Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

rw88 03.10.2011 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1173031)
Kłótnia absolutnie niezrozumiała. Przynajmniej dla mnie. Maaskant to średni trener i ma do dyspozycji zawodników nie najwyższej próby. I jak dodamy to wszystko do siebie, to wygląda to jak wygląda. Ani trener temu winien nie jest, bo ma taki a nie inny warsztat oraz ma takich a nie zawodników. Także piłkarze winni temu nie są,bo mają takie a nie inne umiejętności. Ktoś im zaoferował pewne pieniądze aby u nas grali i to robią. Nikt tu na siłę się nie pchał. A,że grają tak jak grają, to nie ma o co do nich mieć pretensji. Robią to najlepiej jak umieją.

Poza tym weźcie pod uwagę,że działamy w oparciu o pewne realia finansowe. Determinują one to,że nie stać nas na lepszego trenera od Holendra ani na lepszych piłkarzy. Pewnie,że można dokonać zmiany szkoleniowca, ale to nic nie da,bo obracamy się w tych samych widełkach cenowych. W obecnej sytuacji zmiana trenera wiązałaby się tylko z zmianą nazwiska, tegoż. Nowy trener umiejętności pewnie będzie miał podobne. No chyba,że zaryzykujemy z jakimś młodym gościem,z minimalnym dorobkiem,tak jak to miało miejsce w Porto. Tylko zejdźmy na ziemię, opcja z młodym szkoleniowcem nam nie grozi. Tak więc zostaje zabawa na tej samej karuzeli.

Kolejna sprawą jest suma zdobytych przez nas bramek. Ładuje w zasadzie tylko Biton. A czemu tylko on?bo na dobra sprawę nie ma zmiennika! Nikogo na ławie ani w juniorach. Trzeba zdać sobie sprawę,że kadra nie jest kompletna. Mamy dwóch nominalnych napastników, w tym jeden kontuzjowany, na ligę, LE, i PP. Czy uważacie,że w takich realiach przyjdzie ktoś z wyższej półki trenerskiej?Nie.Do tego ten brak infrastruktury na jakimkolwiek poziomie. Tak jak napisałem na początku, obracamy się w pewnych realiach finansowych i dopóki się one nie zmienią na plus,to w dalszym ciągu będziemy mieć to co obecnie mamy. Ja nie wiem czy to jest złe czy dobre. Wiem,ze to co mamy starcza nam na walkę o MP,czternaste do kolekcji.

P.S. Nie wierzę nagle w odkręcony kurek z pieniądzmi. Gdyby miało takie coś mieć miejsce to by już dawno do tego doszło.

Nic dodać, nic ująć :)

Feniks1983 03.10.2011 09:48

Mój główny zarzut do Roberta zostaje bez zmian. Zbyt duży nacisk położył na wzmocnienie ofensywy przez co zaniedbał obronę sprowadzając słabych zawodników. I jak tu wyćwiczyć styl w ataku jak obrona kuleje? A moją opinie podziela też Iwan w swoim blogu. Wszystko ładnie i dosadnie napisane.


http://www.weszlo.com/blog/32

Oldpara 03.10.2011 10:18

Skorża w zeszłym roku dostał od Wisły Maskaanta 0:4 i też większosć frustratów w Warszawie chciała go zwalniać, linczować i wieszać. Skończyło sie na Pucharze Polski, Brązowym medalu MP i pokonaniu Turków, Spartaka i Hapoelu w pucharach. A teraz pokonaniem Wisły.

Tylko stabilizacja może nam pomóc, a nie typowo Polskie wywalanie trenera i zawodników po co drugiej porażce.

Wszyscy sie śmieją z Wojciechowskiego, a co drugi na tym forum to bieda-Wojciechowski tylko bez kasy i bez butów, za to z gębą pełną frazesów i jadu.

Maaskant daje radę. Drużyna grała dobrze zespołowo - lepiej niż Legia, tylko nie miała pary z przodu (brak Małeckiego, Genkova i Meliksona) i popełniała indywidualne błędy w obronie (tak, Jaliens to dno dna). Legia miała indywidualności - Luboję, Rybusa, Radovica, Żewłakowa - których w Wiśle zabrakło. Oni zrobili różnice.

Bardzo dobrze, ze Maskaant motywuje swoich graczy mówiąc, że zagrali dobry mecz. Bardzo dobrze że nie skacze im po głowie i nie pluje jadem. Buduje dobrą atmosferę, i to zaprocentuje w przyszłości.

A wam, malkontenci i frustraci, jak się nie podoba ten styl prowadzenia drużyny, to - parafrazujac Małeckiego - droga wolna - zawsze możecie pokibicować Wojciechowskiemu w Polonii :)

Maskaant cudotwórcą nie jest, ale ma moje pełne poparcie.

Kibic_1906 03.10.2011 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1173057)
Skorża w zeszłym roku dostał od Wisły Maskaanta 0:4 i też większosć frustratów w Warszawie chciała go zwalniać, linczować i wieszać. Skończyło sie na Pucharze Polski, Brązowym medalu MP i pokonaniu Turków, Spartaka i Hapoelu w pucharach. A teraz pokonaniem Wisły.

Tylko stabilizacja może nam pomóc, a nie typowo Polskie wywalanie trenera i zawodników po co drugiej porażce.

Wszyscy sie śmieją z Wojciechowskiego, a co drugi na tym forum to bieda-Wojciechowski tylko bez kasy i bez butów, za to z gębą pełną frazesów i jadu.

Maaskant daje radę. Drużyna grała dobrze zespołowo - lepiej niż Legia, tylko nie miała pary z przodu (brak Małeckiego, Genkova i Meliksona) i popełniała indywidualne błędy w obronie (tak, Jaliens to dno dna). Legia miała indywidualności - Luboję, Rybusa, Radovica, Żewłakowa - których w Wiśle zabrakło. Oni zrobili różnice.

Bardzo dobrze, ze Maskaant motywuje swoich graczy mówiąc, że zagrali dobry mecz. Bardzo dobrze że nie skacze im po głowie i nie pluje jadem. Buduje dobrą atmosferę, i to zaprocentuje w przyszłości.

A wam, malkontenci i frustraci, jak się nie podoba ten styl prowadzenia drużyny, to - parafrazujac Małeckiego - droga wolna - zawsze możecie pokibicować Wojciechowskiemu w Polonii :)

Maskaant cudotwórcą nie jest, ale ma moje pełne poparcie.

chłopie Ty chyba inny mecz oglądałeś - my nie gramy w ogóle zespołowo , chyba że poprzez to rozumiesz podawanie piłki na boki i do tyłua później bezsensowne wybijanie jej do przodu.Nie mamy ŻADNEGO stylu , a Maaskant - jasne , niech się ciągle po dupach klepią i udają że jest ok.Zero presji , luz.Przecież za 2 tyg wygramy 1-0 z Jagą po bramce w 88min Bitona i już będzie wszystko w porządku. Otóż nie - w Krakowie nie wystarczy wygrywać (z czym obecnie mamy nie lada problem) ,w Krakowie trzeba grać atrakcyjnie! Para , zastanów sie nad tym co piszesz - według Ciebie jak ktoś krytykuje to co wyrabiają kopacze to nie robi tego dla dobra Wisły , nie chce lepiej?zastanów się..

dynek.pl 03.10.2011 10:46

Co do tego, ze potrzebna jest stabilizacja i praca dlugofalowa to nie ma nawet dyskusjii. Gdy zwalniano Petrescu i Skorze bylem przeciwny i zly ale teraz mam watpliwosci czy to akurat Maskaaant powinien zostac naszym "Fergusonem". Nie przekonuje ani jego dorobke trenerski ani metody pracy. Gdy tu przychodzil rok temu byl wielkim znakiem zapytania i w sumie po roku jego pracy dalej nie wiem jakim jest trenerem - nie widze w grze Wisly reki trenera Maskaanta, nie widze zadnego stylu, pomyslu na gre. Nasza gra jest nijaka, bezplciowa choc gosc dostal zawodnikow niby do swojej koncepcji. To nie jest nowicjusz w tym zawodzie jakim byl Petrescu przychodzac do nas. Jego dotychczasowy dorobek to nie przypadek - to sredni trener. W Holandii nie mial mozliwosci przeskoczyc pewnego poziomu (nie mozna caly czas jechac na opinii mlodego, zdolnego trenera i opowiadac bajki ) wiec przyszedl pracowac do Wisly.
Plakal po nim nie bede ale jesli juz jakas zmiana to w grudniu.

silver03 03.10.2011 10:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1173057)
Bardzo dobrze, ze Maskaant motywuje swoich graczy mówiąc, że zagrali dobry mecz. Bardzo dobrze że nie skacze im po głowie i nie pluje jadem. Buduje dobrą atmosferę, i to zaprocentuje w przyszłości.

Ja bym uznał, że trener traktuje mnie jak debila. Wiedząc, ze zagrałem zły mecz dostaje od niego pochwały za... dobry mecz. Skoro był dobry to po co coś zmieniać? W następnym meczu zagrać tak samo i coś strzelimy, nie można przegrywać grając ciągle dobre mecze. Nie można ciągle słodzić i zagłaskiwać piłkarzy, najlepszej wypowiedzi po meczu udzielił Jirsak "zagraliśmy zły mecz, dużo pracy przed nami, musimy wrócić do gry piłką po ziemi" i takiej wypowiedzi spodziewałem się po meczu z Legią od Roberta.

Feniks1983 03.10.2011 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1173057)
....

Oldpara lubię Twoje wpisy ale tym razem nie rozumiem skąd takie podjeście do tematu? Kolega Kibic1906 dobrze się Ciebie zapytał o to gdzie Ty widzisz tą zespołowość? Granie między Sobolem (jak jeszcze był na boisku) i obroną lub bramkarzem? Czy może wypady grajków do Bonarki lub do klubów disco (tu może jakiś style jest :))? Stylu nie mamy za grosz. Jak wypadł Melikson i Małecki to nawet nie mamy nikogo, kto by umiał podciągnąć piłkę do przodu i Ją rozegrać. Nie mówię, że Robert ma łatwo i zdaje sobię sprawę, że pieniędzy też nie było na odpowiednie wzmocnienia, ale uważam, że obronę można było lepiej poukładać i sprowadzić lepszych graczy i wtedy też można było lepiej poustawiać taktycznie zespoł i nadać mu jakość.

tofik 03.10.2011 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1173057)
Skorża w zeszłym roku dostał od Wisły Maskaanta 0:4 i też większosć frustratów w Warszawie chciała go zwalniać, linczować i wieszać. Skończyło sie na Pucharze Polski, Brązowym medalu MP i pokonaniu Turków, Spartaka i Hapoelu w pucharach. A teraz pokonaniem Wisły.

Tylko stabilizacja może nam pomóc, a nie typowo Polskie wywalanie trenera i zawodników po co drugiej porażce.

Wszyscy sie śmieją z Wojciechowskiego, a co drugi na tym forum to bieda-Wojciechowski tylko bez kasy i bez butów, za to z gębą pełną frazesów i jadu.

Maaskant daje radę. Drużyna grała dobrze zespołowo - lepiej niż Legia, tylko nie miała pary z przodu (brak Małeckiego, Genkova i Meliksona) i popełniała indywidualne błędy w obronie (tak, Jaliens to dno dna). Legia miała indywidualności - Luboję, Rybusa, Radovica, Żewłakowa - których w Wiśle zabrakło. Oni zrobili różnice.

Bardzo dobrze, ze Maskaant motywuje swoich graczy mówiąc, że zagrali dobry mecz. Bardzo dobrze że nie skacze im po głowie i nie pluje jadem. Buduje dobrą atmosferę, i to zaprocentuje w przyszłości.

A wam, malkontenci i frustraci, jak się nie podoba ten styl prowadzenia drużyny, to - parafrazujac Małeckiego - droga wolna - zawsze możecie pokibicować Wojciechowskiemu w Polonii :)

Maskaant cudotwórcą nie jest, ale ma moje pełne poparcie.

Brawo, stabilizacja jest najważniejsza. Fajnie, że jest co raz więcej osób które tak myślą.

Kluvi 03.10.2011 10:53

dla dobra Wisły przestańcie narzekać!! Aż nie chce widzieć co by było gdyby Wisła wtopiła z Legia jak Arsenal z ManU... a co zrobiono w Londynie? zostawiono kolesia dano mu jeszcze hajsu na transfery.. i mimo wszystko dalej kiepsko idzie im na wyjazdach.. tylko że oni mają więcej cierpliwości niż My Polacy.. taki jesteśmy niecierpliwym narodem.. kiedyś pisałem ta kadra stabilizuje się, teraz trzeba pozbywać się najsłabsze ogniwa i zmniejszyć liczbę wypożyczeń albo ustalać rozsądniejszą cenę.
Zobaczcie jakie transfery w ostatnich latach zrobiła Legia, chodzi mi o gotówkowe.. Me do tej pory nie daliśmy za nikogo 1mln euro!! inwestują większą kasę dali spokój Skorży i powoli to jakoś im idzie. My też tak zróbmy lepiej, bo jak czyta się was to nawet jakby tu był Petrescu teraz, to pewnie tak samo narzekalibyście...

silver03 widać że nie grałeś w piłę na wyższym poziomie niż okręgówka, o ile w ogóle grałeś, nawet nie wiesz jak takie słowa dobrze wpływają na ludzi, a zjebanie może jeszcze bardziej dobić, w....ić i spowodować że załatwiłeś sobie piłkarza na trybuny.. oni między sobą w szatni się opierdzielają pewnie, bo tak zawsze jest, trener musi to wyważyć by atmosfery nie zje*ać..

Feniks1983 jak ma on poukładać obronę jak wywieracie na niego PRESJĘ dobrej gry wyniku... sami dokładacie do tego cegiełkę, Robert to widzi i pewnie boi się zaryzykować i postawić młodych.. sami do tego doprowadzamy, bo on jedynym nie jest.. wielu trenerów przed nim się bało porządnie postawić na młodych, a Ci co stawiali szybko kończyli kariery na naszej ławce trenerskiej...

Aldek 03.10.2011 11:00

8 kolejek ligowych do rozegrania w tym mecze:

Wisła-Jaga
Łks-Wisła
Wisła-Podbeskidzie
Cracovia-Wisła
Wisła-Górnik
Śląsk-Wisła
Wisła-Widzew
Wisła-Polonia

Jak widać można ładnie zapunktować 6 spotkań do wygrania+trudne derby w których celem zwycięstwo,we Wrocławiu można przegrać jeżeli WKS utrzyma forme.

Do tego awans w pucharze polski+honorowe punkty w LE .

Jeżeli osiągniemy te cele absolutnie w naszym zasięgu to Maaskanta zostawić niech wypełni kontrakt i obroni tytuł,jeżeli mimo tytułu nie będzie nadal stylu to rozstać się w zgodzie.

silver03 03.10.2011 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1173071)
silver03 widać że nie grałeś w piłę na wyższym poziomie niż okręgówka, o ile w ogóle grałeś, nawet nie wiesz jak takie słowa dobrze wpływają na ludzi, a zjebanie może jeszcze bardziej dobić, w....ić i spowodować że załatwiłeś sobie piłkarza na trybuny.. oni między sobą w szatni się opierdzielają pewnie, bo tak zawsze jest, trener musi to wyważyć by atmosfery nie zje*ać..

Tylko okręgówka, za słabych mamy w Polsce łowców talentów, żebym grał wyżej :P

Galonek 03.10.2011 11:14

Kluvi nie zgadzam się z tobą. Do każdego zawodnika należy podchodzić indywidualnie. Na jednego podziałają "zjebki", a na drugiego "głaskanie". W wypowiedziach na konferencjach trener też nie może przeginać z "cukrzeniem", bo piłkarze muszą wiedzieć, kiedy odwalają padakę i kiedy muszą się wziąć do roboty, a coś z tego "cukrzenia" zawsze do nich trafi i niepotrzebnie może zamazać im obraz.

Pozytywne nastawienie jest konieczne, zresztą nie tylko w sporcie, do osiągania sukcesów. Ale przesadny optymizm jest skrzywieniem. Tak jak i skrajny pesymizm. Obie atrybucje mogą prowadzić do oderwania od rzeczywistości.

Merkury 03.10.2011 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1173057)
Skorża w zeszłym roku dostał od Wisły Maskaanta 0:4 i też większosć frustratów w Warszawie chciała go zwalniać, linczować i wieszać. Skończyło sie na Pucharze Polski, Brązowym medalu MP i pokonaniu Turków, Spartaka i Hapoelu w pucharach. A teraz pokonaniem Wisły.

Tylko stabilizacja może nam pomóc, a nie typowo Polskie wywalanie trenera i zawodników po co drugiej porażce.

Wszyscy sie śmieją z Wojciechowskiego, a co drugi na tym forum to bieda-Wojciechowski tylko bez kasy i bez butów, za to z gębą pełną frazesów i jadu.

Maaskant daje radę. Drużyna grała dobrze zespołowo - lepiej niż Legia, tylko nie miała pary z przodu (brak Małeckiego, Genkova i Meliksona) i popełniała indywidualne błędy w obronie (tak, Jaliens to dno dna). Legia miała indywidualności - Luboję, Rybusa, Radovica, Żewłakowa - których w Wiśle zabrakło. Oni zrobili różnice.

Bardzo dobrze, ze Maskaant motywuje swoich graczy mówiąc, że zagrali dobry mecz. Bardzo dobrze że nie skacze im po głowie i nie pluje jadem. Buduje dobrą atmosferę, i to zaprocentuje w przyszłości.

A wam, malkontenci i frustraci, jak się nie podoba ten styl prowadzenia drużyny, to - parafrazujac Małeckiego - droga wolna - zawsze możecie pokibicować Wojciechowskiemu w Polonii :)

Maskaant cudotwórcą nie jest, ale ma moje pełne poparcie.

Głównym zarzutem jaki się stawia Wiśle to, że nie gra zespołowo. Ekspertem nie jesteś, słuchaj i czytaj innych, którzy się na tym cokolwiek znają. Wisła to indywidualności nie stanowiące drużyny - przysłowiowa wieża Babel złożona w większości z materiału kiepskiej jakości. Oczywistym jest że zmiana trenera w tym momencie byłaby czystą głupotą a zważywszy na to kto jest obecnie na rynku również samobójstwem to wszelkie ewentualne ruchy należałoby odłożyć w czasie do zimy. A co do stabilizacji jeżeli polityka transferowa się nie zmieni możemy zapomnieć o stabilizacji ba Maaskant jest od roku a jak gra zespół - widać w tej grze jakość?

Feniks1983 03.10.2011 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1173071)
Feniks1983 jak ma on poukładać obronę jak wywieracie na niego PRESJĘ dobrej gry wyniku... sami dokładacie do tego cegiełkę, Robert to widzi i pewnie boi się zaryzykować i postawić młodych.. sami do tego doprowadzamy, bo on jedynym nie jest.. wielu trenerów przed nim się bało porządnie postawić na młodych, a Ci co stawiali szybko kończyli kariery na naszej ławce trenerskiej...

Przepraszam Cię ale gdzie Ja robię presję na wynik? Poczytaj moje ostatnie wpisy w tym temacie to będziesz wiedział, że nie jestem za zmianą trenera, tylko chodzi mi o co innego.


Pozdrawiam

wolfy 03.10.2011 12:32

Dobra, myślę że gorzkie żale już odklepane, więc może pora na jakąś analizę? Od razu uprzedzam, że frustraci i nawiedzeni niczego ciekawego tu nie znajdą. Ot - chłodne obserwacje kogoś kto już niejedną kolejkę cudów widział.

Po pierwsze: tabela jest spłaszczona jak w zeszłym sezonie i nic na razie nie wskazuje, żeby miało być inaczej. To dobrze dla nas.

Z sześciu trudnych wyjazdów cztery mamy już za sobą: Polonia, Korona, Amica i Legia. Z tych czterech meczy wywieźliśmy pięć punktów, co jest wynikiem bardzo dobrym. Powiedzenia "Kto wygrywa na Legii nie zdobywa mistrzostwa" nie wzięło się znikąd - tak naprawdę ważniejsze dla ostatecznego kształtu tabeli są mecze z drużynami ze środka i jej dołu. Tu niestety remis z Widzewem i strata punktów z Lechią bolą.

Przed nami jeszcze tylko dwa trudne wyjazdy: śmieszni i Śląsk. Wiadomo - garbatym trzeba bezwzględnie dopomóc w spadku, za to jeden punkt na Śląsku będzie bardzo dobrym wynikiem.

W poprzedniej rundzie na tym etapie mieliśmy tylko jedenaście punktów, przy czym z trudnych terenów odwiedziliśmy wtedy tylko Białystok.

Moje wnioski: ligę obecnie mamy pod kontrolą, na LE nie jesteśmy przygotowani ani sportowo, ani organizacyjnie, a PP wciąż gramy. Na pewno nie ma takiego dramatu jak rok czy dwa lata temu o tej samej porze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1173033)
(...)

Moja ocena: nie mamy ani jednego dobrego stopera, ani jednego dobrego lewego obrońcy, jednego kreatywnego pomocnika (kontuzjowany), dwóch sensownych skrajnych pomocników (jeden kontuzjowany, drugi starcza na 70 minut), jednego napastnika w formie. Grając drugim składem będziemy tracili punkty nie tylko z czołówką, ale też z ligowymi outsiderami. Nawet pierwszym możemy zaliczać bolesne wtopy, bo atak może nie strzelić tyle ile obrońcy zepsują.

Merkury 03.10.2011 12:42

Obawiam się jednego, że Cupiał po raz kolejny da się ponieść emocją i zwolni w przypływie złości Maaskanta, którego pozycja w klubie od dłuższego już czasu nie jest silna. Możliwe, że sam Maaskant zechce teraz uciec by zimą objąć posadę trenerską w Holandii. Te dwa czynniki mogą złożyć się na to, że Wisłę w przyszłej ligowej kolejce poprowadzi ktoś inny tzn. nie trudno zgadnąć, że będzie to Kazimierz Moskal. Moje zdziwienie wzbudził fakt obecności dzisiaj w budynku klubowym całej wierchuszki z ramienia Wisły tj. zarządu i RN z jej Przewodniczącym, co może świadczyć o rozpoczęciu procesu zwalniania trenera (niestety) bo w tych okolicznościach uważam ten ruch za totalne nieporozumienie. Mam nadzieję, że to się jednak nie wydarzy.

coni 03.10.2011 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1173071)
dla dobra Wisły przestańcie narzekać!! Aż nie chce widzieć co by było gdyby Wisła wtopiła z Legia jak Arsenal z ManU... a co zrobiono w Londynie? zostawiono kolesia dano mu jeszcze hajsu na transfery.. i mimo wszystko dalej kiepsko idzie im na wyjazdach.. tylko że oni mają więcej cierpliwości niż My Polacy.. taki jesteśmy niecierpliwym narodem.. kiedyś pisałem ta kadra stabilizuje się, teraz trzeba pozbywać się najsłabsze ogniwa i zmniejszyć liczbę wypożyczeń albo ustalać rozsądniejszą cenę.
Zobaczcie jakie transfery w ostatnich latach zrobiła Legia, chodzi mi o gotówkowe.. Me do tej pory nie daliśmy za nikogo 1mln euro!! inwestują większą kasę dali spokój Skorży i powoli to jakoś im idzie. My też tak zróbmy lepiej, bo jak czyta się was to nawet jakby tu był Petrescu teraz, to pewnie tak samo narzekalibyście...

silver03 widać że nie grałeś w piłę na wyższym poziomie niż okręgówka, o ile w ogóle grałeś, nawet nie wiesz jak takie słowa dobrze wpływają na ludzi, a zjebanie może jeszcze bardziej dobić, w....ić i spowodować że załatwiłeś sobie piłkarza na trybuny.. oni między sobą w szatni się opierdzielają pewnie, bo tak zawsze jest, trener musi to wyważyć by atmosfery nie zje*ać..

Feniks1983 jak ma on poukładać obronę jak wywieracie na niego PRESJĘ dobrej gry wyniku... sami dokładacie do tego cegiełkę, Robert to widzi i pewnie boi się zaryzykować i postawić młodych.. sami do tego doprowadzamy, bo on jedynym nie jest.. wielu trenerów przed nim się bało porządnie postawić na młodych, a Ci co stawiali szybko kończyli kariery na naszej ławce trenerskiej...


Ale lepiej narzekac, zwalniac trenera, grajkow i niech nie bedzie niczego.

WiślakMyślenice 03.10.2011 13:07

Cytat:

Wisła wtopiła z Legia jak Arsenal z ManU... a co zrobiono w Londynie? zostawiono kolesia dano mu jeszcze hajsu na transfery.. i mimo wszystko dalej kiepsko idzie im na wyjazdach.. tylko że oni mają więcej cierpliwości niż My Polacy..
Przykład Arsenalu ch*owy. Tam niestety nigdy niczego nie osiągną pod wodzą Wengera. Mam nadzieję, że Maaskant będzie jego przeciwieństwem.

Grymas 03.10.2011 13:08

Już kolejna osoba wspomina coś o działaniach w klubie, ponoć trwają rozmowy z Maaksantem na temat rozwiązania kontraktu za porozumieniem stron... oby to nie była prawda... ale kto wie co NadPrezes wymyślił.

WiślakMyślenice 03.10.2011 13:12

Cytat:

Już kolejna osoba wspomina coś o działaniach w klubie, ponoć trwają rozmowy z Maaksantem na temat rozwiązania kontraktu za porozumieniem stron... oby to nie była prawda... ale kto wie co NadPrezes wymyślił.
Jeżeli nie dodatkową kasę na transfery, poprawę infratruktury, to dalej o LM można tylko pomarzyć.

Grymas 03.10.2011 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 1173109)
Jeżeli nie dodatkową kasę na transfery, poprawę infratruktury, to dalej o LM można tylko pomarzyć.

To powinien być warunek Maasaknta w rozmowach z radą nadzorczą, bez transferów i poprawy infrastruktury może nie wiele tu zdziałać, choćby niewiadomo jak się starał. Trener jedno, ale jak materiału nie ma piłkarsko to nic nie zdziała.

zim zum 03.10.2011 13:17

Wg mnie trener swoimi wypowiedziami po meczach ośmiesza klub i kibiców, nie mniej niż Mały swoim wyganianiem na Cracovie.

willow 03.10.2011 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grymas (Post 1173108)
Już kolejna osoba wspomina coś o działaniach w klubie, ponoć trwają rozmowy z Maaksantem na temat rozwiązania kontraktu za porozumieniem stron... oby to nie była prawda... ale kto wie co NadPrezes wymyślił.

Chora decyzja.
Nie jestem zwolennikiem Maaskanta, ale zwalnianie teraz trenera to strzał w kolano.
Niech dogra do końca kontraktu, bo nie mam zamiaru oglądać na ławce Michniewiczów, Tarasiewiczów i tym podobnych egzotycznych wynalazków.
Jak chcą go zwolnić, proszę bardzo, ale w lecie i tylko wtedy, jeśli przyjdzie ktoś znacznie lepszy. I oczywiście pod warunkiem dokupienia kilku zawodników na wysokim poziomie.

Grymas 03.10.2011 13:30

Pytanie, czy to Zarząd chce go zwolnić, czy Maasaknt może chce opuścić Wisłę? Bo przecież może on podać się do dymisji, bo np. nie ma już jak zmotywować drużyny i chce odejść z honorem.

willow 03.10.2011 13:31

Dajcie spokój, może to zwykły "dywanik"...

a_r_e_n_a 03.10.2011 13:31

ehhh... po bolesnej niedzieli, kiedy opadły już emocje, stwierdzam, że mimo wszystko niech ten nasz złotousty zostanie. Jedni go szanują, drudzy nienawidzą, a jeszcze inni kochają. Prawda jest taka, że wolę już Jego na łąwce trenerskiej niż kolejnego polskiego fachowca, który nie wiedzieć czemu nie ma żadnego angażu (że już pracy w zagranicznym klubie nie wspomnę). Ostatni polski trener, który coś znaczył na zachodzie i odniósł sukces to był Kasperczak, no ale ten temat już przerabialiśmy.

Niech Holendrzy działają dalej, alternatywy w zasadzie nie mamy. pozdrawiam

zim zum 03.10.2011 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1173116)
Chora decyzja.
Nie jestem zwolennikiem Maaskanta, ale zwalnianie teraz trenera to strzał w kolano.
Niech dogra do końca kontraktu, bo nie mam zamiaru oglądać na ławce Michniewiczów, Tarasiewiczów i tym podobnych egzotycznych wynalazków.
.

A czym on się różni od nich ?

sanderuss 03.10.2011 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1173057)
...

Bardzo dobrze, ze Maskaant motywuje swoich graczy mówiąc, że zagrali dobry mecz. Bardzo dobrze że nie skacze im po głowie i nie pluje jadem. Buduje dobrą atmosferę, i to zaprocentuje w przyszłości.

...

Nie mozna robic dobrej miny do zlej gry. Akurat w tym przypadku to zamiast klepania sie po pleckach trzeba uderzyc w dzwony.
Jaliens-kolejny mecz spartolil, pozoruje gre, plata sie po boisku nie trzymajac nawet spalonego. Po raz kolejny przepasc miedzy ofensywa a defensywa. I o ile Dragan i Marko zagrali przyzwoicie o tyle trojka defensywnych pomocnikow ( pomysl rodem ze Skorży) i umiejetne wylaczenie z gry Kira i Ivice sprawila ze przegralismy walke o srodek pola (sic!). I to nie po raz pierwszy. Czy ktos tu sie nie uczy na bledach, czy tez uczy sie ale tego nie pokazuje? Po raz kolejny jest widoczny brak pomyslu na gre, brak pomyslu na wyjscie z pod presingu. Jak ciezkie jest wyuczenie gry z klepy i pokazania sie na pozycjach? No to chyba fizyką kwantową nie jest?
Ergo: Kubel zimnej wody zamiast pochwal, Jaliens out ( Czekaj z Bunoza moga sie jego doswiadczenia uczyc na treningach, chociac i tak zastanawialbym sie nad absolutnym zakazem nauki czegokolwiek od niego), za******lac na treningach i walkowac pewne schematy az do znudzenia.

szprotson 03.10.2011 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1173124)
A czym on się różni od nich ?

tym że po w.......u usłyszysz ze nie było tak źle a przeciwnik wygrał fartem. Po meczu z naszą przewagą usłyszysz ze powinno być 5:0 , wiec aż strach myśleć co można by usłyszeć po wygranej 4:0 z mocnym rywalem.

E: ale nie zwalniał bym :) Bo po co. Przeciez jak by miał polecieć Roberto, to razem z nim powinien Basałaj którego "ponoć" dni są policzone.

willow 03.10.2011 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1173134)
tym że po w.......u usłyszysz ze nie było tak źle a przeciwnik wygrał fartem. Po meczu z naszą przewagą usłyszysz ze powinno być 5:0 , wiec aż strach myśleć co można by usłyszeć po wygranej 4:0 z mocnym rywalem.

E: ale nie zwalniał bym :) Bo po co. Przeciez jak by miał polecieć Roberto, to razem z nim powinien Basałaj którego "ponoć" dni są policzone.

Ja go nie bronię. Jestem jednym z najstarszych jego przeciwników, choć po zdobyciu mistrzostwa był taki moment, że zacząłem się zastanawiać, czy faktycznie mam racje.
Zależy mi na dobru klubu i drużyny. A zwolnienie Maaskanta teraz i bez jakiejkolwiek sensownej alternatywy, drużynie mogłoby ewidentnie zaszkodzić. Kolejny zapchajdziura do końca rundy a potem szukamy następcy?
Maaskant już więcej spitolić nie może. Powinien zostać do końća kontraktu. A jak chcą się go pozbyć, to poszukiwania następcy powinny zacząć się już w zimie.

Plus poszukiwania sensownych zawodników.

sayek89 03.10.2011 14:12

Tak mnie naszła pewna myśl... pozwolę sobie cofnąć trochę wstecz... przychodzi do nas P. Skorża... wielka nie wiadoma, potem nadchodzi sukces jest Mistrzostwo... puchary totalna klapa... trener który na początku był lubiany przez wszystkich, przestaje już mieć tylu zwolenników... uczucia są mieszane...

Czasy obecne... przychodzi Robert M, też wielka nie wiadoma... pierwszy sezon pracy... Mistrzostwo... puchary niby klapa, bo gramy jeszcze w pucharach, ale jak gramy... bez stylu. I tak jak na początku każdy się trenerem zachwycał, tak teraz jest coraz więcej mieszanych uczuć...

Na pewno zmiana szkoleniowca to nie rozwiązanie problemu... wystarczy po prostu w zimie ściągnąć dobrych piłkarzy za kasę, a nie dobrych za darmo... a Ci co zawodzą niech sobie siedzą na ławce...

sanderuss 03.10.2011 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sayek89 (Post 1173145)
Na pewno zmiana szkoleniowca to nie rozwiązanie problemu... wystarczy po prostu w zimie ściągnąć dobrych piłkarzy za kasę, a nie dobrych za darmo... a Ci co zawodzą niech sobie siedzą na ławce...

Tylko jaką pewnosc mamy, ze ow szkoleniowiec nie bedzie dalej palal sobie tylko znana miloscia do nazwisk i wystawial swoich ulobiencow kosztem lepszych? Tak jak teraz Lamey - Jovanovic ?
Poza tym jaka jest roznica miedzy dobrym za darmo a dobrym za kase?

szprotson 03.10.2011 14:32

oj nie.
Skorża przychodził jako reprezentant młodej polskiej myśli szkoleniowej która odnosi sukcesy. Zresztą chwile wcześniej ograł Wisłe na Reymonta bodajżę z 4 do jaja i to nie było tak ze to niewiadoma. Raczej każdy sie cieszył ze ten facet do Nas trafi.

sayek89 03.10.2011 14:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1173152)
Poza tym jaka jest roznica miedzy dobrym za darmo a dobrym za kase?

Jak widać na przykładzie tej dwójki co wymieniłeś... Według naszego sztabu Lamey to dobry piłkarz, przychodził za darmo... Jovanovic faktycznie dobry piłkarz za którego już kasę wyłożono...

Ogryzek 03.10.2011 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1173155)
oj nie.
Skorża przychodził jako reprezentant młodej polskiej myśli szkoleniowej która odnosi sukcesy. Zresztą chwile wcześniej ograł Wisłe na Reymonta bodajżę z 4 do jaja i to nie było tak ze to niewiadoma. Raczej każdy sie cieszył ze ten facet do Nas trafi.

Każdy?

Chyba nie pamiętasz płaczów jakie były że taki "nikt" jak Skorża do nas przychodzi co tylko PP zdobył. Nie było euforii.
Potem była, ale dopiero po pierwszym sezonie, ale na początku nie był faworytem tłumów. Wręcz odwrotnie - jak dobrze pamiętam.
(Skorża nie miał żadnego MP na koncie jak do nas przychodził i większość się zastanawiała czy podoła)

Semper Fidelis 1985 03.10.2011 15:19

Ja po prostu nie wierze że mamy taką kadre, że nie da się z niej zrobić drużyny z jakimkolwiek stylem, która będzie potrafić spokojnie wygrywać z takimi tuzami jak Chorzów, Bielsko, ŁKS, Górnik Z, Korona, Bełchatów, Zagłębie czy Lechia. Zagraliśmy w tym sezonie 9 meczy i poza 1 (Amika) nie dało sie oglądać żadnego meczu (ŻADNEGO!)
To co gramy w lidze to istna mordownia.
Jak na Polskie warunki w ofensywie mamy wielki (!) potencjał - Małecki, Melikson, Iliev, Genkov, Biton, a jak gramy w tej ofensywie? jak taki team jak Wisła może w 9 meczach zdobyć 9 bramek? śmiech na sali... widzicie jakieś tam wyćwiczone schematy ataku? jakąś taktykę? jakiś pomysł? Ja nie widzę, prędzej coś ćwiczonego, przygotowanego wcześniej widziałem choćby w Ruchu Chorzów w meczu z nami.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sayek89 (Post 1173145)
wystarczy po prostu w zimie ściągnąć dobrych piłkarzy za kasę, a nie dobrych za darmo... a Ci co zawodzą niech sobie siedzą na ławce...

Widzisz, takie słowa odbieram tak: "Wiem że mamy ch.ujowego trenera, ale dajmy mu dobrych graczy za kase to bedzie efekt"

Tak jak by do Śląska, Widzewa, Korony czy Ruchu zakupili zajebistych piłkarzy i dlatego ich gra wygląda dużo lepiej od naszej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1173140)
Zależy mi na dobru klubu i drużyny. A zwolnienie Maaskanta teraz i bez jakiejkolwiek sensownej alternatywy, drużynie mogłoby ewidentnie zaszkodzić. Kolejny zapchajdziura do końca rundy a potem szukamy następcy?

Jak chyba każdemu tu. I co do reszty postu oczywiście pełna zgoda, dlatego jak najbardziej jestem za zwolnieniem Maaskanta ale tylko wtedy gdy Bogdan/Stan będą mieli gotową inną opcje. Z tym że im szybciej tym lepiej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1173140)
Maaskant już więcej spitolić nie może.

Uwierz że może.

Cóż, i tak zapewne go nie wyrzucą, przynajmniej do zimy, może w tym czasie coś się zmieni na lepsze w grze Wisełki.
Na pewno za poprzedni sezon życzę mu jak najlepiej.
Może sprawi że moja wiara w niego wróci.

Oldpara 03.10.2011 16:00

3 posty w jednym, zeby nie rozmywać :) :


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej, nie przeczę, że Maskaant powinien zareagować zjebą za przegrany mecz, ale tylko i wyłącznie w szatni. To że broni swoich piłkarzy na forum publicznym buduje zaufanie i team spirit. Uważam, że nie mógł powiedzieć nic innego na konferencji prasowej i wybrnął z zadania bardzo dobrze.




----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Co do oceny meczu i gry zespołowej naprawdę nie było tragicznie - mieliśmy 53% posiadania piłki....w Warszawie na Łazienkowskiej. Nie można powiedzieć, ze się NIE utrzymywaliśmy przy piłce. Po prostu indywidualnie piłkarze byli za słabi żeby to wykorzystać, żeby postawić kropkę nad "i" - obrońcy popełnili dwa błędy, a napastnicy nie wykorzystali żadnego z 27 dośrodkować (pomijając ich jakość), a strzały były gówniane.
Gówniane strzały, gówniane dośrodkowania i kiksy w obronie to wynik słabych piłkarzy, a nie tego, że drużyna była źle ustawiona.

Być może drużyna jest przemęczona, i dlatego jest o te 0,5 sek wolniejsza i daje dupy i z przodu i z tyłu, co może być winą Maskaanta, ale poza tym jakoś strasznie do stylu gry bym się nie czepiał.




----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

I jeszcze dygresja na temat spłaszczonej tabeli i dominacji Wisły nad resztą stawki, któa nasunęła mi się po wczorajszej wypowiedzi Węgrzyna w C+ - kiedyś budżetem odsadzaliśmy resztę ligi o lata świetlne. My płaciliśmy za najlepszych piłkarzy w Polsce grubą kasę, podczas gdy inni szukali "gwiazd" w niższych ligach. To samo było w różnicy zarobków.

Teraz? Wszystko się wyrównało - nawet w Koronie Kielce niektóre kontrakty są na poziomie 80 tys/mies (cytat z Weszło). Jak mamy odsadzić resztę stawki, skoro my płącimy po 100-120? Myślicie, ze to taka różnica?! Klubów z budżetami 20-30 mln jest kilka.

Jedyną szansą na to, żeby Wisła teraz grała jak za Kasperczaka, jest kupowanie graczy po 1-2 mln EUR, i takich co zarabiają 1-2 mln EUR rocznie. Wtedy odsadzimy znowu stawkę jak dawniej. Inaczej jesteśmy skazani na WYSZARPYWANIE mistrzostwa, i należy się cieszyć, że i tak nam to idzie nienajgorzej. I trzeba się do tego przyzwyczaić, bo nie widzę szans na podowjenie budzętu w najbliższych latach. A nawet jeśli - np. dzięki nowemu stadionowi, nowym sponsorom i EURO2012 - to tak samo pójdą do góry Lech, Legia, Śląsk, Lechia - to najwyżej będziemy jedną z 6-7 drużyn walczących o Mistrza, ale dominacja to miniona epoka.

Dlatego, wybaczcie kibice sukcesu z ery Telefoniki, ale na razie na nic lepszego niż to co jest się nie zanosi. No chyba, że macie wujka szejka i namówicie go w inwestycje jak w PSG czy Chelsea :)

milosz 03.10.2011 16:19

A propos PSG ostatnio kupili piłkarza Javier Pastore za ... 43 milionów euro. No a My się martwimy czy znajdzie się kasa na wykupienie Bitona czyli coś powyżej 1,5 melona ...jakieś 1,7.

PSG to nie liga hiszpańska czy angielska, również nie włoska i nie jest to Bayern Monachium z ligi niemieckiej ...43 mln za jednego piłkarza .

Pełna zgoda: jak nie zwiekszymy budżetu klubu to nie tylko Maaskant (trener z wadami), ale i cudotwórca nic ponad przeciętność w europie i wymęczone MP nie zrobi.

szprotson 03.10.2011 16:30

oldpara - fajnie ze mielismy 53% posiadanie ale to o niczym nie świadczy. Imho zagraliśmy słaby mecz, mieliśmy dużo szczęścia ze nie pojechali Nas o wiele więcej.
I drużyna nie jest przemęczona. Nie jest, przeciez trener przed meczem mówił ze zadecydują indywidualne błędy a drużyna jest przygotowana na 100%.

Gdyby nie prześlepa obrona mogliśmy tam wygrać bo w ataku jakoś wierze w nich. Za to obrona woła o pomste do nieba.

ja bym chciał tylko spytać Pana Basałaja, gdzie jest ten sponsor którego miał znaleźć. Czyż nie po to został zatrudniony ? Czy moze po podpisaniu Holendrów poczuł sie spełniony?

ociec Ciemka 03.10.2011 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1173203)
3 posty w jednym, zeby nie rozmywać :) :
Być może drużyna jest przemęczona, i dlatego jest o te 0,5 sek wolniejsza i daje dupy i z przodu i z tyłu, co może być winą Maskaanta, ale poza tym jakoś strasznie do stylu gry bym się nie czepiał.

Ogólnie dobry post, zdrowy rozsądek zeń bije :) A co do tego fragmentu Twojej wypowiedzi, to nie wiem czy to jest wina Maaskanta czy piłkarzy, którzy nie mają organizmów dostosowanych do tak dużych obciążen (wiosną kilkanaście meczy, a jesienią będzie ponad 30). Melikson, ktory nie miał ani przerwy zimowej (gral w Izraelu) ani letniej (jak wszyscy nasi) już ma kolejną kontuzję.
O gorszym stanie fizycznym świadczą statystyki wygranych pojedynków: zarówno w meczu z Ruchem jak i Legią te statystyki mieliśmy gorsze. Zarówno Ruch jak i Legia były ciut szybsze, świeższe, wygrywały większość pojedynków.

Można zaklinać rzeczywistość gadaniem, że profesjonalny piłkarz powinien być przygotowany do tego by grać co trzy dni. I co z tego. Organizmu nie oszukasz i granie co trzy dni na dobrym poziomie wymaga kilku lat porządnego przygotowania fizycznego.
Trzy ostatnie mecze pokazały, że tej świeżości brakuje. Chaveza nigdy nie uważałem za super obrońcę ale tak źle jak w ostatnich trzech meczach też nie grał wcześniej.
Następcy mają niską jakość i nie dają większych szans na dobry wynik. Nawet tego Jaliensa nie bardzo jest kim zastąpić.
Dlatego szkoda, że Chavez w przerwie jedzie na swoją reprezentację.

Jeśli jednak są w miarę dobrze przygotowani fizycznie, a Maaskant nie ulegnie presji, to powinni złapać drugi oddech i jesień powinniśmy kończyć na miejscu dającym gwarancję walki o MP.

(swoją drogą doczekałem się czasów, że MP jest wyżej stawiane niż dobry występ w LE :) )


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl