Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Zabawy statystyką, czyli czy możliwe jest ... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9596)

!!IRIVER!! 02.05.2017 22:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1469642)
W przypadku naszych zwycięstw do końca to aby wyprzedzić pierwszą czwórkę, w pięciu meczach (Legia ma na to 6 spotkań) musimy liczyć na:

Lechia przegra minimum 1 mecze i w jednym zanotuje remis.
Mecze, w których mogą stracić pkt.:
-Lech - Lechia
-Legia - Lechia

Legia przegra minimum 2 mecze i w jednym zanotuje remis (tu Legia ma jeden mecz więcej, bo już z nami nie gra, a w założeniu jest, że wygrywamy ze wszystkimi)
Mecze, w których mogą stracić pkt.:
-Legia - Lech
-Jaga - Legia
-Legia - Lechia

Lech przegra 2 mecze lub przegra 1 spotkania i zanotuje 2 remisy.
Mecze, w których mogą stracić pkt.:
-Legia - Lech
-Lech - Lechia
-Jaga - Lech

Jagiellonia przegra 2 mecze i zanotuje 1 remis.
Mecze, w których mogą stracić pkt.:
-Lechia - Jaga
-Jaga - Legia
-Jaga - Lech

Chyba się nie pomyliłem. Jeśli tak to proszę mnie poprawić.

Nie zakładasz wariantu, w którym Korona/Pogoń/Nieciecza urywa komuś z "TOP4" jakiekolwiek punkty? Serio? Dziś dostaliśmy dowód, że ktoś kto desperacko walczy o utrzymanie może ograć jednego z głównych kandydatów do MP, więc tych szans na pomyłki jest więcej niż 3.

PhantomRanger 02.05.2017 23:01

Najlepsza sprawą byłoby wygrywanie wszystkiego końca + remisy reszty do końca. My zdobywamy 18 pkt, 7egia 6, pozostali 5.

Blaszczu16 03.05.2017 05:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1469652)
Nie zakładasz wariantu, w którym Korona/Pogoń/Nieciecza urywa komuś z "TOP4" jakiekolwiek punkty? Serio? Dziś dostaliśmy dowód, że ktoś kto desperacko walczy o utrzymanie może ograć jednego z głównych kandydatów do MP, więc tych szans na pomyłki jest więcej niż 3.

Pewnie ze zakladam taki wariant, ze ktoras z tych teoretycznie slabszych druzyn urwie pkt pierwszej trojce. Ja tylko wypisalem spotkania w ktorych na 100% ktos z Legia Lech Jaga Lechia straci pkt., bo graja bezposrednie mecze.

kasiarz 03.05.2017 06:42

Ale już to że to my rozdajemy karty w tej ,,ich" grze jest spoko ( pokazaliśmy to w w-wie ) .
Mieliśmy dostarczać punktów a tak nie jest . Wiec wszyscy na Lechię i bijemy kolejnego papierowego mistrza - a co z tego wyniknie to inna sprawa .
W zeszłym roku też na wejście do 8 mieliśmy mieć mikre szanse , a brakło niewiele .
Bawmy się dobrze ich kosztem - czego sobie i wam życzę .

d 03.05.2017 09:46

W normalnej lidze odrobienie takiej straty rzeczywiście byłoby praktycznie niewykonalne. Ale to jest ESA37 - raz, że tutaj zwyczajowo każdy może przegrać z każdym, a dwa, że nie ma sytuacji takiej jak w PL, gdzie Chelsea ma w rozkładzie jazdy dwóch spadkowiczów u siebie. Cała czołówka gra ze sobą.

Puchar dla Arki dla Wisły sytuacje komplikuje o tyle, że trzeba wyprzedzić jeszcze jednego rywala, ale de facto nie zmienia nic - do pierwszej wtopy co tydzień mamy mecz sezonu; musimy wygrywać bo remisy, nawet z czołówką, nic nam nie dają.

Tu się wszystko może co kolejkę zmieniać jak w kalejdoskopie. A my najtrudniejszy wg mnie mecz mamy już za sobą.

Blaszczu16 03.05.2017 10:24

Jeszcze jest wyjazd do Poznania i mimo wszystko ciężki kielecki teren, gdzie się tam na nas spinają jak na jakąś Barcelonę.

czaro 03.05.2017 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1469630)
Zbliża się sezon pucharowy to się pojawią coroczne trolle internetowe trzymające kciuki za wszystkich w pucharach.
Kiedy w końcu zrozumiecie że dla dobra WISŁY jest tylko i wyłącznie gra WISŁY w pucharach, a nie Legii, Lecha czy innych kuchenek.
I to że Lechia czy Legia zarobią 10 ml ojro to gówno znaczy bo Wisła nie dostanie z tego ani grosza a jedynym efektem będzie tylko to , że za rok będzie trudniej na pudło wskoczyć.
Gdzie Was hodują .... ?

Rozwój poszczególnych klubów niekoniecznie (może jest, może nie - ktoś musiałby to przeanalizować) musi być grą o sumie zerowej (zysk X to strata Y etc.). Szukając analogii do ekonomii, wdg której bogactwo bierze się z kooperacji (podział pracy, "niewidzialna ręka", samoistna dystrybucja bogactwa) - być może jest tak, że klub X zasilony pieniędzmi z UEFA jest w stanie więcej wydać na transfery na rynku krajowym, przyciągnąć więcej kibiców (uczynić całą ligę b. atrakcyjną) co przełoży się na sponsorów (ligi, klubów), wyższe ceny praw do transmisji. Albo przytaczane tu punkty do rankingów UEFA. Nawet jeśli jakieś zjawisko zniweluje ten dobroczynny wpływ (bo specyfika krajowego rynku transferowego jest taka, a nie inna; bo gospodarka/branża TV ma zadyszkę; albo klub X zostaje ligowym hegemonem), to nie wydaje mi się, żeby z góry można było (logicznie/dedukcyjnie/apriorycznie) wykluczyć powyższe rozumowanie. [jeżeli nie zgadzasz się z tym stwierdzeniem, to chętnie przeczytam dlaczego]

Co oczywiście nie zmienia faktu, że dla prawdziwego kibica liczyć powinny się wyniki wyłącznie jego drużyny i tu przyznaję rację. Konsument przerzuca się na b. atrakcyjny produkt, kibic pozostaje przy klubie na dobre i na złe.

Toeju 03.05.2017 18:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 1469629)
ty to chba warwszawiak jesteś?
mam gdzieś europejskei puchary jesli dotycza innego klubu niż Wisła

Ty dokładnie przeczytaj co ja napisałem, potem obrażaj. :) Akurat jestem z północy Polski, od lat kibic Wisły. :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1469630)
Zbliża się sezon pucharowy to się pojawią coroczne trolle internetowe trzymające kciuki za wszystkich w pucharach.

Kiedy w końcu zrozumiecie że dla dobra WISŁY jest tylko i wyłącznie gra WISŁY w pucharach, a nie Legii, Lecha czy innych kuchenek.

I to że Lechia czy Legia zarobią 10 ml ojro to gówno znaczy bo Wisła nie dostanie z tego ani grosza a jedynym efektem będzie tylko to , że za rok będzie trudniej na pudło wskoczyć.


Gdzie Was hodują .... ?

Ty również dokładnie zapoznaj się z moim postem, gdzie wyraźnie napisałem, że gdy Polskie kluby będą regularnie punktować w Europejskich Pucharach, tym szansa że i Wisła tam zagra jest większa. Nie mam racji? :)
W przeciwieństwie do 80% forumowiczów, nie chcę "wypychać" na siłę Wisły, tam gdzie sobie nie poradzi. Jeden, dwa, trzy dobre mecze nie zwiastują, że jesteśmy gotowi by z podniesionym czołem wojować w Europie. Szczerze, nie widzę sensu by Wisła awansowała do Europy i w drugiej rundzie zebrała oklep o Kazachów. Na spokojnie przygotujmy kadrę, wyprowadźmy klub na prostą finansową.

MaLk 04.05.2017 09:58

Cytat:

gdy Polskie kluby będą regularnie punktować w Europejskich Pucharach, tym szansa że i Wisła tam zagra jest większa. Nie mam racji? :)
Właściwie to nie, nie masz.

O ile wiem, to, czy dany klub zagra w europejskich pucharach zależy tylko i wyłącznie od tego, jak zaprezentuje się w krajowych rozgrywkach, tj. które miejsce zajmie w Ekstraklasie i czy zdobędzie Puchar Polski.

Oprócz tego są dwie, czysto teoretyczne możliwości, po pierwsze wygranie jakiegoś pucharu europejskiego pucharu i uzyskanie miejsca z tego tytułu, po drugie zdobycie dodatkowego miejsca z racji współczynnika krajowego. Obecnie obydwie są nierealne, poza zasięgiem sportowym polskich klubów i "kibicowanie" innym klubom tego nie zmieni. Stać nas na jedną, dwie niespodzianki w pucharach rocznie i tyle.

Więc lepiej zejść na ziemię i pozostać przy egoistycznym podejściu. W europejskich pucharach kluby mogą coś ugrać tylko dla siebie i to pod warunkiem, że będą tam się pojawiać regularnie.

GBO 04.05.2017 11:50

Im więcej ( i dłużej ) polskie kluby grają w pucharach tym wyższy jest współczynnik danego kraju i co za tym idzie łatwiej o rozstawienie i losowanie słabszych przeciwników w kolejnych fazach kwalifikacji.

Z tego powodu uważam że powinno się kibicować polskim klubom grającym w pucharach.

W przeciwieństwie do niektórych tutaj uważam że dla każdego polskiego klubu mistrzostwo powinno być tylko środkiem do osiągnięcia właściwego celu - udanej gry w pucharach.

Tam są pieniądze, tam się promuje zawodników ( czyli w sumie też pieniądze ) na takie mecze zapełniają się stadiony.

Pisać żeby nie kibicować innym klubom w pucharach bo zarobią pieniądze i odskoczą Wiśle jeszcze bardziej, przez co będzie trudniej zdobyć mistrzostwo?

Wygląda na to że niektórym zdobycie mistrzostwa buraczanej ligi, która do czasu występu Legii w LM była pośmiewiskiem Europy, wystarczy.

A gdzie ambicja? :shock:

Karherop 04.05.2017 12:01

Kolega @Toeju chyba nie wyraził się dość precyzyjnie. Mogę się domyślać o co mu chodzi.

Jeśli Polska (aktualnie 20 miejsce) - w rankingu krajowym będzie zajmowała 15 miejsce to 5 klubów z Polski będzie grało w EP.
Jeśli Polska będzie zajmowała 12 miejsce to z automatu MP gra w LM.

Warunek pierwszy może zostać spełniony jeśli (średnio) będziemy osiągać wyniki w przekroju 5 letnim jak w sezonie 11/12 (2 drużyny nieźle punktujące w fazie grupowej LE)

Warunek drugi może zostać spełniony jeśli (średnio) będziemy osiągać wyniki w przekroju 5 letnim jak w sezonie 15/16 (1 drużyny nieźle punktujące w fazie grupowej LE)

Na ten moment (do 5 lat do przodu) to na pewno mrzonki i ciężko liczyć, że inne kluby coś ugrają dla Wisły. Osobiście uważam, że silna liga działa tylko z korzyścią dla naszego klubu (więcej pieniędzy do podziału dla klubów, lepszy wizerunek marketingowy), jednak w bezpośrednim każdy sobie rzepkę skrobie i miną lata zanim możemy dostać "coś" za darmo.

Chciałbym zobaczyć mocną Wisłę w tym roku w pucharach, ale na ten moment od tego nie jest uzależnione "być albo nie być" Wisły. Jeśli będziemy podążać aktualną polityką to mamy szansę być w przyszłym roku taką niespodzianką ligi jak "Jagiellonią" w tym sezonie.

MaLk 04.05.2017 13:08

Ja myślę, że wyraził się precyzyjnie i został zrozumiany. Nie w tym rzecz.

Już nawet nie pamiętam od kiedy słyszę te marzenia o tym, że możemy ugrać dodatkowe miejsce w europejskich pucharach.

Tak, teoretycznie możemy. Nie, praktycznie nie możemy.

Realnie oceniając od wielu, wielu lat występy poszczególnych polskich drużyn w pucharach europejskich wpływają tylko na ich własną pozycję. Zarówno in plus, jak i in minus. Czyli czysto utylitarnie, nie ma większych przesłanek ku temu, żeby życzyć dobrych występów naszej bezpośredniej konkurencji tylko dlatego, że gdzieś tam, w oddali, jest jakaś wirtualna możliwość uzyskania dodatkowego miejsca.

Chociaż oczywiście jesteśmy w wątku statystycznym, czyli jedynym miejscu, gdzie może to mieć jakieś uzasadnienie ;)

PhantomRanger 04.05.2017 14:13

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na państwa znajdujące się przed nami w rankingu UEFA

14 Greece 27.900
15 Austria 25.350
16 Croatia 25.250
17 Romania 24.350
18 Denmark 24.000
19 Belarus 19.875
20 Poland 19.750

Jak widać strata do 18 miejsca jest dosyć spora i przynajmniej 2 lata dobrej gry polskich klubów w EP być może pozwoliłoby nam przeskoczyć Duńczyków. Więcej drużyn w EP z Ekstraklasy to bardziej kwestia dekady i dobrego zarządzania polskich klubów.

Erlolapek 04.05.2017 15:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1469721)
Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na państwa znajdujące się przed nami w rankingu UEFA

14 Greece 27.900
15 Austria 25.350
16 Croatia 25.250
17 Romania 24.350
18 Denmark 24.000
19 Belarus 19.875
20 Poland 19.750

Jak widać strata do 18 miejsca jest dosyć spora i przynajmniej 2 lata dobrej gry polskich klubów w EP być może pozwoliłoby nam przeskoczyć Duńczyków. Więcej drużyn w EP z Ekstraklasy to bardziej kwestia dekady i dobrego zarządzania polskich klubów.

Akurat jeśli chodzi o awans na 18 miejsce, to raczej nie powinno być z tym problemu, a wystarczy popatrzyć na ranking UEFA na następny rok:

13 Szwajcaria 23,700
14 Grecja 23,500
15 Austria 23,100
16 Chorwacja 20,875
17 Dania 20,700
18 Rumunia 17,550
19 Polska 17,250
20 Izrael 16,125

Rumunii "odchodzi" 6,8 pkt przy naszych 2,5 i po następnym sezonie powinniśmy być w 18-stce, a przy zdobyciu przez nasze kluby około 11-12 pkt w 2 sezony jest niemała szansa na 15 miejsce... Jednak aby to osiągnąć przez te 2 sezony, musiałyby być przynajmniej 2 drużyny w fazie grupowej LE, w co jednak wątpie. Szanse na 15 miejsce realne już w 2-3 sezony, jednak patrząc jak idzie polskim drużynom w pucharach, to nie ma co na to liczyć.

Osobiście jednak zawsze się łudzę, że polskie kluby dadzą radę wywalczyć 5 miejsce do pucharów. :lol: :lol: :lol:

szym_ek 04.05.2017 15:41

tak tak - wszystko to ładne logiczne I poparte argumentami
ale
chodźby nie wiem co się działo albo miało dziać - kibicować legi, amice sąsiadce czy masie innych klubów z eksraklapy kibicował nie będę I koniec kropka.
nienaturalne to jest dla kibica Wisły - po prostu
nie I koniec!


PS. prywatnie moge życzyć dobrze kilku klubom w pucharach ale nie będę mówił jakim bo nie chce zaczynać kolejnej niepotrzebnej dyskusji ;)

As 04.05.2017 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1469715)
Właściwie to nie, nie masz.

O ile wiem, to, czy dany klub zagra w europejskich pucharach zależy tylko i wyłącznie od tego, jak zaprezentuje się w krajowych rozgrywkach, tj. które miejsce zajmie w Ekstraklasie i czy zdobędzie Puchar Polski.

Popraw mnie jesli sie myle ale czy nie jest tak, ze w rezultacie dobrych wynikow Europie polskich zespolow Ekstraklasa moze miec nie trzy lecz 4 lub nawet 5 miejsc pucharowych?
Jesli mam racje to przy 5ciu miejscach europejskich bylibysmy na ten moment na miejscu pucharowym?

Blaszczu16 04.05.2017 19:56

W Rumunii takie kluby jak Otelui czy Unirea skorzystaly na sukcesach wielkiej trojki z Bukaresztu. Aby w Polsce bylo rownie dobrze, potrzeba minimum trzech mocnych klubow w Europie i kazdy najlepiej z awansem do 1/8 finalu LE. A tu jeszcze przed startem europejskich pucharow mozna zakladac w ciemno porazke Arki juz w pierwszym dwumeczu.

d 04.05.2017 21:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1469733)
W Rumunii takie kluby jak Otelui czy Unirea skorzystaly na sukcesach wielkiej trojki z Bukaresztu.

Warto podkreślić, że obydwa (!) już nie istnieją, a to jest jednak mocny hardkor i może to zwiastować, że tam było klasyczne "więcej szczęścia niż rozumu" + konkretny burdel w funkcjonowaniu rumuńskiego ZPN/Ligi. U nas jednak podobną sytuację obecnie raczej trudno sobie wyobrazić, i z tego względu - przyjmując "narodowy" punkt widzenia - miejsce dla Arki z dużą dozą prawdopodobieństwa to strata miejsca, punktów i czasu dla całej ligi.

Więcej na ten temat na pewno może dodać FraMat, z racji znajomości języka. Mile widziane ;)

Karherop 04.05.2017 21:43

Nie takie klubu (vide MY) się kompromitowały w pucharach by zakładać że arka się bardziej skompromituje od amiki. Może przynajmniej nie zlekceważą pasterzy z Islandii.

d 04.05.2017 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1469739)
Nie takie klubu (vide MY) się kompromitowały w pucharach by zakładać że arka się bardziej skompromituje od amiki. Może przynajmniej nie zlekceważą pasterzy z Islandii.

Oczywiście, przy założeniu, że nie polecą (wg mnie - spadek mało prawdopodobny) i będą mieli kim grać. Potencjał kadrowo-finansowy i aspiracje w Poznaniu i w Gdyni, trzymając się tych przykładów, są jednak znacząco inne.

FraMat 04.05.2017 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1469738)
Warto podkreślić, że obydwa (!) już nie istnieją, a to jest jednak mocny hardkor i może to zwiastować, że tam było klasyczne "więcej szczęścia niż rozumu" + konkretny burdel w funkcjonowaniu rumuńskiego ZPN/Ligi. U nas jednak podobną sytuację obecnie raczej trudno sobie wyobrazić, i z tego względu - przyjmując "narodowy" punkt widzenia - miejsce dla Arki z dużą dozą prawdopodobieństwa to strata miejsca, punktów i czasu dla całej ligi.

Więcej na ten temat na pewno może dodać FraMat, z racji znajomości języka. Mile widziane ;)

Nie pamiętam jak z Otelulem, ale Unirea została początkowo przejęta przez właściciela, Dumitru Bucsaru, który odszedł ze spółki w innym klubie i chciał się dorobić.
Wyłożył trochę kasy, zatrudnił Petrescu, po pierwszym sezonie Dan utrzymał Unirę w lidze, po drugim był na miejscy pucharowym (LE), a po trzecim zdobył mistrzostwo i z automatu wszedł do fazy grupowej LM.
Zarobili sporo kasy na tym wejściu i właściciel stwierdził, że pora odebrać kasę. Tym bardziej że przebitka wynosiła grubo ponad 100%. Było to w sezonie 2009/2010.
W następnym sezonie Unirea była jeszcze wicemistrzem, choć Dan odszedł na początku roku 2010 po zajęciu 3 miejsca w grupie LM i odpadnięciu w 1/16 LE z Liverpoolem.
Po tym sezonie lepsi zawodnicy zostali sprzedani, właściciel grał wypożyczonymi piłkarzami ze Steauy zadłużając się w klubie ze stolicy, ale wcześniej szczęśliwy przygarnął kasę.
Potem spłacił dług graczami i wszyscy byli happy, a najbardziej kluby z Bukaresztu, bo teraz one mogły starać się o kasę z LM.

Po prostu takie było założenie.
Wnieść trochę kasy, awansować do LM, przytulić grubą kasę i pozbyć się klubu.

MaLk 05.05.2017 08:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1469731)
Popraw mnie jesli sie myle ale czy nie jest tak, ze w rezultacie dobrych wynikow Europie polskich zespolow Ekstraklasa moze miec nie trzy lecz 4 lub nawet 5 miejsc pucharowych?

Teoretycznie oczywiście tak. Teoretycznie w rezultacie dobrych wyników polskich zespołów możemy mieć nawet cztery drużyny w LM ;)

Arkadiusz.Czerepach 05.05.2017 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1469743)
Nie pamiętam jak z Otelulem, ale Unirea została początkowo przejęta przez właściciela, Dumitru Bucsaru, który odszedł ze spółki w innym klubie i chciał się dorobić.
Wyłożył trochę kasy, zatrudnił Petrescu, po pierwszym sezonie Dan utrzymał Unirę w lidze, po drugim był na miejscy pucharowym (LE), a po trzecim zdobył mistrzostwo i z automatu wszedł do fazy grupowej LM.
Zarobili sporo kasy na tym wejściu i właściciel stwierdził, że pora odebrać kasę. Tym bardziej że przebitka wynosiła grubo ponad 100%. Było to w sezonie 2009/2010.
W następnym sezonie Unirea była jeszcze wicemistrzem, choć Dan odszedł na początku roku 2010 po zajęciu 3 miejsca w grupie LM i odpadnięciu w 1/16 LE z Liverpoolem.
Po tym sezonie lepsi zawodnicy zostali sprzedani, właściciel grał wypożyczonymi piłkarzami ze Steauy zadłużając się w klubie ze stolicy, ale wcześniej szczęśliwy przygarnął kasę.
Potem spłacił dług graczami i wszyscy byli happy, a najbardziej kluby z Bukaresztu, bo teraz one mogły starać się o kasę z LM.

Po prostu takie było założenie.
Wnieść trochę kasy, awansować do LM, przytulić grubą kasę i pozbyć się klubu.

i dlatego należy sie cieszyć że SSA przejął TS , i nie zamierza oddawać, bo powyższy scenariusz byłby wielce prawdopodobny, a nawet mógł się już zdarzyć gdyby Meresinski nie był zwykłym cieniasem

silver03 05.05.2017 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1469743)
Nie pamiętam jak z Otelulem, ale Unirea została początkowo przejęta przez właściciela, Dumitru Bucsaru, który odszedł ze spółki w innym klubie i chciał się dorobić.
Wyłożył trochę kasy, zatrudnił Petrescu, po pierwszym sezonie Dan utrzymał Unirę w lidze, po drugim był na miejscy pucharowym (LE), a po trzecim zdobył mistrzostwo i z automatu wszedł do fazy grupowej LM.
Zarobili sporo kasy na tym wejściu i właściciel stwierdził, że pora odebrać kasę. Tym bardziej że przebitka wynosiła grubo ponad 100%. Było to w sezonie 2009/2010.
W następnym sezonie Unirea była jeszcze wicemistrzem, choć Dan odszedł na początku roku 2010 po zajęciu 3 miejsca w grupie LM i odpadnięciu w 1/16 LE z Liverpoolem.
Po tym sezonie lepsi zawodnicy zostali sprzedani, właściciel grał wypożyczonymi piłkarzami ze Steauy zadłużając się w klubie ze stolicy, ale wcześniej szczęśliwy przygarnął kasę.
Potem spłacił dług graczami i wszyscy byli happy, a najbardziej kluby z Bukaresztu, bo teraz one mogły starać się o kasę z LM.

Po prostu takie było założenie.
Wnieść trochę kasy, awansować do LM, przytulić grubą kasę i pozbyć się klubu.

Czytając to w kontekście ostatniego wywiadu Miodulskiego dla PS odnoszę wrażenie, że Legia zmierza podobnym scenariuszem :D

Prezydentowa 05.05.2017 11:52

No, obawiam się, że nie masz racji. Mioduski to gość o kilka poziomów mądrzejszy i rozsądniejszy od BL i pod jego rządami Legia ma moim zdaniem szanse porządnie się rozwinąć. Co innego, gdyby Leśnodorski został - wtedy ten kolos na glinianych nogach roztrzaskałby się z hukiem po pierwszym sezonie bez Ligi Mistrzów (czyli niebawem). Szkoda.

As 05.05.2017 13:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1469752)
Teoretycznie oczywiście tak. Teoretycznie w rezultacie dobrych wyników polskich zespołów możemy mieć nawet cztery drużyny w LM ;)

W takim razie dlaczego wczesniej twierdziles, ze to czy Wisla zagra w Europie zalezy tylko i wylacznie od niej samej? Czy mozesz wyjasnic poniewaz z deka jedno przeczy drugiemu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Prezydentowa (Post 1469768)
No, obawiam się, że nie masz racji. Mioduski to gość o kilka poziomów mądrzejszy i rozsądniejszy od BL i pod jego rządami Legia ma moim zdaniem szanse porządnie się rozwinąć. Co innego, gdyby Leśnodorski został - wtedy ten kolos na glinianych nogach roztrzaskałby się z hukiem po pierwszym sezonie bez Ligi Mistrzów (czyli niebawem). Szkoda.

Mioduski jest oslizgly jak wegorz i jestem sobie dac w stanie reke uciac, ze za chwile skonczy sie El dorado w Warszawie, przyjdzie pierwszy gorszy sezon i zaczna sie klotnie. Jestem tez przekonany, ze jeszcze w tej dekadzie dojdzie do mniejszych lub wiekszych protestow kibicow.

Prezydentowa 05.05.2017 13:37

Czy jest oślizgły, tego nie wiem. Ale ewidentnie ma łeb na karku w przeciwieństwie do tego w gorącej wodzie kąpanego barana - Leśnodorskiego. Pytanie, jak to wykorzysta. Ale to już nie nasz probem.

As 05.05.2017 14:37

Przynajmniej liga bedzie ciekawsza :-)

funkykoval 05.05.2017 16:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1469773)
W takim razie dlaczego wczesniej twierdziles, ze to czy Wisla zagra w Europie zalezy tylko i wylacznie od niej samej? Czy mozesz wyjasnic poniewaz z deka jedno przeczy drugiemu.



Mioduski jest oslizgly jak wegorz i jestem sobie dac w stanie reke uciac, ze za chwile skonczy sie El dorado w Warszawie, przyjdzie pierwszy gorszy sezon i zaczna sie klotnie. Jestem tez przekonany, ze jeszcze w tej dekadzie dojdzie do mniejszych lub wiekszych protestow kibicow.

Teoretycznie to jest możliwe w praktyce nieosiągalne, dopóki w pucharach regularnie jako federacja sie kompromitujemy. Wejście na pozycje 15 to regularne punktowanie na poziomie 5,5 - 6 pkt w każdym kolejnym sezonie. oprocz Legii nikt regularnie nie punktuje w rankingu. Natomiast najważniejszy i tak jest ranking klubu, bo ten decyduje o rozstawieniu a na ten każdy klub pracuje z osobna. Z rankingu krajowego można dopisać tylko 20% wartości czyli mniej niż jeden słaby sezon w LE (3remisy i 3 porażki)

St Yabol 05.05.2017 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1469773)
W takim razie dlaczego wczesniej twierdziles, ze to czy Wisla zagra w Europie zalezy tylko i wylacznie od niej samej? Czy mozesz wyjasnic poniewaz z deka jedno przeczy drugiemu.



Mioduski jest oslizgly jak wegorz i jestem sobie dac w stanie reke uciac, ze za chwile skonczy sie El dorado w Warszawie, przyjdzie pierwszy gorszy sezon i zaczna sie klotnie. Jestem tez przekonany, ze jeszcze w tej dekadzie dojdzie do mniejszych lub wiekszych protestow kibicow.


Za chwilę tzn za ile? Rok? Dwa? Pięć?

MaLk 05.05.2017 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1469773)
W takim razie dlaczego wczesniej twierdziles, ze to czy Wisla zagra w Europie zalezy tylko i wylacznie od niej samej? Czy mozesz wyjasnic poniewaz z deka jedno przeczy drugiemu.

Jeśli zadasz sobie trud przeczytania całości postu, który postanowiłeś skomentować, z całą pewnością znajdziesz odpowiedź.

Dariook 05.05.2017 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez St Yabol (Post 1469793)
Za chwilę tzn za ile? Rok? Dwa? Pięć?

Za cztery a protest kibiców za trzy. Zadowolony ?

Blaszczu16 10.03.2018 09:40

Warto zaktualizować temat do obecnego sezonu. Tak na szybko. Ile nam brakuje do pewnego miejsca w górnej ósemce?

Arkadiusz.Czerepach 10.03.2018 09:54

mamy aktualnie 40 pkt

arka moze jeszcze zdobyc maks 12 i miec 46
żydy 44

druzyny ponizej nawet zdobywajac max pkt juz nas nie przeskocza

czyli biorac pod uwage czarny scenariusz że rywalizujace z nami druzyny punktuja perfekcyjnie , to potrzebujemy jeszcze 7pkt ( na 9 mozliwych)

brzmi nieciekawie , ale nie wierze w 12pkt żydowni i ich nadmorskich przydupasów


natomiast patrząc na świat przez różowe pocupiałowe okulary , to warto zaznaczyć że jesli Jaga jutro wygra z Lechem czego jej życze , to tracimy do 3go miejsca (pewne puchary) 3pkt (jeden mecz !!!11!!jeden)

bridgeburner 10.03.2018 10:04

przeciez Górnikowi za chwile zwroca 3 pkt wiec 5 a nie 3
na moje to jak Pogon dzisiaj wygra z sasiadka to nam brakuje 1 pkt
Arka max 4 pkt jeszcze zdobedzie

brylant17 10.03.2018 10:08

Będzie 7 pkt z Legią remis z Amiką powinniśmy wygrać gdyż gra słabo na wyjazdach no i z Sandencją raczej wygrana.....

Arkadiusz.Czerepach 10.03.2018 10:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1496032)
przeciez Górnikowi za chwile zwroca 3 pkt wiec 5 a nie 3
na moje to jak Pogon dzisiaj wygra z sasiadka to nam brakuje 1 pkt
Arka max 4 pkt jeszcze zdobedzie

zwracam uwage że Błaszczu pytał ile potrzebujemy pkt do PEWNEGO utrzymania
przez pewne utrzymanie rozumiem taka sytaucja gdy nawet jesli konkurencja wygrywa wszystko to i tak uja nam moga zrobić

a to jest 47pkt

reszta to juz sa spekulacje , tak jak napisalem wczesniej , nie wyobrazam sobie aby arka zdobyla 12pkt

rownie dobrze moze nam wystarczyc obecne 40pkt , bo cale towarzystwo za nami tez juz zdobedzie zero

pepe72 10.03.2018 10:26

Pisałem to w temacie "Joan Carrillo trenerem Wisły".
https://wislakrakow.com/forum/showpo...&postcount=472

Po piątku mamy magiczne 40 punktów, które być może pierwszy raz od ESA37 nie wystarczą na top8.

W trakcie kolejki
5. Korona - 40 (26) - w nawiasie liczba rozegranych meczów.
6. Wisła - 40 (27)
7. WPłock - 39 (26)
8. Zagłębie - 38 (27)
9. Arka - 34 (26)
10. Craxa - 32 (26)

Najbliższe mecze:
Górnik - Zagłębie 2:2
Wisła - Śląsk 3:1

Pogoń - Craxa
WPłock - Korona
Arka - Termalica

Kalendarz:
Korona: Płock(w), Górnik(d), Lechia(d), Śląsk(w)
WPłock: Korona(d), Śląsk(w), Piast(d), Jaga(w)
Zagłębie: Piast(w), Jaga(d), Craxa(w)
Wisła K: Legia(w), Amica(d), Sandecja(w)
Arka: Termalica(d), Jaga(w), Legia(d), Lechia(w)
Craxa: Pogoń(w), Sandecja(d), Termalica(w), Zagłębie(d)

Na dziś potrzeba by Pogoń i Termalica zdobyły punkty w tej kolejce. Liczyłem na Górnika, a tu taka wtopa z Zagłębiem.

pepe72 10.03.2018 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1496039)
zwracam uwage że Błaszczu pytał ile potrzebujemy pkt do PEWNEGO utrzymania
przez pewne utrzymanie rozumiem taka sytaucja gdy nawet jesli konkurencja wygrywa wszystko to i tak uja nam moga zrobić

a to jest 47pkt

reszta to juz sa spekulacje , tak jak napisalem wczesniej , nie wyobrazam sobie aby arka zdobyla 12pkt

rownie dobrze moze nam wystarczyc obecne 40pkt , bo cale towarzystwo za nami tez juz zdobedzie zero

Jak ktoś chce się bawić w spekulacje to trzeba zdobyć punkt więcej niż Zagłębie.
Pod warunkiem, że takich meczów jak Górnik-Zagłębie nie będzie zbyt wiele to można obstawiać 43 jako wystarczające.

Arkadiusz.Czerepach 10.03.2018 10:39

z tymże Płock ani Zagłębie nas z 8 nie wyrzuca , bo tez w niej sa , co najwyzej zamienimy sie kolejnością

jedyni rywale do 8ki to żydownia ze zgodą


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl