Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [10. Kolejka] Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 23 października sobota godz. 18:15 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7667)

wonski_eNHa 23.10.2010 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 998018)
Rozumiem pretensje Lechistów, ale powinny być one kierowane do sędziego. O ile sytuacja Bunozy przy golu Sobola faktycznie mogła ich przerosnąć, o tyle faul tegoż samego w naszym polu karnym był tak ewidentny, że sędzia był chyba na dopalaczach że tego nie zauważył. Serio - rozumiem że można zaryzykować delikatny faul, ale złapać za koszulkę i .......nąć o ziemię

Gdyby nie próbował strzelać przewrotką, to nawet byście nie widzieli tego faulu Bunozy. Ja bym puścił tak jak to zrobił sędzia. Co do karnego na Kirmie - był ewidentny karny i nie ma co gdybać.

wolfy 23.10.2010 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wonski_eNHa (Post 998029)
Gdyby nie próbował strzelać przewrotką, to nawet byście nie widzieli tego faulu Bunozy. Ja bym puścił tak jak to zrobił sędzia. Co do karnego na Kirmie - był ewidentny karny i nie ma co gdybać.

Ty tak na serio, czy to ironia była?

SIMONE76 23.10.2010 22:32

Moi drodzy,
Poczekajmy z tym uwielbieniem do następnych meczy.
Przed Nam Kolejorz, CraXa i Legła także zobaczymy na stać Naszą Gwiazdę. Jak na razie poza wynikiem nie widzę jakiejś znacznej poprawy . Bardzo duże błędy w defensywie oraz bardzo otwatą grę Lechii. Czy to wystarczy na Lecha i pozostałe drużyny - nie wiem, ale będzie ciężko. Trzymam klciuki. Dajmy czas Maaskantowi do Marca ---- zobaczymy.

westersyl 23.10.2010 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wonski_eNHa (Post 998029)
Gdyby nie próbował strzelać przewrotką, to nawet byście nie widzieli tego faulu Bunozy. Ja bym puścił tak jak to zrobił sędzia. Co do karnego na Kirmie - był ewidentny karny i nie ma co gdybać.

Dokładnie...
Dla niektorych w telewizorku wszystko ładnie widać, C+ pokaże powtóreczke, eksperci powiedz tak był karny. Takich faulów jest multum w polu karnym, przy rzutach rożynch zawodnicy są łapani czasem wpół. Niektórzy z was tego nie widzą bo C+ nie pokaże. Tak jak napisał kolega wyżej gdyby nie to że koleś robił przewrotkę (i tak by nie trafił ) to większość z was nie widziałaby tego faulu. Prędzej mógł zrobic komus krzywdę niz strzelic tak gola. lol. Wyglądało to efektownie tylko dlatego widzicie tam karnego.

Jonasz 23.10.2010 22:40

Do wanciak86 - piszesz biało-zielony bracie, że:" PRAWDOPODOBNIE było by 2:0, Wisła już PRAWDOPODOBNIE nie podniosła by się już z kolan"
Ja przypominam sobie taki mecz sprzed 2 lat Wisła-ŁKS, na R22. W pierwszej połowie dwie proste piłki i ŁKS wygrywał 2-0 i nic nie wskazywało, że mamy chcociaż szansę na remis, a po przerwie Wisełka zapakowała 5 bram i ŁKS z płaczem pojechał do domu.
Więc PRAWDOPODOBNIE nawet ze stanu 0-2 Wisła mogłaby doprowadzić do 5-2.
Gdybanie nie ma sensu, tak jak wywoływanie tematu karnych - moim zdaniem Bunoza faulował i karny był ewidentny, karny na Kirmie też, natomiast Małecki raczej nie faulował w ostatniej akcji. Były mecze, w których nam karny się należał, w którym nie uznano prawidłowo strzelonych bramek, ale to już jest historia. Historią jest też już mecz z Lechią, który wygraliśmy 5-2 całkiem zasłużenie. Lechia może mieć tylko pretensje do siebie za brak skuteczności.
Wisła dziś w obronie zagrała dramatycznie słabo w pierwszej połowie i słabo w drugiej. Potrzeba nam kilku zwycięstw nawet takich po 1-0, żeby drużyna nabrała pewności siebie.

1q2 23.10.2010 22:41

Sędzia mógł autentycznie tego nie widzieć bo koleś stał tyłem do bramki więc samym sobą zasłaniał widoczność;)

PS

ostatnia rzecz o której zapomniałem a tak na prawdę to jedna z ważniejszych.

W końcu mecz z naszym udziałem który świetnie się oglądało.Z Jaga był też ok ale tu, ilość akcji,goli,ogromne poświęcenie...Po tych bezbarwnych kopaninach to bardzo fajna zmiana.
Oczywiście to nie zmienia faktu że nasza gra jest bardzo daleka od doskonałości i pewnie odczujemy to niebawem.Ale mecz sam w sobie - świetna sprawa

Oldpara 23.10.2010 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 998020)
- absolutnie faulu na Kapsie przy 2 bramce nie było, nie sądze by Bunoza w jakiś szczególny sposób przeszkodził Kapsie, a na dodatek dodam, że bramkarz znajdował się poza polem bramkowym; ciekawe też z której powtórki ktoś wnioskuje, że Bośniak był na spalonym

Tam nie chodzi o faul, tylko spalonego. Zobacz skrót w ekstraklasa.tv na gazecie.
Sędzia błędów trochę popełnił, ale chyba wyniku nie wypaczył.

WiślakMyślenice 23.10.2010 22:42

Zgadzam się z Simone76 w 1906% -ach. Teraz b.ciężkie mecze z "koleżankami", więc zobaczymy ew. dalszy progres. Wynik b.dobrym prognostykiem i mam nadzieję, że to początek marszu na szczyt.

westersyl 23.10.2010 22:50

Chciałem podkreśli jeszcze jedną rzecz. Jestem zbudowany postawą Małeckiego... myślałem że on się nie odnajdzie w tej filozofii. Był jednym z lepszych na boisku. Sporo inteligentnych zagrań, nie widziałem w jego zachowaniu i grze bezmyślności która przytrafiała mu się we wcześniejszy meczach.
dodatkowy plus za dużo mądrych słów w wywiadzie pomeczowym.

kot 23.10.2010 22:54

Mecz był z kategorii tych " nie z tej ziemi". Niewątpliwie sędzia wykazał się ogromną niekompetencją, niestety najczęściej na niekorzyść Lechii. Obaj trenerzy podkreślili wesołą grę swoich obrońców, przy czym to co wyprawiali obrońcy Wisły od pierwszych do ostatnich minut doliczonego czasu, można określić tylko jednym słowem " SKANDAL" a nie "wesoła obrona". Ale tak to jest, gdy wychodzi skład obrony, całkowicie nowy do tego z poprzedniego sezonu, gdzie na dodatek, najlepszym z nich jest przestawiony na tą pozycję, pomocnik, a tak w ogóle, co kolejka, to wszyscy oni grają ze sobą razem, po raz pierwszy :shock:

W dzisiejszym meczu na plus można wyróżnić jedynie Pawełka, Małeckiego, Brożka, Sobolewskiego i Kirma. Niestety obecny Boukhari = harakiri :-/ Jednak, tak jak jego jeszcze mamy kim zastąpić, tak obrońców już nie i to jest najstraszniejsza perspektywa na zbliżające się mecze, gdyż Branco czy Piotrek, to ta sama liga, co i pozostali obrońcy. Bez autentycznych wzmocnień Wisła nie wydostanie się na wierzch tabeli.

Nie wiem co tutaj niektórzy kraczą o pewnym info co do wyrzucenia Maaskanta przy kolejnej okazji, ale jeśli na kolejnej wymianie trenera a nie piłkarzy, ma polegać ratowanie Wisły, to daremne żale, próżny trud. Nic tylko pogratulować takiej kpiny z kibiców i robienia z Wisły przedmiotu żartów, popartych Levadią czy ostatnio, także i Cracovią, czyli Wisła nie tylko poza pucharami, ale i poza dostępem do nich. Jeśli Cupiał z Basałajem odstawią taką kolejną szopkę, to nie mam słów, poza krótkim - nie do wiary :shock:

JrQ- 23.10.2010 22:55

Wynik lepszy niż gra, która notabene byla fatalna.
Mieliśmy sporo luzu w środku i mogliśmy grać z kontry, co nam obecnie dużo lepiej leży.
Na plus Patryk, Paweł Brożek (walczył), Kirm(udział przy 4 bramkach), Paljić lepszy w obronie od Brożka, Pawełek mimo zawalonej bramki na 4-2 uratował nam dupsko, Garguła nieźle, Boukhari do 40 minuty też.

Pilsner 23.10.2010 22:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 998039)
Sędzia błędów trochę popełnił, ale chyba wyniku nie wypaczył.

Po tym jakze celnym dowcipie, nalezy dopic oststnie piwko przed kompem i alulu.

crapmaster 23.10.2010 22:58

Ale darlem ryja na Boukhariego ... Az sie dzieci przestraszyly :D

1q2 23.10.2010 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crapmaster (Post 998053)
Ale darlem ryja na Boukhariego ... Az sie dzieci przestraszyly :D

Dumny jesteś z siebie?, może też Ty byłeś jednym z tych geniuszy co gwizdali przy 0-1??

Wojtas 23.10.2010 23:22

Mecz zupelnie inny niz ze Slaskiem.Przynajmniej cos sie dzialo.:)
Na poczatku to Lechia mogla nas latwo znokautowac i prowadzic ze 3;0 ,bo Bunoza w dodatku lapie goscia z Lechii w polu karnym i karny oczywisty a sedzia nie zagwizdal.
Potem ten gol z niczego Malego po super podaniu Kirma ,i gra sie odmienila.
Na poczatku drugiej polowy szybko strzelona przez nas bramka wg mnie ustawila ten mecz bo dodala nam niesamowicie skrzydel a Lechie przygasiła.
Na plus dzis Anddraz Kirm,2 gole asysty ,naprawde nareszcie gral tak jak my tego oczekujemy,dobrze Maly i Brozek ktory dzis szukal pilki.
Na minus Bunoza za ten faul na ewidentny karny,bo przy 0;2 ciezko bylo by sie nam pozbierac,CHavez tez zrobil pare bledow,Cikos o dziwo lepiej.

generalnie ten wynik 5;2 to taki mylaca,bo Lechia zagrala dobrze,Kafarski wie jak ich ustawic,ale dzis szczescie bylo u nas,a braciom z Gdanska zwycze jak najlepiej do konca sezonu :)

crazykaro 23.10.2010 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 998061)
Dumny jesteś z siebie?, może też Ty byłeś jednym z tych geniuszy co gwizdali przy 0-1??

A wiec to ty jesteś jednym z tych dziadków co sie wydarli na tych co gwizdali

Dzimi 23.10.2010 23:33

Od dawna pisałem wielokrotnie o wielkim potencjale Kirma. Jakoś nie mógł w Wiśle tego pokazać... aż do dziś. Bramka na 5-2 w stylu Żurawskiego z najlepszych jego lat (2002-2004). Balans, dynamika, energia, szybkość ruchów, siła (lekkie kopnięcie a leci bomba...)

crapmaster 23.10.2010 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 998061)
Dumny jesteś z siebie?, może też Ty byłeś jednym z tych geniuszy co gwizdali przy 0-1??

Geniuszem moze i jestem
Ale Wisle szanuje bardziej niz Ci sie zdaje

Gwizdy bardzo nie na miejscu

czera84 24.10.2010 08:11

Byłem na meczu z Koroną i Śląskiem i remisy.Nie byłem na Lechii(nie mogłem:( ) i zwycięstwo.Ale Legii sobie nie odpuszczę hehe.
A tak na poważnie to ja bym się powstrzymał z tym huraoptymizmem bo Lechia grała bardzo otwartą piłkę.Gdyby zagrali tak jak Górnik to by było max.2:1 dla nas bo dwie bramki padły tak trochę z niczego.Z Lechem i Craxą będzie dużo ciężej bo Crc. będzie się bronić.Zobaczymy co będzie,ale wam,piłkarzom i sobie życzę najwięcej zwycięstw.

gigant 24.10.2010 08:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 997969)
....

Widzisz kolego, nie złapałes tematu.
To co napisałem to była kompilacja malkontenctwa pojawiającego się non stop na forum. Z moim negatywnym nastawieniem do Maaskanta, też jebnąłeś kulą w płot. Troszke luzu i poczujesz się super.

Trudno cos pomyslec po takim meczu, bo był dziwny. Wynik piekny, gra i dobra i słaba. W każdym razie wygląda to trochę lepiej.

sandbender 24.10.2010 08:50

Mamy 3 pomocników w środku, a dziura taka, że szok.
Końcówka to radosna podblokowa gra, bez wspomagania obrony. Równie dobrze mogło być 7:7.

AYALA 24.10.2010 08:57

chyba najlepszy mecz Pawełka od kiedy jest w Wiśle.Tymi intgerwencjami odkupił błedy z poprzednich sezonów.

Najsłabsi na boisku to Bunoza,Chavez i Cikos (letnie transfery!!).Te sytuacje bramkowe w końcówce co sprowokowali dla Lechii to dramat

Acapelo 24.10.2010 09:04

Nie zgodzę się Cikos moim zdaniem dobry występ. Lepszy od Branco, najezdzacie na niego jak na Kirma. Chlopak ma ambicję 2x taką co Branco. Zdecydowanie mu kibicuje w tej rywalizacji po tym meczu.
Chavez fatalny, mało zwrotny i wogóle. Do widzenia w zimie.

Chesteroski 24.10.2010 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czera84 (Post 998106)
Byłem na meczu z Koroną i Śląskiem i remisy.Nie byłem na Lechii(nie mogłem:( ) i zwycięstwo.Ale Legii sobie nie odpuszczę hehe.
A tak na poważnie to ja bym się powstrzymał z tym huraoptymizmem bo Lechia grała bardzo otwartą piłkę.Gdyby zagrali tak jak Górnik to by było max.2:1 dla nas bo dwie bramki padły tak trochę z niczego.Z Lechem i Craxą będzie dużo ciężej bo Crc. będzie się bronić.Zobaczymy co będzie,ale wam,piłkarzom i sobie życzę najwięcej zwycięstw.

Tyle że Cra ma takich obrońców, że ta obrona to może im wyjść jak zawsze.

Mecz o dziwo nie taki zły, ale pierwsze pół godziny to się wyć chciało taka beznadzieja. Niestety obrona jest fatalna i nie zanosi się na poprawę, dobrze że choć w ataku coś wreszcie drgnęło. No i Małeckiego należy pochwalić bo wreszcie zaczął się zachowywać jak na profesjonalistę przystało. Oby tak dalej.

DysoN 24.10.2010 09:15

No wreszcie jakies dobre wiadomosci!
Chcialbym by to zwyciestwo dodalo naszym pilkarzom wiary bo chyba jednak im jej ostatnio nieco brakowalo.

5-2 wyglada jak pogrom ale uczciwie przyznac nalezy ze obraz meczu byl inny niz wynik, zwlaszcza w pierwszej polowie gdy widzac co wyczynia Chavez i reszta obrony lapalem sie za glowe. Lechia grala praktycznie to co chciala.
Przy pierwszej bramce, jak i przy paru kolejnych sytuacjach gra Chaveza wolala o pomste bogow! Bunoza tez niewiele lepiej. Cikos chwilami wygladal jakby sie mial na pilce zabic. Z formacji obronnej ogranial sie jako tak jedynie Paljic.

W drugiej polowie jak wszyscy widzieli gra wygladala juz diametralnie inaczej. Gralismy dobrze pilka i co najwazniejsze bylismy skuteczni! Fantastycznie zagral Kirm ale takze bardzo dobrze Pawełek. Obu naleza sie najwieksze pochwaly za ten mecz. Nawet Chavez z Bunoza zaczeli lepiej grac. Sobolewski przypomnial nam samego siebie choc pod koniec opadl juz z sil. Cikos do wkladanego serca w gre z pierwszej polowy dolozyl lepsza kontrole pilki i lepsze ustawianie sie. Paljic tez ladnie wlaczal sie do gry i mielismy na skzydle przewage. Swoja droga prawe skrzydlo Lechii wygladalo bardzo slabo.

Moje oceny:

Pawelek 8
Cikos 5
Bunoza 4
Chavez 3 (1 za 1 polowe)
Paljic 6
Malecki 7
Sobolewski 6
Gargula 6
Kirm 9
Boukharki 4
Brozek 6

Wilk 6
Rios, Zurawski - za krotko

Na trybunach calkiem dobrze. In plus zaskoczyla mnie frekwencja bo spodziewalem sie nieco nizszej po ostatnich meczach wiec wynik 15 tysiecy uwazam za bardzo dobry.


Teraz Widzew trzeba puknac :D

KruQ 24.10.2010 09:42

Kirmowi nawet jeżeli szczelił 2 bramki to bym nie ocenił go na 9p. najwyżej 7.
Boukharki dałbym mu 2 moim zdaniem nie okazywał zaangażowania a o bieganiu już nie wspomnę.

tormenthor 24.10.2010 09:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KruQ (Post 998128)
Kirmowi nawet jeżeli szczelił 2 bramki to bym nie ocenił go na 9p. najwyżej 7.
Boukharki dałbym mu 2 moim zdaniem nie okazywał zaangażowania a o bieganiu już nie wspomnę.

Kirm miał udział przy 4 (słownie: czterech golach). Był man of the match. Brak mi słów, aby opisać co poniektórych ,,kibiców". Najłatwiej jest krytykować, najeżdżać.

Jedyne o co można było się przyczepić, to taktyka Maaskanta. Mając słabą obronę nie miał prawa wyjść w środku pola z Gargułą i Boukharim, którzy mało biegają i są słabi w odbiorze. Do tego dochodził Małecki, który się nie wracał i nasza gra w defensywie wyglądała dramatycznie. Bunoza nie dość, że drewniany, to jeszcze jego myślenie na boisku jest wprostproporcjonalne do jego szybkości. Niemniej jednak uważam, że Maaskant powinien mieć szanse pracy prze dwa lata i pełne zaufanie zarządu i właściciela, gdyż ta runda nie jest miarodajna.

Nie ma co się łudzić, że ruszymy z kopyta, gdyż pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Skończymy tę rundę pewnie w okolicach 8 - 10 miejsca, bo przy takiej defensywie nie można mówić o poważnym graniu w piłkę. O ile Chaveza i Cikosa można obrobić, o tyle kasa włożona w Bunozę i Jovanica została wyrzucona w błoto - nasze 2 najdroższe transfery podczas sławetnej ,,ofensywy".

Wizard 24.10.2010 09:59

Strasznie dziwny mecz :) Wynik wysoki, ale kompletnie nieodzwierciedlający przebiegu spotkania :) Sprawdziła się kolejna piłkarska prawda - niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. I się na Lechijce zemściło, gdyby do przerwy zaaplikowała Pawełkowi 3 bramki to zapewne przebieg meczu byłby całkiem inny, a Wisła pretensji o takie rozmiary by mieć nie mogła po cudach i wyczynach Chaveza z Bunozą.

W pierwszej połowie Lechia grała swoją piłkę, na wzór... krakowski :) Przejęcie inicjatywy, duża liczba krótkich podań, ruch bez piłki, multum sytuacji - i to bardzo cieszy, naprawdę przyjemnie ogląda się takie widowisko. Myślę, że Wiślacy się zgodzą, że do tej pory Lechia była najlepszym rywalem jaki zawitał na Reymonta - mimo paradoksalnie wysokiego wyniku.

Druga połowa zaczęła się fatalnie dla Biało-Zielonych, błyskawiczna bramka Sobola trochę podłamała chłopaków i sprawiła (przede wszystkim), że Wisła odzyskała luz w grze. Efekt było widać :)

Sędziowanie to osobna sprawa. Nie chcę napisać, że sędzia wypaczył wynik (choć takie stwierdzenie też możnaby obronić), ale Marciniak miał bardzo słaby dzień - ewidentne karne na Bąku i Buvalu, bez dwóch zdań. Karny z udziałem Kapsy... nie jestem przekonany w żadną stronę, myślę, że coś w rodzaju "mógł odgwizdać, ale nie musiał". Myślę, że sędzia obroniłby się i tu i tu - zarówno przy decyzji o karnym / jego braku. Dochodzi jeszcze spalony Bunozy przy golu Sobola, tu również powinien być gwizdek.


Cieszy dobra gra Wisły w II połowie, przynajmniej trochę optymizmu przed następnymi meczami. Ale w obronie dalej jest przeogromny problem...


PS. Widzę, że niektórym się tu zagotowały głowy, liczę, że wanciak86 już ochłonął z emocji po kontrowersyjnym meczu ;)

serek.c2 24.10.2010 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 998114)
chyba najlepszy mecz Pawełka od kiedy jest w Wiśle.Tymi intgerwencjami odkupił błedy z poprzednich sezonów.

Napisz jeszcze, że zasłużył na nowy kontrakt...

Muszę napisać, że Mariusz - jak na jego możliwości - zagrał dobry mecz. Bramknę jednak zawalił a ponadto zanotował kilka niepewnych interwencji. Rozumiem, że udane interwencje przesoniły Wam te gorsze, nie każdy ocenia pracę bramkarza bardzo wnikliwie.

Pojawiają się tutaj głosy - po jednym dobrym meczu - że Pawełek zasługuje na nowy kontrakt, że odkupił błędy z poprzednich sezonów... Oby nikt z zarządu nie wpadł na taki pomysł jak Wy. Potrzebujemy pewnego bramkarza a nie zawodnika, na którego liczyć można raz do roku.

Ciekaw też jestem, gdyby sytuacja w meczu rozwinęła się tak jak powinna (karny dla Lechii, 0-2) i puszczona szmata Mariusza zdecydować mogłaby o wyniku - co wtedy pisalibyście o jego interwencji? Mam też wrażenie, że dla Mariusza są już niżej stawaiane wymagania w stosunku do innych bramkarzy. Z postów zadowolonych z Mariusza wynika, że nasz bramkarz może sobie pozwolić na jedną szmatę w meczu, bo wcześniej wybronił jedną, dwie setki. Ja żyję nadzieją, że naszej bramki będzie strzegł ktoś, kto w meczu wybroni wszystko co jest do obrony dodatkowo raz czy dwa razy w meczu uchroni nas przed stratą gola broniąc jedną, dwie setki przeciwnikom.

Ale skoro wolicie kilka razy w rundzie analizować błędy popełnione przez Pawełka proszę bardzo, optujmy za przedłużeniem umowy z Mariuszem.

tofik 24.10.2010 10:01

Po prostu potrzebowaliśmy zwycięstwa, a gralismy u siebie no więc siłą rzeczy trzeba było postawić na ofensywnych piłkarzy. Zauważ, że wcześniej graliśmy 2 DP ale kulało rozegranie bo Wilk i Sobol słabo wyglądają w grze do przodu. Z resztą było bardzo dużo narzekania na forum "jak on chce wygrywać, skoro gra 2 defensywnymi pomocnikami" - :>. Także wszystkim nie dogodzisz


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl