![]() |
Do Niecieczy miał iść ale temat upadł. Z resztą wyobrażam sobie parę w środku pomocy Baran - Cantoro :P
|
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie minie 10 minut a już pojawią się dobrze poinformowani z newsem jakoby MZ miał wrócić do Wisły :-) ..... |
Nie wiem czy zauważyłeś, ale to Zieniu rozwiązał kontrakt, więc o jakim utrzymaniu się piszesz? Z tego co wiem, zrobił to z powodów osobistych.
|
|
http://www.futbolnews.pl/informacje/...ii-gdansk.html
Jest jeszcze jakiś drugi klub, ale jeżeli wróci, to tylko do Gdańska. |
Nie było tematu Mauro w Bruk-becie. To była kaczka dziennikarska.
Mauro z rodziną wrócił do Argetyny, gra w tamtejszym klubie w miescie Salta (bodaj ten Gimnasia y Tiro) |
Cytat:
I jeszcze jedno po tych ostatnich latach widzę tylko jedno, P. Brożkowi jeszcze dużo brakuje, żeby zrobić choć po części taką karierę jaką zrobił Niedzielan i być tej klasy napastnikiem. To nie peany na cześć Niedzielana, to brutalna prawda. A co do wspaniałego sezonu Brożka - zgoda, Boguskiego - częściowa, ale czy Beto to też rozgrywał sezon życia? Powiedzmy sobie szczerze, spie...lił to Skorża i koniec, straciliśmy bardzo dobrego zawodnika i tyle. |
Cytat:
|
Cytat:
Równie dobrze Ćwielong może nagle zacząć strzelać hurtowo gole i grać piłkę z innej planety niż to pokazywał u nas, ale nie zmienia to faktu że gdy miał swoją szansę w Wiśle to grał padlinę i pozbyto się go słusznie. Tak jak Niedzielana. |
to chyba wina lekarzy że Niedzielanowi w Wiśle nie poszło, często łapał kontuzje a oni nie potrafili go wyleczyc.W Ruchu i Koronie zdrowie mu dopisuje.Podobnie jak Dawidowski który w Lechii ozdrowiał.
|
Cytat:
Fatalnym strzałem Skorży było to, że uaprł się na wielkiego napastnika i zamiast dać Niedzielanowi zagrać kilka meczów z rzędu, żeby ten wrócił do formy, postawił na Beto. Podkreślam, pisałem o tym już wtedy. Podobnie z Niedzielanem było w Ruchu. On wcale nie zachwycał na początku, były te same pytania, czy to nie jest zmarnowany transfer. Ale wystarczyło te kilka meczów, aby odbudował formę i stał się filarem tej drużyny, a przy nim rozwinął się młody Sobiech. U nas tego kredytu zaufania u Skorży nie dostał, w przeciwieństwie do Brożka, który po np. kontuzji zagrał jedno dobre spotkanie, a później miał miejsce w składzie, choć grał taki piach, że pękały oczy. Do piłkarzy i ich potencjału trzeba umieć dotrzeć. Uwierz mi, że gdyby Brożka po kontuzji dawać w ME i na 45 minut czy nawet 90 w PP - to efekt byłby taki sam. W efekcie, można by mówić, że Niedzielana pozbyto się słusznie, gdyby ten nie pakował teraz gola za golem (już w drugiej drużynie z rzędu) i gdyby Wisła miała w jego miejsce sprowadzonego dobrego napastnika, który przynajmniej zapobiegłby estońskiej klęsce. Niedzielana pozbyto się niesłusznie, gdyż zaufano nosowi Skorży, który teraz pokazuje jaki wielki z niego fachura. |
Czasami tak jest, że piłkarzowi nie idzie i taki los spotkał Niedzielana we Wiśle. Miał strasznego pecha, bo zarówno wcześniej jak i już po odejściu z Wisły udowodnił, że na polskie warunki jest napastnikiem wysokiej klasy. Niestety Wisła okazała się dla Niego miejscem pechowym i tyle.
|
Cytat:
Inaczej się gra jak sie jest gwiazdą zespołu, inaczej jak gwiazd jest 18. |
Cytat:
Piszesz że nie dostał zaufania, ale on je dostał, na tyle na ile mógł dostać. Wszyscy dobrze wiemy jakie gromy padają na trenera gdy Wisła jakiegoś meczu nie wygra. Skorża potrzebował napastnika i bramek na 'już', na 'teraz'. Nie na kiedyś tam, bo 'może wypali'. Może wypali, ale może nie, a do końca ligi walka o mistrza była wyrównana. Gdybyśmy tego mistrzostwa nie zdobyli to nikt by Skorży nie usprawiedliwiał 'aa bo przecież chciał dać się rozegrać Niedzielanowi, to ok, nie ma problemu'. Każda bramka była na wagę złota. Piszesz o Brożku, ale ten nawet w poprzednim sezonie grając padakę był kluczowym zawodnikiem, strzelał, może nie hurtowo ale jednak. I asystował wiele razy. Jego gra w porównaniu do gry tamtejszego Niedzielana to jednak półka, jak nie dwie wyżej. |
Cytat:
A konkrety? Gra, potem kontuzja , po kontuzji 2 mecze po 45 i kilka ogonów.Koniec sezonu - Przygotowania, można powiedzieć że dopiero teraz jest przygotowany do sezonu.Sezon 08/09 i co się dzieje - Niedzielan wchodzi na 1 mecz w pierwszym składzie, gra 45 minut i to jest w zasadzie jego koniec w Wiśle.Po jednym 45 minutowym występie.Potem zostają mu tylko ogony bądź w ogóle nie gra - tak jest przez cały sezon, wychodzi średnio co drugi mecz i przebywa na boisku średnio 19 minut Jeśli dla Ciebie skreślenie zawodnika po 45 minutach i wpuszczanie go co któryś mecz na 'ogony' to danie szansy - to ok ale dla mnie to jest skreślenie go po 45 minutach. Tak jak pisałem, wydawało mi się to słuszne, jak się okazało takie nie było ale pisze to bez jakiś pretensji do Skorży.Nikt się nie domyślał że trzeba postawić na gościa w kilku meczach i odpali. |
Cytat:
Będę się upierał że to wystarczająco dużo. Ale każdy może mieć swoje zdanie :-) |
Cytat:
|
Cytat:
Przy tym co wyprawia Cikos zdrowy i w formie Singlar byłby prawdziwym zbawieniem. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
"Jasiek" Paulista strzelił bramkę w meczu z Omonią, narazie jego drużyna przegrywa 2-1....
Przydałby się taki jasiek teraz, razem z Kosą i Kubą... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl