Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

saklak1906 02.01.2010 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 835961)
Kim są redaktorzy weszlo zeby za na kazdym kroku pluć i kpić z kazdego ??

kto im dal prawo zeby wysmiewac,rugać ,bluzgać ??

przyznam ze kazdy ich artykuł to przesiakniety arognacją i chamstwem stek wypocin ktory tak naprawde nie zawiera informacji a jedynie je komentuje,na poziomie rynsztokowym.

To sa po prostu zyciowi nieudacznicy. Tacy ktorzy chcieli by byc dzienniarzami ale sa tylko pseudo pismakami, i nikt im nie da pracy w dobrej gazecie czy portalu wiec za grosze pisza te swoje zlote mysli na tym smiesznym portaliku dla nieudacznikow
.Jak nie mozesz napisac nic madrego bo nie masz o tym pojecia to szydzisz z wszystkiego i wszystkich przynajmniej mozesz sie poczuc lepiej i kims waznym bo komus dojeb..es.

Lemoniadowy Joe 02.01.2010 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 836730)
To sa po prostu zyciowi nieudacznicy. Tacy ktorzy chcieli by byc dzienniarzami ale sa tylko pseudo pismakami, i nikt im nie da pracy w dobrej gazecie czy portalu wiec za grosze pisza te swoje zlote mysli na tym smiesznym portaliku dla nieudacznikow
.Jak nie mozesz napisac nic madrego bo nie masz o tym pojecia to szydzisz z wszystkiego i wszystkich przynajmniej mozesz sie poczuc lepiej i kims waznym bo komus dojeb..es.

a co tu można pisać mądrego o naszej piłce akurat "weszło" idealnie opisuje nasza piłkarską rzeczywistość

bo jak inaczej nazwać nasze sukcesy pucharowe czy np poszukiwania bramkarza w Wiśle czy takiego Kazimierskiego , skoro takie weszło ma cynk że Kazimierski to patałach trenerski to o tym piszą a rzeczywistość cały czas to potwierdza, to gdzie tu szydzenie.


a tak poza tym to co proponujesz w Polsce czytać gdzie sie znają na piłce ? :)

o akurat "ci co nie mają pojęcia" szydzą z tych co mają pojecie o piłce http://www.weszlo.com/news/4270 i następne http://www.weszlo.com/news/4269

IncognitoTSW 02.01.2010 15:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tasio1906 (Post 836725)
A ja sobie pozwole na małą ocene zawodników pierwszej drużyny Wisły.
Mariusz Pawełek - nie przez przypadek umieszczony przez najlepszego specjaliste od szkolenia bramkarzy na 5 miejscu wśród polskich bramkarzy.
Ilie Cebanu - według mnie jest to dobry bramkarz, a przede wszystkim mądry i ambitny chłopak.

Obu tym piłkarzom kontrakty wygasają 30 czerwca bieżącego roku, moim zdaniem umowu Ilie i Mariusza powinny zostać przedłużone.

Peter Singlar - niestety słowacki prawy obrońca nie nagrał się za dużo w tej rundzie, ale niezwykle cenię jego waleczność i ambicje.
Pablo Alvarez - co by nie mówić zawodnik gorszy od Baszcza, jeśli prawdą jest kwota odstępnego za niego (400 tysięcy euro) to nie wykupywałbym tego zawodnika.
Arkadiusz Głowacki - jeden z najlepszych polskich środkowych obrońców, niesamowicie odważny na boisku włoży głowe tam gdzie inny nie odważy się włożyć nogi.
Marcelo - najlepszy środkowy obrońca Ekstraklasy, przerasta umiejętnościami naszą ligę o klasę, może nawet o dwie.
Mariusz Jop - jeden z najwolniejszych zawodników Ekstraklasy, niemiłosiernie ogrywany nawet przez amatorów.
Piotr Brożek - jeden z najlepszych polskich lewych obrońców, Wisła powinna już myśleć o przedłużeniu z nim umowy.
Andraż Kirm - zawodnik o niesamowitym potencjale, powinien jednak na stałe występować na prawej stronie pomocy.
Radosław Sobolewski - serce drużyny.
Junior Diaz - dobry technicznie. Sporym mankamentem Juniora jest spora ilość strat.Piłkarez uniwersalny.
Tomas Jirsak - zawodnik solidny ale nic ponadto.
Łukasz Garguła - wierze,że jego gra będzię jeszcze Wiśle przynosić ogromne korzyści.
Łukasz Burliga - zawodnik o sporym potencjale, jak dla mnie prawoskrzydłowy
Wojciech Łobodziński - Wojtek jest zawodnikiem dobrym, ale nic ponad to, zarabia stanowczo za duż0 w stosunku do prezentowanych umiejętności.
Piotr Ćwielong - podobnie jak Jirsak.
Rafał Boguski - świetny zawodnik. Moim zdaniem urodzony cofnięty napastnik.
Paweł Brożek - jak wyżej. Tylko żeby nie machał rękami...
Patryk Małecki - jak Rafał Boguski.Tylko żeby "sodówka" mu przeszła...

No powiem Ci kolego, że to wręcz paczka na ligę mistrzów ! I to na ćwierćfinał.

Zamieniłbym parę opisów, przykładowo :

Wojciech Łobodziński - zawodnik powoływany niegdyś na siłę do reprezentacji Leo Beenhakkera, gdzie nic nie pokazał. Zarabia stanowczo za dużo jak na swój brak umiejętności. Słaby drybling, kondycji wystarcza na 60 minut, strzela mało bramek. Czasem uda mu się dobre dośrodkowanie, ale to tak raz na miesiąc. Bliżej trzydziestki niż wieku młodzieżowego.

Piotr Ćwielong - zawodnik charakteryzujący się niezłą szybkością, całkowitym brakiem opanowania i zanikiem umiejętności strzeleckich w odległości 30 m od bramki przeciwnika. W zasadzie jedyne jego pozytywy to szybkość i przypięta mu łatka "młody perspektywiczny" choć za 4 miesiące skończy 24 lata.

Piotr Brożek - zawodnik o potencjale i umiejętnościach dużo mniejszych niż brat Paweł. Z tego powodu przesunięty z ataku gdzie zaczynał, na lewe skrzydło - w wieku młodzieżowym. Na lewym skrzydle jednak nie poradził sobie za bardzo, gdyż dużo lepiej prezentowali się ówcześni konkurenci Tomasz Kulawik czy Kamil Kosowski. Po paru latach gnicia na ławce i wypożyczeniach przesunięty na lewą obronę z powodu braku lewych obrońców - odszedł Maciej Stolarczyk, także Nikola Mijajlovic. Pozytywy jego gry : niezła szybkość, w miarę dobre ustawianie się. Negatywy : 1 wyjście do akcji ofensywnych na 3 miesiące ( o 174 mniej niż Pablo Alvarez), nie za dobrze sobie radzi z trzymaniem linii przy pułapkach ofsajdowych, średnio kryje i odbiera piłkę.


ETC.

gianbuffon 02.01.2010 17:09

wg mnie to Alvarez by nam sie przydal. 400tys to duzo i na pewno Cupial tyle nie da. ale jakby sie troche potargowac, to moze spusciliby cene...
jesli sie nie uda go zatrzmac, to sama walecznosc Singlara nie wystarczy. zawodnik osttanio ma problemy zdrowotne i nie wiadomo jak bedzie gral po powrocie. koniecznie trzeba szukac prawego obroncy, ale gdzie znajda takie za free albo max 100 tys? juz lepiej wziac za 300 tys Alvareza

*Incognito2192, moim zdaniem Piotr Brozek co prawda srednio kryje, ale odbior pilki ma bardzo dobry. ma szybka noge, potrafi wyczekac przeciwnika i pewnie ta pilke odbiera lub wybija. w tym momencie nie do zastapienia.

Andraz Kirm - gra nie rowno, ale ja rowniez widze w tym zawodniku ogromny potencjal. zdecydowanie musi poprawic drybling i opanowanie pilki. mam warzenie, ze ma problemy z rownowaga. przydaloby mu sie troszke spokoju, jaki mial Zienczyk :) no i dosrodkowania. ale w lidze slowenskiej calkiem niezle mu to wychodzilo. czekamy na przeblysk :)

Junior Diaz - hmmm z nim jest problem. niby mowi o sobie, ze jest szybki i dobry technicznie. dla mnie jest bardzo wolny a juz na pewno ma slabe przyspieszenie. ma tez drewniane ruchy. potrafi ladnie przyjac, podac zewnetrzniakiem, pokapkowac :D ale wszystko jest to wykonywane na prostych nogach, nie ma w tym takiej swobody jak np. u Alexa Del Piero heh :) powinien tez popracowac nad masa, bo ma strasznie chude nogi :) oczywiscie rowniez zdadzam sie, ze popelnia glupie straty. tyle z minusow, co do plusow, to walecznosc, dobre podania, wszechstronnosc. z tego wyglada, ze musi jeszcze duzo poprawic i nie jest to pilkarz, ktory jest dla Wisly niezastapiony. tzn mam na mysli, ze za ok 500 tys mozna znalezc podobnego grajka. ja bym go jednak zostawil, licze ze sie rozwinie, no i przyznam, ze go bardzo lubie ;)

Lobodzinski - jakby sie bardziej angazowal i walczyl, to moze byc cos z niego bylo. a tak to pobiega te 60 min, 2 razy mu cos wyjdzie i na lawke. boki powinny wygladac Kirm-Boguski/Malecki, a wiec trzymanie na lawce pilkarza z takimi zarobkami to bez sens.

Jirsak - czasem blysnie, ale umiejetnosci nie wystarczaja na pierwszy sklad.

Cwielong - juz dostawal za duzo szansy. jak sie uda sprowadzic Costly'ego, to nie widze dla niego miejsca w zespole. jest jeszcze mlody Leszczak, ktoremu powinno sie dawac wiecej sansy.

Pawel Brozek - pomimo krytyki pilarz nie do zastapienia w ataku. ostatnio mu nie szlo, wiec moze powinien juz odejsc. tylko kto go zastapi? trzeba wylozyc gruba kase.

Marcelo - moim zdaniem najlepszy pilkarz Wisly. powinien jeszcze zostac rok :)

Boguski, Malecki - kluczowi gracze, duza dynamika. Boguski potrafi dobrze wspolpracowac, niejednokrotnie pokazal nam wspaniale zagrania i asysty. Malecki przeciwnie, za duzo gra sam, powinien czeciej podniesc glowe i sie rozgladnac, czy partner jest lepiej ustawiony. a czesto tak jest. z drugiej strony dzieki jego indywidualnym akcjom mielismy sporo pozytku w zeszlym roku :)

Ogryzek 02.01.2010 17:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 836753)
Piotr Brożek - zawodnik o potencjale i umiejętnościach dużo mniejszych niż brat Paweł. Z tego powodu przesunięty z ataku gdzie zaczynał, na lewe skrzydło - w wieku młodzieżowym. Na lewym skrzydle jednak nie poradził sobie za bardzo, gdyż dużo lepiej prezentowali się ówcześni konkurenci Tomasz Kulawik czy Kamil Kosowski. Po paru latach gnicia na ławce i wypożyczeniach przesunięty na lewą obronę z powodu braku lewych obrońców - odszedł Maciej Stolarczyk, także Nikola Mijajlovic. Pozytywy jego gry : niezła szybkość, w miarę dobre ustawianie się. Negatywy : 1 wyjście do akcji ofensywnych na 3 miesiące ( o 174 mniej niż Pablo Alvarez), nie za dobrze sobie radzi z trzymaniem linii przy pułapkach ofsajdowych, średnio kryje i odbiera piłkę.
ETC.

Owszem Piotrek mniej biega do przodu w porównaniu z Alvarezem za to ma 1 gola 4 asysty a pan profesjonalista z Urugwaju 0 goli i 0 asyst. Tyle z biegania Alvareza do przodu wynika:) (cudowne balonowe dośrodkowania)

Nie ilość a jakość się liczy - jak to mówią netowi h:)

Piotrek to bardzo dobry obrońca ale jest problem - musi mu się chcieć. Brak konkurencji i słabsza forma zbyt często widoczna. Dla mnie jak mu się chce to jest wyraźnie lepszy od Alvareza.

PS
Jest lepszy również od takiego Seweryna Gancarczyka, Jakuba Wawrzyniaka.... ale tylko jak mu się chce:D

Tasio1906 02.01.2010 18:02

Koledzy po pierwsze moja ocena zawodników dotyczy ich przydatności do gry na poziomie Ekstraklasy.

*Incognito2192 - znajdź mi lepszego prawoskrzydłowego niż Łobo w naszej lidze. Peszko i może Pawłowski przed kontuzją. Co do Ćwielonga masz racje całkowity brak skuteczności, dlatego ja go widze na skrzydle. W ocenie Piotrka Brożka kompetnie się z Tobą nie zgadzam, bo trzeba pamiętać, że on jeszcze uczy się grać na tej pozycji.

W 100 % zgadzam się z Ogryzkiem i gianguffon'em

westersyl 02.01.2010 18:09

Cytat:

Piotr Brożek - zawodnik o potencjale i umiejętnościach dużo mniejszych niż brat Paweł. Z tego powodu przesunięty z ataku gdzie zaczynał, na lewe skrzydło - w wieku młodzieżowym. Na lewym skrzydle jednak nie poradził sobie za bardzo, gdyż dużo lepiej prezentowali się ówcześni konkurenci Tomasz Kulawik czy Kamil Kosowski. Po paru latach gnicia na ławce i wypożyczeniach przesunięty na lewą obronę z powodu braku lewych obrońców - odszedł Maciej Stolarczyk, także Nikola Mijajlovic. Pozytywy jego gry : niezła szybkość, w miarę dobre ustawianie się. Negatywy : 1 wyjście do akcji ofensywnych na 3 miesiące ( o 174 mniej niż Pablo Alvarez), nie za dobrze sobie radzi z trzymaniem linii przy pułapkach ofsajdowych, średnio kryje i odbiera piłkę.
ETC.
To nie do końca Piotrka wina że się tak nie włącza, ogólnie u nas nie wiem czemu ale te akcje pchane są częściej prawą stroną. Widać to chociażby po naszym Kirmie, który też znika na długie momenty.
Piotrek ma naprawdę dobry odbiór, zapraszam do obejrzenia tego co zrobił z Iniestą i Alvesem, do dziś w to nie wierze. Piotrek posiada też bardzo dobrą wrzutkę, szczególnie z miejsca.
Co do naszego Pablo to chyba trochę przesadziłem, ten chłopak potrafi grać w piłkę, jednak wrzucać nie umie, chociaż jak oglądam mecze Barcelony to Alvesowi też nie wychodzą te wrzutki.

HEDu 02.01.2010 18:17

jeśli już porównywać dokonania ofensywne Piotrka i Alvareza to od środka poprawnie wyglądają tak:

Piotrek, gol + 4 asysty.
Alvarez, 2 asysty.

tylko co one oznaczają? jedyna bramka akurat tutaj Piotrka wystawia bardzo do góry, bo Pablo nie ma żadnej, ale łohoho 1 bramka to jest coś :-p

asysty:
Piotrek, 3 asysty z rzutów wolnych, wszystkie skonczone przez Marcelo, 1 asysta to dośrodkowanie z Polonia Bytom do Cwielonga. Alvarezowi nie dawano wykonywac stałych fragmentów więc nie wiadomo jakby było, dla mnie asysty po stałych fragmentach sie nie liczą bo taki Dawidowski może grać po 90 minut (jakby nie był kontuzjowany, ale to pominmy) i zawsze wykonywał stałe fragmenty to mógłby tez mieć jakies asysty.

Alvarez, dośrodkowanie, Jasinski strzelił samobója, 1 asysta. Druga to podanie w głąb pola do Małeckiego, który jednak przejsc musiał 2 czy 3 rywali by strzelic, więc to taka pół asysta.

Innym faktem jest to że Brożek to przekwalifikowany napastnik a potem pomocnik. Więc jemu i tak powinno zdarzać się częściej dośrodkować czy podać, a tu tylko stałe fragmenty, więc zawodnik raczej statyczny, podobnie jak Alvarez, wg mnie są to dobrzy, solidni zawodnicy jak na swoje pozycje, a ich porównywanie mija sie z celem, Pablo niech popracuje nad dosrodkowaniami a Piotrek nad tym by w ogole dosrodkowywac... no i jednak często źle sie ustawia, spoznia kiedy wyjdzie do przodu (ale to bardziej wchodzi w srodek niż na flanke). Pablo przynajmniej próbuje dośrodkowywać, popełnia błędy w kryciu, ale jest dużo lepszy w tym niż Diaz. Tak samo wszyscy powinni strzelać, a niech strzelają, tak samo dośrodkowywać, a nuż coś wpadnie. Inaczej mecze są takie monotonne i nudne, nic sie nie dzieje, bo każdy boi sie podjąć ryzyka, a Alvarez próbuje. Z tym trzeba też sie liczyć. U nas kilku piłkarzy ma możliwosci do zakonczenia akcji indywidualnie czy pogrania z klepy, ale czemu wielu tego nie robi ? Nie wiemy. Napewno nie jest to problem samego Alvareza który tylko w 1 meczu tak nieporadnie dośrodkowywał, a może miał takie zadania ? Puszczac lobiki na wysokich obroncow i liczyc na to że ktorys zje odbije i taki Małecki strzeli brame ? Nie wiem czy darmowy Golanski teraz byłby lepszy od niego, a w lidze niby kto ? Rzezniczak ? no prosze.

Ogryzek 02.01.2010 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 836824)
jeśli już porównywać dokonania ofensywne Piotrka i Alvareza to od środka poprawnie wyglądają tak:

Piotrek, gol + 4 asysty.
Alvarez, 2 asysty.

tylko co one oznaczają? jedyna bramka akurat tutaj Piotrka wystawia bardzo do góry, bo Pablo nie ma żadnej, ale łohoho 1 bramka to jest coś :-p

asysty:
Piotrek, 3 asysty z rzutów wolnych, wszystkie skonczone przez Marcelo, 1 asysta to dośrodkowanie z Polonia Bytom do Cwielonga. Alvarezowi nie dawano wykonywac stałych fragmentów więc nie wiadomo jakby było, dla mnie asysty po stałych fragmentach sie nie liczą bo taki Dawidowski może grać po 90 minut (jakby nie był kontuzjowany, ale to pominmy) i zawsze wykonywał stałe fragmenty to mógłby tez mieć jakies asysty.

Alvarez, dośrodkowanie, Jasinski strzelił samobója, 1 asysta. Druga to podanie w głąb pola do Małeckiego, który jednak przejsc musiał 2 czy 3 rywali by strzelic, więc to taka pół asysta.

Innym faktem jest to że Brożek to przekwalifikowany napastnik a potem pomocnik. Więc jemu i tak powinno zdarzać się częściej dośrodkować czy podać, a tu tylko stałe fragmenty, więc zawodnik raczej statyczny, podobnie jak Alvarez, wg mnie są to dobrzy, solidni zawodnicy jak na swoje pozycje, a ich porównywanie mija sie z celem, Pablo niech popracuje nad dosrodkowaniami a Piotrek nad tym by w ogole dosrodkowywac... no i jednak często źle sie ustawia, spoznia kiedy wyjdzie do przodu (ale to bardziej wchodzi w srodek niż na flanke). Pablo przynajmniej próbuje dośrodkowywać, popełnia błędy w kryciu, ale jest dużo lepszy w tym niż Diaz. Tak samo wszyscy powinni strzelać, a niech strzelają, tak samo dośrodkowywać, a nuż coś wpadnie. Inaczej mecze są takie monotonne i nudne, nic sie nie dzieje, bo każdy boi sie podjąć ryzyka, a Alvarez próbuje. Z tym trzeba też sie liczyć. U nas kilku piłkarzy ma możliwosci do zakonczenia akcji indywidualnie czy pogrania z klepy, ale czemu wielu tego nie robi ? Nie wiemy. Napewno nie jest to problem samego Alvareza który tylko w 1 meczu tak nieporadnie dośrodkowywał, a może miał takie zadania ? Puszczac lobiki na wysokich obroncow i liczyc na to że ktorys zje odbije i taki Małecki strzeli brame ? Nie wiem czy darmowy Golanski teraz byłby lepszy od niego, a w lidze niby kto ? Rzezniczak ? no prosze.

Alvarez to właśnie poziom Rzeźniczaka (wg mnie) i dośrodkowania ma podobne i nie mówię tu tylko o meczu z Legią ale o większości w jego wykonaniu....

A Piotrek ma potencjał większy tylko jakoś tego nie pokazuje. Gra niechlujnie, nie zawsze się stara itd
Gdyby miał konkurenta to zagrałaby max tak w 10 meczach na 17 w tej rundzie. (Alvarez zresztą podobnie)

Gdzie Alvarez miał te 2 asysty (nie pamiętam) a w dodatku PS podsumowanie rundy widniej przy nim 0 0 :)
Wszystkie mecze widziałem i nie pamiętam... mógłbyś przypomnieć?

PS
Co to ma za znaczenie że Piotrek to przekwalifikowany napastnik? Coś z tego ma wynikać? To dajemy Piotrkowi równocześnie taryfę ulgową przy kryciu bo "były napastnik" jeśli więcej wymagamy w grze z przodu od niego? A Alvareza rozgrzeszamy za grę do przodu bo zawsze był obrońcą?

westersyl 02.01.2010 18:39

Cytat:

Alvarezowi nie dawano wykonywac stałych fragmentów więc nie wiadomo jakby było, dla mnie asysty po stałych fragmentach sie nie liczą bo taki Dawidowski może grać po 90 minut (jakby nie był kontuzjowany, ale to pominmy) i zawsze wykonywał stałe fragmenty to mógłby tez mieć jakies asysty.
Ale teraz dowaliłeś, NIKT z naszej drużyny nie dośrodkowuje piłki tak jak Piotrek, Alvarez nie ma siły w nodze aby nadać piłce takiej rotacji. 2 asysty które dał na Marcelo to mistrzostwo i zasługa Marcelo jest w tym naprawdę nie wielka bo do takiej piłki wystarczy dostawić głowę. Wszystko zależy od dośrodkowującego tak więc nie bagatelizuj osiągnięć Piotrka.

Dodam jeszcze że Piotrek czasami naprawdę dobrze wrzuca też z akcji ale co z tego jak nie mamy typowego środkowego napastnika, który by to skończył.

Tutak dla przykładu:
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...ski__2_3_.html
Naprawdę nie widzę zawodnika w Polsce który dorzuciłby taką piłę, szkoda ze oglądamy to tak rzadko. Bramkarz nie wie co zrobić obrońcy nie wiedzą co zrobić coś wspaniałego.

Eustachy 02.01.2010 19:53

Jeszcze przed przyjsciem Skorzy, w mojej wizji Wisly, nie bylo miejsca dla Piotra Brozka, ktory jako bardzo przecietny pomocnik charakteryzowal sie bezradnoscia i bezmyslnoscia. Bywaly mecze, kiedy 9 na 10 podan adresowal do brata, bez wzgledu na ustawienie Pawla, czy reszty kolegow z zespolu. Pozniej kiedy Skorza zaczal wcielac w zycie pomysl z przekwalifikowaniem go na obronce, patrzylem na to spod byka pelen niepokoju. Tym bardziej, ze poczatkowo bylo co najwyzej srednio. Brozek popelnial zdecydowanie najwiecej bledow sposrod wszystkich obroncow, a mimo to jakims dziwnym trafem i dzieki dobrej asekuracji ze strony Clebera czy Glowy, po jego indywidualnych bledach Wisla nie tracila za duzo goli. Pamietam, ze szczytem bylo spotkanie w Zabrzu, gdzie trudno bylo sie dopatrzyc jakiejs udanej interwencji z jego strony i chyba tylko cud nas uratowal przed zainkasowaniem wiekszej ilosci goli.
W jego grze bylo cos takiego, ze kiedy juz ktos ze dwa razy nim pokrecil, to w nastepstwie Brozek zaczynal sie poruszac troche jak mucha w smole, co moim zdaniem bylo konsekwencja nieradzenia sobie z presja i cisnieniem meczowym. Jeszcze wczesniej za czasow Kasperczaka, mowilo sie w zaratch, ze Piotr wychodzi na mecze przestraszony i gdyby ktos nagle zgasil swiatlo, to moglby dostac zawalu. Heniek dal mu kiedys szanse gry w pierwszym skladzie w waznym pucharowym meczu z NEC na wyjezdzie, po czym musial go sciagnac w przerwie z bosika, bo chlopak calkowicie sie spalil. I tak bywalo z nim przez dosyc dlugi okres.
Na szczescie z biegiem czasu i w miare nabierania ligowej rutyny, zaczal sobie z tym radzic, az w koncu spojrzalem na niego przychylnym okiem i uwierzylem, ze jego obecnosc w zespole ma sens i uzasadnienie. Dodatkowo bodaj Lemoniadowy Joe zwrocil mi kiedys uwage na jeden fakt, tj. na zarobki jakie Piotr pobiera. A one bez watpienia nie zaliczaja sie do wysokich w skali calej druzyny, co stanowi dodatkowy atut. Po prostu zadnego zespolu nie stac na utrzymywanie samych suto zarabiajacych gwiazd. Czesc kadry musza stanowic ligowi wyrobnicy, ale za to solidni, ambitni i najlepiej jeszcze uniwersalni (np. Diaz).

Moje obawy budzi zapowiedz ponownego przekwalifikowania Brozka przez Skorze na pomocnika. Jesli ma to byc cos o charakterze incydentalnym, np. w naglych wypadkach, to OK - katastrofy byc nie powinno, szczegolnie ze Wisla niestety nie dysponuje super skrzydlowymi, ktorych nie sposob zastapic. Jednak jesli mialoby to byc rozwiazanie na dluzsza mete, to jako pomny jego nieudanego epizodu na dawnej pozycji, raczej nie wroze temu manewrowi powodzenia. Glupota byloby stracic przyzwoitego obronce na rzecz przecietnego, czy wrecz kiepskiego pomocnika.
Lepiej poszukac rozwiazania z zewnatrz i rozejrzec sie za nowym skrzydlowym.

IncognitoTSW 02.01.2010 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tasio1906 (Post 836819)

*Incognito2192 - znajdź mi lepszego prawoskrzydłowego niż Łobo w naszej lidze. Peszko i może Pawłowski przed kontuzją. Co do Ćwielonga masz racje całkowity brak skuteczności, dlatego ja go widze na skrzydle. W ocenie Piotrka Brożka kompetnie się z Tobą nie zgadzam, bo trzeba pamiętać, że on jeszcze uczy się grać na tej pozycji.

Piotrek Brożek ma 27 lat i nie róbcie sobie jaj, że jeszcze się uczy lub że ma potencjał. On już lepszy nie będzie.

Co do prawoskrzydłowego - marny poziom ligi to i marni zawodnicy, niestety jeszcze kilka lat temu każdy przeciętny zespół miał lepszych zawodników na tej pozycji niż my.
Lepsi ? Peszko, Radovic, Wróbel, Marcin Zając, Małecki, Kirm. Więcej mi się nie chce zastanawiać.

HEDu 02.01.2010 20:05

dlatego mowie że problem w zawodnikach jest taki, że nie robią to co umieją. jesli Piotrek umie dosrodkowac i ma bdb podanie, to niech korzysta, po co jest taki anemiczny ? a że mu sie nie chce ? po co wy gracie, jak ambicji nie macie ? prawie cała druzyna.

a co do tych asyst to PS liczy to inaczej. PS nie liczy wywalczonych karnych czy wolnych zaliczonych na bramke bezposrednio ze strzału, no ale nie o tym mowa. bo Alvarez z Lubinem dośrodkował, a Jasiski wpakował piłe do bramy. Kiedys np Boguskiemu czy Brozkowi liczyli takie zagrania (po ktorych padały samoboje) jako asysty.

Wasiu 02.01.2010 21:03

Asysta to zagranie otwierające drogę do bramki zawodnikowi SWOJEGO zespolu. Bramka z Zaglebiem nie ma prawa byc liczona jako asysta. Zwlaszcza, ze ostatni pilki dotknal Brozek. Meczu z Odra nie ma co nawet komentowac. Malecki przebiegl sam 50 metrow i po okiwaniu 3 zawodnikow strzelil bramke. To nie jest polasysta. To nawet jedno-setno asysta nie jest. Lubie Alvareza, podoba mi sie sposob jego gry w defensywie ale w ataku jest zupelnie bezproduktywny, a dosrodkowania to chyba w Fifie widzial.

Edit. Literowka. Przekrecenia nazwiska naszego pilkarza nie bylo specjalne. Moze wydawac sie, ze M i P leza od siebie daleko na klawie, ale wczoraj byl sylwester. pysiu wracaj do kompociku.

fanfan 02.01.2010 22:37

Takie ocenianie naszych piłkarzy i wytykanie im błędów nie ma sensu. Obaj w tej rundzie i Pietia ,i Alvarez zagrali dobrze. Pablo była to dopiero pierwsza runda, nie mógł się czuć jeszcze za pewnie i dlatego przytrafiły mu się nieraz błędy ale teraz powinno być już zdecydowanie lepiej- na wiosnę się okaże ale wierzę że jest to zawodnik na pierwszą 11 bo widać że ma potencjał tylko trzeba my więcej doświadczenia i ogrania. Co do Piotrka on jest najlepszym lewym obrońcą w ekstraklasie , czasami ma słabsze występy ale taka jest piłka nożna i k.... nie mówcie że mu się nie chce bo poniżacie go tymi słowami a on jest piłkarzem naszego klubu a ich powinniśmy zawsze wspierać nawet wtedy kiedy nie idzie a ten kto zarzuca jemu czy komuś innemu brak ambicji sam tej ambicji nie ma i nie powinien nazywać się kibicem Wisły. Nie zawsze idzie , zresztą Lechowi czy Legii też się zdarza tracić punkty -czy im też brakuje ambicji, Real czy Barca też czasem stracą punkty ze słabszym rywalem i czy im wtedy też brakuje ambicji? Więc skończmy już to gadanie i róbmy to co do nas należy czyli kibicujmy( do sosnowca jakoś wielu nie jeździło nas a na kilka kar finansowych nasz klub naciągnęliśmy). Z jednym się zgodzę Piotrkowi potrzebny jest konkurent ale z tym że Pietia już nie będzie lepszym piłkarzem zgodzić się nie mogę. Ma w prawdzie 27 lat ale jeszcze ładnych parę lat w piłkę pogra i teraz otwiera się przed nim perspektywa gra w reprezentacji i stać go na pierwszą 11 a wtedy będzie grał z najlepszymi i naprzeciwko najlepszym bo podobno nasza kadra ma mieć mocnych przeciwników w trakcie przygotowań do Euro. Dzięki meczom w reprze może się jeszcze rozwinąć , ograć z najlepszymi , nabrać więcej pewności i byś naprawdę solidnym lewym obrońcą na skale europejską. Co do Ćwielonga to przesunięcie jego na skrzydło nie ma sensu ponieważ Pepe nie potrafi dośrodkować,najlepiej wypożyczyć go.

s1mone 03.01.2010 03:18

Fajna tabelka Szarny.

W sumie ja nadal nie rozumiem, dlaczego tylu ludzi się wkurza na Ćwielonga i wyje, żeby go sprzedać. Koleś jest nieskuteczny jak cholera, ale ja zawsze mam wrażenie, że ma to coś, zawsze wnosi sporo ożywienia. Wiatr robi straszny, na zmiennika póki nie dojrzeje w sam raz. A z tabelki widać wyraźnie, że jest lepszy od chaotyka Diaza i bezproduktywnego Łobodzińskiego. Jakby zaczął w bramkę trafiać, to byłby to jeden z najlepszych piłkarzy naszej ligi i sądzę, że prędzej czy później to zrobi. Przypomnijcie sobie chociażby Brożka z przed 3 sezonów, to co on napsuł to 'cenka opada' -.-

Charlie 03.01.2010 09:57

Jak dla mnie Ćwielong to typowy przeciętny ligowiec, który nadaje się do klubów typu Polonia Bytom, Piast, czy Arka - potrafi w miare szybko biegać, czasem wyjdzie mu jakieś zagranie, czy nawet coś strzeli, ale tak to prezentuje poziom niegodny piłkarza mistrza Polski. Więcej ożywienia to już wnosił Paulista, bijący Pepe na głowe pod względem techniki, ale oczywiście musiano się go pozbyć...

Ogryzek 03.01.2010 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Charlie_ (Post 837041)
Jak dla mnie Ćwielong to typowy przeciętny ligowiec, który nadaje się do klubów typu Polonia Bytom, Piast, czy Arka - potrafi w miare szybko biegać, czasem wyjdzie mu jakieś zagranie, czy nawet coś strzeli, ale tak to prezentuje poziom niegodny piłkarza mistrza Polski. Więcej ożywienia to już wnosił Paulista, bijący Pepe na głowe pod względem techniki, ale oczywiście musiano się go pozbyć...

Taki zmiennik jak Paulista przydałby się bez dwóch zdań - ale już nie mitologizuj jego gry - nie wiem czy z 10 bramek w lidze strzelił dla Wisły. Ile to razy po meczu były narzekania że biega bezproduktywnie z piłką. Jak mu jakiś mecz wyszedł to był to 1 na 5. Tyle samo co Ćwielongowi. Obaj byli/są bardzo nieskuteczni. Dla mnie to raczej problem że i Paulista i Ćwielong powinni być w kadrze żeby była większa rywalizacja. A nie pustki na ławce niż narzekanie że jest jeden a nie ma drugiego.

Wasiu 03.01.2010 12:32

Paulisa przez 3 sezony gry w Wiśle strzelil 12 bramek w lidze i mial pewnie drugie tyle asyst. Do tego ladna bramka z Basel i kilka punktow do klasyfikacji kanadyjskiej w polskich pucharach. A jesli chodzi o czas gry to gral jak Cwielong. Przewaznie jako zmiennik, czasem jak kontuzje byly to w podstawowym skladzie. Trzeba do tego dodac swietna gre jak walczyl o nowy kontrakt. Mimo wszystko Pepe nie osciagnie nigdy jego poziomu chociaz ciagle w niego wierze. W tamtym sezonie jak Wisla grala do konca to byl bardzo przydatny w koncowkach. Teraz jak strzelimy szybko 2 bramki i pelny luzik to sam nic nie ugra. Jean mimo wszystko potrafil sam pociagnac gre, glownie dzieki swojej dynamice stwarzal rywalom wiecej problemow niz Cwielong.

Lechista69 03.01.2010 12:32

We wczorajszym śniadaniu mistrzów na Tvn 24 piękną rzecz powiedział Pan Hołdys, że fiskus powinien sprawdzać wiarygodność informacji dziennikarzy bo oni kłamią a potem biorą od tego prowizję, niejednokrotnie niszcząc przy tym człowieka! Marzę o Polsce gdzie dziennikarze dają tylko wiarygodne newsy!

:)

AYALA 03.01.2010 13:34

Cleber w Tereku często grywał z powodzeniem na środku pomocy.Ciekawe czy Skorża go będzie chciał wystawiac na tej pozycji skoro Guła i Sobol to rekonwalescenci a Jirsak jakoś nie może do siebie przekonac.

HEDu 03.01.2010 13:48

Paulista to zawsze koło 5 bramek na sezon miał, do tego 2x więcej asyst i był czołowym wlasnie zawodnikiem w klasyfikacji kanadyjskiej wiec dawał bardzo duzo dla zespołu, ale był POMOCNIKIEM a nie napastnikiem. Stawiano go na roznych pozycjach i dla mnie wszędzie spisywał sie bardzo dobrze, środek, bok pomocy, cofniety napastnik, szło mu rozgrywanie, miał ładne dośrodkowania, dobre podania, choc duzo strat, ale to wynikało z ryzyka jakie podejmuje, mial chyba najlepszy drybling, moze tylko Błaszczu był od niego w tym lepszy. Takiego zawodnika zawsze bede żalować, Cwielonga nie, bo prawie nic nam do gry nie wnosi, oprocz czasem jakiejs szybciej szarży. a Paulista (mecz z GKSem chyba w 2006) potrafił przebiec pół boiska na pełnej parze i skonczyc to ładnym golem.

Bardzo lubie takich ofensywnych graczy.

Tasio1906 03.01.2010 14:02

A jeszcze moja opinia o graczach, którzy dołączyli do nas na runde wiosenna:
Krzysztof Mączyński - w barwach ŁKS rozegrał 13 meczy strzelił 1 bramkę przy kilku innych asystował, myślę że coś z niego może być z niego pociecha. Gra jako środkowy pomocnik.
Mateusz Kowalski - jesienią w barwach Piasta rozegrał 13 spotkań strzelił jedną bramkę, dobry stoper, napewno lepszy od Jopa.
Cleber - środkowy obrońca bądź defensywny pomocnik. Rozegrał 18 meczy w barwach rosyjskiego Tiereka Grozny, strzelił jedną bramkę.

Żmijka 03.01.2010 14:05

Nie róbcie z Clebera pomocnika! To jest obrońca, przede wszystkim STOPER!

Ogryzek 03.01.2010 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 837134)
Nie róbcie z Clebera pomocnika! To jest obrońca, przede wszystkim STOPER!

Ale w Tereku podobno grał jako pomocnik. Kto wie czy jako właśnie defensywny pomocnik zamiast Cantoro nie byłby lepszy? Na tej pozycji nie widać aż tak bardzo upływu lat i braków szybkościowych. (Niewiele byłoby sytuacji pojedynku biegowego sam na sam np. z Dudzicem... )

Gerard Pique z Barcelony też grywa jako defensywny pomocnik (mimo że środkowy obrońca), czemu Cleber by nie mógł? Na środku jest Głowacki i Marcelo przecież:)

westersyl 03.01.2010 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 837147)
Ale w Tereku podobno grał jako pomocnik. Kto wie czy jako właśnie defensywny pomocnik zamiast Cantoro nie byłby lepszy? Na tej pozycji nie widać aż tak bardzo upływu lat i braków szybkościowych. (Niewiele byłoby sytuacji pojedynku biegowego sam na sam np. z Dudzicem... )

Gerard Pique z Barcelony też grywa jako defensywny pomocnik (mimo że środkowy obrońca), czemu Cleber by nie mógł? Na środku jest Głowacki i Marcelo przecież:)

W Tereku grał jako ofensywny. Dla mnie osobiście to bardzo dziwne... całe życie grał w defensywie a tu nagle jest wystawiany całkowicie w innej roli. Nie wiem co Ruscy w nim widzieli ale jest to zawodnik za mało zwrotny aby grał w środku pomocy. Jak na stopera jest to zawodnik perfekcyjny techniczne ale widać, że on cierpi nie grając na stoperze. Przypomnijcie sobie mecze na lewej obronie. Starał się robił co mógł ale to nie był ten sam Cleber.

Dodam że Cleber gra dobrze wtedy kiedy ma "chłodną głowę" kiedy jest zdenerwowany to robi głupie rzeczy, łatwo popełnia błędy etc. Niestety łatwo ulega emocją.

ToTylkoJa 03.01.2010 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 837147)
Gerard Pique z Barcelony też grywa jako defensywny pomocnik (mimo że środkowy obrońca), czemu Cleber by nie mógł? Na środku jest Głowacki i Marcelo przecież:)

Pique nie grywa w Barcelonie na DM-ie. Już częściej 'gra' w ataku, gdy Barca ma niekorzystny wynik(lub bardzo korzystny) i trzeba atakować w ostatnich minutach ( odpowiednio Chelsea na SB i Real na Santiago)

HEDu 03.01.2010 14:54

Cleber na ofensywnym ? tu bardziej chodziło o rozgrywającego czyli coś ala Lass. Ciut nad obroncami. dzieli piłe w przód i tył, ale nie wychodzi za często poza środek pola. Wymarły gatunek ludzie na tej pozycji. Choc nie powiem Clebi ma dobre długie podania.

Ogryzek 03.01.2010 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 837153)
Pique nie grywa w Barcelonie na DM-ie. Już częściej 'gra' w ataku, gdy Barca ma niekorzystny wynik(lub bardzo korzystny) i trzeba atakować w ostatnich minutach ( odpowiednio Chelsea na SB i Real na Santiago)

Wczoraj w meczu Barcelona - Villareal - komentator z C+ stwierdził ze grywa....
(Stąd wziąłem ten przykład - chyba że coś pokręciłem)

wislak68 03.01.2010 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 837152)
W Tereku grał jako ofensywny.... .

Skąd masz tę informację? Nie oglądałem co prawda żadnego meczu Tereka ale w gazetach znalazłem informację że Clebi grywał w środku ale jako defensywny pomocnik. Wydaje mi się że do tego od biedy się nadaje (jeśli będzie chciał grać to zakładająć że zdrowy bedzie Głowa i pozostanie Marcelo to będzie pozycja gdzie najłatwiej będzie mu załapać sie do 11). Żeby ustawić go jako ofensywnego pomocnika to naprawdę trzeba być chyba Czeczenem.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl