Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

westersyl 03.01.2010 18:36

Gdy Adam Nawałka wystawiał go na lewej obronie, to specjalnie przyjechał do klubu z tłumaczem, by jasno dać do zrozumienia, że na tej pozycji nie zamierza grać. Zdania na ten temat nie zmienił, choć w Tiereku występował jako... ofensywny pomocnik.

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358..._na_lata_.html

Osobiscie nie wiem czy to prawda nie widziałem jego meczów w Tereku.

<Crasch> 03.01.2010 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 837134)
Nie róbcie z Clebera pomocnika! To jest obrońca, przede wszystkim STOPER!

Zaczynał jako napastnik :D

Wojtas 03.01.2010 23:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 837126)
Paulista to zawsze koło 5 bramek na sezon miał, do tego 2x więcej asyst i był czołowym wlasnie zawodnikiem w klasyfikacji kanadyjskiej wiec dawał bardzo duzo dla zespołu, ale był POMOCNIKIEM a nie napastnikiem. Stawiano go na roznych pozycjach i dla mnie wszędzie spisywał sie bardzo dobrze, środek, bok pomocy, cofniety napastnik, szło mu rozgrywanie, miał ładne dośrodkowania, dobre podania, choc duzo strat, ale to wynikało z ryzyka jakie podejmuje, mial chyba najlepszy drybling, moze tylko Błaszczu był od niego w tym lepszy. Takiego zawodnika zawsze bede żalować, Cwielonga nie, bo prawie nic nam do gry nie wnosi, oprocz czasem jakiejs szybciej szarży. a Paulista (mecz z GKSem chyba w 2006) potrafił przebiec pół boiska na pełnej parze i skonczyc to ładnym golem.

Bardzo lubie takich ofensywnych graczy.



hehe tez zapamiatałem ten super rajd Jasia ,i bramki z Bazylea i Amiką.

Tacy "jezdzcy" bez glowy sa potrzebni w zespole bo robią gre do przodu i zawsze cos sie dzieje.przynajmniej jest bardziej widowskowo.

Natomiast porowanac Jaśka do Cwielonga troche trudno,Jasiu w kazdym elemencie byl lepszy ,i nie mial tylu flustrukacych strat i pudeł gdzie pownien strzelic gola.

tomasz_19 04.01.2010 10:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 837233)
Gdy Adam Nawałka wystawiał go na lewej obronie, to specjalnie przyjechał do klubu z tłumaczem, by jasno dać do zrozumienia, że na tej pozycji nie zamierza grać. Zdania na ten temat nie zmienił, choć w Tiereku występował jako... ofensywny pomocnik.

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358..._na_lata_.html

Osobiscie nie wiem czy to prawda nie widziałem jego meczów w Tereku.

z tego co pamiętam to na początku swojej przygody w Rosji, grywał na pozycji ofensywnego pomocnika czego owocem była bramka i asysta :)

Griszka30KR 04.01.2010 11:25

Moze przestawmy cały system na odwrót....
Cleber ofensywny pomocnik,Marcelo z Głową atak,skrzydła Piotr Brozek i Alvares.....
Takim tokiem myslenia to Pawełek w podstawówce grał na skrzydle ,moze by tak spróbował :))
Z pustego Salomon nie naleje..

damian755 05.01.2010 09:11

mam dla was prośbe pomóżcie Marcelo w głosowaniu na najlepszego stopera ligi na stronie goool.pl.

tomaso 05.01.2010 14:22

"Łukasz Garguła przeszedł w Łodzi kolejną operację kolana. Teraz zawodnika "Białej Gwiazdy" czeka rehabilitacja. Najważniejsze będą w niej najbliższe dwa tygodnie. Po nich piłkarz dowie się, kiedy będzie mógł wrócić na boisko. Być może już wiosną." cytat z 23.12
te dwa tygodnie to jakos do dwoch dni sie koncza wie ktos moze cos wiecej jak wyglada z nim sprawa?

tofik 05.01.2010 17:05

Czy uda się Gargułę postawić na nogi już w nadchodzącej rundzie ?
Z tego co pamiętam nie było ingerencji w więzadła...
Może na końcówkę sezonu ?

MCX 05.01.2010 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez damian755 (Post 837934)
mam dla was prośbe pomóżcie Marcelo w głosowaniu na najlepszego stopera ligi na stronie goool.pl

W głosowaniu, w którym najlepszym bramkarzem ligi został Burić, a aktualnie najwięcej głosów na środkowego obrońcę zgarnął... Pietrasiak? :D Dla Marcelo to ujma, że jest porównywany z kimś takim. Śmiechu warta ta cała sonda z takimi wynikami.

Krzysiek 07.01.2010 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wisla.krakow.pl
Choć do pierwszego dnia treningów pozostało jeszcze trochę czasu, to już teraz przy Reymonta pojawiają się kolejni piłkarze, którzy na razie indywidualnie przygotowują się do rozpoczęcia rundy wiosennej. Cieszy, że jest wśród nich także Łukasz Garguła.

Pomocnik Wisły, który pod koniec grudnia przeszedł operację kolana, intensywnie rehabilituje się z Filipem Piętą. Sam spędza też sporo czasu na basenie i siłowni. „To jest okres pozabiegowy. Pracujemy nad zakresem ruchu w kolanie, czyli wyprostem i zgięciem. Pracujemy też nad tym, żeby zmniejszyć utrzymujący się jeszcze na kolanie delikatny obrzęk” – powiada o swoich codziennych ćwiczeniach „Guła”. „Na pewno pocieszające jest to, że każdego dnia widzimy postęp” – dodaje.

Zawodnik na razie nie chce określać żadnych terminów przejścia do kolejnego etapu rehabilitacji, a tym bardziej do treningów piłkarskich. „W kolanie jest jeszcze lekkie zapalenie i w związku z tym nie da się jeszcze obiektywnie dokładnie ocenić jego stanu. Gdy zapalenie zniknie, myślę, że będziemy mogli trochę wybiec w przyszłość i ustalić, jak to będzie wyglądało. Na tą chwilę jednak unikamy konkretnych deklaracji i terminów” – powiedział Garguła.


Garguła wraca do zdrowia

M89 07.01.2010 17:16

Z reguły jestem optymistą, ale tym swoim "wracaniem do zdrowia" zaczyna mi kogoś przypominać...:-/

Wojtas 07.01.2010 18:51

Cytat:

Na tą chwilę jednak unikamy konkretnych deklaracji i terminów”
– powiedział Garguła.


skoro nie ma konkretow ,to to tylko jakis promyczek nadzieji.

dzis lepiej ,jutro gorzej...pojutrze ,,,kto wie

nie ma co sie podpalac

tomasz_19 07.01.2010 18:58

myślałem, że uwolniliśmy się od tego pecha który nas ostatnio prześladował(czyt. Dawidowski), ale niestety Garguła rozwiał moje nadzieje na lepsze jutro :P

brylant17 08.01.2010 12:29

Wasilewski i Garguła idą do sądu
Cytat:

Adwokat Marcina Wasilewskiego (30 l.) kompletuje dokumentację, aby podać do sądu Axela Witsela, którego brutalny faul zahamował karierę Polaka. Menedżer Łukasza Garguły już wysłał do niemieckiej kancelarii prawnej papiery przeciw doktorowi Volkerowi Fassowi, bo ten zostawił w trakcie operacji kawałek igły w kolanie piłkarza Wisły - czytamy w "Super Expressie".
Już wkrótce możemy być świadkami polskich piłkarskich procesów stulecia.


Super Express/onet.pl


P.s wiem, że Wasyl nie jest naszym piłkarzem ale razem napisali to :P

pan Dudi 08.01.2010 12:44

No i dalej nie wiadomo po co była druga operacja Garguły i co ona zmieniła, skoro pozostawiono igłę i nie ingerowano w więzadła. Bo, żeby zrobić punkcję to chyba nie trzeba jechać do mistrza świata w operacjach nóg+ rehabilitować się Bóg wie ile...

eye63 08.01.2010 13:18

Ta druga operacja była po to, na moje oko, żeby sprawdzić co dolega Gargule. On narzekał, że wciąż go boli noga i zachodziło podejrzenie, że Fass coś źle zrobił na operacji z więzadłami i piłkarz przez to nie mógł swobodnie zginać kolana. Do tego doszły informacje o igle itd.

Więc zrobiono mu drugi zabieg w Łodzi, po którym stwierdzono, że jeśli chodzi o sprawę dotyczącą więzadeł właściwie wszystko jest tak jak należy, a igła zostawiona w nodze nie przeszkadza, ani nie zagraża w niczym. Więc tak naprawdę okazało się, że ten drugi zabieg był w praktyce niepotrzebny, ale tego przed nim nikt nie wiedział. Trochę mu chyba tylko podczyszczono to kolano - a teraz pozostaje czekać co to z Gargułą będzie, boje się, że co jakiś czas będzie się nam rozkładał, aż mu po raz kolejny to kolano pójdzie na amen.

Zwierze 08.01.2010 16:29

Panie Dudi ile można pisać że to nie była operacja bo nie musiała być tylko zabieg celem którego było pozbycie się płynu zalegającego w kolanie. Dodatkowo coś tam porobili żeby wyprost kolana poprawić...

pan Dudi 08.01.2010 16:48

Tak, słyszałem takie tłumaczenia. Pozbycie się płynu w kolanie można wykonać sobie u pierwszego lepszego wiejskiego znachora bez konieczności przechodzenia później wielomiesięcznej rehabilitacji. No i skoro wyszło na Fassa (bo chyba tak należy finał tej sprawy rozumieć- igła niczemu nie przeszkadza, więzadła całe), to dlaczego Garguła rzekomo podaje go do sądu i oskarża o zjebanie tej operacji? Jak dla mnie cała ta sprawa śmierdzi.

Żmijka 08.01.2010 17:24

Bo chyba nie uważasz, że igła w kolanie to normalny "efekt" operacji ?! Obojętne czy w efekcie pozostawienia tej igły ona czemuś przeszkadza czy nie ... Nie miała prawa tam zostać.

węgorz2 08.01.2010 18:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 839056)
Tak, słyszałem takie tłumaczenia. Pozbycie się płynu w kolanie można wykonać sobie u pierwszego lepszego wiejskiego znachora bez konieczności przechodzenia później wielomiesięcznej rehabilitacji. No i skoro wyszło na Fassa (bo chyba tak należy finał tej sprawy rozumieć- igła niczemu nie przeszkadza, więzadła całe), to dlaczego Garguła rzekomo podaje go do sądu i oskarża o zjebanie tej operacji? Jak dla mnie cała ta sprawa śmierdzi.

To że tak twierdzi ten lekarz którego reputacja bardzo sie zachwiała nie znaczy że igła w kolanie a naprawde kawałek tej igły w niczym nie przeszkadza. Igła to igła ciało obce i napewno zagraża ,moze okazało sie po przeswietleniach że nie dotyka mięsni i scięgien w trakcie ruchu ale jak on sobie to wyobrażal że zostanie tam na zawsze? A może wyciagnie ją jak mówił za dwa lata? Za dwa lata igła będzie musiała byc wyciągnieta operacyjnie bo napewno zarosnie tkanką ,jesli oczywiście wczesniej nie stanie sie coś gorszego bo organizm nie trawi ciał obcych.Pewnie nie obejdzie sie bez artroskopii.

zbymak 08.01.2010 21:25

Trochę o przygotowaniach i stadionie http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...adan,id,t.html

szprotson 09.01.2010 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 839056)
Tak, słyszałem takie tłumaczenia. Pozbycie się płynu w kolanie można wykonać sobie u pierwszego lepszego wiejskiego znachora bez konieczności przechodzenia później wielomiesięcznej rehabilitacji. No i skoro wyszło na Fassa (bo chyba tak należy finał tej sprawy rozumieć- igła niczemu nie przeszkadza, więzadła całe), to dlaczego Garguła rzekomo podaje go do sądu i oskarża o zjebanie tej operacji? Jak dla mnie cała ta sprawa śmierdzi.

bo ta operacja polega na wyczyszczeniu stawu kolanowego, a nastepnie rekonstrukcji wiezadla krzyzowego.
A nie "pozostawienia igły w kolanie"
ja rozumiem, ze mogl sie bać ze kiedyś Garguła trafi do Namibii do wiezienia, i tylko dzieki tej super ukrytej igle będzie mógł się wydostać, jednakże igła opoznia rehabilitacje i pelny powrot do zdrowia.
A kazdy dzien, to pieniadze.
Na miejscu Garguły zachowałbym sie tak samo jak on.Nikt kto nie mial tej operacji nie zrozumie jak moze czlowieka w****iac mozolna rehabilitacja, a do tego jak ja trzeba powtórzyć, to juz sie czlowiekowi zyc odechciewa.
A płyn z kolana to na izbie przyjec kazdy lekarz ściąga.

qchar90 11.01.2010 20:09

Z kolegami nie biegał także Paweł Brożek, który ciągle zmaga się z bólem pachwiny. "Brozio" wciąż ćwiczy tylko indywidualnie.
Paweł Brożek to z pachwina ma już problemy jakiś czas, to się chyba ciągnie od listopada albo wczesniej ;/
Lekarze z naszego klubu zadecydowali ze dla niego będzie najlepsze leczenie zachowawcze. Żeby znowu nie wyszlo ze do rundy wiosennej nie bedzie optymalnie przygotowany ;/

Wojtas 11.01.2010 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 840218)
Z kolegami nie biegał także Paweł Brożek, który ciągle zmaga się z bólem pachwiny. "Brozio" wciąż ćwiczy tylko indywidualnie.
Paweł Brożek to z pachwina ma już problemy jakiś czas, to się chyba ciągnie od listopada albo wczesniej ;/
Lekarze z naszego klubu zadecydowali ze dla niego będzie najlepsze leczenie zachowawcze. Żeby znowu nie wyszlo ze do rundy wiosennej nie bedzie optymalnie przygotowany ;/



Lekarzy u nas to powinni zaczac rozliczac i niech sie wezma do pracy ,bo od roku co czytam to Brozek ma ciagle cos z tymi pachwinami.

MCX 12.01.2010 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 840297)
Lekarzy u nas to powinni zaczac rozliczac i niech sie wezma do pracy ,bo od roku co czytam to Brozek ma ciagle cos z tymi pachwinami.

Praktycznie od kontuzji z meczu z Bełchatowem (marzec 2009) Brożek nie odzyskał pełnej sprawności. Pamiętam, że na początku obawiano się nawet jego półrocznej pauzy w grze, ale w końcu stwierdzono, że operacja nie jest konieczna i wrócił do gry stosunkowo szybko. Nie wiem, czy to jeszcze pokłosie tamtego urazu, czy innego, ale w grze Brozia nie ma już tego charakterystycznego "zrywu" i dynamiki. Przed przerwą zimową mówiło się, że Paweł ma się odbudować i powinno wyglądać to wszystko lepiej. Przed przerwą między rozgrywkami w zeszłym roku również się tak mówiło, a efektów nie było. Teraz ta informacja o problemach z pachwiną. Nie wygląda to dobrze. Normalnie zaproponowałbym wysłanie Brożka na jakieś zagraniczne konsultacje do lekarza z europejską renomą, ale jak pokazuje przykład Garguły nawet to nie daje pewności, że diagnoza i leczenie będą lepszej jakości.

Eustachy 12.01.2010 14:17

Moze zaczynam panikowac, ale obawiam sie, ze absencja w przygotowaniach moze znowu zaskutkowac permanentnym brakiem formy Brozka do tego stopnia, ze proste przyjecie czy kopniecie pilki bedzie dla niego stanowilo taka trudnosc jak dla normalnego czlowieka przejscie po cienkiej linie zawieszonej miedzy dachami wiezowcow.
On po prostu wyglada mi na typ zawodnika, ktory musi caly czas grac/trenowac aby myslec o dobrej formie. W przeszlosci jeszcze za czasow Petrescu, dluzsza przerwa w grze spowodowana kontuzja, rowniez doprowadzila do tego, ze po powrocie, Pawel juz do samego konca sezonu nie bardzo wygladal na kogos kto umie grac w pilke. Pozyskanie napastnika to w tej chwili priorytet najwyzszej rangi. Na pewno pomogloby to rowniez samemu Brozkowi, z ktorego w koncu zeszloby czesc presji jaka na nim spoczywa.
Nie mozna w kolo liczyc na to, ze Brozek w pojedynke upora sie z problemem skutecznosci, tak samo jak nie ma gwarancji, ze w razie gdyby jego niedyspozycja mocno sie przeciagala, obowiazki strzeleckie kolejny raz przejmie po nim Marcelo, chociaz zycze mu aby zostal pierwszym w historii ligi krolem strzelcow grajacym na pozycj stopera :-)

pan Dudi 12.01.2010 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez węgorz2 (Post 839078)
To że tak twierdzi ten lekarz którego reputacja bardzo sie zachwiała nie znaczy że igła w kolanie a naprawde kawałek tej igły w niczym nie przeszkadza. Igła to igła ciało obce i napewno zagraża ,moze okazało sie po przeswietleniach że nie dotyka mięsni i scięgien w trakcie ruchu ale jak on sobie to wyobrażal że zostanie tam na zawsze? A może wyciagnie ją jak mówił za dwa lata? Za dwa lata igła będzie musiała byc wyciągnieta operacyjnie bo napewno zarosnie tkanką ,jesli oczywiście wczesniej nie stanie sie coś gorszego bo organizm nie trawi ciał obcych.Pewnie nie obejdzie sie bez artroskopii.

Przecież tą igłę zostawiono, więc po co tyle pisania z Twojej strony? I stwierdzono to po DRUGIEJ operacji, przeprowadzonej przez innego człowieka.

Cytat:

Bo chyba nie uważasz, że igła w kolanie to normalny "efekt" operacji ?! Obojętne czy w efekcie pozostawienia tej igły ona czemuś przeszkadza czy nie ... Nie miała prawa tam zostać.
Nie, igła w kolanie to nie jest normalny efekt operacji i jeśli tylko o to mają się sądzić, to ok- Garguła wygra sprawę, bo igła w tej kości jest. Pytanie tylko dlaczego Garguła musiał przejść i przeszedł kolejną operację, po której nie wiadomo kiedy wróci do treningów i gry w piłkę, skoro, staram się Wam to wytłumaczyć, bo widać, że do niektórych nie dociera, wg tego, co powiedziano o tej operacji NIC ONA NIE ZMIENIŁA, tak?! No, chyba, że rozcięcie skóry, zobaczenie igły, stwierdzenie, że w niczym ona nie przeszkadza wymaga kilku miesięcy na powrót do sprawności- wtedy nie mam pytań. Nazwijcie mnie paranoikiem, skoro dla Was to takie oczywiste, ale mi się nie chce w to wierzyć.

piotrek chicago 12.01.2010 17:03

http://sport.onet.pl/74331,1248675,2...wiadomosc.html wywiad z Małeckim niby artykuł świeży ale nie wiem czy gdzies wczesniej go nie bylo

Żmijka 12.01.2010 17:34

To jest przedruk z Futbolu. I na dodatek wywiad w troche innych słowach był też w Futbol news.

piotrek chicago 12.01.2010 18:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 840549)
To jest przedruk z Futbolu. I na dodatek wywiad w troche innych słowach był też w Futbol news.

wlasnie tak mi sie wydawalo ze bardzo podobny wywiad czytalem jakis czas temu


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl