![]() |
Cytat:
To, że od dwóch lat podobnych akcji nie ma, że prezes ma odwagę iść z nimi rozmawiać jak z kibicami to właśnie sprawia że obraz Wisły jest bardziej cywilizowany. Finał na narodowym, wyjazdy pucharowe, wszystko to ma znaczenie. Oczywiście przytłaczająca większość odwiedzających stadion nigdy nie dawała powodów do złych ocen, ale łyżka dziegciu wiadomo co... a u nas to nie była łyżka tylko potężna warzecha. |
I cyk potrójny Axel.
|
Drozd oni byli najwierniejsi czy tak się tylko tytułowali?
Gdyby opinia o nich była opinią o wszystkich to pod koniec 2018 po Wiśle został by tylko lej.Przecież w akcje ratowania to się nawet kluby z a-klasy włączały czyli jednak ktoś odróżniał pospolita łobuzerkę od normalnych kibiców. |
Cytat:
Nie do końca się zgodę. To jest prawda, ale jeśli mówimy o bazie kibiców z już wyrobionymi sympatiami. A Kraków jako dynamicznie rosnąca metropolia (za GUS-em, cały czas jest i będzie jeszcze wiele lat dodatni przyrost ludności) ma też mnóstwo obecnych i napływających tzw. sympatyków piłki, którzy albo sympatykami zostaną albo polubią bardziej dany klub. W obu przypadkach wybiorą raczej klub na wyższym poziomie, który rozgrywa atrakcyjniejsze mecze. Jeśli sąsiadce przydarzy się np. jakaś niezła przygoda w pucharach z ciekawymi rywalami w perspektywie 1,2,3 czy więcej lat, ten proces tylko przyspieszy. Wisła w optymistycznym wariancie po prostu zachowa swoją dużą bazę + będzie gromadzić nowych kibiców z racji naturalnego procesu, w którym np. ojcowie przyprowadzają swoje dzieci na mecze. Natomiast ten dystans będzie się zmniejszał, sukcesywnie z każdym rokiem tej mizerii, która tu jest. Tymczasem Królewski zdaje się tego nie widzieć, wdaje się w jakiejś głupie dyskusje, nie modernizuje klubu, nie słychać nic o inwestorach. On w tym tkwi, a ja mam wrażenie, że podoba mu się popularność, którą mu to daje, brylowanie na lożach czy social mediach. Ma ostatni dzwonek, aby się obudzić, aby obudzić ten klub do czegoś większego. |
Cytat:
Cytat:
|
Cała sztuka w tym żeby uzmysłowić tej grupie, że są częścią większej całości i tekst "Wisła to my" jest prawdziwy, ale ktoś musi wtłuc im do głów, że "Wisła to nie tylko wy". Że elementów całości jest dużo więcej i wszystkie one powinny współdziałać a nie szkodzić sobie nawzajem. Królewski próbuje to robić i za to należy mu bić brawo.
|
To znaczy co dokładnie robi, konsultuje zwolnienie trenera z gniazdowym?
|
Zgadzam się z pierwszą częścią w 100%.
Obawiam się, że nie raczej kumaterka nie przyjmie "Wisła to nie tylko wy". Bez złośliwości - co konkretnie robi/zrobił Królewski w tej kwestii? Autentycznie nie wiem - może mnie coś przeoczyło, może nie zostało odpowiednio nagłośnione, ale....co? |
Jeszcze a propos sąsiadki, Puls Biznesu wczoraj napisał, że w październiku mieli zaawansowane rozmowy z inwestorem z zachodniej Europy, temat na razie ucichł, bo czekają na oddłużenie klubu. To tyle jeśli chodzi o bajki Królewskiego, że nikt tu nie chce inwestować, bo np. samorządy pomagają klubom (co oczywiście jest naganne). Po prostu jak masz ułożony i uporządkowany klub, z jakimiś perspektywami, aktywami, z dużego miasta, bazą kibiców to kupca znajdziesz.
I Królewskiego warto konfrontować w takich tematach, a nie pytać infantylnie "gdzie som transfery" - tylko co zrobiono w Wiśle, aby ją zrestrukturyzować, ograniczyć zadłużenie, uporządkować, ok, chcesz kasę z Socios, ale co dalej? Bo mam wrażenie, że to cały czas taki show w mediach, a gdyby nie PP, który umówmy się był bardzo szczęśliwym przypadkiem, to w tabelkach byłoby jeszcze bardziej na czerwono. |
Szacun dla drozda za tak wzorowe dawanie się robić w chuja.
Ktoś kto nie rozumie jaką wielopoziomową grę prowadzi tutaj Królewski jest już stracony. Jakby odstawić na bok emocje, problemy i marzenia związane z kibolami, 2019 rokiem, Wisłą w stadium upadku i akcją ratunkową to jakoś dziwnie wszystko tak się ułożyło, że zwycięsko z całego boju wyszedł Królewski, który trzyma sobie Wisłę w I lidze, bawi się w półboga, mami idiotów, łechta swoje ego na X, jest wielkim ratownikiem z głośnikiem w szatni, wielkim mówcą po porażkach na gnieździe i wyjebał wszystkich tzn Jażdżyńskiego, Moskala, Obidzińskiego itd bez mydła. A efekt finalny jest taki, że ciągle bredzi o jakichś podchodach o nowoczesnej Wiśle, AI, kąkuteryzacji, chce sobie z Wisły zrobić eksperyment - chociaż on o tym mówi ale nic w tym temacie isę nie dzieje. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jesteśmy w rekach zakompleksionego szaleńca, który myśli, że na nowo odkryje Amerykę czyli znjdzie jakieś utopijne, idealne rozwiązania na budowę od A do Z klubu i osiągnięcie sukcesu, przy okazji podbija swoje ego tym, że ma władzę i jest na świeczniku. Kilka lat ratowania klubu i 2 samodzielne lata Królewskiego to nadal: - przepłacona kadra, za wysoki budżet płacowy - brak ławki rezerwowych - za duża ilość zawodników - brak struktur - brak jakiegokolwiek planu - balansowanie na skraju upadku (każdy kolejny sezon bez awansu lub wygrania PP to krok od całkowitego upadku) - większe długi Czyli to co miało być naprawione od 2019 roku nawet nie ruszyło z miejsca. A jedyny powód do radości to wygrana PP i obecnie jedyna nadzieja to przypadkowy Jop na stanowisku trenera. Koniec końców cały plan na Wisłę, awans, oparł się na Jopie, który tu już dawno był, który doświadczenia w seniorskiej piłce jako trener miał zero, który raczej faworytem wielkich algorytmów Królewskiego by nie był xd Przypominam, Jop wygrał tą kadrą co miał Rude 3/3 mecze rok temu xd Można ryzykować stwierdzenie, że mógł zrobić awans już w tamtym sezonie gdyby nie wymysły Zaskrońca z Rudym. To jest tak żałosne, że aż śmieszne. |
Skoro pozwalają mu na to i łykają to wszyscy, to się czuje mocny i to robi. Zobacz sobie na grupę Socios chociażby, wydawałoby się ogarnięci, rozsądni ludzie, wystarczy, że "szef" coś napisze to stado klakierów w komentarzach, brawo szefie, jesteśmy z panem, nie poddawaj się, a jak ktoś skrytukuje to pojawia się armia adwokatów, aby przypodobać się "szefowi" i robi rejtana, broni, obraża innych kibiców.
Wisła ma problem, bo nie ma instrumentu, który patrzyłby mu na ręcę. W wielu klubach są to np. media lokalne, które recenzują zarządzanie, krytukują itp. Tutaj z jakiegoś powodu media jedzą mu z ręki, te wszystkie programiki, towarzystwa wzajemnej adoracji, ew. dochodzi do kuriozum, że krytykują kibiców, którzy krytykują jego. Nie ma żadnego ciała zewnętrznego, które byłoby konstruktywną opozycją. Socios po prostu sponsorują klub, nie wyrobili sobie pozycji surowego acz merytorycznego recenzenta. Stąd od 2-3 lat mamy jedynie festiwal deklaracji bez pokrycia, obietnic, których nikt później nie weryfikuje. Gdzie w normalnym środowisku powinni to robić dziennikarze lub organizacje typu Socios właśnie. Klub jest w maraźmie od 2-3 sezonów, nie dzieje się tu absolutnie nic, aby go z niego wyrwać. Powstał wygodny argument, że musi radzić sobie z długami poprzedników, gdzie każdy klub w Polsce jest w jakiś sposób zadłużony, a jednak stara się iść do przodu, budować coś swojego. W kluczowym temacie bazy przespano ostanie lata, Wisła jest w punkcie wyjścia, przedłużając umowę z Myślenicami na bazę, która nie daje perspektyw. Czy gdzieś ktoś o tym mówi, pyta, podnosi w mediach takie tematy? Cisza. |
Królewski posiada bardzo wysokie kompetencje w dziedzinie manipulowania uczuciami, emocjami.
Nawet to jego wystąpienie w TVPo Sport gdzie ze łzami w oczach mówił o spektrum autyzmu i przepraszał Moskala z Krzoską to było aktorstwo czystej wody. Kapitalnie wyczuł nastroje i zawsze uderza w te same tony: my jesteśmy inni, wyjątkowi no i przeciwko nam cały świat. Zobaczył, że niestety ale większość kibiców Wisły to kupuje i jest im z tym dobrze. Nawet jego pseudodziałania w kierunku tzw bojkotu. Przecież on celowo robi wszystko na opak. Zamiast dzialac zakulisowo rozdmu..... temat durnymi wpisami na X. Które wiadomo, że przyniosą skutek odwrotny do niby zamierzonego. Ale większości kibiców się podoba, bo Szef walczy. Poza tym Królewski doskonale wie, że większość kibiców bardziej interesuje transfer Hiszpana z 3 ligi lub młodego zdolnego Polaka niż kwestia bazy, umorzenia pożyczek itp. I działa, jak działa. Jak mu kibice pozwolą. Trybuny najwyzej będą protestowac przez 45 minut ale potem się to wyjaśni w McD w Mogilanach. Tutaj naprawdę pod rządami tego człowieka nic pozytywnego się w Wiśle nie wydarzy. Jedyna nadzieja na pozbycie się go jest w tym, że wynik.tego sezonu może go już realnie zweryfikować. |
Cytat:
Cytat:
|
Dlatego jedyna nadzieja w mediach ogólnopolskich, bo jak widać pytań nie stawiają ani dziennikarze lokalni ani organizacje kibicowskie. A ja bym się chciał dowiedzieć co trwałego wypracowano przez lata jak Królewski był już samodzielnym właścicielem, jaki jest plan na kolejny rok, dwa, trzy lata. A tu mało kto zwraca uwagę na takie fundamentalne kwestie.
|
Cytat:
Myślisz że teraz, kiedy chodzi tylko i wyłącznie o życzeniowe zarządzanie Królewskiego, ktokolwiek się tym zainteresuje? A nawet jeśli, to zmieni w jakikolwiek sposób optykę zarówno "brawoszefów" jak i "hejterów"? |
Cytat:
Co wypracowano? Są rezerwy, które awansowały, zgodnie z ostatnim raportem na wypłaty idzie około 50% przychodów co jest rewelacyjnym wynikiem. Podpisano Rodado na 3 lata, Carbona 2, Dude, Kutwe, Letkiewicza. Doprowadzono do realnej rywalizacji o miejsce w pierwszym składzie. Systematycznie odchodzą piłkarze na sztukę, obciążający budżet. Graliśmy w pucharach pierwszy raz od 12 lat, wypadliśmy nadspodziewanie dobrze. Na wiosnę mamy realne szanse powalczyć o awans we wtorek się okaże czy również o obronę PP. Drużyna gra na tyle efektownie że kibice chętnie chodzą na mecze. Jednym słowem staczanie się zostało zatrzymane, teraz czas na rozwój. |
Drozd jak ty coś zajebiesz to ręce opadają.Inni nic nie wypracowali to zostawmy Zaskronca w spokoju...
|
Błaszczykowski załatwił Orlen jako sponsora, w sumie tym jednym osiągnięciem przebija zaskrońca.
|
Podpisywane gwiazd jak Rodado czy Carbo w I lidze, zapewne z kontraktami gwiazdorskimi to nie jest wyczyn, tylko przepalanie kasy. Wiem, że to nasi podstawowi zawodnicy i bez nich leżymy ale przepłacanie w I lidze za kogokolwiek to tez nie jest powód do dumy.
W Wiśle zrobiło się na tyle transparentnie, że nic nie wiaodmo. Ciekawe czy mimo pozbywania się Sapalow itp budżet płacowy jest nadal rozdymany jakbyśmy byli bogatym klubem. Bo jeśli tak - a sądzę że tak jest - to rzeczywiście zarządzanie mega... |
Cytat:
|
A królewski stał z boku i się przyglądał jak spadamy, a w głowie układał już plan z alfonsem z kostaryki który pozwoli nam osiągnąć historyczne 10 miejsce w 1 lidze.
Idź już lepiej spać. |
Cytat:
Cytat:
|
Jak zajmowaliśmy 10 miejsce to też był słupem czy akurat w tym wypadku prezes nie bierze odpowiedzialności za wynik sportowy?
|
Cytat:
Cytat:
|
Nie no aż taką miękką fają nie jest, Nowakowi dupe obrabiał aż furczało, jak tylko wyczuł szansę na przejęcie władzy.
|
Cytat:
|
Drozd niczym rasowy wyborca i lewak. Wojna PO-PiS to wojna Królewski vs Błaszczykowski. Ponad dwa lata temu Królewski o niczym nie decydował, Królewski to nie trio tak samo jak w 39 napadli nas naziści a nie Niemcy i w ogóle nie będzie Krzyżak pluł nam w twarz.
Drozd jesteś mega dobrym trollem |
Cytat:
Chodzi mi o coś innego rodzaju. To o czym piszesz można nazwać po prostu zarządzanie klubem, dobrymi decyzjami w tym zakresie. Ja mam na myśli fundamenty klubu, które pozwolą myśleć o czymś więcej, rozwijać go. Mioduski jak przyszedł do Legii to pierwsze co powiedział, to że musi zrobić porządną bazę treningową, bo to będzie projekt egzystencjalny dla klubu; Jakubas, zbudował ileś tam boisk różnego rodzaju dla Motoru. A tu co się wydarzyło? Czy były czynione jakieś próby pozyskiwania dofinansowań, zakupu ziemi, budowy ośrodka? Przez 2-3 lata, a ogólnie od 2018 i wejścia trio całkowicie przespano ten temat. Wisła żyje od meczu do meczu, jak się wygra to jest dobra atmosfera jak się przegra to wszyscy won, tak się nie da na dłużej. Ja wiem, że kasa pusta i bez inwestorów itp. ciężko będzie wejść na inny poziom, ale czy zrobiono wszystko aby ich pozyskać czy po prostu komuś się podoba rola w jakiej się znalazł.. |
O czym Wy mówicie, jaki rózwoj czy kontraktowanie piłkarzy. Jedyne co miał zrobić Królewski i trio to zrestrukturyzować klub, obniżyć długi ile się da i znaleźć kupca z lepszą kasa.
Tak to miało wyglądać. Bez kasy tu się nic nie zmieni bo niby jak? Wydajemy miliony na skład który siedzi w pierwszej lidze. Kto da kolejne miliony w razie awansu do ekstraklasy na mocniejszą i droższa kadrę? Ciągle jest błędne koło. Celem była sprzedaż klubu a nie trwanie w nim i jeszcze udawanie, że jakieś AI potężne ogarnie klub. Klub miał być jak najszybciej sprzedany, a nie zostać polem do eksperymentów z AI |
Pamiętam te wypowiedzi sprzed 5-6 lat, że on/oni są tu na chwilę, mają uporządkować co się da i sprzedać klub. Mija 6 rok zaraz i nie zrobiono nic.. Sąsiadkę zaraz sprzedadzą w w kilka miesięcy bez setek zapowiedzi itp., zrobili swoje, uporządkowali bajzel i koniec.
|
Cytat:
Kiedy Królewski przejmował klub po Nowaku i rodzince to na którym miejscu byliśmy? Na 8? Może przypomnisz, a wtedy była jeszcze świeżo w czerwcu wypłacona kasa z Ekstraklasy, która właśnie się kończyła. Za jej resztki dogadano hitowy transfer Sapały. Wtedy jeszcze był słupem, czyli ufał w kompetencje bardziej doświadczonego w świecie piłki nożnej współwłaściciela. Choć już nabierał wątpliwości. Tak mnie się wydaje. A potem przejął udziały, został prezesem i zatrudnił Kiko. Od tego czasu przestaliśmy się staczać... |
Cytat:
https://www.sportmarketing.pl/finans...oworozsadkowo/ https://grantthornton.pl/wp-content/...t-Thornton.pdf |
Drozd,
wyjaśnij proszę w jaki sposób obecne jest AI i analizy statystyczne w funkcjonowaniu klubu? Możesz podać jakiś przykład? |
Od lat zawodnicy biegają po boisku z chipami. Taki chip przez 90 minut generuje bardzo dużo najróżniejszych danych, tak dużo, że analizowanie ich w relacji do choćby zmiany wyniku czy innych zmiennych jest dla człowieka zbyt czasochłonne przez co niektórych zależności, które mogą być istotne zupełnie się nie dostrzega. Dla AI takie szukanie powiązań między różnymi zmiennymi to za przeproszeniem pryszcz. Tworząc narzędzie do analizy danych z chipów, czy szerzej do analizy danych nawet tylko z obrazu z kamery, można bardzo usprawnić i ułatwić pracę sztabu. Czy już dzisiaj z takich narzędzi nasz sztab korzysta? Całkiem możliwe. W jakim stopniu? Nie wiem. Natomiast fakt że może to być element rozwoju klubu jest moim zdaniem bez dyskusji. To daje nieograniczone możliwości. Na przykład można sprawdzić czy niebezpieczna sytuacja dla przeciwnika wpływa na parametry zawodników, których bardziej których mniej...albo jak na postawę wpływa przerwa na oddymianie po racowisku. :). Albo czy pokazanie zawodnika na telebimie podnosi mu tętno :>
|
Zapomniałem, że trzeba z Toba precyzyjnie....
wyjaśnij proszę w jaki sposób AI i analizy statystyczne STWORZONE PRZEZ KRÓLEWSKIEGO są obecne w funkcjonowaniu klubu? Sportrackery to norma w każdym klubie. Ty sugerujesz, że Królewski wynalazł coś nowego. Co? |
Cytat:
|
Cytat:
Zaprzęgnięcie AI do analizy danych ze sporttrackerów. To jest moim zdaniem i mam wrażenie, że Królewskiego też innowacja którą możemy wprowadzić dla przyspieszenia rozwoju w Wiśle. Oczywiście pewnie już istnieją programy do takiej analizy, ale nasz prezes ma ambicje zrobić lepsze, bardziej funkcjonalne, na przykład wypluwające poziom obciążeń treningowych dla każdego zawodnika, na podstawie danych z ostatniego meczu. |
Ok - ale z tego co wiem, to póki co Twoje ambitne życzenia/domysły, niczym nie potwierdzone.
Masz jakieś konkrety, czy wielkie umysły pracują w ciszy? |
O tym, że Synerise pisze taki program to było dość głośno.
I jest to jeden z powodów, dla którego Królewski potrzebuje Wisłę. Co więcej jest to doskonałe uzasadnienie dla udziałowców Synerise. |
Gdzie to było głośno? Poza wypowiedziami Królewskiego? Jeszcze raz - poproszę o jakiś konkret.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl