Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

blanco 16.10.2010 22:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DJ Hazel (Post 994680)
Z całym szacunkiem ale znów nie będziemy mieli zespołu w LM jak tak dalej pójdzie.

LM i tak nie będziemy mieli, nieważne czy mistrzem zostanie Wisła,Jaga czy Polonia Bytom. Szanse są takie same dla wszystkich polskich drużyn, 50:1

DJ Hazel 16.10.2010 22:40

Chyba nikt tego nie rozumie...Nasza liga robi się coraz silniejsza ; p albo słabsza...ale raczej to drugie

wojtek90059 16.10.2010 22:44

Nic to by nie znaczyło, bo my dostalismy od Odry Wodzisław...

DJ Hazel 16.10.2010 22:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wojtek90059 (Post 994687)
Nic to by nie znaczyło, bo my dostalismy od Odry Wodzisław...

Tak tylko piłkarze znali wynik z Poznania i kompletnie odpuścili ten mecz i dostaliśmy w końcówce bramkę.

Sartre 16.10.2010 23:10

Cytat:

Szkoda dziś Śląska- Vuk nieco pomarnował.
Nadałby się idealnie do Legii. My lubimy takich napastników :D

Uran235 17.10.2010 01:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 994673)
jeśli ktoś jeszcze raz napisze Buraczana Liga albo Liga III Świata to ma bana. Jaka to słaba liga gdy drużyny z końca tabeli ogrywają pogromcę Red Bull Salzburg i Juventus Turyn. Toć my potęgą europejską jesteśmy i basta.

Potrafi ktoś to wytłumaczyć ??

Na pewno częściowo chodzi o specyfikę naszej ligi, która każde widowisko potrafi przemienić w mękę. W naszej lidze piłka strasznie długo przebywa w powietrzu, jest wybijana po autach, jest dużo symulek i gwizdania na słuch. Przez to gra jest szarpana, a drużynę prowadzącą atak pozycyjny bardzo łatwo wybić z uderzenia.

Na pewno chodzi też o sposób gry rywala. Kiedy nasi grają z mocnym rywalem, nie muszą bawić się w to czego nigdy nie umieli czyli atak pozycyjny, tylko jadą z kontry. Dzięki temu zawsze mają więcej miejsca, mogą sobie pozwolić na większe niedokładności kopnięcia "na dobieg" itp. podczas gdy w ataku pozycyjnym piłką trzeba operować szybko, precyzyjnie i na małej przestrzeni, co jst tym trudniejsze kiedy przeciwnik przez większość czasu muruje się w 11. Tak jak Lech męzy się z Zagłębiem, tak Juventus męczy się z Lechem. Chodzi mniej więcej o to samo. Zauważ też, że jak przychodzi zagrać z kimś w zasięgu, kto nie jest faworytem, to jest o wiele ciężej- Sparta, Dnipro, czy nawet przybysze zza Kałkazu.

Jednak zdaję sobie sprawę, e ten przeskok jest też widoczny w jakości operowania piłką itp. także nie można go tłumaczyć wyłącznie tym, co przedstawiłem powyżej. Jeśli miałbym obstawiać, to ja uważam, że to kwestia psychiki. Od czasu do czasu w polskiej piłce zdarza się drużyna, która na mocnego rywala nie trzęsie portkami, tylko się dodatkowo spina. Moim zdaniem Amica jest taką ekipą.

Oglądam sobie skrót ich meczu na Ekstraklasa.tv
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...rot_meczu.html

Powiedzcie mi, z kim jest rozmowa na początku, bo mi się nieodparcie kojarzy z tym gościem z neonówki? Nawet ten tekst "deprymuje nas do tego, żeby ta gra..." jakby z kabaretu wyjęty :lol:

Mario Nh 17.10.2010 08:15

To już nie ta sama Wisła która gromiła w lidze każdego kto stanął jej na drodze. To już nie ta sama liga która odstawała poziomem od naszej drużyny która potrafiła przyzwoicie reprezentować nas w europejskich pucharach.

Co ciekawe jeśli dziś przegramy to mamy 10 punktów straty do lidera u ujemny stosunek bramek po 9 kolejkach.

kreseq 17.10.2010 08:20

Uran235- Faktycznie, zawodnik glos jak Romek Zurek z NeoNowki :D Masakra :)

dj_ibutti 17.10.2010 08:49

"Trawa nie pozwala żeby podać" - dobre!

Ogryzek 17.10.2010 09:20

Lech w pucharach jest o klasę lepszy od pozostałych polskich drużyn. Możemy sobie szydzić, co poniektórzy (z Krakowa i Warszawy) mogą leczyć kompleksy ale taka jest prawda. To już ich 3 kolejny sezon w pucharach, gdzie nie kompromitują się i jeśli odpadają to po wyjściu z grupy (Udinese) albo po karnych z Brugią. Oby tak Wisła miała takie 3 sezony w pucharach jak Lech.

A co do wczorajszego meczu - wg mnie (poza tym co napisał Uran235 o ulubionej taktyce piłkarskiej Polaków tj kontrze + psychice) trzeba dodać przygotowanie fizyczne na puchary. Wygląda to tak jakby mini szczyt miał być w meczach pucharowych a liga? Jakoś to będzie. Ale że inni połapali się że nawet najmocniejsze zespoły bez dobrego gazu tracą dużo to bez skrupułów to wykorzystują. Do tego jednak krótka ławka Lecha też ma znaczenie.

Ale dla nas niestety (w kontekście walki o MP), Lech odpadnie z pucharów i wtedy znowu mogą ze swoim potencjałem mieć rundę bez porażki i prawie z samymi zwycięstwami. (Znowu może mu się udać pościg) Jednak Lech ma problem głównie braku sił na krajowych rywali, Wisła ma problem z jakąkolwiek sensowną grą. To jest ta różnica na korzyść Lecha.

Bez względu jakim trenerem jest Zieliński - ale jak oleją (odpadną) z pucharów - to od razu doganiają czołówkę. Mają po prostu skąpą kadrę na obie rozgrywki równocześnie.

tofik 17.10.2010 09:40

Lech jest dziwny, nie widać, żeby byli jakoś przeraźliwie słabi kadrowo, ale jednak jako zespół to nie działa ani trochę. Nie wiem jakim cudem w grupie LE mają takie wyniki. Wypadałoby, żeby zaczęli zbierać baty również tam, wtedy mozna by jakąś sensowną teorię do tego wszystkiego dorobić :)

Buziek_LG 17.10.2010 09:57

Piłkarze liczą na angaż za większą kasę i spinają się na puchary, w lidze mają w dupie wynik. Ot i masz teorię

avangarda 17.10.2010 10:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 994732)
Lech w pucharach jest o klasę lepszy od pozostałych polskich drużyn. Możemy sobie szydzić, co poniektórzy (z Krakowa i Warszawy) mogą leczyć kompleksy ale taka jest prawda. To już ich 3 kolejny sezon w pucharach, gdzie nie kompromitują się i jeśli odpadają to po wyjściu z grupy (Udinese) albo po karnych z Brugią. Oby tak Wisła miała takie 3 sezony w pucharach jak Lech.

Oczywiście, przez pryzmat 3-3 z Juventusem i wygranej z Red Bullem można stwierdzić, że ten sezon w pucharach mają dość udany, ale nie należy zapominać, że niewiele brakło, a odpadli by z nich jeszcze przed nami, powielili naszą Levadię. Więc zdanie, że się nie kompromitują, do mnie nie trafia. Bo to była z Baku kompromitacja. Oczywiście wiem, że my też się skompromitowaliśmy, ale mowa tu nie o nas. Poza tym, prawda oni wyszli z grupy, ale nam też niewiele do wyjścia z grupy brakło, zajęliśmy 4 miejsce, ale Feyenoord został potem zdyskwalifikowany, gdybyśmy mieli bardziej wpływowych działaczy, to jego miejsce byśmy zajęli, a nie ich przeciwnik dostał wolny los. Uważam, że to nie była kompromitacja tamto 4 miejsce, to był inny Feyenoord i inne Nancy niż rok czy dwa później, silniejsze.

SkMk 17.10.2010 10:41

Na Lechu tylko 22 tysiące. Bardzo słabo, spodziewałem się tam średniej frekwencji na poziomie ok 30 tysięcy. Ale jak działacze są pazerni i windują ceny z dupy to tak się kończy. Nauczka dla wszystkich, ustalających ceny biletów. Z całą pewnością mecz naszej ekstraklasy jest wart 50 złotych :lol:.

Ogryzek 17.10.2010 10:44

siuśmajtek
To było kiedyś - a ja pisze co jest teraz.

Kto nam bronił odprawić Levadię po karnych? Albo z Karabachem wygrać po karnych i się nie kompromitować? W kontekście ich remisu po świetnym meczu z Juventusem kto bedzie pamietał o Inter Baku?

Zejdźmy na ziemię, przykro to mówić ale to My dajemy prasie pożywke do szyderstw. Lech zawala w lidze, ale w pucharach jak na realia naszej buraczanej ligi błyszczy.

Dobra kończmy z tym Lechem

W Zagłebiu dobrze zagrał Pawłowski oraz Plizga

Plizga do wziecia za darmo w zimie... tak wiem za ble ble ble za słaby na Wisłę po czym przychodzi co do czego to mamy jeszcze słabszych Cikosów i innych stranierich za kilkaset tysięcy euro. Tak "straciliśmy" Mierzejewskiego, Peszkę których można było wziąć za darmo a mamy za to... wiadomo co. Nie lepszy a drogi szrot z zagranicy.

brylant17 17.10.2010 10:52

No to dzisiaj derby dla Lechii 3-0 mnie zadowoli, :D a parchy dostaną w dupe i zostaną tam gdzie ich odpowiednie miejsce :D :)

Zbychu 17.10.2010 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 994682)
LM i tak nie będziemy mieli, nieważne czy mistrzem zostanie Wisła,Jaga czy Polonia Bytom. Szanse są takie same dla wszystkich polskich drużyn, 50:1

Jeśli Lech zdobędzie mistrza to prawdopodobnie wejdzie do LM w następnym roku ze względu na nabicie punktów w UEFA/LE gdyż jak ktoś pisał zdobędą rozstawienie w rundach kwalifikacji do CL.Problem w tym że Lech jak na razie broni się przed spadkiem w lidze polskiej i na 95% majstra nie zdobędzie.

martin_6 17.10.2010 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbychu (Post 994761)
Jeśli Lech zdobędzie mistrza to prawdopodobnie wejdzie do LM w następnym roku ze względu na nabicie punktów w UEFA/LE gdyż jak ktoś pisał zdobędą rozstawienie w rundach kwalifikacji do CL.Problem w tym że Lech jak na razie broni się przed spadkiem w lidze polskiej i na 95% majstra nie zdobędzie.

Nawet jeśli będą rozstawieni, to na słabszą drużynę niż Sparta Praga w formie z sierpnia raczej w decydującej fazie nie trafią. Rozstawieniu trzeba pomóc.

felipe 17.10.2010 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SkMk (Post 994747)
Na Lechu tylko 22 tysiące. Bardzo słabo, spodziewałem się tam średniej frekwencji na poziomie ok 30 tysięcy. Ale jak działacze są pazerni i windują ceny z dupy to tak się kończy. Nauczka dla wszystkich, ustalających ceny biletów. Z całą pewnością mecz naszej ekstraklasy jest wart 50 złotych :lol:.

1. Zagłębie to tylko Zagłębie. Zobaczymy czy u nas na mecz z tym samym rywalem wpadnie choć 15 tys. Po 15 tys. na meczu zgodowym śmiem wątpić.
2. Oni akurat mają przesyt dobrych meczów. Zaraz wpadnie Juve, MC, Wisła, reprezentacja, dopiero co grali z RBS, Spartą czy Dnipro, ... Dorosły kibic musi (chcąc zaliczyć domowy "komplet") wydać spokojnie przesżło 100 zł miesięcznie (już pomijam liczne wyjazdy, także zagraniczne). Zupełnie zrozumiała jest zatem selekcja, i zupełnie zrozumiałe, że odpuszczana jest ekipa z Lubina np.

For_FuN_ 17.10.2010 12:21

Nie ogladalem meczu Lecha, ale czy przypadkiem Poznaniacy znowu nie padli kondycyjnie w okolicach 65-70 minuty(jak to bywalo w prawie wszystkich spotkaniach w tym sezonie)? Jesli tak, to taktyka na ten zespol jest prosta...przeczekac i w koncowce zaatakowac.

Bialix 17.10.2010 12:22

A ja jestem ciekaw czy dojdzie do tego, że Lech spadnie do strefy spadkowej :D Fajnie by było coś takiego w telegazecie zobaczyć ;)

GonzoNS 17.10.2010 12:36

Lech teraz ma ciekawy terminarz ...
co weekend gra lige a do tego sroda-czwartek
pierw z city
potem puchar polski
znowu z city
i odrabiają zaległy z polonią

czyli prawde mowiac w ciagu miesiaca mają 9 meczy, pozazdroscić ;)

ubi_es 17.10.2010 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 994782)
Nie ogladalem meczu Lecha, ale czy przypadkiem Poznaniacy znowu nie padli kondycyjnie w okolicach 65-70 minuty(jak to bywalo w prawie wszystkich spotkaniach w tym sezonie)? Jesli tak, to taktyka na ten zespol jest prosta...przeczekac i w koncowce zaatakowac.

Padli jak muchy. Jeszcze w 55-60min Lech mial dwie sytuacje na gola, ale od tego czasu to juz mecz do jednej bramki. Jak Legia-Lechia, moglo byc 0:3 lub 0:5. To ze Zaglebie strzelilo tylko jedna bramke, to cud.

0 22 17.10.2010 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 994649)
Naprawdę myślisz, że ktoś taki jak Ericksson zgodzi się na prace w Legii?
Jakie ma do tego podstawy?.

Zgodzić się nie zgodzi, bo pewnie ma oczekiwania na poziomie paru milionów euro rocznie - ale, że się interesował to niby czemu nie? Ostatnio upadał coraz niżej.

Cinek1906 17.10.2010 14:42

Bramka Sadloka, 0:1 :D

FajQ 17.10.2010 14:43

Cabaj:lol:

Teqcontroller 17.10.2010 14:43

Cracovia Ruch 0:1 xD

fst 17.10.2010 14:43

Uciemiężeni tracą bramkę po przepięknym "cabaju" ;).

krasny 17.10.2010 14:43

Cabaj is back!

Filippo123321 17.10.2010 14:44

Cabaj jak zwykle w formie ;]


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:37.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl