Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [21. kolejka] Wisła Kraków - Cracovia Kraków 22.03.2009 - niedziela, godz. 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5526)

1q2 23.03.2009 21:59

Zieniu....to jest taki problem że ja ogólnie jestem za tym, by starej gwardii(może oprócz Sobola, gdzie nie chodzi mi o ost. mecz a całokształt - gdzie bardzo powoli się do niego przekonywałem, a po takich wyczynach jak w Atenach - zabiłbym:>) kontraktów nie przedłużać.
Szczególnie Zieniowi, który jest dosyć oryginalnym skrzydłowym - bo różnych widziałem ale takiego co by nie był w stanie nigdy nikogo przejść dryblingiem - w życiu po za nim nie spotkałem.

Tyle że Zieniu nadrabia techniką - jak ktoś dobrze zauważył ,jako właściwie jedyny, potrafi dobrze dośrodkować, od czasu do czasu zagrać dobrą prostopadła piłke...Zresztą jaki jest Zieniu - każdy wie.

Wd mnie podstawowe pytanie - kto za Zienia, kto za Baszcza - bo jeśli nikt, bądź jakiś wynalazek nie wiadomo skąd, ze średnia 1 gola i 2 asyst na 5 lat....to może i lepiej by Zieniu jeszcze na rok został.

A jeszcze co do meczu 2 kwestie.

1.Każdego drażniła ta 1 połowa ale jak tak sobie wszedłem na forum tych dziwnych schizofreników co nigdy na psy nie zejdą - to uważam że dobrze że taki przebieg miał ten mecz.Gdybyśmy im od kopa zasadzili ze 2 gole, to podwineli by pejsy, trochę ponarzekali i tyle by z tego było.
A tu w przerwie wszyscy już zdążyli się spuścić z zachwytu i nagle taki klops w drugiej połowie:)
wiecie jak to jest jak człowiek się już nastawi - 'w końcu' ,'po tylu latach', 'to nasz dzien','idziemy opijać wygraną', 'pierwszy raz w życiu pójde do szkoły/pracy z podniesiona głową'....a tu 20 minut i taki ****:D

2.Druga kwestia - to ten mecz na prawdę przypominał jak cholera naszą ubiegłoroczną potyczkę z Kuchenkorzem.
Gol z niczego(tam były co prawda 2) i nasi oszołomieni - bez żadnego pomysłu.Ktoś napisał że Wisła po stracie gola pokazała że ma jaja - to nie było tak do końca - jaja pokazali po wyjściu z szatni na 2 połowe+ to że ułożyła nam się ta 2 połowa wyśmienicie.Natomiast w 1 to z tym było cieniutko i tak po prawdzie, gdyby to nie były te posrańce a Kuchenki, to znów po 45 minutach mielibyśmy pozamiatane i tu pije do najbliższego meczu....Coś takiego z nimi nie przejdzie, więc albo zagramy od 1 minuty tak jak od 46 w niedziele, albo będzie gruba wtopa - bo to że się na nas zepną i nie posrają, to jest pewne.

Robek 23.03.2009 22:22

Nasi chyba wyszli za bardzo posrani i tyle nic im nie wychodziło
nawet był taki moment żeobroncy,pomocnicy nie chcieli piłki od Mario
to musiał grać długą a to jak wiadomo (patrz Korea i Japonia za czasów J.E. nie wychodziło)
tak i teraz nie wychodziło-bo co to za taktyka
dopiero zjeba w szatni pomogła i zaczeli grać inna sprawa że sąsiedzi opadli z sił

PS:

I PO CO IM TO BYŁO:):):)

darotsok73 23.03.2009 22:28

1q2
Wszystko co napisałeś to święta racja , dodam tylko że tak na prawdę to nie wiemy jaką politykę transferową ma zamiar prowadzić zarząd w okresie przeprowadzki.
Odmłodzenie, wzmocnienie,wyprzedaż , kto to wie ?? pewnie tylko B. Cupiał.
A może mają już jakichś "Asiorów" upatrzonych :D .Osobiście w to nie wierzę.

Co do derbów , bardzo mnie śmieszy jak pasiaści standartowo szukają teorii spiskowych, ukrytego dna, POZYTYWÓW (amika nas pomści :D ) , itp.
Ps. Na zajutrz po laniu starozakonni standartowo nie dostrzegają potencjalnych rozmówców z 2 metrów , wogóle nie interesują się piłką i sportem i żadnych rozmów w tym temacie nie prowadzą . (tak jest u mnie w robocie )

Robek 23.03.2009 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darotsok73 (Post 697516)
1q2

Ps. Na zajutrz po laniu starozakonni standartowo nie dostrzegają potencjalnych rozmówców z 2 metrów , wogóle nie interesują się piłką i sportem i żadnych rozmów w tym temacie nie prowadzą . (tak jest u mnie w robocie )

masz racje
w piątek sie odgrażali co to będzie a dzisiaj to nie wiedza co to piłka nożna:rotfl:

1q2 23.03.2009 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robek (Post 697512)
Nasi chyba wyszli za bardzo posrani i tyle nic im nie wychodziło

Nie nie...nie żebym bronił naszych bo nigdy ich nie bronie gdy na to nie zasługuja;) ale nasi do wirtuozów nie należą i zauważyłem taką zależność, że jak idzie to idzie a jak nie idzie to jest nerwówka, jeśli dodać do tego że zabrakło tego kto dodawał nam pewności siebie, to w zasadzie negatywna reakcja na stratę gola nie mogła zbytnio dziwić.
Zresztą było to widać, wzajemne pretensje, nawet coś Brożek do Skorży pyskował...Cholera wie co by było gdyby nie ten super szybki gol , gdzie nawet po nim starozakonni mieli 2 na prawdę świetne sytuacje.Katharsis w szatni na pewno pomogło ,cieszy też szybka reakcja Maćka - bo jak pisałem przed meczem że Beto od 1 minuty to raczej będzie kula w płot, to jednak trener zaryzykował(co się chwali mimo wszystko) a co ważniejsze, gdy widać było że to nie wypali , nie czekał na cud , tylko od razu zareagował.

Myśmy mimo wszystko zasłużyli na wygraną, tak jak i na tak wysoką, gdzie to nie zmienia faktu że wynik był lepszy niż gra, ale tu to chyba możemy podziękować gościom których widmo wygranej bardziej sparaliżowało, niż widmo przegranej, naszych.

Bóg Trybun (objawion) 23.03.2009 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 697537)
[...]wzajemne pretensje, nawet coś P.Brożek do Skorży pyskował...Cholera wie co by było gdyby nie ten super szybki gol , gdzie nawet po nim starozakonni mieli 2 na prawdę świetne sytuacje.Katharsis w szatni na pewno pomogło ,cieszy też szybka reakcja Maćka - bo jak pisałem przed meczem że Beto od 1 minuty to raczej będzie kula w płot, to jednak trener zaryzykował(co się chwali mimo wszystko) a co ważniejsze, gdy widać było że to nie wypali , nie czekał na cud , tylko od razu zareagował.

Myśmy mimo wszystko zasłużyli na wygraną, tak jak i na tak wysoką, gdzie to nie zmienia faktu że wynik był lepszy niż gra, ale tu to chyba możemy podziękować gościom których widmo wygranej bardziej sparaliżowało, niż widmo przegranej, naszych.

Dokładnie tak.

Co do Pietii, to naprawdę stoczył się w otchłań Szeolu w 1. połówce. Nerwa to chłop miał zawsze, ale nerwa z cykorem widziałem u niego po raz pierwszy. Akurat padło na mojego ulubieńca (nie, zebym był bezkrytyczny) w ekipie.

Na drugim biegunie był Soból, mój drugi ulubieniec (też nie jestem bezkrytyczny), szukał gry w najtrudniejszych momentach no i potrafił opanować nerwy w najważniejszym momencie.
Ogólnie to wielki dla niego szacunek za to, że nie stracił serducha do gry z upływem lat.
Chłop po trzydziestce ale dalej z niego przewariat i mam wielką nadzieję, że będzie dla nas tym, kim po powrocie z tułaczki stał się Kaziu Moskal za Lenczyka czy wczesnego Kasperczaka. Stać go na to jak nikogo innego, idealnie pasuje do tej roli.

I wreszcie coś mało ciekawego - od czasu meczu z Dinamo u siebie nie nauczyliśmy sie wychodzić z piłką z własnej połowy gdy 3 rywali (skrzydłowi + napastnik) cisną nas pressingiem. Gorzej, że nie mamy nawet pomysłu, jak to poprawić. Skorża musi wieeele jeszcze czasu poswięcić Diazowi, jeżeli ten ma stać się kiedykolwiek solidnym i kumatym defensywnym pomocnikiem. Niestety ale biega tylko do przodu, wszystko na 3 kontakty (minimum!), wszystko na lewą nogę.

MatMario 24.03.2009 00:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 697503)

1.Każdego drażniła ta 1 połowa ale jak tak sobie wszedłem na forum tych dziwnych schizofreników co nigdy na psy nie zejdą - to uważam że dobrze że taki przebieg miał ten mecz.Gdybyśmy im od kopa zasadzili ze 2 gole, to podwineli by pejsy, trochę ponarzekali i tyle by z tego było.
A tu w przerwie wszyscy już zdążyli się spuścić z zachwytu i nagle taki klops w drugiej połowie:)
wiecie jak to jest jak człowiek się już nastawi - 'w końcu' ,'po tylu latach', 'to nasz dzien','idziemy opijać wygraną', 'pierwszy raz w życiu pójde do szkoły/pracy z podniesiona głową'....a tu 20 minut i taki ****:D

Normalnie jakbyś skopiował mojego posta z wczoraj z 3 w nocy, który się jakimś cudem zdematerializował.

Ja widzę jeszcze jeden pozytyw, była szybkość, był start do piłki. Ja wiem że pasiaści to nie sprinterzy ale fajnie to czasami wyglądało. Nawet jakieś dryblingi.

Reakcja Skorży była szybka, to się ceni. Lepiej reagować niż czekać na cud. Chociaż ten Beto to taki dramat do końca nie był, ale drużyna z nim nie gra a to smuci.

Dramaturgia tego meczu to 100%. Z piekła do nieba, ale jak padła ta bramka w 47 minucie to wiedziałem że ich powieziemy i to wysoko.

jerry.lii.lewis 24.03.2009 06:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KaSzTaN (Post 697269)
...
A jakby stal na lini, pilka poszla do tego za Marcysiem, Pawelek by nie zdazyl to by polowa gadala ze czemu na lini... Mysle ze bramka jaka Kuszczak puscil nie ma nic do rzeczy, wypadek przy pracy, tak glupiej bramki w zyciu 2 raz nie pusci, nie chodzi o to ze sie uczy na takim bledzie, tylko prawdopodobienstwo ze tak mu pilka poleci jest chyba takie jak w lotku...

Istnieją jeszcze obrońcy i ich sprawą jest pilnować napastników w polu karnym.
Kuszczak, jak słusznie piszesz, drugi raz takiej głupoty nie zrobi; co do Pawełka to kłopot polega na tym, że on takie same błędy robi średnio w co drugim meczu i żadnych wniosków nie wyciąga. Ile to już razy mu za kołnierz wrzucili, ile razy wyczekuje z wybiciem do ostatniego momentu, a potem o włos piłka mija napastnika. Wszyscy w lidze wiedzą, że Pawełek wybijać nie umie; wszyscy poza ... Pawełkiem.
Cytat:

Czyli co wg Ciebie bramkarz za kazdym razem stoi na lini-1 metrze?
Ogólnie mówiąc, ile pkt nam Pawelek zawalil? Nie wiele... A czemu nikt nie cisnie np Sobolu za niestrzelenie sytuacji w Belchatowie? Dla mnie to byla duzo wieksza "szmata" podajac pilke bramkarzowi, jesli by strzelil mielibysmy 2 pkt wiecej, jesli Pawelek by to obronil mielibysmy jednego gola straconego mniej i tyle. Mimo wszystko i tak i tak nie mial szans..
Nie zawsze na 1 metrze, ale na pewno nie na 5-6 gdy akcja jest na 16 lub bliżej, a pole karne pełne zawodników.
Nie chodzi tu gdzie ma stać zawsze, bo nie ma takiego miejsca. Chodzi o to żeby (jak Kuszczak) jeśli zrobi błąd to wyciągał z niego wnioski, a Pawełek tego nie robi na pewno.
A zawalił nam już za dużo.
Jak Brożek pudłował 80% strzałów to krytykowaliśmy Brożka, jak Pawełek broni jak patałach to krytykujemy Pawełka. Takie życie :P.

AYALA 24.03.2009 08:03

myśle że Wisła też ten mecz świetnie wytrzymała fizycznie, w drugiej połowie pasom zabrakło ewidentnie pary a Biała Gwiazda włączyła dopalacze.Uważam że jest to dobry prognostyk przed następnymi meczami w których bedzie walka do samego końca na noże.
Co do Zienia to uważam że koniecznie powinien zostac, nikogo lepszego na jego miejsce za darmo sie nie znajdzie.

jimmywislak 24.03.2009 10:49

Kiedyś ładnie zagadneli o tym braku dryblingów Zienia komentatorzy C+ mówiąc, że nawet taka gwiazda jak Beckham na skrzydle nigdy nie miał dobrego dryblingu, bo w jego przypadku jak i Zienia liczyły się przede wszystkim dośrodkowania. Zieniu jeszcze nie jest emerytem, a skrzydłowego jego klasy(chociażby na ławkę, bo myślę ze znajdą kogoś lepszego do podstawowej "11::) )tanio nie znajdziemy. Tak więc na jakiś 1-2 letni kontrakt napewno zasługuje:

Statystyki od przyjścia do Wisły:
04/05 24/8 bramek
05/06 27/8
06/07 23/0 - no ale wtedy cała ekipa cienko grała:-/
07/08 28/16

I do tego pewnie jeszcze wiecej asyst.

Norek28 24.03.2009 14:16

Ja jeszcze aspekt kibiców poruszę. Troche smucą te puste trybuny B i A.
http://galeria.wislakrakow.com/20090322/norek/19.jpg
http://galeria.wislakrakow.com/20090322/norek/22.jpg
http://www.youtube.com/watch?v=i2XqeOX8mcU 2:10

Czy to jest mecz z Pcimem Dolnym czy DERBY? Już sama nazwa zachęca do przyjścia. Jeśli to wina jedynie cen biletów to ja nie wiem na co zarząd czeka, a jeśli po prostu brak chętnych to nie wiem po co nam stadion na 35000...

DominoForza 24.03.2009 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Norek28 (Post 697634)
Ja jeszcze aspekt kibiców poruszę. Troche smucą te puste trybuny B i A.
http://galeria.wislakrakow.com/20090322/norek/19.jpg
http://galeria.wislakrakow.com/20090322/norek/22.jpg
http://www.youtube.com/watch?v=i2XqeOX8mcU 2:10

Czy to jest mecz z Pcimem Dolnym czy DERBY? Już sama nazwa zachęca do przyjścia. Jeśli to wina jedynie cen biletów to ja nie wiem na co zarząd czeka, a jeśli po prostu brak chętnych to nie wiem po co nam stadion na 35000...

wydaje mi sie ze bardziej chodzi o wstep dla gosci ,bo co to za derby bez Pasiakow na trybunach ? i tak samo ma sie to do dopingu ,jak byli goscie u nas i zaczeli robic kociol na trybunie to u nas na mlynie byla pelna mobilizacja i piana z ryja

darotsok73 24.03.2009 14:34

Norek28
Tak , masz rację ,smucą i to bardzo. Dlaczego?? temat bardzo złożony.
Puste A i B to wynik słabej promocji . Naśmiewaliśmy się z Ruchu że swój mecz 2 miesiące wcześniej reklamują gdzie się da ,sami nie okazaliśmy się lepsi. 10-11 tys. to wstyd. Dużo pikników przestało chodzić bo za bramkami to be..,gorzej widac i kibicowac trzeba i posiedzieć nie za bardzo można i.... liścia można dostać za ubliżanie piłkarzom .:D .
No i Brozio "ranny" i już po 4-0 nie wygrywamy, aspekt pogody i ceny pewnie też się dla niektórych najwierniejszych liczył . Generalnie wtopa .

Ps. Pod kasami dziesiątki "kibiców" sprzedawały (próbowały) bilety , nawet po 100 :D :D:D.
W takim mieście jak Krk przy 15 tys. stadionie , obronie mistrza i ostatnich derbach na długo frekwencja to porażka.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:55.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl