![]() |
pawelo84
Cytat:
Poziom praktycznie byl taki sam jak teraz. Czasami jedna druzyna pokazala cos w europie i doszla do wiosny w PU, czyli... dokladnie to samo co teraz. Szwedzi odnosza gorsze wyniki w europie od nas i ich liga jest sklasyfikowana nizej od naszej. Oceniac sile lig na podstawie ostatniego miesiaca to amatorka. Tak samo jak ocenianie Quiota po jednym meczu. Widzisz, rok temu mielismy w europie lepsze wyniki od dunczykow. A to wcale nie znaczy ze nasza liga jest lepsza od dunskiej. Rozumiesz? Cypr jest teraz znacznie lepszy, tak samo jak kiedys byly znacznie lepsze Czechy, Szkocja czy Norwegia. Tak swoja droga... ile ty masz lat? Albo inaczej, od kiedy ty sie interesujesz pilka? Bo z tego co ja pamietam to wtopy z pasterzami sa integralna czescia polskiego futbolu. Ventspilsa czy Cementarnicy nie pamietasz by pisac ze nie dostawalismy wtedy od pasterzy? Cytat:
Teraz jest poprostu faza grupowa, a sama specyfika tej fazy sprawia ze czasami mozesz odpuscic bez zadnych konsekwencji. Ze czasami ktos przesadzi i odpadnie (Fulham)? Zdarza sie to za rzadko by pisac o regule. Ba, wystarczy zobaczyc w jakich okolicznosciach to sie stalo... I nie rozumiem po kiego wspominasz Twente, jak oni pierwsze miejsce mieli juz zagwarantowane przed przyjazdem do Krakowa. Cytat:
Cytat:
------------------------------------------------- Wiesz jaki jest twoj problem? Ze oceniasz poziom ligi na podstawie ewolucji poziomu prezentowanego przez Wisle. "10 lat temu Wisla byla lepsza a wiec 10 lat temu ekstraklasa byla lepsza"; to jest twok tok rozumowania. Jest on oczywiscie bzdurny, i o tym wszystkim mowia wyniki w europie. One nie sa gorsze! Poprostu teraz bardzo sie rozkladaja. Raz czy dwa Lech cos tam pokaze. Raz Wisla. Raz Legia... Czyli, poziom ani wtedy nie byl przyzwoity, ani teraz nie jest przyzwoity. Tak jak 10 lat temu poziom ligi byl slabiutki, tak jest i dzis. Z tym ze dzis nasze kluby maja wiecej kasy i wieksze mozliwosci (stadiony). Ze tego wykorzystac nie potrafia to juz inna sprawa. |
Cytat:
Potrzebujemy i bocznych obrońców i pomocników i napastnika do pary dla Genkova. Jeśli Boguski, Jova i Fredek będą zdrowi i w formie, jeśli Chrapek, Romell i Sikor będą śmiało wchodzili do składu to powinno być nieźle i braki nie będą bardzo straszyć. Jeśli jeśli jeśli... |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
bardzo dobra gra w turnieju olimpijskim i wyeliminowanie bardzo mocnej Hiszpanii. Poziomu ligi nie oceniam na podstawie Wisły, tylko na podstawie tego co prezentują nasze zespoły w pucharach. A prezentują się bardzo, bardzo słabo. Owszem wtopy z Cementarnicami czy Ventspilsami były, ale nie było to 3:0 na wyjeździe tylko fuksiarskie remisy 1:1 czy 2:2. I wtapiali nie mistrz kraju tylko cieniutki Dospel Katowice oraz Wisła Płock. Drużyny które zagrały jeden przyzwoity sezon, a za chwilę spadły. Szwedzi z Solny czy Helsingsborga, przejechali się po Lechu czy Śląsku jak walec. A przecież wiadomo jak ich liga stoi w Europie. To pokazuje, że po prostu liga nam pada coraz bardziej. Gdzie Lewandowskiemu, jak wyjeżdzał z Polski do klasy Żurawskiego? Żuraw zaliczał po 25 goli i 15 asyst na sezon, a Lewandowski kilkanaście goli, mało asyst? Dopiero w Dortmundzie się pięknie rozwinął. O Łotyszu już nie wspomnę. Bo może i egzekutor z niego dobry, ale to nie jest ani w 20% tak kreatywny piłkarz jak Żuraw z lat 2002-2005. Ljuboja, hehe dobre. Gość strzela 10 goli w sezonie a ty mówisz że jest lepszy od Franka. Hehe, dobre. Może kiedyś we Francji czy Niemczech grał dobrze ale to było 5 lat temu. Teraz odcina kupony od sławy i macha łapami jak Małecki. |
Cytat:
|
Cytat:
|
pawelo84
Cytat:
Legia rok temu wygrala ze Spartakiem w dwumeczu 5:4. Znaczy to cos konkretnego? Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
A wygrana Lecha z Dnipro i Salzburgiem? I wczesniej rowne boje z Udinese, Deportivo czy Nancy? O czym to wszystko swiadczy? O tym ze oceniajac dana lige bierze sie pod uwage wszystko, a nie tylko wyniki ktore nam pod teorie pasuja! Cytat:
Cytat:
Cytat:
Hehe, no dobre. |
Cytat:
Cytat:
Nie zastanawia Cię dlaczego Brożek zadeklarował chęć gry u nas dopiero teraz ? Czemu nie dal znać w momencie gdy Bednarz szukał napastnika a następnie przyklepał Sikorskiego? Śmiem twierdzić ze jakby Wojciechowski nie zwinął kramu to byśmy nie rozmawiali teraz na temat powrotu Pawła. To nie jest love story - to jest gra w 'kto da więcej'. Co tu dużo gadać - nie przywalam się do Brożka. Uważam ze dla niego miejsce w Wiśle może być tylko nie załatwiane w ten sposób - doraźnie, naprędce i na kolanie. Chyba wole nowe boisko niż ryzyko z Brożkiem. Bednarz niech raczej trzyma się swojej wizji skoro uważa ze skład ma kompletny - w końcu jest dorosły i wie że za słowa należy brać odpowiedzialność. |
Cytat:
Cytat:
|
Reksio33
Cytat:
Cytat:
Jaki podobny poziom do cholery? Ja tu widze przynajmniej roznice dwoch klas na korzysc Borrusii. Cytat:
------------------------------------------------------------------ Sluchaj, Zurawski to byl naprawde fajny grajek, tak na oko dwie klasy lepszy od Genkova czy Brozka. Ale nie piszmy bajek ze to byl niewiadomo jaki poziom. W naszych warunkach to byl swietny napastnik, ale w warunkach europejskich to byl zwykly sredniak. Tak jak Lewandowski*, Rudnevs czy Ljuboja... *Lewandowskiego nie wiem jak sklasyfikowac. Jak udowodni ze poprzedni sezon nie byl przypadkiem to bedzie mozna uznac ze sredniakiem europejskim nie jest. Poki co za wczesnie. |
Cytat:
Cytat:
Celtic: 2001 - 1, 2002 - 2, 2003 - 1, 2004 - 1, 2005 - 1, Borussia: 2006 - 7, 2007 - 9, 2008 - 13, 2009 - 6, 2010 - 5, |
Reksio33
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Przy czym sredniak bundesligi bez zadnego problemu moglby rywalizowac o mistrza szkocji w 2005 roku. Cytat:
Zurawski nie gral w Celticu z 2002 roku, tylko w tym z lat 2005-X. Oceniam wiec ten Celtic z 2005-X. Ten Celtic z 2001 czy 2002 to mi lata i zwisa. To samo sie tyczy Borussi. Lewandowski gra w Borussii 2010-X i ta Borussie nalezy oceniac, a nie Borussie z roku 2006 czy 2008 bo w tamtej Borussi Lewandowski nie gral. Ergo, Lewandowski gra w klubie ktory zdobyl w czasie jego pobytu (jak narazie) 2x mistrzostwo niemiec i 1x puchar niemiec. Sorry, ale mistrzostwo niemiec jakos tak bardziej do mnie przemawia niz mistrzostwo szkocji. P.S Mistrz jedenastej ligi europy, czy piata druzyna czwartej ligi europy... Stary, z ktorej strony nie bedziesz patrzec, to i tak Ci wyjdzie ze Lewandowski poszedl do lepszego klubu. |
Cytat:
|
Cytat:
pawelo84 - wiesz w ogole, ze liga hondurasu jest amatorska i graja tam radosny futbol bez zadnej taktyki na pastwiskach?I ten Ouito zdobyl tam 11 goli w ponad 50 meczach, nie wyglada mi na znakomitego strzelca.Poza tym z naszej ligi trzy kluby byly w stanie przejsc grupe LE, Bialorus, Slowacja czy Bulgaria to jeden klub, ktory gdzies zaistnial, nie zadna sila ligi.Te ligi i tak sa slabsze od naszej jezeli chodzi o calosc i duzo biedniejsze.Wiesz w jakich warunkach na jakis stadionach tam graja?posiedzial bys na meczach w tych krajach jakis czas, to bys stamtad uciekal.Wiadomo o ktore kluby chodzi z naszej ligi, obecnie Lech odpadl z tej grupy, a reszta sie nie nadaje do pucharow i to kazdy wie.Taki Slask, ktory rozpaczliwie bronil sie z Lechia czy Korona u siebie, bedac zamkniety przez wiekszosc meczu na swojej polowie,co mial zrobic w pucharach? |
pawelo84
Jak tam chcesz. Polska liga jest gorsza od ligi bulgarskiej, slowackiej czy wegierskiej. Jesli tak uwazasz to okej. Nie rozumiem tylko dlaczego twierdzisz ze 10 lat temu poziom byl okej. Cos przeoczylem? Gralismy wtedy w LM? A moze poplatales sie w tlumaczeniach? Przypominam; twierdziles jeszcze dzis rano ze 10 lat temu poziom u nas byl okej :lol: Sprzecznosc goni sprzecznosc. 10 lat temu nasz max. to byla wiosna w PU? Poziom okej! Dzis nasz max to wiosna w LE? Jestesmy jedna z najslabszych lig w Europie! Czyli opowiadanie z serii; czarne jest czare, czarne jest biale... Tak czy siak, Qiuoto powinien tu wymiatac od pierwszego dnia. W koncu my tylko przed Kazachstanem, a do tego Quioto byl w kregu zainteresowan reprezentacji olimpijskiej Hondurasu! No i zaprezentowal sie korzystnie na tle... podmeczonego 1 ligowca? |
Cytat:
|
System rozgrywek PU też był zupełnie inny niż obecna LE. Dwumecze z zespołami z najsilniejszych lig trafiały się na bardzo wczesnych etapach. Do tego gra na wiosnę w PU oznaczała awans do 1/8, a nie do 1/16 rozgrywek.
Polecam tę stronę. PAO, Udinese, Inter, Zaragoza, Hertha, Porto, Barcelona, Twente, Inter, Valencia, Parma, Schalke, Lazio - z takimi klubami nasze zespoły grały w kwalifikacjach LM i jesiennych fazach PU w latach 2000-2003. Obecnie nie ma szansy by w kwalifikacjach LM trafić na kogoś klasy Barcelony czy innego Realu, a w LE pierwszego giganta można wylosować na dobrą sprawę dopiero w grupie, oberwać od niego dwa razy solidny oklep i mimo to awansować dalej. 10 lat temu było ZNACZNIE trudniej o dobry wynik w pucharach. Porównywanie Wisły z poprzedniego sezony do Wisły z 2002 to nieporozumienie. Podobnie jak porównywanie Rudnieva w szczytowej formie do najlepszych lat Żurawskiego. Dla każdego kto pamięta oba te zespoły i obu zawodników różnica klas powinna być ewidentna. |
pawelo84
Bobek90 napisal: "Wiesz jaki jest twoj problem? Ze oceniasz poziom ligi na podstawie ewolucji poziomu prezentowanego przez Wisle." pawelo84 napisal:"Poziomu ligi nie oceniam na podstawie Wisły" pawelo84 Cytat:
------------------------------------------------------------------ jova, racja. Ale pamietaj tez ze aby ocenic dany wynik w europie trzeba na niego spojrzec w kontekscie tego co inne kraje prezentuja. Jesli przykladowo Kraj X ma 2 zespoly w LM, kraj Z 1 zespol i kraj Y 3 zespoly, to oznacza to ze kraj X jest w srodku stawki. Te zmiany o ktorych piszesz dotknely nie tylko nas, ale kazdy inna lige. Cypryjska, czeska, dunska, itd.Jesli nam jest latwiej to i innym tez jest latwiej. Ergo, miejsce zostaje zachowane. Latwiejsze eliminacje i tak nie pozwalaja nam wyprzedzic silnych ligi, ligi srednie tez maja latwiejsze eliminacje. Nie dostajemy zadnego bonusu wzgledem innych krajow. I na tle innych krajow wypadamy teraz podobnie co 10 lat temu. Lata 2000-2004 to przedzial 16-20 (16 miejsce tylko przez rok utrzymane). Aktualnie bujamy sie w przedziale 18-20. Jesli uznamy 16 miejsce za wyjatek (od 1990 tylko raz mielismy 16 miejsce, i do tego tylko przez rok utrzymane), to bedzie mozna calkiem slusznie uznac ze na tle innych krajow wygladamy tak jak 10 lat temu. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Trzeba przyznać ,że Wisła Kraków za Kasperczaka (poza pamiętnym sezonem 2002/2003 w Pucharze UEFA) nie grała efektywnie w pucharach europejskich. Grała za to bardzo efektownie w na krajowym podwórku. Pamiętam jesień 2004 po której zwolniono Kasperczaka (ostatni mecz w Jaworznie-Szczakowej z Garbarnią w PP na śniegu). Przecież Wisła wtedy grała bardzo sprytną , płynną, dobrze zorganizowana piłę .Do tego bardzo skuteczny Frankowski/Żurawski, Szymkowiak /Cantoro w pomocy, pewna obrona ze Mijailoviciem, Kłosem , Głowackim, Baszczyńskim. Nie dziwota ,że padały wyniki w stylu 5-1 dla Wisły , 4-1 , 3-0 , 7-1 (jak w Lubinie). No Wisła miażdżyła. Mam te stare bramki na płytach to jak sobie czasami to oglądam to włosy stają dęba jakie akcje wtedy robili Wiślacy. Szybko ,płynnie , gol za golem. Warto też zwrócić uwagę na to ,że Wiśle wtedy było o wiele łatwiej pozyskiwać piłkarzy z innych polskich klubów. Te ceny nie były takie kosmiczne. Jako ciekawostkę warto tutaj dodać znamienne słowa Kasperczaka na jesieni 2003 roku. Groclin wtedy grał dobrze w pucharach ,a Wisła odpadła z Valarengą. Wszyscy po sezonie 2002/2003 spodziewali się ,że LM mamy jak w banku. I wtedy w jakimś wywiadzie Kasperczak powiedział ,coś takiego ,że polska drużyna może wygrać z każdym w Europie ale dotąd dopóki nie będzie systemu szkolenia ,dopóty będą to tylko miłe incydenty. I tak rzeczywiście jest. A systemu w klubach jak nie wdrożono wtedy taki dzisiaj nie ma efektów. Cała piłkarska polska patrzyła co zrobi Wisła ,czy Wisła szarpnie cugle ? A Wisła od czasu Wernera Liczki cały czas stoi w miejscu. A kto staje w miejscu ten się cofa. PS. Jeżeli miałbym określić która polska drużyna klubowa była najsilniejsza w historii (ostatniej dekady) to wybór jest tutaj oczywisty ta ,która wygrała z AC Parmą 4-1 u siebie i ta ,która zremisowała z Lazio Rzym 3-3 . Te dwa mecze!!! Z Schalke też było dobrze ale cały kunszt Wisły było widać na tle bardzo silnych drużyn włoskich. |
Cytat:
Najgorsze jest myślenie, że ta nasza liga nie jest taka zła gdyby popatrzeć na inne ligi, np. Białoruś, Węgry, Szwecję. Skoro jest tak z nami dobrze że mamy w rankingach miejsca od 18 do 20 to dlaczego nie potrafimy tak jak Zilina czy Debreczyn dostać się do tej LM? |
pawelo84
Cytat:
Nie kazdy stoi w miejscu. Cytat:
Cytat:
Roznica miedzy toba a mna jest taka ze ty twierdzisz ze 10 lat temu nie byla az tak zla jak ze jest teraz. Ja twierdze ze wtedy byla tak samo zla jak jest i teraz. Jeden nadzwyczajny sezon jednego (!) klubu to za malo by twierdzic ze liga byla lepsza. Bo w rzeczy samej, piszesz o dawnej Wisle ze to byla jakosc. Tak, to byla jakosc, ale tylko trwala jeden sezon (2002/2003). Potem byla juz Valerenga i Tbilisi. P.S Cytat:
|
Cytat:
Druga sprawa, że wtedy z klasą średnią radziliśmy sobie znacznie lepiej niż dziś. Z kim nasze kluby są w stanie wygrać w pucharach 4-5 bramkami? 10 lat temu rozbicie jakichś Litwinów, Słoweńców czy innych Macedończyków nie było niczym niezwykłym, a obecnie nasze kluby męczą się nawet z największymi leszczami. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
jova, no dobra, ale co sugerujesz? Sugerujesz ze polskie druzyny czesciej trafialy na silne zespoly i przez to nasza liga byla sklasyfikowana tak nisko?
Kilka przykladow z tego sezonu: F91 Dudelange - FC Salzburg 1:0 3:4 Slovan Liberec - Shaktyor Karaganda (Kaz) 1:0 1:1 Young Boys (Szwa) - Zimbru Chisinau (Mol) 1:0 0:1; 1:4 w karnych Rosenborg - Ordabasy Shymkent (Kaz) 2:2 2:1 Aarhus (Dan) - Dila Gori (Gru) 1:2 1:3 FC Fehervar (Weg) - AA Gent (Bel) 1:0 3:0 Jak widac, nie tylko my miewamy problemy z ogorkami. Chcialbym jeszcze dodac ze przyklady Cementarnicy, Ventspilsa czy Dinama Tbilisi raczej wskazuja na to ze kilka lat temu tez nie bylo zawsze rozowo z ogorkami. jova, obaj uwazamy Zurawskiego za dobrego napastnika, duzo lepszego od obecnych napadziorow Wisly. Byl dobry, ale nie rozumiem tej mitologizacji Zurawskiego. Na jakiej podstawie twierdzimy ze Zurawski byl lepszy od Lewandowskiego czy Rudnevsa? Na podstawie jednego udanego sezonu za granica (pierwszy sezon w Celticu), czy na podstawie goli w slabej ekstraklasie w czasie gdy Wisla miala zdecydowanie najlepszy sklad? Rudnevs tez ladowal bramke za bramko tak w lidze jak i w pucharach (5 goli dla Lecha). Teraz zobaczymy czy bedzie mial ten jeden udany sezon w europie. Tak, ja wiem ze Rudnevs to inny typ napastnika. I byc moze jest gorszy. Ale naprawde Zurawski przy Rudnevsie to taki "international level"? 24 letni Lewandowski w futbolu klubowym juz osiagnal wiecej niz Zurawski przez cala kariere, i to jest fakt. |
Cytat:
|
Dobrze pamiętam wypowiedzi choćby trenerów Realu Madryt , którzy zachodzili w głowę jak piłkarz z taką techniką , boiskową inteligencją i motoryką może grać jeszcze w polskiej lidze w takim wieku (27 czy 28 lat ).
To że ktoś osiągnął więcej za granicą nie oznacza że był lepszym piłkarzem . Żurawski był "więźniem" Wisły z korzyścią dla samego klubu , niekoniecznie dla zawodnika . Trzeba było śledzic jego poczynania od początku XXI wieku , gdzie praktycznie co kolejkę można się było zachwycać jego bramkami , asystami , zagraniami . http://www.youtube.com/watch?v=4p7f6...feature=fvwrel Równie dobrze można powiedzieć że Kuszczak był/jest jednym z najwybitniejszych bramkarzy i piłkarzy w historii naszej piłki , tyle mistrzostw Anglii , triumfy w lidze mistrzów . Połyka jednym tchem całą plejadę polskich bramkarzy z Borucem i Szczęsnym na czele. |
Ale coś tam mi świta, że Żuraw miał propozycje ale dośc często sam z nich nie chciał korzystac. Czekał cały czas na coś "specjalnego".
|
Cytat:
prawda leży po obu stronach , ale póki w trenował Wisłę Kasperczak to stawiał veto w sprawie każdego transferu czołowego gracza z klubu . Wyjątkiem był Kosowski , Kuźba którym wygasał kontrakt i Gorawski za niezłe pieniądze. |
[QUOTE=Bobek90;1269453]
Nasz liga jest zla. Jest tak samo zla jak byla 10 temu. /QUOTE] Czołowe drużyny są dzisiaj rzeczywiście słabsze, ale te z miejsc 5-16 silniejsze niż 10 lat temu. Co nie znaczy, ze liga nie jest zła. |
Cytat:
|
Z tego co ja pamiętam była też oferta dla Żurawia z OL.
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Rudniev to bardziej nadaje się do porównania ze Svitlicą z 2003. Może, tak jak Lewandowski, jeszcze się rozwinie. Nie oceniam ich w ten sposób na podstawie jednego sezonu Żurawia w Celticu i nie na podstawie suchych statystyk. Biorę pod uwagę jak wiele zawodnik dawał zespołowi, ile wnosił do gry i przeciwko jakim rywalom. Statystyki nie oddają jak dobrą ktoś miał technikę, skuteczność, dynamikę, jak grał z pierwszej piłki lub jak się zastawiał. Na papierze, to może nam wyjść nawet to, że Scholes to w sumie ta sama klasa co Zidane. |
Cytat:
|
To jak sklasyfikujemy Legie Warszawe? Chyba przyznacie wszyscy ze Chibamba z Iwanskim to jednak nie level Ljuboji i Radovica, a Smolinski talent to jednak nie poziom Wolskiego?
Za bardzo uproszczacie sprawe. Nie ma sztucznej granicy ze czolowka slabsza, srodek i dol bez wyjatku lepszy. No chyba ze za czolowke sprzed 10 lat uznamy jeden klub... Wisle Krakow :> I powtarzam, niektorzy na bazie wyjatku chca ustalac regule. Jeden wyjatkowy sezon jednego klubu to warunek nie wystarczajacy by uznac ze 10 lat temu liga to byl wyzszy poziom. Idac tym tokiem na Cyprze moga uznac ze maja mocniejsza lige od tureckiej... Cytat:
Dzis jednak cos tam w Legii robia, cos tam w Lubinie robia, cos tam w Poznanu chca robic. Tak jak powiedzialem; wciaz dno, ale nie tak glebokie jak kilka lat temu. Cytat:
Ech, gdzie bylaby dzisiaj Wisla gdyby w 1997 Cupial wybudowal akademie z prawdziwego zdarzenia... Podejrzewam ze pilkarze takiej klasy jak Zurawski czy Szymkowiak nie byliby teraz jedynie milym wspomnieniem... |
Bobek90 puknij zez ty sie w ten pusty leb! Zasmiecasz tylko ten watek...
|
Dariook, widze ze uczysz sie na bledach. W kazdej powaznej dyskusji wrecz sie blaznisz, wiec teraz w dyskusje juz sie nie wdajesz. Ograniczasz sie jedynie do glupkowatych porad.
--------------------------------------- Jak lecial twoj ostatni hit? Mlodziez nie daje zadnej jakosci, a Legia przegrala mistrza bo sprzedala dwoch mlodych :lol: Czekamy na wiecej! Please! |
Cytat:
|
szkoda, że nie sprowadziliśmy Gajosa z Rakowa Częstochowy. Zobaczycie ile będzie wart za kilka lat, o ile nie złapie jakiejś poważnej kontuzji lub nie 'spali' go żaden trener.
|
No i co z Brożkiem? Dawać go i na 2 lata mamy spokój z napastnikami! Nie chce mi się nawet komentować jak go nie pozyskamy. Genkov i Brożek gwarantują nam jakość w ataku za którą musielibyśmy sporo zapłacić. A młode talenty? Jakoś nie chce mi się w nie wierzyć. Oczywiście taki Romell ma talent, ale on spokojnie ma czas i w drużynie z aspiracjami musi szukać swojej szansy przez 45minut. Tak jak to robi teraz. Najszybszy napastnik w lidze (Brożek) i najlepiej grający głową (Genkov) czego chcieć więcej. Można by się nareszcie zająć odbudową naszej potęgi w pomocy przez 2 lata zamiast szukać kolejnych "talentów" do ataku. A za 2 lata się będziemy martwić :D.
|
Cytat:
Z tą szybkością Brożka już nie przesadzaj , to nie te czasy . Zresztą nawet w najświetniejszych dla siebie czasów Brożek nie należał do najszybszych napastników w lidze . Paulista czy Jeleń go wciągali nosem szybkością . Co nie znaczy że nie byłby teraz dla nas czołowym napastnikiem w lidze . Jestem na Tak jeśli chodzi o sprzedaż Brożka , ale Nie pod warunkiem sprzedaży Meliksona czy Genkova. A tak naprawdę dla zarządu może być to jedyny wyznacznik tego czy transfer będzie klepnięty . W prywatnego sponsora nie wierzę . Co do młodych talentów to jestem zdania że takowe mamy - Romell i Kamiński . Szczególnie temu drugiemu warto dać pograć po 15-20 minut przy pewnym wyniku. Co do Romella to jestem zdania że prędzej czy później będzie u nas grał w 1 składzie. Gdyby wszyscy byli zdrowi to mamy już na dzisiaj naprawdę ciekawą kadrę . |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl