Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

martonas 10.02.2011 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1049373)
Bo chcą się go pozbyć, minimalizacja kosztów, bo po co trzymać zawodnika z który nie rokuję już nadziei na przyszłość. Osobiscie cięzko mi uwierzyć w to że on odbuduję się fizycznie, według mnie on jest już za stary o czym pisałem wielkrotnie, nie odbuduję szybkości, dynamiki, zwrotności, kondycji. Według mnie to mógł być kiedyś dobry zawodnik, nie wiem nie widziałem jego meczów w dalekiej przeszłości bo widać że technicznie jest dobry jednak przy jego stanie fizycznym i pozycji na boisku ten atrybut nawet mu już nie pomorze.
Chociażby jeśli jest on brany pod uwagę na prawą obronę to ja osobiście wolę dać szanse Burlidze niż jemu. Problem może być na lewej obronie i mam nadzieję że uda się ściągnąć jakiegoś zawodnika na tą pozycję, mile widziany taki zawodnik który mógłby grać na obu bokach jednak chyba za dużo wymagam.

Ale o jakiej minimalizacji kosztów na razie mówisz? Póki co i tak dostaję pensję, więc niby czemu mieliby go nie wziąć na obóz, przecież koszt jednego piłkarza więcej w hotelu jest śmieszny?

westersyl 10.02.2011 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1049375)
Ale o jakiej minimalizacji kosztów na razie mówisz? Póki co i tak dostaję pensję, więc niby czemu mieliby go nie wziąć na obóz, przecież koszt jednego piłkarza więcej w hotelu jest śmieszny?

Moje przypuszczenie jest takie że jeśli on w rzeczywistości nie jest poważnie kontuzjowany to chcą się go pozbyć i dają mu do zrozumienia że go nie chcą. Wszystko na ten temat.

martonas 10.02.2011 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1049378)
Moje przypuszczenie jest takie że jeśli on w rzeczywistości nie jest poważnie kontuzjowany to chcą się go pozbyć i dają mu do zrozumienia że go nie chcą. Wszystko na ten temat.

Ok, jak sobie tam chcesz, ja ci tylko mówię że ta twoja teoria jest wątpliwa...

FraMat 10.02.2011 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Feniks1983 (Post 1049374)
Pippo Inzaghi tez duzo raczej nie biega a swoje strzela i geniuszem go napewno nie mozna nazwac. Ale masz racje ze u Nas wymagania sa o wiele nizsze :lol:

Myśle, że chodzi o coś innego. Tacy zawodnicy jak Inzaghi czy u nas Frankowski nie muszą dużo biegać, żeby strzelać bramki. Za to cała drużyna w której grają nie może sobie pozwolic na stanie. Bieganie jest potrzebne chocby do presingu. A bez tego przeciwnik zrobi, co chce.

AYALA 10.02.2011 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049386)
Myśle, że chodzi o coś innego. Tacy zawodnicy jak Inzaghi czy u nas Frankowski nie muszą dużo biegać, żeby strzelać bramki. Za to cała drużyna w której grają nie może sobie pozwolic na stanie. Bieganie jest potrzebne chocby do presingu. A bez tego przeciwnik zrobi, co chce.

pamiętam że drużyne Petrescu Unireae która z powodzeniem grała w LM cechowało to że jej zawodnicy podczas meczów przebiegali 2 razy więcej km niż rywale (np Sevilla która ograli )

Proud 10.02.2011 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1049408)
pamiętam że drużyne Petrescu Unireae która z powodzeniem grała w LM cechowało to że jej zawodnicy podczas meczów przebiegali 2 razy więcej km niż rywale (np Sevilla)

Dwa razy więcej?

To musieli przebiegać ok 20km co mecz :)

222 metry na minutę gry:) Grubo, dwa razy długość boiska.:D

Wojtas 10.02.2011 15:40

Ciekawi mnie osobiscie sprawa srodka obrony


3 warianty:

1.Jaliens-Bunoza-wariant przyszloscowy ,ogrywamy Bunoze przy Holendrze ,troche juz teraz rezygnujac z Chaveza.

2.Jaliens -Chavez-nie wiedzac jaka bedzie przyszlosc Chaveza mimo wszytsko stawiamy na jego sile ,a Bunoza na lawke.Oznaczalo by to ze Chavez pogra u nas dluzej ,co pewnie nie w smak Gordanowi.

3.Chavez-Bunoza-raczej malo prawdopodoby środek,choc kij by tam wiedzial co to bedzie.



Ja bym na razie gral wariantem 2 ,i jednak cos czuje ze Chavez bedzie u nas na dluzej,Bunoza rokuje nadzieje ze sie wyrobi ale na razie tylko rokuje,caly czas mam w pamieci 2 kiksy w 2 próbach wybicia pilki z pola karnego w meczu z Legią zdajsie :D

szprotson 10.02.2011 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1049410)
Dwa razy więcej?

To musieli przebiegać ok 20km co mecz :)

222 metry na minutę gry:) Grubo, dwa razy długość boiska.:D

Jak informuje Tygodnik Kibica Wesley Sneijder typowy przecietny pomocnik przebiega 12km na mecz, wiem to od mojego dobrego kolegi Mortena Olsena którego serdecznie pozdrawiam.

Jak to mówia, lepiej mądrze stać niż glupio biegać!

zeby nie bylo ze nie na temat to :Podoba mi sie polityka transferowa mojego klubu,oceniajac z perspektywy siły nazwiska i cv. Wiadomo ze liga zweryfikuje i zmiażdzy każdego, ale moze w koncu obcokrajowiec zachowa jakość na dłużej niż jeden czy dwa mecze.

zordon 10.02.2011 16:54

Cytat:

Jak to mówia, lepiej mądrze stać niż glupio biegać!
Bo taki Sneider to biegnie 10m do tyłu, dostaje piłkę do nogi, przyjmuje ją, odwraca się i podaje następnemu. Potem biegnie 20m do przodu, dostaje piłkę, przyjmuje ... itp

W naszej lidze - pomocnik truchcikiem wraca po akcji 30m, po czym obrońcy walą świecę pod pole karne przeciwnika, nasz pomocnik biegnie 40m do przodu, gdzie obrońcy przeciwnika walą świecę pod nasze pole karne. Nasz pomocnik wraca 30m...

Można biegać i można BIEGAĆ

gypsy 10.02.2011 17:31

Co do środka obrony, to ja również bym postawiła na Jaliensa i Chaveza. Z prostego powodu, jak dla mnie to są najlepsi nasi stoperzy. Kowalski i Bunoza moim skromnym zdaniem są dużo słabsi od tej dwójki, która rokuje na naprawdę dobrą parę stoperów.

MCX 10.02.2011 17:45

http://www.weszlo.com/news/6289

Dobry wywiad z Chavezem, polecam. Wklejam tutaj bo pada ważne zdanie: Platense już negocjuje z Wisłą.

wwf 10.02.2011 19:15

Panowie a ja oceniam to okienko bardzo pozytywnie

Jaliens - przed chwilką świetny zawodnik ligi Holenderskiej, mistrz z AZ Alkmar, reprezentant Holandii

Melikson - reprezentant Izraela

Genkov - reprezentant Bułgarii

Siwakow - reprezentant Białorusi

Pareiko - reprezentant Estonii

Jak ktoś mi powie że jest nie zadowolony. To ja już nie wiem jakie transfery były by dobre.

Przebić by to mogła tylko taka 5 - Boruc, Żewłakow, Peszko, Murawski, Lewandowski

ociec Ciemka 10.02.2011 20:07

12 km w jednym meczu to jest naprawdę sporo, nie wiem czy kiedykolwiek jakikolwiek zawodnik Wisły tyle przebiegł. Podczas slynnego meczu z Realem Madryt w Krakowie okazało się, że chłopcy z Madrytu (zwłaszcza Beckham) przebiegli sporo więcej od swoich krakowskich oponentów i częściej biegali sprintem. Biegać w czasie meczu trzeba i to szybko, nie tylko dużo.

http://ape.awf.gda.pl/~kiero/wvr/menu.htm

jova 10.02.2011 20:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049319)
Sam napisałem wyżej, że chodziło pewnie o pieniądze w przypadku Pawełka? Marcelo i Diaz polecieli kiedy jeszcze Holendrów nie było. W pierwszej kolejności odstrzelono Brożków. Małecki wprawdzie tez macha rękami, ale on przynajmjniej w perzeciwieństwie do Brożków chce coś zrobic na boisku a nie stac i sie op..ać. Widocznie Maaskant to zauważył.

Bzdura. Małecki wciąż jest w Wiśle, bo nikt nie złożył klubowi konkretnej, wysokiej oferty transferowej. Paweł Brożek gdy grał, to brał udział w wielu (większości?) akcjach bramkowych zespołu. Jak można powiedzieć, że nic nie robił?! Gdyby nic nie robił i był bezużyteczny, to europejska myśl szkoleniowa wpuściłaby na boisko kogoś innego, czyż nie? Na Twoje nieszczęście Maaskant uparcie stawiał na Brożka.
Paweł odszedł, bo klub potrzebował pieniędzy.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049319)
Co do łapówkarstwa Peskovicia to akurat nie jest to cecha mentalna mówiąca o postawie na boisku, lecz poza nim, prawda?

Jasne, jasne. Sprzedanie swojego klubu nic nie mówi nam o mentalności zawodnika i podejściu do zawodu.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049319)
Co do Boukhariego...on nawet grając z "mięsniem piwnym" przewyższał takich leserów jak Jirsak, Garguła czy Łobo wiec to żaden argument.

Ręce opadają. My ponoć chcemy stawiać na profesjonalistów, nawet jeśli umiejętności piłkarskie mają słabsze od mniej profesjonalnych zawodników. Tym rozumowaniem uzasadniłeś konieczność pozbycia się między innymi Brożków. W takim razie po jaką cholerę Holendrzy ściągnęli Boukhariego, skoro oczywistym było, że nie prowadzi się profesjonalnie? Czemu pozwolono mu zająć miejsce w kadrze i na liście płac należne profesjonaliście? To zachowanie ewidentnie pokazuje jakie cechy są priorytetowe dla Holendrów. Sądzili, że będzie lepszy piłkarsko od zawodników, których już mamy. Bajki o profesjonalizmie i dostosowaniu do europejskich treningów i taktyki to czcze gadanie. Liczy się poziom piłkarski i gdy jest właściwy można przymknąć oko na bluzgi Małeckiego, machanie łapami Pawła Brożka lub brzuszek nieruchawego Boukhariego.

Podaj mi jeden przykład zawodnika, którego Maaskant odsunął od składu z powodów innych niż klasa sportowa. Jeśli chcemy stawiać na profesjonalistów nawet jeśli są gorsi piłkarsko, to dlaczego tą zasadę realizujemy tylko w przypadku transferów z klubu? Czemu nie odsuwamy leni, których nie możemy sprzedać, od zespołu?

Mój punkt widzenia jest spójny - budżet potrzebuje wpływów z transferów, więc sprzedajemy piłkarzy i reinwestujemy część środków w możliwie najlepszych piłkarsko następców. Tłumaczenie sobie, że zawodnicy odchodzą, bo nie byli w stanie dać więcej zespołowi lub byli leniami albo nie potrafili dostosować się do nowoczesnej taktyki, to naiwne brednie. Podobne pierdoły opowiadano nawet gdy odchodził "płaczek" Szymkowiak. Marcelo, Głowacki, Paweł Brożek i Diaz mogli odnieść jeszcze wiele sukcesów w Wiśle, gdyby zespół należycie wzmocniono, ale nie mieliśmy pieniędzy by dać im wyższe kontrakty i zatrudnić nowych piłkarzy, stąd starych trzeba było sprzedać. Dlatego to pieniądze (a raczej ich brak) są główną przyczyną rewolucji transferowej.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049319)
zmiany kadrowe od chwili przyjącia Holendrów. To elementarne Watsonie

Spróbuj precyzyjnie sformułować swoje myśli, bo w poście, do którego się odnosiłem, pisałeś o transferach z klubu ery Basałaja, a nie tylko tych przeprowadzonych po zatrudnieniu Maaskanta i Valckxa.
O tu:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1048969)
Żadne odejście czy to zimą czy latem nie jest żadną konkretną stratą, jeśli przychodzą w zamian piłkarze (chocby na papierze gorsi od Marcelo, Głowackiego, Diaza, Brożków, Pawełka), ktorzy są wybrani przez dyrektora sportowego w porozumieniu z trenerem, piłkarze, ktorzy potrafią inne rzeczy niż ci, ktorzy odeszli, pilkarze, ktorzy będa realizowali koncepcje trenera, a nie machali rękami, lub świadomi, że mają już na koncie kilka tytulóow mistrzowskich pytali innych: "a kim ty k..a jesteś?".
Ci, ktorzy odeszli osiągneli już szczyt swoich możliwości w Wiśle i nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach.
Nowi wiedzą, że muszą podążać w kierunku, który wskaże im Maaskant.
I to jest NAJWAZNIEJSZE WZMOCNIENIE.

Uzasadniałeś sensowność sprzedaży zawodników, których Holendrzy nie widzieli na oczy. Podkreśliłeś konieczność udziału trenera i dyrektora sportowego w aktualnych transferach do klubu, ale transfery z klubu Marcelo oraz Brożków wrzuciłeś do jednego wora.
To jak to w końcu jest? Letnie odejścia z klubu były częścią genialnego planu przebudowy i wywalania leni, machających łapami i wypalonych, czy jednak postępowano mając inne priorytety na uwadze? Np. pieniądze.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049319)
To Twoja opinia. ja mam nadzieje i wiele na to wskazuje, że Holendrzy chca działac inaczej

Chcieć to oni sobie mogą. Ważne jest to, co klub robi, a nie co obiecuje. Zdaje mi się, czy w jakimś wywiadzie telewizyjnym (Cafe Futbol?) Basałaj zapowiadając zimowe transfery powiedział, że pieniądze na nowych zawodników są przygotowane. Ciekawe jak by to okienko wyglądało bez pieniędzy z transferu Brożków.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049319)
A co ja albo Ty możemy powiedziec o "aktualnej jakosci drużyny", ktora nie rozegrała jeszcze żadnego meczu o punkty? A o jej prawdziwej jakości bedzie można coś więcej powiedzieć o kilku miesiacach? Dlatego skupiam się na wzorcu (Petrescu w Unirei) a nie na urojonej "aktualnej jakości"

To my w tym okienku cała drużynę wymieniliśmy?! Bo ja myślałem, że przyszło pięciu zawodników i w związku z tym mamy pięć znaków zapytania w kadrze, a o profesjonalizmie i klasie sportowej reszty kopaczy można już się wypowiadać.

pawelo84 10.02.2011 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1049507)
Panowie a ja oceniam to okienko bardzo pozytywnie

Jaliens - przed chwilką świetny zawodnik ligi Holenderskiej, mistrz z AZ Alkmar, reprezentant Holandii

Melikson - reprezentant Izraela

Genkov - reprezentant Bułgarii

Siwakow - reprezentant Białorusi

Pareiko - reprezentant Estonii

Jak ktoś mi powie że jest nie zadowolony. To ja już nie wiem jakie transfery były by dobre.

Przebić by to mogła tylko taka 5 - Boruc, Żewłakow, Peszko, Murawski, Lewandowski

Jeszcze tylko dobrzy lewy i prawy obrońca i jedziemy z tą ligą równo.

bridgeburner 10.02.2011 23:37

Wstrzymałbym sie z takimi tezami poki co
Geniu sie nie zaaklimatyzuje/złapie kontuzje/ nie odnajdzie formy
i równie prawdopodobny bedzie scenariusz powtórki z rundy wiosennej z zeszłego sezonu
Moze poza tym ze na R22 nie przegrywamy

szczebel 11.02.2011 00:54

Ale dyskusja się tu zrobiła , dlaczego nikt się nie pyta w jaką stronę powinna pójść Wisła czy drogą większości klubów holenderskich czyli szkółki i rozwinięty scouting , a potem sprzedaż za ciężką kasę oczywiście na warunkach polskiej ekstraklasy tzn. maksymalnie do 5,5 mln.euro . Czy drugą drogą tzn. taką jak za początku Cupiała czyli kupowanie wyróżniających się piłkarzy z polskiej ligi ( nierealne ) . Holenderski dyrektor ściągnął piłkarzy za pomocą swojej osoby ( Jaliens ) , w możliwościach finansowych klubu oraz takich , którzy mają przynajmniej epizody z reprezentacjach swoich krajów lub takich , którzy aktualnie w nich grają. Z oceną poczekam może do końca rundy , bo z zespołu z Skorży zostało już niewiele ogniw w pierwszym składzie , prędzej takich znajdzie się teraz na trybunach czy na ławce rezerwowych.

Kryniu 11.02.2011 01:07

Pożyjemy zobaczymy. Ciekawi mnie skąd Wisła znajdzie pieniądze na bazę szkoleniową która ma niby powstać w ciągu 2-3 lat według przemówień Basałaja w Cafe Futbol.

Matejas_ 11.02.2011 08:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1049425)
2.Jaliens -Chavez-nie wiedzac jaka bedzie przyszlosc Chaveza mimo wszytsko stawiamy na jego sile ,a Bunoza na lawke.Oznaczalo by to ze Chavez pogra u nas dluzej ,co pewnie nie w smak Gordanowi.

Ja bym na razie gral wariantem 2 ,i jednak cos czuje ze Chavez bedzie u nas na dluzej,Bunoza rokuje nadzieje ze sie wyrobi ale na razie tylko rokuje,caly czas mam w pamieci 2 kiksy w 2 próbach wybicia pilki z pola karnego w meczu z Legią zdajsie :D

I Robert też będzie grał wariantem numer 2, bo my pewni przyszłości Chaveza nie jesteśmy... Staszko jest :D

Markus 11.02.2011 16:46

To okienko oceniam dwojako:

Po pierwsze, na pewno jest postęp w doborze zawodników do zespołu i sposobie przeprowadzania transferów. CV większości sprowadzonych graczy rokuje nadzieje na udaną grę, jest o wiele mniej zawodników z przypadku, podsyłanych na testy przez menadżerów. Valcks na pewno pokazał, że jest dużo lepszym fachowcem i profesjonalistą niż jakikolwiek inny wcześniejszy dyrektor sportowy Wisły. To widać, to można docenić. 100% efektywności w transferach nie będzie, bo nie ma jej nawet w największych klubach, ale tym razem śmiało można wierzyć, że przynajmniej większość nowych zawodników się sprawdzi. Są zmiany na plus.

Ale jest i druga sprawa: Wisła w ciągu ostatnich lat została bardzo mocno osłabiona kadrowo, regularnie traciła największe gwiazdy zespołu, czego apogeum mieliśmy latem ubiegłego roku. A nawet z nimi potrzebowała poważnych wzmocnień. Doprowadziło to do sytuacji, że teraz potrzebujemy ogromnej ilości wartościowych piłkarzy, aby nie tylko rządzić w lidze, ale i wreszcie przestać zaliczać kompromitacje w Europie. Valcks sprowadził tylko niewielki procent niezbędnych zawodników. Jak istniały, tak nadal istnieją potężne luki w obronie, braki w ataku i na skrzydłach. Nie jest ani poważne, ani odpowiedzialne przystępowanie do wali o najwyższe cele de facto bez bocznych obrońców, z najwyżej jednym skutecznym napastnikiem.

To swoiste kuriozum, które naturalną koleją rzeczy może owocować jedynie problemami, a nie ich uniknięciem. Wisła nie zdobyła się na zażegnanie tej groźby, podejmując duże ryzyko. Oby znów nie okazało się, jak w pamiętnym sezonie zakończonym 8 miejscem, że Biała Gwiazda będzie grac niejako bez ataku i z dziurawą obroną.

airborne4009 11.02.2011 17:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kryniu (Post 1049626)
Pożyjemy zobaczymy. Ciekawi mnie skąd Wisła znajdzie pieniądze na bazę szkoleniową która ma niby powstać w ciągu 2-3 lat według przemówień Basałaja w Cafe Futbol.

Z pieniędzy uzyskanych poprzez sprzedaż zawodników. Myślę, że zakupy w tym okienku zostały sfinansowane z kasy za Marcelo, Głowę itp. A za resztę bedą budowane boiska treningowe.

martonas 11.02.2011 17:20

Ja tam cenię Valckxa za to co robi, ale nawet on nie jest cudotwórcą, żeby w jednym okienku nadrobić wszystkie zaniedbania w polityce transferowej naszego klubu na przestrzeni ostatnich lat. Patrząc jednak tylko na naszą kadrę na jesieni to chyba pierwszy raz od dłuższego czasu może się okazać że jakieś okienko choć trochę wzmocniło naszą drużynę zamiast znowu osłabiać.

BBudowniczy 11.02.2011 17:54

Ja osobiście oceniam okienko jako w miarę pozytywne pod jednym względem – nie była to łapanka jak w poprzednich latach, tylko widać było w tym jakąś myśl a i przybyli zawodnicy to nie jakieś spady których nikt nie chce.
Z drugiej strony czytając komentarze jak poniżej :


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1049507)
Panowie a ja oceniam to okienko bardzo pozytywnie

Jaliens - przed chwilką świetny zawodnik ligi Holenderskiej, mistrz z AZ Alkmar, reprezentant Holandii

Melikson - reprezentant Izraela

Genkov - reprezentant Bułgarii

Siwakow - reprezentant Białorusi

Pareiko - reprezentant Estonii

Jak ktoś mi powie że jest nie zadowolony. To ja już nie wiem jakie transfery były by dobre.

Przebić by to mogła tylko taka 5 - Boruc, Żewłakow, Peszko, Murawski, Lewandowski

to uważam że za wcześnie na taki optymizm, a już samo porównywanie Peszki z Siwakowem, a Lewandowskiego z Genkovem to lekka przesada. Dla już nie pamiętających, w ostatnim roku mieliśmy także takie transfery, z których można niby było być zadowolonym:

Hristov – król strzelców i najlepszy zawodnik ligi bułgarskiej sprzed 2 lat

Bunoza – reprezentant młodzieżowy Bośni, powoływany już do pierwszej reprezentacji

Jovanić – reprezentant Serbii

Boukhari – reprezentant Maroka, były piłkarz Ajaxu i całkiem niedawno NAC Breda (19 meczy i 5 goli w 2009 r,), czyli niedawno świetny zawodnik ligi holenderskiej

Andres Rios – młodzieżowy reprezentant Argentyny

O młodzieżowym reprezentancie Słowacji Czikosie oraz reprezentancie Kamerunu Branco nawet szkoda mówić.
Żaden z tych piłkarzy jak na razie nie zachwycił, już nie mówiąc o zbliżeniu się do poziomu Boruca czy Lewandowskiego. Więc jak na razie proponuję dać sobie na wstrzymanie i poczekać do pierwszych meczy, niż się później rozczarować…

PS. Jedynym piłkarzem który zrobił na mnie pozytywne wrażenie z ostatnich tranferów jest produkt ośmiewanej tutaj polskiej kopanej - czyli Wilk, z którego powinniśmy mieć sporo pożytku.
PS2. Nie zapominajmy równiez o odejściu Pawła Brożka - najbardziej skutecznego naszego napastnika w ostatnich latach.

tofik 11.02.2011 18:11

Może i tak. Ale jak popytac kibiców tych klubów, to różnica w ocenie jest spora na korzyść nowych nabytków.
Wracając np do Bułgara Chrstowa. Wg fanów Levskiego Christow to był cienias i od razu mówili, ze to żaden dobry piłkarz. Byli zaskoczeni, ze idzie do Wisły Kraków i pisali czego u nas szuka.

Co innego Genkov, Bułgarzy go bardzo chwalą i wierzą, ze strzeli wiele goli dla Wisły.
To samo Melikson, ten to wręcz Bóg dla kibiców Hapoelu BS i dla nich jest najlepszy.
Kew Jaliens również dobra opinia w kraju. Bez fajerwerków, ale nie jadą po nim, że słaby. A w Holandii uwierzcie mi maja taki przegląd talentów, że mogą być mocno krytyczni.
Wszystkie te no name Jovanicie, Bunzy, Riosy wyglądają baaardzo blado przy nazwiskach jakie nas wzmocniły w tym oknie transferowym. Jak nie wypalą trudno, tego nikt nie mógłby przewidzieć. Ale robota przez dyr sportowego i skałtów była zrobiona porządnie i oby jak najdłużej Stan odpowiadał za poziom sportowy. Z nim nie zginiemy.

westersyl 11.02.2011 18:52

Stan Valcxa zapulsował u mnie już zakontraktowaniem trenera Maasaknta którego ocena po minionej rundzie jest wysoka. Z kompletnie rozwalonej drużny skleił zespół który zrobił postęp w każdym elemencie gry, czy to ataku pozycyjnym, czy to kontrataku czy grze defensywnej, która przypominała kabaret na początku sezonu.

Na wstępie przypominam tylko, że nasz zespól od niepamiętnych czasów poszukiwał takiej klasycznej 9, czy to był trener Petrescu, Skorża i inni praktycznie każdych z nich życzył sobie własnie takiego napastnika, grającego dobrze tyłem do bramki, dobrze głową, silnego itp. To samo tyczyło się do ofensywnego pomocnika z dobry prostopadłym podaniem którego nie mamy od czasów Szymkowiaka.

Osobiście uważam że Stan Valcxk w jednym okienku ściągnął właśnie takich piłkarzy, których poprzedni dyrektorzy nie potrafił, nie mieli możliwości ściągnąć.
Oczywiście jego pracę zweryfikuję boisko ale każdy kibic mający pojęcie na temat futbolu widzi, że te okienko różni się znacznie od poprzednich.
Trzeba również podkreśli to że prezes Basałaj zapewniał kibiców że to okienko będzie wyglądać inaczej i miał rację mimo, że zaczęło się nie najlepiej.
Oczywiście można mieć pretensje do sprzedanych wcześniej zawodników jednak jeśli chodzi o mnie to racjonalnie mówiac żałuję tylko Głowackiego i Pawła Brożka.

Zacznę od Juniora Diaza - chłopak niesłychanie waleczny, gdzie się go nie wystawiało to nie można było powiedzieć że gra słabo, bo na każdej pozycji trzymał pewien poziom niestety nie można było również powiedzieć o nim, że jest skrzydłowym z prawdziwego zdarzenia, że jest typowym defensywnym pomocnikiem, czy też solidnym stoperem lub lewym obrońcą. Byłem wielkim entuzjastą tego transferu gdyż nikt nie potrafił byc tak irytująy jak Diaz, ten chłopak zabijał futbol, w jednej akcji potrafił kopnąć sobie piłkę do góry na 10 metrów, potem skakać do głowy co kończył się czesto tym że Diaz wygrywał ten pojedynek przy czym jest falowany, spada na plecy, zwija się kilka minut na murawie po czym dyskutuje z zawodnikiem drużny przeciwnej i sędzią. Tak jak napisałem wszystko to w jednej akcji. Praktycznie w każdym meczu prezentował swoje słynne zagranie tzw sanki (atak dwoma nogami na piłkę) każde takie zagranie pachniało czerwoną, dobrze, że nie zrobił krzywdy przeciwnikowi.

Marcelo - trzymanie tego chłopaka przy takiej ofercie byłoby skandalem. Z dumą możemy patrzec na to że chłopak który wiele rzeczy nauczył się w Wisle, chociażby od Arka Głowackiego, gra teraz w pierwszym składzie PSV i został nawet zauważony przez trenera Brazylii.

Piotrek Brożek - przegrał rywalizacje z Paljiciem - według mnie słusznie bo Paljic potrafił wyprowadza piłkę dokładniej i na większym spokoju co było bardzo ważne mając na uwadze to że nasi stoperzy mieli problem aby rozegra piłkę w inny sposób niż laga. Pisałem już wczesniej o Draganie że to najlepszy piłkarz z letniego zaciągu. Jego umiejętności piłkarskie są wystarczające na ten klub ale co bardzo ważne ten chłopak posiada super charakter i od niego przykład mogą brać inni, on będzie grał na max nie tylko z Lechem czy Legią ale i z Polonią Bytom to właśnie zaszczepili w nim Niemcy. Według mnie trzymanie marudnego Piotrka na ławie nie miało większego sensu.

Trener Maaskant będzie mógł nareszcie scementować tą drużynę bo moje zdanie jest takie, że do tej pory sklejał to wszystko tak na taśmę klejącą.

Tenzen 13.02.2011 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1049777)
Oczywiście można mieć pretensje do sprzedanych wcześniej zawodników jednak jeśli chodzi o mnie to racjonalnie mówiac żałuję tylko Głowackiego i Pawła Brożka.

Można mieć żal, że odeszli, ale nie można mieć pretensji do klubu. Głowacki zasłużył na to by spróbować jeszcze chleba za granicą, a nie całe życie siedzieć w Polsce. Nie zostawił Wisły gdy był w swoich najlepszych latach także teraz zasłużył na to by móc odejść. Dodatkowo biorąc pod uwagę ile zapłacili oraz wiek i podatność na kontuzje to była dobra decyzja.
Bardzo pechowo tylko wtedy wyszło, że Głowacki i Marcelo odeszli w jednym okienku.
Brożek? W Turcji powoli chyba zaczynają żałować tej decyzji. Jeszcze może się okazać, że za rok wróci do nas za darmo. Jak Paweł złapie "strzelecką niemoc" to mu się to trzyma przez pół roku.
Pawełek to też trzeźwa decyzja, jego wahania formy to prawdziwe anomalie. Po tych szmatach puszczonych w sparingach przed ostatnią rundą między innymi 3 bramki z Kolejarzem Stróże to ja gościa już całkiem skreśliłem. No i tak jak mówił Szymnkowiak: Pawełek zasłużył by pokazać się w klubie gdzie kibice nie będę się bali po każdym podaniu do bramkarza, że piłka może wylądować w siatce. Także bramkę mamy teraz dobrze obsadzoną, jednyną lepszą decyzją byłoby zaszaleć i wyłożyć ogromne pieniądze Jadze za Samdomierskiego.

Kupiłbym tylko jeszcze jednego perspektywicznego napastnika z jakiejś niższej polskiej ligi.

Kryniu 14.02.2011 00:53

zastanawiam się czy skład drużyny na rundę wiosenną nie jest już zamknięty. Teraz co najwyżej warto przeszukiwać rynek w celu odnalezienia niezłej okazji tzn. dobrego perspektywicznego zawodnika za małe pieniądze.

arti 14.02.2011 08:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tenzen (Post 1050461)
Można mieć żal, że odeszli, ale nie można mieć pretensji do klubu. Głowacki zasłużył na to by spróbować jeszcze chleba za granicą, a nie całe życie siedzieć w Polsce. Nie zostawił Wisły gdy był w swoich najlepszych latach także teraz zasłużył na to by móc odejść. Dodatkowo biorąc pod uwagę ile zapłacili oraz wiek i podatność na kontuzje to była dobra decyzja.
Bardzo pechowo tylko wtedy wyszło, że Głowacki i Marcelo odeszli w jednym okienku.
Brożek? W Turcji powoli chyba zaczynają żałować tej decyzji. Jeszcze może się okazać, że za rok wróci do nas za darmo. Jak Paweł złapie "strzelecką niemoc" to mu się to trzyma przez pół roku.
Pawełek to też trzeźwa decyzja, jego wahania formy to prawdziwe anomalie. Po tych szmatach puszczonych w sparingach przed ostatnią rundą między innymi 3 bramki z Kolejarzem Stróże to ja gościa już całkiem skreśliłem. No i tak jak mówił Szymnkowiak: Pawełek zasłużył by pokazać się w klubie gdzie kibice nie będę się bali po każdym podaniu do bramkarza, że piłka może wylądować w siatce. Także bramkę mamy teraz dobrze obsadzoną, jednyną lepszą decyzją byłoby zaszaleć i wyłożyć ogromne pieniądze Jadze za Samdomierskiego.
Kupiłbym tylko jeszcze jednego perspektywicznego napastnika z jakiejś niższej polskiej ligi.

Nie bardzo pechowo tylko puszczenie obu naraz to po prostu działanie na szkodę klubu jak kiedyś puszczenie Żurawskiego i Frankowskiego w jednym okienku.

Semper Fidelis 1985 14.02.2011 10:52

Interesowaliśmy się Robakiem

http://wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=24628

westersyl 14.02.2011 11:39

Przyznam że zaimponował mi ten cytat:
Objął Pan Wisłę w trudnym momencie. Uważa Pan, że przeprowadził klub przez najcięższy okres?
– Przychodząc do Wisły uzgodniliśmy z właścicielem strategię i wizję przebudowy klubu i drużyny. Dopiero, jak zespół osiągnie wysoki poziom sportowy i będą pełne trybuny na całym stadionie, to będzie można powiedzieć, że proces przebudowy został zakończony. Na razie jesteśmy w połowie przebudowy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl