Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Peter Hyballa trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10351)

Wojtas 05.04.2021 19:36

czytam temat od gory ,i niewierze w to co czytam.
ufam ze to pomeczowe emocje.....

gizmowisla 05.04.2021 19:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1563397)
czytam temat od gory ,i niewierze w to co czytam.
ufam ze to pomeczowe emocje.....

jesli pijesz do mnie - to juz ci wyjasniam - ze nie jestem przeciwko Hybali itp ...... po prostu wytykam wg mnie bledy ( od tego jest chyba forum i normalna wymiana zdan-dyskusja) , moim zdaniem wyglada to tak w skrocie : poczatek Hybali to mega zaskoczenie wszystkich druzyn w meczu z nami bo nagle sie okazalo ze ktos moze zapierd...c, gryzc trawe i biegac - potem stopniowo entuzjazm naszych zawodnikow oklapl ( niewiem czy specjalnie- czy po prostu nie daja rady ) , trener tez sie nie patyczkuje i zmienia nawet w 30 minucie cieniasow - wielu cieniasow sie pozbyl - wprowadzil dyscypline - itp .....to sie chwali i jest na PLUS dla trenera Hyballi .....na MINUS ( moim skromnym zdaniem ) jest to ze po kilku takich meczach kazda druzyna sie nauczyla tego - zastosowala na nas szybka taktyke i od tej pory nie istniejemy , minusem Hybali wg mnie jest tez to ze nie mamy zadnych schematow ofensywnych ( smiem twierdzic ze Hybala jest wiekszym specem od zamordyzmu itp niz o ofensywie) , cala nasz ofensywna taktyka to odbior pilki i dzida na afere i na FBF - ktory jest tak niemilosiernie przecietny i slaby i surowy ze az zeby bola , dzisiejszy mecz znowu pokazal ze na nas wystarczy 3 obroncow- i 2 wahadlowych - i nie istniejemy - bo 3 stoperow nie do pograc FBF a wahadla nakrecaja ofensywe- i pomijaja nasz def srodek - i tyle , to wystarczy - idac dalej tym krokiem to majac na stoperze 2 Van Dajkow to tez kiedys taki mur padnie - szybko nas przeswietlono i tyle , wielki plus dla Hybali ze pozbyl sie szrotu z szatni al;e tez minus ze ofensywnych zawodnikow nie sprowadzil - , ktos na SB mi zarzucicl ze co ? moze Messiego mamy sprowadzic ??? otoz mysle ze tak -trzeba miec w druzynie 3-4 latawcow- lekkoduchow - ktorzy mysla tylko o fensywie - a nie 10 wyrobnikow myslacych tylko obronie - - to tylko i wylacznie moje zdanie , nigdy nie twierdzilem ze Hybale trzeba zwolnic , absolutnie tylko mysle ze on sam to zrobi po sezonie jak zobaczy ze ta jego filozofia sie nie kleji w naszej slabej lidze

Wojtas 05.04.2021 19:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1563401)
jesli pijesz do mnie - to juz ci wyjasniam - ze nie jestem przeciwko Hybali itp ...... po prostu wytykam wg mnie bledy ( od tego jest chyba forum i normalna wymiana zdan-dyskusja) , moim zdaniem wyglada to tak w skrocie : poczatek Hybali to mega zaskoczenie wszystkich druzyn w meczu z nami bo nagle sie okazalo ze ktos moze zapierd...c, gryzc trawe i biegac - potem stopniowo entuzjazm naszych zawodnikow oklapl ( niewiem czy specjalnie- czy po prostu nie daja rady ) , trener tez sie nie patyczkuje i zmienia nawet w 30 minucie cieniasow - wielu cieniasow sie pozbyl - wprowadzil dyscypline - itp .....to sie chwali i jest na PLUS dla trenera Hyballi .....na MINUS ( moim skromnym zdaniem ) jest to ze po kilku takich meczach kazda druzyna sie nauczyla tego - zastosowala na nas szybka taktyke i od tej pory nie istniejemy , minusem Hybali wg mnie jest tez to ze nie mamy zadnych schematow ofensywnych ( smiem twierdzic ze Hybala jest wiekszym specem od zamordyzmu itp niz o ofensywie) , cala nasz ofensywna taktyka to odbior pilki i dzida na afere i na FBF - ktory jest tak niemilosiernie przecietny i slaby i surowy ze az zeby bola , dzisiejszy mecz znowu pokazal ze na nas wystarczy 3 obroncow- i 2 wahadlowych - i nie istniejemy - bo 3 stoperow nie do pograc FBF a wahadla nakrecaja ofensywe- i pomijaja nasz def srodek - i tyle , to wystarczy - idac dalej tym krokiem to majac na stoperze 2 Van Dajkow to tez kiedys taki mur padnie - szybko nas przeswietlono i tyle , wielki plus dla Hybali ze pozbyl sie szrotu z szatni al;e tez minus ze ofensywnych zawodnikow nie sprowadzil - , ktos na SB mi zarzucicl ze co ? moze Messiego mamy sprowadzic ??? otoz mysle ze tak -trzeba miec w druzynie 3-4 latawcow- lekkoduchow - ktorzy mysla tylko o fensywie - a nie 10 wyrobnikow myslacych tylko obronie - - to tylko i wylacznie moje zdanie , nigdy nie twierdzilem ze Hybale trzeba zwolnic , absolutnie tylko mysle ze on sam to zrobi po sezonie jak zobaczy ze ta jego filozofia sie nie kleji w naszej slabej lidze


nie.nie to nie do Ciebie bylo,ale ......
zgadzam sie z tym co napisales
boli troche fakt ze wystarczyly 3 mecze i juz liga wiedziala jak z nami grac.przypomnijcie sobie jak Gornik nas tłamsił w pierwszej polowie
trener musi miec w swoim fachu rozne warianty,tego mi troche brakuje u Hyballi.

zibi7 05.04.2021 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1563401)
- wielu cieniasow sie pozbyl...
...wielki plus dla Hybali ze pozbyl sie szrotu z szatni

W kontekście dzisiejszego występu Niepsuja i jego bramki trochę nie na miejscu jest pisanie, że pozbył się szrotu czy cieniasów i przypisywanie mu tego jako sukces, podczas gdy w ich miejsce albo nikogo nie sprowadził albo zostawił sobie takich samych jak nie gorszych cieniasów.

Takich jak duet Flip & Flap czyli Burliga i Szot. Poprzedni mecz w przerwie zmiana Burligi na Szota. A ten mecz z kolei zmiana Szota na Burligę w przerwie. Chyba założyli się między sobą kto potrafi zagrać gorzej i od paru meczów oglądamy ich żenujące popisy.

No i teraz musimy drżeć czy w następnym meczu zagra Flip czy może Flap, albo znowu Hyballa nas uraczy zmianą w przerwie. Od razu się dziwiłem czym Burliga ujął Petara, myślę że on też już teraz wie że popełnił błąd.

Kolejne szroty i cieniasy odpalone przez Petera:

Abramowicz zamiana na Wachowiaka - na minus, Wachowiak nie stanowi żadnej alternatywy dla ślamazarnego Sadloka, schowany w odmętach ławki rezerwowych

Mak zamiana na nikogo - na minus, teraz młokos Starzyński nie dający żadnych konkretów musi wchodzić ratować wyniki co mu się nie udaje

Beqiraj zamiana na Medveda - zamienił stryjek kijek na większy kijek

pepe72 05.04.2021 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Książę Palownik (Post 1563370)
Będę zaskoczony jeśli przyszły sezon zaczniemy z Hyballą na ławce. Nie broni go już kompletnie nic.

Pewnie trzeba się będzie rozglądać za kimś, kto zna tą drewniana ligę i umie ustawić zespół pod ten polski styl. Może Zieliński, Ojrzyński, Mamrot... Zobaczymy.

Jak w burdelu źle idzie to zmienia się panienki, a nie burdelmamę.
Do utrzymania się potrzebujemy jakieś 3 punkty w 7 meczach. A jak dobrze pójdzie to może nawet mniej.

gizmowisla 05.04.2021 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zibi7 (Post 1563408)
W kontekście dzisiejszego występu Niepsuja i jego bramki trochę nie na miejscu jest pisanie, że pozbył się szrotu czy cieniasów i przypisywanie mu tego jako sukces, podczas gdy w ich miejsce albo nikogo nie sprowadził albo zostawił sobie takich samych jak nie gorszych cieniasów.

Takich jak duet Flip & Flap czyli Burliga i Szot. Poprzedni mecz w przerwie zmiana Burligi na Szota. A ten mecz z kolei zmiana Szota na Burligę w przerwie. Chyba założyli się między sobą kto potrafi zagrać gorzej i od paru meczów oglądamy ich żenujące popisy.

No i teraz musimy drżeć czy w następnym meczu zagra Flip czy może Flap, albo znowu Hyballa nas uraczy zmianą w przerwie. Od razu się dziwiłem czym Burliga ujął Petara, myślę że on też już teraz wie że popełnił błąd.

Kolejne szroty i cieniasy odpalone przez Petera:

Abramowicz zamiana na Wachowiaka - na minus, Wachowiak nie stanowi żadnej alternatywy dla ślamazarnego Sadloka, schowany w odmętach ławki rezerwowych

Mak zamiana na nikogo - na minus, teraz młokos Starzyński nie dający żadnych konkretów musi wchodzić ratować wyniki co mu się nie udaje

Beqiraj zamiana na Medveda - zamienił stryjek kijek na większy kijek

Wg mnie Szot gral najlepiej jz mudzinem na prawejstronie - ale to bylo zima przed zamordyzmem - ( i wg mnie Szot ma fajna smykalke do gry ofensywnej - czego nie mozna powiedziec o blokujacym wszystkim miejsce flaku Macku SFG ) po 2 btramka Niepsujea to jakis shit- w czystej sytuacji kopnal tragicznie tylko uroatowal go rykoszet i ten farfocel wszedl .....wiec Twoj pocisk we mnie nie trafiony , sory- probuj dalej

Arkadiusz.Czerepach 05.04.2021 21:26

jaroo to troll

Jaroo1 05.04.2021 21:37

Po prostu mi się śmiać chce z tego .......enia jaki Hyballa będzie super i jak sam odmieni wszystko, z kolei nie rozumiejąc, że problemem jest mentalność piłkarzy. To nie jest przypadek, że od prawie 10 lat gramy to samo, czyli dobry start za nowego trenera, a poźniej równia pochyła.

I kolejny sezon czy dwa spuszczania się nad trenerem, a później mówienia Hyballa won, i nadzieja, że przyjdzie Bóg Brzęczek i odmieni wszystko, bo przecież zaraz się znajdą argumenty, że Polak, zna specyfikę ekstraklasy i polski rynek, nabral doświadczenia itd

Zrozumcie, że tu nikt nie pomoże, a tym bardziej przeciętny trener pokroju Hyballi czyli w powaznym świecie no name. Tak samo jak nie pomoże średniej klasy piłkarz jeden czy dwóch, może Klopp by ogarnąl, może Lewy i Kuba w czasach świetności by sami wygrywali mecze i wprowadzili Wislę do LM. Ale na pewno żaden średniak piłkarski czy trenerski sam nic nie zmieni.

Jak się chcecie ludzić i robić z siebie idiotów to śmiało. Tylko, że już co raz więcej osób widzi, że zaczyna się skowronkowanie, ta drużyna na chwilę obecną nie ma nic do zaoferowania. Żadnego pomysłu na mecz i zero ambicji. Mówiliście, że z meczu na mecz, z rundy na runde będzie lepiej. Już jest lepiej? Bo wydaje mi się że co mecz to większa pyta.

Patryko 06.04.2021 07:49

Nie chcę być złym prorokiem, ale wczorajszy mecz to chyba początek końca. Wyglądało to tak, jakby piłkarze wydali wyrok na trenera i na jego metody prowadzenia drużyny (zarówno podczas treningów jak i spotkań).
Z zapowiedzi Hyballi o najlepiej presującej drużynie ligi nie zostało nic, do tego dopełnieniem obrazu naszej nieporadności w spotkaniu z Podbeskidziem było przyjęcie piłki przez Burligę odbiciem na 10 metrów, które zniweczyło dobrze zapowiadającą się akcję. Oni po prostu wyglądają na zajechanych, brak świeżości był wczoraj aż nadto widoczny.

krysztal 06.04.2021 08:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1563377)
A ja czuję że Hyballa to ktoś kto ma potencjał żeby zrobić porządek. I zarząd o tym wie. Dlatego jezeli on sam nie będzie chciał odejść to na pewno go nie zwolnią.

Zresztą pajace już po Mielcu siały ferment. Mimo przegranej do 6 miejsca mamy 5 punktów. Gdybyśmy wygrali byłoby 2. Tu jeszcze wszystko może się zdarzyć. Dzisiaj punkty były dużo bardziej potrzebne PBB. Taka smutna prawda.



A Yeboach to jest prawo czy lewonożny? Jak świat światem lewonożny zawodnik prędzej gra na lewej stronie i nie ma się co dziwić, że trener tam go chce ustawiać. Inna sprawa że Yeboach gra ostatnio taka padlinę że gdzie by nie zagrał to g... z tego będzie. Jego strzał z pięciu metrów Panu Bogu w okno z lepszej nogi kończy dyskusję.

Sam jesteś pajac i tym swoim .......eniem razem z tymi Tantalami chrabąszczami czy żukami robisz więcej szkody niż pożytku.Kto teraz jest winny?Kibice bo piszą jak jest?Jakie teraz padną usprawiedliwienia?Pewno nasi chcieli sąsiadkę ujebac dlatego tak zagrali.Jak nie sędzia to murawa jak nie murawa to kibice.Pompujecie balonik jaki to nam się trener cudotwórca trafił to potem nie ma się co dziwić że każda porażka szczególnie w takim stylu będzie odbierana jak katastrofa.Na szczęście sam trener usprawiedliwień nie szuka tylko wali prosto z mostu kto co zajebał nie szukając tanich wymówek(inna sprawa jak daleko na tym zajedzie i kiedy szatnia się na niego konkretnie wypnie)Czy stała się jakaś tragedia?Nie.Wyrażnie widać że przesadzono z obciążeniami podczas tej przerwy na repre.Zabrakło też sparingu może nawet dwóch żeby podtrzymać rytm meczowy.Być może to że Hyballa znowu dokręcił im śrubę zaprocentuje w następnych meczach.Co by nie powiedziec przeciwnicy będą poważniejsi niż podbeskidzie.Lodu na głowę dla tych którzy z Petera robili drugiego Kloppa zapominając że Hyballa nigdzie długo nie pracował i nigdzie cudów nie zdziałał .Ot trener z dobrym warsztatem który daje gwarancję na wyniki na miarę potencjału drużyny.Jaki my ten poziom mamy to każdy widzi.Zmagali się z nim tak samo poprzednicy i mimo chwilowych zrywów nikt na dłuższą metę tej przeszkody nie przeskoczył.

bódyń 06.04.2021 08:14

A jak my strzelamy bramki w ktorych minutach(jesli jakies strzelamy)
23 Kolejka z Podbeskidziem 0 bramek
22 kolejka z Stala bramki 75,88,90+
21 kolejka z Lechia 0 bramek
20 kolejka z Gornikiem 0 bramek
19 kolejka z Plockiem bramki 82,90,90+
W 6 ostatnich meczach zdobylismy 6 bramek wszystkie po 75 minucie.Wtedy osiagamy przewage fizyczna i mozemy dac rade.
We wczesniejszej fazie meczu gdy przeciwnik tez biega nic nie zdzalalamy. To niepokojacy fakt, ze poza przewaga wydolnosciowa i kondycyjna nie mamy wiele do zaoferowania. A udalo sie tylko z Plockiem i MIlelcem slabymi druzynami.

ciacho 06.04.2021 09:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1563396)
Ty to piszesz poważnie? Nie do wiary...

Wyobrażasz sobie Skowronka który dokonuje zmiany w 30 minucie? Albo mówi to co Hyballa na konferencji po meczu? Otrząśnij się chłopie. Uroiłeś sobie że jest ch..owo i nic tego nie zmieni, bo psyche zawodników jest jakie jest. Dobrze ale trener ma narzędzie, ok będzie miał narzędzia które to psyche zmienią, albo zawodników zmienią...

Powienieneś zacząć oglądać jazdę figurową na lodzie. Tam możesz zachwycać się didaskaliami skoro jarasz się, że trener zrobił zmianę w 30 minucie i fajnie pocisnął na konferencji. Tylko pytam co z tego wynika. Liczą się fakty, a te są takie, że naszeg gry nic nie różni od Wisły za późnego Skowronka.

Nie jestem absolutnie za zwalnianiem Hyballi.

czaro 06.04.2021 09:07

Nam jest po prostu potrzebny Peter Skowronek. Żelazny motywator i ekspert od przygotowania kondycyjnego jak trener Hyballa oraz wytrawny taktyk jak trener Skowronek.

Ewentualnie Peter Moskal-Skowronek, żeby trochę jeszcze popykali piłeczką.

Książę Palownik 06.04.2021 10:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1563409)
Jak w burdelu źle idzie to zmienia się panienki, a nie burdelmamę.
Do utrzymania się potrzebujemy jakieś 3 punkty w 7 meczach. A jak dobrze pójdzie to może nawet mniej.

Ale my nie rozmawiamy o burdelu tylko o klubie Ekstraklasy. A jak w klubie Ekstraklasy nie idzie, to się zmienia trenera a następnie wymienia 70% szrotu na nowy szrot licząc, że tym razem się uda. I zakładam, że tak może być w naszym wypadku.

Obawiam się, że Hyballa sam nie będzie entuzjastą pracy u nas widząc jaki ma materiał. Niektórzy z tych kolesi mają ponad 30 lat i mówią, że pierwszy raz w życiu tak trenowali - to o czym my mówimy i gdzie jesteśmy? Dlatego spodziewam się, że będą ruchy w poszukiwaniu trenera obeznanego w tym Eklapowym stylu kopaniny i rąbanki.

skarabeus 06.04.2021 10:48

Oczy krwawily jak za "najlepszego" skowronka.

Zastanawiam sie czy graja przeciwko trenerowi czy tak bardzo byli zajechani ze zachowywali sie jak muchy w smole.
Bo innego wyjscia nie dostrzegam.



Pierwszy raz usnalem na Hyballi...

Szneka 06.04.2021 11:01

Teraz jest jedyna szansa aby usunąć z drużyny słabe ogniwa. Dać trenerowi wolną rękę w decyzjach kto zostaje a kto wypad i przeczyścić szatnię. Zostaną ludzie chcący pracować i umierać za Wisłę. ma nadzieję, że właściciele klubu ani myślą o zwolnieniu trenera Hyballi

skarabeus 06.04.2021 11:07

Szneka,

ale ja nie widzialem na boisku nawet jednego, ktoremu by sie chcialo. Wiec albo wszyscy sa przeciwko trenerowi, albo wszyscy sa zajechani.

Szneka 06.04.2021 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1563431)
Szneka,

ale ja nie widzialem na boisku nawet jednego, ktoremu by sie chcialo. Wiec albo wszyscy sa przeciwko trenerowi, albo wszyscy sa zajechani.

Kuveljić zasuwał więc On i Lis w bramce :D a tak poważnie miałem na myśli starszyzną Sadloka i Burligę, którzy minimalizmem i bylejakością są przesiąknięci do szpiku. Im podziękowałbym w pierwszej kolejności. Jeśli taka Warta gra pierwszoligowcami i gra fajną i skuteczną piłkę to czy my nie możemy?

Patryko 06.04.2021 11:33

@Szneka

Dodałbym jeszcze do tego duetu Żukova, któremu się po prostu chciało biegać.
Dla mnie temat Burligi powinien zostać definitywnie zamknięty po zakończeniu tego sezonu, niech idzie kopać się po czole do pierwszej ligi.

Drozd 06.04.2021 11:43

Tak zagrali jak za Skowronka w każdym meczu, wtedy do trenera nie było pretensji. Celem było utrzymanie, a remis to był dobry wynik. Teraz kiedy głównie dzięki Hyballi mamy trochę oddechu to się pajacom apetyty nagle wyostrzyły.

Przegraliśmy bo graliśmy za wysoko !!! Kolego kryształ...

Drozd 06.04.2021 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1563429)
Oczy krwawily jak za "najlepszego" skowronka.

Zastanawiam sie czy graja przeciwko trenerowi czy tak bardzo byli zajechani ze zachowywali sie jak muchy w smole.
Bo innego wyjscia nie dostrzegam.
.

Oglądnij pierwszą bramkę. Trzech poszło do jednego a piłka przeturlała się nie dotykana przez nikogo. Dobrze wiesz co tłumaczy takie zachowanie. I jest to dużo bardziej prawdopodobne niż gra przeciwko trenerowi. Zajechani tez mogą być ale to nie tłumaczy boiskowychch zachowań.

pawlozm 06.04.2021 12:11

Ludzie wy tu serio prawicie o zwolnieniu Hyballi?? PARANOJA! LODU!

Mecz fatalny, poprzednie też niemrawe, ale LODU!

Co jak teraz od meczu z Rakowem zagrają kilka bardzo dobrych spotkań? Napiszecie '"trener na lata"?
Tak wiecznie ze skrajności w skrajność. Spokojnie. I połowa była fatalna, ale już w II gra się kleiła dużo, dużo lepiej. Są realne szanse, że w kolejnych meczach będzie kleiła się od początku. Reasumując dotychczasowe mecze pod wodzą Hyballi drużyna poczyniła duży skok w organizacji gry, że trafi się tak fatalne 45 minut jak wczoraj to normalna sprawa. Zobaczymy co napiszecie tutaj w piątek po meczu.

Jaroo1 06.04.2021 12:30

Cytat:

Tak zagrali jak za Skowronka w każdym meczu, wtedy do trenera nie było pretensji. Celem było utrzymanie, a remis to był dobry wynik. Teraz kiedy głównie dzięki Hyballi mamy trochę oddechu to się pajacom apetyty nagle wyostrzyły.
Jedynym pajacem jesteś tutaj ty. I dalej uważasz, ze Wisła będzie co kolejkę zapełniała stadion bo ma zajebistego trenera?

pawlozm 06.04.2021 13:15

Ludzie nie bądźmy jak pseudo dziennikarzyny z weszlo patrz "redaktor" Białek - wielki kibic korony, który nie ukrywał nigdy niechęci do Wisły, a w momencie pojawienia się Hyballi tylko szukał gdzie by tu szpileczkę wbić i z której strony zaczepic. Doczekał się fatalnego meczu i wystrzelił od razu z artykułem w Hyballę i Wisłę. Poczuł krew momentalnie.
Wrzućmy bardziej na luz, popatrzmy na chłodno, poczekajmy na piątkowy mecz, na to jak zareaguje trener, drużyna. Spokojnie. Z dotychczasowych meczów pod wodzą Hyballi wg mnie 2 były fatalne: ze Stalą Mielec (wygrana 3:1) i wczoraj - zwłaszcza pierwsza połowa dno. Poza tym w pozostałych meczach widać było charakter, rękę trenera, wybieganie, zaangażowanie, pomysł. Wrócę tutaj w piątek po meczu z Rakowem. Wierzę, że szybko nastąpi rehabilitacja po wczorajszej wtopie.

Drozd 06.04.2021 13:19

Tak uważam, bo większość januszy czyli ludzkim językiem, kibiców. Nie słucha biadolenia, pajaców na forum. Tylko ocenia to co widzi, a w porównaniu do poziomu z października to jestesmy inną drużyną. Jak walniemy Raków to bedziesz pitolił o co idzie, byle obronić swoje urojenia...

krysztal 06.04.2021 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1563434)
Tak zagrali jak za Skowronka w każdym meczu, wtedy do trenera nie było pretensji. Celem było utrzymanie, a remis to był dobry wynik. Teraz kiedy głównie dzięki Hyballi mamy trochę oddechu to się pajacom apetyty nagle wyostrzyły.

Przegraliśmy bo graliśmy za wysoko !!! Kolego kryształ...

Jak to nie było pretensji o czym ty mówisz?To teraz winni są wszyscy tylko nie trener.Jak to było??Nie wystarczy stać przy linii i krzyczeć"press,press,gegenpress"?Ale od razu uprzedzę twoje brednie.Nie nie jestem za zwolnieniem Hyballi-ba na razie nie ma o tym mowy bo pracuje za krótko.Ale nie ma co tez patrzeć tak bezkrytycznie przez różowe okulary na jego pracę.To niezły trener tylko bez odpowiedniego materiału ludzkiego pewnego poziomu nie przeskoczy tak jak nie przeskoczyli tej sytuacji poprzednicy.Pal licho to 2:0,świat się od tego nie zawali ale ja myślałem że po dwóch tygodniach spokojnej pracy zespól zrobi krok w przód względem poprzednich meczów.Albo że skoro utrzymanie mamy praktycznie pewne sprawdzi w boju następnych młodzieżowców a my wyszliśmy wczoraj jednym.W ogóle to mozna powiedzieć że o ile Hyballa dobrze reaguje w czasie meczu ze zmianami to juz któryś raz ma problem z wyjściowym składem i musi dokonywać roszad już w pierwszej połowie.Zobaczymy też czy teraz odpuści trochę zawodnikom przed rakowem czy dalej będzie nimi orał zarabie.Przecież jak na dłoni było widać że nogi ich nie niosą

Drozd 06.04.2021 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1563426)
Powienieneś zacząć oglądać jazdę figurową na lodzie. Tam możesz zachwycać się didaskaliami skoro jarasz się, że trener zrobił zmianę w 30 minucie i fajnie pocisnął na konferencji. Tylko pytam co z tego wynika. Liczą się fakty, a te są takie, że naszeg gry nic nie różni od Wisły za późnego Skowronka.

Nie jestem absolutnie za zwalnianiem Hyballi.

Za zwolnieniem Hyballi mógłby być na obecną chwilę tylko debil...

Natomiast didaskalia dowodzą, jak irracjonalne jest zrównywanie naszego obecnego trenera ze Skowronkiem. A czy naszej gry nic nie różni? Jeżeli porównywać wczorajszą pierwszą połówkę to masz rację. Jednak już druga wyglądała o klasę lepiej...

1q2 06.04.2021 14:46

Żeby nie było.
#Murem za Hyballą

Martwi mnie jednak, że te 2 tygodnie, zamiast podnieść poziom, spowodowało zupełnie co innego a wyszliśmy, mniej więcej tym samym składem co wcześniej.

Pierwsza(kluczowa) połowa była okropna. W zasadzie Podbeskidzie zniszczyło nas....naszą bronią, czyli agresją w środku, szybkimi przechwytami i akcjami, gdzie nasza obrona dokładnie przypominała odbojów. Te gole były strasznie pokracznie ale wzięły się z dobrych akcji Podbeskidzia.

Po szybkim golu, druga połowa była jaka była ale to bardziej wynikało z taktyki Podbeskidzia, które cofnęło się, a my, najczęściej nieudolnie, próbowaliśmy sforsować zasieki.

Niemniej, liczę na poprawę gry a kluczowe będzie lato.
Trza się pozbyć szrotu, przynajmniej w dużej części i liczyć na 2, 3 transfery(w stylu Frydrycha, czy Yeboaha - pomijam że Frydrych zagrał słabo a Yeboah fatalnie) i liczę że przyszły sezon będzie przełomowy.

Tak więc mimo obecnej kichy, jestem spokojny, byle zarząd też był. Błaszczu wie co się dzieje, bo jest że tak ujmę, najbardziej poinformowany;).

Liczę że w dłuższej perspektywie będzie dobrze, ale na trenerze ciąży duża odpowiedzialność, bo albo musi zmienić swój pomysł na grę, albo w lecie musi pozyskać kilku grajków, którzy pomogą jemu, stosować taką taktykę, którą lubi najbardziej a wiadomo że łatwo nie będzie, bo środków na transfery dużo nie będzie.

skarabeus 06.04.2021 15:00

Cytat:

Oglądnij pierwszą bramkę. Trzech poszło do jednego a piłka przeturlała się nie dotykana przez nikogo. Dobrze wiesz co tłumaczy takie zachowanie. I jest to dużo bardziej prawdopodobne niż gra przeciwko trenerowi. Zajechani tez mogą być ale to nie tłumaczy boiskowychch zachowań.
Pierwsza bramka to glownie wina Radakovicia. To on poszedl do rywala po czym sie wstrzymal z interwencja. Zrobil przestrzen za soba, co Holender pieknie wykorzystal.


I zeby nie bylo. Dla mnie Hyballa jest nietykalny. Wole wywalic 12 gosci z kadry i w ich miejsce wziac takich, ktorym sie chce niz w tej mizerii wiecznie funkcjonowac.

ociec Ciemka 06.04.2021 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1563450)
Pierwsza bramka to glownie wina Radakovicia. To on poszedl do rywala po czym sie wstrzymal z interwencja. Zrobil przestrzen za soba, co Holender pieknie wykorzystal.


I zeby nie bylo. Dla mnie Hyballa jest nietykalny. Wole wywalic 12 gosci z kadry i w ich miejsce wziac takich, ktorym sie chce niz w tej mizerii wiecznie funkcjonowac.

A dla mnie to wina Sadloka, krył Sitka, a ten lekko oderwał się od niego i oddał strzał. Owszem Lis obronił ale dobitka znalazła drogę do siatki.
Podobnie z drugą bramką: Sadlok krył Niepsuja, Biliński skiksował i gdyby Sadlok nie odpuścił Niepsuja wywalił by tę piłkę.

skarabeus 06.04.2021 16:35

Najpierw Holender wjechal jak w maslo nie niepokojony przez nikogo i to Uros zrobil najmocniejszy ruch w jego strone jednoczesnie zostawiajac cale pole za soba wolne.
To co sie pozniej dzialo to osobna rzecz, ale zasadnicza wina za bramke jest Urosa. Mozna powiedziec ze Sadlok nie zapobiegl, popelnil blad krycia etc, ale nie ze bramka jest jego wina, bo pilka w ogole tam nie powinnabyla sie znalezc.

ociec Ciemka 06.04.2021 16:42

to można powiedzieć, że Mawutor spieprzył albo Frydrych - obaj przepuścili Holendra jakby był Messim czy jakim Maradonną.
Koszmarny mecz zagrali w defensywie właściwie wszyscy. Szot przecież po boisku się tylko plątał. Wyróżnianie Radakovića, któremu i tak chyba najbardziej się chciało nie jest potrzebne.

Wyglądali na zajechanych i oby tak było, bo to oznacza, że może być lepiej.

skarabeus 06.04.2021 16:44

Nie, oni byli po prostu spoznieni. Uros zrobil ruch do rywala po czym w pol drogi stanal. Raz ze stracil impet a dwa nie ma zwrotnosci zeby cos zrobic w takiej sytuacji. I go objechal jak tyczke.

guardian_angel 06.04.2021 17:47

Z tym zespołem żadnej taktyki się nie wymyśli, o tym Hyballa może zapomnieć, powinien raczej szukać zadań indywidualnych, przede wszsytkim zrobić coś z Yeboahem, sama przecież forma tego piłkarza jak w pierwszych paru meczach wystarczyłaby pewnie na pierwszą ósemkę. Jakieś pomysły na indywidualnych piłkarzy. Czemu Plewki nie spróbować dużo ofensywniej, dodać mu odwagi, przecież on jak czasem wystartuje z piłką to mija 3-4 przeciwników jak tyczki, Savic miałby dobrego partnera do gry, bo Słoweniec jedyny w tej chwili próbuje grać w piłkę (co prawda gówno z tego jest, ale z kim on ma grać).

No chyba że Yaw jednak jest po prostu słaby i każdy obrońca w lidze nauczył się już jego zwodów, ustawienia się na boisku, tak więc nic już tu się nie wycisnie.

skarabeus 06.04.2021 17:50

Mi przede wszystkim brakuje gry na jeden kontakt. Tego zupelnie nie ma. Podanie, przyjecie, do tylu albo koleczko. Nie jestesmy Barcelona zeby tak grac :/

AgresywnyChomik 06.04.2021 18:27

Przeciez to jasne że podczas przerwy na repre nasz trener kazal im "biegac po gorach" zeby kondycje wyrobic przyjdzie świeżość to wygramy pare meczy.

Hyballa robi caly czas selekcje kto chce ciezko trenowac kto spelnia zadania taktyczne etc.

Reszta tego sezonu to staly przeglad stanu drużyny wrzucicie na luz.

leszekpw 06.04.2021 19:15

Wyglądało to na początek zwalniania trenera, tak jak ktoś o tym pisał wcześniej.
Stara gwardia której się już nic nie chce, do odstrzału jak najszybciej, szczególnie Sadlok, Burliga, Boguski. Na wakacje czy sportowa emeryturę Wieczysta się nada jak najbardziej. Tylko czy z taką formą i ambicjami łapali by się tam do składu, wątpię.

Niestety rzeczywistości nie oszuka. Brak sponsora z prawdziwego zdarzenia=miernoty a nie pilkarze= walka o utrzymanie, lub w porywach miejsca 9-12, nic więcej.

Wojtas 06.04.2021 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1563462)
Wyglądało to na początek zwalniania trenera, tak jak ktoś o tym pisał wcześniej.
Stara gwardia której się już nic nie chce, do odstrzału jak najszybciej, szczególnie Sadlok, Burliga, Boguski. Na wakacje czy sportowa emeryturę Wieczysta się nada jak najbardziej. Tylko czy z taką formą i ambicjami łapali by się tam do składu, wątpię.
.



wypluj lepiej te slowa.A jesli jakiemus pilkarzowi/pilkarzom do glowy przyszlo by grac przeciwko trenerowi co z automatu kwalifikuje sie do grania i dzialania przeciwko swojemu klubowi.
Takich pilkarzy nalezy w.ypie rdolic z klubu na zbity pysk najlepiej jeszcze dzisiaj,ktokolwiek by to byl.

czaro 06.04.2021 19:57

Ale kto miał z tej starej gwardii zwalniać trenera? Boguski, który jest faworytem każdego, kto przyszedł? Sadlok, który wygrał i odżył na zmianie trenera? Burliga, któremu trener podał dłoń i który się ostał kosztem Niepsuja? Jedyny ze starych zawodników, który stracił to Buchalik. No, chyba że odstawienie od składu Chuci tak wstrząsnęło składem, że wszyscy jak jeden mąż, stara gwardia, nowa gwardia, kumaci i niekumaci olali Błaszczykowskiego w szatni i postanowili zwolnić Hyballę. Nie klei się.

Drozd 06.04.2021 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1563457)
Nie, oni byli po prostu spoznieni. Uros zrobil ruch do rywala po czym w pol drogi stanal. Raz ze stracil impet a dwa nie ma zwrotnosci zeby cos zrobic w takiej sytuacji. I go objechal jak tyczke.

Gdyby ten z Podbeskidzia zrobił jakiś zwód, trącił piłkę, jakimś swoim zachowaniem wyprowadził naszych w pole, to można by było powiedzieć, że ich objechał. On natomiast kopnął piłkę do przodu i pobiegł za nią więcej jej nie dotykając. To wystarczyło żeby minąć trzech naszych defensorów. Więc ja bym raczej powiedział, że oni go przepuścili, a nie że zostali objechani. Gdyby to dotyczyło jednego uznał bym za możliwe, ale trzech naraz to jest niemożliwe. A jednak się wydarzyło. Druga bramka to tez kuriozum jedyny stoper stoi cofnięty kilka metrów na nasza połowe, a każde kopnięcie piłki po skrzydle skutkuje wyjściem przeciwnika 3 na 1 od połowy. Takie sytuacje też się nie zdarzają, a jednak się zdarzyła...


Widzę że rodzą się najobłąkańsze teorie typu "piłkarze grają przeciw trenerowi", a niewielu dopuszcza najprostsze wyjaśnienie. Wiem że to jeszcze gorsze niż lenistwo, bumelanctwo itp. Niestety nowy trener jest za krótko żeby takie zachowania wyeliminowac.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl