Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Szofer 15.04.2010 10:25

alez oczywiscie ze to jest również gierka polityczna. Obydwoej byli od trzydziestu lat politykami... to wchodzi w krew

Vuko 15.04.2010 10:30

Ja tylko dodam, że decyzja należy całkowicie do kard. Dziwisza, i nikt nie mógł zrobić nic bez jego zgody. Być może papież Benedykt miał na to wpływ.

A ta gówniażernia jest porażająca, kibice Wisły powinni coś z nimi zrobić. Oni hańbią Kraków.

PS. A jeśli ktoś będzie chciał pochować na Wawelu choćby agnostyka Kwacha, to kardynał wcale nie musi się na to godzić.

carpenter 15.04.2010 10:35

[FONT='MS Shell Dlg 2']http://cogito.salon24.pl/170293,falsz-na-miare-trag
[/FONT]

Ciastek1 15.04.2010 10:35

Dziwisz jasno i wyraźnie powiedział , że decyzja jest jego bo to oczywiste .Ale decyzja nastąpiła po prośbie jak to Dziwisz stwierdził Jarosława i wielu wielu ludzi .Zdaje się , że ci "ludzi"są raczej tylko w wyobraźni Dziwisza żeby jednoznacznie nie skupiać uwagi na Jarosławie.Słowa o decyzji Benedykta traktuje jako żart ,on sobie może chcieć .

Marszałek 15.04.2010 10:42

Patrząc z perspektywy czasu należy ocenia polityka. Czy jego działania były dobre czy złe.To bezwzględnie pokaże historia. Nie zrobił nic takiego co by go zdyskredytowało na samym starcie.

Po drugie. Za dużo w życiu widziałem abym uwierzył w to,że decyzja o pochówku na Wawelu była nieprzemyślana. W sumie dostaliśmy dwa ciosy. Strata najwyższych rangą wojskowych,polityków,Prezydenta a teraz podjęcie kontrowersyjnej decyzji,która wiadomym było,że skończy się skłóceniem i tak już podzielonego dość mocno kraju. Czasami jak nad tym spokojnie pomyśle,to wygląda to jak przemyślany scenariusz,który jest skrzętnie realizowany.

Co o tym sądzicie. Tak czysto analitycznie na to spójrzcie. Do tego zawierucha w Kirgistanie dość spokojnie przechodzi,a Rosjanie gmerają tak aż uszy więdną.

rav 15.04.2010 10:51

Ciszej nad tą trumną...
http://wyborcza.pl/1,75968,7773324,P...ydenckiej.html

"Jest mi wstyd"
http://www.redakcja.newsweek.pl/Teks...-mi-wstyd.html

arigatou 15.04.2010 10:54

Ja powtórzę swoje słowa, po ruskich wszystkiego się spodziewam. Jak dla mnie zaskakującą ta nagła skrucha patrząc na odpowiedz do Strasburga i wypowiedź Putina z Katynia kilka dni temu. Ale to tylko dywagacje. Przyczyn tej polityki i co za nią stoi nie będzie nam dane poznać.

pan_premier 15.04.2010 10:55

Też o tym myślałem i bardzo śmieszą mnie głosy tych którzy odrzucają zamach i nazywają tych którzy o to pytają spiskowcami i błaznami.
Rozumiem, ze nasze służby to też pajace i oszołomy?

moim zdaniem to zbyt wyrachowane nawet jak na Ruskich.
wbrew temu co nam się wydaje nie jesteśmy, aż tacy ważni, żeby posuwać się do takich rzeczy.

i pisze to pomimo mojego dość zdecydowanego zdania na temat Putina i jego na wpół bandyckiego kraju

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 884999)

:lol:

Sędzia 15.04.2010 11:02

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/ar...l_Bolkiem.html

Były funkcjonariusz MO w Gdańsku, Janusz S. zeznał przed Sądem Okręgowym w Gdańsku, że Lech Wałęsa w połowie grudnia 1970 r. został zwerbowany do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa jako agent o pseudonimie "Bolek". "Do 1974 r. prowadziłem teczkę pracy i personalną Lecha Wałęsy jako TW Bolek" - powiedział świadek

64-letni emeryt Janusz S. zeznawał jako świadek w procesie o naruszenie dóbr osobistych z powództwa Lecha Wałęsy przeciwko b. działaczowi Wolnych Związków Zawodowych Krzysztofowi Wyszkowskiemu.

"Do 1974 r. prowadziłem teczkę pracy i personalną Lecha Wałęsy jako TW +Bolek+. Jego współpraca z SB od chwili pozyskania między 15 a 17 grudnia 1970 r. była intensywna przez 3-4 miesiące. Spotkania z nim oficerów prowadzących odbywały się kilka razy w tygodniu, a w jednym przypadku 2-3 razy dziennie. Do czerwca 1971 r. Wałęsa dostał za współpracę 20 tys. zł, przy średniej pensji stoczniowca 1600 zł" - powiedział świadek.

gooro33 15.04.2010 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 885001)
Też o tym myślałem i bardzo śmieszą mnie głosy tych którzy odrzucają zamach i nazywają tych którzy o to pytają spiskowcami i błaznami.
Rozumiem, ze nasze służby to też pajace i oszołomy?

moim zdaniem to zbyt wyrachowane nawet jak na Ruskich.
wbrew temu co nam się wydaje nie jesteśmy, aż tacy ważni, żeby posuwać się do takich rzeczy.

i pisze to pomimo mojego dość zdecydowanego zdania na temat Putina i jego na wpół bandyckiego kraju


:lol:


Dlatego można się cieszyć ze jest 3 czarna skrzynka z parametrami pracy wszystkich urządzeń w samolocie.
Sa tez nagrania. Moim zdaniem to wszytko wystarczy do odtworzenia całej tragedii tego zdarzenia. Na pewno wystarczy do tego żeby stwierdzić czy zamach był czy nie.
Skończyłem szkole lotnicza i coś o tym wiem.

szczebrzeszcz 15.04.2010 11:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 884970)
Wyobrazcie sobie co by sie dzialo, gdyby w tym samolocie zginal prezydent KWASNIEWSKI. I to teraz on bylby z Jolą przygotowywany do wyprawy na Wawel :|

wątpię, bo kościół byłby na nie
nie wpuścili na Jasną Górę
nie pochowaliby na Wawelu

też jestem coraz bardziej sceptyczny, do tego pomysłu(pochowanie na Wawelu)
staram się podchodzić do tego iż nie będzie leżeć tam jakaś tam osoba, a instytucja czy symbol który zginął w katastrofie :P ... tak przynajmneij częściowo mogę się z tym pogodzić

a tym że rodzina nie będzie mogla uczcić w normalny sposób święta zmarłych, no cóż, nie każdego ojciec były prezydentem, zresztą rodzina Piłsudskiego miała nie lepiej w ostatnich kilkudziesięciu latach

dj_ibutti 15.04.2010 11:39

Za to jego (Piłsudskiego) kumple mieli lepiej, bo urządzali popijawy w krypcie na Wawelu, po jego śmierci...

arigatou 15.04.2010 11:46

http://niepoprawni.pl/blog/164/mam-s...we-podejrzenia
http://cogito.salon24.pl/170293,falsz-na-miare-trag

Co prawda nie skończyłem szkoły lotniczej ale wydaje mi sie ze po parametrach dowiemy się tylko na jakiej wysokości z jaka prędkością leciał samolot i o nagłych zmianach tych parametrów a jak do nich doszło już niestety nie. Polscy prokuratorzy dotarli na miejsce 1,5 dnia po katastrofie. Jest ich tylko 12 ( na początku było mniej) nie mogą być w każdym miejscu nie maja możliwości każdemu patrzeć na ręce.
Nie chce siać paniki, porostu chce podnieść temat takiej możliwości.

Co do Wałęsy i Kwaśniewskiego. Szkoda że ludzie mając wszystko czarno na białym dalej żyją legendami.
Jeszcze większe zdziwienie gdy ludzie mówią że powyższa dwójka prezydentów jest lepsza, bardziej zasłużona Polsce. Ale cóż propaganda działa dalej.

medyk 15.04.2010 12:05

prawda to ze przez przyjeazdy Obamy maja byc wyłączone sieci komórkowe na terenie miasta ??

gooro33 15.04.2010 12:08

Takie rzeczy jak czarne skrzynki nie były otwierane a to jest najważniejsze.Z kluczowymi rzeczami czekano na Polaków. Wiadomo ze nie można wykluczyć niczego, ale robienie propagandy ze byl zamach bo media tego nie rozważają jest moim zdaniem nadużyciem.

http://www.focus.pl/jak-to-dziala/zo...skrzynka/nc/1/
Cytat:

  1. Karta połączenia z samolotem - zbiera dane ze wszytskich samolotowych czujników. Nazywa się ją też szfratorem.
  2. karta kompresji dżwięku pomaga zapisać dźwięki dochodzące z różnych mikrofonów w samolocie.
  3. Izolator termiczny z silikonu. Ma grubość 2,5 cm i chroni zapis przed ogniem.
  4. Sygnalizator do podwodnej lokalizacji samolotu uruchamia się automatycznie po zderzeniu.
  5. Obudowa ze stali nierdzewnej 0,6 cm.
  6. Łącze przenoszące do czarnej skrzynki dane z czujników.
  7. Karty pamięci - przechowują zebrane informacje
  8. kabel połączenia z pamięcią - przenosi dane do kart pamięci.
  9. Karta gromadzenia danych - wprowadza informacje do kart pamięci. Zwykle nazywa się ją rejestratorem katastroficznym.
  1. Mikrofony w kabinie pilotów rejestrują rozmowy
  2. Rejestrator audio zapisuje rozmowy na pokładzie
  3. Czujnik rejestrujący ustawienie steru
  4. Czujnik rejestrujący ustawienie ogona
  5. Czarna skrzynka zbierająca dane z dziobu samolotu
  6. Czujnik rejestrujący ustawienie klap
  7. Pomiar prędkości silnika
  8. Jednostka zbierająca dane z czujników i wprowadzająca je do czarnej skrzynki

PS: Będzie tyle teorii ile powstalo po 11.IX... To normalne. Wazne zeby nie dac sie porwac kolejnej propagandzie.

AYALA 15.04.2010 12:15

ciekawe czy czarne skrzynki pokażą czy były naciski na pilota żeby bez względu na mgłe wylądował w Smoleńsku ?

Ela 15.04.2010 13:01

Polska

Nosimy Cię w swych sercach, wyblakli poeci,
głupcy, włóczęgi, błazny, ścierki kawiarniane;
Twój blask oślepiający jako słońce świeci,
w piersiach nam się łopoczesz stłumionym orkanem.

Ale my, głośne pawie, pyszalki odęte,
niecna zgraja aktorów, hałastra wyrodna,
kneblujemy jak łotry Twoje usta święte
i spychamy Cię na dno, bo jesteś... niemodna.

Ale ja wiem, że przyjdziesz, musisz przyjść. Skrzydlata,
piersi nasze rozedrzesz gromowym wołaniem,
serc milionem zatargasz, posadami świata!...
Poeci, ja zwiastuję Drugie Zmartwychwstanie!


W proch uliczny runiemy, jak bogi gliniane,
Twój piorunowy płomień ślepia nam wypali,
Twoje Imię ognistym będzie huraganem!
ale nie dla nas będzie, ho myśmy za mali.

Konstanty Ildefons Gałczyński

lizzy 15.04.2010 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 884970)
Mam mocne watpliwosci co do pochowku na Wawelu Kaczynskich.
Raz, ze na dobra sprawe chowaja cih tam tylko dlatego ze zgineli mocno hollywoodzko. Katastrofa, symbolika katynska itd.

Chyba datrło do "mądrych" głów które wymyśliły to przedstawienie jakiego syfu narobiły bo każdy kto maczał w tym palce boi się jak diabeł święconej wody posądzenia że mógl to być jego pomysł. Jarek zwala na Dziwisza, Dziwisz na Jarka a Komorowski na kogokolwiek, byle nie było na niego. W kontekście "niezaprzeczalnych wielkich zasług" Prezydenta Kaczyńskiego w pelni uprawniających Go do wiecznego spoczynku na Wawelu trochę to dziwi że nagle nie ma chętnego do powiedzenia "tak, to mój pomysł". Wrodzona skromność? Nie wydaje mi się...

Skipper 15.04.2010 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 884719)
kolejne delegacje w Krakowie
(...)
Chiny minister transportu LI Shenglin
(...)

Ci to mają poczucie humoru.

Arkas 15.04.2010 13:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 884985)
. To nie fair, że postrzegasz go w takim momencie jako kogoś "kto za tym stał". Nie ważne, czy to jego pomysł, czy nie. To ohydne w takiej chwili posądzać kogoś o gierkę polityczną. I jeśli podjął taka decyzję, to ja mu się nie dziwię, że jego zdaniem jego brat zasługuje na to miejsce. Może nie przemyślał tego, jak ludzie zareagują. Ale ciężko od niego wymagać, by w tej chwili rozważał za i przeciw.

A Majchrowski? On nie patrzy teraz na plusy tej wizyty? Całe życie to polityka, a na każdej sytuacji ktoś skorzysta, w tym przypadku Majchrowski, za pomocą Dziwisza bo nie wierze że to sama rodzina Kaczyńskich zadecydowała.

Mnie ciekawi jeszcze kiedy się dowie o śmierci matka Prezydenta. Boją się o jej zdrowie ale pogrzeb syna powinna moim zdaniem zobaczyć.

Ciekawi mnie też to, że skoro Kaczyński na Wawelu, to gdzie Wałęsa?

Tiramisu 15.04.2010 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkas (Post 885040)
A Majchrowski?

Tylko i wyłącznie o Jarosława Kaczyńskiego mi chodziło w moim poście.

I ode mnie to tyle w temacie narazie. W końcu mamy żałobę.

Sędzia 15.04.2010 13:55

http://skotniczny.salon24.pl/

ciekawe czy to tylko podobieństwo

JacaTS 15.04.2010 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkas (Post 885040)
Ciekawi mnie też to, że skoro Kaczyński na Wawelu, to gdzie Wałęsa?

Swoja droga stworzony zostal wlasnie bardzo niebezpieczny precedens. Z jednej strony jestem za tym, aby chowac głowy państwa polskiego na Wawelu, ale co zrobic z takim jednym Prezydentem, ktory nazywa sie Jaruzelski Wojciech. Tez go chowac razem z Janem III Sobieskim i W. Sikorskim? By sie w grobie przekrecili.

Sędzia 15.04.2010 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacaTS (Post 885046)
Swoja droga stworzony zostal wlasnie bardzo niebezpieczny precedens. Z jednej strony jestem za tym, aby chowac głowy państwa polskiego na Wawelu, ale co zrobic z takim jednym Prezydentem, ktory nazywa sie Jaruzelski Wojciech. Tez go chowac razem z Janem III Sobieskim i W. Sikorskim? By sie w grobie przekrecili.

Bez zgody Dziwisza to nie będzie możliwe, więc raczej nie ma się o co martwić.




Odchodząc już od kwestii Wawelu, ciekawi mnie kto będzie kandydatem PiSu na Prezydenta. Naturalnym wydaje się być Jarosław Kaczyński, ale ta kandydatura ma jeden duży minus - utraci kontrolę nad partią. Poza tym nie wiadomo czy dojdzie do siebie, zwłaszcza że matka też jest ciężko chora. Po kilku komentarzach "przyjaznych" socjologów widać, że niektóre środowiska bardzo się boją tej kandydatury.

Gdyby się nie zdecydował to moim zdaniem dobrą kandydatką byłaby Zyta Gilowska. Po pierwsze, jest kobietą, a jak wiadomo kobietę ciężej atakować. Po drugie, jest kobietą, co znaczy że w drugiej turze zbiera cały elektorat feministyczno-lewicowy, który będzie miał pierwszego prezydenta - kobietę. Po trzecie, kiedyś byłą związana z PO, nigdy nie była członkiem PiS, tym trudniej byłoby ją atakować przeciwnikom. Po czwarte, ma liberalne poglądy ekonomiczne - co stanowi dużą zaletę dla części wyborców PO. Po piąte, bardzo nie lubi Tuska, co stanowi pewną gwarancję lojalności wobec JK, zresztą jej dotychczasowe zachowanie też temu świadczy. Po szóste, z jej wiedzą ekonomiczną zmiażdży każdego rywala w debacie, przynajmniej w tym zakresie.



I jeszcze informacja z ostatniej chwili:


Interfax: Na pokładzie Tu-154 nie było nacisków, by lądować


http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...iskow__by.html

Acima 15.04.2010 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacaTS (Post 885046)
Swoja droga stworzony zostal wlasnie bardzo niebezpieczny precedens. Z jednej strony jestem za tym, aby chowac głowy państwa polskiego na Wawelu, ale co zrobic z takim jednym Prezydentem, ktory nazywa sie Jaruzelski Wojciech. Tez go chowac razem z Janem III Sobieskim i W. Sikorskim? By sie w grobie przekrecili.

Jaruzelski to pryszcz przy spawaczu.

http://niezalezna.pl/article/show/id/33094

DysoN 15.04.2010 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Acima (Post 885050)
Jaruzelski to pryszcz przy spawaczu.

No popatrz, taki swietny z niego byl agent SB ze az komunizm pomogl tak wydatnie obalic :)

Ludzie i tak zawsze beda wierzyc w to co chca. Np ze Walesa byl agentem (mimo ze dawni oficerowie sami przynali ze falszowali dokumenty) albo ze w atakach na WTC nie zgineli Zydzi. Nie watpie ze znajda sie i tacy co w katastrofie w Smolensku beda sie dopatrywac reki Rosjan.

sambo 15.04.2010 14:48

Dyson - gdybyś czytał temat stronę wcześniej przeczytałbyś i to:



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 885003)
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/ar...l_Bolkiem.html

Były funkcjonariusz MO w Gdańsku, Janusz S. zeznał przed Sądem Okręgowym w Gdańsku, że Lech Wałęsa w połowie grudnia 1970 r. został zwerbowany do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa jako agent o pseudonimie "Bolek". "Do 1974 r. prowadziłem teczkę pracy i personalną Lecha Wałęsy jako TW Bolek" - powiedział świadek

64-letni emeryt Janusz S. zeznawał jako świadek w procesie o naruszenie dóbr osobistych z powództwa Lecha Wałęsy przeciwko b. działaczowi Wolnych Związków Zawodowych Krzysztofowi Wyszkowskiemu.

"Do 1974 r. prowadziłem teczkę pracy i personalną Lecha Wałęsy jako TW +Bolek+. Jego współpraca z SB od chwili pozyskania między 15 a 17 grudnia 1970 r. była intensywna przez 3-4 miesiące. Spotkania z nim oficerów prowadzących odbywały się kilka razy w tygodniu, a w jednym przypadku 2-3 razy dziennie. Do czerwca 1971 r. Wałęsa dostał za współpracę 20 tys. zł, przy średniej pensji stoczniowca 1600 zł" - powiedział świadek.


obcyTSW 15.04.2010 14:49

Cóż, temat jest szeroki i można byłoby pisać o tym wiele....
W pierwszej chwili gdy się o tej tragedii dowiedziałem, myślałem że jest to jakiś żart. Spałem rano i oznajmiła mi to koleżanka dzwoniąc. Byłem w wielkim szoku...

Ja jako student stosunków międzynarodowych mogę powiedzieć, że nigdy nie byłem wielkim miłośnikiem polityki Pana Kaczyńskiego. Nie będę tu oceniał jego zasług i przedstawiał argumentów na jego korzyść lub niekorzyść bo to nie odpowiedni czas na to. Mogę powiedzieć tyle że zginał nie tylko Prezydent i głowa Państwa ale także człowiek który miał rodzinę i ją zostawił. Zgineła całą inteligencja Naszego Kraju, najbardziej mi szkoda głównych dowódców Naszej Armii, byli to ludzie niezwykle wartościowi i zasłużeni.


Cała ta sytuacja dobrze obrazuje to jaką mamy mentalność i jak bardzo dajemy się manipulować mediom. Jeszcze dzień przed tą tragedią Prezydent dla wielu z Nas był kojarzony bardzo negatywnie, mówiono o nim źle, żeby nie powiedzieć wulgarnie, oczywiście niczego nie uogólniam ale większość naszego społeczeństwa szydziła z Niego. Postarały się o to media próbując przedstawić go w jak najgorszym świetle. Wytykano mu niemal wszystko, począwszy od niskiego wzrostu a skończywszy o wypowiedziach, gestach, gafach itp. W każdym jego ruchu starano się wydobyć coś złego i próbowano robić z tego aferę. Dziś te osoby które tak z Niego szydziły nagle pochowały głowy w piasek. Dziennikarze odmienieni o 180 stopni piszą o nim jak o Papieżu, przedstawiają go jako Męża Stanu, wychwalając go pod niebiosa. Nie rozumiem jak można jednego dnia jechać po kimś próbując zniszczyć temu komuś wizerunek a dnia następnego wypowiadać się o kimś w samych superlatywach. Tym bardziej że robią to te same osoby. Czy to logiczne? Czy to jest sprawiedliwe? przecież to hipokryzja...


Innym tematem jest fakt że ludzie są jak zahipnotyzowani, teraz nagle zaczynają postrzegać Rosjan jako naszych przyjaciół i piszą bzdury o jakimś pojednaniu. Historia się tak potoczyła że Nasza ziemia jest przesiąknięta krwią, głównie z winy Rosjan (rozbiory, powstania narodowe, 2 wojny światowe, wojna polsko-bolszewicka,czasy PRLu, stan wojenny) niemal w całości nasze dzieje były areną walk i cierpień. Fakty są takie że Rosjanie nigdy oficjalnie nie uznali zbrodni Katyńskiej jako ludobójstwa, rodziny ofiar nie dostały żadnych odszkodowań, nie było oficjalnych przeprosin. Do tej pory jest wiele dokumentów w archiwach których Rosja nie chce nam udostępnić a które mogłyby rzucić nowe fakty na tę sprawę. Zbrodnie Katyńską starają się maksymalnie wyciszyć, o ile wiem w rosyjskich książkach do historii nie ma nawet słowa na temat Katynia, połowa społeczeństwa w Rosji do czasu obecnej tragedii niczego o Katyniu nie wiedziała. Tymczasem u Nas media trąbią że już jesteśmy przyjaciółmi. To że puścili film A. Wajdy w swojej telewizji to jeszcze o niczym nie świadczy. Jest wiele spornych kwestii i spraw do rozwiązania. Do tego droga jeszcze daleka i chyba nie wykonalna bo Rosjanie nie mają zwyczaju nikogo przepraszać, tym bardziej Nas... Jeśli teraz po obecnej tragedii nie uda się w pełni wyjaśnić całej sprawy Katyńskiej to obawiam się że już jej nigdy nie rozwiążemy... teraz jest najlepsza chwila na to.


Obecna sytuacja dotycząca sporów co do miejsca pochówku to już żenada. Kraków i Wawel to szczególne miejsce dla naszej historii, są tam pochowani Nasi Królowie, poeci, ludzie którzy mają duży wkład w Nasz Kraj, czy Nasz Prezydent ma aż tak wielkie zasługi jak marszałek Piłsudski koło którego miałby spocząć? Sprawa wątpliwa, jak dla mnie. Uważam jednak że organizowanie manifestacji i masowych protestów przeciwko temu to gruba przesada. Pamiętajmy że minęło dopiero kilka dni od tej tragedii, nadal trwa żałoba i zakłócanie jej w taki sposób jest niegodne. O miejscu pochówku powinna decydować najbliższa rodzina, mam nadzieję że tak było i że nie "wmieszał się" w to kardynał Dziwisz (osobiście go nie szanuję) jak wynika z mediów można mieć wątpliwości czy jest to decyzja tylko najbliższej rodziny... Nie chcę nawet myśleć co czuje rodzina zmarłego widząc te protesty i demonstracje.


Najbardziej mnie denerwuje że są hieny które chcą z tej tragedii czerpać korzyści. Już na allegro pojawiło się kilka aukcji z "pamiątkami" dotyczącymi tego wydarzenia, anarchiści nawet chcieli zorganizować imprezę jak tylko się dowiedzieli o katastrofie. Jakie to "polskie" cieszyć się z czyjegoś nieszczęścia i jeszcze próbując zarobić kosztem czyjejś tragedii..Zastanawiam się co kieruje tymi ludźmi?? czy to są w ogóle ku*wa ludzie?



Jedynie co może być pozytywne to fakt że cały świat usłyszał o Katyniu, żyję nadzieją że cała ta sprawa zarówno tragedii z przed kilku dni jak i z przed lat zostaną dokładnie zbadane i wyjaśnione, że przestanie się unikać tego tematu i że w rosyjskiej książce od historii znajdzie się wzmianka o tym i młodzi Rosjanie poznają prawdę kto i na czyj rozkaz pomordował tylu ludzi... Dużo wątku historycznego poruszyłem ale pamiętajmy że gdyby nie ta tragedia z czasów II Wojny Światowej w Katyniu to nie było by tej obecnej. Tyle na ten temat odemnie. Pozdrawiam

Coglin 15.04.2010 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 885048)
Odchodząc już od kwestii Wawelu, ciekawi mnie kto będzie kandydatem PiSu na Prezydenta. Naturalnym wydaje się być Jarosław Kaczyński, ale ta kandydatura ma jeden duży minus - utraci kontrolę nad partią. Poza tym nie wiadomo czy dojdzie do siebie, zwłaszcza że matka też jest ciężko chora. Po kilku komentarzach "przyjaznych" socjologów widać, że niektóre środowiska bardzo się boją tej kandydatury.

Gdyby się nie zdecydował to moim zdaniem dobrą kandydatką byłaby Zyta Gilowska. Po pierwsze, jest kobietą, a jak wiadomo kobietę ciężej atakować. Po drugie, jest kobietą, co znaczy że w drugiej turze zbiera cały elektorat feministyczno-lewicowy, który będzie miał pierwszego prezydenta - kobietę. Po trzecie, kiedyś byłą związana z PO, nigdy nie była członkiem PiS, tym trudniej byłoby ją atakować przeciwnikom. Po czwarte, ma liberalne poglądy ekonomiczne - co stanowi dużą zaletę dla części wyborców PO. Po piąte, bardzo nie lubi Tuska, co stanowi pewną gwarancję lojalności wobec JK, zresztą jej dotychczasowe zachowanie też temu świadczy. Po szóste, z jej wiedzą ekonomiczną zmiażdży każdego rywala w debacie, przynajmniej w tym zakresie.

Mysle, ze Gilowska nie mialaby szans. Jedyne kandydatury PiSu, ktore moga cos powalczyc to Kaczynski i Ziobro.

DysoN 15.04.2010 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 885061)
Dyson - gdybyś czytał temat stronę wcześniej przeczytałbyś i to:

Skoro juz wierzymy dawnym agentom SB, to moze zapoznaj sie np z tym:

http://wyborcza.pl/1,91250,5326682,J...na_Walese.html

Tylko mi nie mow ze to GW bo jak chcesz to znajdziesz informacje o preparowaniu dokumentow przez SB w wielu innych miejscach. Jesli mnie pamiec nie myli potwierdzily to nawet wyroki sadowe. Tylko do takich zakutych lbow jak Gwiazda czy Walentynowicz to nigdy nie dotarlo ale wierze ze jestes od nich madrzejszy.

sambo 15.04.2010 15:01

Widzisz gdzieś tu sprzeczność? Bo, to że podrzucali jakieś dokumenty - to jestem w stanie uwierzyć dlatego, że Wałęsa lata 1970-1978 a Wałęsa 1979 - 89 to są odrębne historie. POnadto coś kręcisz bo z jednej strony podważasz zeznania esbeków a z drugiej powołujesz się na artykuły które opierają się na świadectwach….. esbeków.

JEDREK76 15.04.2010 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DysoN (Post 885058)
No popatrz, taki swietny z niego byl agent SB ze az komunizm pomogl tak wydatnie obalic :)

Ludzie i tak zawsze beda wierzyc w to co chca. Np ze Walesa byl agentem (mimo ze dawni oficerowie sami przynali ze falszowali dokumenty) albo ze w atakach na WTC nie zgineli Zydzi. Nie watpie ze znajda sie i tacy co w katastrofie w Smolensku beda sie dopatrywac reki Rosjan.

Miałem milczeć, ale tego nie zdzierżę. Widać, że nie masz kompletnie pojęcia o czym piszesz. Podaj mi jakikolwiek przykład sfałszowanych dokumentów dotyczących Wałęsy, a będących w wewnętrznym obiegu SB (raporty, wpisy w księgach ewidencyjnych itp.)... Zanim podejmiesz się polemiki na tak konkretny temat wypadałoby się zapoznać ze szczegółami, choćby poprzez przeczytanie książki Cenckiewicza i Gontarczyka.
Pomijam już to, że SB-ecja nie zwykła fałszować dokumentów pozostających w jej wewnętrznym obiegu.

WzT 15.04.2010 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 884970)
Wyobrazcie sobie co by sie dzialo, gdyby w tym samolocie zginal prezydent KWASNIEWSKI. I to teraz on bylby z Jolą przygotowywany do wyprawy na Wawel :|


Oczywiste że nie było by nawet takiego tematu. Po pierwsze nie miał by poparcia ze strony kościoła tzn Dziwisza , zresztą stosunek Kwasa do kościoła też jest jasny. Po drugie ja sobie nie potrafię wyobrazić kogoś kto jako głowa państwa wielokrotnie wystawia na pośmiewisko pod wpływem alkoholu nie tylko siebie ale cały swój naród aby mógł spocząć na Wawelu. Reasumując nie ma o czym gdybać.

Co do pochówku prezydenta na Wawelu jestem jak najbardziej zwolennikiem tego.
Według mnie jest to człowiek który zasługuje na to miejsce a przeciwnicy ? Są i będą i ciężko będzie się im pogodzić z tym że człowiek z którym walczyli cały czas spór ten wygrał i dostąpił najwyższych zaszczytów.
A oni? Zostaną będą się buntować wymyślać i sprzeczać nadal bo to potrafią robić najlepiej ale na nic się to już zda.

A co decyzji o pochowaniu na Wawelu, owszem być może przyczynił się do tego Jarosław i jest to dla mnie naturalne.
Ja również na jego miejscu chciał bym aby mój brat leżał w najwybitniejszym miejscu jakie jest w Polsce a takim miejscem na pewno jest Wawel.
I na pewno nie przejmował bym się tym co inni będą mówić, bo mówić coś muszą zawsze...

1q2 15.04.2010 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WzT (Post 885071)
Oczywiste że nie było by nawet takiego tematu. Po pierwsze nie miał by poparcia ze strony kościoła tzn Dziwisza , zresztą stosunek Kwasa do kościoła też jest jasny

Tematu by nie było ale trza Kwachowi oddać że mimo iż jest niewierzącym to z kościołem utrzymywał zawsze bardzo przyjazne stosunki i przez część hierarchii był także szanowany a nawet lubiany.

A co do wyborów to naturalny kandydat Jarek , czarny koń Ziobro - o Zycie nie myślałem a faktycznie to mógłby być złoty środek
Ciekawe też co lewica zrobi - tu aż się prosi o Cimoszewicza

DysoN 15.04.2010 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 885069)
Miałem milczeć, ale tego nie zdzierżę.

Ale mnie nie interesuje co ty zdzierzysz a czego nie :) Niemniej jednak zaprzeczanie faktom, potwierdzonym wielokrotnie i przez wiele roznych osob (i przez sądy) ociera sie chyba o problemy psychiczne.

http://wyborcza.pl/1,76842,6045290,N...pieniedzy.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...3,2735743.html

MCDave 15.04.2010 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gooro33 (Post 884984)
Nie głosowałem na Kaczyńskiego, daleko mi tez od jakiś zachwytów nad jego prezydentura. Ale bawi mnie gdy ludzie pisząc ze nie powinien być pochowany na Wawelu piszą tylko o jego prezydenturze nie rozważając jego całego życiorysu.

Nie osłabiaj... W tym kraju, ba! w tym samolocie były osoby, których życiorys równie mocno uprawniałby do pochówku na Wawelu.

Orzeu, proszę - nie wypowiadaj się na temat demonstracji na podstawie relacji telewizyjnych. To tak jakbyś powiedział że wszyscy Niemcy są czarni, bo w telewizorze zobaczyłeś Cacau i Geralda Asamoah...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 884943)
Padlo wczesniej dobre pytanie, co w zyciu przeciwnikow zmieni ten pogrzeb na Wawelu? Wydaje mi sie ze znam odpowiedz ale chcialbym jednak ja uslyszec. Pozniej oczyszcze temat z wyzwisk i chyba jednak trzeba bedzie go zamknac.

W moim życiu będę miał o jeden symbol narodowy mniej. Wawel należy do tej, nielicznej grupy miejsc i symboli, które są wspólne dla wszystkich Polaków - niezależnie od preferencji politycznych, od lewa, do prawa. Podkreślam wspólny, nie osobisty jakiegoś kardynała czy innego biskupa.

Swoją droga dziwi mnie fakt, że osoby, które można nazwać konserwatystami lub prawicowcami, nie rozumieją powagi symbolu. Wczoraj poszedłem zobaczyć na własne oczy co będzie się działo pod kurią. Staliśmy z boku i w pewnym momencie pojawiła się grupa "za" pochówkiem na Wawelu. Irytujący był fakt, że po raz kolejny grupa zwolenników prezydenta Kaczyńskiego uzurpowała sobie prawo do patriotyzmu: polskie flagi, hymn narodowy. Od razu skojarzył mi się ten osioł z kancelarii prezydenta, który stwierdził, że przeciwnicy pochówku nie są prawdziwymi patriotami. Kiedy do jasnej cholery skończy się patrzenie na kraj, patriotyzm i miłość do ojczyzny przez pryzmat polityki, konwenansów, stereotypów i nieodległej historii? Ja osobiście mam już tego dosyć.

Tiramisu, a propos żałoby rodziny i współczucia dla Jarosława Kaczyńskiego, zacytuję wypowiedź Wiesława Godzica: "Jeśli otoczenie prezydenta i rodzina podjęły decyzję, że Lech Kaczyński powinien spocząć na Wawelu, to muszą się liczyć z konsekwencjami, muszą wziąć pod uwagę sprzeciw części społeczeństwa. Za protesty dotyczące pochówku prezydenta na Wawelu obarczam winą tych, którzy podjęli taką decyzję." Naprawdę tak trudno było pochować parę prezydencką na Powązkach a potem przedyskutować ewentualne przeniesienie na Wawel? Całość tekstu tutaj:

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7773181.html

Kluvi 15.04.2010 15:59

ale powiedz ile z tych wszystkich ludzi, którzy tak protestują, jest naprawdę patriotami?!! przypomnij sobie co większość pisała na swój kraj... większość Polaków tylko od święta pokazuje że kraj jest ważny dla niego, ale w dzień powszedni jadą po nim równo i niechętnie nastawiają się na walkę za niego...

a co do prezydenta, to przecież głowa państwa tak samo jak kiedyś królowie więc niczym nie umniejszy to Wawelowi, problem polega na tym że "dzięki" telewizyjnej nagonce na prezydenta nikt nie potrafi sobie przypomnieć co dobrego zrobił..
Niestety ale ta słynna kampania PO przed wyborami, gdzie wygrali zrobiła niezłą sieczkę z mózgów niektórym, bo jak tu z kimś normalnie porozmawiać, wymienić poglądy jak ta osoba ciągle gada j...ć PiS przykładowo...

WzT 15.04.2010 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCDave (Post 885082)
Nie osłabiaj... W tym kraju, ba! w tym samolocie były osoby, których życiorys równie mocno uprawniałby do pochówku na Wawelu.

Ale tak się składa że na tą chwile to on był głową państwa, prezydentem i to nie komu innemu a jemu należą się największe honory.

Sędzia 15.04.2010 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coglin (Post 885063)
Mysle, ze Gilowska nie mialaby szans. Jedyne kandydatury PiSu, ktore moga cos powalczyc to Kaczynski i Ziobro.

Tak, Jarosław miałby teraz największe szanse z kandydatów PiSu, ale jak pisałem - to oznaczałoby przejęcie całego PiSu przez kogoś innego. To mogłoby doprowadzić do różnych ruchów wewnątrz PiSu i doprowadzić do wyjścia niektórych środowisk.

Jak dla mnie Ziobro byłby bardzo łatwym przeciwnikiem do atakowania. Zyta z poparciem Jarosława Kaczyńskiego byłaby bardzo ciężkim przeciwnikiem do ataku (z powodów, które podałem), mogłaby sięgnąć do środowisk poza PiSem. No i nie byłaby kandydatem kontrowersyjnym dla opinii publicznej, więc ciężko byłoby przeciwko niej mobilizować przeciwników PiSu.

MCDave 15.04.2010 16:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WzT (Post 885087)
Ale tak się składa że na tą chwile to on był głową państwa, prezydentem i to nie komu innemu a jemu należą się największe honory.

Tak się składa, że prezydentów chowa się w Archikatedrze św. Jana w Warszawie, a moja uwaga dotyczyła zdania, że powinno się go pochować na Wawelu za zasługi.

Kluvi chyba nie Tobie, ani nie mnie oceniać, kto jest patriotą, a kto nim nie jest. Mogę mówić tylko o sobie i choć nie podoba mi się aktualna sytuacja w Polsce, nie podoba mi się polska polityka, kilkakrotnie w ostatnich latach musiałem się wstydzić za nasze władze, to uważam się za patriotę. Czy ktoś walczyłby za kraj? To mógłbyś powiedzieć tylko w przypadku konfliktu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl