![]() |
To nie były błędy.
Skąd Moskal przed meczem miał wiedzieć, że prawa będzie pod formą? To nie on popełniał błędy, tylko Jaroch. Internetowi fachoffffcy są jak eunuchy z powiedzenia Kasperczaka. |
Mi bardziej przeszkadzało to, że zawodnicy na skrzydłach czasem dublowali pozycje, a nie nietrafione zmiany.
|
kazek zly , Rude Zly ........a nie nadazam .....
|
Cytat:
|
Moskal ma problem, bo musi wystawiać młodzieżowca. Najbardziej kompetentnym (najmniej szkodliwym) jest Starzyński. Niestety skrzydło to ważna pozycja w naszym systemie. Zawodnik na tej pozycji powinien robić liczby W KAŻDYM meczu, nie od święta. Jest oczywiste, że Starzyński tego robić nie będzie. Nasza skuteczność ofensywna zostaje więc mocno upośledzona kosztem niewsadzania się na minę na innych pozycjach.
|
Cytat:
|
Cytat:
Chyba,że jakoś inaczej rozumiesz robienie liczb.... |
Cytat:
Płaczemy tu po Villarze a on miał wiosna 0 asyst/0 goli . 600.minut /12 spotkań(!!!) Kolejny ogier - Baena ile asyst wiosna? 0 Ile goli? 0 Gdzie asysta w każdym meczu? To chodzi o rozgrywki w Fifę na amatorze? |
Ile asyst ma Baena w tej rundzie?
Wczoraj tez byl zamieszany w bramke Rodado. |
Cytat:
Niestety, ma już 23 lata, nie jest więc młodym talentem jak Sukiennicki, który ma 21. |
Cytat:
|
To zabawne,ze dla czesci innych osob :rotfl: na tym forum sugerowanie,ze Baena-Sukiennicki to tylko 2 lata roznicy. Pragne poinformowac czesc tych osob,ze Baena w pazdzierniku to juz bedzie 24 latek. Wiec rocznikowo to oczywiscie 3 lata roznicy.
Spojrzmy jednak na Baene z poprzedniego roku - mial cale 2 bramki i cale 2 asysty w 1 lidze. Niezwykly hiszpanski talent byl gorszy w tym wzgledzie od... Mlynskiego. Wiadomo,Mlynski niespelniony talent,staruch,zajmuje miejsce gwiezdzie... Oh,wait. Mlynski jest rocznikowo mlodszy od Baeny,ma 23 lata. No to ten antytalent Starzynski,jemu juz nie wolno dawac szansy,bo to bez sensu,co on osiagnal czy osiagnie... Oh wait,Starzynski ma dopiero 20 lat. I mial takie same liczby jak Baena w 1 lidze w tamtym roku... Ale to bez sensu stawiac na jego rozwoj,na pewno Baena bedzie gwiazda,podoba mi sie zwlaszcza jego gra w obronie,taaki Sukiennicki np. to w ogole nie musi latac tam dziur... Aha,Sukiennicki... Absolutnie slusznie jest porownywac Baene do Sukiennickiego - moze sie bowiem okazac,ze uniwersalny Sukiennicki bedzie mial w mlodszym wieku podobne,albo i lepsze liczby niz utalentowany Baena. Ba,Sukiennicki ma juz 1 bramke,czyli polowe dorobku...Alfaro z poprzedniego sezonu. No,ale wiadomo,zadnych atutow 21 latek nie posiada. W porownaniu do rozgrywania Wislakow z tamtego sezonu - nie widac roznicy,ktora min. Sukiennicki robi,przesuwajac sie z pozycji na pozycje,z ataku do obrony i z powrotem. Wiadomo,w 45 min drugiej polowy meczu z Kotwica,Sukiennicki gral na 2 pozycjach, i Baena zapewne musial latac za niego dziury w defensywie. Wiadomo,Baena jest mega zaangazowany w defensywe,i po prostu moglby z powodzeniem grac na prawej obronie. Z takim powodzeniem,jak Villar w ktoryms z ostatnich meczow tamtego sezonu. Nie ma strzalu z dystansu - choc bramarz Ruchu moze miec inne zdanie,przy odrobinie szczescia bramkarz Arki tez. Nie ma dosrodkowania - wiadomo,przychodzil do Wisly jako skrzydlowy,jak on moze nie miec dosrodkowania ??? Przeciez w Wisle od lat mamy tylu swietnie dosrodkowujacych ze bramki z glowki to wislacka specjalnosc.... Ale pomocnik nie majacy dosrodkowania to skandal na caly swiat ! No i podania - facet nie umi,no nie umi,psia jego mac ! Dobra,te idiotyzmy wypisywane przez "czesc innych osob na tym forum" sa mega zalosne. No,ale skoro Bartosz Karcz (szacunek,Panie Redaktorze) zastepuje innym autorytety w ocenie pilkarzy,no to pewnie skauci Wisly kolejny raz dali dupy. A Bartek Karcz na prezydenta ! Takze ten,trzeba zjechac mlodych Polakow o podobnym wkladzie w gre,za to 24,tfu ! 23 letniego Hiszpana trzeba targac za uszy i koniecznie wstawiac do skladu ! |
Cytat:
I tak zostaniesz przez nich nazwany debilem, bo nie potępiasz bezrefleksyjnie tak zwanego "polskiego drewna". To, że taki Sukiennicki piłkarsko rozpoczynał w Bradford, gdzie spędził 3 lata, a potem mógł korzystać z metod treningowych Rakowa i widać po nim jednak trochę inne podejście do piłki nie ma dla nich znaczenia. |
Cytat:
Grali u nas kolesie których odpalili z o wiele lepszych klubów :> |
Cytat:
To wlasnie debilizm, z ktorym trzeba walczyc : ocenianie mlodych pilkarzy przez laikow, a takze przystawianie absolutnie z dupy przykladow, ze on to nie talent, bo go Rakow odpalil. Kompromitujacy argument. A co do krzykaczy - zawsze mialem ich gdzies, mam ten komfort |
Cytat:
Miki Villar miał kiepską rundę wiosenną w lidze, jak i cała reszta drużyny, ale wcześniej robił niezłe liczby. Poza tym mieliśmy też wtedy innego zawodnika, który te liczby mógł generować - Joana Romana. Szkoda, że poobrażaliśmy się na wszystkich po jednej kiepskiej rundzie. To coś czego nie zrobiła np. Termalica, cierpiąca niemiłosiernie w poprzednim sezonie. Ale taki u nas mamy klimat. Piłkarz jest tak dobry jak jego kilka ostatnich meczów. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Jestem ciekawy twojej insiderskiej wiedzy. :-P Cytat:
|
Cytat:
Raków - jak każdy klub w Polsce - potrzebował piłkarzy do PJS. Gdyby Sukiennicki jakkolwiek rokował to sens miałoby wypożyczenie, choćby z opcją wykupu. Ale jak sam (dyplomatycznie) napisałeś: nie pasował do koncepcji :> Żaden klub nie ujawnia ocen piłkarzy których odpala, a tym bardziej - kandydatów na piłkarza. Cieszę się że mogłem Ci naświetlić podstawowe informacje. Nudzi mnie to. Więcej bicia piany jak temat jest wart. Jak sobie przypomnę obrońców Młyńskiego, ile na jego temat bezsensownie napisano... Starczy. |
Czyli nie masz cytatów, ale jedynie wytwory swojej fantazji.
Dobrze wiedzieć. |
Cytat:
Potem zrezygnował. Z powodów, o których ty sądzisz, że był za słaby, a ja, że szukali gracza o innej charakterystyce. Ten sam Raków zaprosił kilka dni temu na testy sportowe, nie medyczne, Fernandeza. I odpalił go od razu. Jak myślisz - co nie pasowało im sportowo w Fernandezie, a odnaleźli to na jakiś czas w Sukiennickim? |
Cytat:
Pytanie: - serio jesteś tak głupi że nie widzisz różnicy między Fernandezem kiedy od nas odchodził, a tym samym piłkarzem rok starszym, po ciężkiej kontuzji i w niewiadomo jakiej dyspozycji? Uczciwe pytanie. Dlatego Twój argument jest kretyński. My też powinniśmy byli nie podpisywać kontraktu z Bashą, mimo że kiedy u nas wcześniej grał wciągał takiego Sukiennickiego nozdrzem. Reszta to Twoje wymysły o "magic touch" Rakowa który w rzeczywistości kopnął go szybko w dupę i Bratford które go odpaliło jako nie rokującego do zawodowego uprawiania piłki... To się robi coraz bardziej kuriozalne, no ale w końcu Ty z kilkusekundowej przebitki z ławki potrafisz wyczytać konflikt między trenerem a asystentem. No to co Ci szkodzi .......ić że Sukiennicki w Rakowie był top tylko nie pasował im do taktyki :lol: Tylko ciekawe dlaczego im nie pasował? Swoją drogą - jak nisko nasza piłka upadła. Kiedyś Korzym jechał na famie odrzutu ze szkółki Chelsea, teraz podziękuje takiemu Bratford i FraMat ma kisiel w majtkach. Smutne. |
Gdzieś czytałem, że Fernandez delikatnie rzecz ujmując nie przemęczał się na treningu Rakowa.
Papszun oczekuje od każdego gracza w zespole pracy w defensywie, u niego nie ma na boisku miejsca dla technicznych leserów typu Fernandez po kontuzji, pozorujący grę obronną Szwoch, czy kiedyś Stilić (chociaż lenistwo Stilica można mu było wybaczyć dzięki jego magicznym asystom). |
Wytłumaczę ci, żebyś nie robił kolejnych fikołków.
Raków wyraźnie zaznaczył, że Fernandez nie sprawdził się sportowo. Zaprzeczono wręcz względom medycznym, nie wspomniano o względach finansowych. Raków przyjął Sukiennickiego (oczywiście na kredyt) bo sportowo był OK. Czy to znaczy, że Sukiennicki>Fernandez? Żadną miarą. To znaczy, że Sukiennicki chociaż słabszy od Fernandeza (temu nie zaprzeczysz?) w jakiś sposób spełniał sportowe oczekiwania Rakowa, dopóki nie okazało się, że jednak nic z tego. Fernandez nawet takiej szansy nie dostał. I końcowy wniosek - Raków dobiera sobie piłkarzy do koncepcji sportowej. Jeśli jakiś dobry sportowo piłkarzy do pewnych wymogów (charakter, styl gry, umiejętność dostosowania się do taktyki, itp.) nie pasuje, jest odrzucany. Jak taki Poletanovic, który u nas był asem. W ogóle był dobrym piłkarzem, ale nie pasował do stylu gry. To, że Sukiennicki w ogóle przewinął się przez Raków tylko dobrze o nim świadczy. A o czym świadczy Bradford (nie Bratford)? O tym, że został wyszkolony w warunkach innych niż PMS i to już jest dla niego plus. Zgoda? Czy lepiej żeby był szkolony w Zielonkach? |
Prawda jest taka, że przy Wojtkowskim (trzeba być uczciwym i wspomnieć, że w jego wypadku słaba głowa miała fundamentalne znaczenie) Sukiennicki to drewno drugiego sortu.
|
Cytat:
|
Wojtkowski miał predyspozycje, ale też niestety dla niego totalne siano we łbie. Za piękne oczy go Lipsk nie ściągnął.
|
Cytat:
W tym sek, ze nikt z nas nie zna przyszlosci, kazdy sie kiedys pomylil w ocenie pilkarza, natomiast tutejsi krzykacze pozuja na znawcow, co to wszystko wiedza i potrafia przewidziec. A ich wiedza to statystyka, bedziesz siedziec i krytykowac, to w przewazajacej ilosci trafisz, bo tylko elita z tysiecy trafia na wysokie poziomy rozgrywek. A elita elit sie na nich wyroznia. Jak bedzie w przypadku Sukiennickiego nie wiemy,ale ja wierze,ze pilkarsko on sie broni, a jesli uczyni postepy to mozemy miec z niego pocieche. Czy tak bedzie czas pokaze. W Wisle wielu Hiszpanow ma mankamenty, o ktorych sie nie mowi, bo zestawilo sie je z Polakami, ktorzy w przewazajacej wiekszosci byli produktem chaosu i braku pieniedzy w klubie. W tamtym sezonie Jagiellonia postawila na 19 letniego Marczuka, mial byc rozwijacym sie chlopcem na prawej obronie lub wahadle. Skonczyl jako rasowy skrzydlowy z 6 bramkami i 13 asystami (ale miewal slabsze mecze). Bede kibicowal Baenie i Sukiennickiemu, by za rok grali w Ekstraklasie. |
Cała dyskusja sprowadza się do jednej prostej sprawy. Czy ten czy inny nauczy się lepiej grać, będzie się rozwijał, czy położy lagę i będzie kasował za 1,5 h pracy dziennie. Tak jak mówił Moskal, jeżeli są chęci to i 30 latek może być coraz lepszy. Ale są też przypadki że 20 latek zamiast być lepszy gra coraz słabiej. W naszym przypadku ostatnio,wiek czy potencjał był drugorzędny. Wszyscy grali tym słabiej im dłużej u nas trenowali. Powodów pewnie wiele, ale główny to osoba trenera. Teraz jest nadzieja, że trend się odwróci. I taki Sukiennicki nauczy się, celnie podać, nie kiwać się kiedy nie ma potrzeby i starać się myśleć o dobru zespołu, a nie indywidualnych popisach. Nauczy się wrzucić, strzelić, zagrać w tempo i będziemy mieli z niego pociechę w ofensywie. Podobne nadzieje mam odnośnie reszty młodych. Bo u Moskala szanse dostaną,
|
drozd,
jeden trener nie ogarnie 30 chlopa... |
Ale ten jeden trener nadaje ton całej reszcie sztabu. On wyznacza im zadania. Jeżeli jest traktowany poważnie to zdecydowanie może zmienić wszystko. A chodzi zwłaszcza o oczekiwania względem postawy na treningu i na meczach. Bo to potem decyduje czy piłkarze się rozwijają czy zwijają. Oczywiście wszystko zależy indywidualnie od nich, ale "klimat" ma duże znaczenie.
|
Cytat:
Z powodu nieprzystającej charakterystyki to można odpalić piłkarza, który ma być na teraz gotowy do gry w kadrze pierwszego zespołu, a nie dzieciaka, który ma się dopiero rozwijać. Młodych piłkarzy odpala się z tego powodu, że po prostu klub nie widzi w takim piłkarzu potencjału do rozwoju, i tyle. No dobra, jest jeszcze opcja, że przez charakterystykę piłkarza można rozumieć to, że dany piłkarz jest pomocnikiem który nie potrafi celnie podać na kilka metrów. No okej, jeśli to można nazwać charakterystyką, to sie zgodzę xD |
Legia kiedyś nie chciała Lewandowskiego, dobrze że w Borussi o tym nie wiedzieli i jednak zdecydowali się na jego transfer.
|
Cytat:
Lewandowski jednak był od Sukiennickiego odrobinę bardziej zaawansowany technicznie i trafił na trenera słynącego z rozwoju piłkarzy, klubu który ma w tej dziedzinie osiągnięcia (czyli odwrotnie niż Wisła). Także - nie ośmieszaj się takimi porównaniami, tyle tylko napiszę. |
W tamtym czasie Lewy był totalnym drewniakiem. Minęło prawie 20 lat od tamtego czasu (tak, Lewy jest tak stary). Tylko i wyłącznie swoją ogromna pracowitością doszedł do poziomy na którym jest teraz. Nie lubię go (mimo, ze gra w mojej ulubionej Barcelonie), ale trzeba mu to uczciwie oddać.
|
Cytat:
Lewandowski po przyjściu grał w Bundeslidze, a nie zaliczył klasycznego debiut - ławka - rezerwy - wypożyczenie. To już pokazuje skalę jego umiejętności bo - uwierz mi - nikt kto nie umie przyjąć piłki albo jej celnie podać nie gra w Bundeslidze, nawet tam nie trafia. Na początku miał problemy ze skutecznością, nie techniką. A to że trafił na jednego z najlepszych trenerów na świecie który jego i jego kolegów oszlifował... Nikt by się tam nie brał za piłkarza który w wieku powyżej 15 lat jest drewniany. To że ciężko pracował i poprawiał mankamenty jest faktem, ale startował z poziomu młodej gwiazdy Ekstraklasy i genetycznie był stworzony do zawodowego uprawiania sportu. |
tutaj sie kłania 1 strona tematu transferowego :))))))
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl