Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

milosz 11.07.2012 14:28

To Bednarz był przeciwnikiem transferu Sikorskiego !? Bez takich kawałów :D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1262622)
Ja nie pisałem że Bednarz by przeciwnikiem, chęć zatrudnienia go był pomysłem Probierza

Bednarz ponosi odpowiedzialność i za ten transfer.


_______
PS. Obaj, tak Sikorski jak Quioto to wielka niewiadoma, ale niech któryś wypali nam dobrą grą, choć rzecz jasna większe szanse na to ma ten drugi. I kto wie, może z tego Honduranina da się zrobić skrzydłowego (bo na środku ataku i tak grać będzie Genkow), cóż pożyjemy zobaczymy.

Revolver 11.07.2012 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1262604)
http://this11.com/boards/abCY56MaoQ.jpg - Może mnie poniosło ale to by ciekawie wyglądało;), w ten sposób nie potrzeba nam lewego obrońcy.

Wygląda to jak test na egzaminie licencyjnym na trenera kategorii "PZPN C", zadanie pierwsze - uporządkuj ten bajzel.

thechris 11.07.2012 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1262604)
http://this11.com/boards/abCY56MaoQ.jpg - Może mnie poniosło ale to by ciekawie wyglądało;), w ten sposób nie potrzeba nam lewego obrońcy.

Chcesz nas spuścić? Ja wiem, że dla wielu brak derbów to trauma ale bez przesady.

syryls 11.07.2012 16:33

:) Tak trener sobie układa taktyki na mecz, ty to możesz widzisz inaczej np. jako bajzel, ale ja chciałem pokazać taktykę 3-5-2(z 1 DP i 2 defensywnymi bocznymi pomocnikami) jak w Napoli kiedy to boczni pomocnicy są najważniejsi.

Ajax 11.07.2012 16:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1262642)
:) Tak trener sobie układa taktyki na mecz, ty to możesz widzisz inaczej np. jako bajzel, ale ja chciałem pokazać taktykę 3-5-2(z 1 DP i 2 defensywnymi bocznymi pomocnikami) jak w Napoli kiedy to boczni pomocnicy są najważniejsi.

A my mamy jakiś bocznych pomocników w kadrze?

Jeśli kupimy LO to będzie naprawdę cud nad Wisłą.

Liczę na toporne 4-4-2 i sezon konia jakiegoś zawodnika z ofensywy i jakoś o pudło powalczymy.

Arked 11.07.2012 17:57

"A my mamy jakiś bocznych pomocników w kadrze?"

Mamy Kirma (jaki to zawodnik każdy wie) i Ilieva (który jest napasnikiem/skrzydłowym, a nie pomocnikiem). Krótko mówiąc: nie mamy bocznych pomocników. Bocznych obrońców też za bardzo nie mamy (pomocnik Burliga, środkowy obrońca Jovanović, ś.o. Bunoza). Ale spokojnie, zawężymy boisko o 30 metrów i walczymy o mistrzostwo. Nasz skład w tym momencie to ponury żart.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1262604)
http://this11.com/boards/abCY56MaoQ.jpg - Może mnie poniosło ale to by ciekawie wyglądało;), w ten sposób nie potrzeba nam lewego obrońcy.

Formacja całkiem sensowna ale:
1. Potrzeba do niej wysokiej klasy bocznych obrońców, a tacy u nas nigdy nie grali.
2. Potrzeba dwóch defensywnych pomocników, którzy potrafią grać do przodu, a takich również nie mamy i nigdy chyba nie mieliśmy (Melikson z Ilievem razem na środku to szaleństwo;)).

Marcin_fan 11.07.2012 18:16

Ja też bym sie skłaniał ku grze na 3 obronców. Brak u nas typowych skrajnych, dobrze grających defensywnie i jednocześnie skutecznie w ofensywie. Kto wie, może tercet Chavez-Głowacki-Jovanović bo sie sprawdzili? Przed nimi jednego wybitnie defensywnego pomocnika ( może Wilk ? ) przed którym grał by taki łącznik mędzy obroną a atakiem ( może Sobol ) Co o reszty to nie mam pomysłu..

milosz 11.07.2012 18:26

Na prawej obronie jednak powinien dać sobie radę Jovanović, na lewej jest problem, Bunoza i Burliga nie dają żadnej gwarancji gry nawet przyzwoitej, ot mamy lukę w kadrze. Jednak co do linii pomocy, to zależy w jakim systemie grać będziemy. I tak, brak u nas bocznych pomocników (jedynie Kirm, ale jak gra to wiemy), jednak możemy grać jak dotychczas w systemie (w ofensywie) 2-3-1, z dwoma skrzydłowymi. Na pozycji środkowego napastnika Genkow, za nim Melikson i po bokach Iliew i Boguski. Zmiennicy tej trójki, to za Meliksona - Garguła, a rezerwowi skrzydłowi to Kirm, potencjalnie Quioto i ewentualnie Sikorski, choć od niego to bardziej liczę że objawi nam się któryś z młodych chłopaków co dołączyli do drużyny. Dwóch defensywnych zaś to Wilk i Sobolewski lub Chrapek.

Skład: Pareiko - Jovanović-Chavez-Głowacki-Bunoza(Burliga) - Wilk-Chrapek(Sobolewski)- Boguski-Melikson-Iliew - Genkow .. to jest 11--tka nadal na pudło, jeśli będzie dobra praca trenera i będziemy oglądać skonsolidowaną drużynę, a nie zlepek piłkarzy, jak zbyt często w poprzednim sezonie. Wiosną zaś zawsze można się spodziewać jakościowych transferów i wszystko jeszcze będzie możliwe, to wariant pozytywny, negatywne mnie nie interesują.

PS.. I oczywiście w ramach pozytywnego myślenia, chciałbym też zmiany dyr. sportowego;) .

Revolver 11.07.2012 19:37

Moim zdaniem cała indolencja Jovanovica w ofensywie bierze się z prostego faktu, mianowicie jest on (ponoć) nominalnym stoperem. Można powiedzieć, że nie jest prawym obrońcą, tylko protezą prawego obrońcy i obawiam się tylko, że (z obojętnie jakiego powodu) podobną sytuację będziemy mieli na lewej z Bunozą.

Lukasz 11.07.2012 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1262656)
.... Wiosną zaś zawsze można się spodziewać jakościowych transferów i wszystko jeszcze będzie możliwe, to wariant pozytywny, negatywne mnie nie interesują.

PS.. I oczywiście w ramach pozytywnego myślenia, chciałbym też zmiany dyr. sportowego;) .

Miłosz, nie poznaję Cię - liczysz na wiosenne jakościowe transfery Bednarza? :) Jaaaaaaaa :)

milosz 11.07.2012 20:45

Acapelo , oby tak było, niech strzela ile wlezie, ale na dziś przez optymizmem ważny jest realizm, ale jak będzie lepiej to tylko się będziemy z tego radować, choć Quioto raczej wyczynów z jesieni Bitona nie skopiuje, więc może jedynie wygryzie ze składu którego ze skrzydłowych, może tak, zobaczymy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1262656)
PS.. I oczywiście w ramach pozytywnego myślenia, chciałbym też zmiany dyr. sportowego .

Lukasz chyba nie doczytałeś dokładnie :idea:
Oczekuję .. zmiany , ..wymiany, wywalenia, wykopania, generalnie wy .. Pana łysego, myślę że teraz wszystko jasne ;).

Lukasz 11.07.2012 20:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1262676)
Lukasz chyba nie doczytałeś dokładnie ..:idea:

Ano doczytałem to tak, że skoro na wiosnę będzie szansa na pudło to i Bednarza, który z pewnością utrzyma finanse w ryzach, nikt nie zwolni. Bo skoro będzie szansa na puchary za 50% ceny to po co przepłacać?

IMHO jedyna szansa na wywalenie Bednarza to plątanie się po dole tabeli i fatalny PR. Nawet to wprost Bednarz powiedział w swoim 'expose'. A takiego scenariusza nie bierzesz pod uwagę, cytuje " (warianty) negatywne mnie nie interesują. ".

Słowem - jak nie urok to sraczka. Albo klops sportowy albo dalej Bednarz.

Edit:
OT: Twój P.S. skojarzył mi się z sentencją Katona: 'Ceterum censeo Carthaginem esse delendam' (łac. A poza tym sądzę, że Kartaginę należy zniszczyć). Skojarzenie pasuje jak ulał do Twojego stosunku do Bednarza. :)

milosz 11.07.2012 23:08

Lukasz.
Co do mechanizmu przyczyno-skutkowego. Twoje rozumowanie jest logiczne, ale ma jedną dyskwalifikująca wadę, nie uwzględnia dotychczasowych działań właściciela. Wisła była na pierwszy miejscu w lidze gdy wywalano Lenczyka i przychodził trener Nawałka, ten zdobył MP, ale i tak zmienił go Smuda itd., itp.
Scenariuszy może być u nas wiele..
Rzecz w tym, że wystarczy aby po kilku nieudanych meczach przyszedł nowy trener, który osiąga następnie sukcesy jeszcze jesienią (czyli kilka zwycięstw), możliwe !? Jasne że tak (choć Probierzowi życzę dobrze, nadal jednak uważając że to trener nie na miarę aspiracji Wisły, o ile są jeszcze jakieś) i teoretycznie, mamy też automatycznie na wiosnę nowego dyr. sp.. bo zmiana następuje wraz nowym trenerem w trakcie jesieni i zachowujemy szanse na dobry wynik wiosną.
Może też być inny scenariusz, mniej radykalny, ale z tym samy efektem, wyniki w lidze mogą być zachęcające, ale brak merytorycznych przesłanek do utrzymywania J.B. na dotychczasowej funkcji (bo kompetencją w dziedzinie transferów się nie wykazał, a potencjalny sukces może być definiowany jako pochodna działań trenera, wówczas trener zostaje, ale następuje zmiana na funkcji dyr. sp.), a J.B. .. baa , nawet i zostaje w zarządzie i zajmuje się finansami, ale z dala od bieżącej działalności sportowej w tym transferów, możliwe (!?) , jasne że tak.
I jeszcze jeden odwrotny scenariusz. W przypadku braku wyników, leci trener i na logikę i dyr. sp, ale ..u nas niekoniecznie, bo u nas logika nie ma nic do rzeczy.. i dyr. sportowy zostaje (!), a przychodzi nowy trener, np. Smuda, lub inne nieszczęście ..
Reasumując, wyniki mogą być fatalne, a Bednarz może zostać, a zmieniany będzie jedynie trener, albo odwrotnie, wyniki mogą być dobre i trener zostaje, ale nowy etap i decyzją bossa jest i nowy dyr. sp., (..) , baa scenariuszy może być jeszcze kilka, a i tak ten prawdziwy zależy w sumie od kaprysu właściciela, albo raczej od jego interpretacji wydarzeń, albo jeszcze mówiąc bardziej precyzyjnie kto mu co do ucha szepnie, bo takie są dotychczasowe działania Sz. B.C. i nie sądzę aby coś się zmieniło. Właściciel lubi zmiany, a powód dla nich zawsze się znajdzie.

Co do O.T.
Kartagina została zburzona, (J.B. też kiedyś z Wisły odejdzie, a mój stosunek do niego ma w istocie charakter merytoryczny, ale i też etyczny i leży u mnie na obu polach), ale .. samo porównanie jednak jest błędne, bo jej unicestwienie oznaczało, automatyczne wykrystalizowanie sie sytuacji na korzyść Rzymu (w kwestii panowania nad morzem Śródziemnym), u nas wywalenie łysego to tylko zmiana, ale na co (!?), nikt tego nie wie.

______
PS. I) Dla mnie liczy się dobra gra Wisły, i zmiany na lepsze, problem w tym że ostanie są jedynie na gorsze, tyle że w kontekście LM na gorsze, ale na polska marna ligę, jeszcze nie będące wielkim problemem. Potencjał na czołówkę nadal mamy, ale czas naszej hegemoni to rozdział na dziś zamknięty i każde nawet 1-0 z jakimś Podbeskidziem jest już dobrym wynikiem, taki to czas w Wiśle.
PS.II) Co do składów, to zależy od tego jakim będziemy grali ustawieniem czy 1-4-4-2, czy1-4-2-3-1, czy 1-4-3-3, , również od tego jak będzie wyglądała rehabilitacja poszczególnych piłkarzy i jakie będą ewentualne kontuzje, a i pewnie będą jakieś eksperymenty i nowe pomysły trenera, Ja swój skład podałem nie po to aby sie go kurczowo trzymać, ale aby pokazać dobitnie że nadal mamy potencjał na czołówkę tabeli, reszta zależy od piłkarzy i w dużym stopniu od trenera.

Swoją drogą ciekawy wątek, dyskurs jest o wszystkim tylko nie o transferach, pewnie dlatego że w gruncie rzeczy tych najbardziej podstawowych (LO, skrzydłowy na miarę naszych oczekiwań) ciągle brak.

Towarzysz Generał 12.07.2012 00:03

Dwie rzeczy co do pozycji i ciekawostka:

Burliga nominalnie jest prawym pomocnikiem. Fakt, próbowano zrobić z niego obrońce (jeden mecz zagrał nawet chyba na środku), ale skutki były opłakane. Ciężko mi powiedzieć jak będzie spisywał się w pomocy, ale ustawianie go na obronie to samobójstwo.

Jovanović w Partizanie grał głównie na prawej obronie.

Ciekawostka: spośród naszych zawodników tylko Głowacki, Chavez i Czekaj są nominalnie środkowymi obrońcami. Reszta przed przyjściem do nas grała na boku obrony (Jaliens, Jovanović, Bunoza) albo gra na pozycji defensywnego pomocnika (Uryga).

Lukasz 12.07.2012 00:51

No to tak od początku - jak coś działa i działa dobrze to się tego nie zmienia. Jak Probierz z Bednarzem będzie miał wyniki to ich przeciwnicy będą milczeć, zwłaszcza jeśli zrobią wynik pod kątem finansowym i sportowym. Cupiał wywala tylko jeśli jest nie po jego myśli - czy to gra czy to wyniki. Płaci - wymaga, ma być tak jak chce.

Zauważ że wraz z nastaniem czasów Bednarza musiał odejść od nas Vaalckx i Kazik i przyjść ktoś z jego polecenia. Przeważnie jest tak, że manager robi miejsce dla swojej wizji zwalniając cały decyzyjny dół. Tak dla świętego spokoju. Tak tez zrobił Bednarz a następnie zatrudniony przez niego Probierz. Zacytuje: "takie jego zbójeckie prawo". Więc dopiero fakt zwolnienia Probierza będzie sygnałem dla Bednarza ze jest na cenzurowanym a jego czas policzony. Zatem póki będą wyniki sportowe ze strony Probierza a ze strony Bednarza wyniki finansowe to oboje mogą spać spokojnie całą jesień i wiosnę. Takie jest moje zdanie.

A co do OT - mimo że Kartagina nie istniała militarnie Katon nawoływał do jej unicestwiona za poniżenia Rzymu. Robił to, kończąc wszystkie swoje przemówienia tymże zdaniem. Stad to skojarzenie do Twojego P.S :)

milosz 12.07.2012 02:21

Lukasz.
Żyjesz w świecie utopii, właściciel nazbyt często postępuje nielogicznie i niekonsekwentnie. Inwestuje w projekt, aby się z niego nagle wycofać. Ot, stawiał na Kasperczaka, aby przed kw. do LM (wylosowaliśmy wówczas Anderlecht) zrezygnować z niezbędnych transferów. Podobnie było po awansie ostatnim do gry wiosną w pucharach, gdzie przed meczami ze Standardem nie poczyniono żadnych inwestycji, nie ma w tym żadnej logiki. A wyniki to rzecz poddająca się subiektywnej ocenie, dałem przykład ekipy Lenczyka, Wisła na pierwszym miejscu w lidze i Lenczyk traci posadę. Wiele tu zależy od podszeptów "życzliwych ludzi", a często decydują też emocje.
Zaś aktualne wyniki Wisły to niekoniecznie wyniki Probierza i Bednarza łącznie, wcześniej Bednarz stracił posadę, a Skorża ją utrzymał, ten przykład zamyka polemikę, bo nie sposób przewidzieć decyzji bosa, zwyczajnie nikt nie wie jak duga będzie przyszłość w Wiśle aktualnych jej pracowników i nie zależy to wyłącznie od jej sportowych wyników.
_____
O.T.
Co do Kartaginy to przykład jest coraz bardziej odległy od tematu Bednarza. Kartagina była konkurentem gospodarczym dla Rzymu (Katon Starszy odwiedził ją osobiście i przeraził się jej dynamicznym rozwojem), więc Twoje porównanie to nonsens, zwłaszcza że wspominasz wystąpienia Katona w kontekście upokorzenia ze strony Kartaginy, (co nie jest zgodne z intencją jego wystąpień, bo bardziej chodziło Katonowi o aspekt gospodarczy, a ściślej wpływów handlowych i oddziaływania na sąsiadów) i co to ma wspólnego z Bednarzem, nic.
______
Obawiam się zresztą, że niewiele zrozumiałeś z tej polemiki na temat Valckx’a i Bednarza, bo tu nie o personalia chodzi, tylko czy Wisła ma upodabniać się do klubów zachodnich i korzystać z ich wzorców rozwoju, być otwarta na kontakty z piłkarskim zachodem, czy robić to co teraz, grzebać po rezerwach Polonii, czyli grzęznąć w polskim grajdołku bylejakości. Polska piłka jeśli ma się rozwijać to tylko poprzez otwieranie się na zachodnie kontakty, zachodnią myśl szkoleniową i zachodnich piłkarzy, dlaczego (!?), a bo są od nas dużo lepsi, dużo, dużo lepsi.

PS. I żeby niebyło wątpliwości, jestem wdzięczny Panu Cupiałowi za złota erę Wisły (8 x MP i wiele cennych zwycięstw, w tym w pucharach europejskich), ale nie jestem też ślepy na liczne z jego strony zaniedbania, niewykorzystane szanse, a zwłaszcza na brak trwałości w inwestycji i szkoda że w ostaniem czasie zamiast się rozwijać, ewidentnie się zwijamy. Jest tak jak już pisałem , w moim najgłębszym przekonaniu, od LM się oddalamy, ale w polskich realiach, w polskiej marnej lidze nadal należymy do jej czołówki.

Grantar 12.07.2012 07:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1262708)
........

Tyle razy mówiłem do siebie "z Miłoszem na temat Valckx i Bednarza nie dyskutuj on będzie zawsze pisał to samo bo już tak ma".

Twój stosunek "polityki sportowej" Wisły można streścić w kilku zdaniach:

- Oczekuję .. zmiany , ..wymiany, wywalenia, wykopania, generalnie wy .. Pana łysego, myślę że teraz wszystko jasne
- Polska piłka jeśli ma się rozwijać to tylko poprzez otwieranie się na zachodnie kontakty, zachodnią myśl szkoleniową i zachodnich piłkarzy, dlaczego (!?), a bo są od nas dużo lepsi, dużo, dużo lepsi.
- Działania ekipy holenderskiej to duży krok do przodu czego dowodzi MP i sukces w pucharach
- To co się dzieje teraz to beznadzieja.

Dopisz jeszcze parę zdań i może zmodyfikuj to co napisałem ale PO CO PISZESZ TO SAMO 237 raz ?

Każdego, kto wchodzi na forum i śmie mieć jakieś pozytywne myśli o tym sezonie Wisły, chcesz wciskać twoją koncepcje zła (Bednarz) i dobra (Valckx) ????

Będę w tym miejscu złośliwy i przypomnę ci ze Valckx zosłał wy...ny z PSV za malwersacje przy kontraktach ( nie udowodnione), potem pomagał bez większego skutku Chinczykom i w dużej mierze zaprzepaścił chyba dwa największe budżety Wisły.
Dzięki jego polityce Cupiał zmniejszył pomoc klubowi w tym roku i Wisła musi zatrudniać Bednarza, Sikorskiego itp. Wszystkie nowe nabytki zarabiają pewnie połowę tego co Jaliens któremu tak dobrze w Wiśle że ani myśli przenosić się np do Holandii ... (fakt: tam mu nikt tyle nie da bo tam jest profesjonalizm).
Jeździsz po "łysym" jak po burym ośle a nie zauważasz budżetu zmniejszonego o bagatelka 10 mln zł..... Otrzeźwij !! za ta kasę to i ja bym zakupił paru asiorów.

A ponadto powiem ci tak całkiem osobiście : dla mnie Wisła za Maskanta to było tak jak z samochodami z Polski niby w Polsce robione ale mało nasze. Wiem jestem "nie z tej epoki" ale zrozum że są i tacy jak ja więc i nawracaj wszystkich na swoją zachodnią koncepcję...
Ponieważ i tak twój komentarz będzie brzmiał że "złosliwie i głupio" to jeszcze chciałbym ci przypomnieć jak holenderska profesjonalna myśl szkoleniowa wypadła na mistrzostwach Europy.

P.S. Złe porównanie z samochodami bo na te robione w Polsce da się popatrzeć z przyjemnością a na grę Wisly w poprzednim sezonie ... niekoniecznie.

Pablo84 12.07.2012 08:12

Miłosz, niż dodać nic ująć.Szacunek, że jeszcze masz siłę odpowiadać postom typu Grantara.
Poważnie, nie wiem czy się śmiać czy płakać jak się słyszy o argumencie typu "Wy.......ono go z PSV bo "xxxxx"
Masz dowody szefie?W sporcie nawet jeśli jesteś dobry, to Cię wy.......oną, bo wynik sportowy zależy od wielu zmiennych.Wszak trzeba czasem polizać, czasem mieć szczęście, zrobić wynik zrobić pieniądze -przykład Petrescu..A jeśli tego nie rozumiesz, to sobie ....a sprawdź kog, za ile pieniędzy i ile zarobił ten dyrektor sportowy dla PSV byłego klubu.
Narazie Bednarza nie będę oceniał, ale zobaczymy, czy uda mu się zdobyć mistrza i 1/16 europy.
Nie za bardzo wiem też o jakim ty budżecie piszesz.Możesz mi napisać kogo kupiliśmy w poprzednim okienku i 2 okienka temu?KUPILIŚMY, nie wypożyczyliśmy.

Lukasz 12.07.2012 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262710)
Jeździsz po "łysym" jak po burym ośle a nie zauważasz tego o czym już ci 10 razy pisałem że budżet Wisły w tym roku jest ok 10 mln mniejszy .... Otrzeźwij !! za ta kasę to i ja bym zakupił paru asiorów.

Sytuacja jest Grantar odwrotna - jest budżet niższy więc jest Bednarz. Dlaczego tak jest odpowiedz sobie na to pytanie sam. Dla utrudnienia dodam że argumenty narodowościowe się nie liczą.

Cytat:

A ponadto powiem ci tak całkiem osobiście : dla mnie Wisła za Maskanta to było tak jak z samochodami z Polski niby w Polsce robione ale mało nasze.
Myśle ze to tylko o to chodzi. Wisła 'nie była Polska'i nie smakowała a reszta to selektywne wybieranie faktów pod teorię, których, jak się chce, to znajdzie mnóstwo. Vaalcx nie był idealny natomiast przynajmniej nie opluwał publicznie naszych zawodników co Bednarzowi zdarza się namiętnie.

Podsumuje to tak - gdyby nie Holendrzy to dziś 'beton' kibicowski jeździłby namiętnie po Jacku (L) Bednarzu. A że są wielbiciele Stana na forum to już (L) w życiorysie Bednarza jest do zniesienia czy też staje się sprawa drugorzędną. Bo postawił na Polaków. Lepszy też jest Probierz, wychowany w korupcyjnym g.. niż Maaskant książę z Holandii. Bo przecież to Polak i stawia na naszych. Dla Polskiej Wisły. Nie masz wrażenia ze argument Polskości powoduje to że łyka się coś, co normalnie byłoby nie do przełknięcia? Mnie to powoli zaczyna przerażać.

Swoją droga ciekawe porównanie - masz auto? Ja mam stare BMW i nie przeszkadza mi ze to niemieckie, nie przeszkadza mi że pracuje na komputerze z Tajlandii czy z Chin, że używam Chińskeij Nokii która trzyma dzień, iże własnie kawę piję która jest pewnie z... brazylii czy z innego miejsca na świecie. Nie mam ciśnienia na polskie rzeczy bo inaczej żyłbym w notorycznym stresie. Może dlatego widzę Twoja utarczkę z Miłoszem tak jak widzę - sprzeczanie się o 'fakty' a tak na prawdę to chodzi o coś innego - narodowość.

Tak na zakończenie - będąc szczerym jestem podobnego zdania co Miłosz, natomiast polemika między wami jest jak gra w kółko i krzyżyk - wygrać się nie da, chyba ze druga strona odpuści.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Edit:
Miłosz, pytanie nie brzmi "czy Wisła ma upodabniać się do klubów zachodnich" tylko 'jak ma to zrobić'. Jak widać linia 'Holnederska' czy inna 'obca' będzie torpedowana przez część kibiców. Z powodów, niestety, poza sportowych.

Ogólnie to mam nadzieje że mi wybaczysz - nie zamierzam z Tobą polemizować. Mamy w gruncie rzeczy podobny, jak nie jednakowy punkt widzenia. Z Katonem nie czepiam się - śmieje się tylko z Twojego zacietrzewienia, bo chyba postu nie odpuścisz bez wzmianki na temat Bednarza :) Mnie już przeszło, choć zdania nie zmieniłem. Pozdro.

Edit2:
Towarzysz Generał, dobrze zrozumiałeś - ja tak to widzę. Dyskusja Stan vs Bednarz ma mocne podłoże narodowościowe. Powiedziałbym że to nie Bednarz jest akceptowany tylko taka wizja Wisły więc póki robi coś 'dobrego' to nikt mu z jego przeszłości (L) nie wyciąga.

Towarzysz Generał 12.07.2012 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1262726)
A że są wielbiciele Stana na forum to już (L) w życiorysie Bednarza jest do zniesienia czy też staje się sprawa drugorzędną. Bo postawił na Polaków.

Co ma piernik do wiatraka? Dobrze rozumiem, że Bednarz jest "akceptowany", bo stawia na Polaków, a jego poprzednik nie?

Grantar 12.07.2012 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1262726)
Sytuacja jest Grantar odwrotna - jest budżet niższy więc jest Bednarz

No to właśnie to napisałem ..... to jest mój główny punkt sporu. Miłosz twierdzi ze jest źle bo jest Bednarz.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1262726)
Bo przecież to Polak i stawia na naszych. Dla Polskiej Wisły. Nie masz wrażenia ze argument Polskości powoduje to że łyka się coś, co normalnie byłoby nie do przełknięcia? Mnie to powoli zaczyna przerażać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1262726)
Swoją droga ciekawe porównanie - masz auto? Ja mam stare BMW i nie przeszkadza mi ze to niemieckie, nie przeszkadza mi że pracuje na komputerze z Tajlandii czy z Chin, że używam Chińskeij Nokii która trzyma dzień, iże właśnie kawę piję która jest pewnie z... brazylii czy z innego miejsca na świecie. Nie mam ciśnienia na polskie rzeczy bo inaczej żyłbym w notorycznym stresie. ...........
Może dlatego widzę Twoja utarczkę z Miłoszem tak jak widzę - sprzeczanie się o 'fakty' a tak na prawdę to chodzi o coś innego - narodowość.

Przeginasz z tymi przykładami zwłaszcza z kawą :-).
Dla mnie jest obciachem że 40 mln kraj w środku Europy nie potrafi wyprodukować samochodu. Nie jestem nacjonalistą ale jak już wcześniej przyznałem człowiekiem "starej daty". Nikomu nie każę myśleć w tym zakresie tak jak ja.
Nie protestowałem gdy zatrudniano Maskanta i Valckxa (nie znajdziesz 1 postu). To było OK. Zacząłem nieśmiało marudzić ( może w 1-2 postach) gdy w składzie na mecz był 1 Polak.
Skąd więc te twierdzenie że chodzi mi tylko na narodowość ?
Pewnie protestowałem bo uważałem że jest to jeden z powodów złej gry.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1262726)
jestem podobnego zdania co Miłosz, natomiast polemika między wami jest jak gra w kółko i krzyżyk - wygrać się nie da, chyba ze druga strona odpuści.

Wiem że jestem w mniejszości co obrazuje ankieta na początku tego wątku ... i wiem że z Miłoszem nigdy nie wygram ale nie o to chodzi ... w tej dyskusji muszą być prezentowane rożne poglądy .

tomasz_19 12.07.2012 13:20

tak mało mamy powodów do radości ostatnimi czasy, a ta wiadomość daje nadzieję na udany sezon.

Tutaj po porażkach kibice i tak nam śpiewali i bili brawo, do czego nie byłem przyzwyczajony z poprzednich klubów. W tym roku też będę dla nich grał i mam nadzieję, że uda nam się ich uszczęśliwić.

mam nadzieję, że nie popełniono błędu w tłumaczeniu ;)

milosz 12.07.2012 17:22

Fan klub Bednarza widać, nadal aktywny, mój jeden post i mamy aktywną reakcje jego członków. Skoro jestem atakowany więc odpowiadam.
Chciałbym łagodnie , ale chyba sie nie da.. więc po kolei .
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262710)
Dopisz jeszcze parę zdań i może zmodyfikuj to co napisałem ale PO CO PISZESZ TO SAMO 237 raz ?

.. Sam sobie dopisz, jak nie umiesz czytać moich postów a zawarłem w nich wiele innych rzeczowych argumentów pokazujących , że zamiast się rozwijać , to się cofamy.


I sam odpowiedz sobie na pytanie:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262710)
(bla..bla,,bla) PO CO PISZESZ TO SAMO 237 raz ?(bla..bla)

Więc nie odpowiadaj setki razy pisząc te same durnoty broniące dyletanctwo, a negujące profesjonalizm i realny sukces w europejskich pucharach.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262738)
No to właśnie to napisałem ..... to jest mój główny punkt sporu. Miłosz twierdzi ze jest źle bo jest Bednarz.

Nonsens. Nigdy nie napisałem podobnego nonsensu. Jest nie tyle źle, co gorzej, co raz gorzej, ale za sprawą właściciela i jego decyzji, a J.B. jest tylko tego konsekwencją, a raczej skutkiem decyzji bosa. Gdyby Wisła zamierzała się rozwijać, to by łysego w Wiśle nie było.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262710)
Będę w tym miejscu złośliwy i przypomnę ci ze Valckx zosłał wy...ny z PSV za malwersacje przy kontraktach ( nie udowodnione), potem pomagał bez większego skutku Chinczykom i w dużej mierze zaprzepaścił chyba dwa największe budżety Wisły. .

To nie złośliwość to głupota w najczystszej, postaci.

W PSV zdobywał mistrzostwa kraju i grał w LM. Pracował tam 4 lata i potrafił kupić piłkarzy na łączna kwotę 51 mln, a sprzedać na kwotę bagatela 83 mln Euro. Zaś przyczyna jego rozstania się z klubem to konflikt kompetencyjny, chciano mu narzucić trenera którego sobie nie życzył, podobnie jak innych współpracowników, nie dał sobą pomiatać i odszedł, a zarzuty nie tylko nieudowodnione, ale wyssane z palca, ot brudami rzuca się na adwersarzy w sporach nie tylko w Polsce. O Chinach nic nie wiesz, więc się nie wymądrzaj, a co do Wisły ..Tak, same klęski, w pół roku (drużynę trzeba było sklecić niemal od podstaw) MP2011 i najlepszy wynik od 9 lat w pucharach.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262710)
nowe nabytki zarabiają pewnie połowę tego co Jaliens któremu tak dobrze w Wiśle że ani myśli przenosić się np do Holandii ... (fakt: tam mu nikt tyle nie da bo tam jest profesjonalizm).

Jasne , tylko Jaliensa sprowadził Valckx, nikogo innego tylko Jaliensa. Tak na marginesie to ilu było przeciwników na tym forum tego transferu, ilu uważało, że piłkarz z takim CV nie powinien u nas grać (!?!), ot takie wpadki się zdarzają, rzecz całkowicie naturalna, a za mniejsza kasę by u nas nie grał, plus jest taki że teraz pokazaliśmy iż możemy piłkarzy z tak doskonałym CV sprowadzać do Wisły Kraków.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262710)
Jeździsz po "łysym" jak po burym ośle a nie zauważasz budżetu zmniejszonego o bagatelka 10 mln zł..... Otrzeźwij !! za ta kasę to i ja bym zakupił paru asiorów. .

Bednarz już kupował za podobna kasę „asiorów” np. Jirsaka za 750 tyś. , nie dziękuję.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262710)
A ponadto powiem ci tak całkiem osobiście : dla mnie Wisła za Maskanta to było tak jak z samochodami z Polski niby w Polsce robione ale mało nasze. Wiem jestem "nie z tej epoki" ale zrozum że są i tacy jak ja więc i nawracaj wszystkich na swoją zachodnią koncepcję...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262710)
Ponieważ i tak twój komentarz będzie brzmiał że "złosliwie i głupio" to jeszcze chciałbym ci przypomnieć jak holenderska profesjonalna myśl szkoleniowa wypadła na mistrzostwach Europy.
P.S. Złe porównanie z samochodami bo na te robione w Polsce da się popatrzeć z przyjemnością a na grę Wisly w poprzednim sezonie ... niekoniecznie .

Nie , nie piszesz „złośliwie” , tylko po prostu „głupio”. Porównanie z samochodami bardzo dobre, tak zachodnie są lepsze, ale rozumiem że niektórzy uważają Poloneza za najlepszy samochód świata, no to miłego tkwienia w utopii.
Co do modelu pracy i efektów, to chciałbym aby były minimum pełne 3 lub 4 lata pracy, a nie raptem 2 okienka transferowe, bo tyle miał Valckx w Wiśle.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1262741)
A użytkownik Miłosz będzie miał okazje doskonałą do pisania swoich elaboratów, każdy zawsze na ten sam temat . Że Ci się jeszcze nie znudziło to podziwiam mimo wszystko

Ty zaś piszesz zawsze tak samo, że J.B jest święty, a Valckx to samo zło, dla mnie to zakrawa na paranoje ...


A co do tematu, to w polityce transferowej istotą sprawy jest: którą drogą Wisłą pójdzie w przyszłości, profesjonalizmu i upodobniania sie do wzorców zachodnich, czy bylejakości i polskiej zaściankowości. To jest pytanie o drogę rozwoju, a nie spór o personalia.

Tyle odpowiedzi na posty innych pod moim adresem. Ave Bednarz ! :lol:
________


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1262726)
Miłosz, pytanie nie brzmi "czy Wisła ma upodabniać się do klubów zachodnich" tylko 'jak ma to zrobić'. Jak widać linia 'Holnederska' czy inna 'obca' będzie torpedowana przez część kibiców. Z powodów, niestety, poza sportowych.
Ogólnie to mam nadzieje że mi wybaczysz - nie zamierzam z Tobą polemizować. Mamy w gruncie rzeczy podobny, jak nie jednakowy punkt widzenia. Z Katonem nie czepiam się - śmieje się tylko z Twojego zacietrzewienia, bo chyba postu nie odpuścisz bez wzmianki na temat Bednarza Mnie już przeszło, choć zdania nie zmieniłem. Pozdro.

Problem w tym, że aktualnie się nie upodabnia, wręcz oddala.
Co do Katona, to różnica jest jednak i taka , że Ja odpowiadam na posty innych osobiście skierowane do mnie, Katon zaś realizował swoja politykę nie mając w Rzymie zwolenników Kartaginy, ale samo porównanie jest dość zabawne, w sumie przyznaje.. dość zabawne. też Pozdr. :-)
Cytat:

Pierwotnie napisane przez grosz (Post 1262756)
My tak się krecimy w kółko od dekady i nic się w tym temacie nie zmieni

Nic dodać nic ująć. Jedyny co nas może cieszyć , że inni w naszej kopanej też się nie rozwijają (wyjątek to ta Akademia Legii) i stąd możemy rywalizować na naszym podwórku, ale od LM się ciągle oddalamy, szkoda.


I to było na tyle postów do mnie.

________
I coś na nowy sezon.

- Więc chciałbyś zostać w Wiśle na kolejny sezon?

Maor Melikson - Tak, ale to pytanie należy też zadać prezesowi i ludziom zarządzającym klubem. Ja czuję się tutaj dobrze, mam wielu przyjaciół.

Co do bramkarzy.

W trzech dotychczasowych sparingach w bramce Wisły grali już Sergei Pareiko, Michał Miśkiewicz i Jan Kocoń. Ani minuty nie wystąpił czwarty z golkiperów, Milan Jovanić. - Tak ustaliliśmy. Teraz wszyscy będą bronić po połowie meczu - zdradził na zakończenie opiekun Białej Gwiazdy.

Na dziś zostaje też Jovanonić, mamy więc 4 (!?) bramkarzy.

I rzecz jasna nadal ciekaw jestem kto ostatecznie grał będzie na LO i jak będzie wyglądała nasz gra ofensywna.

PS. Ciekawa jest też sprawa z Garguła, zostaje czy nie ..
Wisła to jednak wielka niewiadoma, albo raczej równanie z wieloma niewiadomymi.. a mnie by sie marzył taki bardziej spokojny, przewidywalny okres w Wiśle.





Grantar 12.07.2012 17:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1262781)
"... nie umiesz czytać moich postów"
"... nie odpowiadaj setki razy pisząc te same durnoty...."
".... To nie złośliwość to głupota ..."
"...więc się nie wymądrzaj,.... "
"... Nie , nie piszesz „złośliwie” , tylko po prostu „głupio” ...."

Gratuluje poziomu argumentacji.
No comments.

WiślakMyślenice 12.07.2012 18:46

Zapewne postu nie przeczytałeś (bo dłuuuugi). Wybrałeś fragmenty odnoszące się do Twej osoby, bo brak argumentów merytorycznych z Twej strony, a ogrom od strony "oponenta" przytłacza, więc czymś trzeba się popisać.

Piknikowy kibic, piknikowe pojęcie.

milosz 12.07.2012 19:14

Napisałeś:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262710)
Będę w tym miejscu złośliwy (…)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262710)
Ponieważ i tak twój komentarz będzie brzmiał że "złosliwie i głupio" to jeszcze chciałbym ci przypomnieć.

Skoro sam oceniasz, że to co piszesz ma być „złośliwe”, a później sam samokrytycznie napisałeś, że Twój własny post będzie komentowany jako cytuje „Ponieważ i tak twój komentarz będzie brzmiał że "złośliwie i głupio” ..to chcesz i masz :D . Z wrodzonej grzeczności nie zaprzeczę, jest głupi, choć ze złośliwością to nic Ci się nieudało, choć bardzo się starałeś, a tu kicha. Moja rada nie pisz peanów na rzecz aktualnej sytuacji Wisły tylko przejrzyj na oczy.

Wrócił Głowacki, bo tak zamierzał wrócić, żadna w tym zasługa aktualnych pracowników Wisły.
Mamy nowego rezerwowego bramkarza.
Mamy nowego rezerwowego napastnika(!?), który był ostatnio rezerwowym w Polonii.
Mamy nowego rezerwowego napastnika, który nie załapał się do kadry olimpijskiej Hondurasu, z nim akurat jakieś nadzieje wiąże.
Mamy kilku młodzieżowców w kadrze.

Nadal nie mamy LO, nadal nie mamy klasowego skrzydłowego w miejsce wypożyczonego Małeckiego. Nadal nie mamy też piłkarza na pozycji, na której grywał Nunez. Kadra jest też wąska bo kontuzja np. Genkowa i jesteśmy bez klasycznego, środkowego napastnika.

_______
Do postu poniżej, czyli NIC nie rozumiesz, szkoda.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262799)
. Marne prowokowanie głupiej w gruncie rzeczy dyskusji ...
Wystarczy napisać Wisła w poprzednim sezonie była super a teraz jest dno, syf i gnój ...
To ma przynajmniej ma jakiś związek z wątkiem w którym piszemy.

No tak teraz to widzę jasno, w samej rzeczy nic nie rozumiesz.

Rzecz nie dotyczy jednego sezonu, tylko wizji rozwoju Wisły.
Rzecz nie dotyczy personaliów tylko wizji rozwoju Wisły...sto razy powtarzać, mało, może milion razy..

Zaś co do poprzedniego sezonu, to obok pracy holendrów, spora w nim "zasługa", K. Moskala, M. Probierza i Twojego Idola J.B.

Swoją drogą to ciekaw jestem jaki ubaw mają kibice Legii czytający ten wątek, kto wie może niektórzy użytkownicy tego forum są ulubionymi wśród kibiców Legii, kto wie.. ;).

PS. Ja pozytywnie oceniam wiosnę ze zdobyciem MP2011 i udaną grę w pucharach, później projekt został już przerwany, w roku 2012 mamy już inne miotły w Wiśle.

Grantar 12.07.2012 20:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1262798)
Z wrodzonej grzeczności nie zaprzeczę, jest głupi. .....
czyli NIC nie rozumiesz itd.

Co ty masz wrodzone ? :shock: :D
Sorki ale na kilka dni wyleczyłem się z dyskusji z tobą.

Wyjaśniając jeszcze Łukaszowi moje "narodowe" nastawienie pragnę przypomnieć mój post sprzed paru dni:
Mój skład 1 i (2) na dziś
........................................Pereiko (Miśkiewicz)..................................... . ....
Burliga (Jovanovic)........Chavez (Jaliens) ........Głowacki (Czekaj).......ZAKUP (Żemło)
Boguski (Iliev).........Melikson(Chrapek)........Wilk (Sobolewski)........Kirm (brak ew. Garguła)
.........................Genkov (Kamiński).......Quioto (Sikorski).................................


6/10 piłkarzy 1 składu to obcokrajowcy .... Nie mam więc jakiś uprzedzeń ...
Uważam natomiast że polityka włączania do gry jak największej ilości młodych w dłuższym okresie przyniesie więcej korzyści niż chwilowo strat ...
Nadal uważam że Cupiał powinien kupić obiekty Dalinu i stworzyć tam centrum szkoleniowe.
Chciałbym by skauting był holenderski ale mam wrażenie że nie bardzo nas na to stać. Samo utrzymanie siatki to jedno( Wisła z tego co wiem nie miała nawet kasy dla takiego Clebera). Drugie to możliwości finansowe polskich klubów. Tak naprawdę nasz rynek to Europa wschodnia i południowa.

P.S. Szanowny Panie Moderatorze Markusie ... Jestem wdzięczny za dbanie o poziom dyskusji na forum , proszę mi jednak pokazać w którym poście wykraczam poza tematykę związaną polityką (transferową) sportową Wisły ? (proszę m.in. uwzględnić ankietę otwierającą wątek) Jeden krótki post z 18:59 rzeczywiście nie odnosi się do meritum ale jest próbą zakończenia polemiki z Miłoszem co powinno być akurat przez moderatora popierane. W poście tym pokazuje wpisy które uzasadniają moje "no comments".
Jak sądzę mamy różne poglądy. Apeluje więc o obiektywizm.
Chyba że na forum styl i poglądy kolegi Miłosza są już obowiązujące ...... jego postów nikt nie usunął ....

jova 12.07.2012 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1262798)
Wrócił Głowacki, bo tak zamierzał wrócić, żadna w tym zasługa aktualnych pracowników Wisły.

Baszczyński też zamierzał, a jednak nie wrócił. Na tej podstawie można twierdzić, pracownicy klubu jednak mają coś do powiedzenia...

FraMat 12.07.2012 22:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1262820)
Baszczyński też zamierzał, a jednak nie wrócił. Na tej podstawie można twierdzić, pracownicy klubu jednak mają coś do powiedzenia...

a to pracownicy zablokowali ten powrót? Wiesz coś o czym nie wiemy?

riv 12.07.2012 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1262820)
Baszczyński też zamierzał, a jednak nie wrócił. Na tej podstawie można twierdzić, pracownicy klubu jednak mają coś do powiedzenia...

Baszcza zablokował Cupiał, co nawet sam zainteresowany mówił w którymś wywiadzie. Maaskant i Stan byli bardzo pozytywnie nastawieni do jego powrotu...a tak mamy Q :/

milosz 12.07.2012 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1262816)
Sorki ale na kilka dni wyleczyłem się z dyskusji z tobą.

Super, tylko dlaczego jedynie na kilka dni. Ja przyjemności w polemice z Tobą nie znajduję, atakujesz mnie to odpowiadam. Spróbuj pisać coś o Wiśle, a nie ciągle jedynie odnosić się do moich tekstów, atakując mnie personalnie. Niepotrzebnie też personalizujesz spór który ma charakter merytoryczny.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1262820)
Baszczyński też zamierzał, a jednak nie wrócił. Na tej podstawie można twierdzić, pracownicy klubu jednak mają coś do powiedzenia...

To nie pracownicy klubu zadecydowali o braku powrotu Baszczyńskiego tylko właściciel. http://wislalive.pl/polecamy/baszczu_szczerze_o___-49/ fragment z wywiadu z Baszczyńskim:


- "Następnie na finał pucharu Grecji przyjechał Stan Valckx, z którym spotkałem się po meczu. Powiedział, że jest zadowolony z mojej formy i zaczęliśmy rozmawiać o moim powrocie pod Wawel. Przyznał, że trener Maaskant widzi dla mnie miejsce w zespole i przedstawiono mi warunki finansowe. Valckx zaznaczył, że Wisła nie jest w stanie zapłacić mi tyle, ile Atromitos Ateny, ale ja byłem zdecydowany na powrót do Polski, więc zgodziłem się na te warunki. Wszystko wydawało się być dopięte na ostatni guzik i byłem na dobrej drodze do podpisania kontraktu z Wisłą Kraków. Jednak w ostatniej chwili mój powrót do Krakowa został zablokowany przez osoby na najwyższym szczeblu…

-Na najwyższym szczeblu w zarządzie klubu, czy chodziło raczej o decydentów z Myślenic?

Nie ma co ukrywać, że w Wiśle najważniejsze zdanie zawsze miał i ma prezes Cupiał.

-Patrząc dzisiaj na obronę Wisły, to chyba przy Reymonta plują sobie teraz w brodę. Zamiast charyzmatycznego Baszczyńskiego mają nieporadnego Jaliensa. Nie miałbyś chyba problemów z grą na pozycji stopera?

Marcin: To właśnie na pozycję środkowego obrońcy byłem wówczas przymierzany do Wisły. Valckx powiedział, że Maaskant widzi mnie w roli stopera, ale miałem być także alternatywą na prawą obronę"

Tyle wersja Marcina Baszczyńskiego, nie ma powodów, aby mu nie ufać, że mówi prawdę. To jedynie kolejny przykład, że Wisła Valckx'a, miała być również polska, widział w niej byłych wiślaków, a kogo miał wygryźć ze składu, ano być może Jaliensa, albo swoją postawą wymusić na nim lepszą grę. Pamiętajmy że ostateczne transfery były zatwierdzane przez Radę Nadzorczą, albo niezatwierdzane. . Czyli była to często wypadkowa pomysłów Stana i blokowania rozwoju Wisły przez R.N. Wisły, czyli w sumie właściciela.

wolfy 12.07.2012 22:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1262820)
Baszczyński też zamierzał, a jednak nie wrócił. Na tej podstawie można twierdzić, pracownicy klubu jednak mają coś do powiedzenia...

Udajesz, czy naprawdę nie wiesz kto zablokował Baszczyńskiego? Jeżeli to drugie, to poszukaj wywiadu w którym opisał on jak naprawdę było.

I tak - pracownicy klubu mieli w tej kwestii g... do powiedzenia.

EDIT: Kolega miłosz był tak miły, że Ci nawet źródło podał. Dalej będziesz palił głupa?

jova 12.07.2012 23:11

Baszczyński mówił o osobach, nie o osobie. Zapytany bezpośrednio o Cupiała też nie stwierdza jednoznacznie, że to była tylko i wyłącznie decyzja właściciela.
Zresztą, co za różnica. W tamtym poście nie chodziło mi o dokładną rolę pracowników, tylko o to, ile warte są chęci zawodnika, który chciałby wrócić do Wisły.
Sformułuję tą myśl tak: "Baszczyński też zamierzał, a jednak nie wrócił. Na tej podstawie można twierdzić, że chęci piłkarza nie wystarczają by znaleźć się w Wisłe." Teraz jest mniej kontrowersyjnie? Ok. Stwierdzenie, że w powrocie Głowackiego nie ma żadnej zasługi aktualnych pracowników klubu, to bzdura. Ktoś musiał uznać, że Głowa nam się przyda i ktoś musiał wynegocjować kontrakt. Do tego transferu nie musiało dojść, a doszło przy udziale pracowników klubu. Nie twierdze, że to był jakiś wielki wysiłek porównywalny ze ściągnięciem jakiegoś znanego, drogiego nazwiska, ale praca Bednarza i spółki, choćby nawet niewielka, jest niepodważalna.

milosz 12.07.2012 23:37

Toż Baszczyński mówi tak, że bardziej jaśniej nie można.." Jednak w ostatniej chwili mój powrót do Krakowa został zablokowany przez osoby na najwyższym szczeblu …-Na najwyższym szczeblu w zarządzie klubu, czy chodziło raczej o decydentów z Myślenic? Nie ma co ukrywać, że w Wiśle najważniejsze zdanie zawsze miał i ma prezes Cupiał. "
To co tłustym drukiem to Baczyński, to on mówi :" Cupiał". Koniec i kropka.

A już teza , że nasi napracowali się z transferem Głowackiego, normalnie ręce opadają, no za coś kasę biorą, to jest ich obowiązek, zgłasza sie piłkarz nie ma złej opiinii u bosa, reszta to tylko decyzja trenera i formalności, a że Arek wielkich wymagań nie miał to po sprawie.

jova 13.07.2012 00:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1262833)
A już teza , że nasi napracowali się z transferem Głowackiego, normalnie ręce opadają, no za coś kasę biorą, to jest ich obowiązek, zgłasza sie piłkarz nie ma złej opiinii u bosa, reszta to tylko decyzja trenera i formalności, a że Arek wielkich wymagań nie miał to po sprawie.

Nie twierdzę, że Bednarz i spółka "się napracowali". Uważam, że ewidentnie mieli w tym powrocie swój udział, co zdajesz się zauważać, choć wcześniej pisałeś:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1262798)
Wrócił Głowacki, bo tak zamierzał wrócić, żadna w tym zasługa aktualnych pracowników Wisły.

Jeśli twierdzisz, że to tylko wypełnianie swoich obowiązków, to wciąż jest to ich zasługa, to wciąż praca, która miała konkretną wartość.

Co do wypowiedzi Baszczyńskiego, to muszę zaznaczyć, że to, z jakim uporem ignorujesz liczbę mnogą w "osoby na najwyższym szczeblu" i wyrywasz z kontekstu słowo "Cupiał", jest naprawdę urocze. To, że zdanie Cupiała jest najważniejsze, nie znaczy, że było jedynym nieprzychylnym Baszczyńskiemu.

wolfy 13.07.2012 00:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1262836)
Nie twierdzę, że Bednarz i spółka "się napracowali". Uważam, że ewidentnie mieli w tym powrocie swój udział, co zdajesz się zauważać, choć wcześniej pisałeś:

Jeśli twierdzisz, że to tylko wypełnianie swoich obowiązków, to wciąż jest to ich zasługa, to wciąż praca, która miała konkretną wartość.

OK, odpuszczam. Masz swój świat, Petrescu jest w nim za słaby dla Wisły, w odróżnieniu od Bednarza i Probierza.

Jeżeli za sukces uważasz podpisanie zawodnika, który chce tu zakończyć karierę, sam się zgłosił i zgodził na znacznie mniejszy kontrakt niż mógł dostać gdzie indziej
, to:

a) zachowujesz się jak buc, który nie docenia ukłonu jaki na koniec kariery Głowacki zrobił wobec Wisły
b) próbujesz zagadać rzeczywistość.

Głowacki zachował się naprawdę w porządku (i mam gdzieś, czy sportowo da Wiśle tyle ile uważamy że powinien), a zasługa Bednarza czy Probierza w tym zerowa. Chciałby, to by już grał w Amice, Legii czy Jagiellonii.

Obaj wspomniani panowie którym tak rozpaczliwie dopisujesz zasługi tak naprawdę wyróżniają się z tłumu tylko nieustannym powtarzaniem jak to jest być prawdziwym Wiślakiem. Czyny, nie słowa - to tak w kontekście wspomnianego Głowackiego.

P.S. Szczęśliwie - jak widać - nasz stoper niczym sobie nie nagrabił, inaczej Bednarz nie miałby (przynajmniej w Twoim świecie) jedynego sukcesu w tym okienku. Ale można i tak.

milosz 13.07.2012 01:46

Urocze jest to jova , że robisz z siebie, hmm .. przemilczę .

1) Otóż, nic nie pomijam, Baszczyński wyraźnie mówi że zadecydowały osoby na najwyższym szczeblu, ale ostateczną decyzję i tak podjął CUPIAŁ, jak można to negować. Żadna sofistyka Ci już nie pomoże, najwyższe osoby, czyli Rada Nadzorcza i po konsultacji z Cupiałem, czyli w ostatecznym rachunku , osobiście Cupiał, koniec i kropka i na nic tu szukanie innej interpretacji.

2) Co do oceny pracy J.Bednarza w kontekście przyjścia Arka Głowackiego.
Wpierw jasno zdefiniujmy, że zasługi (działania godne szczególnego docenienia), a wypełnianie podstawowych obowiązków (konieczność wykonania jakiś czynności) to dwa różne pojęcia.
Zasługi w kontekście Głowackiego są żadne, jedynie wypełnianie obowiązków i nic więcej. Fajnie, że Arek zgodził się u nas grać za mniejsze pieniądze niż zaproponowałyby mu inne , choćby polskie kluby.

No tak jak myślałem, miłośnicy J.B. już uważają że się nam zasłużył, czyli jest zasłużony, czyli koszulka pod dach R22 , albo pomnik co najmniej. Tylko kurcze, ta koszulka to chyba byłaby Legii..

nero 13.07.2012 09:05

Panowie co zrobił Baszczu, że go Cupiał zablokował ?
Naprawdę nie pamiętam :(

DevilMayCry 13.07.2012 09:43

Hehehe myk z Burasem dobry :D

Ma_niek 13.07.2012 09:53

Taki dobry że z Hutnikiem interesów nie porobimy juz łatwo.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:48.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl