Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [28 kolejka] Legia Warszawa - Wisła Kraków (21 maja, godz. 15:45) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8089)

WCracow 22.05.2011 00:30

Legia grała piach, a my graliśmy dubble-piach. Mozemy nawet przegrać w srode i w sobote, pieprzyć to. Wazne zeby na nastepny sezon ( LM i ekstraklasa ) byc przygotowac na 10000%.

gress 22.05.2011 00:48

Według mnie jeden fakt jest ważny. Pareiko pokazał że mu zależy. Pokazał że jak grać to na pełen etat, nie sfaulował, dostał kartkę więc pokazał swoją złość. Widać że mu zależy na jak najlepszej grze swojej i wynikach Wisły. A to się chwali !

Kurz 22.05.2011 01:47

Niektórzy tutaj porównują nasze porażki z teoretycznie słabszymi klubami w pucharach do tego co się wydarzyło na Łazienkowskiej. Nie ma porównania. Tam mieliśmy do czynienia z meczami o stawkę, na które nie potrafiliśmy się zmobilizować i spiąć, tutaj był mecz o nic... Więc nie są to analogiczne sytuacje i nie należy wyciągać z nich zbyt daleko idących wniosków. Tak po prostu działają nasze umysły. Potrzebujemy marchewki, żeby podcinać sobie żyły, a jak jej nie ma, drepczemy. Rozumiem rozczarowanie wielu kibiców, którzy zawsze i wszędzie, niezależnie od okoliczności, dają sobie wszystko, ale najwyraźniej piłkarze nie są tak doskonali... I w dodatku na całym świecie, bo w meczach o nic Arsenal pozwala wbić Legii 5 goli, co w meczu o stawkę nie miałoby prawa się przytrafić.

mitmichael 22.05.2011 05:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sayek89 (Post 1097645)
W Canal+ mówili że Pareiko wbiegł w Radovicia. Tyle że w momencie kontaktu zobaczcie że to Radovic wbiega w Pareike który chce złapać piłkę.

Podobna sytuacja była na meczu Lech vs Legia, tyle że tam była żółta kartka, tyle że Kotorowski zrobił ruch, a tu w momencie kontaktu podkreślam Pareiko był w miejscu.

Ciekawe jak te pajace z C+ beda sie zachowywac dzisiaj przy Stanie. Jak dla nich Pareiko wbiegl w Radovicia to ja nie mam pytan

SĘDZIA ZGRED 22.05.2011 07:55

Meczu niestety nie oglądnęłem gdyż byłem w robocie. Po przyjściu odrazu włączyłem skróty i chciałem zobaczyć ten ewidentny faul Pareiki na Legioniście. Noi co widzę - żadnego faulu nie ma tylko faul w ataku i to zdecydowany. A czerwona kartka to chyba już głupi żart sędziego. Nie można dyktować karnego za coś takiego , przecież to Legionista wbiegł w stojącego bramkarza i jeszcze czerwona kartka .Oglądając pare razy powtórki utwierdziłem się w przekonaniu że o żadnym faulu i tym bardziej czerwonej kartce nie powinno być mowy...więc ciekawe co sędzia brał przed meczem...

Daja`n 22.05.2011 08:46

Nie ma czym się podniecać dla Wisły te ostatnie trzy mecze to są tylko sparingi i tak trzeba odbierać wyniki tych spotkań.

Mario Nh 22.05.2011 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pioneer (Post 1097625)

Cytat:

zagotował się i tyle. przynajmniej ma charakter a nie jakieś ciepłe kluchy.
w Legii takich potrzeba,
Cytat:

przynajmniej chłopak z charakterem. Widać, że mu zależy. Brakuje nam takich jak on czy Małecki.
Racja, racja.

mr_kwolf 22.05.2011 09:00

Wy na poważnie z tym "nie było karnego" i "był faul w ataku"? Odnośnie czerwonej kartki to ok, można się zgodzić że jest tutaj kontrowersja, ale miłość do Wisły przysłania wam zdrowy rozsądek. Już nie raz pisałem w tym temacie, czym się różni dzisiejszy karny od karnego na Meliksonie? W obu sytuacjach bramkarz źle obliczył lot piłki, w obu sytuacjach napastnik "dziubnął" piłkę tuż przed bramkarzem i w obu sytuacjach to bardziej atakujący wbiegł w broniącego niż na odwrót. To nie jest koszykówką, że pierwszeństwo ma osoba która jako pierwsza zajmie pozycje na boisku tylko pierwszeństwo ma osoba, która w danym momencie jest w posiadaniu piłki (ostatnia jej dotkneła).

Wy się zastanawiacie jak w Lidze+ Extra wytłumaczą się z tego karnego to wam powiem. Nie będą się tłumaczyli bo ta sytuacjha nie nadaje się nawet do kontrowersji. Karny ewident. Jedynie będą się zastanawiali nad kartką i dojdą do wniosku, że zółta powinna być ale z czerwonej też się sędzia wytłumaczy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1097730)
Nie żartuj, czarny nas przekrecił i to podręcznikwo. W koszykówce sporcie bezkontaktowym istnieje tzw zasłona. Czyli obrońca może stanąć na drodze atakującemu i jeżeli w momencie kontaktu będzie nieruchomy a atakujący na niego wpadnie jest faul w ataku. Pareiko wyzaźnie się zatrzymał więc nie ma o czym dyskutować. Ten jasiu co sędziował miał jeden cel, Legia ma wygrać, byłby nienormalny gdyby nie wykorzystał takiej szansy na ustawienie meczu. Jedną kretyńską decyzją dał karnego i oslabił Wisłę. Ciekawę jak go obserwator ocenił.

Ale co ma koszykówka do wczorajszego meczu? Jakby chciał nas kręcić to mógł na początku meczu dać karnego za ręke Sobola. Już nie róbcie z nas mesjaszów polskiej piłki, ani z Legii takich ukochanych dzieci PZPN. Szczególnie po tym jak ich bezczelnie przekręcono w Poznaniu.

Drozd 22.05.2011 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1097626)
Nie można porażki zrzucac na rezerwowy skład, bo wcale taki rezerwowoy nie był. Więc wychodzi, że byli słabsi, albo odpuscili. Obydwa warianty optymizmem nie napawają.

Nie żartuj, czarny nas przekrecił i to podręcznikwo. W koszykówce sporcie bezkontaktowym istnieje tzw zasłona. Czyli obrońca może stanąć na drodze atakującemu i jeżeli w momencie kontaktu będzie nieruchomy a atakujący na niego wpadnie jest faul w ataku. Pareiko wyzaźnie się zatrzymał więc nie ma o czym dyskutować. Ten jasiu co sędziował miał jeden cel, Legia ma wygrać, byłby nienormalny gdyby nie wykorzystał takiej szansy na ustawienie meczu. Jedną kretyńską decyzją dał karnego i oslabił Wisłę. Ciekawę jak go obserwator ocenił.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1097728)
To nie jest koszykówką, że pierwszeństwo ma osoba która jako pierwsza zajmie pozycje na boisku tylko pierwszeństwo ma osoba, która w danym momencie jest w posiadaniu piłki (ostatnia jej dotkneła).

Chyba sobie żartujesz. To ze faulowany jest ten który ostatni dotknął piłki wynika z faktu że zwykle do tej piłki biegnie dwóch. Oboje są w ruchu i najcześciej faulujący trafia w nogę która ułamki sekundy wcześniej trafiła w piłkę. Wtedy zasada którą opisałeś jest jedyną możiwą do zastosowania. Natomiast jeżeli napastnik biegnie w stronę nieruchomego obrońcy (a taki w momencie zderzenia był Pareiko) i wpada na niego uprzednio kopąc piłkę gdzieś w bok, to tylko załatwiony sędzia może gwizdnąć faul obrońcy. Idąc twoim tokiem rozumowania napastnicy rozpędzali by się i celowali w bramkarzy, a bramkarze chcąc uniknąć karnego musieliby przed napastnikami uciekać. Widziałeś kiedyś taką sytuację? Nie, więc nie wymyślaj.

tarantulaw2 22.05.2011 09:06

mr_kwolf, jesteś pewien, że był karny? Sam byłem, ale dokładnie analizując dochodzę do wniosku, że nie było karnego.

https://lh4.googleusercontent.com/_0...00/pareiko.PNG

Ja tu widzę, jak Radović ewidentnie wpada z łokciem na Pareikę. Sędzia podytkował karnego dlatego, że Radović wcześniej dotknął piłki i z dalszej perspektywy to wyglądało, jakby Pareiko chciał sfaulować, a nie łapać piłkę.
Zresztą, dyskusje już nie mają sensu. Nic One nie zmienią. Lepiej podyskutować o najbliższym meczu.

Ravers 22.05.2011 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1097730)
Ciekawę jak go obserwator ocenił.

Znając życie tak samo jak jasiu.

leszekm_ 22.05.2011 09:14

Z FORUM LEGII:

~ssssdad: Fajnie, że dostaliśmy karnego, ale ja bym go nie podyktował, a już na pewno nie dał za to czerwonej kartki. Pareiko stał w miejscu i czekał na piłkę, on na nikogo nie wpadł, to Radović wpadł na Pareikę, to że gdzieś tam trącił piłkę nie ma znaczenia.. jakby mu walnął z półobrotu po dotknięciu piłki to też byście tłumaczyli że nie było faulu no bo przecież dotknął piłki?
A co do meczu mam nadzieję że dowieziemy te 3 punkty do końca, bo jak nie to będzie wstyd grając przeciwko 10 i bez ich najlepszego grajka...

~ Pupek: Wygrajmy uczciwie a nie dzięki sędziemu.Karny jak nic z d.upy.żal

Mishau 22.05.2011 09:21

Cytat:

A co do meczu mam nadzieję że dowieziemy te 3 punkty do końca, bo jak nie to będzie wstyd grając przeciwko 10 i bez ich najlepszego grajka...
yyy.. Ale mecz juz się skonczył i powiem Ci więcej dowieźliście te 3 pkt do konca :rotfl:

Elefant 22.05.2011 09:22

Po przeczytaniu "samobójczych" komentarzy na forum obejrzałem na spokojnie powtórkę.

Mecz ogólnie słaby.

Widać, że z naszych zeszło powietrze. Mimo to, pierwsza połowa wyrównana, z lekkim wskazaniem na nas. Gdybyśmy grali o coś i była większa koncentracja do przerwy spokojnie wygrywamy dwoma bramkami. Po przerwie grając bez dwóch najlepszych zawodników drugiej linii (Melikson, Wilk), w dziesięciu, na boisku przeciwnika prowadzimy otwartą grę. Nie ma "obrony Częstochowy".
Legia wygrała zasłużenie, ale nie dlatego, że była lepsza, ale dlatego, że w spotkaniu dwóch dość równorzędnych drużyn jej mecz się "ułożył" i trochę bardziej jej "chciało się chcieć". W tym sezonie my też mieliśmy też takie spotkania, które nam sie ułożyły (np. mecz z Jagiellonią).

Co do zaangazowania:
Cytat:

Niektórzy tutaj porównują nasze porażki z teoretycznie słabszymi klubami w pucharach do tego co się wydarzyło na Łazienkowskiej. Nie ma porównania. Tam mieliśmy do czynienia z meczami o stawkę, na które nie potrafiliśmy się zmobilizować i spiąć, tutaj był mecz o nic... Więc nie są to analogiczne sytuacje i nie należy wyciągać z nich zbyt daleko idących wniosków. Tak po prostu działają nasze umysły.
Mniej więcej mam takie same zdanie, + to, że najprawdopodobniej zawodnicy (słusznie) zostali uczulenia na unikanie sytuacji mogących zaowowcować kontuzją. Lepiej mieć zdrowego Meliksona niż trzy punkty i Meliksona zdolnego do gry we wrześniu.

Porażka oczywiście przykra, "psuje" statystyki. Ale nie rozdzierał bym szat. Mistrzostwo już nasze, to 2:0 nie zmywa w żaden sposób 4:0 z Reymonta. Wciąż jesteśmy na wierzchu. Trener ma już w głowie następne cele. Ten i dwa dalsze mecze służą już tylko jako darmowa okazja do sprawdzenia pewnych wariantów gry i potwierdzenia poziomu (niestety w części za niskiego) niektórych zawodników.

mr_kwolf 22.05.2011 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1097730)
Nie żartuj, czarny nas przekrecił i to podręcznikwo. W koszykówce sporcie bezkontaktowym istnieje tzw zasłona. Czyli obrońca może stanąć na drodze atakującemu i jeżeli w momencie kontaktu będzie nieruchomy a atakujący na niego wpadnie jest faul w ataku. Pareiko wyzaźnie się zatrzymał więc nie ma o czym dyskutować. Ten jasiu co sędziował miał jeden cel, Legia ma wygrać, byłby nienormalny gdyby nie wykorzystał takiej szansy na ustawienie meczu. Jedną kretyńską decyzją dał karnego i oslabił Wisłę. Ciekawę jak go obserwator ocenił.



Chyba sobie żartujesz. To ze faulowany jest ten który ostatni dotknął piłki wynika z faktu że zwykle do tej piłki biegnie dwóch. Oboje są w ruchu i najcześciej faulujący trafia w nogę która ułamki sekundy wcześniej trafiła w piłkę. Wtedy zasada którą opisałeś jest jedyną możiwą do zastosowania. Natomiast jeżeli napastnik biegnie w stronę nieruchomego obrońcy (a taki w momencie zderzenia był Pareiko) i wpada na niego uprzednio kopąc piłkę gdzieś w bok, to tylko załatwiony sędzia może gwizdnąć faul obrońcy. Idąc twoim tokiem rozumowania napastnicy rozpędzali by się i celowali w bramkarzy, a bramkarze chcąc uniknąć karnego musieliby przed napastnikami uciekać. Widziałeś kiedyś taką sytuację? Nie, więc nie wymyślaj.

Ty tak na serio? Nie widzisz różnicy miedzy wczorajszą sytuacją gdzie Radovic nie miał już gdzie uciec tylko musiał wpaść w Pareiko, a sytuacją gdy ktoś od początku biegnie tylko i wyłącznie po to żeby wbiec w obrońce? Niejednokrotnie widziałem sytuację w której atakujący w pełnym biegu puszcza piłkę obok obrońcy i siłą rozpędu wbiega w niego i wtedy sędzia gwiżdze wolnego.

@tarantulaw2 - tak, jestem pewien, że był karny.

leszekm_ 22.05.2011 09:51

Trudna sytuacja z tym karnym, ja wczoraj byłem pewien, że nie było karnego, dzisiaj już widzę to trochę inaczej... w każdym razie na amerykańskim forum NBA regularnie śmieją się z piłki nożnej, że nie potrafimy wprowadzić powtórek dla sędziów tylko cały czas u nas XIX wiek

Filippo 22.05.2011 10:08

Jeden mały fakt jest taki, że Pareiko stał w miejscu, nie rzucił sie pod nogi Radovica, nie powalił go na ziemie. Radovic dążył do zderzenia, jedyne czego chciał to dziubnac wczesniej pilke i wymusic karnego. W czasie meczow dochodzi do wielu sytuacji w ktorych napastnik sciga sie z bramkarzem o piłkę i zazwyczaj to napastnik odpuszcza by nie odszlo do zderzenia i ewentualnej kontuzji..Jesli za takie zdarzenie odpowiada bramkarz to na prawde nic tylko tych bramkarzy taranować, po cholere sie zastanawiac w ktory rog strzelić?Kopnac pilke na oslep tuz przed kontaktem z bramkarzem, a przed kontaktem koniecznie wystawic lokiec lub kolano, zamortyzuje efekty zderzenia na korzysc napastnika.

Marszałek 22.05.2011 10:31

Pareiko to nie jest pajac,który by faulował z premedytacją a później odwalał szopkę wielce pokrzywodzonego. To nie ten typ. Karny wg mnie jeszcze by się obronił, chociaż bardzo naciągany, ale kartki to już nie da się w żaden racjonalny sposób wytłumaczyć. Żółtej a co dopiero czerwonej!Bieda z siędziowanem jest okrutna.

Proud 22.05.2011 10:34

Karny ewidentny. Nie ma co dyskutować. Sytuacja identyczna jak Meliksona.

Jednak czerwonej kartki bym nie dał. Żółta jak najbardziej.

mitmichael 22.05.2011 10:46

Mozna tylko domniemac, ze czerwona poszla by Pareiko kolejnego karnego nie wybronił - mozna tak myslec bo decyzje byla idiotyczna.

tarantulaw2 22.05.2011 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1097781)
Karny ewidentny. Nie ma co dyskutować. Sytuacja identyczna jak Meliksona.

Jednak czerwonej kartki bym nie dał. Żółta jak najbardziej.

Nie do końca identyczna jak Meliksona, bo tam bardziej było widać, że Mielcarzowi mniej zależy na piłce. Bardziej bym rzekł, że podobna do sytuacji z meczu z Legią na R22, gdzie Machnovsky sfaulował Kirma i sędzia nam podyktował "11".

mr_kwolf - też byłem pewien że był karny dopóki nie przeanalizowałem kilka razy. Z jednej, dalszej perspektywy (czyli jakby nie patrząc - z perspektywy sędziego) karny był, zaś już z dużego przybliżenia (ta stop-klatka co wrzuciłem w poprzednim poście, gdzie Radović ewidentnie robi ruch ręką na Pareikę, który to zaś ma ręce ułożone do złapania piłki) widać, że karnego nie ma.

adas123 22.05.2011 11:11

jakbym się nie starał to nie jestem w stanie tu faulu dojrzeć.Pareiko stał tamten w niego wbiegł,nieporozumienie totalne.

Proud jak już faul to czerwona bo wychodził na pustą bramkę wtedy,nie baw się w sędziego małka.

mr_kwolf 22.05.2011 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1097796)
Nie do końca identyczna jak Meliksona, bo tam bardziej było widać, że Mielcarzowi mniej zależy na piłce. Bardziej bym rzekł, że podobna do sytuacji z meczu z Legią na R22, gdzie Machnovsky sfaulował Kirma i sędzia nam podyktował "11".

mr_kwolf - też byłem pewien że był karny dopóki nie przeanalizowałem kilka razy. Z jednej, dalszej perspektywy (czyli jakby nie patrząc - z perspektywy sędziego) karny był, zaś już z dużego przybliżenia (ta stop-klatka co wrzuciłem w poprzednim poście, gdzie Radović ewidentnie robi ruch ręką na Pareikę, który to zaś ma ręce ułożone do złapania piłki) widać, że karnego nie ma.

Ale co ma do rzeczy to co chciał zrobić Pareiko? To tak jakby nietrafiony wślizg nie był faulem bo przecież "on miał nogi ułożone do odebrania piłki" i jego zamiarem było odebranie piłki a nie sfaulowanie.

Ponadto twierdzisz że Mielcarzowi mniej zależy na piłce. Czyli co? Twierdzisz że Mielcarz wyszedł z zamiarem sfaulowania Meliksona? Ja wiem, że niektórzy piłkarze to nie są najinteligentniejsze osoby na świecie, ale chyba aż takim idiotą nie jest?

szprotson 22.05.2011 11:49

Oczywisty karny (chociaz nie, bardziej oczywisty był ten którego Małek nie gwizdnął Cracovii).

Ale co Wy tutaj macie ze Pareiko stał ? Jakie stał ? przeciez wybiegł z bramki na 8 metr i był pewien ze już ją złapie a wydziubał ją Radovic. Karny i czerwona, kazda inna reakcja była by dla mnie dziwna.
Już po meczu nie ma o co kopii kruszyć.
Dzięki temu spotkaniu wczoraj dało sie zauważyć że : Mateusz Kowalski to jest ....a jakiś dramat. I to nie taki dramat na który idziesz do kina,tylko taki klasy C,D.
Wczoraj po za tym grać się chciało tylko Patrykowi, reszta wyglądała jakby zdobyli MP i po prostu mieli juz mecze w dupie. Oczywiście nasz jedyny napadzior biegał i próbował, szkoda ze nie udało sie w pierwszej połowie wykorzystać bardzo dobrej sytuacji.
Ale że mecz był o pietruszke jakiegoś ciśnienia nie mam, widać było że Nasi odpuścili. Po czerwonej kartce Maaskant starał sie jakoś ratować, ale daj pan spokoj. Rios mógł byc bohaterem,mógł być ale nie będzie.
No i ten karny. To jak sie rzucił nasz bramkarz z zamkniętymi oczami, ehh...wyglądało jakbyśmy przypadkowego Jacka wstawili zamiast Pareiko.

CH. 22.05.2011 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1097781)
Karny ewidentny. Nie ma co dyskutować. Sytuacja identyczna jak Meliksona.

Jednak czerwonej kartki bym nie dał. Żółta jak najbardziej.

Kompletnie inna sytuacja.

W Meliksona wbiegł bramkarz, a Pareiko stał w miejscu a Radovic w niego wbiegł. Czyli role są odwrotne. Wtedy to bramkarz wbiegł w Meliksona i ewidentny karny. Wczoraj to Radovic wbiegł w bramkarza. Stąd gdy sędzia odgwizdał byłem pewien że to Radovic dostanie upomnienie. Pareiko widząc rozpędzonego Radovica nie chciał biec w jego stronę bo by go jeszcze bardziej poturbował.

tarantulaw2 22.05.2011 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1097814)
Ale co ma do rzeczy to co chciał zrobić Pareiko? To tak jakby nietrafiony wślizg nie był faulem bo przecież "on miał nogi ułożone do odebrania piłki" i jego zamiarem było odebranie piłki a nie sfaulowanie.

Wślizg to mimo wszystko inna sprawa.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1097814)
Ponadto twierdzisz że Mielcarzowi mniej zależy na piłce. Czyli co? Twierdzisz że Mielcarz wyszedł z zamiarem sfaulowania Meliksona? Ja wiem, że niektórzy piłkarze to nie są najinteligentniejsze osoby na świecie, ale chyba aż takim idiotą nie jest?

W końcowej fazie tak, bo był spóźniony.

sayek89 22.05.2011 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1097781)
Karny ewidentny. Nie ma co dyskutować. Sytuacja identyczna jak Meliksona.

Jednak czerwonej kartki bym nie dał. Żółta jak najbardziej.

To są dwie różne sytuacje.

Melikson uciekał do boku, a Radovic po prostu wbiegł w Pareike.

Pareiko owszem wybiegł, ale po to żeby piłkę złapać. W pewnym momencie on staje, a Radovic nabiega i wpada w niego. Tu raczej boczny powinien(?) to za uwarzyć.

pawkas1992 22.05.2011 12:03

Pareiko prawie rozniósł stadion Legii hahaha :D ładnie się w......ł :D

kot 22.05.2011 12:07

Może by tak ktoś z klubu, przetłumaczył Maaskantowi słowa komentatora Canal + z meczu Legia-Wisła ?? Np. prezes Basałaj ??

W/g mnie Stan Valckx, jeśli weźmie udział w programie Liga + Extra, znowu ma pretekst żądać przeprosin od Canal + za pomawianie i ubliżanie, tym razem Maaskantowi.

Niejaki Laskowski powinien być natychmiast usunięty z Canal+ a sam Maaskant, powinien go podać do sądu, tak, jak podał Piechniczka. Przy czym Jacek Laskowski, pokusił się nawet o formę bliżej niesprecyzowanych gróźb pod adresem Maaskanta, co już powinno zainteresować prokuraturę z urzędu, gdyż samo już tylko podpuszczanie innych na antenie ogólnokrajowej, jest karalne.

Jeśli ktoś może zacytować tą wypowiedź Laskowskiego to bardzo proszę, gdyż ja akurat nie nagrywałem tego meczu. Facet poszedł po bandzie totalnie, dorabiając swoje kłamstwa do uwag Maaskanta pod adresem sędziego. Mniej więcej, między innymi - rzucił na antenie ogólnopolskiej hasło takie " Robercik, to niech uważa na to co mówi w przyszłości, bo może skończyć w Polsce gorzej od Leo, za słowa o drewnianych chatkach" itd.itp. Kompletna nadinterpretacja i pomawianie kogoś o czyny i słowa przez niego niedokonane i na dodatek, kierowane groźby karalne pod jego adresem. Jak dla mnie francuskie szefostwo Canal+ musi przywrócić u siebie porządek i powstrzymać nietykalność swoich, niektórych pracowników w Polsce, gdyż ich arogancja sięga obecnie zenitu i we Francji byłaby powodem wymiany wielu nieodpowiedzialnych lub obnoszących się ze swoimi przynależnosciami klubowymi, pracownikami.

Widoczna ostatnio, niechęć tej stacji do Wisły Kraków, powinna być powodem, do naszej szczególnej reakcji na każdy jej objaw ze strony Canal+. Z tym, że swoje niezadowolenie, powinniśmy kierować na adres głównej siedziby Canal+ we Francji.

For_FuN_ 22.05.2011 12:11

Warto tez wspomniec, ze sedzia nie odgwizdal ewidentnego karnego po rece Sobola w naszym polu karnym...

Kluvi 22.05.2011 12:15

szportson to jakim cudem Kotorowski nie dostał czerwonej interweniując poza polem karnym gdzie Manu też był sam na sam? A tutaj ewidentnie widać że Pareiko szedł pod piłkę, a Radowic wprost na niego i jedyne co mu wyszło to dziubnięcie piłki sprzed rąk bramkarza.. ale żeby od razu czerwona, w dodatku interwencja w polu karnym..

For_FuN ani ewidentnego faulu Radoica na Paljicu pod polem karnym Legii gdzie ewidentnie popchną on ręka naszego obrońcę..

mr_kwolf 22.05.2011 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1097849)
Może by tak ktoś z klubu, przetłumaczył Maaskantowi słowa komentatora Canal + z meczu Legia-Wisła ?? Np. prezes Basałaj ??

W/g mnie Stan Valckx, jeśli weźmie udział w programie Liga + Extra, znowu ma pretekst żądać przeprosin od Canal + za pomawianie i ubliżanie, tym razem Maaskantowi.

Niejaki Laskowski powinien być natychmiast usunięty z Canal+ a sam Maaskant, powinien go podać do sądu, tak, jak podał Piechniczka. Przy czym Jacek Laskowski, pokusił się nawet o formę bliżej niesprecyzowanych gróźb pod adresem Maaskanta, co już powinno zainteresować prokuraturę z urzędu, gdyż samo już tylko podpuszczanie innych na antenie ogólnokrajowej, jest karalne.

Jeśli ktoś może zacytować tą wypowiedź Laskowskiego to bardzo proszę, gdyż ja akurat nie nagrywałem tego meczu. Facet poszedł po bandzie totalnie, dorabiając swoje kłamstwa do uwag Maaskanta pod adresem sędziego. Mniej więcej, między innymi - rzucił na antenie ogólnopolskiej hasło takie " Robercik, to niech uważa na to co mówi w przyszłości, bo może skończyć w Polsce gorzej od Leo, za słowa o drewnianych chatkach" itd.itp. Kompletna nadinterpretacja i pomawianie kogoś o czyny i słowa przez niego niedokonane i na dodatek, kierowane groźby karalne pod jego adresem. Jak dla mnie francuskie szefostwo Canal+ musi przywrócić u siebie porządek i powstrzymać nietykalność swoich, niektórych pracowników w Polsce, gdyż ich arogancja sięga obecnie zenitu i we Francji byłaby powodem wymiany wielu nieodpowiedzialnych lub obnoszących się ze swoimi przynależnosciami klubowymi, pracownikami.

Widoczna ostatnio, niechęć tej stacji do Wisły Kraków, powinna być powodem, do naszej szczególnej reakcji na każy jej objaw ze strony Canal+. Z tym, że swoje niezadowolenie, powinniśmy kierować na adres głównej siedziby Canal+ we Francji.

To chyba ty nadinterpretujesz i pomawiasz kogoś o czyny (...) bo nie przypominam sobie, żeby padły takie słowa. Owszem mówił coś tam że Robert strasznie krytukuje arbitrów, a tekst o drewnianych chatkach to była ironia. W dodatku całkiem udana. A gdzie ty tam groźby słyszałeś to ja już nie mam pojęcia.

szprotson 22.05.2011 12:21

kto dotknął piłki pierwszy bramkarz czy napastnik ?

Jak Kirm dziubnął w poprzednim meczu z Legia ,metr od linii to wtedy kazdy krzyczał karny karny.
Kluvi : Kotorowski nie dostał żółtej bo : a) nie biegł na wprost bramki a szturchnięciem piłki wygonił sie od niej jeszcze bardziej
b) pomyłka sedziego

Nie wiem czy zauwazyliscie ale sędzie pozwolił akcji toczyć sie dalej, jakby Manu strzelił z pierwszej piłki do pustej bramki nasz GK nie dostałby czerwonej. Ale że Manu dostał krycie, nie było mu łatwo to sędzia cofnął do faulu.
Ja .......e, ludzie, czy cokolwiek jestescie w stanie cofnąc z meczu mówiac ze karnego nie było ? Czy cokolwiek moze sie zmienic procz tego ze wbijacie sobie w głowie jakieś oszustwa etc.
Piłka nożna jest grą błędów. Klasowa druzyna nie płacze ze dostała karnego,tylko trzyma dupe spiętą i w nastepnym meczu wygrywa.
Dobrze ze nie było takiej akcji jak w meczu Niemcy-Anglia,bo wtedy wietrzylibyście spisek całego świata.

Karny jak nic. Tak samo jak Proud uwazam ze podobna sytuacja z Mielcarzem.

murray 22.05.2011 12:24

@kot

Jad bijący ze stacji, która aspiruje do miana najbardziej profesjonalnej, przyjmuje ostatnimi czasy niewyobrażalne rozmiary. Nie słyszałem dokładnie słów Laskowskiego - szefa zespołu komentatorów - ale na ostatnie słowa o drewnianych chałupkach miałem wyostrzone zmysły. I dla mnie, były to słowa zasługujące na najwyższe potępienie. Z ust człowieka, który ma być obiektywny, takie słowa paść nie powinny. To straszne, że czyjś sukces może wzbudzać taką zawiść. Liczę na przeprosiny.
Oczywiście pewnie moje nadzieje okażą się płonne, karny okaże się słuszny, a Pareiko dostanie karę. Smutne jest to, że Canal+ ma taki wpływ na decyzje organów decyzyjnych i taką siłę sprawczą. Najsmutniejsze jest jednak to, że redakcja tej stacji najlepiej prowadzi swoje transmisje.

kot 22.05.2011 12:27

mr_kwolf

Już sam fakt dorabiania swojej filozofii do słów kogoś na zupełnie inny temat i to na antenie ogólnokrajowej, jest niesmaczny, a co dopiero uwagi typu " niech Robercik uważa " Na co ?? Na kogo ?? Ironia z chatkami, byłaby udana, gdyby nie ok 400 aresztowń w polskiej piłce i klasyfikacja polskiej piłki, tuż za Wyspami Owczymi w rankingach europejskich. Już Piechniczek pouczał Holendrów, a oni przybyli i zwyciężyli, tak z marszu na dzień dobry i mają rację o polskiej piłce w każdym jej szczególe. Natomiast zakompleksienie i przeogromna wręcz arogancja a nie pokora polskiej elity świata piłki, jest wręcz POrażająca.

TynWisla 22.05.2011 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1097862)
kto dotknął piłki pierwszy bramkarz czy napastnik ?

Jak Kirm dziubnął w poprzednim meczu z Legia ,metr od linii to wtedy kazdy krzyczał karny karny.
Kluvi : Kotorowski nie dostał żółtej bo : a) nie biegł na wprost bramki a szturchnięciem piłki wygonił sie od niej jeszcze bardziej
b) pomyłka sedziego

Nie wiem czy zauwazyliscie ale sędzie pozwolił akcji toczyć sie dalej, jakby Manu strzelił z pierwszej piłki do pustej bramki nasz GK nie dostałby czerwonej. Ale że Manu dostał krycie, nie było mu łatwo to sędzia cofnął do faulu.
Ja .......e, ludzie, czy cokolwiek jestescie w stanie cofnąc z meczu mówiac ze karnego nie było ? Czy cokolwiek moze sie zmienic procz tego ze wbijacie sobie w głowie jakieś oszustwa etc.
Piłka nożna jest grą błędów. Klasowa druzyna nie płacze ze dostała karnego,tylko trzyma dupe spiętą i w nastepnym meczu wygrywa.
Dobrze ze nie było takiej akcji jak w meczu Niemcy-Anglia,bo wtedy wietrzylibyście spisek całego świata.

Karny jak nic. Tak samo jak Proud uwazam ze podobna sytuacja z Mielcarzem.

Faul był (z ciężkim sercem). Ale kartka.... . Zawsze byłem przekonany, że jeśli sędzia zamierza dać czerwień to NIE WOLNO stosować mu przywileju korzyści. W tym przypadku jeśli był przywilej i z niego nie skorzystali to powinien pozwolić grać Legii dalej a po zatrzymaniu dać Pareice żółtą. "Ober-Sendzia" Stępniewski zawsze to podkreślał. W tym przypadku decyzja Gila nie trzyma się (moim zdaniem) ładu i składu.

szprotson 22.05.2011 12:35

Tyn - W sumie masz racje. Jakoś sie bardzo nad tym nie zastanawiałem bo po prostu ten mecz był o nic.
Ale w sumie, tak jak mówisz nie powinno być czerwonej.
Szkoda ze Pareiko w pewnym a właściwie decydującym momencie nie poszedł jak szedł cały czas tylko stanął w miejscu,jakby wpadł w Radovica napewno dotknął by jakoś piłke.
No ale pany, juz po meczu
Mistrzem Polski jest Wisła!

i najważniesjze,bo kazdy pisze o karnym.
Mateusz Kowalski jest mega dramat ! Ch** z karnym, jakby nie podyktował to i tak ta bramka by wpadła bo Kowal kryje na zasadzie "będe stał 5 metrów od Ciebie byś w razie czego zdołał wrzucić a ja potem i tak sie przewróce"

TynWisla 22.05.2011 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1097864)
@kot

Jad bijący ze stacji, która aspiruje do miana najbardziej profesjonalnej, przyjmuje ostatnimi czasy niewyobrażalne rozmiary. Nie słyszałem dokładnie słów Laskowskiego - szefa zespołu komentatorów - ale na ostatnie słowa o drewnianych chałupkach miałem wyostrzone zmysły. I dla mnie, były to słowa zasługujące na najwyższe potępienie. Z ust człowieka, który ma być obiektywny, takie słowa paść nie powinny. To straszne, że czyjś sukces może wzbudzać taką zawiść. Liczę na przeprosiny.
Oczywiście pewnie moje nadzieje okażą się płonne, karny okaże się słuszny, a Pareiko dostanie karę. Smutne jest to, że Canal+ ma taki wpływ na decyzje organów decyzyjnych i taką siłę sprawczą. Najsmutniejsze jest jednak to, że redakcja tej stacji najlepiej prowadzi swoje transmisje.


Zgadzam się, od dłuższego czasu mam wrażenie że pracujący w C+ pozjadali wszystkie rozumy na czele ze Smokowskim. Do Laskowskiego od pewnego czasu mam taki uraz, że nie mogę słuchać jego komentarzy do meczów w lidze hiszpańskiej, nie mówiąc o Tomaszu "niestety .... gol dla Wisły" Wieszczyckim. Ja słyszałem dokładnie słowa Laskowskiego na tym meczu i uważam, że to było bardzo, bardzo nieprzyjemne, delikatnie ujmując. Myślę, że podstaw do karania za to nie ma ale ogromny niesmak pozostał. Coś są Wiśle szczególnie niechętni w tym sezonie. Dałbym wiele, żeby Nasi zagrali w fazie grupowej LM i utarli nosa "ekspertom" z C+. :P

wolfy 22.05.2011 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1097778)
Pareiko to nie jest pajac,który by faulował z premedytacją a później odwalał szopkę wielce pokrzywodzonego. To nie ten typ. Karny wg mnie jeszcze by się obronił, chociaż bardzo naciągany, ale kartki to już nie da się w żaden racjonalny sposób wytłumaczyć. Żółtej a co dopiero czerwonej!Bieda z siędziowanem jest okrutna.

Ale w Canal+ próbowano zrobić z niego pajaca. Kartka niesłuszna, jak zauważył Fabiański. Ogólnie - mecz mógł jakoś wyglądać, gdyby nie ta decyzja sędziego. Gradu bramek i tak by nie było, ale widowisko mogłoby stać na przyzwoitym poziomie.

Kilka uwag na spokojnie:
- sędzia spieprzył mecz
- Radović to największy pajac ligi. Przy normalnym sędziowaniu dawno wyleciałby za kartki, a on podbijajac sobie jedną noga drugą zdobywa rzuty wolne. No ludzie...
- Maaskant świetnie zareagował, była szansa mecz zremisować. Zaważył błąd indywidualny Chaveza (który jest takim sobie stoperem, mimo że obecnie najlepszym w lidze - pisanie że jest lepszy niż Głowacki świadczy o tym, jakich pokemonów mamy teraz na forum). Zostawienie Meliksona i pójście na wymianę ciosów byłoby idealne, ale dla Legii - a tak przy zagęszczonej grze w środku pola nie widać było różnicy.
- Małecki, Sobolewski zagrali naprawdę z sercem, szczególnie "Mały" nieustannie nękał Legionistów, wdawał się z nimi w walkę. Genialna wrzutka do Genkova, szkoda że ten był sekundę spóźniony.
- jak słusznie zauważył kot - komentarz to było dno i pięć metrów mułu. Najbardziej żal mi było Fabiańskiego: że musiał udzielać wywiadu takiemu pajacowi. Inteligentny chłopak, widać że był mocno zażenowany.
Komentatorzy zdążyli się do.......ić m.in. do Małeckiego (bo uspokajał Pareikę), do Maaskanta (bo miał pretensje do sędziego i śmiał zdjąć Meliksona - nie dla psa kiełbasa), do Wisły jako mistrza Polski (ewidentnie szlag ich trafiał, ze muszą nas tak tytułować).
- świetny doping Legii (Kononowicz doskonale się sprawdził jako nowy gniazdowy:) )

Kluvi 22.05.2011 13:02

szportson tak sobie oglądałem tera powtórkę i widać że Rado to już kładł się bijąc ją do boku. Sam Fabian twierdził że czerwieni nie powinno być. Z resztą widać że Rado rękami przygotowywał się na wparowanie w bramkarza nie próbując go minąć.
A co do Kotorowskiego to KAŻDA nie udana próba bramkarza poza polem karnym to czerwień. Ale w tej sytuacji to było wątpliwe i wiem że to śmieszne.. ale pewnie sędzia bał sie że Pareiko znów obroni i wywalił go z boiska hehe


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl