![]() |
Spaść nie spadną, to chyba jedyne co można już teraz wywnioskować jeśli chodzi o Cracovię.
Mecz Lechii ze Śląskiem, przynajmniej w pierwszej połowie która trwa zapowiada nudny remis. Jednak brak Mili to jakieś 30%+ jeśli chodzi o grę WKSu. Na wyjazdach zdobycz punktowa...powiedzmy że słaba, żeby nie być brutalnym. Levy wybitnie nie potrafi ich złapać za jaja i zmotywować do lepszej gry. Może wieczorny "hit kolejki" będzie na wysokim poziomie, bo do tej pory wszystkie mecze były po prostu słabe... Poprzednie dwie kolejki trochę nas rozpieściły, a teraz wracamy do normalności... niestety. |
Cytat:
|
Cytat:
|
20.30 nie jest zbyt dobrą porą niezależnie od dnia. Bodajże na meczu z Zagłębiem też było słabo, a był w sobote. Gdyby poprawić warunki komunikacyjne w dniu meczu. więcej busów, dłuższe godziny kursowania itp, to nawet we wtorek można by dobić do powiedzmy 15 tys. Wiem że to bardziej skomplikowana sprawa i nie stanie się to z dnia na dzień, ale potencjał jest.
|
Gdyby mecze były w weekend i powiedzmy w środę, to sądzę, że zainteresowani mogli by się zorganizować, nie wiem, zamienić się w pracy, albo opiekunkę do dziecka załatwić. A tak to raz grają w poniedziałek, raz we wtorek przecież to jest chore... nie wiem, czy te kilka meczy u siebie zrekompensuje straty spowodowane grą we wtorek... co prawda mecze z czołówką zawsze przyciągają więcej kibiców, ale nie wiadomo czy u siebie będziemy grać dajmy na to z Legią...
|
a to fakt, za granicą jakoś nie jest przeszkodą 5 meczy w ten sam dzień o tej samej godzinie, a u nas rozciąga się kolejke do 4 dni gdzie przy graniu 2 razy w tygodniu, dwa dni by spokojnie wystarczyły
|
I anal+ nie może się tłumaczyć że chcą pokazać wszystkie mecze, bo kanałów teraz mają od... groma... a ja jestem zmuszony czekać na mecz Wisły oglądając szlagiery typu Zagłębie - Podbeskidzie...
|
Cytat:
Nie ma nawyku chodzenia na stadion, poziom jest jaki jest, rywale też nie przyciągają a internet i telewizja sprawiają że wygodniej zostać w domu. Zamiast czasu spędzonego w drodze na stadion i do domu można obejrzeć ligę angielską czy hiszpańską. Fajnie że pojawiła się akcja z zorganizowanymi grupami dzieci, bo widzę po dzieciakach z mojej okolicy że bez względu na to z kim Wisła gra i kiedy to ciągnie ich na stadion. |
Oglada ktos Lech-Górnik ? Faktycznie ich tak gniotą ?
|
Co to znaczy "faktycznie"?
Kto powiedział że ktoś kogoś gniecie? Ja widzę wynik 0:1 który gówno znaczy. |
Już 3:1 dla kuchenkorza. Górnik grał nieźle, ale za mało wbił w I połowie i się posypało.
A najfajniejszy jest komentujący Kazek Węgrzyn, który nie może zrozumieć, jak ten słaby Lech wciąnął Górnikowi 3 brami i jaka to niesprawiedliwość :) Szkoda, liczyłem na remis - dla nas byłby najlepszy. |
Po meczu z Podbeskidziem ,mamy naprawde ciezkie 5 meczow ,szczegolnie wyjazdy na Górnika , Amice i do Jagi. Bylebyśmy po tych meczach nie zostali w tyle za czolowka,w ktorej narazie jestesmy.
|
Wiara Amiki ruszyła z dopingiem jak zaczęli wygrywać, bo wczesniej cisza jak makiem zasiał.
|
Gdybyśmy grali w lidze mistrzów to żadna pora i żaden dzień nie byłby zły do zapełnienia stadionu do ostatniego miejsca .
A tak z rywalami jakimi przychodzi walczyć , to i frekwencja jest wypadkową wielu czynników . Aż strach pomyśleć co będzie w grudniu . Dziwny był dzisiejszy mecz w Poznaniu . Wygląda jednak że w kluczowych momentach dla Górnika już widać brak Nawałki na ławce. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Trzeba robić punkty jak sie da, bo w rundzie rewanżowej mamy super ciężkie wyjazdy i możemy się sporo obsunąć w tabeli. |
Oto rozkład jazdy rundy finałowej:
31 kolejka: 1-6; 2-5; 3-8; 4-7 32 kolejka: 8-1; 5-4; 6-2; 7-3 33 kolejka: 1-5; 4-8; 2-7; 3-6 34 kolejka: 7-1; 3-5; 8-2; 4-6 35 kolejka: 1-3; 5-7; 2-4; 6-8 36 kolejka: 4-1; 2-3; 6-7; 8-5 37 kolejka: 1-2; 3-4; 5-6; 7-8 Szczerze mówiąc to najciekawiej jest zakończyć zasadniczy na 4 miejscu z małą stratą do lidera. Mecze z drużynami z pozycji ,6,7,8 oraz 1 rozgrywa się u siebie. 12 punktów wielce prawdopodobne + łomot lidera. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Dariook - niezła rozkmina z tym czwartym miejscem. :gp: |
Cytat:
|
Za moment połowa ligi za nami... tfu... połowa ligi w dawnym wydaniu. Popatrzmy jak runda mistrzowska wyglądałaby, gdyby rozgrywana była już w tamtym sezonie.
1. Legia 34 pkt. 2. Amika 32 pkt. 3. Śląsk 24. pkt. 4. Piast 23 pkt. 5. Górnik 22 pkt. 6. Dyskobolia 21. pkt. 7. Wisła 19. pkt. 8. Lechia 19 pkt. Legia miałaby 2 punkty przewagi nad Amiką, 10 punktów przewagi nad Śląskiem i aż 15 punktów nad Wisła i Lechią. Walka o MP rozegrałaby się w 90% między Legia, a Amiką, ale o ostatnie miejsce na podium powalczyłby drużyny z miejsc 3-8. W tym sezonie wydaje się jednak, że tabela będzie bardziej spłaszczona i różnica punktowa między pierwszą szóstką będzie do odrobienia. Co to oznacza dla drużyn nad kreską? Muszą utrzymać mniej więcej taką średnią punktową na mecz, aby liczyć się na wiosnę. Co to oznacza dla drużyn spod kreski? Otóż trzeba ciułać każdy punkt, bo każdy remis może być na wagę złota oznaczająca utrzymanie się nad kreską i zapewnienie sobie bytu ligowego. PS. Równie dobrze zajmując 4 miejsce można trafić od razu na derbowego rywala i wynik też może być niekoniecznie korzystny ;) |
Cytat:
Kończąc sezon na 4 miejscu ze stratą do lidera 6pkt, po obcince zrobi się 3...i najłatwiejszy terminarz, jaja ale dla mnie 4 druzyna będzie miała wszystkie karty w ręku + prawdopodobny komplet punktów u siebie. |
Przypadek, że między 1, a 4 miejscem było 6 punktów i mniej różnicy zdarzył się tylko jeden raz w ostatnich latach, w dziwnym sezonie 2011/2012, gdzie tabela była płaska jak stolnica. Zwykle między tymi miejscami różnica wynosiła od kilkunastu do ok. 20 punktów.
|
Cholera, nie wiem czy dobrze to odczytuje ale może się zdarzyć taka kicha że z żydami znowu będziemy grać w kauflandzie ?
|
Cytat:
Cytat:
|
Nie ma co kalkulować co lepsze , 4 cz 2 miejsce . Jak dla mnie czym wyżej tym lepiej . Zakładając podstawowy handicap - pierwsza 4 w tabeli ma 4 spotkania u siebie i 3 na wyjeździe i tej fajnie byłoby się znaleźć .
patrząc tym bardziej na naszą formę w meczach u siebie . to nam daje bardzo dużo A jaka będzie wiosna - czas pokarze . |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Równie dobrze można powiedzieć ze wszyscy tradycyjnie zepną się na L, postawią autobus i Warszawa g.. ugra. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Równie dobrze można wyciągnąć mecze z tego 'półmetka'. Więc o ile dobrze pamiętam spotkania L, to Pogoń,Wisła,Zawisza do tyłu, remis z Lechem, Cracovia, Górnik, Śląsk do przodu. Czyli bilans 3-1-3 (10 pkt). Wisła ma 2-4-1(10 pkt) a dla porównania ostania Zawisza 4-1-2 (13 pkt). Mam nadzieje że nie pomieszałem. I jaki z tego wniosek? Zawisza faworytem do MP? Bez sensu. A może jednak? W końcu cyfry nie powinny kłamać .... Edit: Jeszcze nie uwzględniasz 'punktów' z sezonu zasadniczego które to mogą być o wiele ważniejsze niż 'mecz u siebie'. Już kiedyś o tym pisałem stawiając tezę że mecze z sezonu zasadniczego ze 'słabeuszami' będą nadal decydujące w walce o MP. |
Można w ciemno założyć że drużyny z miejsc 6,7,8 prawdopodobnie będą miały taką stratę , ze sezon ogórkowy będzie w pełni.
Mągą tez być tacy dla których awans do grupy mistrzowskiej bedzie zbawieniem. Utrzymanie - cel osiągnięty |
Cytat:
Walka również będzie o miejsca 2-4. Wątpię aby 6 i 7 oddały miejsce nr 4 walkowerem. |
Chcąc gonić lidera lepiej mieć mecz z nim u siebie. Z wielu względów. Tak samo jak słabsze drużyny, które grając u siebie mogłyby się cofnąć i pilnować remisu. Wtedy zawsze jest ciężko. Lepsi u siebie będą odważniejsi.
Ogólnie możliwości kombinowania są duuże i o to pewnie chodziło. |
Cytat:
Chyba lepiej grac u siebie z druzynami z miejsc 6,7,8 niż 2,3,5 . Punkt to punkt a słaba drużyna jest jeszcze słabsza na wyjazdach. Przypominam, że brak bedzie rewanżów więc liczą się punkty a nie szanse na ogranie wicelidera u siebie. Mniejsze prawdopodobieństwo na końcowy sukces , mniejsze zaangażowanie, prędzej wejdą w mecze o piieruszkę. Dlaego dla mnie o dziwo najlepsza opcja to miejsce 4 i strata max 6pkt do lidera. |
Cytat:
A może prawdziwa jest taka teoria: Lepiej grać u siebie z lepszymi, a ze słabszymi (6,7,8) na wyjazdach zawsze sie uda coś ugrać. I w konsekwencji lepiej się wyjdzie na tym, niż na meczach z drużynami 6,7,8 u siebie? dla mnie te wszystkie wasze teorie można o kant du*y rozbić. Nie wiemy, kto będzie na jakiej pozycji. Te 8 zespołów będzie dość wyrównanych i każdy mecz może sie różnie potoczyć. Dajmy na to, że Lech, Zawisza i Śląsk zajmą 3 ostatnie miejsca. Jaką mamy pewność na zwycięstwa z nimi + np. Legią u siebie? Te mecze to będzie loteria. Każdy będzie mógł wygrać z każdym. Dlatego uważam, że trzeba być jak najwyżej w tabeli, bo to będzie oznaczało więcej pkt niż Ci za nami. A ilość pkt po rundzie zasadniczej moim zdaniem, będzie miała większe znaczenie, niż to, czy zagramy z Górnikiem, czy z Lechem u siebie. Ważne jest tylko, aby być w pierwszej 4, aby grać 4 spotkania na R22. Nie ważne z kim, potencjalni przeciwnicy będą na podobnym poziomie. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl