Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

wolfy 27.07.2012 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1265169)
Owszem na papierze to wyglada jak na Jage ciekawie, ale co my mamy brać kazdego kogo mozna kupic i wyglada ciekawie ? to jest Wisła Kraków tu jest presja inna niz w Bełchatowie. Już wiele razy przejechała sie na tym Legia, ale niektorzy dalej swoje.

Brud, Czekaj, Bunoza, Żemło, Chrapek, Sikorski, Quioto, Kamiński, Kocoń...
Nie no, same asy. Śmietanka, najlepsi z najlepszych wyselekcjonowani przez łysego legionistę i jego wesołą kompanię.

Masz nas za debili? Ustal jakąś wersję i się jej trzymaj. Albo Bednarz to ofiara braku pieniędzy, albo "to jest Wisła, za wysokie progi dla jakiegoś tam Gajosa". Bo to co teraz robisz dla mnie wygląda na schizofrenię.

Wiesz jak jest różnica między Jacusiem a gościami z Amiki, Jagi, Legii czy Zagłębia Lubin? Oni mają rozeznanie w niższych ligach, a łysemu jak młodego piłkarza nie przywiozą menedżerzy na testy, to on dla niego nie istnieje...

Jak chcesz grać w Wiśle to albo musisz być względnie znany (nie mylić z dobry - patrz Sikorski), albo ktoś Cię musi podwieźć na trening Wisły. Możesz nawet mieć piętnaście kilo nadwagi i liczyć, że nikt nie zauważy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi
Jaki jest Burliga? W jego kwestii przychylam się do zdania Andrzeja Iwana (był gdzieś z nim wywiad ostatnio), że to materiał na dobrego piłkarza i już Probierza w tym głowa, żeby wydobyć z niego wszystko, co najlepsze.

Kolejny prawdziwek...

:lol:

Probierz kazał Brudowi szukać sobie klubu, chłopak jest teraz poza kadrą.

A Iwan rok temu majaczył coś o talencie Bunozy, prawdziwym diamencie przywiezionym za marne 400 K euro przez Uniwersalnego Zdzisia.

Myślę, że taki komentarz wystarczy.

borys 27.07.2012 15:12

@hunter

Natomiast Twoje info bazuje na... info telefoniczne.

Mocne slowa:

"99% forum" - pewnie nie znasz 98,9 z tej puli.
" O Gajosie soje wiesz"

I proszę Cie pokaz mi potwierdzenie informacji o tym, że " KLUB STANA NAD PRZEPASCIA".

Dodatkowo co najsmieszniejsze piszesz, ze nadprezes decyduje o wszystkim ale akurat Holendrzy zrobili po swojemu i malo sie Wisla nie zawinela.

Watts 27.07.2012 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 1265181)
Podziękujcie Waszemu holenderskiemu duetowi + BB, którzy dostali właśnie na rok sporą dowolność decyzyjną. Tak narobili, że klub stanął nad przepaścią finansową i o jakiejkolwiek autonomii decyzyjnej można zapomnieć na długo.

Ja mam takie drobne pytanie, sondaż - kto jeszcze tutaj wierzy w "holenderską przepaść finansową"? Bo jak zbierze się pokaźna grupa takich delikwentów, to może załatwię groupona na rabat w Kobierzynie.

Chłop, który już był prezesem i chłop, który pracował w klubie którego Wisła prawdopodobnie nie doścignie organizacyjnie i sportowo przez 100 lat. Narobili przepaści. Przy rekinach biznesu takich jak Kapka albo Bednarz, gdyby ich zostawił, to musielibyśmy prosić Unię o bailout.

szprotson 27.07.2012 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1265187)
Brud, Czekaj, Bunoza, Żemło, Chrapek, Sikorski, Quioto, Kamiński, Kocoń...
Nie no, same asy. Śmietanka, najlepsi z najlepszych wyselekcjonowani przez łysego legionistę i jego wesołą kompanię.

Masz nas za debili? Ustal jakąś wersję i się jej trzymaj. Albo Bednarz to ofiara braku pieniędzy, albo "to jest Wisła, za wysokie progi dla jakiegoś tam Gajosa". Bo to co teraz robisz dla mnie wygląda na schizofrenię.

Wolfy
przede wszystkim nie przekrecaj moich slow, napisalem ze w Wiśle jest inna presja niz w Belchatowie, a nie ze to za wysokie progi.
A to ze jest bieda to uwazam ja (Ty i reszta przeciez uwazacie ze to najlepszy sezon w pucharach, same zyski tylko Cupial wszystko zabral) wiec nie wiem o co CI chodzi skoro Ty masz inny poglad na te sprawy.

Tego mitycznego Gajosa widziales w ilu spotkaniach co ?Wymienienie Koconia hehe naprawde niezle, w ilu spotkaniach wg.Ciebie ten chlopak zagra? Tak samo Żemlo ? w Ilu badz ilunastu ?


p.s. Chwaliles sie wszedzie gdzie sie dalo jakim super nie jesteś programista, z szefem na Ty i inne, to powiedz mi czemu nei napisaleś Wiśle tej sprzedazy biletow? nie znam sie na tym, ale domniemuje ze "sprzedaz internetowa" z programowaniem jakis zwiazek ma. Ja gdybym potrafil to bym pomógl, ale sie nie znam, wiec slabo.

pan Dudi 27.07.2012 15:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1265184)
Pazdan... - no to inaczej.
Tj. raczej ostatni sezon Sobola w Wiśle, po długiej przerwie-nie wiadomo jaka forma i ile sił, poza tym zawsze łapał sporo kartek = absencje
Wilk - dużo kartek = absencje
Uryga - jest już zdrowy? Trenuje na maksa? Jeśli nie to kiedy wróci i czy i kiedy się odbuduje?

Modelski...
Burliga - może i coś w nim jest, ale moim zdaniem jeśli już to na PP. No ale oby wyszło na Twoje i Iwana... nie mam nic przeciwko tym bardziej, że ile meczów zagra a ile opuści Jova... tego nie wie nikt.

Jeśli dojdzie do zmiany taktyki w Wiśle (o czym mówił Probierz), to 3 defensywnych pomocników w kadrze będzie wystarczającą ilością, bo i tak grać mamy jednym. Jeśli nie, to zobaczymy. Tak, czy inaczej, dobrze, żeby Uryga wrócił do zdrowia.

Co do Lewandowskiego - odebrałem fragment o nim tak, jak hunter.

Cytat:

JAGA ZROBILA DOBRE PRZEMYSLANE TRANSFERY ZA ROZSADNE PIENIADZE. STOP. ZAKONTRAKTOWANI PILKARZE WZMOCNILI BY WISLE. STOP. NASZA POLITYKA TRANSFEROWA JEST tfu jaka polityka, to dzialania dorażne.
SKĄD WIESZ? STOP. Na początku napisałem- na czym polega wyższość piłkarzy zakontraktowanych przez Jagę nad piłkarzami zakontraktowanymi przez Wisłę? Napisz mi, posługując się racjonalnymi argumentami.

Działanie doraźne? Co Ci nie pasuje w polityce transferowej Wisły? Czym się różnią ruchy Wisły od ruchów Jagi, którą stawiacie za wzór. Serio, to wykracza poza moje pojmowanie. Albo nie wiem, że Jaga sprowadziła jakichś genialnych piłkarzy za półdarmo, albo wszyscy, którzy przyszli do nas, to szrot (tzn. o tym, że o prawdziwości drugiej części zdania część forumowiczów jest przekonana bez oglądania ich w meczach o stawkę, to ja wiem, w końcu przyszli za kadencji Bednarza, to musi być szrot :-D ).

murray 27.07.2012 15:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1265189)
Bo jak zbierze się pokaźna grupa takich delikwentów, to może załatwię groupona na rabat w Kobierzynie.

Autopocisk.

pan Dudi 27.07.2012 15:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1265189)
Ja mam takie drobne pytanie, sondaż - kto jeszcze tutaj wierzy w "holenderską przepaść finansową"? Bo jak zbierze się pokaźna grupa takich delikwentów, to może załatwię groupona na rabat w Kobierzynie.

Chłop, który już był prezesem i chłop, który pracował w klubie którego Wisła prawdopodobnie nie doścignie organizacyjnie i sportowo przez 100 lat. Narobili przepaści. Oj, nasyrmatyr. Przy rekinach biznesu takich jak Kapka albo Bednarz, gdyby ich zostawił, to musielibyśmy prosić Unię o bailout.

Łoooo, jest głos rozsądku.

Nie będę pytał skąd masz dojścia na kupony grupowe do Kobierzyna, ale domyślam się po tym poście.

Czyli tak naprawdę Wisła ma masę pieniędzy, piłkarze nie byli przepłacani, a brak zakupów za dużą kasę, to wina...?

Czekaj, nie mów!

BEDNARZA?

Zgadłem?

Czy... CUPIAŁA? :lol:

Bo jak Cupiała, to może wiesz, że Wisła pod wodzą TF nie jest od 2 lat, ale trochę więcej.

Argument za SV: pracował w PSV. Trochę mało. Żurawski przed powrotem do Wisły grał w Celticu.

borys 27.07.2012 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1265193)
Jeśli dojdzie do zmiany taktyki w Wiśle (o czym mówił Probierz), to 3 defensywnych pomocników w kadrze będzie wystarczającą ilością, bo i tak grać mamy jednym. Jeśli nie, to zobaczymy. Tak, czy inaczej, dobrze, żeby Uryga wrócił do zdrowia.

Co do Lewandowskiego - odebrałem fragment o nim tak, jak hunter.

SKĄD WIESZ? STOP. Na początku napisałem- na czym polega wyższość piłkarzy zakontraktowanych przez Jagę nad piłkarzami zakontraktowanymi przez Wisłę? Napisz mi, posługując się racjonalnymi argumentami.

Działanie doraźne? Co Ci nie pasuje w polityce transferowej Wisły? Czym się różnią ruchy Wisły od ruchów Jagi, którą stawiacie za wzór. Serio, to wykracza poza moje pojmowanie. Albo nie wiem, że Jaga sprowadziła jakichś genialnych piłkarzy za półdarmo, albo wszyscy, którzy przyszli do nas, to szrot (tzn. o tym, że o prawdziwości drugiej części zdania część forumowiczów jest przekonana bez oglądania ich w meczach o stawkę, to ja wiem, w końcu przyszli za kadencji Bednarza, to musi być szrot :-D ).


Wiesz co to juz chyba nie zrozumiesz jak mam Ci tlumaczyć dlaczego Dwagaszwili na chwilę obecną jest lepszy od Sikorskiego/Quioto to ja nie mam tyle czasu.

Prównujemy jednego z najlepszych napastniŻow ligi do jednego z najgorszych i wielkiej niewiadomej.
Nawet na sile porownujac Pazdana do Glowy mimo, że to inne pozycje glowa jest u schylku kariery a Pazdan ma jeszcze sporo grania przed soba. A tu sie mialo budowac na przyszlosc...

Co mi nie pasuje, zmiany, ciagle zmiany. Brak planów dlugoterminowych. My ciagle chcemy do LM ale stawianie sprawy TERAZ jes dziecinne, przytakich nakladach. A jak sie nie uda to zrobimy zwrot o 180 stopni, przewiduje takowy już za rok.
Jaga ma mloda druzyne zlozona w wiekszosci z Polaków, nie wydaje wielkich pieniedzy a mimo to moga pochwalic sie mocnym jak na lige kregoslupem kregoslupem. U nas za rok znowu trzeba bedzie przemyslec co z pozycjami Sobola, Pareiki, Miskiewicza, Quioto, Jaliensa, Ilieva, Sikorskiego - konczace sie kontrakty, wypozyczenie. Czy tak sie buduje klub na lata jak to twierdzil Pan Bednarz?

Co do Pojmowania to pojmij, ze sprowadzilismy 1 pilkarza o którym wiemy co gra - Glowackiego.
Odwracajac Twoje pytanie spytam, co daje Ci przekonanie, że Quioto, Miskiewicz, Buras, Sikorski cokolwiek wniosą?

szprotson 27.07.2012 15:52

Chcecie Dwaliszwiliego to macie. Zacznijcie kibicowac Jadze, albo Legii wszak ma dobra akademie. I po krzyku.

borys 27.07.2012 15:56

No i zakonzylismy dyskusje: " biore foremki i ide do innej piskownicy" :)

Watts 27.07.2012 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1265194)
Autopocisk.

Wolałbym, żebyś w merytorycznej odpowiedzi postarał się skonstruować co najmniej jedno zdanie z podmiotem i orzeczeniem. Nie musi być złożone, ale niech chociaż zawiera jakąś informację wnoszącą cokolwiek do wymiany zdań.

---

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1265195)
Łoooo, jest głos rozsądku.
Czyli tak naprawdę Wisła ma masę pieniędzy, piłkarze nie byli przepłacani, a brak zakupów za dużą kasę, to wina...?Argument za SV: pracował w PSV. Trochę mało. Żurawski przed powrotem do Wisły grał w Celticu.

1) Nie mamy masy, ale klub i właściciel mają takie warunki, żeby zapewnić klubowi stabilny rozwój na wielu polach. Basałaj nie zakładał wpływów z LM w budżecie. Jednorazowa wpadka generuje stratę, ale rok później moglibyśmy do tej LM awansować. Albo dwa. Albo trzy.

2) Niestety nie rozumiem analogii, mógłbyś rozwinąć temat?

Cytat:

- Jeśli awansowalibyśmy do Ligi Mistrzów, to jesteśmy w stanie wyciągnąć około 10 mln euro [41 mln zł - red.]. To bardzo pomogłoby w rozwoju klubu. Mam na myśli budowę bazy treningowej, stworzenie akademii czy prace na stadionie - mówił w wywiadzie dla "Polski" prezes Wisły Bogdan Basałaj. Zaznaczając przy tym, że budżet (w tym wypadku wpływy z LM) zawsze szacuje się w wersji negatywnej.
Cytowany przeze mnie wywiad z Basałajem, który wkleiłem niżej świadczy o jednym - awans do LM miał być przejedzony na realizację celów - w krótkowzrocznej opinii BC - drugorzędnych. Akademii, choćby namiastki obiektów treningowych. Według jego słów (a raczej braku, bo zwyczajnie o tym nie wspomina), nie ma mowy o problemach w obsłudze bieżących kosztów. Cupiał dzięki sprawnej kampanii medialnej między odpadnięciem z LE a zatrudnieniem Bednarza w mediach roztoczył wizję, jakoby przy Reymonta grała wybiedzona Polonia Bytom albo Podbeskidzie.

---

Ze sprawozdania finansowego Wisły za rok obrotowy 2007 - czyli najgorszy okres, jeśli chodzi o sportowe wyniki klubu w tej dekadzie:
Cytat:

- wynik za rok 2006 - strata 5,34 mln zł netto (brutto 9,99 mln zł)
- wynik za rok 2007 - strata 6,25 mln zł netto (brutto 8,39 mln zł)
Dyrektor sportowy na konferencji twierdził*, że obecnie dysponuje budżetem w wysokości 40 milionów złotych (edit: "dysponuje" - w sensie klub, zanim jakiś rzep zarzuci mi myślenie, że to wszystko na zapiekanki, .....i i transfery).
Ostatnie zdanie to wielka niewiadoma - nikt oprócz osób posiadających wtyki w klubie nie jest w stanie twierdzić, ile BC dopompował w tym sezonie do budżetu klubu, żeby osiągnąć wyżej podany wynik. Biorąc pod uwagę fakt, że w zeszłym sezonie rzekomo mieliśmy do dyspozycji 50 milionów PLN, wynika z tego, że w jakiś sposób straciliśmy co najmniej 10 milionów złotych, lekką ręką licząc - 2,5 miliona euro. Trochę więcej niż to, co zarobiliśmy na samej grze w LE.

Jedną piątą budżetu. Czy to ta słynna "przepaść", "bieda"? Rozumiem, że miło było usprawiedliwić wyrzucenie Basałaja i Valckxa łzawymi popierdunkami o braku pieniędzy na programy meczowe i przysłowiową ciepłą wodę do prasy, ale myślałem, że ten etap mamy już za sobą i nikt nie wierzy w tzw. teorię wielkiej dziury. Jak widać, myliłem się, szkoda, że nikt nie próbuje odnieść się do tego merytorycznie tylko .......i kocopoły.

Jedynie na zdrowym rozsądku mogę opierać fakt, że nie mógł przecież asygnować kwoty rzędu 20 milionów złotych, tak jak daje się dziecku piątkę na loda. Oczywiście nie umieściłem domniemanej sumy pomocy w poście, bo nie ma sprawozdania finansowego. Chętnie bym zobaczył zeszłoroczne i tegoroczne.

* - http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=26962
** - http://www.polskatimes.pl/artykul/44...dzet,id,t.html

Nie znam się na ekonomii, ale nie czuję się gorszy od kreatywnych księgowych z tego forum, którzy łyknęli jak pelikany Cupiałowe bajki o tym, że jesteśmy na skraju przepaści przez Basałaja i Valckxa. Nie wiem nawet, który raz już o tym piszę.

Bobek90 27.07.2012 16:01

W Legii grywaja Wolski, Zyro, Kosecki, Lukasik...
W Lechu grywaja Mozdzen, Kaminski, Drewniak...

A my co? Nico, czyli Czekaj level w... najlepszym wypadku :dziadek: Akademia i scauting Legii coraz lepiej funkcjonujace, na dodatek w Lechu tez chca isc droga Legii i mowia glosno o zwiekszeniu inwestycji w mlodziez, czyli o budowie akademii...

Przeciesz kazdy kolejny dzien tego marazmu w Wisle to kolejny dzien straty do wyzej wymienionej dwojki. Kiedy sie obudzimy? Jak Lech z Legia dorobia sie baz na poziomie i kilkunastoletniego doswiadczenia w szkoleniu? Wtedy sie obudzimy, jak beda zarabiali regularnie duza kase ze sprzedazy?

Ani szkolenia nie ma, ani normalnego scautingu (kolejna fundamentalna rzecz). Przeciesz my jako klub zmierzamy do nikad. Mozemy dziekowac losowi (podatnikom) za stadion. Gdyby nie on to... los Widzewa nie bylby wcale taki odlegly.
Bede brutalny, ale... za B.C to my juz w LM nie zagramy. Nie wierze w to.

murray 27.07.2012 16:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1265200)
Wolałbym, żebyś w merytorycznej odpowiedzi postarał się skonstruować co najmniej jedno zdanie z podmiotem i orzeczeniem. Nie musi być złożone, ale niech chociaż zawiera jakąś informację wnoszącą cokolwiek do wymiany zdań.

---



1) Nie mamy masy, ale klub i właściciel mają takie warunki, żeby zapewnić klubowi stabilny rozwój na wielu polach. Basałaj nie zakładał wpływów z LM w budżecie. Jednorazowa wpadka generuje stratę, ale rok później moglibyśmy do tej LM awansować. Albo dwa. Albo trzy.

Co do pierwszego:

Nie jesteś w pozycji, żeby decydować, jak ma wyglądać dyskusja. To raz.
Dwa, strzeliłeś sobie w stopę takim tekstem i powinieneś to przyznać.

Co do meritum:

Skąd wiesz, jaki wariant miałby być przygotowany dla budżetu?
Mówisz, że Basałaj już kiedyś tu pracował i to oznacza, że kwestia dziury budżetowej nie podlega dyskusji, po prostu jej nie ma. Takie osoby nie robią dziur budżetowych.

Idąc takim tokiem rozumowania, można stwierdzić dość prosto, że każdy, kto pracował kiedyś jako prezes banku lub jako wysoko postawiony bankier, nie doprowadzi do inwestycji w papiery śmieciowe lub wysoce ryzykowne.

hunter 27.07.2012 16:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1265188)
@hunter

Natomiast Twoje info bazuje na... info telefoniczne.

Mocne slowa:

"99% forum" - pewnie nie znasz 98,9 z tej puli.
" O Gajosie soje wiesz"

I proszę Cie pokaz mi potwierdzenie informacji o tym, że " KLUB STANA NAD PRZEPASCIA".

Dodatkowo co najsmieszniejsze piszesz, ze nadprezes decyduje o wszystkim ale akurat Holendrzy zrobili po swojemu i malo sie Wisla nie zawinela.

Po pierwsze polecam nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Żeby było Ci łatwiej wklejam fragment mojej wypowiedzi do której się odniosłeś:

Cytat:

Podziękujcie Waszemu holenderskiemu duetowi + BB, którzy dostali właśnie na rok sporą dowolność decyzyjną. Tak narobili, że klub stanął nad przepaścią finansową i o jakiejkolwiek autonomii decyzyjnej można zapomnieć na długo.
Nie wiem czego nie rozumiesz, ale jak dla mnie jasno wynika że BB + holenderski dyr. sportowy dostali dużą autonomię decyzyjną. Uwierz mi, nikt dotychczas w Wiśle nigdy takiej nie miał. Pojechali na fantazji z transferami (głównie wynagrodzeniami) które skalkulowano na awans do LM. Skończyło się tak jak się skończyło.

Jeśli w klubie nie ma potężnego problemu z finansami, to weź mi na litość boską wytłumacz dlaczego nie stać nas na zatrudnienie średniej klasy zawodnika za umiarkowaną cenę (powiedzmy między 300 a 600 tys euro) i nie możemy zaoferować godziwych pieniędzy kontraktowych, jakich do niedawna nikt w polskiej lidze poza Wisłą nie płacił? Jeśli Ty też widzisz w tym tylko i wyłącznie destrukcyjną rolę JB, a nie wpływ czynników ekonomicznych to gratuluję. Nie będę już wspominał o apelowaniu wiosną, by kupować bilety i zabierać na stadion znajomych oraz choćby obecnej kampanii prowadzonej w związku ze sprzedażą karnetów.

Zarzucasz mi info telefoniczne? Skoro wiesz swoje to okej, Twoja sprawa. Miałem kiedyś okazję, będąc na zagranicznym zgrupowaniu Wisły, odbyć rozmowę z pewnym zagranicznym menedżerem. To były czasy pierwszego podejścia JB do Wisły. I tenże menedżer powiedział jasno i wyraźnie, że Bednarz odwala dobrą robotę i chciałby tu sprowadzić dobrych zawodników z którymi stale utrzymuje kontakt, ale jest blokowany finansowo odgórnie. To tak na potwierdzenie informacji, które Ty nazywasz "telefonicznymi", chociaż sam o Wiśle dowiadujesz się zapewne tylko z gazet...

Z kolegą Wattsem nawet nie dyskutuje, bo najwyraźniej nie ma zielonego pojęcia o podstawach ekonomii i nie zdaje sobie sprawy, że jak się ma w portfelu 10 zł, zainwestuje 100% tej kwoty i inwestycja okaże się porażką, to ma się 0 zł. I w takiej sytuacji jest teraz Wisła. A nawet gorszej, bo ma bieżące zobowiązania kontraktowe dla choćby takich tuzów jak Jaliens.

pan Dudi 27.07.2012 16:19

Cytat:

Nie mamy masy, ale klub i właściciel mają takie warunki, żeby zapewnić klubowi stabilny rozwój na wielu polach.
A co Tobie do kasy właściciela?

Co do samej jego kampanii medialnej. Zwariowałeś? Czy uważasz, że on serio potrzebuje Wisły do życia? Realia są takie, że Wisła jest tu, gdzie jest tylko i wyłącznie dzięki jego kasie. Taką ma wizję, opinię o budowie akademii ma wyrobioną i popartą choćby ściągnięciem przez nas Burasa, a wcześniej utratą Kokoszki, tego napastnika, o którym już nikt nie pamięta i pewnie kilku innych, o których ja nie pamiętam. Wszelkie wyliczenia możesz sobie schować do kieszeni, bo to zwyczajnie nie Twoja kasa, a prywatny biznes.

Faktem poza dyskusją jest to, że gdyby nie Cupiał, to by nie było takich "kibiców" jak większość aktywnych na tym forum, którzy nie wiedzą, że ich drużyna jest właśnie losowana do PP, ale za to wiedzą ile może zarabiać jakiś piłkarz w Bóg wie jakim klubie. Tzn. że nie byłoby kibiców SUKCESU, bo by SUKCESU nie było. Dlatego za teksty typu "Kablarz wszechmogący" ze zwykłej przyzwoitości, powinien być ban.

Analogia Żurawski- SV bardzo prosta. Obaj pracowali w dobrych klubach. Skoro piłkarz prezentował się fatalnie, to czy SV musi prezentować się równie dobrze, jak wcześniej?

Rozumiem frustrację, bo też bym chciał wielkich nazwisk, ale skoro raz na ileś tam lat Wisła nie wyrzyga iluśtamset tysięcy € w trakcie okienka, to uważam, że świat się nie zawali.

Tyle w kwestii użytkownika Watts.

Borys,

Pazdan przez większość swojej kariery grał jako środkowy obrońca. Na jakiej pozycji gra Głowacki?

Co do "Dwagaszwilego" (sprawdź pisownię jego nazwiska) i jego zestawienia z Quioto- poczekam na to, co pokaże nasz Lis Pustyni. Jeszcze nie oceniam, do czego już jakiś czas temu namawiałem wszystkich. Liczę (znowu, podobnie jak Iwan), że będzie z niego solidny piłkarz.

Cytat:

Jaga ma mloda druzyne zlozona w wiekszosci z Polaków, nie wydaje wielkich pieniedzy a mimo to moga pochwalic sie mocnym jak na lige kregoslupem kregoslupem. U nas za rok znowu trzeba bedzie przemyslec co z pozycjami Sobola, Pareiki, Miskiewicza, Quioto, Jaliensa, Ilieva, Sikorskiego - konczace sie kontrakty, wypozyczenie. Czy tak sie buduje klub na lata jak to twierdzil Pan Bednarz?
Jaga ma w ataku Franka, który niedługo będzie miał z 50 lat i "cudzego" Gruzina, który za pół roku może nie być ich (jak JW uzna, że sprzedaje komuś tam). To jest ta stabilność? No, ale wracając do Wisły.

Jaki masz pomysł, na wybrnięcie z tej sytuacji?

Podpisywać uzdolnionych reprezentantów swoich krajów na długoletnie umowy? Fajnie. Tylko za co? I czy to nie jest za duże ryzyko? Mieliśmy już Kowalczyków i Olków Kwieków. Nie dali rady.

Cytat:

Odwracajac Twoje pytanie spytam, co daje Ci przekonanie, że Quioto, Miskiewicz, Buras, Sikorski cokolwiek wniosą?
Nic. Nie mówię, że dadzą radę. Mówię, żeby wstrzymać się z ich oceną do momentu, kiedy dostaną szansę zamiast spędzać czas na użalaniu się.

Lukasz 27.07.2012 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1265200)
....

Nie znam się na ekonomii, ale nie czuję się gorszy od kreatywnych księgowych z tego forum, którzy łyknęli jak pelikany Cupiałowe bajki o tym, że jesteśmy na skraju przepaści przez Basałaja i Valckxa. Nie wiem nawet, który raz już o tym piszę.

Basałaja i Valckx niestety ponoszą za to odpowiedzialność. Szczęście nie było po ich stronie. Do tej pory nie rozumiem czemu się ugięli i walkę o LM skrócili o rok. No ale to nie na temat.

Ad rem. Warto zauważyć ze my taką 'dziurę' tak na prawdę mamy notorycznie co rok. Spółka jest niedochodowa, tylko raz czy dwa razy zbliżyła się do zera. Dopłaca do tego Cupiał. Wniosek z tego faktu wydaje się być prosty - dobił nas brak płynności finansowej którego nikt, łącznie z Bossem się nie spodziewał. O możliwych problemach z płynnością wiedzieliśmy już jesienią, tyle że mimo zakręcenia kurka z transferami, problemów tych nie udało się uniknać. UEFA wstrzymała wypłaty w związku z przegraną sprawą przez Wisłę, posypały się kary od za zachowanie podczas meczy, przeszacowaliśmy wpływy z biletów, brak sponsora....

Gdyby nie utrata płynności finansowej może udałoby się nam wyjść obronną ręka z opresji. Wtedy cięcie wydatków takie jakie mamy obecnie wykonywałby Vaalckx a nie Bednarz.

Watts 27.07.2012 17:05

murray:

Nigdzie sobie nie strzeliłem. Trzeba być nie lada pelikanem, żeby otwarcie sugerować, że utrata 1/5 budżetu i zredukowanie go do poziomu, który zapewne i tak klasyfikuje nas w czołówce stawki ekstraklasowej to - cytuję! - "stanięcie nad przepaścią finansową".

Według tej samej Gazety Krakowskiej, awans do fazy grupowej LM gwarantowałby nam 36 milionów złotych. Zakładając brak awansu do niej, klub musiałby się liczyć ze stratą co najmniej 26 milionów. Który prezes na tej szerokości geograficznej zaryzykowałby utratę połowy budżetu bawiąc się w ruletkę, jakim był awans do rozgrywek do jakich nie awansowaliśmy nigdy? I w dodatku kłamał publicznie w mediach?

Idąc dalej - nigdzie nie napisałem, że dziury NIE MA. Jeżeli po roku z 50 robi się 40, to chyba nie znaczy, że nie ma dziury i nie ma straty. Czepiam się jedynie dramatyzowania całej sytuacji i powielanych komunałów w stylu wspomnianej wcześniej "przepaści". Zwracam uwagę na autorytet Basałaja i Valckxa, którzy nie są Wieśkami z LZSu i potrafią dysponować funduszami. Biorąc pod uwagę "holenderską" kampanię przed walką o LM, nie mówimy o nie wiadomo jakich zakupach - to byli piłkarze z przeceny. Nie dosyć, że i tak tnąc koszty zabrakło nam kilku minut do LM - w samych kwalifikacjach zarobiliśmy 8 milionów złotych, to jeszcze, psia mać, awansowaliśmy do LE, doszliśmy najdalej od... hm... 2003? I zgarnęliśmy tam 1,6 miliona euro*! Tragedia, przepaść, bieda, apokalipsa!

Ja swój punkt widzenia staram się podpierać choćby śladowymi cyferkami. Argumenty "za przepaścią" to zazwyczaj nieusystematyzowany jad wobec Valckxa i Basałaja.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 1265207)
Z kolegą Wattsem nawet nie dyskutuje, bo najwyraźniej nie ma zielonego pojęcia o podstawach ekonomii i nie zdaje sobie sprawy, że jak się ma w portfelu 10 zł, zainwestuje 100% tej kwoty i inwestycja okaże się porażką, to ma się 0 zł. I w takiej sytuacji jest teraz Wisła. A nawet gorszej, bo ma bieżące zobowiązania kontraktowe dla choćby takich tuzów jak Jaliens.

OK, mamy 0 zł budżetu, bo zainwestowaliśmy co najmniej 10 z 50 milionów, które straciliśmy. Beka. Jeśli ta słynna ekonomia polega na podciąganiu losowych cyferek pod własną, dość kulawą tezę to faktycznie, nie chcę mieć z tym nic wspólnego.
Dobrze. Mamy 40 zamiast 50, a Jaliens trenuje z drużyną i dalej będzie wypełniał kontrakt zamiast obijać się za pieniądze z kontraktu jak Maaskant, Kasperczak i inni beneficjenci gorącej krwi właściciela. Powtórzę pytanie - czy to przekłada się w języku poważnych ekonomistów na "stanie nad przepaścią finansową"?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1265208)
(...)

W sumie nie wiem, co tu robię. Forum dyskusyjne służy jedynie do wklejania skrojonych flag i relacji z okładania się po mordzie albo wygrażania grupom społecznym bez napletka, niepotrzebnie marnuję czas dyskutując na temat polityki sportowo-finansowej klubu, któremu kibicuję. Ten temat ma 1477 stron dyskutowania o cudzych pieniądzach, więc twoje pretensje są - delikatnie mówiąc - spóźnione. Uznajmy na drodze kompromisu, że jak podatnicy mają prawo do dyskutowania o tym, na co się ich pieniądze wydaje, tak "klientów" "przedsiębiorstwa" Wisła Kraków SA może interesować to, w co mają jakiś tam wkład. Mam prawo do krytyki i korzystam z niego. Dziwi mnie trochę twoja wybiórczość, ciekawe, czy byłbyś tak przekonany o własności Cupiała kiedy zapragnąłby poniewierać nami jak Król albo Wojciechowski, co chyba nam nie grozi. No, ale dosyć filozofowania.

Odnosisz się do kosztownych transferów, ale zauważ, że oprócz dyskusji toczącej się akurat w tym temacie nie piszę tylko o transferach; moje pretensje ograniczają się do współpracowników, jakich dobiera Cupiał i do pracowników tego klubu, których błędnie rozlicza z działań i odbija się to czkawką całemu klubowi, a za jego problemy - wciąż małe w skali nawet tej ligi - obwinia się innych ludzi.
Nie wiem, jak prościej mogę to jeszcze napisać, żeby nikt nie oskarżał mnie o niewdzięcznictwo. Bo jeśli mamy być wdzięczni Cupiałowi za to, co kilkanaście lat temu było tylko kwestią wyłożenia dużej sumy pieniędzy, a nie jakiegoś błyskotliwego zarządzania powielonego ze świata biznesu, to można równie dobrze zamknąć to forum, a na trybunach ci ludzie, którym chociaż w małym stopniu zależy na wynikach i pozycji sportowej mogą posłusznie zdjąć portki i wiernopoddańczo wypiąć dupy.

Analogii Valckx-Żurawski dalej nie rozumiem - porównujesz umiejętności biznesowe do formy sportowej. To drugie chyba podlega większym wahaniom i trochę innym czynnikom niż to, czy ktoś jest kompetentnym dyrektorem sportowym. Nie będę się zagłębiał w inne aspekty, które poruszyłeś. Pocieszne jest twoje mieszanie świata kumatych do dyskusji stricte sportowych. To już tak chyba z braku laku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1265212)
Basałaja i Valckx niestety ponoszą za to odpowiedzialność. Szczęście nie było po ich stronie. Do tej pory nie rozumiem czemu się ugięli i walkę o LM skrócili o rok.

W przyszłości moglibyśmy powiedzieć tak o każdym, któremu dano rok na osiągnięcie wcześniej trudnego do wykonania celu i to spieprzył, co w sporcie jest prawdopodobne biorąc pod uwagę takie ponaglanie i tak mało czasu do dyspozycji. A z właścicielem, który co 2-3 sezony robi wietrzenie, jest jeszcze bardziej prawdopodobne. Ale, jak koniecznie chciał dowieść pan Dudi powyżej - jego pieniądze. Jeżeli bawi go tracenie pieniędzy cyklicznie na tym samym i powielanie tych samych metod walki z tym, to niech to robi. Wszystko mu wolno, on tu jest ślachcic, nie będzie przecież bawił się z ludźmi którzy mogliby, nie daj Boże, mówić JEMU jak ma zarządzać klubem piłkarskim z aspiracjami trochę większymi niż wygranie przeciętnawej ligi.


* - w poprzednich postach podawałem sumę 2,5 miliona euro, za co przepraszam ;)

Grantar 27.07.2012 17:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1265216)
Trzeba być nie lada pelikanem, żeby otwarcie sugerować, że utrata 1/5 budżetu .....

Niestety jałowość naszych dyskusji wynika z tego że dane które podałeś nie są pewne. Np informacje podawane przez Bednarza są sprzeczne. Nie wiadomo ile możemy wydać na transfery a to jest kluczowy element przy ocenianiu efektów transferowych.

Co do narzekania na te finanse. Oczywiście każdy ma prawo napisać Cupiał daje za mało i jest dziadostwo. Wisła to nie tylko drużyna, trener działacze i symbole. To także kibice bez nich nie byłoby tzw medialności Wisły a co za tym idzie pieniędzy z reklam. Kibic może więc wymagać a na pewno ponarzekać.
Ja akurat jestem optymistą i wierzę że ten dołek jest chwilowy i w pewnym sensie uzdrawiający podstawy finansowania klubu. Po nim powinno być coraz lepiej.
Oczywiście też widzę bidę i się z niej nie cieszę.
Po prostu przyjąłem to do wiadomości.
Zwracam tylko uwagę że 7/11 drużyny to skład z poprzedniego roku. Więc sportowo przepaści nie ma. A bida w całej ekstraklasie...

mr_kwolf 27.07.2012 18:14

Zapominacie w swojej dyskusji o jednej kwestii. Dość ważnej. O frekwencji, z którą całkowicie się przestrzelił Basałaj. Liczył na 23 tysiące na każdym meczu, pełna stadion na szlagierach, a była bida.

Tutaj szukałbym powodów problemów finansowych.

LE była celem minimum, więc pewnie liczoną ją jaką "pewną". Wątpie, że kase z LM też tak traktowano. To byłoby samobójstwo.

lorddavy 27.07.2012 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1265220)
Zwracam tylko uwagę że 7/11 drużyny to skład z poprzedniego roku. Więc sportowo przepaści nie ma. A bida w całej ekstraklasie...

Tak naprawdę jedynym zawodnikiem, którego odejście można uznać za osłabienie był Junior Diaz. No doliczmy jeszcze Patryka Małeckiego w formie sprzed roku. Reszta gwiazdorów, którzy od nas odeszli to wzmocnienie. Te piłkarskie i wolicjonalne miernoty - Paljicie, Lameye i inne Nunezy. Nawet jak nikt więcej nie dojdzie to i tak wychodzimy na wielki plus w tym oknie transferowym.

bridgeburner 27.07.2012 18:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 1265207)
...



Nie wiem czego nie rozumiesz, ale jak dla mnie jasno wynika że BB + holenderski dyr. sportowy dostali dużą autonomię decyzyjną. Uwierz mi, nikt dotychczas w Wiśle nigdy takiej nie miał. Pojechali na fantazji z transferami (głównie wynagrodzeniami) które skalkulowano na awans do LM. Skończyło się tak jak się skończyło.

.....

Na spokojnie, bez zadnej szydery itd wytłumacz mi prosze
Jak Zdzichu scaignał Bunoze, Jovanica, Wilka za kilkaset tys E, Żurawia, Paljica z bardzo wysokimi kontraktami
+ wypozyczenia Cikosa, Riosa, Chaveza i odpadlismy z Karabachem to nie było dziury budżetowej
A Jak Stan ściągnał za darmo Lameya, Ilieva, wypożyczył Bitona, Diaza, Nuneza,i kupił Jovanovica ( pewnie za tyle co Bunoze) i wychodzimy z grupy LE grajac wczesniej w 4 rundzie el LM (2,1 mln E za sama LM) to stajemy na skraju przepaści finansowej
Jak to jest mozliwe?
Po ile oni zarabiali? 500 tys E podstawy? Bo nie bardzo wiem jak inaczej to racjonalnie wytlumaczyc

mr_kwolf 27.07.2012 18:32

Analizując ostatnie strony tematu to podsumowywując można uznać ze według niektórych w marcu Cupiał zrobił sobie rachunek osiągnięć Valckxa i Basałaja i mu wyszło:

świetny wynik w pucharach i ciągłą szansa na mistrza i puchar polski (czyli sportowo ok),
klub wyszedł na plus finansowo poprzez gre w puchary i stosunkowo niskie koszty zbudowania drużyny (czyli finansowo ok),
są zawodnicy, których można sprzedać za dobra kase (czyli perspektywiczny zespół)

i tak bardzo przestraszył się tej perspektywy, że postanowił wywalić Basałaja i Valckxa (niby nie wywalił, ale był już tylko figurantem) i zatrudnił łysego niekompetentnego legioniste, żeby wszystko zniweczył. Sama myśl, że klub w końcu może zacząć na siebie zarabiać go przeraziła.

To ma sens.

Cytując klasyka: Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle?

stalsanok1946 27.07.2012 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1265228)
Na spokojnie, bez zadnej szydery itd wytłumacz mi prosze
Jak Zdzichu scaignał Bunoze, Jovanica, Wilka za kilkaset tys E, Żurawia, Paljica z bardzo wysokimi kontraktami
+ wypozyczenia Cikosa, Riosa, Chaveza i odpadlismy z Karabachem to nie było dziury budżetowej
A Jak Stan ściągnał za darmo Lameya, Ilieva, wypożyczył Bitona, Diaza, Nuneza,i kupił Jovanovica ( pewnie za tyle co Bunoze) i wychodzimy z grupy LE grajac wczesniej w 4 rundzie el LM (2,1 mln E za sama LM) to stajemy na skraju przepaści finansowej
Jak to jest mozliwe?
Po ile oni zarabiali? 500 tys E podstawy? Bo nie bardzo wiem jak inaczej to racjonalnie wytlumaczyc


Wkońcu ktoś napisał coś mądrego. Myślę, że kasę z LM i LE zabrał Cupiał to raczej pewne, bo gdybyśmy gospodarowali dalej tymi pieniędzmi to nie byłoby tych testów tylko siatka scoutingu pracująca cały rok i Stan Valcx. Mi osobiście szkoda Valxca, bo coś jak co, ale ściągnął do Wisły naprawdę dobrych zawodników, problem polega jednak na tym, że im się grać nie chciało, ale dlaczego? Pewnie kasę mieli, dobry stadion, miasto. Możliwe, że coś w środku w drużynie nie wypaliło, jakiś konflikt obcokrajowców z polakami, czy ch*j wie co

Każdy najeżdżał na Valxca bo ściągnął Lameya, Jaliensa czy Nuneza, ale popatrzcie, że jakby takiemu Jaliensowi się chciało to by nakrywał czapką każdego defensora w tej lidze, taki Nunez byłby królem środka pola. Problem jednak tkwił w mentalności zawodników i konfliktach które się zrodziły.

Ty byś się nie w....ił jak byś widział z ławki poczynania Jaliensa czy Lameya w obronie i dalej nie dostałbyś ani grosza szansy by się pokazać i wykorzystać słabą formę graczy pierwszego składu?

Taki Maaskant stawiał notorycznie na taką samą jedenastkę w LM, LE czy później w lidze. Biton nastrzelał 11 bramek w jesieni, ale i tak wiedział, że trener postawi na kalekę Genkova, więc mu się odechciało grać w takim klubie

Polski klub żyje nazwiskami, skoro obcokrajowiec to dajemy mu grać. Dawniej Cantoro czy Uche byli dwa razy lepsi niż ich zmiennicy polacy, dlatego grali w pierwszej 11-stce. Dziś takie miernoty jak Jaliens, Paljic, Lamey zabierają miejsce w 11stce utalentowanym polakom. Chyba się ze mną zgodzicie że wolicie oglądać na lewej stronie nowicjusza Żemło który się ogra i może być solidnym ligowcem za pare lat niż na wypalonego Paljicia. Kiedyś Beenhaker powiedział jedną mądrą rzecz "Wy polacy to uśpiony gigant, macie tyle młodych talentów, że spokojnie mogliby zostać graczami europejskiej klasy, wielu z nich pewnie grałoby w dobrych lub średnich klubach zagranicznych. Jednak zamiast stawiać na polaków wolicie serba czy brazylijczyka który do waszego zespołu wniesie 2 razy mniej niż polak, bo on przychodzi tu zarobić, a nie utożsamiać się z klubem i być lepszym"

najm 27.07.2012 20:03

Wszystko zależy od tego ile kasy zakładali, że zarobią po sezonie, a ile w rzeczywistości zarobili.
Skoro opóźnili sie z wyplatami to chyba nie wyszli na plus. A przepasc finansowa to wymyslily media, Genkov kiedys mowil, ze tak zle nie ma.

Elefant 27.07.2012 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stalsanok1946 (Post 1265231)
Dziś takie miernoty jak Jaliens, Paljic, Lamey zabierają miejsce w 11stce utalentowanym polakom. Chyba się ze mną zgodzicie że wolicie oglądać na lewej stronie nowicjusza Żemło który się ogra i może być solidnym ligowcem za pare lat niż na wypalonego Paljicia.

Akurat to słaby przykład. Paljić wirtuozem piłki nie był i grał nie na swojej pozycji. Ale wypalony nie był i w każdym meczu grał bardzo ambitnie.

A mit o młodych ambitnych Polakach z pensją 5000 zł jako fundamencie Wisły jest piękny ale pryśnie szybciutko pomimo starannego pielęgnowania.
Mieliśmy sporo tych młodych i starych Polaków w ostatnich dziesięciu latach. Tylko ambicji i profesjonalizmu u nich nie było. I bardzo często umiejętności. O umieraniu za Wisłę nie wspominam. Oczywiście mówię o postawie na boisku.

Dlaczego teraz miało by być inaczej ?

A przy okazji dyskusji finansowej, mówiło się, ze w czerwcu wpłyną pieniądze z Uefa za poprzedni sezon o ile się pogodzą z mandziarą.
Wpłynęły ?
W sumie chodzi mi o fakt, bo co się stanie z forsą to nawet nie muszę się starać domyślać.

Bobek90 27.07.2012 20:43

Elefant

Cytat:

Paljić wirtuozem piłki nie był i grał nie na swojej pozycji. Ale wypalony nie był i w każdym meczu grał bardzo ambitnie.
Ambitnie to i ja bym mogl grac. I zgodzilbym sie na mniejsza kase!


Cytat:

A mit o młodych ambitnych Polakach z pensją 5000 zł jako fundamencie Wisły jest piękny ale pryśnie szybciutko pomimo starannego pielęgnowania.
Mieliśmy sporo tych młodych i starych Polaków w ostatnich dziesięciu latach. Tylko ambicji i profesjonalizmu u nich nie było. I bardzo często umiejętności. O umieraniu za Wisłę nie wspominam. Oczywiście mówię o postawie na boisku.
To jest dopiero zly przyklad. Klub bez szkolenia szukal mlodych graczy w klubach... bez szkolenia. Bomba, to sie musialo udac!

Tak swoja droga to w Legii "mit" mlodych polakow jakos moze istniec. Rybus, Borysiuk, Wolski, Zyro, Lukasik, Kosecki...
Moze dlatego ze oni, przez zbieraniem jablek, najpierw posadzili jablonie? Tak logiczne ze az smieszne...

Elefant 27.07.2012 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1265241)
To jest dopiero zly przyklad. Klub bez szkolenia szukal mlodych graczy w klubach... bez szkolenia. Bomba, to sie musialo udac!

Czyli teraz też się nie uda.

Cytat:

Moze dlatego ze oni, przez zbieraniem jablek, najpierw posadzili jablonie? Tak logiczne ze az smieszne...
Zawsze byłem za sadzeniem jabłoni... Czyli za zbudowaniem solidnych fundamentów klubu. W tym układzie personalnym w dającej się przewidzieć przyszłości raczej się nie doczekam.

Cytat:

Ambitnie to i ja bym mogl grac. I zgodzilbym sie na mniejsza kase!
Trzeba było się zgłosić. Mielibyśmy informacje z pierwszej ręki na forum.:-D

Bobek90 27.07.2012 21:35

Elefant

Cytat:

Czyli teraz też się nie uda.
Jasne ze Bednarzowo-Cupialowa wizja sie nie uda. Jak nie zasiejesz to nie zbierzesz. Proste.


Cytat:

Zawsze byłem za sadzeniem jabłoni... Czyli za zbudowaniem solidnych fundamentów klubu. W tym układzie personalnym w dającej się przewidzieć przyszłości raczej się nie doczekam.
Ale to nie zalezy od Bednarza. Za Stana i Basalaja akademia tez nie byla tak naprawde mozliwa. Tu o wszystkim decyduje tak naprawde jedna osoba.


Cytat:

Trzeba było się zgłosić. Mielibyśmy informacje z pierwszej ręki na forum.:-D
Spokojnie, wyslalem moj filmik z youtube Bednarzowi. Licze ze niebawem zaprosi mnie na testy ^^

jova 27.07.2012 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1265228)
Jak Zdzichu scaignał Bunoze, Jovanica, Wilka za kilkaset tys E, Żurawia, Paljica z bardzo wysokimi kontraktami
+ wypozyczenia Cikosa, Riosa, Chaveza i odpadlismy z Karabachem to nie było dziury budżetowej

A pamiętasz kto w tym czasie schodził z listy płac i ile zarabialiśmy na tych transferach?
Skąd masz informację o "bardzo wysokich kontraktach" wymienionych przez Ciebie zawodników?

wolfy 27.07.2012 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1265192)
p.s. Chwaliles sie wszedzie gdzie sie dalo jakim super nie jesteś programista, z szefem na Ty i inne, to powiedz mi czemu nei napisaleś Wiśle tej sprzedazy biletow? nie znam sie na tym, ale domniemuje ze "sprzedaz internetowa" z programowaniem jakis zwiazek ma. Ja gdybym potrafil to bym pomógl, ale sie nie znam, wiec slabo.

Jestem naprawdę dobry - to fakt. Piszę obecnie głównie aplikacje ETL i desktopowe.

Raczej żadna firma nie weźmie takiego programu nawet za darmo bez wsparcia. Ja nie miałbym czasu tego napisać, a co dopiero później udzielać supportu. Nie weźmie go też od sobie nieznanego delikwenta. Zdajesz sobie sprawę, że mówimy o aplikacji sklepowej? Karty kredytowe, te rzeczy.

Rozumiem, że chciałeś mi pocisnąć, ale to było strasznie dziecinne.

Pomóc to można tak jak robi to SKWK, a nie oferując aplikację której żadna normalna firma nie ma prawa przyjąć...

Tak naprawdę jednak - jest masa programów sklepowych.Dostosowanie któregokolwiek do potrzeb Wisły nie byłoby dużą sprawą, koszty też nie są astronomiczne (i tak, wiem o czym pisze, bo znam ludzi którzy z nich korzystają) - na dobrą sprawę każdy może w miarę łatwo otworzyć własny sklep internetowy. Jest tylko jeden warunek - trzeba chcieć, a nie mieć na wszystko - za przeproszeniem - wyjebane, bo kto ma kupić ten i tak kupi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1265241)
To jest dopiero zly przyklad. Klub bez szkolenia szukal mlodych graczy w klubach... bez szkolenia. Bomba, to sie musialo udac!

Piękny cytat.

bridgeburner 27.07.2012 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1265249)
A pamiętasz kto w tym czasie schodził z listy płac i ile zarabialiśmy na tych transferach?
Skąd masz informację o "bardzo wysokich kontraktach" wymienionych przez Ciebie zawodników?

Oczywisce ze pamietam , tak samo jak pamietam ze przez ponad rok zamiast wplywów z biletów musielismy płacic za granie w Sosnowcu i na Hutniku
Informacja z prasy/interntu - wiarygodna jak kazda inna dotyczaca kontraktów

hunter 27.07.2012 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1265228)
Na spokojnie, bez zadnej szydery itd wytłumacz mi prosze
Jak Zdzichu scaignał Bunoze, Jovanica, Wilka za kilkaset tys E, Żurawia, Paljica z bardzo wysokimi kontraktami
+ wypozyczenia Cikosa, Riosa, Chaveza i odpadlismy z Karabachem to nie było dziury budżetowej
A Jak Stan ściągnał za darmo Lameya, Ilieva, wypożyczył Bitona, Diaza, Nuneza,i kupił Jovanovica ( pewnie za tyle co Bunoze) i wychodzimy z grupy LE grajac wczesniej w 4 rundzie el LM (2,1 mln E za sama LM) to stajemy na skraju przepaści finansowej
Jak to jest mozliwe?
Po ile oni zarabiali? 500 tys E podstawy? Bo nie bardzo wiem jak inaczej to racjonalnie wytlumaczyc

Więc spokojnie i bez szydery tłumaczę.

Po pierwsze, żaden z wymienionych przez Ciebie piłkarzy nie miał "bardzo wysokiego kontraktu". Już na pewno żaden nie miał startu do umowy którą ma na przykład taki Jaliens. Wilk nie kosztował kilkaset tysięcy euro tylko kilkaset tysięcy złotych.

W okresie o którym mówisz sprzedaliśmy za godziwe pieniądze Marcelo i Głowackiego. Właściwie tylko pieniądze z transferu "Głowy" wystarczyły, by pokryć letnie zakupy i jeszcze w sakiewce coś zostało. Nie mówię już o kilku milionach PLN, które trafiły na konto za transfer Brazylijczyka do PSV.

Po drugie, budżet na 2010 rok był planowany bardzo ostrożnie. Przypominam że to był okres kiedy tułaliśmy się po Hutnikach, stąd wpływy z biletów były na mizernym poziomie i na takim założono też wcześniej budżet nie wiedząc kiedy wrócimy na R22.

Po trzecie wreszcie, co już kilka osób tłumaczyło. Wpływy z biletów i karnetów to bardzo poważna pozycja w budżecie klubowym. BB przeliczył się i to bardzo mocno.

Po czwarte. Jakie premie za grę w eliminacjach do LM i w LE? Słyszałeś, że mamy zamrożoną wypłatę tej kasy ze względu na sprawy z przeszłości?

jova 27.07.2012 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1265255)
Oczywisce ze pamietam , tak samo jak pamietam ze przez ponad rok zamiast wplywów z biletów musielismy płacic za granie w Sosnowcu i na Hutniku
Informacja z prasy/interntu - wiarygodna jak kazda inna dotyczaca kontraktów

To może najpierw podaj źródła tych informacji z prasy/internetu. Jakieś przykładowe linki. Ja, szczerze mówiąc, nie przypominam sobie żadnych takich doniesień. Z tego co pamiętam nikt nie wymieniał zawodników z tamtego zaciągu w kontekście wysokich kontraktów ani w skali ligi, ani nawet klubu. Media wskazywały późniejsze transfery (np. Jaliens, Lamey, Melikson) jako znacznie bardziej kosztowne. Chodzi oczywiście o kontrakty, a nie kwoty transferowe.

milosz 28.07.2012 02:28

-Zamrożona jest jedynie ponoć część premii z Kw. do LM i z LE.
- Obok Marcelo i Głowackiego, w tym samym okresie również został wytransferowany Diaz.
- A ponad to nikt nie wie na tym forum gdzie i na co poszły zyski z poszczególnych transferów podobnie jak teraz nic nie wiadomo na temat kasy z Małeckiego w kontekście jego wypożyczenia..
A zdrowy rozsądek podpowiada że tekst który poniżej ponownie zacytuje jest tego wart.. bo nikt mnie nie przekona że jakaś pensja Jaliensa czy innego Lameya spowodowała katastrofę budżetową, przy jednoczesnym zdobyciu MP i zyskach z pucharów, których na tym poziomie nie mieliśmy od 9 lat.

Dla mnie sprawa jest jasna, boss sie rozczarował że mając "aż pół roku" (przyznaje że z mojej strony to "aż" to tylko żart, ale widać nie dla bossa, przypomnę też że realna budowa nowej drużyny zaczęła się od sprowadzenia w okienku zimowym 5 nowych piłkarzy, Meliksona, Pareiki, Genkowa, Siwakowa i jak przyszłość pokazała niestety również Jaliensa, co nie zmienia faktu że większość piłkarzy okazała się realnym wzmocnieniem, czyli do gry o LM było raptem pół roku) Maaskant z Valckxem nie zbudowali jednak drużyny która by awansowała do wyśnionej LM. No a jak się już rozczarował to mamy co mamy, czyli kolejny krok do tyłu, aż znowu pojawi się nowa idea na horyzoncie i tak od ściany do ściany. Teza zaś o zapaści budżetowej to jedynie pretekst aby nie kontynuować tej linii inwestycyjnej, czyli zwyczajnie nie inwestować, choćby w transfery. Czyli mamy zastój wolą właściciela, a nie w wyniku obiektywnych przesłanek.

PS I) .. a że B. Basałaj z Radą nadzorczą przeszacowali frekwencję to pewnikiem fakt, jednak katastrofy takiej on spowodować nie mógł, takiej że teraz połowa klubów z polskiej ligi może przebić nasze finansowe propozycje odnośnie transferów, te hipotetyczne, bo i też cała aktualna polityka transferowa ma miejsce jedynie hipotetycznie, gdyż w zasadzie to mamy antrakt, tak od zimy tego roku i nadal trwa ..Powrót Głowackiego , rezerwowy z Polonii czy wypożyczenie Quioto tego w niczym nie zmienia , w samej rzeczy co do transferów mamy czas.. na przerwę.

I jeszcze ten post którego przesłanie podzielam.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1265228)
Na spokojnie, bez zadnej szydery itd wytłumacz mi prosze

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1265228)
Jak Zdzichu scaignał Bunoze, Jovanica, Wilka za kilkaset tys E, Żurawia, Paljica z bardzo wysokimi kontraktami
+ wypozyczenia Cikosa, Riosa, Chaveza i odpadlismy z Karabachem to nie było dziury budżetowej
A Jak Stan ściągnał za darmo Lameya, Ilieva, wypożyczył Bitona, Diaza, Nuneza,i kupił Jovanovica ( pewnie za tyle co Bunoze) i wychodzimy z grupy LE grajac wczesniej w 4 rundzie el LM (2,1 mln E za sama LM) to stajemy na skraju przepaści finansowej
Jak to jest mozliwe?
Po ile oni zarabiali? 500 tys E podstawy? Bo nie bardzo wiem jak inaczej to racjonalnie wytlumaczyc

Paljić czy zwłaszcza Wilk wysokich kontraktów nie mieli, a z resztą się zgadzam., ot cud, a na poważnie to właściciel nasz znowu się zniechęcił i zakręcił kurek.. A o naszych aktualnych możliwościach zresztą i tak nikt nic tu nie wie, bo to tajemnica .. jest jakaś kasa na transfery czy jej nie ma, niewiadomo , dokładnie tyle wiadomo, że nic niewiadomo.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1265248)
Jasne ze Bednarzowo-Cupialowa wizja sie nie uda. Jak nie zasiejesz to nie zbierzesz. Proste.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1265248)
Za Stana i Basalaja akademia tez nie byla tak naprawde mozliwa. Tu o wszystkim decyduje tak naprawde jedna osoba.

Nic mi tu dodać.

bridgeburner 28.07.2012 08:20

Zamrożone z Uefy zostało 700 tys Euro, zarobilismy ok 4 mln
Pamietam artykuł ze Paljic mial 250 tys E, umowmy sie nie rozwiazał by kontrakty z Kasierslautern za porozumieniem stron dla zarobków na poziomie 100, Żuraw miał zrabiać podbnie
Kilkaset tys E miałem na mysli za tercet Bunoza, Jovanic i Wilka a nie za samego Czarka
Przypominam także , ze w "przedzień" zakupu Meliksona , Genkova itd sprzedaliśmy Brożków za 2,2 mln a w lipcu rozwiązano najwyższy w klubie kontrakt Łobodzińskiego
Prawie 1,5 roku meczów poza REymonta (doliczajac europuchary +wydatki za wynajem) to jest różnica przynajmniej kilkunastu milionów zł przychodu

zeby była jaśność , nie neguję faktu znacznego wzrostu wydatków na zespół.
Wskazuje po prostu , że również przychodzy wzrosły i to wg moich szacunkow przynajmniej o 20 mln zł
wiec po prostu nie chce mi sie wierzyc w tą bliskość katastrofy/przepaści finansowej

jova 28.07.2012 09:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1265285)
zeby była jaśność , nie neguję faktu znacznego wzrostu wydatków na zespół.
Wskazuje po prostu , że również przychodzy wzrosły i to wg moich szacunkow przynajmniej o 20 mln zł
wiec po prostu nie chce mi sie wierzyc w tą bliskość katastrofy/przepaści finansowej

Koszty systematycznie rosły, a przychód, choć spory, jest jednorazowym zastrzykiem gotówki. Wiadomo, że w kolejnym roku nie ma co liczyć na takie pieniądze, więc nie dopisuj tej kwoty do jednego roku, tylko bierz pod uwagę, że będzie ona musiała wystarczyć na kilka lat.
W poprzednich sezonach takie zastrzyki pieniędzy uzyskiwaliśmy sprzedając piłkarzy. W tej chwili taka opcja nie wchodzi w grę, bo choć mamy piłkarzy wystawionych na sprzedaż, to nikt nie chce ich kupić.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1265285)
Pamietam artykuł ze Paljic mial 250 tys E

Z tego co udało mi się wyszukać wynika, że google nie pamięta takiego artykułu.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1265285)
najwyższy w klubie kontrakt Łobodzińskiego

Łobo, tak jak Garguła, dostał kontrakt motywacyjny. Szczerze wątpię, by w tamtym sezonie, gdy grał w sumie jakieś100 minut w pierwszym zespole, to on zarabiał najwięcej.

szprotson 28.07.2012 12:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1265253)
Rozumiem, że chciałeś mi pocisnąć, ale to było strasznie dziecinne.

.

dlaczego miałbym Ci cisnąc skoro jesteś dobry ? Nie rozumiem wogoel skąd pomysł ?

Skojarzyłem fakty i zapytalem po prostu

hunter 28.07.2012 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1265241)
ElefantTak swoja droga to w Legii "mit" mlodych polakow jakos moze istniec. Rybus, Borysiuk, Wolski, Zyro, Lukasik, Kosecki...
Moze dlatego ze oni, przez zbieraniem jablek, najpierw posadzili jablonie? Tak logiczne ze az smieszne...

Kosecki, Wolski, Rybus, Borysiuk nie są wychowankami Akademii Legii ani Legii w ogóle. Przyszli do klubu w wieku 15-16 lat, czyli byli już w wieku gdzie zostali wcześniej w dość istotny sposób ukształtowani.

Nie mówię, że tworzenie akademii piłkarskiej to zły krok (broń Boże), ale weźcie na litość boską zorientujcie się zanim coś napiszecie i zaczniecie przypisywać takim klubom jak Legia coś czego nie dokonali.

bonawentura 28.07.2012 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 1265370)
Kosecki, Wolski, Rybus, Borysiuk nie są wychowankami Akademii Legii ani Legii w ogóle. Przyszli do klubu w wieku 15-16 lat, czyli byli już w wieku gdzie zostali wcześniej ukształtowani.

Nie mówię, że tworzenie akademii piłkarskiej to zły krok (broń Boże), ale weźcie na litość boską zorientujcie się zanim coś napiszecie i zaczniecie przypisywać takim klubom jak Legia coś czego nie dokonali.

Czyli rozumiem, że mam tak interpretować Twoje słowa, że nawet z klubów typu Torpeda Kruszwica przeszliby do Tereka Grozny czy Kaiserslautern za odpowiednio 2,7 mln euro i 2 mln euro?

Bez żartów. Legia bardzo profesjonalnie, jak na polskie piekiełko i warunki, podchodzi do szkolenia młodzieży. I to jest dobry ruch, który zaprocentuje w przyszłości.

To, czy ktoś gdzieś został ukształtowany nie ma znaczenia. Bo Ci piłkarze mogliby do dzisiaj grać w jakichś drużynach klasy A, B, C... Skauting Legii ich wyłowił i pozwolił rozwinąć skrzydła w Ekstraklasie. I tutaj nie ma żadnej filozofii. Gdyby nie działanie Legii, Ci zawodnicy nie byliby w takim momencie kariery, w jakim w chwili obecnej są.

Bobek90 29.07.2012 01:49

hunter, ale to sa ludzie ktorzy dzieki temu ze Legia postawila na szkolenie zostali doszlifowani bardzo przyzwoicie. Myslisz ze jakby Wolski w wieku 16 lat przeszedl do nas to by mial takie umiejetnosci jakie ma teraz? Szczerze watpie... Zanim zaczal regularnie grac byl w Legii 3 lata. Przez 3 lata takiego utalentowanego mlodziaka mozna ladnie doszlifowac.
Tak na boku, to Legia wypatrzyla Wolskiego gdy ten mial 13 lat. Scauting, jak widac, nie proznuje.

Poza tym nie rozumiem tych zarzutow. Swietnie dzialajacy scauting Legii (na szczeblu mlodziezowo-juniorskim) to... jest dla nich powod do dumy a nie do wstydu. No ludzie, byliby debilami jakby tego nie rozwijali. Przeciesz nawet akademie takich Barcelon y Ajaxow przywiazuja do scautingu ogromna role. To jest jeden z fundamentow. Taki Puyol przeszedl do Barcelony w wieku 17 lat, Messi w wieku 13...



Nie ma czegos takiego jak¡ budowa akademii bez inwestycji w scauting (na szczeblu mlodziezowo-juniorskim).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl