![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Żeby była janość, zauważam jakąś zmianę na plus u tego zawodnika. Nie na tyle aby go chwalić pod niebiosa ale nie będę aklinał rzeczywistości, że nic nie zagrał i powtarza mecze np z poprzedniej rundy. Tak samo wrzeszczą piłkarze na wszystkich stadionach tej ekstralkasy, czemu nie mówisz że Gancarczyk też płakał po każdym starciu, że Peszko umiera jak go lekko dotkną, Lewandowski to samo? Sebuś Mila primadonna. Mielcarskiego ten mecz bolał :) Słychać było to w tv, nad wyraz dobrze. Tutaj Wisła powinna grać, gramy dalej, faulu nie było męska gra, a amicowiec leży to tak faul był, tu go zachaczył, pociągnął Peszke za koszulke. :) Tą ko(s)miczną Amicę powstrzymałą ta cały czas zawodząca Wisła, cóż za szkoda :) |
Cytat:
|
Bardzo podobała mi się u Wisły nieustępliwość, zajadłość, z jaką nasi piłkarze dopadali Amikorzy, tak, że ci nie skonstruowali w zasadzie żadnej ładnej akcji poza ta z Krivcem. Ta nieustępliwość, pressing, widoczne były zwłaszcza w 1 połowie, bo w drugiej siadły już Wiślakom siły i od którejś minuty zaczęło się w defensywie niezbyt składne wykopywanie piłek. W każdym razie ta postawa Wiślaków (nieustępliwość) była dla mnie dowodem, że ten mecz potraktowali bardzo poważnie. I chwała im za to. Szkoda, że nie byliśmy tacy dobrzy w ataku jak w defensywie, ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że z ofensywą mamy poważny problem - Brożek i Boguski są cieniami samych siebie. To Amika miała grać ofensywnie, mają gwiazdorów w wielkiej ponoć formie, również w drugiej linii, a bardziej atakującym zespołem byliśmy o dziwo my. Dlatego mecz generalnie na plus, choć szkoda, że nie udało się tego wygrać. Wiadomo patrząc na tabelę, że ten remis był taką małą porażką Amiki a naszym małym zwycięstwem.
Szkoda że nie graliśmy w przewadze, bo ten idiota z Amiki powinien był zobaczyć czerwony kartonik. |
Z całego meczu - Sobol na plus, reszta do przemilczenia. Słaby mecz, można spokojnie o nim zapomnieć. Cieszy jeszcze utrzymanie dystansu nad Amiką.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nawet gdyby był Messi na ławce a był w fatalnej formie to dobry trener nie zaryzykowałby ogrywanie go w takim meczu kosztem drużyny! Jeśli tego nie rozumiesz to świadczy to tylko o zwykłej upartości i chęci postawienia na swoim pomimo braku argumentów. (Ważny Kirm nie Wisła - jest to logiczna konsekwencja tego co pisałeś, chyba że nie wiesz co piszesz?) Dla mnie koniec dyskusji z Tobą w tej sprawie. Żeby niepotrzebnie nie konfrontować - bo szkoda czasu, teraz są 2 mecze w których Heniek będzie mógł dać szansę Andrażowi. Zamiast Małeckiego na lewej pomocy (który powinien grac w ataku zamiast Boguskiego lub Brożka) powinien zagrać na lewej pomocy. Jak nie Piast to Korona. Niektórzy piłkarze mogą być zmęczeni i teraz właśnie kilku zmienników (w tym Kirm) może zabłysnąć. Teraz tak a nie w meczy z Lechem. |
Może ustawić go jako ofensywnego pomocnika. Lubi być pod grą, dobre uderzenie z dystansu no i dobrze się czuje w grze kombinacyjnej. A jak nie to na lewej pomocy.
Na prawej stronie brakuje mu argumentów, nie potrafi zrobić przewagi. Na lewej chociaż schodzi do środka jak Messi :lol: |
Cytat:
Racja Pawelek mi ta interwencja bardzo zaimponowal Byle tak dalej Mariusz A paluszek w kieszeni |
Cytat:
|
Niektórzy mówią, że nie zawsze wygrywają lepsi.
|
Cytat:
|
Cytat:
I trzeci na plus Pawełek, zwłaszcza z wybronienie tej sytuacji z Kriwcem, albo nie tyle wybronienie acz spowodowanie że Kriwiec strzelił bardziej na aut niż w kierunku bramki. A patrząc na graczy Lecha, Stilic kompletnie niewidoczny (Sobol go zjadł na śniadanie), Peszko walczył w 1 połowie ale później się zniechęcił jak zobaczył że nie ma wsparcia z strony kolegów, Lewy słabo, dobry mecz na pewno Arboledy. No i trener Zieliński na pewno na minus, bo wyraźnie "przegrał" rywalizację z Kasperczakiem. |
Cytat:
Na jesieni z Lechem był wspaniały mecz, niepodytkowany karny dla Wisły i pechowe 0:1 w tyłek. Cieszę się, że zmieniliśmy scenariusz. |
Oglądałem jeszcze raz tą sytuacje Krivca i powiem Wam, że tak obiektywnie to karniak im się należał...
|
te dj lepiej sie nie ośmieszaj tak obiektywnie to jesteś wstrętnym prowokatorem
|
Cytat:
|
przecież Kriwiec nie wychodził na czystą pozycję tylko strzelał/podawał
jeden z drugim na siebie wpadli w walce, a że Pawełek inaczej oberwał... |
Proszę Cię... to zawodnika nie wychodzącego na czystą pozycję, można wyciąć równo z trawą nie dotykając nawet piłki?
|
Pawełek wjechał w nogi Krivca jak już był bez piłki, więc ewidentny karny.
|
Karny był ale sędzia poszedł z duchem gry:)
|
Cytat:
|
Kriwiec oddał piłkę parę chwil wcześniej więc nie może być mowy o żadnym karnym
|
Cytat:
Proponuję sobie samemu przeanalizować tą sytuację na spokojnie. Dla mnie ewidentny karny, ale czy jest sens sie nad tym dluzej rozwodzic? Najlepiej skonczyc juz ten temat |
Cytat:
Karny się należał ale na niego nie zasłużyli(był to faul po strzale a wjazd Mariusza nie przeszkadzał w jego oddaniu) wiec dobrze że tego nie gwizdnął;) Tak samo bym zresztą uważał gdyby to była odwrotna sytuacja czyli taki sam faul ich bramkarza na naszym. Zresztą ze Śląskiem najpewniej był faul na Marcelo i też nie było karnego. Nie ma o czym gadać;) |
Cytat:
Tez obejrzalem sobie na spokojnie ,juz bez emocjii powtorke i to sie zupelnie inaczej oglada. Bardziej obiektywnie hehe Pawelek niczym Chuck Norris wjechaj w Kriwetsa ale jak ktos napsial sedzia nie gwizdnal to nic nie bylo :) nasz presing w calej perwszej polowie to material szkoleniowy dla kazdego trenera w Polsce i zauwazno to tez w Lidze +.Mowil o tym mi,n Wieszczycki. Duzo sie mowi o agresji ,nieustepilwosci ,bieganiu ale tak jak biega i nęka przeciwnika Sobol,to chyba nikt tak nie gra :) zwroccie uwage na jego pochylona sylwetke gotowy na czworakach nawet odebrac tą pike ,ale gotowy. Wielki szacunek za gre dla Sobola. |
Cytat:
przypominam ze jutro zaczyna sie kolejna kolejka :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:58. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl