Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

milosz 03.08.2012 17:39

Indagowany odpowiadam.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1266450)
P.S Co do wypowiedzi Milosza nie popieram w 100 bo zmienil zdanie o 180% jak pisalem poczatkiem 2 rundy ze to wszystko padnie to on pisal, ze jestem naczelnym czarnowidzem. Rzeczywistosc pokazala inaczej.

Kłamiesz (chyba że sam nie wiesz co piszesz), w niczym nie zmieniłem swoich poglądów, są w 100 % takie jak były. Gdyby projekt budowy Wisły przez Valckxa był kontynuowany bylibyśmy dziś w innym miejscu. Zmieniać należało trenera Maaskanta na innego zagranicznego, bo styl gry, a raczej bezstylowość drużyny sam krytykowałem, , pracę zaś dyr. sportowego należało usprawnić, dając mu może vice-dyr. sp. do rynku polskiego bowiem Stan znał go słabo, ale nie należało wywracać wszystkiego do góry nogami. To że mamy taki efekt jak teraz to pochodna wyłącznie braku cierpliwości właściciela, moje poglądy są więc w 100 % stałe i niezmienne.


Krytyka zaś bieżącej sytuacji jest też pochodną działań właściciela względem naszego klubu. I o ile Bednarza oceniam negatywnie, to Probierz ma nadal u mnie kredyt zaufania, życzę mu powodzenia, choć konsekwentnie tez pisze że to nie rozmiar kapelusza na Wisłę Kraków, ale tą europejską, na ligę może wystarczyć, może.

Wracając jeszcze do Stana pamiętajmy że miał do dyspozycji 2 okienka transferowe , tylko 2.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1266400)
Prosiłem cię już byś nie pisał co ja myślę .

Pochlebiasz sobie, nie zauważyłem, abyś myślał , więc nie opisuje tego co mi insynuujesz.

To że Cie opanowała bezkrytyczna miłość do Twojego Bożka "łysego Jacusia", to Twój problem, Ja zaś na chłodno oceniam niekompetencje J.B. , przykładowo miał 5 miesięcy na znalezienie LO, a znalazł go po ciągłym czekaniu w końcu …Probierz, oto Twój Idol w pigułce. Klepiesz te swoje brednie na temat Bednarza na okrągło jaki on jest wspaniały, to sobie klep, ale Ja żyje w świecie realnym , a nie w utopii w której tkwisz.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Birsa (Post 1266445)
Do milosza i reszty "znawcow", ktorzy tak napier.alaja na Bednarza - przypomnijcie sobie jak wyglądał ostatni sezon...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Birsa (Post 1266445)
Valckx dostaje cel od Cupiala, ze w pierwszym sezonie pracy ma awansować do LM. Holender ściąga wiec zawodników, którzy (według niego) spełnia swoje zadanie. Jaliens, Lamey, Nunez, Paljic... gracze na JEDEN SEZON, dostają ogromne, jak na nasze warunki, wynagrodzenie. Według naszego dyrektora sportowego ci zawodnicy bez problemu poradzą sobie w IV rundzie kwalifikacji LM, ponieważ poziom jaki prezentują jest bardzo dobry. Przychodzi II runda, III... po spotkaniu rewanzowym Holender aż unosi się nad ziemia, drużyna pietnowana przez dziennikarzy pokonując dobry zespół mistrzów Bulgarii. Trafiamy na APOEL... każdy wie jak to się skończyło..
Valckx był pewny siebie, nie przyjmował do wiadomości, ze ten zespół może nie awansować do LM. Placil patalachom za grę ogromne pieniądze, ktore miały się zwrócić gdybyśmy do tej upragnionej LM trafili. .W ten sposób powstała dziura w budżecie klubu, nie było kasy nawet na regularne wypłaty. Kontrakty musiały być zmniejszone, na co większość piłkarzy przystało. Obraz poprzedniego sezonu zaciemnil fuksiarski awans z grupy LE. Valckx spier.olil cały poprzedni sezon i taka jest prawda, drogi miloszu.
Przychodzi wiec Bednarz, który ma praktycznie zerowe, w porównaniu do poprzedniego sezonu, srodki na transfery. Ściąga zawodników z karta w ręku ponieważ na kupno nie ma pieniędzy. Jak na takie warunki i tak poradził sobie dobrze, kadra jest skompletowana. Jest solidna pierwsza jedenastka, są zmiennicy. Tak naprawdę, gdybyś na wszystko trzeźwo popatrzyl, zauwazylbys ze nie ma się do czego przypier.olic.
Czekam na riposte

No to po kolei, bo kłamstw i bzdur jest tu bez liku ..
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Birsa (Post 1266445)
Valckx dostaje cel od Cupiala, ze w pierwszym sezonie pracy ma awansować do LM.

Początek i już .. bzdura.

http://wisla-krakow.przegladsportowy.pl/Maaskant-dostal-2-lata-na-awans-Wisly-do-LM,media,84902,10759,727.html Oto dowód. Holendrzy mieli więc 2 lata dane od B.C aby spróbować przebić się do LM., a że właściciel się z tego po roku wycofał (wpierw jesienią wyrzucił Maaskanta, następnie zablokował transfery zimą i projekt został definitywnie przerwany), cóż nie pierwszy raz.. Można było wzmocnić ekipę zimą, awansować jak Amica Poznań (4 miejsce w lidze) do pucharów jej kosztem właśnie i w kolejnym drugim, pełnym (bo pierwszy to w pełni własny był jedynie w połowie, w gruncie rzeczy wiosną, jesienią byli jeszcze Kasperczak i Kulawik), sezonie zdobyć ponownie MP (w sumie więc mowa by była o 2,5 roku), wykorzystane doświadczenie z drugi raz gry w LE ( z rzędu) zamienić na awans do LM po kolejnym MP, owszem można było i tak, ale nasz boss lubi burzyć i zaczynać wszystko od zera, tak ma i niewiele z tym można zrobić.

1.Celem maximum była LM, cel minimum to LE i cel minimum został zrealizowany w 100 %, nikt z Holendrów nie mówił że awans do LM w pół roku przy tak małych wydatkach jest pewny, to bzdura która narodziła się wyłącznie w Twojej głowie.
2. Paljicia ściągnął Kapka, a nie Valckx.
3. Valckx, ściągnął Meliksona, Pareikę, Genkowa, czy Iliewa, więc piłkarzy dobrych i pożytecznych.
4. Kontrakty z piłkarzami za których musieliśmy zapłacić innym klubom , nie są krótkie. Genkow Kontrakt do: 30 czerwca 2014, Melikson Kontrakt do: 30 czerwca 2015 i Jovanović Kontrakt do: 30 czerwca 2016 , to jedyne 3, transfery za które musieliśmy wyłożyć kasę innym klubom i każdy z nich jest teraz więcej wart niż przed przyjściem (Melikson i Genkow już, a Jovanović ma na to czas aby jeszcze swoja przydatność udowodnić).
5. Wynagrodzenia były zbilansowane z budżetem, omawiany już raport z roku 2011 to potwierdza. A place Garguły , a swego czasu Matusiaka i im podobnych też były na podobnym poziomie.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Birsa (Post 1266445)
Valckx był pewny siebie, nie przyjmował do wiadomości, ze ten zespół może nie awansować do LM.

Odpowiadając krótko, bredzisz. To teza niczym nie poparta, może jakiś cytat z Valckxa…

Reszta Twoich poglądów to ciąg dalszy tego samego bełkotu, który jest na takim poziomie abstrakcji że nie warto go nawet komentować.

Valckx w pół roku zbudował kadrę za niewielkie pieniądze (np. najdroższy transfer Melikson kosztował 650 tys euro, Bednarz sprowadził np. Jirsaka który kosztował 750 tys euro i po 5 latach już go nie ma , pożytek z transferów Bednarza był niemal żaden, bo MP zawdzięczamy piłkarzom których już zastał, wyjątek Marcelo to suma szczęścia z kontaktu Mielcarskiego z menadżerem Paulisty, też już o tym była nie raz tu mowa, dobrze że choć nie zablokował tego transferu, tyle jego zasługi w tym względzie), która zdobyła MP2011 i najlepszy wynik w europejskich pucharach Wisły Kraków od dziewięciu lat , faktów nie da się żadnym netowym bełkotem podważyć.
Ostatni sezon zaś to praca 3 trenerów, kontuzje czołowych graczy i sabotaż wiosną Bednarza, zimą zaś pamiętajmy, że tylko Wisła nie dokonała żadnego transferu. i taki brak świeżej krwi w zespole tez miał swój znaczący wpływ na końcowy rezultat w poprzednim sezonie.

- Co do obniżenia pensji to nic nie wiem aby obniżano pensje Kirma czy Garguły, nic też nie wiem o obniżce pensji dla Meliksona, znowu coś wymyślasz, chyba że mnie coś ominęło i Gargule obniżono pensję, Ja jestem za…
-Teza że brakło kasy na na bieżące wynagrodzenia (a może Gargule należało obniżyć pensje, a nie tylko Jaliensowi sie o to starać) to kolejny nonsens, zaś zamrożenie części zysków z LE to sprawa Mandziary, czyli kumpla Z. Kapki, ale i Bednarza.
- Przejściowe komplikacje finansowe wiązały sie jedynie ze sprawą Mandziary, a nie z działaniami Valckxa. To co zostało zaś źle zrobione to przeszacowanie frekwencji , ale to obciąża Pana Basałaja i zarząd, w sumie Radę Nadzorczą które żle oceniiła potencjalne wpływy z frekwencji.

W bieżącej sytuacji J.B. twierdził że ma środki na transfery , więc albo kłamał, albo nie umie ich sensownie wydać i to jest powód do krytyki.
Kabaret z LO , jedynie potwierdza jego niekompetencje, dobrze że choć Probierz ma swoje kontakty.

Ostatnia teza że kadra jest „skompletowana” jest ..hmm w sumie jak cała reszta Twoje wywodu, na tym samym poziomie.

Nadal nie mamy skrzydłowych (za Małeckiego nie przyszedł też nikt), brak zmiennika dla Genkowa, a sam pomysł że mamy „skompletowana kadrę” mając jednego napastnika jest tak kuriozalny że nie chce mi się już wymieniać kolejnych pozycji na których brakuje nam innych piłkarzy, wystarczy popatrzyć na to czy Wilk ma zmiennika lub konkurentów na pozycję def. pomocnika, chyba że Sobolewski będzie miał 3 młodość .. czego zresztą mu życzę.
____

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 1266413)
Jeśli chodzi o mówienie, że jest kasa na transfery to faktycznie mógł się ugryźć w język i nic nie obiecywać

Po co tu eufemizmy, po prostu kłamał i tyle.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez TRNKRN (Post 1266402)
Ale tu nie chodzi o to, jaki Bednarz jest, lub jakie podejmuje działania (bo wiadomo, że ma ograniczone fundusze), tylko jak się zachowuje. Po co te całe brednie, po co ta cała bufonada po objęciu stanowiska? Wtworzenie atmosfery grozy, załamania finansowego, co w istocie było wielkim picem na wodę... No i bzdurne deklaracje, których nie dotrzymał - a które dotrzymać mimo wszystko mógł (chociaż widać jak to się skończyło w przypadku innych drużyn granie Polakami...).

Nic mi tu dodać, dokładnie w tym rzecz.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1266424)
Największym problemem Wisły jest sam Cupiał, który położył na nią lagę. Bednarz jest jedynie pionkiem, od zwolnienia Basałaja w klubie wrócił PRL-owski styl zarządzania. Na pewno nikomu w tej chwili nie zależy na tym żeby budować silną drużynę.

I to jest dobra puenta, może jedynie z wyjątkiem, trenerowi Probierzowi zależy i w naszej marnej lidze może da radę, może, ale względem Europy, ostatnie wydarzenia w Wiśle to krok w tył. Wystarczy spojrzeć na bilans polskiej myśli szkoleniowo-organizacyjnej w pucharach, 4 mecze, 4 porażki bilans bramek 1-10, a ta jedna bramka to też nie Polak, niestety ..to powinno dać niektórym nieco do myślenia.

Lemur 03.08.2012 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Birsa
Do milosza i reszty "znawcow", ktorzy tak napier.alaja na Bednarza - przypomnijcie sobie jak wyglądał ostatni sezon... (...)

:rotfl: :shock:

Ale bełkot… Albo świadoma prowokacja, za którą powinieneś dostać Bana.

Człowiek, który nie wie nawet kto sprowadzał do Wisły Palica, lub uważa za „patałachów” zawodników, którzy zdobyli MP i wywalczyli awans z fazy grupowej LE, nie zasługuje na uwagę. Dziury w budżecie nie było – pokazuje to nie tylko ostatnio opublikowany raport, jak i same słowa Bednarza, który nigdy o niej nie wspominał. Sprawę rzekomych zaległości płacowych zdementował też wiosną Genkow.

Fantastycznie pokazałeś, na jakich chorych przekonaniach, przekłamaniach i manipulacjach opieracie swoje poglądy na temat Valckxa, brawo, o to chodziło :rotfl:

Niestety dla Was i Waszych poglądów, zawodnicy Valckxa sprawdzili się, bo zdobyli nie tylko Mistrzostwo Polski, ale i odnieśli duży sukces w pucharach, nie kosztując ogromnych pieniędzy – dlatego RN akceptowała jego transfery. Nie okazali się patałachami, jak dziś można pisać o piłkarzach Śląska, czy Ruchu, którzy kompromitują się w pucharach. Lamey z Jaliensem dali Wiśle o wiele więcej niż np.: Piech czy Jankowski Ruchowi, lub Sobota Śląskowi.

Obecna żenada polskich drużyn w Europie świetnie pokazuje, jak ogromny sukces dali Wiśle Holendrzy i ich strategia działania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Birsa
A co do kasy, Jaliens zarabia takie pieniądze, gdzie nigdzie indziej nie dostanie, dlatego nie zgodził się na rozwiązanie kontraktu!

:rotfl:

I co z tego? 99% piłkarzy zatrudnianych przez Wisłę na przestrzeni powiedzmy 10 lat też dostawała tu pieniądze, jakich w danym momencie podpisania umowy z Wisłą nie mogła dostać nigdzie indziej w kraju i zagranicą, na czele z Cantoro, Stolarczykiem, Żurawskim, Frankowskim, Nikolą M, itd.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TeeS
To że podajesz za przykład tego jak znakomicie Wisła "się miała" wyjście z grupy LE sprawia, że nie chce mi się dalej rozmawiać

A kto twierdzi, że miała się znakomicie? Właśnie o to chodzi, że Wisła, podobnie jak Lech, wcale nie musiała mieć się znakomicie, by z powodzeniem odrobić straty i znów zagrać w pucharach. I jestem głęboko przekonany, że grałaby, gdyby Cupiałowi po raz n-ty nie brakło cierpliwości i nie zaczął mieszać się w pracę Valckxa wyrzucając trenerów, a potem odsuwając Holendra, by zastąpić go nieudacznikiem Bednarzem, który doszczętnie rozbił zespół i przegrał całą rundę wiosenną.

milosz 03.08.2012 23:43

Swoją drogą to ciekawe ile lat jeszcze będziemy dostawać lanie od innych na europejskich arenach, aż takie poglądy jak u Birsy nie będą ostatecznie odrzucone , choćby w naszej Wiśle, że o całej naszej piłce nie wspomnę.

A problem dotyczy tak trenerów, piłkarzy, jak całego polskiego systemu organizacyjno-sportowego, całej naszej myśli szkoleniowej, infrastruktury (bo same stadiony to nie wszystko). Tu nie chodzi tylko o bazowanie niektórych wpływowych środowisk naszej piłki na poglądach A. Piechniczka, o tym że nasze lepsze i że sami damy radę, ale o to że są one pretekstem do nieinwestowania w piłkę w celu zbliżenia się do standardów zachodnich, do niezatrudniania ludzi powiązanych z zachodem, w efekcie czego świat piłkarski nam konsekwentnie ucieka , rok, w rok i problem w tym że nie wyciągamy z tego żadnych wniosków. A gdy była szansa na jego podgonienie choćby w Wiśle, to mamy powrót do polskiego grajdołka. Nic nas nie nauczył epizod z Petrescu (człowieka piłkarsko wychowanego w lidze angielskiej) i jego późniejszy awans jako trenera do LM , ale .. z innym klubem (pamiętajmy też że Kasperczak przychodzący do Wisły po raz pierwszy, reprezentował francuską myśl szkoleniową i tam nabyte doświadczenie trenerskie). Teraz zamiast robić krok do przodu, robimy do tyłu. Właściciel jest najwyraźniej przekonany, że z samego mieszania herbata będzie słodka, że cukru do niej dodawać nie trzeba. I mam na myśli nie tylko kwestie finansowe, ale również stawianie na zachodnie wzorce rozwoju, na profesjonalizm, na długofalową strategię ..

Aby nie pisać tylko w minorowym nastroju , bo do malkontentów się mimo wszystko nie zaliczam (stąd zawsze wierzę przed niemal każdym sezonem że będzie dobrze, rzecz jasna mam na myśli tylko rozgrywki ligowe, /bo w europejskich jednak realia gaszą wszelką nadzieję, zwłaszcza w kontekście dotychczasowych działań właściciela Wisły/, a za czasów Cupiała oznacza to wyłącznie MP, teraz też, co robić tak mam, też w nie wierzę … serce kibica ponad rozum i chłodne kalkulacje i nic się już z tym zrobić nie da ;)), to powtórzę to co zwykle, że skład na polską ligę i tak mamy dość mocny, że jest u nas jeszcze szczęśliwym trafem kilku niezłych grajków sprowadzonych przez Valckxa, jak Pareiko, Genkow, czy Melikson i że nasz boss to człowiek nieobliczalny co ma i swoje plusy, bo znaczy że w niedalekiej przyszłości może jednak wyciągnie wnioski, choćby taki że stawiając na konkretny prozachodni projekt w krótkim czasie można zrobić więcej niż cała nasza liga , co widać choćby po ostatnich meczach Ruchu czy Śląska, a i po naszych konfrontacjach z Levadią czy innym Karabachem. Kilku Polaków w składzie jest okay, ale cały model sportowo-organizacyjny, również w wymiarze personalnym, wraz z zespołem szkoleniowym, powinien być połączeniem, młodych ambitnych ludzi pokroju Probierza z doświadczeniem i znajomością piłki zachodniej takich ludzi jak Valckx. Trener M. Probierz powinien być moim zdaniem asystentem (II trenerem) lepszego szkoleniowca z zachodu, a S.Valckx zaś powinien mieć zastępcę znającego realia rynku piłkarskiego w Polsce. Taki model rozwoju uważam za optymalny. Tyle Teoria, bo to tylko teoria, a w praktyce i tak będziemy odbijać się od ściany do ściany, bo ..taki model preferuje boss, a On tu rządzi i basta.

westersyl 04.08.2012 09:31

Cytat:

znajomością piłki zachodniej takich ludzi jak Valckx.
A po jaka cholerę nam znajomość piłki zachodniej gdzie każdy może się przekonać o jej wartości włączając sobie mecz w HD pokazywany z 20 kamer wraz ze szczegółowymi statystykami i pierdołami.
Żeby widzieć jak gra Barcelona nie trzeba być wcale Katalończykiem ani urodzić się na zachodzie. Wystarczy uważnie oglądać mecze, czytać analiy ekspertów gdzie wszystko jest wyłożone jak na tacy.

Co Valckxowi dała znajomość piłki zachodniej podczas pobytu u nas skoro i tak ściągaliśmy piłkarzy ze wschodu i innych egzotycznych rejonów ?
Trenerem może być Turek, Rusek, Chorwat, Serb, Ukrainiec czy nawet Polak to samo tyczy się dyrektora sportowego. Byle byliby inteligentnymi ludźmi.

Nie dawno odświeżyłem sobie nasz mecz z Realem na R22, to nie była drużyna zbudowana przez Valckxa, a piłka tam chodziła jak po sznurku, nie było żadnych trolejbusów w polu karnym, na boisku nie było trzech defensywnych pomocników, w porównaniu z drużyną Maaskanta to jest różnica kilku klas. Cantoro rzucał crosy co do centymetra, Figo nie mógł przejść Milialovicia, Głowacki stopował Ronaldo, Uche momentami dawał rade z Carlosem i tak mógłbym wymieniać.
Była to drużyna zbudowana prze Polaków... nie trzeba było Holendra.

husarmac 04.08.2012 09:34

Jakość transferów wyjdzie dopiero w praniu tj. w meczach (w mega żenującej i słabej lidze). Dopiero w meczach (E)klasy zobaczymy kogo tak naprawde sprowadził Bednarz...

Przy czym niezmiennie dziwie się czemu wszyscy jaramy się transferami (w poprzednich latach zdecydowanie przepłaconymi w całej lidzie, gdzie stosunek jakość/koszty był postawiony na głowie), a nie interesujemy się jakością treningów zawodników... Sportowcy, a w szczególności zawodowcy trenują podnosząc swoje umiejętności, wydolność...!!!! Mam często wrażenie, że ta prosta koncepcja nie dotyczy jeno kopaczy...

Ostatnie treningi (prawdziwe) to były chyba za Petrescu... i to treningi nie tylko przed sezonem ale tez w trakcie... ale wiadomo gwiazdy nie przyzwyczajone wyrzuciły trenera z klubu, który potem odnosił i odnosi dalej sukcesy w innych klubach... a my oczywiscie stoimy w miejscu, o ile nie staczamy się...
Zawsze mnie fascynowało jak na poziomie (E)klasy, a w zasadzie ogólnie jak piłkarz uchodzący za zawodowca... nie potrafi wymienić kilku szybkich podań... kiwnąć jakiegoś zawodnika i dośrodkować piłki w biegu... od zwykłe abecadło... i oczywiście jak zawodowy piłkarz nie potrafi biegać 90 minut w czasie meczu...
Zawsze też zastanawiało mnie jak to jest, że siatrzarze i piłkarze ręczni wyglądaja jak gladiatorzy przy kopaczach... a przecież chyba wszyscy sa zawodowcami.... Chodzą na siłownie i generalnie trenują?

Kluvi 04.08.2012 09:39

westersyl gdyby nie góra to kto wie czy ta LM by u nas nie była.. zaciąg wakacyjny to były przecież opcje rezerwowe, a nie gracze z 1 miejsc na liście Stana. Organizacyjnie to też nie wyglądało źle, bo przypominało ruchy na Cyprze i Turcji kilkanaście lat temu, a gdzie Cypr i Turcja są teraz, każdy widzi... tam dano sobie czas i się im opłaciło tylko w Polsce są niecierpliwi ludzi którzy by wszystko chcieli na już.. dlatego nigdy nie udaje się nam zbudować porządnych fundamentów...

westersyl 04.08.2012 09:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1266624)
westersyl gdyby nie góra to kto wie czy ta LM by u nas nie była.. zaciąg wakacyjny to były przecież opcje rezerwowe.

A skąd wiesz czy gdyby nie góra nie byłoby jeszcze większej dupy finansowej niż teraz ?
Do APOELu dzieliła nas nie różnica jeden klasy, a kilku... myślisz że Ranko Despotovic, czy np zawodnik CSKA Sofia Bandalovioski dużo by tu zmienili ?
Tej drużynie nie dał rady nawet Lyon, podobno najlepsza drużyna wschodu europy Shahar Donieck oraz zawsze mocne Porto. Z lepszymi zawodnikami gralibyśmy może ofensywniej co paradoksalnie przy ich sile mogłoby się skończyć jeszcze gorzej.

Za co potem byśmy utrzymali tą kadrę ? Zarobiliby na siebie występami w LE ? Nie żartujmy. Jak już pisałem ta koncepcja była dobra jak już bawimy się w przypuszczenia to pewnie z jakimś BATE moglibyśmy dać radę. Moim zdaniem nie ma sensu tu najmniejszego obwiniać właściciela za ostatnie podejście do CL.

willow 04.08.2012 10:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez husarmac (Post 1266622)
Jakość transferów wyjdzie dopiero w praniu tj. w meczach (w mega żenującej i słabej lidze). Dopiero w meczach (E)klasy zobaczymy kogo tak naprawde sprowadził Bednarz...

Przy czym niezmiennie dziwie się czemu wszyscy jaramy się transferami (w poprzednich latach zdecydowanie przepłaconymi w całej lidzie, gdzie stosunek jakość/koszty był postawiony na głowie), a nie interesujemy się jakością treningów zawodników... Sportowcy, a w szczególności zawodowcy trenują podnosząc swoje umiejętności, wydolność...!!!! Mam często wrażenie, że ta prosta koncepcja nie dotyczy jeno kopaczy...

Ostatnie treningi (prawdziwe) to były chyba za Petrescu... i to treningi nie tylko przed sezonem ale tez w trakcie... ale wiadomo gwiazdy nie przyzwyczajone wyrzuciły trenera z klubu, który potem odnosił i odnosi dalej sukcesy w innych klubach... a my oczywiscie stoimy w miejscu, o ile nie staczamy się...
Zawsze mnie fascynowało jak na poziomie (E)klasy, a w zasadzie ogólnie jak piłkarz uchodzący za zawodowca... nie potrafi wymienić kilku szybkich podań... kiwnąć jakiegoś zawodnika i dośrodkować piłki w biegu... od zwykłe abecadło... i oczywiście jak zawodowy piłkarz nie potrafi biegać 90 minut w czasie meczu...
Zawsze też zastanawiało mnie jak to jest, że siatrzarze i piłkarze ręczni wyglądaja jak gladiatorzy przy kopaczach... a przecież chyba wszyscy sa zawodowcami.... Chodzą na siłownie i generalnie trenują?


A może odpowiedź jest prostsza, niż się nam wydaje?
Po prostu kwestia dobrego sztabu szkoleniowego? I nie mam na myśli tylko I trenera, ale również ludzi odpowiedzialnych za przygotowanie fizyczne?

A co mamy w Polsce? Myśl szkoleniową, która zatrzymała się na Piechniczku i karuzelę trenerską... Po co mam się kształcić, jeździć na sympozja, warsztaty, po co terminować u najlepszych trenerów Europy, skoro nawet jak mnie wywalą z jednego klubu to i tak za max kilka miesięcy dostanę pracę w drugim...

dawiss 04.08.2012 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1266628)
A może odpowiedź jest prostsza, niż się nam wydaje?
Po prostu kwestia dobrego sztabu szkoleniowego? I nie mam na myśli tylko I trenera, ale również ludzi odpowiedzialnych za przygotowanie fizyczne?

A co mamy w Polsce? Myśl szkoleniową, która zatrzymała się na Piechniczku i karuzelę trenerską... Po co mam się kształcić, jeździć na sympozja, warsztaty, po co terminować u najlepszych trenerów Europy, skoro nawet jak mnie wywalą z jednego klubu to i tak za max kilka miesięcy dostanę pracę w drugim...

Liczyć na pracę mogą Ci, którym coś się udało. Skorża, Lenczyk, Probierz, Michniewicz, Janas każdy miał jakieś sukcesy... Tylko zobacz jak wielu trenerów już odpadło, bo przychodzą nowi, są tańsi i oferują podobne umiejętności. Trenerzy którzy jeszcze parę lat temu pracowali w ekstraklasie, teraz wspominają tłuste lata pracując w 1-2 lidze...

willow 04.08.2012 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dawiss (Post 1266633)
Liczyć na pracę mogą Ci, którym coś się udało. Skorża, Lenczyk, Probierz, Michniewicz, Janas każdy miał jakieś sukcesy... Tylko zobacz jak wielu trenerów już odpadło, bo przychodzą nowi, są tańsi i oferują podobne umiejętności. Trenerzy którzy jeszcze parę lat temu pracowali w ekstraklasie, teraz wspominają tłuste lata pracując w 1-2 lidze...

a takiemu Kafarskiemu co się udało, że jeszcze z tej Karuzeli nie wypadł? A Pasieka, Tarasiewicz, Szatałow, Urban? Max kilka miesięcy bez pracy i zaraz się znajdzie potencjalny pracodawca.... zarabiają średnio po 30 - 40 tysięcy złotych, to nawet, jak popracuje pół sezonu to i tak stać go, żeby przez rok nic nie robić i czekać na ofertę.

Kociewiak 04.08.2012 11:50

Michniewiczowi bez Fryzjera to już nic nie wychodzi (no chyba, że częste bycie bezrobotnym) :rotfl:

cfa 04.08.2012 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kociewiak (Post 1266643)
Michniewiczowi bez Fryzjera to już nic nie wychodzi (no chyba, że częste bycie bezrobotnym) :rotfl:

Ja jestem przekonany, że oni ze sobą o wędkowaniu rozmawiali cały czas :)

thechris 04.08.2012 13:54

Mówiłem, że takich Brudów to można znaleźć na byle orliku... Puenta przykra ale co zrobić:

http://www.weszlo.com/news/11349-Wis...uda_A_nie_mowi

s1mone 04.08.2012 14:03

Nooo, faktycznie poprzedni sezon to niebywały, wręcz niewyobrażalny jak na Wisłę sukces!

http://i45.tinypic.com/2mrekvq.png

Dwumecze Wisły w Europejskich pucharach :

Wisła - Skonto Ryga 1 : 0, 2 : 0
Wisła - Liteks Łowecz 2 : 1, 3 : 1
Wisła - APOEL 1 : 0, 1 : 3
Wisła - Twente 1 : 4, 2 : 1
Wisła - Fulham 1 : 0, 1 : 4
Wisła - OB 1 : 3, 2 : 1
Wisła - Standart Liege 1 : 1, 0 : 0 A

Siódme miejsce w lidze i bycie lepszym od Skonto i Liteksu.

Do tego w poprzednim sezonie udało nam się pobić tak wiele chlubnych rekordów :
- najmniej zdobytych punktów od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- najmniej zdobytych goli od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- najmniej wykreowanych dogodnych okazji bramkowych / na mecz od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- najgorszy bilans bramkowy od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- największa ilość meczy bez żadnej klarownej sytuacji bramkowej,
- najgorsza frekwencja pod względem % zapełnienia stadionu od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- największa ilość graczy po 30 w pierwszym składzie od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała.
- najmniejsza ilość Polaków w Wiśle w pierwszym składzie od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała.

Niebywałe. Tylko czemu tych superprofesjonalnych Holendrów wywieziono na taczce? :o

Cupiał musi być naprawdę kretynem, że nie dostrzegł tych wszystkich wspaniałych osiągnięć i rekordów:))))))))))))))))))))
Ale tak, sezon był super, bo Wiśle udało się przeczołgać do 1/16 finału LE przegrywając po drodze wszystkie możliwe dwumecze grupowe (chyba pierwszy taki przypadek w historii??). Co z tego, że wszystko inne s.......ono dokumentnie :)

TOMEK 11 04.08.2012 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1266662)
Nooo, faktycznie poprzedni sezon to niebywały, wręcz niewyobrażalny jak na Wisłę sukces!

http://i45.tinypic.com/2mrekvq.png

Dwumecze Wisły w Europejskich pucharach :

Wisła - Skonto Ryga 1 : 0, 2 : 0
Wisła - Liteks Łowecz 2 : 1, 3 : 1
Wisła - APOEL 1 : 0, 1 : 3
Wisła - Twente 1 : 4, 2 : 1
Wisła - Fulham 1 : 0, 1 : 4
Wisła - OB 1 : 3, 2 : 1
Wisła - Standart Liege 1 : 1, 0 : 0 A

Siódme miejsce w lidze i bycie lepszym od Skonto i Liteksu.

Do tego w poprzednim sezonie udało nam się pobić tak wiele chlubnych rekordów :
- najmniej zdobytych punktów od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- najmniej zdobytych goli od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- najmniej wykreowanych dogodnych okazji bramkowych / na mecz od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- najgorszy bilans bramkowy od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- największa ilość meczy bez żadnej klarownej sytuacji bramkowej,
- najgorsza frekwencja pod względem % zapełnienia stadionu od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała,
- największa ilość graczy po 30 w pierwszym składzie od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała.
- najmniejsza ilość Polaków w Wiśle w pierwszym składzie od czasu zainwestowania w Wisłę przez Cupiała.

Niebywałe. Tylko czemu tych superprofesjonalnych Holendrów wywieziono na taczce? :o

Cupiał musi być naprawdę kretynem, że nie dostrzegł tych wszystkich wspaniałych osiągnięć i rekordów:))))))))))))))))))))
Ale tak, sezon był super, bo Wiśle udało się przeczołgać do 1/16 finału LE przegrywając po drodze wszystkie możliwe dwumecze grupowe (chyba pierwszy taki przypadek w historii??). Co z tego, że wszystko inne s.......ono dokumentnie :)

umniejszaj sukces Holendrów dalej..

wolfy 04.08.2012 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1266621)

Nie dawno odświeżyłem sobie nasz mecz z Realem na R22, to nie była drużyna zbudowana przez Valckxa, a piłka tam chodziła jak po sznurku, nie było żadnych trolejbusów w polu karnym, na boisku nie było trzech defensywnych pomocników, w porównaniu z drużyną Maaskanta to jest różnica kilku klas. Cantoro rzucał crosy co do centymetra, Figo nie mógł przejść Milialovicia, Głowacki stopował Ronaldo, Uche momentami dawał rade z Carlosem i tak mógłbym wymieniać.
Była to drużyna zbudowana prze Polaków... nie trzeba było Holendra.

Demagogia. Oderwana od rzeczywistości, żałosna demagogia mająca ukryć rzeczywisty stan naszego futbolu.

Tę drużynę zbudował Henryk Kasperczak - jako trener i menedżer. Polak - fakt, ale tylko idiota może twierdzić że przedstawiciel polskiej myśli szkoleniowej. Wisła o której piszesz została ułożona i wyszkolona przez FRANCUSKIEGO trenera.

Tak, tak. FRANCUSKIEGO, który z rodzimą myślą szkoleniową zetknął się dopiero bodajże prowadząc Wisłę (nie mam na myśli kariery zawodniczej).

Jak ja nienawidzę takiego .......enia. Zupełnie jak Antek Piechniczek. Tylko w jego przypadku można go zasłaniać wiekiem, a tu...


Tekstu o tym, że wystarczy być inteligentnym i mieć Canal+ nie będę komentował.
Powinieneś zgłosić się do PZPN. Potrzebują tam takich ludzi.

Watts 04.08.2012 15:17

Cytat:

Była to drużyna zbudowana prze Polaków...
I może dlatego Polonia złożona z rodzimych gwiazdek ściąganych z całej Eks i z zagranicy nic nie osiągnęła. Bo wiesz co? Bo liczy się podejście i całokształt zarządzania klubem, stabilność polityki. Jeżeli Cupiał będzie karczował las po każdym "blitzkriegu" na LM kleconym pospiesznie, to do LM nie wejdziemy z Polakami, Łemkami ani Eskimosami.

Nie wiem, jak ktoś może przypisywać wręcz magiczne znaczenie paszportom, kiedy jest pierdylion innych czynników które się składają na sukcesy.

BiałaGwiazda 04.08.2012 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1266671)
Tę drużynę zbudował Henryk Kasperczak - jako trener i menedżer. Polak - fakt, ale tylko idiota może twierdzić że przedstawiciel polskiej myśli szkoleniowej. Wisła o której piszesz została ułożona i wyszkolona przez FRANCUSKIEGO trenera.

Tak, tak. FRANCUSKIEGO, który z rodzimą myślą szkoleniową zetknął się dopiero bodajże prowadząc Wisłę (nie mam na myśli kariery zawodniczej).

Może i tak,ale jak widac na przykładzie Górnika Zabrze to z pustego i Salomon(przedstawiciel francuskiej myśli szkoleniowej) nie naleje. Zresztą takich przykładów jest więcej,np Bakero czy Urban jako przedstawiciel hiszpańskiej myśli szkoleniowej.Albo Maskaant w Wiśle jako przedstawiciel holenderskiej myśli.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 1266553)
Lamey z Jaliensem dali Wiśle o wiele więcej niż np.: Piech czy Jankowski Ruchowi, lub Sobota Śląskowi.

Czytam i oczom nie wierzę..drugie miejsce dla Ruchu,klubu który ledwo wiąże koniec z końcem a w/w piłkarze zarabiaja kilkukrotnie mniej od naszych holenderskich gwiazdek to dla Ciebie nic? Możesz teraz pisac ze Ruch się skompromitował z Viktorią Pilzno,ale przecież to drużyna,która w zeszłym sezonie grała w fazie grupowej Ligi Mistrzów,a w jej składzie są podstawowi zawodnicy reprezentacji Czech. Dostalibyśmy od nich takie same,a może i większe baty niż Ruch.

wolfy 04.08.2012 16:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BiałaGwiazda (Post 1266677)
Może i tak,ale jak widac na przykładzie Górnika Zabrze to z pustego i Salomon(przedstawiciel francuskiej myśli szkoleniowej) nie naleje. Zresztą takich przykładów jest więcej,np Bakero czy Urban jako przedstawiciel hiszpańskiej myśli szkoleniowej.Albo Maskaant w Wiśle jako przedstawiciel holenderskiej myśli.

Dla piłkarza jak i trenera liczą się dwie rzeczy: talent i wyszkolenia. Utalentowani ludzie rodzą się wszędzie, także w Polsce. Problem w tym, że u nas nie szkoli się na jakimkolwiek przyzwoitym poziomie ani piłkarzy, ani szkoleniowców.

Nie każdy zagraniczny trener jest dobry, ale nie ma w Polsce trenerów na poziomie. Na zachodzie mają szansę zdobyć odpowiednie kwalifikacje, u nas - nie.

Co do nazwisk: Urban i Bakero przyjechali do nas, ponieważ w Hiszpanii byli za słabi.

Maaskant zdobył MP i zrobił najlepszy wynik w Europie od czasów Petrescu/Okuki.
Przedstawianie go jako słabego trenera pozostawię bez komentarza - chorzy ludzie zawsze byli na tym forum.

westersyl 04.08.2012 16:09

Cytat:

Maaskant zdobył MP i zrobił najlepszy wynik w Europie od czasów Petrescu/Okuki.
Wyżej cenie pokonanie mocnego Beitaru Jerozolima niż pokoanie Litexu Łowecz bo dalszych losy druzyny Maaskanta były już smutne, a jak pokazuje ostatnie wyniki polskich drużyn w pucharach zdobycie mistrza w tej lidze wyczynem jest nadludzkim.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1266671)
Demagogia. Oderwana od rzeczywistości, żałosna demagogia mająca ukryć rzeczywisty stan naszego futbolu.

Tę drużynę zbudował Henryk Kasperczak - jako trener i menedżer. Polak - fakt, ale tylko idiota może twierdzić że przedstawiciel polskiej myśli szkoleniowej. Wisła o której piszesz została ułożona i wyszkolona przez FRANCUSKIEGO trenera.

Tak, tak. FRANCUSKIEGO, który z rodzimą myślą szkoleniową zetknął się dopiero bodajże prowadząc Wisłę (nie mam na myśli kariery zawodniczej).

Jak ja nienawidzę takiego .......enia. Zupełnie jak Antek Piechniczek. Tylko w jego przypadku można go zasłaniać wiekiem, a tu...


Tekstu o tym, że wystarczy być inteligentnym i mieć Canal+ nie będę komentował.
Powinieneś zgłosić się do PZPN. Potrzebują tam takich ludzi.


Moja wypowiedź była kierowana tylko i wylłącznie do jednego konkretnego postu miłosza i nie powinno się komentować nie mają tego postu jak tła.
Widzę tutaj stek kłamstw i nadinterpretacji mojej wypowiedzi połączona z mentorsim stylem ala weszło.

Z tego co wiem Kasperczak ściągał głównie czarnych także o budowli drużyny przez Kasperczaka to tu mi nie pier.
Reszty nawet nie komentuję bo skoro raz źle zinterpretowałeś tekst to nie mam pewności czy kolejna próba coś da.
PS. Używasz wytłuszczania po to aby podkreślić największe bzdury w swoich wypowiedziach bo chyba nie są to sentencje, który można uznać za wybitne.:mysli:

wolfy 04.08.2012 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1266681)
Widzę tutaj stek kłamstw i nadinterpretacji mojej wypowiedzi połączona z mentorsim stylem ala weszło.

To wymień te kłamstwa.

Kasperczak nie zrobił papierów trenerskich we Francji? Nie tam prowadził (z sukcesami) swoje pierwsze kluby? Ile polskich zespołów prowadził jako trener przed Wisłą? Kiedy wrócił do Polski z Francji?

Dajesz. Wypunktuj mnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1266681)
Z tego co wiem Kasperczak ściągał głównie czarnych także o budowli drużyny przez Kasperczaka to tu mi nie pier.

Kłos, Kukiełka, Kowalczyk, Paszulewicz, Gorawski, Mihajlović, Zieńczuk, Dawidowski, Kwiek, Hughues, Majdan - sami murzyni. Może jeszcze po testach i nadwagę mieli?

Murzyni byli, ale:
- w śladowych ilościach (Temple Omeonu, Ouadja, Ekwueme)
- kiedy brakowało pieniędzy.

Kasperczak był marnym menedżerem (co udowodnił w Górniku różnymi Szczotami), ale to on decydował w Wiśle o wszystkich transferach.

Widzisz - tak wygląda kłamstwo/nadinterpretacja.

BiałaGwiazda 04.08.2012 16:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1266680)
Nie każdy zagraniczny trener jest dobry, ale nie ma w Polsce trenerów na poziomie. Na zachodzie mają szansę zdobyć odpowiednie kwalifikacje, u nas - nie.

Przepraszam bardzo wielu polskich trenerówi jeździ co jakiś czas za granicę na staże,zdobywa doświadczenie,fundowane są im wyjazdy do klubów,które są futbolowymi potęgami,gdzie mogą podglądac metody treningowe i zdobywac doświadczenie . Dla mnie sprawa jest prosta: nie ważne czy Polak czy obcokrajowiec,albo ktoś jest dobrym terenerem albo słabym i tyle.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1266680)
Co do nazwisk: Urban i Bakero przyjechali do nas, ponieważ w Hiszpanii byli za słabi.

A Maskaant w Holandii to niebył za słaby?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1266680)
Maaskant zdobył MP i zrobił najlepszy wynik w Europie od czasów Petrescu/Okuki.[/B] Przedstawianie go jako słabego trenera pozostawię bez komentarza - chorzy ludzie zawsze byli na tym forum.

I dostawał wtopy z Podbeskdziem w lidze.Chyba nie pamiętasz kompromitującego stylu gry na jesień..a co do LE,to równie dobrze ten wynik można przypisac Kaziowi Moskalowi,bo za Maskaanta była równia pochyła

wolfy 04.08.2012 16:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BiałaGwiazda (Post 1266683)
A Maskaant w Holandii to niebył za słaby?

Nie. Chcesz wiedzieć więcej, to sobie sprawdź. Na przykład - gdzie teraz pracuje...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BiałaGwiazda (Post 1266683)
I dostawał wtopy z Podbeskdziem w lidze.Chyba nie pamiętasz kompromitującego stylu gry na jesień..a co do LE,to równie dobrze ten wynik można przypisac Kaziowi Moskalowi,bo za Maskaanta była równia pochyła

:lol: - jedyny komentarz na jaki mnie stać.

Dobrze, że za Moskala i Probierza kroczyliśmy od sukcesu do sukces.

A co do staży - znów bez komentarza. Pojedzie taki Probierz na miesiąc, zobaczy cztery treningi i wraca odmieniony :lol:

westersyl 04.08.2012 16:32

Cytat:

Kłos, Kukiełka, Kowalczyk, Paszulewicz, Gorawski, Mihajlović, Zieńczuk, Dawidowski, Kwiek, Hughues, Majdan - sami murzyni. Może jeszcze po testach i nadwagę mieli?
Nie chce wynikać kto ściągał tych wszystkich graczy bo zdecydowanie większość z nich nie decydowała o obliczu meczu z Realem który zacytowałem.

Z wyjątkiem jednego piłkarza, który grać w piłkę potrafił bardzo dobrze niestety nie było to MiHaljlovic, który grać potrafił jeszcze lepiej, a Mijailovic, którego Kasperczak NIE ŚCIĄGAŁ bo boss już miał dość tych jego wynalazków.

Cytat:

Dajesz. Wypunktuj mnie.
Że niby ja napisałem że Kasperczak to przedstawiciel polskiej mysli szkoleniowej ? Gdzie ? Nie musisz mi udowadniać ze uczył się fachu we Francji.

Cytat:

westersyl, gdzie masz tą sygnaturkę ROBERT I TRUST YOU?
Mam chyba jeszcze gdzieś zapisana na twardym dysku marki SEAGATE Barracuda. Chcesz ?

muerte 04.08.2012 16:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BiałaGwiazda (Post 1266683)
A Maskaant w Holandii to niebył za słaby?

Skoro odejście do Wisły to było jego decyzją własną a nie spowodowaną brakiem pracy w tejże Holandii to chyba za słaby nie był. Zwłaszcza, że dość szybko dostał tam pracę.

westersyl, gdzie masz tą sygnaturkę ROBERT I TRUST YOU?

thechris 04.08.2012 16:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1266680)

Maaskant zdobył MP i zrobił najlepszy wynik w Europie od czasów Petrescu/Okuki.[/B]

Chyba najlepszą sraczkę :) Również uważam, że pokonanie Beitaru było już bardziej wartościowe od wygrania z Litexem. Bo w grupie to był dość obciachowy występ... Te łomoty po 4:1... przykro było patrzyć bo mogło być z 8:1 w obydwu przypadkach.

BiałaGwiazda 04.08.2012 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1266685)
Nie. Chcesz wiedzieć więcej, to sobie sprawdź. Na przykład - gdzie teraz pracuje...

Patrze,widzę i co?? jedynie podrzędne holenderskie klubiki. Nie odbiegają na pewno poziomem od Arisu,który trenował Probierz

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1266685)
:lol: - jedyny komentarz na jaki mnie stać.

Dobrze, że za Moskala i Probierza kroczyliśmy od sukcesu do sukces.

Nie wkładaj mi w ust słowa,których nie wypowiedziałem. Czy ja gdzieś wychwalam Moskala albo Probierza? Napisałem tylko,ze równie dobrze ten ubiegłoroczny sukces w LE mozna przypisac Moskalowi,ponieważ zmiana trenera zadziałała jako efekt "nowej miotły" i tyle. Natomiast co do stylu gry Wisły za wszystkich tych trenerów nie zauważyłem żadnej znaczącej różnicy pomiędzy nimi trzema.Dlatego ja bardziej skupiałbym się na materiale z którego szło im korzystac. A za materiał odpowiadał Valcx.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1266685)
A co do staży - znów bez komentarza. Pojedzie taki Probierz na miesiąc, zobaczy cztery treningi i wraca odmieniony :lol:

A wg Ciebie,gdzie Maskaant jako trener nabywał doświadczenia? nie na stażach?myślisz,ze na zachodzie trenerzy rodzą się czarodziejami i gdzie przychodzą to jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki robią sukces?

stalsanok1946 04.08.2012 17:34

jakie tu pie*dolenie jest to głowa mała:D jeden drugiego przekrzykuje i kłócą się o gęstość masy w placku hehe

Ty wolfy Kasperczaka wychwalasz jak Kasperczak Wisły nie zbudował, zrobił mu ją Smuda, a później było tylko wychwalanie Henia jaki on zaj*ebisty nie jest, szkoda że z Karabachem już jego filozofia przestała mieć sens

muerte 04.08.2012 17:46

Z obroną Kowalski - Bunoza to Mourinho nawet w....... by dostał. ;)

MichaelMyers 04.08.2012 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1266689)
Chyba najlepszą sraczkę :) Również uważam, że pokonanie Beitaru było już bardziej wartościowe od wygrania z Litexem. Bo w grupie to był dość obciachowy występ... Te łomoty po 4:1... przykro było patrzyć bo mogło być z 8:1 w obydwu przypadkach.

Wez pod uwage tylko , ze Wisla punktowala, gdyby nie ten sezon to teraz na rankingu bylibysmy w dupie.Wolal bys dwa razy po 0-1? to byla grupa, punkty sie liczyly, gole nie byly takie istotne.I tak trzeba przyznac, ze z Fulham gralismy o wiele lepiej niz wskazywal na to wynik, Anglicy byli zabojczo skuteczni i wykorzystywali wszystkie nasze bledy, glownie Pajlica- tak sie koncza takie slabe elementy na poziomie LE, nawet kiedy cala druzyna gra przyzwoicie, wystarczy taki Pajlic i pozamiatane.Z Twente juz roznica byla ogromna na wyjezdzie,ale Wisla zdobyla prawie 10 pkt do rankingu.Zreszta pozniej ta druzyna wyraznie nabrala pewnosci, ze Standardem juz nie pekli w Liege.

Ktos wie co z tym Michelem? wczoraj mial miec testy medyczne i cisza, w sparingu nie zagral.Bunoza jest wykluczony na lewej obronie facet przy sprincie odpada na drugim metrze.

milosz 04.08.2012 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stalsanok1946 (Post 1266697)
Ty wolfy Kasperczaka wychwalasz jak Kasperczak Wisły nie zbudował, zrobił mu ją Smuda, a później było tylko wychwalanie Henia jaki on zaj*ebisty nie jest, szkoda że z Karabachem już jego filozofia przestała mieć sens

Bzdura. Tekst nie do mnie, ale takie nonsensy trzeba tępić.. Z Karabachem brakło jakości, transfery robił Kapka, a Kasperczak był już trenerskim emerytem.. Co innego gdy przychodził do nas pierwszy raz, wówczas był na topie.
To po kolei. Porównajmy ekipę Smudy z tą którą zbudował H. Kasperczak.

Po pierwsze Smuda w ostatnich meczach miał system gry z 3 obrońcami i z przody grał tzw. „choinką” , skład z ostatniego jego meczu sprzed Kasperczaka.
Sarnat- Jop, Zając, Głowacki- Pater, Szymkowiak, Moskal, Kosowski – Żurawski, Frankowski – Sypniewski, we wcześniejszych meczach grał w obronie z Baczyńskim i Kaliciakiem, Cantoro był rezerwowy jako napastnik, a z przodu stawiał konsekwentnie na Sypniewskiego.

Kasperczak zmienił ustawienie, do systemu, klasyczne 4-4-2.
W bramce za Smudy był Sarnat, za Kasperczaka francuski piłkarz Angelo Hugues, w obronie zamiast Kaliciaka pojawił się Stolarczyk, zamiast B. Zająca , na stałe pojawił się Głowacki tworząc parę środkowych z Jopem (grywał tez Paszulewicz), zmieniona więc została obrona, w pomocy, Cantoro zaczął grać jako def. pomocnik, za Smudy był jedynie rezerwowym napastnikiem, Pojawił się też na tej pozycji Strąg. To Kasperczak postawił też na K. Uche na prawej pomocy, w ataku zamiast Sypniewskiego graliśmy wpierw dwójką Żurawski, Frankowski, Smuda z pierwszego próbował robić skrzydłowego, a z drugiego wręcz środkowego pomocnika , tak było w ostatnich meczach, kto pamięta ten wie, zaś przy kontuzji Frankowskiego w ataku grał później obok Żurawskiego, Kuźba.

Za Kasperczak zmienił się system gry, inny bramkarz, zmiany w obronie, zmiany w pomocy i ataku, zmieniło się więc niemal wszystko, ale widać niektórych drażni że Kasperczak to francuska myśl szkoleniowa i dla obrony swoich poglądów są wstanie pisać każda bzdurę.
____
westersyl , na każdym kroku bronisz Bednarza, na każdym kroku atakujesz Valckxa, hmm , przypadek !?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1266621)
A po jaka cholerę nam znajomość piłki zachodniej gdzie każdy może się przekonać o jej wartości włączając sobie mecz w HD pokazywany z 20 kamer wraz ze szczegółowymi statystykami i pierdołami.

Różne już głupoty czytałem na tym forum , ale ta jest chyba jedna z większych. Jasne , wystarczy oglądać TV..

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1266621)
Cantoro rzucał crosy co do centymetra, Figo nie mógł przejść Milialovicia, Głowacki stopował Ronaldo, Uche momentami dawał rade z Carlosem i tak mógłbym wymieniać.

No tak sami Polacy ..

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1266621)
Nie dawno odświeżyłem sobie nasz mecz z Realem na R22, to nie była drużyna zbudowana przez Valckxa, a piłka tam chodziła jak po sznurku

Tyle że ta drużynę zbudował Kasperczak, co powyżej udowodniłem , a że wyszkolony na trenera we Francji, to akurat nie przypadek. Swoją drogą to szkoda że Melikson czy Iliew nie byli piłkarzami tamtej ekipy, a Valckx, nie był dyr. sportowym w tamtych czasach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1266621)
Co Valckxowi dała znajomość piłki zachodniej podczas pobytu u nas skoro i tak ściągaliśmy piłkarzy ze wschodu i innych egzotycznych rejonów ?

Otóż nawet te znajomości wystarczyły do ściągnięcia dobrych piłkarzy z mniej znanych piłkarsko rejonów, a budując Wisłę na przyszłość jego wiedza mogłaby być dużo lepiej pożytkowana.


Niechęć niektórych do ludzi powiązanych z zachodnia piłką , w kontekście lania jakie dostajemy regularnie w europejskich pucharach jest tyleż komiczna co zwyczajnie smutna, śmieszna obiektywnie, a smutna bo dotyczy naszej Wisły.. Dopóki takie zaściankowe podejście będzie miało swoich wyznawców, do póty będziemy tkwić w polskim grajdołu, a zachodnia piłka rok, po roku będzie nam uciekać.
____
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1266624)
(..) gdyby nie góra to kto wie czy ta LM by u nas nie była.. zaciąg wakacyjny to były przecież opcje rezerwowe, a nie gracze z 1 miejsc na liście Stana. Organizacyjnie to też nie wyglądało źle, bo przypominało ruchy na Cyprze i Turcji kilkanaście lat temu, a gdzie Cypr i Turcja są teraz, każdy widzi... tam dano sobie czas i się im opłaciło tylko w Polsce są niecierpliwi ludzi którzy by wszystko chcieli na już.. dlatego nigdy nie udaje się nam zbudować porządnych fundamentów...

Nic mi tu dodać. Zabrakło długofalowego działania ze strony właściciela, czyli nic nowego .


____
Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichaelMyers (Post 1266699)
Ktos wie co z tym Michelem? wczoraj mial miec testy medyczne i cisza, w sparingu nie zagral.Bunoza jest wykluczony na lewej obronie facet przy sprincie odpada na drugim metrze.

Do tego kontuzja Burligi, a na Jovanovicia na PO przyjdzie nam jeszcze poczekać. Niech ten pomysł Probierza z Michelem odpali, byłoby dobrze.

westersyl 04.08.2012 19:14

Cytat:

No tak sami Polacy ..
Przeczytaj jeszcze raz o co chodzi.
Cytat:

Tyle że ta drużynę zbudował Kasperczak

Kasperczak ustawił tych zawodników, a nie TRANSFEROWAŁ. Chodzi o mecz Realem Madryt jak napisałem gdzie ta drużyna wznosiła się na International level. Takiego Cantoro to Kasperczak chciał wywalić na Cypr czy gdzieś tam.
Już się dzisiaj dowiedziałem że Kasperczak ściągał Nikole, czekam aż napiszesz że to on ściągnął Żurawskiego bo tak we Francji magowie nauczyli selekcjonować zawodników. Bez odbioru.
edit:
Musze skomentować
Cytat:


Cytat:

- Wymieniłeś dobrze grających nie-polaków, fakt jest faktem.
- "Francuska myśl szkoleniowa" Kasperczaka też jest faktem, boli Cię to czy Co !?
Chyba nie wsystko z Tobą dobrze, a strzelam, że powodem tego są dyskusje prowadzone przeze Ciebie pod tyłem Bednarz vs Valckx, Polacy vs zagraniczni i każdego forumowicza umieszczasz po któreś ze strony barykady mimo, że zupełnie co innego chciałem przekazać.
Czy ja zwolennik pracy Valckxa jestem już w Fan Cubie Bednarza czy nie ? :D

milosz 04.08.2012 19:22

Więc odpowiem na Twoją kolejną zaczepkę, bo chyba coś z Tobą jest nie tak iż nie potrafisz zinterpretować własnych postów, ..

Nie chodzi o Bednarza tylko o brak profesjonalizmu i rządy koterii w Wiśle, nie chodzi o Valckxa, bo dyr. sp. może być były dyr. sp. dowolnego innego klubu z zachodu (może być jak najbardziej nasz rodak byle ze znajomością piłki lepszej od naszej i z wymiernymi sukcesami we wspomnianej pracy) byle by miał podobne realne sukcesy wcześniej jak Stan, bo nie o personalia chodzi tylko o wizję rozwoju klubu.

A to że dziwnym trafem cały czas bronisz J.B., a czepiasz się S.V., sam sobie zinterpretuj.

- Wymieniłeś dobrze grających nie-polaków, fakt jest faktem.

- "Francuska myśl szkoleniowa" Kasperczaka też jest faktem, boli Cię to czy Co !?

- Nic o transferach H. K. nie pisałem nie zmyślaj.

Cytat:

Bez odbioru.
Vice versa.

______
Do raindog i tekstu poniżej.
Zgadzamy się w tej sprawie. A jedyne co bym skorygował we własnym tekście przez Ciebie cytowanym to słowo "będzie", tylko raz być powinno, zwłaszcza że mam nadal taką nadzieję, że nastąpi u nas zmiana w sposobie patrzenia na całą polską piłkę i jednak .. "nie będzie" nam świat tak uciekał..

Grantar 04.08.2012 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1266711)
Wiśle udało się zaistnieć w Europie pierwszy raz od wielu lat - gdzie, skład był budowany przez obcokrajowców i z obcokrajowców.

Zastanawiam się nad jednym - czy krytycy polityki Stana są zdania, że lepiej, aby Wisła grała w I lidzę, ale z Polakami/Bednarzami itp. czy może oni po prostu uważają, iż Polska Myśl Szkoleniowa da Wiśle sukcesy na arenie międzynarodowej? Pierwsze można jakoś zrozumieć, ale drugie trudno pojąć intelektualnie i.

To że musimy mieć zachodniego trenera żeby Wisła miała sukcesy jest poglądem zakompleksionych i zapatrzonych w "zachód" gości.
Wystarczy popatrzeć na cudotwórcę Bakero i jego następce by wyleczyć się z takich poglądów.
Jak już tu ktoś wcześniej napisał, żadnych większych różnic w grze Wisły nie było widać za Maskanta i następców (niestety), przy czym zalążki jakiegoś stylu widać było w przypadku .... Moskala.
Fakty są takie, że nikt z trenerów naprawdę dobrych za aktualnie oferowane w Polsce (w Wiśle) pieniądze nie będzie pędził trenować na R22. Tak więc, Miłosz pisanie o zaściankowości innych nic tu nie da.

Ten model: zachodni trener, zbieranina odpadów z lig zachodnich, zachodni dyrektor już mieliśmy.
I zgadzam się że rewelacji nie było, a obraz fałszuje częściowo fuksiarski sukces w pucharach, z których za rok, dwa nie będziemy pamiętać choćby jednego meczu.
A to wszystko okazuje się nieco ponad stan.
Zdobędziemy w tej naszej lidze MP wtedy może po raz kolejny Boss zainwestuję ....
Ja bym mu radził by zainwestował w szkolenie młodzieży oraz zakup 2 dobrych zawodników (nie ważna narodowość). Na pewno nie w trenera który nie zna polskich realiów i języka i nie ma żadnych sukcesów trenerskich, albo dyrektora który z "wielkimi znajomościami" w Europie i "świetnie rozbudowaną siecią skautów" załatwia ciepłe posadki Lameyom i Jaliensom oraz wypożycza zawodników na rok z prawem pierwokupu za abstrakcyjne kwoty.

muerte 04.08.2012 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1266721)
To że musimy mieć zachodniego trenera żeby Wisła miała sukcesy jest poglądem zakompleksionych i zapatrzonych w "zachód" gości.
Wystarczy popatrzeć na cudotwórcę Bakero i jego następce by wyleczyć się z takich poglądów.

Rozumiem, że 0-3 w pucharach u jakichś pasterzy Cię zadowala?

Grantar 04.08.2012 20:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez muerte (Post 1266723)
Rozumiem, że 0-3 w pucharach u jakichś pasterzy Cię zadowala?

Nie.
Ale że to wina trenera bo on Polak też się nie zgadzam.

milosz 04.08.2012 21:05

Owszem, jesteś Grantar przykładem takiej zaściankowości i zakompleksionej niechęci wobec ludzi powiązanych z zachodnią piłką i rozmowa z Tobą jest startą czasu.

Po 9 latach zagraliśmy wiosną w europejskich pucharach, obyśmy nie musieli czekać kolejnych 9 lat przez takie durne myślenie jakie prezentujesz.

Za Stana sprowadzono jedynie 3 piłkarzy z klubów za które tym klubom musieliśmy za transfery zapłacić , tylko trzech. Melikson (650 tyś) to na szczęście nie Jirsak (750 tyś) Bednarza, Genkow (500 tyś) i Jovanović (400 tyś), a można było za podobne kwoty sprowadzać jak Kapka Jovanicia (ok.400 tyś euro) , jasne Kapka i Bednarz to właściwi "fachowcy", lubię czarny humor, byle nie dotyczył realnie tego na czym mi zależy, np. Wisły Kraków.. Był jeszcze Chavez, ale to nie był autorski transfer Valckxa.

Długość tych kontraktów to Melikson (Kontrakt do: 30 czerwca 2015), Genkow (Kontrakt do: 30 czerwca 2014), Jovanović (Kontrakt do: 30 czerwca 2016). I zawsze mile widziane wypożyczenia z takim efektem bramkowym jaki dał nam Biton jesienią.

W izolacji od zachodniej piłki, nigdy się do niej nie zbliżymy, koniec i kropka.

Grantar 04.08.2012 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1266727)
Owszem, jesteś Grantar przykładem takiej zaściankowości i zakompleksionej niechęci wobec ludzi powiązanych z zachodnią piłką i rozmowa z Tobą jest startą czasu.

Stratą czasu jest dyskutowanie z gościem, który z Wisły chce zrobić zachodni klub, którego polskie jest tylko adres i nazwa.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1266727)
]przez takie durne myślenie jakie prezentujesz. W izolacji od zachodniej piłki, nigdy się do niej nie zbliżymy.

Przez takie "durne" myślenie np w Victoria Pilzno .... grała w lidze mistrzów ...
Popatrz na skład tej drużyny.
http://www.transfermarkt.co.uk/en/vi...erein_941.html
Rzeczywiście oparta na "zachodnich profesjonalistach".

Specjalnie podaje przykład drużyny o porównywalnym budżecie i geografii.
Niech ci to da do myślenia. Teoretycznie bo ty tak swoje wiesz po co tu myśleć.

Europa pełną gębą ok. Ale to my musimy się stać Europą a nie kupować Europę za pieniądze których nie mamy by przylazła do nas.
Żeby była jasność uczyć się musimy od lepszych i sami stawać się lepszymi.

A co do poziomu twojej wypowiedzi i jej mentorskiego, protekcjonalnego tonu to już nie będę wypowiadał.
Po co ja czytam te twoje durnowate twoje posty ?.
Już wiem.
o godz. 0.43 napisałeś coś z sensem ....
No ale ci przeszło.

milosz 04.08.2012 21:29

Grantar; moja sugestia , nie kompromituj się. jeden przykład wyjęty z d..y, hahaha

Bilans polskich drużyn w ostatniej konfrontacji europejskiej , 4 mecze , 4 porażki, bilans bramek 1-10, (a ta jedna to jednak nie-polak). Ruch, Śląsk postawa wręcz wzorcowa..

Chcesz , żyj sobie w świecie równoległym, Ja pozostanę w świecie realnym.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1266729)
(..), który z Wisły chce zrobić zachodni klub, (..).

Tak chcę aby Wisła Kraków była klubem mającym zachodnie standardy, a bez ludzi związanych z nim zrobić się tego nie da.


Nie ma też sprzeczności w tym aby tożsamość klubu była nadal polska, kibicami byli Polacy, aby kilku piłkarzy w jedenastce to też byli Polacy, aby kultywować jego historię i tradycję, kluby włoskie, a później angielskie też powoli dojrzewały do otwierania się na zagranicznych piłkarzy, czy trenerów, ale w końcu do tych zmian dojrzały , Wisła i polska piłka też kiedyś do tego dojrzeje.

Grantar 04.08.2012 21:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1266731)
Grantar; moja sugestia , nie kompromituj się. jeden przykład wyjęty z d..y, hahaha

Nerwy puściły ?
Pokaż inny przykład drużyny z Europy środkowej w której gra 1-2 miejscowych trenuje ich obcokrajowiec a kierownikiem sportowym jest kolejny obcokrajowiec.
Fakty misiu fakty ...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl