Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [16 kolejka] Ruch Chorzów - Wisła Kraków, niedziela 6 grudnia godz. 14:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6684)

Marszałek 06.12.2009 23:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spirit (Post 826622)
Czytam wszystkie Twoje posty na temat gry Wisły i pracy naszego trenera i generalnie się z nimi zgadzam. Ale zdecydowanie powinieneś sobie w podpisie wrzucić "... w odniesieniu do poziomu europejskiego".


Słuszna uwaga, ale chyba samo przez się powinno być oczywiste,że trzeba porównywać do tych co coś kopią,a nie porównywać do polskiej szarzyzny. Choć chaos nawet jak na polskie warunki dość znaczny.




A z tym co napisał Kowalczyk się nie zgadzam. Zagraliśmy na tyle na ile pozwolił nam Ruch. Z Legią i Parchami jakoś nie graliśmy po stracie bramki jakoś specjalnie.
Jedyne co mnie napawa optymizmem to fakt,że jak wróci Sobolewski,Głowacki, Garguła,Singlar....naprawdę będziemy solidni. Fajnie by było wykupić Alvareza ale podobno na to są nikłe szanse.

spirit 06.12.2009 23:30

Hmm przeczytałem swój post i chciałbym trochę go skorygować (% hehe).

"gry Wisły i pracy naszego trenera" chciałbym zamienić na samo "gry Wisły". Pracę Maćka, pomimo czasem ewidentnych błędów, oceniam pozytywnie i chciałbym, żeby pozostał naszym trenerem jak najdłużej.

krzywy 06.12.2009 23:38

Jop najlepszy na boisku szacuneczek !!!!!!

buczo1985 06.12.2009 23:48

Zastanawiam się czy coś ruszy z Mauro czy wzorem Zienia i Baszcza po prostu odejdzie. Jak widać w obliczu kontuzji Sobola, Cantoro jest jak znalazł. A co do meczu gdy straciliśmy gola średnio wierzyłem, że uda się wygrać. Stawiałem na remis. Miła niespodzianka:)

krzywy 06.12.2009 23:49

ostatnie pół godziny żadna inna z polskich drużyn nie jest wstanie wspiąć się na ten poziom nawet na chwilę Kowalczyk dobrze gada żeby im się tylko chciało chcieć.

MatMario 07.12.2009 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 826632)
Słuszna uwaga, ale chyba samo przez się powinno być oczywiste,że trzeba porównywać do tych co coś kopią,a nie porównywać do polskiej szarzyzny. Choć chaos nawet jak na polskie warunki dość znaczny.


A z tym co napisał Kowalczyk się nie zgadzam. Zagraliśmy na tyle na ile pozwolił nam Ruch. Z Legią i Parchami jakoś nie graliśmy po stracie bramki jakoś specjalnie.
Jedyne co mnie napawa optymizmem to fakt,że jak wróci Sobolewski,Głowacki, Garguła,Singlar....naprawdę będziemy solidni. Fajnie by było wykupić Alvareza ale podobno na to są nikłe szanse.

A ja wiem dlaczego ten mecz tak wyglądał. I jest to najprostsze z najprostszych wytłumaczeń, Ruch fizycznie zgasł, zgasła ich środkowa linia i napastnicy. Pressing na całym bosiku, potrajanie, agresja. Dziś póki mieli siłe i na nas napadali to był koniec. Nic do przodu ale z biegiem czasu był czas i możliwość na obrócenie się z piłką, od 40 minuty Ruch grał na czas. Druga połowa dali radę do 65 70 minuty, później zgasło światło i 3 gole w plecy. Cała filozofia.

As 07.12.2009 00:07

Mi dzisiaj bardz podobal sie Lobodzinski i Cantoro.

Cantoro ciezko ocenic bo to defensywny pomocnik a jak wiadomo 75% jego pracy nie znajduje sie w 'oku kamery', bardzo mi imponowalo to jak rodzielal pilki i to,ze prawie zawsze byl tam gdzie nalezy. Bez ogladania meczu na zywo trudno ocenic jego gra ale komentatorzy kilkakrotnie go chwalili.

Lobo - no jak dla mnie to od jego wejscia na bisko wreszcie cos sie zaczelo dziac.
Mam nadzieje, ze wreszcie przestanie brac do siebie opinie frustratow i wskoczy na poziom ktorego kazdy oczekuje. W Zaglebiu pokazal, ze potrafi. (mysle, ze jak kibice dalej beda go tak 'wspierac' to napewno szybko stanie sie wiodaca postacia druzyny)

Wojtas 07.12.2009 00:22

Wiadomo ze 3 pkt cieszą ale jednak to dalej jest bardziej choas niz jakies taktyczne ustwienia.


W pierwszej polowie chyba raz zagrozilismy bramce Pilarza ,a tak to masa niecelnych podan i wszytko zawolno.
W drugiej Ruch raz wypuszcza Niedzialana i odrazu bramka.Sie czlowiek mocno wk****wil.
... potem jakas metamorfoza ,bo zaczeli szybciej biegac i lepiej juz to wygladało.Ruch natomiast oklapł i potem to Wisla rzadzila na boisku,
cieszy zwycietwo ale jednak reki Skorzy jakos ciagle nie widac.


P.S teraz zobaczylem usmiechniety pyszczek Niedzialana w kierunku SKorzy..... ciekawe czy po meczu tez byl taki usmiechniety.


P.S 2.przeczytalem tez komentarze zwlaszcza te po pierwszej polowie...ogarnijcie sie co poniektorzy by wstyd za was.

OPTIMUS_(konto_usunięte) 07.12.2009 00:26

A ja wam powiem że na wiosnę będzie znacznie lepiej . Wrócą ludzie dla których Wisła to coś więcej niż klub czyli Sobolewski i Głowacki do tego paru innych miejmy nadzieje że pajaca Jopa wyrzuca jak najszybciej. Dzisiejszy mecz mogliśmy przegrać ale całe szczęście Ruch odpuścił po strzelonej bramce no i wyszło jak wyszło. Szkoda że obudzili się w meczu z Ruchem a nie z Cracovią ... chociaż mecz ogólnie słaby po jednej jak i drugiej stronie .

MlodyS 07.12.2009 00:42

5 krótkich zdań podsumowujących:

1. Nasza gra w tej rundzie średnia. A to przede wszystkim za sprawą przegranych 3 prestiżowych meczów. Gdybyśmy wygrali chociaż dwa z nich, ograli starozakonnych i Legię mielibyśmy 14 pkt przewagi i jedną ręką trzymali już mistrzowską paterę. Pozostałe mecze na szkolną 4

2 Gramy bez 5 podstawowych zawodników, którzy stanowią o sile zespołu, tak więc jest to jakiś as w rękawie na rundę wiosenną, że jeżeli dojdą do zdrowia gra będzie wyglądała lepiej (to pewnie).

3. Gramy średnio, a mimo to jesteśmy liderem rozgrywek. Pytanie cieszyc się czy płakac nad poziomem naszej piłki. Jeżeli my gramy średnio to z tego wniosek, że wszyscy grają jeszcze gorzej, jakieś pocieszenie.

4. Mecz z Zagłębiem będzie zapewnę ostatnim dla niektórych zawodników w barwach Wisły, oby tylko Pan Skorża rezygnując z czyiś usług nie przeliczył się jak na Beto i Niedzielanie, którzy pomimo że byli wówczas słabi to byli, a po nich została dziura do tej pory nie załatana. Nie łudźmy się, że będą transfery, dlatego byc może lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu... (Cantoro, Łobodziński etc.)

5. I na koniec bolesne spostrzeżenie. Niech każdy komentujący dzisiejszy mecz na tym forum podczas jego trwania, jeszcze raz przeczyta co napisał, i przemyśli. Nie dziwię się że niektórzy czuli się zirytowani postawą piłkarzy, ale sposób w jaki to wyrazili pisząc debilne komentarze, to po prostu litośc i trwoga. Jesteście żałośni co poniektórzy, nie będę tu pisał konkretnie nickami, ale teraz wiem, że w przyszłości waszych postów nie ma sensu czytac, bo jesteście zwykłymi ignorantami, i myślę że nie tylko ja doszedłem do takiego wniosku

Eustachy 07.12.2009 01:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas
P.S teraz zobaczylem usmiechniety pyszczek Niedzialana w kierunku SKorzy..... ciekawe czy po meczu tez byl taki usmiechniety.

Bloger po meczu juz nie wygladal tak okazale :)
W tym momencie w formie rewanzu powinien doleciec do niego Skorza z jakimis obscenicznymi gestami :-P

http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...1315552434.jpg

Wojtas 07.12.2009 01:35

haha

piekny obrazek :)

Ale Skorza to gosc z klasą wiec co sie bedzie znizał to pozimu min i zachowania takiego Niedzielana.

prober 07.12.2009 02:24

Przyczepiliście się do Niedzielana. Facet chciał strzelić bramkę i jego gesty było emocjonalną reakcją, choć - prawda - są piłkarze, którzy nie mają takiej potrzeby okazywania swojej postawy wobec innych.

skeba 07.12.2009 08:27

Wracam po miesięcznym bananku :P, dostanym na wyrost.
Odnosnie meczu: Nie wierzyłem, muszę to przyznać, że Wisłę stać na odrobienie strat. Chyba jest to pierwszy mecz w tym sezonie, w którym z 1-0 wychodzimy na 1;3.
Absolutnie numerem jeden był Piotrek Brożek:
- Bramka, ktora spowodowala, że Wislacy uwierzyli w siebie
- Asysta przy strzale Marcel (Małecki - tak powinno sie wykonywac rzuty wolne, a nie baloniki na Marcelo)
- Solidnie w obronie, już uratowal nam pupe w 1 minucie, blokujac Niedziela

Cieszy natomiast rowniez to, że wszyscy praktycznie Wislacy cieszyli sie wspolnie z bramki - fajnie tak patrzec na druzyne, która cieszy sie z wyniku. Odnosnie Niedziela - normalne zachowanie, przebiegl kolo Skorzy, ale nic nie mowil. Maciek się odwrocil dupa i nie patrzyl na niego. Chcial mu cos udowodnic no i slusznie.
Ps. Cantoro powinien jeszcze z rok Wiśle pograć. Ten zawodnik powinien jak już ktos wczesniej powiedzial byc zwiazany z Wisłą, wyslać go na kursy trenerskie, z mlodzieza bedzie trenowac, czy chociazby funkcje scouta. Tyle lat w Wiśle, jest związany z nią. Powinno mu się coś takiego zaproponowac.

PrZemAs88 07.12.2009 08:46

Zdjęcia i relacja z meczu Ruch - Wisła:

Pierwsza porażka Niebieskich na Cichej. Ruch - Wisła 1:3 (Zdjęcia)

http://www.mmsilesia.pl/rep/newsph/8462/58766.3.jpg

Zobacz więcej zdjęć z meczu

7 kotów 07.12.2009 09:46

Brawo Wojtek Lobodzinski !

skeba 07.12.2009 10:04

*7 kotów - "Jak zagra ta miernota Lobodzinski - to przegramy."
Dobrze, że przyznales się do błędu. To wczoraj, wlasnie dzieki niemu i Boguskiem nasze oblicze sie zmienilo. Zagral dobre spotkania, ale zdarza mu się to bardzo rzadko.

funkykoval 07.12.2009 10:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 826615)
Sukces jakiś jest. W sumie podnieśli się po stracie bramki,a dychę temu kto wierzył,że tak miernie grająca Wisła będzie w stanie strzelić trzy bramki,? Wynik ok,ale to wszystko bez polotu,chaos, no i kupę szczęścia z niesłychanym zaangażowaniem w drugiej połowie. Bo w pierwszej obyło się bez żadnej składnej akcji.


W ogóle myśli przewodniej w Wiśle Skorzy nie widać.

A może pomyślałbyś, że te ostatnie 30 minut to jest myśl przewodnia Skorży ???
Nie, za trudne, bo nie pasuje do koncepcji - Skorża jest słabym trenerem. A ponadto wyszłoby, że to piłkarze jak chcą to potrafią grać i realizować założenia taktyczne. Czy nie zwróciłeś uwagi, że natychmiastową reakcją na stratę bramki były natychmiastowe zmiany w linii środkowej ??? Czy to może Jirsak i Ćwielong chcieli, żeby ich zdjąć z boiska, czy może trener ich zmienił ???

Myślą przewodnią w grze Wisły we wczorajszym meczu było to, że kiedy się piłkarzom chce, to potrafią, a gdy zaczynają grać to wygrywają.

pozdrawiam

skeba 07.12.2009 10:26

Cytat:

Myślą przewodnią w grze Wisły we wczorajszym meczu było to, że kiedy się piłkarzom chce, to potrafią, a gdy zaczynają grać to wygrywają.

To się okaże w niedalekiej przyszlosci dopiero. Zdarzają się przypadki i chce wierzyć, że to nie było po prostu szczescie.

7 kotów 07.12.2009 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 826707)
*7 kotów - "Jak zagra ta miernota Lobodzinski - to przegramy."
Dobrze, że przyznales się do błędu. To wczoraj, wlasnie dzieki niemu i Boguskiem nasze oblicze sie zmienilo. Zagral dobre spotkania, ale zdarza mu się to bardzo rzadko.

Łobodziński wczoraj zagral bardzo szczesliwie. Mial 2 fajne - naprawdę dobre - odegrania, ale tez 4 straty z ktorych poszly 3 kontry.
Ja wciaz uwazam ze to pilkarz beznadziejny i kontrakt nalezy z nim rozwiazac.
"Brawo Wojtek" odnosi sie do tego, ze po raz pierwszy od dluzszego czasu nie zjebał nam meczu.

Poza tym cos mi sie wydaje, ze to byl Wojtkowy "mecz sezonu". Czyli parchy z 07/08 i Lechia z 08/09. :(



Malecki wczoraj byl fantastyczny.

Marszałek 07.12.2009 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 826713)
A może pomyślałbyś, że te ostatnie 30 minut to jest myśl przewodnia Skorży ???
Nie, za trudne, bo nie pasuje do koncepcji - Skorża jest słabym trenerem.

Tyle razy udowadniał,że jest słabym trenerem,że ciężko w ogóle z tym faktem dyskutować. Z drugiej strony ciekawa myśl przewodnia, gramy jak stracimy bramkę a do tego czasu kompromitująca kaszana.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 826713)
A ponadto wyszłoby, że to piłkarze jak chcą to potrafią grać i realizować założenia taktyczne. Czy nie zwróciłeś uwagi, że natychmiastową reakcją na stratę bramki były natychmiastowe zmiany w linii środkowej ???

Rzeczywiście te zmiany znamionują to,że Skorża jest geniuszem. Prawda jest taka,że Cwielong był tak beznadziejny,że zdjęcie go musiało się odbyć tak czy siak. A,że trzeba odrabiać straty to ściąga się takiego gościa od razu,bo bezproduktywny. Co w tym takiego wielkiego?

A kopacze potrafią zagrać z Ruchem. Legia to już niekoniecznie. Brak techniczne i taktyczne były widoczne przez cały mecz, tyle,że na tle żenująco słabego rywala, więc ciężko by było aby to obnażył bezlitośnie. Jakieś podania górą,nic po ziemi, problemy z przyjęciem. Ogólnie dramat.

tofik 07.12.2009 11:09

Myślę, że to braki w przygotowaniu fizycznym potęgują błędy techniczne. Bo, aż takimi drewnami nasi kopacze nie są, żeby na 5 podań zepsuć 5, odzyskać, po czym powtórzyć ten wyczyn.

timmdorf 07.12.2009 11:29

Wczorajszy mecz dla nas na duży plus. Widać było optyczną przewagę, chociaż to Ruch strzelił jako pierwszy, ale po straconej bramce (co sieszy) ambitnie chłopaki wzilei się za odrabianie strat. I padły bramki aż trzy. Po drugie słabo graliśmy wcześniej drugie połowy, wczoraj było już ok!


-----
Galeria z meczu http://waszapilka.pl/galleries,179

Grantar 07.12.2009 12:42

Oceny (0-6)
Pawełek 4 - dobrze łapał górne piłki ale znów udowodnił, że jego gra nogami to koszmar ... co by było gdyby od Miedzielana piłka odbila się inaczaj ...
P.Brożek 5 - w obronie było średnio zwłaszcza w 1 połowie, za to po stracie bramki to on pociągnął drużynę .. a byli tacy (na forum) co go po ostatnim meczu skreślili
Marcelo 5,5 - był wszędzie gdzie trzeba + bramka. Najlepszy piłkarz Wisły
Jop - 4 - nadrabiał doświadczeniem brak szybkości, "podziwiam" jego stoicki spokój w sytuacjach w których mnie tętno rosło.
Alvarez 5 - ciągle czytam że Wisła nie ma dobrych transferów ... Ten gość świetny (trzeba spróbować go kupić !)
Kirm - 3,5 - nie wyszedł mu mecz
Cantoro - 4 - nie zgadzam sie z zachwytami co do gry Mauro ... chociaż parę przerzutów było dobrych. Nie mogę sie przyzwyczaić do schematu: przyjęcie-prowadzenie piłki ZAWSZE w stronę własnej bramki (ewentualnie w poprzeg) - podanie do obrońcy. Na plus technika i mała ilość strat wczoraj.
Jirsak - 3,5 - ma szybką nogę ale prostopadlych piłek nie daje, na boki też rzadko ... na plus dobra akcja w 1 połowie, gdy nie szło (wybronił bramkarz)
Diaz - 4,5 - dużo serca w mecz włożył i wypracowal 3 bramkę, Mniej strat niz ostatnio. Szkoda żółtka.
Ćwielong - 2,5 - prawie nie istniał
Małecki -5 - mieszał w swoim dobrym stylu , ładna bramka
Boguski - 4 - Już nie odbiega od reszty motorycznie, 1 dobre wejście ze strzałem. na wiosne Boguś bedzie jak za najlepszych czasów ...
Lobodziński - 4,5 - Tyle już chłop u nas gra a ja nadal nie wiem czy on jest dobrym czy słabym piłkarzem i ..od czego to zależy ... biorytmy trzeba mu zbadać ... wczoraj mial dobry dzień.
Skorża - 4 - Plus za nieobrażanie się na Brożka, minus to trzymanie tak długo Ćwielonga ... Stylu a nawet taktyki to ja od dawna w meczach Wisły nie widzę ale ponieważ mam sceptyczne nastawienie do teorii w piłce więc nie mam o to pretensji .....
Wolałbym by Wisełka więcej grała po ziemi ale do tego potrzeba jednak Brożka Pawła, Bogusia w formie i playmakera ala Szymkowiak (może Garguła ..)

Marszałek 07.12.2009 13:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 826770)
Oceny (0-6)
Pawełek 4 - dobrze łapał górne piłki ale znów udowodnił, że jego gra nogami to koszmar ... co by było gdyby od Miedzielana piłka odbila się inaczaj ...
Alvarez 5 - ciągle czytam że Wisła nie ma dobrych transferów ... Ten gość świetny (trzeba spróbować go kupić !)

Co co Pawełka. Zagrał dobry mecz a w sytuacji, którą opisujesz to nie było ani grosz jego winy. Spójrz jak "wybitnie" piłkę podał mu Marcelo. Nic innego Pawełek nie mógł zrobić tylko nabić Niedzielana i liczyć,że się piłka nie odbije tak,że do bramki wpadnie. Za mało miejsca i zbyt blisko był Niedzielan aby próbować go minąć. DLa mnie Mariusz zagrał bez zarzutu.

A na Alvareza nas nie stać. A szkoda,bo facet daje radę. Do tego Singlar walczący z nim o miejsce,ehh czyniłoby to naszą prawą obronę najsilniejszą w lidze.

zim zum 07.12.2009 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 826786)
Co co Pawełka. Zagrał dobry mecz a w sytuacji, którą opisujesz to nie było ani grosz jego winy. Spójrz jak "wybitnie" piłkę podał mu Marcelo. Nic innego Pawełek nie mógł zrobić tylko nabić Niedzielana i liczyć,że się piłka nie odbije tak,że do bramki wpadnie. Za mało miejsca i zbyt blisko był Niedzielan aby próbować go minąć. DLa mnie Mariusz zagrał bez zarzutu.
.


nie czepiam się, ale mógł na spokoju wybić na aut do boku :)

A co do Łobodzińskiego to widzę, ze on potrafi zagrać na całkiem dobrym poziomie około 20-25 minut w .....rundzie. Na wiosnę w Gdańsku, teraz w 16 kolejce rundy jesiennej. Trochę to za mało.

AYALA 07.12.2009 13:18

ale przy tej bramce Niedzielana to własnie Alvarezowi Wtorek uciekł.Świetną robote w środku robił Diaz,Jirsak zagrał tak jak zawsze czyli bezbarwnie,mało widoczny.Straciłem nadzieje że bedzie to rozgrywajacy klasy Szymka,Czerwca czy Kulawika.Jak Mauro zgodziłby sie na mniejszy kontrakt to jeszcze na rok mógłby zostac bo nie wiadomo co z Sobolem bedzie i Gułą

Peroslaw88 07.12.2009 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 826786)
A na Alvareza nas nie stać. A szkoda,bo facet daje radę. Do tego Singlar walczący z nim o miejsce,ehh czyniłoby to naszą prawą obronę najsilniejszą w lidze.

na transfermarkt.de piszą, że Alvarez ma kontrakt z Regginą do 30 czerwca 2010. Inne info podają, że jest tylko do końca roku, ale jeśli czerwiec 2010 to od 1 stycznia może podpisać dobrowolnie.

Marszałek 07.12.2009 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 826789)
ale przy tej bramce Niedzielana to własnie Alvarezowi Wtorek uciekł.Świetną robote w środku robił Diaz,Jirsak zagrał tak jak zawsze czyli bezbarwnie,mało widoczny.Straciłem nadzieje że bedzie to rozgrywajacy klasy Szymka,Czerwca czy Kulawika.Jak Mauro zgodziłby sie na mniejszy kontrakt to jeszcze na rok mógłby zostac bo nie wiadomo co z Sobolem bedzie i Gułą

Wszytko wskazuje na to,że Jirsak odejdzie albo będzie tylko zmiennikiem dla Garguły. Bardzo średnio gra,oj bardzo. Ale to też może wynikać z tego,że mało jest ruchu z przodu i nikt mu się nie pokazuje, nie wychodzi na pozycję? Jakoś mi ciężko się pogodzić z tym,że Jirsak rozgrywający reprezentacji młodzieżowej swego kraju, jakby nie było wtedy coś grającej, nie może zbliżyć się nawet do solidnego ligowego poziomu. Mówiło się,że to kwestia aklimatyzacji? No to nie wiem ile się można aklimatyzować i to jeszcze Czech w Polsce! Taki Alvarez raczej nie potrzebował chyba żadnej aklimatyzacji. Później mówiło się,że Skorża nie daje mu szansy. No to ostatnio daje i co? A może po porostu wydaliśmy 700 tysięcy euro na słabego piłkarza?Może czas w końcu to przyznać? W ogóle gdzie tkwi tajemnica Jirsaka?Facet nic nie wnosi do gry,tak patrząc obiektywnie.

tofik 07.12.2009 13:35

Dlaczego nie stać nas na Alvareza ? Skąd takie informacje ?
Koniec wypożyczenia zbiega się z końcem kontraktu Alvareza w Regginie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 826791)
Wszytko wskazuje na to,że Jirsak odejdzie albo będzie tylko zmiennikiem dla Garguły.

Może najpierw niech Garguła przestanie się rozsypywać co mecz. Bo lichego zdrowia ten pomocnik. I martwi mnie to bardziej, niż jego klasa sportowa.W lidze pociągnąłby grę ofensywną drużyny bez problemu. Tylko te kontuzje trapią go za często i nie koniecznie można będzie na niego liczyć, gdy będzie potrzebny.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl