Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

lucekj 20.10.2008 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Czesław (Post 617479)
Przy całym szczerym szacunku dla sportowych osiągnięć Radka i Darka w Wiśle, to jednak mimo wszystko Dudka nie osiągnął perfekcji w człapaniu po boisku w ostatniej rundzie przed odejściem, jak uczynił to Kałużny ;-)

byl w slaszej dyspozycji, zreszta zaraz po odejsciu juz w neimczech gral kiche....

Radek wkladal serce w gre, chyba nie zapomneiliscie o tym...

Ojciec Chrzestny 20.10.2008 14:35

Przy całym szacunku dla Darka Dudki ale on dla mnie zawsze był za słaby na Wisłę :) I jego miejsce w Wiśle powinno być takie same jak w Auxerre :) Dla Mnie on miał przebłyski ale wydaje mi się, że więcej sytuacji to on spartolił niż wykreował :)

Czesław 20.10.2008 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucekj (Post 617502)
byl w slaszej dyspozycji, zreszta zaraz po odejsciu juz w neimczech gral kiche....

Radek wkladal serce w gre, chyba nie zapomneiliscie o tym...

Oczywiście dlatego Tatę jako człowieka lubiłem bardziej niż Dudkę: pierwsze głośne info o Radku to, ze przywalił Koziołowi w szatni za brak zaangażowania w grę, a o Darku, że rozjechał podchmielonego gościa.

No i do dziś za największy przejaw wielkiego serca do gry uważam własnoręczne znoszenie kontuzjowanego przeciwnika z boiska :-D ( w jakim to meczu Tata robił? czyżby z Polonią W.?)

pchelas 20.10.2008 16:23

Nie no, Radek Kałużny i Dudka to dwie różne bajki.

Wojtas 20.10.2008 16:31

Kaluzny do momentu jak mu palma z powodu Bundesligi nie odbila,to byl prawdziwym walczakiem,zawsze sie wstawił za kolegą,naprawde dawal z siebie max,
A ze potem juz mu sie niechcialo,osobiscie mi to troche sie jednak w oczy rzucilo,w kontekscie caloksztaltu pobytu u nas ,bo mogl jednak zachowywywac sie wtedy inaczej.

Silvestro 20.10.2008 19:49

Kamil o dzisiejszym meczu:

Przed wami najważniejszy mecz sezonu, czyli Derby Cypru. Twój Apoel mierzyć się będzie z Omonią Nikozja. Na Cyprze to wielkie piłkarskie święto. Te mecze to takie polskie spotkanie Lecha Poznań z warszawską Legią?

- Oj chyba nie. Lech- Legia to spotkanie rundy a Omonia - Apoel to derby całego kraju. Cypr dzieli się wtedy na pół. Kibice tu są fanatyczni. Tym jednym meczem można albo zyskać miłość albo zostać znienawidzonym. To, co się dzieje między meczami jest mniej ważne. Nawet jak przegrywasz regularnie w lidze a wygrasz te derby kibice dają ci takie "odpuszczenie". Na ulicach wielka motywacja, pełen stadion, 25 tysięcy ludzi. Kibice nie biorą pod uwagę porażki, ale ktoś przecież przegrać musi. No chyba, że będzie remis.

Apoel wygrał 3: 2. Kamil grał cały mecz.

a tutaj reszta wywiadu z Kamilem:
http://www.sportowefakty.pl/pilka/20...ozmowa-z-kami/

bulbasek 20.10.2008 20:55

Dan Petrescu wygrał kolejny mecz i po 11 kolejkach Unirea jest druga z jednym punktem straty do lidera. Mają 24 punkty a Dinamo 25. Co najlepsze jednak, ze to najbardziej bramkostrzelna druzyna ligi i mają bilans bramek strzelonych i straconych najlepszy, bo plus 12 (22-10). Cieszę się z sukcesów Dana i zycze mu powodzenia. Jakos cieplo go wspominam.


I o innym byłym

"Autorytet Skorży, który z Wisłą i tak wykonuje olbrzymią pracę, podkopuje Franciszek Smuda. Trener Lecha Poznań jest w stałym kontakcie z Cupiałem i ponoć chętnie wróciłby do Krakowa, gdzie ma mieszkanie." (gazeta.pl)

HEDu 21.10.2008 15:19

No brawo, 6 asysta Kosy

tu do sciagniecia
http://www.esl2006.com/~ellas/2008-2009/Football/12%20-%20APOELara%20-%20xomonia%203-2/03%20-%20Mpides%203-1.5iAgwnistiki.20-10-08.wmv

Kamil strzelił na bramkę, bramkarz sparował i Chalarambides wpakował z bliskiej odległości.

Tutaj skrot meczu
http://www.esl2006.com/~ellas/2008-2...s.kai.Goal.wmv

Bardzo duza aktywnosc Kosowskiego jak zawsze, kilka dobrych piłek, jedna zawalona ...

1q2 21.10.2008 15:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bulbasek (Post 617695)
Dan Petrescu wygrał kolejny mecz i po 11 kolejkach Unirea jest druga z jednym punktem straty do lidera. Mają 24 punkty a Dinamo 25. Co najlepsze jednak, ze to najbardziej bramkostrzelna druzyna ligi i mają bilans bramek strzelonych i straconych najlepszy, bo plus 12 (22-10). Cieszę się z sukcesów Dana i zycze mu powodzenia. Jakos cieplo go wspominam.


I o innym byłym

"Autorytet Skorży, który z Wisłą i tak wykonuje olbrzymią pracę, podkopuje Franciszek Smuda. Trener Lecha Poznań jest w stałym kontakcie z Cupiałem i ponoć chętnie wróciłby do Krakowa, gdzie ma mieszkanie." (gazeta.pl)

Unirea spokojnie moglaby byc liderem ale ostatnio spadek formy i 2 porazki u siebie pod rzad.Na szczescie nadrabiaja to wyjazdami.
Za niedlugo mecze ktore wyjasnia czy team Dana bedzie sie liczyl w walce o mistrza - Cluj, Oteul, Timisoara,Dinamo i Steaua czyli najlepsze rumunskie druzyny w komplecie(oprocz Rapidu).

A co do drugiej czesci to niestety zaczelo sie na dobre.
Analogia co do Petrescu jest jak dla mnie wprost idealna.
Tam tez przewinal sie Smuda , a po kilku miesiacach bylo juz po Danie.

zim zum 22.10.2008 07:25

http://www.90minut.pl/news.php?id=794468

pamiętacie tą gwiazdę ?

Kariere robi zawrotną :lol:

manson777 22.10.2008 17:01

na wybiórczej - dziwnym trafem przed meczem z eLką
wywiad przeprowadzony m.in. przez Błońskiego z kOkoszką
.......ety i bzdury
plus dwa miejsca które pokazują jaką beznadzieją jest kOkoszka:

- Czy myślał pan o wystąpieniu do sądu o odszkodowanie? Przez Wisłę stracił pan we Włoszech premie meczowe, przez kilka miesięcy nie mógł pan wykonywać zawodu.
- Nie. Mam dość przepychane. Liczyłem się z tym, że nie będę mógł grać w pierwszych kilku meczach ligowych. Nie rozumiem tylko, dlaczego jako jedyny zawodnik nie otrzymałem premii za mistrzostwo Wisły wywalczone w ubiegłym sezonie. To jedyna rzecz, którą należy wyjaśnić.
- Warto było walczyć z Wisłą?
- Ja nie walczyłem. Skorzystałem z prawa, które mi przysługuje.


życzę kOkoszce rozwoju
AC Trybuny
i FC Ława
na wiek wieków amen

Wojtas 22.10.2008 18:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez manson777 (Post 618297)
na wybiórczej - dziwnym trafem przed meczem z eLką
wywiad przeprowadzony m.in. przez Błońskiego z kOkoszką
.......ety i bzdury
plus dwa miejsca które pokazują jaką beznadzieją jest kOkoszka:

- Czy myślał pan o wystąpieniu do sądu o odszkodowanie? Przez Wisłę stracił pan we Włoszech premie meczowe, przez kilka miesięcy nie mógł pan wykonywać zawodu.
- Nie. Mam dość przepychane. Liczyłem się z tym, że nie będę mógł grać w pierwszych kilku meczach ligowych. Nie rozumiem tylko, dlaczego jako jedyny zawodnik nie otrzymałem premii za mistrzostwo Wisły wywalczone w ubiegłym sezonie. To jedyna rzecz, którą należy wyjaśnić.
- Warto było walczyć z Wisłą?
- Ja nie walczyłem. Skorzystałem z prawa, które mi przysługuje.


życzę kOkoszce rozwoju
AC Trybuny
i FC Ława
na wiek wieków amen



A ja mu zycze zeby to jego Empoli nie wpadlo czasem na Wisle przypadkowo w jakims pucharze .
Bo bedzie gorzej niz z Dolhą..

pan Dudi 24.10.2008 19:56

Orientuje się ktoś, czy ta menda Adam K. grał dziś w swoim Empoli? Bo przegrali u siebie 3-0 z Pisą i modlę się, aby to był debiut Adasia.

Baala 24.10.2008 19:59

Chyba znowu ławka.

Isfahan 24.10.2008 20:00

Z tego co tu widzę, to nie grał --> http://www.empolifc.com/documento.php?id=7688

Fuss 24.10.2008 20:10

nie grał na 100%a szkoda moze by coś zawalił :)

darotsok73 24.10.2008 20:58

Kokoszowi życzę naprawdę wszystkiego najlepszego, " samych piątek w szkole", zdrowia a zwłaszcza żeby wydoroślał i nie musiał słuchać rodziców, tylko prosze niech już się odp.....odepnie od Wisełki raz na zawsze, amen.!
Jestem w 90% pewien że mogę przewidzieć historię i "błyskotliwą" karierę sportową "naszego internacjonała". Ale lepiej już o nim zapomnieć.
Tylko proszę Was prawnicy i dyrektorzy we Wisełce o troszkę więcej profesjonalizmu, bo siebie i Klub ośmieszacie!

Silvestro 25.10.2008 20:18

Kolejny wygrany mecz Apoelu. Dzisiaj zagrali na wyjeździe z sąsiadami z tabeli - APOP. Wynik 1:2 - Kamil 90 minut na boisku. Czy przyczynił sie do wygranej, zobaczymy jak będzie video z bramkami, niestety greka jest nie do przeskoczenia.:p
Zdjęcie z meczu:
http://www.apoelfc.com.cy/nqcontent....raphic&lang=l2

manson777 26.10.2008 00:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tranceaddict (Post 619509)
Pytanie do znawcow, czy ten Kelechi Ikenacho czy jak to sie tam pisze, co wlasnie strzeil cztery bramki dla KSZO, to jest ten sam co kiedys w Wisle troche pogral Kelechi.

a nie można to samemu sprawdzić np. na 90 minut.pl ??:evil:

HEDu 26.10.2008 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Silvestro (Post 619436)
Kolejny wygrany mecz Apoelu. Dzisiaj zagrali na wyjeździe z sąsiadami z tabeli - APOP. Wynik 1:2 - Kamil 90 minut na boisku. Czy przyczynił sie do wygranej, zobaczymy jak będzie video z bramkami, niestety greka jest nie do przeskoczenia.:p
Zdjęcie z meczu:
http://www.apoelfc.com.cy/nqcontent....raphic&lang=l2

Czy kolejna asysta była tego nie wiem ale

"In 10 'created the first chance when a shot of Kosofski rebutted on the line by Chips." - ładny strzał, na samym początku skrótu, gdyby nie obronca, piłka wpadłaby do siatki
"Kosofski who took many initiatives but rejected attempted to kick-off easily."

skrót meczu
http://www.esl2006.com/~ellas/2008-2...s.kai.Goal.wmv

gol padł po jego akcji, ale nie bezposrednio

4fan_player 29.10.2008 07:51

http://90minut.pl/news.php?id=797577

Adam K. zadebiutował w Empoli... i o dziwo nie stracili bramki :D

szorstki 30.10.2008 09:27

Kuba gra mimo złamanego nosa
Teraz to jak Batman i Hanibal Lecter w jednym
http://www.sport.pl/pilka/77,65081,5...nej_masce.html

bójcie się Szwaby :D

leszekm 07.11.2008 07:59

Nie odmówiłem Bońkowi, gdy do mnie zadzwonił - rozmowa z Kelechi Iheanacho, napastnikiem KSZO Ostrowiec Św.

http://www.sportowefakty.pl/pilka/20...mowa-z-kelech/

felipe 07.11.2008 08:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 624882)
Nie odmówiłem Bońkowi, gdy do mnie zadzwonił - rozmowa z Kelechi Iheanacho, napastnikiem KSZO Ostrowiec Św.

http://www.sportowefakty.pl/pilka/20...mowa-z-kelech/

Bardzo ciekawy wywiad, poruszajacy w pewnych momentach braki występujące w szkoleniu młodzieży w naszej drużynie.

FraMat 10.11.2008 15:19

Druzyna Dana Petrescu, Unirea, mimo braku konkretnych wzmocnień, po 14 kolejkach rumuńskiej ekstraklasy znajduje się na drugim miejscu w tabeli. Pierwsze jest Dinamo 32 pkt, druga Unirea 30 pkt, trzecie Craiova 25, Steaua jest 4 z 24 punktami. Najbliższy mecz na szczycie Dinamo-Unirea w niedzielę 16 listopada.
Przedtem Unirea rozegra mecz w Pucharze Rumunii przeciwko Otelulowi, ktorego w ostatni weekend pokonała w meczu ligowym 3:1.
Prasa rumuńska zachwyca się gra Unirei i twierdzi, że Dan dokonał cudu.
Prezes najbliższego przeciwnika, druzyny Dinamo stwierdza: Dan Petrescu wykonał niesamowita pracę w Urziceni z piłkarzamu, ktorzy nie mieścili się w innych drużynach, lub przyszli z IV ligi. To czego ten facet dokonuje jest pracą tytana.

Nie mieliśmy milionów euro na transfery jak Rapid, Steaua, Dinamo, CFR Cluj, Timişoara a nawet Vaslui i musieliśmy poradzić sobie z tym, czym dysponowaliśmy. Dokonaliśmy przemyślanych transferów za niewielkie pieniądze i twierdzimy, że naszym celem jest zajęcie 6 miejsca w lidze. Wpoiliśmy jednak piłkarzom mentalność zwycięzców, żądaliśmy, żeby dawali z siebie wszystko i daje to wyniki jak widać, wyjaśnia Dan Petrescu
http://www.prosport.ro/fotbal-intern...-crezi-3467301

1q2 10.11.2008 20:14

Ciekawy Unirea ma bilans - 10-0-4 i najwiecej strzelonych bramek z calej ligi.Najbardziej szkoda 2 porazek u siebie ,po 0-1 ,ale i tak jak narazie ,Unirea celuje w LM.

Ogladalem m.innymi ich mecz z mistrzem Cluj i niestety Cluj wygral zasluzenie.Do tak mniej wiecej 35 minuty wszystko bylo ok.Lekka przewaga gosci i kilka szans na objecie prowadzenia.Niestety potem Cluj przycisnal i co nie udalo sie w koncowce 1 polowy udalo sie zaraz na poczatku drugiej.Od 1-0 gra znow wyrownana ale nawet zremisowac sie nie udalo.
A w ogole to bardzo dobre wrazenie robi bramkarz Unirei.Mlody, bardzo pewnie grajacy chlopak - No i jeszcze jeden wislacki akcent - Jakob Burns - rezerwowy ale przewaznie wchodzacy w 2 polowie.

Jak pisalem niedawno, Unirea juz zaczela maraton z grania z czolowka.Na rozkladzie jeszcze Poli,Steaua i Dinamo -licze na jakies punkty i dobra pozycje przed runda wiosenna.
Szkoda jedynie ze Rumuni wala w chuja ,jesli chodzi o Uniree na Sopcascie - czesto transmisja ma byc a kiedy przychodzi co do czego to channel offline.

HEDu 10.11.2008 20:39

Kosa, Paulista i Zewlakow nie graja od 2 kolejek wcale. Paulista wiem ze mial kontuzje po meczach z Schalke ale czy ma dalej ? Kosa nie wiem co sie stalo, Zewlak to samo, ale on raczej wchodził z ławki.

No i Apoel przegrał 0-1 z ost druzyna w tabeli. Brak Kosy widoczny ;) mimo ze grali 3 napastnikami.

Snakes 14.11.2008 09:39

Tomasz Frankowski, któremu za kilka tygodni wygasa kontrakt z Chicago Fire, nie narzeka na brak ofert z polskiej ligi. Najbardziej zaskakująca dotarła do niego z Cracovii.

- Nawet nie biorę tego pod uwagę. To ostatni klub, w którym mógłbym zagrać, choć obecnego trenera Cracovii Artura Płatka bardzo szanuję - stwierdził Frankowski na łamach "Magazynu Sportowego" - dodatku do "Przeglądu Sportowego".

:lol:
Frankowski dla mnie to symbol Wisły(mimo perypetii z ucieczka do Elche) i na pewno w Cracovii czy Legii nigdy nie zagra

HEDu 14.11.2008 15:48

Ale tez zanua ze w ogole mu smiali zaproponowac :D

medyk 14.11.2008 16:09

to ssamo przecież KUBIE kiedyś proponowali teraz by pewnie grał w rezerwach.. :lol:

spirit 14.11.2008 16:11

Znając doktora (eh tęsknie za nim) to Kuba by grał nie dość że w rezerwach to jeszcze jako środkowy obrońca. Albo bramkarz.

bulbasek 15.11.2008 07:54

Łukasz Chrzanowski: Nasza klasa
Sportowe Fakty
Cytat:

Kiedyś był taki zespół. W sezonie 2002/2003 w Pucharze UEFA pokonał Parmę i Schalke 04 i stawił czoło Lazio Rzym. Gdzie są teraz bohaterowie? Co się z nimi stało? Czy w innych miejscach potwierdzili oni swoją klasę? Jak potoczyły się ich losy?

Pierwszy w dzienniku Marcin Baszczyński. Ciągle w Wiśle i poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Pewnie pogra do czterdziestki - pytanie czy w Krakowie. Coś mi się wydaje, że wkrótce wróci na Śląsk.

Paweł Brożek - wtedy młody talent, który wchodził do zespołu. Obecnie świetnie się bawi, pokazując jaka jest różnica między nim, a całą resztą polskiej ligi. Jego brat, Piotr Brożek ujawnia, że również w nim tkwią niesamowite możliwości. W końcu skoro napastnik stał się lewym obrońcą i to całkiem dobrym, to o czymś świadczy, ale lepiej niech uważa. Taką samą drogę przeszedł Tomasz Rząsa.

Numer cztery na liście uczniów to Mauro Roberto Cantoro. Przyjechał do Polski jako napastnik, a kończy jako jeden z najbardziej nieustępliwych defensywnych pomocników. Jego synowie trenują w grupach młodzieżowych Wisły.

Daniel Dubicki wrócił na rodzinne Pomorze. W drużynie Orkanu Rumia jest grającym drugim trenerem. Po odejściu z Wisły zwiedził jeszcze Podbeskidzie Bielsko-Biała, Kmitę Zabierzów i Start Mrzezino.

Podpora defensywy wtedy i teraz, Arkadiusz Głowacki. Jeśli chce wyjechać i spróbować chleba zagranicą, to zdecydowanie już ostatni dzwonek.

Angelo Hugues - nawet polska liga to było zdecydowanie za dużo jak na niego. Po opuszczeniu klubu procesował się z nim o zaległe pieniądze. Kto wie? Może to był taki francuski Marcin Cabaj.

W Rosji na emeryturę próbuje zarabiać Mariusz Jop, ale idzie mu ze zmiennym szczęściem. Rosja to silna liga pytanie czy nie za silna jak na obrońcę o takich umiejętnościach. Był na ostatnich mistrzostwach Europy z reprezentacją Polski. To chyba mówi wystarczająco wiele.

Grzesiu Kaliciak jeszcze gra w piłkę w zespole Orła Balin. O zespole tym mogę powiedzieć tyle dobrego, że pochodzi z powiatu chrzanowskiego. Wiadomo; to co chrzanowskie, nie może być złe.

Kamil Kosowski to był imprezowicz, jakich mało i do tego turysta. Gdzie on nie był i gdzie on nie grał. Obecnie grywa na Cyprze i wspomaga błyskawicznie rozwijający się cytrusowy futbol. Średnio raz na osiem miesięcy w prasie pojawia się informacja o jego powrocie do Polski.

Po Marcinie Kuźbie słuch zaginął. Po udanym sezonie w Wiśle Kraków wywędrował do Pireusu, ale tam mu się nie wiodło. Potem przyszedł znów czas na Wisłę Kraków i Górnik Zabrze i też mu się nie wiodło. Gdzie jest teraz?

Moskal Kazimierz, nie rusz Kazika bo zginiesz! Te słowa zwykły witać Kazimierza Moskala na stadionie przy ulicy Reymonta i pewnie jego nazwisko nigdy nie zginie z ust kibiców i to nie tylko dlatego, że jego syn trenuje w trampkarzach Białej Gwiazdy. Pan Kazik obecnie jest trenerem wiślackich juniorów i grywa w V-ligowym Bolesławie Bukowo.

Jacek Paszulewicz to piłkarz, który podzielił los Marcina Kuźby. Jakiś pechowy jest ten Górnik Zabrze dla byłych wiślaków. Strach pomyśleć, co się stanie z Henrykiem Kasperczakiem.

Grzegorz Pater to piłkarz, który grał w Wiśle zarówno przed, jak i po przyjściu do klubu Bogusława Cupiała. 18 kwietnia 2007 roku został zatrzymany w sprawie tzw. afery korupcyjnej.

Twardy i nieustępliwy Maciej Stolarczyk. Najkrótsza charakterystyka, jaka przychodzi mi do głowy jest taka, że mecz bez kartki dla Stolarczyka to mecz stracony.

Paweł Strąk świetnie się zapowiadał. I na tym należałoby skończyć. Obecnie gra w Austrii. To żaden powód do wstydu. Przynajmniej tak uważa Jacek Bąk.

Inny zawodnik środka pola, Mirosław Szymkowiak biega po murawie i namawia kolegów do wywiadów dla stacji CANAL+ w przerwach meczów. Szczytem jego kariery była świetna gra w tureckim Trabzonie, ponoć obserwował go nawet Juventus Turyn.

Kalu Uche zostanie zapamiętany jako syn marnotrawny krakowskiego klubu. Ciągle chciał grać w lepszych klubach, a agenci zawracali mu w głowie coraz to lepszymi ofertami. Posuwał się nawet do strajku, aby wymusić na swoich pracodawcach transfer. Obecnie grywa w Hiszpanii z różnym skutkiem. Jak strzela gole, to przeważnie Barcelonie albo Realowi Madryt.

Ostatni uczeń na liście to Maciej Żurawski. To on sprawił, że do dalszej rundy Pucharu UEFA awansowało Lazio Rzym, a nie Wisła. W decydującym momencie meczu nie podał Marcinowi Kuźbie, gdy ten był przed pusta bramką. Po nieudanej przygodzie w Celtiku Glasgow odbudowuje się w greckiej Larissie. Chyba zbyt długo zwlekał z wyjazdem zagranicznym. Wszyscy czekają na jego powrót do Polski. Wisła czy Lech? Oto jest pytanie.

Jak różnie potoczyły się ich losy. Jak różnie skończyli. Jedni grają w Grecji, inni włóczą się na prowincji. Jeszcze inni bawią się w chowanego z prokuraturą. Wszyscy oni byli w jednej drużynie. Ktoś mi kiedyś powiedział, że najpiękniejszych chwil w życiu nie jesteśmy w stanie zaplanować. Polskie kluby nie planują sukcesów w europejskich rozgrywkach. Nie dlatego, że nie chcą zapeszyć, ale dlatego, że nie ma ku temu przesłanek. Smutne prawda...?

Uran235 15.11.2008 21:26

Borussia Dortmund Rozgromiła u siebie Eintracht Frankfurt 4-0. Przy drugiej bramce asystował Kuba.

FraMat 15.11.2008 22:28

jeszcze a propos Dana Petrescu i jego Unirei:
- po 14 kolejkach Unirea ma 30 punktów (dokładnie tyle samo ile Wisła po 14 kolejkach w polskiej lidze) a stosunek bramek 26:12 (Wisła 24:9).
Ciekawe i duzo mowiące porównanie (Unirea nie ma wysokiego budżetu ani gwiazd czy gwiazdek piłkarskich) a przeciwników ma równie mocnych (jesli nie mocniejszych) niż Wisła

1q2 17.11.2008 01:11

No i stalo sie - mecz rundy Dinamo-Unirea - dla gosci:) (0-1)
Unirea liderem , juz z 7 punktowa przewaga do 3 miejsca - jak wiadomo -Zwyciezca gra w LM a 2 zespol w eliminacjach.
Teraz 2 cholernie wazne mecze z Poli i Steaua.

AYALA 17.11.2008 06:54

świetnie w tym sezonie w roli trenera Polonii Bytom radzi sobie były prawy obrońca Wisły (mistrz 1978 r.) Marek Motyka,z najmniejszym budżetem w lidze Pan Marek ograł Legie,zremisował z Lechem czego nie udało sie Wiśle.W wywiadach zawsze podkreśla swoje przywiązanie do Białej Gwiazdy.
http://www.mmszczecin.pl/rep/blog/18/430.4.jpg

piter116 17.11.2008 13:29

http://sport.onet.pl/0,1248770,1861842,,wiadomosc.html
Ciekawy materiał o wykształceniu polskich piłkarzy (jest kilku wiślaków)

W przypadku jakichkolwiek problemów z elektryką w swoim aucie, Boruc powinien udać się po pomoc do Marcina Baszczyńskiego. Obrońca Wisły Kraków jest bowiem z zawodu technikiem elektrykiem. Z pewnością byłby w stanie naprawić pojazd, choć jego specjalnością pozostają domowe gniazdka. "Baszczu" przekonuje jednak, że podczas budowy własnego domu nie zajmował się rozprowadzaniem kabli i przewodów. Obserwował tylko fachowców i był dla nich… kierownikiem. Od wielu lat pasjonuje się zresztą nie tylko przewodami elektrycznymi, ale także wędkarstwem. Zainteresowanie podzielił z ówczesnym kolegą z "Białej Gwiazdy", Kamilem Kosowskim. Piłkarz APOEL-u Nikozja podobnie jak "Baszczu" jest technikiem, tyle że... gazowym. "Kosa" skończył szkołę w Zabrzu, więc nie ma żadnych problemów z podłączeniem instalacji gazowej. Ostatnio również dodaje gazu w klubie ze stolicy Cypru, gdzie z miejsca stał się największą gwiazdą.
-----------------------------
Pomocnik Szachtara nie ma jeszcze w Doniecku własnego domu (mieszka w luksusowym apartamencie), ale jeśli wpadłby na pomysł budowy, musi udać się po radę aż do Grecji, do Macieja Żurawskiego. Zawodnik Larisy skończył technikum budowlano-drzewne, więc miałby pewnie duży wpływ na wygląd nowego domu Lewandowskiego. "Żuraw" uzdolnienia w tym kierunku ma po mamie, która jest z zawodu architektem. Ale praktyki uczył się u boku dziadka, pomagając przy renowacji mebli. Żurawski, który dwukrotnie przystępował do matury, w szkole podstawowej miał kolosalne problemy z ortografią. - Na początku musiałam przychodzić z nim do szkoły i sprawdzać, co pisze. A było takie zdanie, w którym Maciek popełniał wszystkie możliwe błędy! W ciągu trzech miesięcy syn oduczył się jednak złych nawyków – opowiada mama, Barbara.

To dzięki mamie Maciej pokochał... samochody i motocykle. Jego dziadek twierdził nawet, że Żurawski minął się z powołaniem – powinien był wybrać szkołę samochodową. Napastnik przez wiele lat marzył, żeby na żywo zobaczyć motocyklowe Grand Prix. Wreszcie, przed kilkoma laty, wybrał się z bratem Adamem do Barcelony, by na żywo podziwiać jazdę swojego idola, Valentino Rossiego. Okazuje się, że w chwilach wolnych od szkoły i treningów, młody Żurawski sam lubił pojeździć na motorze.
- Syn szybko zrobił prawo jazdy na motor i kupił używaną Yamahę z elektronicznym zapłonem – opowiada Barbara Żurawska. - Szybko jednak coś się w tym cacku popsuło i w rezultacie przez dwa tygodnie cały nasz blok naprawiał motocykl Maćka! Później kupił pierwszy samochód. Był to pomarańczowy maluch.
---------------------
Podobnie było z Mirosławem Szymkowiakiem, który zagrał w reprezentacji Polski na mistrzostwach świata w Niemczech. Z zawodu jest mechanikiem urządzeń przemysłowych. Mając 16 lat "Szymek" podjął pracę w warsztacie, w którym jego głównym zajęciem była obsługa tokarek i frezarek. Wstawał do pracy o piątej rano, a już o dziewiątej miał trening. Wspomina, że podczas jazdy autobusem zaciągał rękawy na dłonie, bo od smaru miał brudne paznokcie.
----------------------
Rasiak to umysł ścisły, zaś kolejny z naszych napastników, Paweł Brożek preferuje przedmioty humanistyczne. Czołowy strzelec ekstraklasy był w szkole świetnym uczniem. Zdarzało się nawet, że "Brozio" przynosił do domu świadectwa z czerwonym paskiem! Ponadto napastnik krakowskiej Wisły przez wiele lat był ministrantem. Kiedy jednak zaczął więcej czasu poświęcać futbolowi, odłożył komżę do szafy. I choć maturę zdał z rocznym opóźnieniem (Szkoła Mistrzostwa Sportowego), to oceny zdobył nienajgorsze. Z języka polskiego i historii dostał czwórki, zaś z języka angielskiego i wiedzy o społeczeństwie trójki. Zawsze jednak twierdził, że jego ulubionym przedmiotem było wychowanie fizyczne. Z kolei jego brat, Piotrek, który chodził do tej samej szkoły, uwielbiał historię. Najbardziej pasjonowały go dzieje Polski. Jak sam przekonuje - choć zdarzało mu się dostać "jedynkę", to bardzo rzadko. Być może dlatego, ze obaj bracia prawie nie wagarowali. Mieszkali kilkadziesiąt metrów od szkoły, więc mama wciąż miała ich na oku. Podczas lekcji, Piotrek i Paweł mieli tylko jeden problem – nie mogli zamienić się podczas odpowiedzi. Nauczyciele rozpoznawali bliźniaków bez kłopotu.
--------------------
Czy wśród polskich piłkarzy nie ma ludzi o wyższym wykształceniu? Oczywiście, że są! Były zawodnik Legii Warszawa, Jacek Bednarz jest mecenasem. Z kolei reprezentant Polski, Mariusz Jop - absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Na jego przykładzie widać, że można jednak pogodzić naukę z ciężką pracą na treningach. A może przypadek Jopa to tylko wyjątek potwierdzający regułę?

Eustachy 17.11.2008 15:51

Do posta AYALA nalezy dorzuc, ze te wyniki osiagniete przez Motyke i jego zespol, absolutnie nie byly dzielem przypadku, tylko zasluga dobrej i ambitnej gry przez pelne 90 minut. Przed sezonem niemal wszyscy skazywali Polonie na pewny spadek, a tymczasem zespol ten niespodziewanie wniosl do ligi okreslona jakosc i zdolal dostarczyc wiele emocji.

Jesli na koniec sezonu okaze sie, ze to jednak Wisla obroni tytul mistrza Polski, warto bedzie przypomniec sobie, jak swego czasu Motyka w dobrym stylu zatrzymal Legie oraz Lecha, ograbiajac ich lacznie z pieciu punktow :)

unpredictable_wislaczka 17.11.2008 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piter116 (Post 630302)
Czy wśród polskich piłkarzy nie ma ludzi o wyższym wykształceniu? Oczywiście, że są! Były zawodnik Legii Warszawa, Jacek Bednarz jest mecenasem. Z kolei reprezentant Polski, Mariusz Jop - absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Na jego przykładzie widać, że można jednak pogodzić naukę z ciężką pracą na treningach. A może przypadek Jopa to tylko wyjątek potwierdzający regułę?

No właśnie,kiedyś w Forzie było pytanie konkursowe,który z piłkarzy Wisły ma wyższe wykształcenie? Kojarzy ktoś tak z czystej ciekawości:)

picasso 17.11.2008 20:29

jeszcze Tomek Kulawik skończył AWF,tylko nie wiem jaki kierunek.jak ktos jest zdolny i ma równo pod sufitem,to da radę


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl