Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [25. kolejka] WISŁA Kraków - LECH Poznań, 24.04.2010 sobota 16:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7205)

Griszka30KR 25.04.2010 15:20

Cytat:

Lech był lepszy a ja się cieszę z remisu. To jest moje zdanie i mam do tego prawo. A nienawidzę hipokryzji i zakłamania. I tyle w temacie.
To chyba Twoje i kibiców Lecha(zdanie).Mecz obiektywnie parzyąc był na remis.Jedną 100% sytuacje miał Lech,za to Wisa miała więcej z ktrórych mogły paśc gole.Jeżeli tacy zawodnicy jak Stilic,Lewandowski,Peszko,Kriviec byli nie widoczni,a wyrózniali się tacy jak Łobodziński,to mozna miec odczucie,ze Wisła była lepsza.Tak naprawdę to mogło byc 2:1.Lecha urotował Kotorowski i Arboleda,nas Pawełek ,który wystraszył Krivca

MatMario 25.04.2010 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 888487)
Ok, była. Ale to jedna. I na cały mecz, tyle kontaktów z piłką?

Faulowali ale wiele razy wrzeszczał jak opętany, a i komentatorzy C+ i Szymek stojący obok nie raz zwracali uwagę, że taki kawał chłopa jak Łobo powinien się trzymać na nogach.

Jasne że nietyle, prostuje tylko to co napisałeś że nie zagrał takiej piłki.

Żeby była janość, zauważam jakąś zmianę na plus u tego zawodnika. Nie na tyle aby go chwalić pod niebiosa ale nie będę aklinał rzeczywistości, że nic nie zagrał i powtarza mecze np z poprzedniej rundy.

Tak samo wrzeszczą piłkarze na wszystkich stadionach tej ekstralkasy, czemu nie mówisz że Gancarczyk też płakał po każdym starciu, że Peszko umiera jak go lekko dotkną, Lewandowski to samo? Sebuś Mila primadonna.

Mielcarskiego ten mecz bolał :) Słychać było to w tv, nad wyraz dobrze. Tutaj Wisła powinna grać, gramy dalej, faulu nie było męska gra, a amicowiec leży to tak faul był, tu go zachaczył, pociągnął Peszke za koszulke. :)

Tą ko(s)miczną Amicę powstrzymałą ta cały czas zawodząca Wisła, cóż za szkoda :)

IncognitoTSW 25.04.2010 16:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bebeto (Post 888497)
Z tego co czytam opinie po meczu to jakieś 80% (jak nie więcej) jest zgodna że Wisła była lepsza,więc zastanów się kto "jak plują to mówi że pada"... Do własnego zdania masz jak najbardziej prawo,ale jak już napisałem permanentne powtarzanie przez Ciebie "lech lepszy,lech lepszy" raczej nie jest zbyt poważne.Ja z perspektywy czasu widzę że mogliśmy 3 pkt zainkasować (z tym wielkim wychwalanym kolejorzem:-)), niestety Kotorowski był dobrze dysponowany, i dlatego ja widzę tylko 1 punkt (nie zauważyłem żebym się "spuścił" :-P) z którego Ty się tak bardzo cieszysz (do czego masz prawo,ale się chyba nie spuściłeś...??):shock:.

Lepszy jest ten kto strzela więcej bramek.

Jazon 25.04.2010 17:17

Bardzo podobała mi się u Wisły nieustępliwość, zajadłość, z jaką nasi piłkarze dopadali Amikorzy, tak, że ci nie skonstruowali w zasadzie żadnej ładnej akcji poza ta z Krivcem. Ta nieustępliwość, pressing, widoczne były zwłaszcza w 1 połowie, bo w drugiej siadły już Wiślakom siły i od którejś minuty zaczęło się w defensywie niezbyt składne wykopywanie piłek. W każdym razie ta postawa Wiślaków (nieustępliwość) była dla mnie dowodem, że ten mecz potraktowali bardzo poważnie. I chwała im za to. Szkoda, że nie byliśmy tacy dobrzy w ataku jak w defensywie, ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że z ofensywą mamy poważny problem - Brożek i Boguski są cieniami samych siebie. To Amika miała grać ofensywnie, mają gwiazdorów w wielkiej ponoć formie, również w drugiej linii, a bardziej atakującym zespołem byliśmy o dziwo my. Dlatego mecz generalnie na plus, choć szkoda, że nie udało się tego wygrać. Wiadomo patrząc na tabelę, że ten remis był taką małą porażką Amiki a naszym małym zwycięstwem.

Szkoda że nie graliśmy w przewadze, bo ten idiota z Amiki powinien był zobaczyć czerwony kartonik.

Rob_Zombie 25.04.2010 18:56

Z całego meczu - Sobol na plus, reszta do przemilczenia. Słaby mecz, można spokojnie o nim zapomnieć. Cieszy jeszcze utrzymanie dystansu nad Amiką.

Billy 25.04.2010 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 888557)
Z całego meczu - Sobol na plus, reszta do przemilczenia. Słaby mecz, można spokojnie o nim zapomnieć. Cieszy jeszcze utrzymanie dystansu nad Amiką.

Jop? Pawełek ? Ci zawodnicy na prawdę miło zaskoczyli. Łobodziński też nie zagrał złego spotkania. Marcelo na swoim wysokim poziomie. Szkoda, że Małecki troszkę zawiódł, bo po meczu ze Śląskiem spodziewaliśmy się "nieco" więcej.

bebeto 25.04.2010 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 888523)
Lepszy jest ten kto strzela więcej bramek.

Brawa za złotą myśl...

prober 25.04.2010 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 888557)
Z całego meczu - Sobol na plus, reszta do przemilczenia. Słaby mecz, można spokojnie o nim zapomnieć. Cieszy jeszcze utrzymanie dystansu nad Amiką.

To znaczy chciałeś zakomunikować, że nie masz kompletnie nic ciekawego do powiedzenia w kwestii jednego z najważniejszych meczów Wisły w tym sezonie...

westersyl 25.04.2010 20:01

Cytat:

Ważniejsze ogrywanie Kirma wg Ciebie żeby był w formie na MŚ niż dobro Wisły! Ty jesteś kibicem Wisły czy reprezentacji Słowenii] Nie gniewaj się ale wg mnie ośmieszasz się takimi tekstami.
To ty się ośmieszasz wmawiając mi rzeczy których nie napisałem. Uważam że jedynie że mając na rezerwie tak wartościowego zawodnika jak Andraż nie należy go trzymać 80 minut. Należy go odbudować do takiej dyspozycji jak z pierwszych meczów tej rundy, nawet jesli teraz jest bez formy takie zmiany należny robić szybciej. Gówno mnie obchodzi reprezentacja Słowenii..

Ogryzek 25.04.2010 20:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 888574)
To ty się ośmieszasz wmawiając mi rzeczy których nie napisałem. Uważam że jedynie że mając na rezerwie tak wartościowego zawodnika jak Andraż nie należy go trzymać 80 minut. Należy go odbudować do takiej dyspozycji jak z pierwszych meczów tej rundy, nawet jesli teraz jest bez formy takie zmiany należny robić szybciej. Gówno mnie obchodzi reprezentacja Słowenii..

Długo myślałeś nad odpowiedzią która tylko przedłuża jałowość dyskusji?

Nawet gdyby był Messi na ławce a był w fatalnej formie to dobry trener nie zaryzykowałby ogrywanie go w takim meczu kosztem drużyny! Jeśli tego nie rozumiesz to świadczy to tylko o zwykłej upartości i chęci postawienia na swoim pomimo braku argumentów.
(Ważny Kirm nie Wisła - jest to logiczna konsekwencja tego co pisałeś, chyba że nie wiesz co piszesz?)
Dla mnie koniec dyskusji z Tobą w tej sprawie.

Żeby niepotrzebnie nie konfrontować - bo szkoda czasu, teraz są 2 mecze w których Heniek będzie mógł dać szansę Andrażowi. Zamiast Małeckiego na lewej pomocy (który powinien grac w ataku zamiast Boguskiego lub Brożka) powinien zagrać na lewej pomocy. Jak nie Piast to Korona. Niektórzy piłkarze mogą być zmęczeni i teraz właśnie kilku zmienników (w tym Kirm) może zabłysnąć. Teraz tak a nie w meczy z Lechem.

tofik 25.04.2010 20:44

Może ustawić go jako ofensywnego pomocnika. Lubi być pod grą, dobre uderzenie z dystansu no i dobrze się czuje w grze kombinacyjnej. A jak nie to na lewej pomocy.
Na prawej stronie brakuje mu argumentów, nie potrafi zrobić przewagi. Na lewej chociaż schodzi do środka jak Messi :lol:

crapmaster 25.04.2010 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 888505)
To chyba Twoje i kibiców Lecha(zdanie).Mecz obiektywnie parzyąc był na remis.Jedną 100% sytuacje miał Lech,za to Wisa miała więcej z ktrórych mogły paśc gole.Jeżeli tacy zawodnicy jak Stilic,Lewandowski,Peszko,Kriviec byli nie widoczni,a wyrózniali się tacy jak Łobodziński,to mozna miec odczucie,ze Wisła była lepsza.Tak naprawdę to mogło byc 2:1.Lecha urotował Kotorowski i Arboleda,nas Pawełek ,który wystraszył Krivca


Racja
Pawelek mi ta interwencja bardzo zaimponowal Byle tak dalej Mariusz
A paluszek w kieszeni

IncognitoTSW 25.04.2010 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bebeto (Post 888562)
Brawa za złotą myśl...

Nie byliśmy lepsi.

Oldpara 25.04.2010 21:30

Niektórzy mówią, że nie zawsze wygrywają lepsi.

IncognitoTSW 25.04.2010 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 888624)
Niektórzy mówią, że nie zawsze wygrywają lepsi.

Mimo wszystko - mecz był wyrównany i stał na niskim poziomie.

Skipper 25.04.2010 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 888279)
Prawda jest taka, że Lech ma najlepszy skład od lat... "Wielka Czwórka" Stilic-Peszko-Kriwiec-Lewandowski jest w gazie, gra efoktownie i efektywnie aż......nie trafiła na defensywę Wisły Kraków :)
"Wielka czwórka" zmienia się w wielkie zero.

Co ten Lewandowski chce zdziałać np. we Włoszech, skoro całkowicie pacyfikuje go Mariusz Jop?

Pisałem już dawno...Pyry mają skład na mistrza, a mistrzem i tak bedzie Wisła.... nawet bez ataku (Brożek i Boguski to cienie zawodników) i bez playmakera.

A za rok? Lech bez Lewandowskiego, bez Peszki, po kolejnej przegranej batalii o "majstra" z przylepioną łatką "wiecznego przegranego" a Wisła z Gargułą i powracającymi do formy napastnikami, z stadionem na 33 tys. Będzie dobrze, tylko dowieźć te 4 pkt przewagi do końca.


P.S Mecz mi się podobał. Jak się nie ma ataku, to czasem cieszy perfekcyjna defensywa. Tym bardziej, że nie graliśmy przeciw ogórkom.

Podzielam zaprezentowane powyżej zdanie. U nas najlepszy na placu Sobol (w końcu bo dotychczas miał niewyraźną rundę), na pewno na plus Dżopik który po meczu pewnie trafił do niejednego notesu. Jopa Lewandowski może z raz ograł w środku pola (i tak było jeszcze daleko do bramki), a poza tym żadnego klopsa nie było.
I trzeci na plus Pawełek, zwłaszcza z wybronienie tej sytuacji z Kriwcem, albo nie tyle wybronienie acz spowodowanie że Kriwiec strzelił bardziej na aut niż w kierunku bramki.


A patrząc na graczy Lecha, Stilic kompletnie niewidoczny (Sobol go zjadł na śniadanie), Peszko walczył w 1 połowie ale później się zniechęcił jak zobaczył że nie ma wsparcia z strony kolegów, Lewy słabo, dobry mecz na pewno Arboledy.
No i trener Zieliński na pewno na minus, bo wyraźnie "przegrał" rywalizację z Kasperczakiem.

Oldpara 25.04.2010 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 888627)
Mimo wszystko - mecz był wyrównany i stał na niskim poziomie.

Zgadzam się. I bardzo dobrze.
Na jesieni z Lechem był wspaniały mecz, niepodytkowany karny dla Wisły i pechowe 0:1 w tyłek. Cieszę się, że zmieniliśmy scenariusz.

dj_ibutti 25.04.2010 22:35

Oglądałem jeszcze raz tą sytuacje Krivca i powiem Wam, że tak obiektywnie to karniak im się należał...

krzywy 25.04.2010 22:46

te dj lepiej sie nie ośmieszaj tak obiektywnie to jesteś wstrętnym prowokatorem

Billy 25.04.2010 22:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 888646)
Oglądałem jeszcze raz tą sytuacje Krivca i powiem Wam, że tak obiektywnie to karniak im się należał...

Tak, nie ma wątpliwości, że rzut karny powinien być dla Lecha. Sędzia jednak mylił się nietylko na naszą korzyść. Gancarczyk powinien czerwoną dostać jak nic. Gdyby "Łobo" nie cofnął nogi to by mu ją złamał..

szczebrzeszcz 25.04.2010 22:49

przecież Kriwiec nie wychodził na czystą pozycję tylko strzelał/podawał

jeden z drugim na siebie wpadli w walce, a że Pawełek inaczej oberwał...

dj_ibutti 25.04.2010 22:51

Proszę Cię... to zawodnika nie wychodzącego na czystą pozycję, można wyciąć równo z trawą nie dotykając nawet piłki?

Billy 25.04.2010 22:52

Pawełek wjechał w nogi Krivca jak już był bez piłki, więc ewidentny karny.

1q2 25.04.2010 22:53

Karny był ale sędzia poszedł z duchem gry:)

Ogryzek 25.04.2010 22:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Billy (Post 888654)
Pawełek wjechał w nogi Krivca jak już był bez piłki, więc ewidentny karny.

Można jeszcze powiedzieć - Krivets i Pawełek wpadli na siebie. Może faul Krivtsa? :)

krzywy 25.04.2010 22:56

Kriwiec oddał piłkę parę chwil wcześniej więc nie może być mowy o żadnym karnym

Billy 25.04.2010 22:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 888658)
Można jeszcze powiedzieć - Krivets i Pawełek wpadli na siebie. Może faul Krivtsa? :)


Proponuję sobie samemu przeanalizować tą sytuację na spokojnie. Dla mnie ewidentny karny, ale czy jest sens sie nad tym dluzej rozwodzic? Najlepiej skonczyc juz ten temat

1q2 25.04.2010 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzywy (Post 888660)
Kriwiec oddał piłkę parę chwil wcześniej więc nie może być mowy o żadnym karnym

Ale piłka została w grze - naucz się najpierw przepisów:>
Karny się należał ale na niego nie zasłużyli(był to faul po strzale a wjazd Mariusza nie przeszkadzał w jego oddaniu) wiec dobrze że tego nie gwizdnął;)
Tak samo bym zresztą uważał gdyby to była odwrotna sytuacja czyli taki sam faul ich bramkarza na naszym.
Zresztą ze Śląskiem najpewniej był faul na Marcelo i też nie było karnego.
Nie ma o czym gadać;)

Wojtas 25.04.2010 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 888646)
Oglądałem jeszcze raz tą sytuacje Krivca i powiem Wam, że tak obiektywnie to karniak im się należał...





Tez obejrzalem sobie na spokojnie ,juz bez emocjii powtorke i to sie zupelnie inaczej oglada.

Bardziej obiektywnie hehe

Pawelek niczym Chuck Norris wjechaj w Kriwetsa ale jak ktos napsial sedzia nie gwizdnal to nic nie bylo :)

nasz presing w calej perwszej polowie to material szkoleniowy dla kazdego trenera w Polsce i zauwazno to tez w Lidze +.Mowil o tym mi,n Wieszczycki.
Duzo sie mowi o agresji ,nieustepilwosci ,bieganiu ale tak jak biega i nęka przeciwnika Sobol,to chyba nikt tak nie gra :)

zwroccie uwage na jego pochylona sylwetke gotowy na czworakach nawet odebrac tą pike ,ale gotowy.
Wielki szacunek za gre dla Sobola.

szczebrzeszcz 25.04.2010 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 888663)
Karny się należał ale na niego nie zasłużyli(był to faul po strzale a wjazd Mariusza nie przeszkadzał w jego oddaniu) wiec dobrze że tego nie gwizdnął;)

Nie ma o czym gadać;)

własciwie to o to mi chodziło :-)

przypominam ze jutro zaczyna sie kolejna kolejka :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl