![]() |
Cytat:
PS. Zaś co do poglądów, to na razie J.B. swoim "wybitnym profesjonalizmem" nie spowodował ich zmiany. |
Cytat:
Dorzuciłem edycje w poprzednim poście. Licze na odpowiedź czy dobrze zaczynam rozumować twój tok myślenia czy jednak dalej jestem od tego daleko. |
thechris ma zadziwiajaca zdolnosc pisania postow w ktorych miejse i na brednie i na... madrosc :-p Nie pisze postow albo madrych, albo glupich. Zawsze musi byc i to i to.
1) Calkowicie mylisz sie w swoich durnych porownaniach na temat PUEFA i LE. Calkowicie. Dla klubow powaznych PU i LE to jeden pies. Dupowate rozgrywki w ktorych uczestnictwo jest dla nich obowiazkiem a nie przyjemnoscia. Jedyna roznica to jest taka ze w PU mniej bylo meczy. Mniej meczy, mniej uciazliwy obowiazek, stad tez ewentualna "przygoda" krotsza. Tym lepiej dla nich. Ale to wcale nie znaczy ze te rozgrywki jakos wielce powazali. Nie, nie powazali. Byc moze nie bylo to kiedys tak widoczne (w latach 90 na przyklad) bo... i LM nie byla az tak... taka kura znoszaca zlote jajka. Ale mieli je w dupie. Uwierz mi ;) Zespoly ktore PU i LE powazaja to te zespoly ktore sa za cienkie na regularna gre w LM. I jedyna roznica miedzy LE I PU jest taka ze... w LE jest faza grupowa (tak, tak). A faza grupowa ma czasami taka specyfike ze jak jestes dobry to niektore mecze mozesz odpuscic bo... i tak masz zapewniony awans. Ot, takie Twente odpusci sobie jeden czy dwa mecze (np. z Wisla), te dodatkowe, a reszte gra juz na powaznie.... tak jakby gralo w PU. Trudno w takim wypadku pisac ze Twente olewa LE. Ot, specyfika fazy grupowej. W LM czy na MS czy ME jest podobnie. Jasne, czasami takie Fulham odpusci za duzo.... no ale z drugiej strony czasami taka Borrusia czy Atletico (150 mln euro budzet) bedzie grala do konca bez odpuszczania. O kasie i marketingu tez szkoda pisac bo widac ze lubujesz sie w demagogii. Kasa slaba w LE? Tak! Ale czy kasa w LE jest slaba w porownaniu z PU? No raczej nie... Raczej to ta sama polka. Mniej lub wiecej, ale poleczka ta sama. I odnosnie olewania jeszcze... kwestia optyki. Twente jak musiala to 4:1 Wisle pojechalo. PSV jak musialo to 3:0 Legii pojechalo. Trudno powiedziec ze az tak olewaja LE. Rownie dobrze mozna zadac pytania czy Schalke przegrywajace 4:1 u siebie z Wisla nie olewalo PU... 2) Zgodze sie natomiast co do tego ze nasze wyniki w LE byly grubo ponad to co rzeczywiscie prezentowalismy. Prawda jest taka ze mielismy do tej fazy grupowej autostrade a nie eliminacje (ogorki z Litexu). Prawda jest taka ze jak Fulham czy Twente graly na powaznie, to nas wgniatali (4:1). Prawda jest taka ze Fulham przecholowal w odpuszczaniu i... tylko dlatego awansowalismy (gral od 1 rundy el. wiec jest to w sumie zrozumiale ze chcial sie oszczedzac). No i tyle. Z gra z sezonu 2011/2012 na 10 wystepow w pucharach tylko raz taka gra starczy na wiosne.Raz albo i mniej. Przeciwnicy w eliminacjach musza byc ogorkowaci a w fazie grupowje ktos musi przecholowac w odpuszczaniu i lekcewazeniu. No i sedzie nie moze przeszkadzac (czerwona, Fulham w Krakowie). A, no i Fall musi pojawic sie w 92 min... jak w Londynie :) |
Zgadzam się z tym co piszesz ale tak w połowie. Mniej więcej w połowie ;)
Ponieważ nie chce mi się pisać za dużo to napiszę skrótowo. Ani Fulham, ani Twente ani Odense ani Standard nie było tak zmotywowane do ogrania Wisły jak kiedyś Schalke. Powiem więcej... wszystkie te 4 drużyny razem wzięte nie miały tak dużej motywacji do ogrania Wisły jak kiedyś Schalke. Twente pykało Wisłę 4:1 na luziku i bez żadnej spiny. Fulham po porażce w Krakowie faktycznie się spięło ale nie można powiedzieć, że grało na więcej niż 60-70% możliwości. Co to atrakcyjności rozgrywek to popatrz czasem na skróty z różnych spotkań... jakie pustki na trybunach. A na wspominanym przez Ciebie meczu Schalke - Wisła przyszło 51 tys. Zbytnio bagatelizujesz zmianę systemu rozgrywek z play-off na grupy. Cała atrakcyjność tamtego pucharu polegała na systemie play-off. Było mniej meczy i znacznie mniej podkładania się. Awans w systemie pucharowym to było i jest zawsze osiągnięcie dla klubu. Grupa rozmywa wszystko... Ani awans nie musi być zasłużony ani odpadnięcie z grupy nie musi być klęską. Dla takiego Schalke odpadnięcie z Wisłą to był policzek a Fulham po prostu "odpuściło o jeden mecz w grupie za dużo". To wiele mówi o wartości sportowej tej formy rozgrywek. Kasa? Ta sama połka co 9-10 lat temu... No przyznam, że nie pamiętam jaka kasa wtedy chodziła ale jeśli taka jak dziś tzn. że teraz chodzi mniejsza bo siła nabywcza obecnej złotówki ma się nijak to tej sprzed 9-10 lat ;) 2. Co do tego punktu to w zasadzie zgoda tylko moim zdaniem Litex był mocniejszy od rezerw Standardu Liege. Niestety mieliśmy trenera, który bronił na wyjeździe bramkowego remisu ze swojego boiska. No i obronił skutecznie ale to już inny temat... |
Cytat:
|
Cytat:
Analizując wypowiedzi wiarygodnych ludzi można przyjąć, że wydatki poniesione na transfery, czy pensje nie pokryły się z przychodami i to jest główny problem ostatnich miesięcy. Plan Basałaja zakładał tylko grę w LM i dlatego po porażce z APOEL-em pojawiła się słynna dziura. Do tego dolicz problemy ze stadionem, mała frekwencja, brak nowych poważnych sponsorów, itp. Dla mnie zwykłym kłamstwem jest mówienie, że Valckx nie dostał pieniędzy. Na nasze realne warunki dostał jak nikt inny od dosyć dawna bardzo konkretne pieniądze i od kilkunastu lat była to zdecydowanie największa ofensywa transferowa przed eliminacjami Ligi Mistrzów Mistrza Polski (licząc też pół roku przed meczami pucharowymi), więc Valckxa można i należy rozliczyć. Jak mało kto miał pieniądze i je źle (oprócz nielicznych wyjątków) spożytkował. W naszych realiach nie możemy sobie pozwolić na kosztowne pomyłki transferowe. |
Cytat:
Brniesz w nonsens ... Czytaj a potem polemizuj gdzie ja napisałem że ty napisałeś że wszystkie ? Czepiania się powtórzonego słowa nawet nie chce mi się komentować Cytat:
Cytat:
P.S. po co ci ten "[COLOR=#222222]" ? |
Cytat:
teraz cala Wisla to takie "bajerano" |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
No to się różnimy Ja tam za kolejną Levadią nie tęsknie, a kolejnych 9 lat też nie bardzo mam ochotę czekać na grę Wisły Kraków w europejskich pucharach na wiosnę. ______ Cytat:
No i mój ulubiony cytat: Cytat:
______ A wracając do całkiem bieżącej polityki transferowej i abstrahując od tego kto sie nią zajmuje ..to taki dla mnie przynajmniej dziwny news : Romell Quioto nie pojedzie na igrzyska bo się nie załapał do kadry U23 Hondurasu., hmm http://www.wislaportal.pl/22991,Rome..._Igrzyska.html . No oby się ich trener mylił w ocenie wartości sportowej chyba już naszego piłkarza: » Romell Samir Quioto Robinson |
thechris
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Zreszta... kwestia gustow. Mi faza grupowa nie przeszkadza ani troche. Cytat:
Myslisz ze w 02/03 byla wieksza kasa do wyciagniecia? Cytat:
A Litex? Z pucharow odpadl szybko nie przechodzac zadnego powaznego przeciwnika. W lidze? Lige skonczyl na 5 miejscu. I mowa tu o dosc... slabej lidze, slabszej od naszej. |
Cytat:
Druga sprawa. Chyba pamięć znów szwankuje, pamięta kolega pierwszy sezon pod wodzą Skorży? Z tego co się orientuje to jesienią łupaliśmy niemal każdego, że aż miło. Nawet jak nie było wysokiej wygranej, to przewaga na boisku nie podlegała żadnej dyskusji. Nie widziałem w ani jednym meczu Wisły Maaskanta takiego stylu jaki miała Wisła w pierwszym sezonie Skorży. No chyba, że góra przez 10-15 minut. Na resztę "zarzutów" nawet nie odpowiadam, bo kolega za nic nie potrafi zrozumieć, że jak ktoś nie krytykuje Bednarza, tylko czeka na rozwój wypadków, by rzetelnie go ocenić za jakiś czas, od razu jest jego wyznawcą, czy członkiem sekty JB. A to, że JB pełni rolę piątej kolumny w barwach legijnych skomentuję krótko -> :lol: |
Co do MP Polski Skorży wystarczy popatrzyć na składy i kto w nich pełnił kluczowe role ..
Po drugie za Skorży graliśmy zwyczajnie z sezonu na sezon coraz gorzej ..Zaczęliśmy nieźle, fakt bezsporny, ale później było już tylko gorzej i gorzej. Co do stylu i wyniku i to chciałbym zobaczyć powtórkę z 4-0 z Legią z okresu Maaskanta, kiedyś jeszcze w przyszłości. A faktem też jest że graliśmy za R.M. paskudnie, ale to akurat broszka trenera, a nie dyr. sp. Z tymi samymi piłkarzami nagle za Moskala styl sie jednak zmienił, ale za urodą nie poszła skuteczność, w sumie to zupełnie inny temat. Cytat:
Cytat:
|
Kirm zagra w Niemczech ciekawe czy to prawda. Według Faktu 700 tys Euro, szkoda myślałem że z 1 mln by poszło. Przed tym sezonem wart był 2-3 razy więcej ze względu na statystyki. Dobrze że Małecki + Kirm a nie sam Melikson, pewnie Bednarz by sprzedał Maora ale musiała być jakaś reakcja Probierza.
|
Jeżeli Kirm faktycznie pójdzie za prawie milion euro do Niemiec, to Bednarzowi należy się jakaś nagroda za transakcję roku, ale nie zapeszajmy, bo to wydaje się być zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe :)
|
Nie wiem, czym tutaj tak się cieszyć. Drużynę nam wyprzedają, zostają jakieś pionki do gry, będziemy z jednym nominalnym skrzydłowym. Tego się Panowie i Panie sklecić nie da. Na pewno nie na MP i nie na Puchary.
Jednak jeśli podobno Probierz chce kogoś z ww. trójki, to mam nadzieję, że to będzie Mak, bo to młody, obiecujący zawodnik, a pewnie i najtańszy. Ta drużyna byłaby wtedy może i młoda, obiecująca, ale pojawia się pytanie, czy w Polsce z takiego młodego składu da się w 2-3 lata zrobić MP? |
Jeśli ktoś myśli, że odejście Małego i Kirma (choć w przypadku Kirma to tylko plotki na razie) oznacza że Maor zostaje, to jest bardzo naiwny.
|
Cytat:
Dla mnie to on spokojnie mógłby grać w takim Schalke,Dortmundzie czy VFB Stuttgart,z jednej strony strasznie bym chciał żeby został bo jest znakomity ale z drugiej jak on chce jeszcze coś ugrać mając 28 lat to najwyższy czas przeskoczyć na wyższy poziom bo Wisła niestety tego mu nie da,oby tylko to nie był jakiś Celtic czy Standard a dużo lepszy klub Tak więc z perspektywy kibica Wisły pozostaje trzymać kciuki że jakimś cudem nikt go nie kupi w tym okienku,ewentualnie jak już kupi to za kwotę powyżej 3mln[choć dla mnie to i tak śmieszna cena] PS:Na dzień dzisiejszy pozbycie się Meliksona moim zdaniem pozbawia nas szansy na mistrzostwo |
Prawdę powiedziawszy, ze składu z poprzedniego sezonu jedynymi, którzy powinni byli zostać to Melikson, Pareiko i Genkov. Jako że nikt nie złoży oferty tak wysokiej za Meliksona, to powinniśmy go za wszelką cenę zatrzymać. Wystarczy jak odejdzie po rundzie jesiennej, pod warunkiem, że za niego znajdzie się godnego następcę. Wierzę, że ambitny zespół będzie robił wszystko pod Maora i dzięki temu będziemy wysoko, ale to trochę takie ryzyko ze strony całego sztabu. Wisła z Maorem jest o 50 % lepsza niż bez niego. Granie i liczenie tylko na Maora zakrawa na kpinę.
|
Dla mnie wymiana Meliksona z jakimś innym zawodnikiem z lepszej drużyny byłaby komfortowa. Chociaż gdyby znaleść naprawdę dobrego trener(mam tu na myśli np. Petrescu) to bez Maora byśmy sobie poradzili. Gdyby patrzeć na to że piłkarze z ławki rezerwowej mają większą medialność i nie tylko pewnie też historie z zawodnikami podstawowymi MP Śląska to powinniśmy zdobyć mistrza bez problemu. Dla mnie problemem jest trener nie zawodnicy.
|
Ze sprzedażą Kirma, a tym bardziej odejściem piłkarza kluczowego jakim jest Melikson problem polega na tym że nikt nie wie kto w zamian i czy w ogóle ktoś przyjdzie.. Maor powinien obowiązkowo pozostać, a co do Kirma, hmm mamy coraz większy deficyt na flankach, obok problemu na LO, mamy zwłaszcza brak piłkarzy dynamicznych na bokach pomocy /w systemie 4-4-2/ czy skrzydłach w ataku /w systemie 2-3-1/ (Kirm do takich dynamicznych zawodników niestety nie należy, ale może zacznie u nas grać jak w reprezentacji swojego kraju, gdzie gra dużo lepiej, a i w Wiśle zapowiadał sie kiedyś na takiego zawodnika), a bez nich nasza gra będzie nadal niemrawa, a i ze zdobywaniem bramek będą kłopoty. Rzecz w tym że radość ze sprzedaży np. Kirma mąci fakt że kolejnego piłkarza sprowadzał będzie znowu Bednarz i ciężko tu o optymizm (ech gdyby tak Kupisz za Kirma i jeszcze byłby zysk finansowy). Może więc lepiej aby pozostali ci co są i lepiej byłoby dla Wisły aby bardziej liczyć na prace trenera Probierza, niż na „profesjonalizm” nowego dyr. sportowego. Kto wie, może np. Boguski nas zaskoczy i będzie tym dynamicznym i pożytecznym skrzydłowym, kurcze w coś wierzyć trzeba, taka rola kibica.
PS. Postu kwestionującego styl Wisły w meczu z Legią wygranym przez nas 4-0 (który dobrze pamiętam na R22, gdzie zagraliśmy ofensywnie i mieliśmy dużo więcej sytuacji niż rywal) nawet nie będę komentował, szkoda czasu. Toż wiadomo w czym problem, że trenerem był paskudny holender, nawet jakby było 7-0 to też pojawiłby sie argument że rywal miał 2 sytuacje na początku meczu i mogło być np. tylko 7-2 dla nas, cóż kwestionowanie wszystkiego co wydarzyło się w Wiśle w czasach holendrów widać u niektórych ma charakter obsesyjny. Za Maaskanda graliśmy najczęściej brzydko, ale były i przebłyski, jak tiki-taka Wisły z Bełchatowem http://www.futbolnews.pl/rozgrywki/ekstraklasa/artykuly-ekstraklasa/art,740,wisla-zaczyna-grac-jak-barcelona.html . ___ Do postu poniżej. fresh.cie W systemie 1-4-2-3-1, za środkowym napastnikiem mógłby grać Maor i też uważam, że to dla niego pozycja najlepsza. |
Sprzedać Meliksona, po co ma się marnować na skrzydle, on powinien grać w środku a nie na boku.
|
A kto zapłaci za Meliksona, który w ostatnich 9 miesiącach sezonu - od września 2011 - zagrał 2 dobre mecze? Jeśli nawet ktoś się znajdzie się na tyle bogaty, żeby zainwestować w kogoś kto grał regularnie nieźle rok czy półtora temu to ile da? Bańkę? Bańkę dwieście? I kogo za to kupimy? Może starczy na Kwieka + kontrakt dla Pi Brożka. Ale w sumie to i tak mógłby się okazać niezły deal bo Kwiek grał na wiosnę bardzo dobrze.
|
Cytat:
|
Cytat:
No jasne opchnijcie jeszcze Meliksona ,Bogus sie z banki Euro na koncie ucieszy a nasza taktyka to bedzie Pareiko ktory bedzie zgrywał do Genkova.MP nasze. |
Cytat:
|
Tak , Kwiek za Meliksona "super interes". Znaleźć piłkarza za 700 tyś wartości Maora bynajmniej nie jest łatwo, a wiecznie kontuzjowany w kolejnym sezonie raczej nie będzie, więc deprecjonowanie jego wartości dla drużyny jest nonsensowne.
Melikson to aktualnie najlepszy piłkarz Wisły Kraków i jest nam rzecz jasna niezbędny, byle by grał i był zdrowy. Ważne też aby cała gra ofensywna nie opierała sie tylko na nim i tu rola trenera Probierza. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Tradycyjnie Piszesz aby pisać, byle co, byle pisać, a wcześniejsze "wywody " na tym samym poziomie i z racji ich wspomnianego poziomu czuje się zwolniony z konieczności odpowiedzi. |
Cytat:
|
Wisła nie zdobyła mistrzostwa w 2011 głównie dzięki Meliksonowi. Na dowód kilka statystyk:
Kolejki 1-15 (przed przyjściem Meliksona): 27 pkt; bramki 21:15 Kolejki 16-30 (po przyjściu Meliksona): 29 pkt; bramki 23:14 Jak można prosto zauważyć zbyt wielkiej różnicy w punktach, czy bramkach nie ma. Jeżeli dodamy do tego, że początek sezonu spędziliśmy poza domem oraz 3 trenerów to wnioski nasuwają się same. Teraz przejdźmy do indywidualnych wyróżnień. Zacznę od klasyfikacji kanadyjskiej: 1. Kirm - 16 pkt (9 goli/7 asyst) 2. Małecki - 14 (7/7) 3. Melikson - 10 (4/6) 4. Brożek - 9 (6/3) 5. Genkov - 7 (6/1) Jak prosto zobaczyć statystycznie największy indywidualny wpływ na liczbę strzelanych przez nas goli miał powszechnie wyśmiewany Kirm... Ostatnia ciekawostka to stosunek liczby punktów w klasyfikacji kanadyjskiej do liczby występów (zaokrąglone do drugiego miejsca po przecinku): 1. Brożek - 0,69 pkt w klasyfikacji kanadyjskiej/mecz 2. Melikson - 0,67 3. Kirm - 0,64 4. Genkov - 0,54 5. Małecki - 0,50 Wszystkie te wyliczenia nie są po to żeby w jakiś sposób dokopać Meliksonowi, bo w mojej ocenie jeżeli dopisze mu forma i będzie mu się chciało (to niestety jest kluczowe) to bez wątpienia jest naszym najlepszym zawodnikiem. Chciałem tylko pokazać, że - jak pokazują statystyki - i bez niego cieszylibyśmy się z mistrzostwa. Na marginesie pamiętam głosy oburzenia, że najlepszym zawodnikiem tamtego sezonu był Mierzejewski, a nie... Patryk Małecki. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
W moim zestawieniu bardziej chodzi o co innego. Skoro grając jakiś czas poza domem, z 3 trenerami oraz praktycznie budując nowy zespół zgromadziliśmy 27 punktów w 15 meczach, a wymieniając Brożków (no i z konieczności Clebera oraz Pawełka) na Meliksona i Genkova (+Pareiko +Jaliens +Sivakov) oraz mając kilka miesięcy na zgranie gromadzimy tylko 2 punkty więcej (do tego w rundzie jesiennej 7 spotkań domowych, a w wyjazdowej 8) to możemy dojść do wniosku, że ta zamiana nie była kluczowa dla losów mistrzostwa.
Moja teoria jest taka, że pozostawiając skład z jesieni zdobylibyśmy mistrzostwo. PS. Statystki nie mówią nam wszystkiego, ale dają jakiś obraz. Podania otwierające (swoją drogą nie lubię tego określenia) również są odnotowywane, ale niestety do bardziej szczegółowych statystyk nie mam dostępu. Jeżeli ktoś je posiada to chętnie rzuciłbym na nie okiem. Notabene są również statystyki, które opisują obrońców, czy bramkarzy (np. przechwyty, czy % obronionych strzałów), aczkolwiek nie z nich rozliczamy Meliksona. |
Cytat:
Cytat:
Cały czas mam takie wrażenie, ze niektórzy za wszelka cenę (to jakaś obsesja), nawet wbrew faktom (jak ta nonsensowna teza że ekipa Maaskanata miała przed rundą wiosenną "kilka miesięcy na zgranie", ) próbują podważyć wartość piłkarzy sprowadzonych przez Valckx'a, w tym Meliksona. Porównywać poprzednią ekipę z jesieni 2010 do tej z 2011 jest zaś niezwykle łatwo, ot jedna miała klęskę z Karabachem, a druga z korektami grała udanie w LE, po pokonaniu u siebie w kw. do LM 1-0 rewelacji LM, czyli Apoelu, choć obie grały brzydko, jedynie z przebłyskami lepszej gry. Powtórzę krótko, choćby nie wiem jak się starać, to podważyć udziału nowych piłkarzy w zdobyciu MP sie zwyczajnie nie da. Zaś to że podobna kadrowo ekipa gra w kolejnym sezonie na 7 miejsce w tabeli, to na to składa się wiele czynników i mój przykład Mistrza Polski (Wisły Kraków) z sezonu 77/78, który niemal w tym samym składzie w kolejnym sezonie ledwo utrzymuje się w lidze, powinien dawać do myślenia, rzecz jasna tym co chcą myśleć. |
Ta wypie****** wszystkich najlepszych piłkarzy, a za rok o ile uda się awansować do pucharów, czeka nas druga Levadia
|
Ave Bednarz!
W imię Bednarza nakazuję siłom Ciemności obdarzyć mnie swoją łysą mocą! Otwórzcie szeroko bramy Łazienkowskiej i wyjdźcie z żylety, aby przywitać mnie jako swego brata i przyjaciela! (...) Obdarzam łaską wyznawców Bednarza i przeklinam zepsutych spod znaku pomarańczowej gwiazdy! Wyjdźcie i odpowiedzcie na wezwanie! (...) Naprawdę masz jakiś problem. Wszystkie dyskusję z Tobą sprowadzają się do Valcxa... Z mojej strony koniec dyskusji. Wracając do Meliksona to naprawdę ktoś uważa, że Maor wracający do Krakowa z podkulonym ogonem będzie grał na 100%? Do kibiców machał, do Dahana machał i dalej będzie machał jak wiatr zawieje. |
Cytat:
Cytat:
Ale To Twój problem , więc nie przypisuj go mnie. Ja w swoich postach w tej konkretnej sprawie, ani raz i w żadnym kontekście o Twoim ulubionym pracowniku Wisły nie wspomniałem. Tyle jedynie że Twój ostatni tekst rzuca pewne światło na intencje podważające wartość wkładu Meliksona w MP2011. Co do Valckx’a, to sprawa jest prosta, Twoja teza, że bez jego transferów zdobylibyśmy wspomniane MP jest niedorzeczna, zaś intencje takiego stawiania sprawy ukazałeś przed chwilą ... Mnie tam fakt, że dzięki Pareice czy Maorowi jest kolejne MP dla Wisły zupełnie nie przeszkadza. Z mojej strony chciałbym aby to był koniec tej sprawy. PS. A wracając jeszcze do Meliksona, to jeśli będzie chciał wyjechać za granice, to grać powinien dobrze (teoretycznie, lepsza gra , lepsze oferty dla niego), myślę też że jego postawa na boisku nie będzie mniej ambitna niż np. Pana Garguły, o ile ten grać w nowym sezonie w barwach Wisły jeszcze będzie, bo u nas to jak zwykle nic niewiadomo.. ______ Cytat:
_____ A tymczasem, borem, lasem, Romell Quioto, tuż, tuż. http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html _____ Cytat:
|
Wszystkie dyskusje dotyczące Valcksa i Bednarza są nieistotne. Stało się i nie odstanie. Ktoś podjął takie, a nie inne decyzje i basta. Mnie bardziej interesuje odpowiedź na następujące pytanie: "Ile brakuje jeszcze Cupiałowi do tej granicy, którą przekroczył Wojciechowski?".
|
Cytat:
Lepiej stworzyć Maorowi odpowiednie warunki, ogarnąć sytuację wokół niego niż sprzedać go i szukać innego piłkarza o podobnym potencjale. Taniej, szybciej prościej i bezpieczniej. Podejście o którym mówisz to sygnał że nie radzimy sobie z takimi zawodnikami - zarówno jako klub jak i kibice. A tak na pewno nie jest. Druga sprawa to Twoja analiza - miło i ciekawie się ją czyta. Mam jeszcze inna uwagę, mianowicie: Cytat:
zawodnik na którego zakup nas nie stać i który dzięki słabszemu sezonowi może u nas grać nadal nie jest miło widziany. I przez Bednarza (finanse) i przez cześć kibiców. Jak on się ma w tej sytuacji mobilizować na 100%? |
Boję się pomyśleć co bedzie jak faktycznie Kirm odejdzie ,przed odejściem Małeckiego było powiedziane,że jeżeli ktoś odejdzie to będzie sprowadzony następca a następcy Małeckiego nie ma i nie zanosi się,że będzie,po stracie Kirma zostaje nam Iliev +z musu Melikson który słabiej gra na skrzydle niz na środku pomocy.
Potrzebujemy klasowych skrzydłowych jeżeli mamy wywalczyć mistrzostwo kraju a o takich jest trudno gdy ogranicza kasa.Oby Bednarz nie kłamał,że mają przygotowanych następców. |
Zostaje także Szewczyk, Boguski i Quioto myślę że mógłby sobie poradzić jako skrzydłowy.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:34. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl