Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

dynek.pl 18.08.2011 09:19

O co chodzi z tymi rogami ??
Na poczatku to jeszcze moze bylo smieszne po mozna bylo sobie pozartowac ale teraz to juz jest irytujace na maksa.
Ktos napisal, ze niby zabezpieczamy sie przed kontrami ale my tak samo przeciez wykonumey je w lidze. Skoro juz wykonujac rog na polowie rywala nastawiamy sie na obrone to po co w ogole nasi gracze wchodza w pole karne skoro pilka tam prawie w ogole nie trafia ? Nie lepiej nie denerwowac ludzi tylko od razu ustawic cala 10 na swoich pozycjach, a jeden gracz nie lekko traci pilke i tez wraca od razu do obrony :)
Sorry, ale dla takich druzyn co maja problem z konstruowaniem akcji to dobrze opracowane stale fragmenty gry sa duza szana, a zawodnikow potrafiacych grac glowa mamy kilku. Juz z kiepskich wrzutek Maleckiego byloby wieksze zagrozenie bo raz na jakis czas musi mu sie udac dobrze wrzucic.

Milan!!! 18.08.2011 10:37

Taki znak czasów, w zachodnich ligach też coraz częściej tak rozgrywają rzuty rożne....odpowiedź jest prosta, lepiej utrzymać się przy piłce nawet kosztem wycofania jej do tyłu po krótkim rozegraniu, niż stracić ją i narazić się na kontrę, zwłaszcza z tak potrafiącą wychodzić szybkim atakiem drużyną jak Apoel.Wszystko zależy od taktyki na konkretnego przeciwnika.

Kurz 18.08.2011 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Milan!!! (Post 1148951)
Taki znak czasów, w zachodnich ligach też coraz częściej tak rozgrywają rzuty rożne....odpowiedź jest prosta, lepiej utrzymać się przy piłce nawet kosztem wycofania jej do tyłu po krótkim rozegraniu, niż stracić ją i narazić się na kontrę, zwłaszcza z tak potrafiącą wychodzić szybkim atakiem drużyną jak Apoel.Wszystko zależy od taktyki na konkretnego przeciwnika.

Nie mówiąc już o tym, że i tak po egzekwowaniu rzutów rożnych w pole karne, stwarzamy niemal zerowe zagrożenie, nawet w ekstraklasie. To element, który zdecydowanie jest naszą piętą Achillesową.

Rob_Zombie 18.08.2011 13:40

No niestety, za Maaskanta stałe fragmenty u nas nie istnieją. Kompletne. Zero jakiegokolwiek zagrożenia... Nawet nie pamiętam kiedy u nas na tym polu było tak tragicznie. Niech się Maaskant uczy od Skorży, bo trzeba mu oddać że akurat przy rożnych i wolnych wszystkie jego drużyny były najgroźniejsze w lidze.
Tych kilka potencjalnych bramek na sezon więcej to naprawdę wiele.

Kurz 18.08.2011 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1149122)
No niestety, za Maaskanta stałe fragmenty u nas nie istnieją. Kompletne. Zero jakiegokolwiek zagrożenia... Nawet nie pamiętam kiedy u nas na tym polu było tak tragicznie. Niech się Maaskant uczy od Skorży, bo trzeba mu oddać że akurat przy rożnych i wolnych wszystkie jego drużyny były najgroźniejsze w lidze.
Tych kilka potencjalnych bramek na sezon więcej to naprawdę wiele.

Myślę, że to nie ma wiele wspólnego z Maaskantem. Po prostu piłkarze, którzy byli wcześniej w Wiśle byli lepsi w tym aspekcie.

LooNatyk 18.08.2011 13:51

tu bym nie przesadzał.. nie dalej jak wczoraj Melikson zasadził z wolnego w poprzeczkę, a to przecież stały fragment gry :-)

CH. 18.08.2011 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1149125)
Myślę, że to nie ma wiele wspólnego z Maaskantem. Po prostu piłkarze, którzy byli wcześniej w Wiśle byli lepsi w tym aspekcie.

Czyli chcesz napisać że piłkarze Wisły nie potrafią wykonywać stałych fragmentów gry? Nóg nie mają? głów nie mają? kaleki jakieś czy co..

To niech Maaskant przejdzie się na pierwsze lepsze boisko szkolne, zabierając ze soba piłkarzy. To na prawdę nie jest trudne.

To jest jeden z mankamentów gry Wisły odkąd posadę trenera objął Robert. Nie istniejemy w tym aspekcie, tak samo nasi mają wielki problem z bronieniem przy stałych fragmentach u przeciwnika.

ostatnia katastrofa : http://www.youtube.com/watch?v=KhM5N7DSH-8 4:09 i komentarz Szymka "bardzo dobra.." (już przeczuwał że padnie gol) a jeszcze Widzewiak nie wrzucił piłki , "..bardzo dobra wrzutka...i gol".
Po prostu jeszcze przed kopnięciem pilki przez zawodnika Widzewa było wiadomo że padnie gol bo Wiślacy byli tak ustawieni że musiało tak się to skończyć. Gośc miał 10 metrów wolnej przestrzeni.

Karherop 18.08.2011 14:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1149135)
Czyli chcesz napisać że piłkarze Wisły nie potrafią wykonywać stałych fragmentów gry? Nóg nie mają? głów nie mają? kaleki jakieś czy co..

To niech Maaskant przejdzie się na pierwsze lepsze boisko szkolne, zabierając ze soba piłkarzy. To na prawdę nie jest trudne.

To jest jeden z mankamentów gry Wisły odkąd posadę trenera objął Robert. Nie istniejemy w tym aspekcie, tak samo nasi mają wielki problem z bronieniem przy stałych fragmentach u przeciwnika.

Kolega jest troche zbyt krytyczny . Zespół można oceniać praktycznie tylko od stycznia , gdzie trener mógł przygotować zespól wg własnej koncepcji , a w tym czasie po stałych fragmentach gry padły bramki :

z Cracovią - gol po rzucie rożnym
z Belchatowem - gol po rzucie rożnym
z Bełchatowem - gol po rzucie wolnym
z Polonią B. - po rzucie wolnym bezpośrednio
z Jagiellonią Białystok - gol po rzucie wolnym

to wcale nie jest tak mały odsetek jak się wydaje , myślę że to jakieś 10-20 % wszystkich naszych bramek

Feniks1983 18.08.2011 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1149162)
śmieszne trochę że mecz ktory przytoczyłeś z Widzewm był pierwszym pod wodzą Maaskanta , z tamtego meczu gra dzisiaj 2 graczy w pierwszym składzie (Diaz , Malecki ) , nie wspominając o tym że polowy juz nie ma w drużynie . Nie mam pojęcia co ma 'piernik do wiatraka ' . Dzisiejsza gra Wisly , a ta sprzed roku to niebo a ziemia .

Przecież mecz który przytoczył CH. jest meczem z pierwszej kolejki tego sezonu wiec o co Tobie chodzi? Byłem co prawda na urlopie ostatnio ale aż tyle zmian od 30 lipca zaszło w składzie Wisły? Chyba nie...

Dodatkowo pierwszy mecz Maaskanta w Wiśle był przeciwko Poloni Bytom na Suchych Stawach. W Łodzi na Widzewie Wisłę prowadził jeszcze Kulawik...

Kurz 18.08.2011 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1149135)
Czyli chcesz napisać że piłkarze Wisły nie potrafią wykonywać stałych fragmentów gry? Nóg nie mają? głów nie mają? kaleki jakieś czy co..

To niech Maaskant przejdzie się na pierwsze lepsze boisko szkolne, zabierając ze soba piłkarzy. To na prawdę nie jest trudne.

To jest jeden z mankamentów gry Wisły odkąd posadę trenera objął Robert. Nie istniejemy w tym aspekcie, tak samo nasi mają wielki problem z bronieniem przy stałych fragmentach u przeciwnika.

ostatnia katastrofa : http://www.youtube.com/watch?v=KhM5N7DSH-8 4:09 i komentarz Szymka "bardzo dobra.." (już przeczuwał że padnie gol) a jeszcze Widzewiak nie wrzucił piłki , "..bardzo dobra wrzutka...i gol".
Po prostu jeszcze przed kopnięciem pilki przez zawodnika Widzewa było wiadomo że padnie gol bo Wiślacy byli tak ustawieni że musiało tak się to skończyć. Gośc miał 10 metrów wolnej przestrzeni.

Sugeruję, że nie wydarzyło się nic, co wskazywałoby na to, że którykolwiek z naszych obecnych obrońców potrafi być choć w połowie tak skuteczny jak Marcelo czy nawet Głowa.

Jedyną osobą, która gra nieźle głową w naszej drużynie jest Genkov, ale to trochę za mało.

CH. 18.08.2011 15:22

nie wydarzyło się bo u nas stały fragmenty gry leżą i kwiczą, dlatego czas by się zaczęło wydarzać..
i nie trzeba mieć Marcelo czy Głowy żeby po stałych fragmentach gry strzelać bramki. I rownież nie trzeba zawsze głową, czy być obrońcą.

snikki_(konto-usuniete) 18.08.2011 15:23

Maaskant urządził dzisiaj naszym wycieczkę rowerową do Tyńca. Ktoś z Was ich mijał może?


Cytat:

Trener Robert Maaskant postanowił, że piłkarze grający w środowym spotkaniu nie będą uczestniczyć w tradycyjnym ćwiczeniach na bocznym boisku, lecz razem z nim udadzą się na rowerem w okolice Opactwa Benedyktynów w Krakowie-Tyńcu.

Krakowski szkoleniowiec dobrze wybrał cel wyprawy. Z okolic stadionu "Białej Gwiazdy" na miejsce można się tam dostać wygodną ścieżką rowerową prowadzącą wzdłuż Wisły. Tyniec należy do piękniejszych zakątków Krakowa, a jak poinformował po powrocie Maaskant, okazało się, że niektórzy z jego zawodników jeszcze tam nie byli.
interia.pl

JrQ- 18.08.2011 18:15

stałe fragmenty są bite słabo z takiej przyczyny, gdyż zauważcie, jak mało naszych wchodzi w pole karne
gramy asekurancko aż do bólu

karas1983 21.08.2011 14:37

Dziękuję i proszę o więcej!

http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...Maaskanta.html

Baala 23.08.2011 21:44

Chciałbym tylko tutaj zaapelować do Pana Bogusława Cupiała o brak nerwowych ruchów z jego strony. Drużyna jest tylko budowana od roku. Dziś Apoel był piłkarsko lepszy i widać że to drużyna która była montowana spokojnie długi czas. Jeśli będziemy konsekwenti to w końcu wejdziemy do LM, tylko musimy podąrzać dalej wyznaczoną drogą. Licze że Maaskant i Vlackx dostanie kolejną szanse by o LM zawalczyć za rok jeszcze silniejszym.

willow 23.08.2011 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1152989)
Chciałbym tylko tutaj zaapelować do Pana Bogusława Cupiała o brak nerwowych ruchów z jego strony. Drużyna jest tylko budowana od roku. Dziś Apoel był piłkarsko lepszy i widać że to drużyna która była montowana spokojnie długi czas. Jeśli będziemy konsekwenti to w końcu wejdziemy do LM, tylko musimy podąrzać dalej wyznaczoną drogą. Licze że Maaskant i Vlackx dostanie kolejną szanse by o LM zawalczyć za rok jeszcze silniejszym.

Pod warunkiem, że wygramy ligę, a na to się nie zanosi

art 23.08.2011 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1153033)
Pod warunkiem, że wygramy ligę, a na to się nie zanosi

Taaa, bo już koronowali Lecha... No weźcie niektórzy przestańcie, bo to się nudne robi już troche. Naprawde, graliśmy w Pucharach nieźle mecze, zabrakło troche, a tutaj juz Apokalipsa nad Wisla jest... To co Cupiał sprzedaje już?

wiślak1906forever 23.08.2011 22:00

A ja proponuje wygrać Lige Europy :D

Angmir 23.08.2011 22:16

można prosić o link do wypowiedzi pomeczowej trenera ??

mitmichael 23.08.2011 22:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1152989)
Chciałbym tylko tutaj zaapelować do Pana Bogusława Cupiała o brak nerwowych ruchów z jego strony. Drużyna jest tylko budowana od roku. Dziś Apoel był piłkarsko lepszy i widać że to drużyna która była montowana spokojnie długi czas. Jeśli będziemy konsekwenti to w końcu wejdziemy do LM, tylko musimy podąrzać dalej wyznaczoną drogą. Licze że Maaskant i Vlackx dostanie kolejną szanse by o LM zawalczyć za rok jeszcze silniejszym.

Nie no bez przesady - Liga Europejska to byl plan minimum i nie ma mowy o zwoleniniu Maaskanta. Trzeba czasu zeby zrobic druzyne - w rok to mozemy pomarzyc.

tarantulaw2 23.08.2011 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1153033)
Pod warunkiem, że wygramy ligę, a na to się nie zanosi

Ciekaw jestem, co mówiłeś po ok. 10 kolejkach poprzedniego sezonu.

Zgiebongo 23.08.2011 22:34

Jak można w ogóle rozważać, czy zastanawiać się nad zwolnieniem takiego trenera?
Robert zrobił co mógł, piłkarze także. APOEL był drużyną zdecydowanie lepszą i tyle, szkoda...

Kandzior 23.08.2011 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak1906forever (Post 1153052)
A ja proponuje wygrać Lige Europy :D

Po dzisiejszym meczu już wiem, że to będzie czysta formalność...

dynek.pl 23.08.2011 22:45

Moze niektorzy zejdą na ziemię w ocenie Roberta Maaskanta.
Powiem tak: ja nie jestem za zwalnainiem trenera, jestem przeciwny gwaltownym i nerwowym ruchom, ważna jest stabilizacja
ale jeśli po roku jego pracy my nie mamy zespołu, nie potrafimy rozegrać/stworzyć ani jednej akcji to jednak można się troche zaniepokoić,
czyż nie ?
To nie jest kwestia tego meczu z APOEL-em. Popatrzecie na nasz mecze ligowe. Jedyna okazja jaką sobie wypracowalismy w 4 spotkaniach to byla ta setka zmarnowana przez Kirma. Jedna sytuacja stworzona przez zespól w 4 meczech !!! Nie kupuję usprawiedliwiania tego tym, ze myslelismy o LM bo na wiosne tez gralismy
w podobnym stylu bez stylu.
Dzisiejsza porażka to nie jest żaden dramat ale z taką grą to my będziemy mieć problemy w lidze.
Chciałbym w końcu zamiast słuchać słodkiego pierdzenia trenera Maaskanta zobaczyć jakieś efekty
jego pracy bo takich warunków do pracy to w Wisle nie miał żaden trener od bardzo dawna.

mitmichael 23.08.2011 22:48

Co jak co ale Cupial jest rozsadniejszy od Wojciechowskiego

1q2 23.08.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1153225)
ale jeśli po roku jego pracy my nie mamy zespołu, nie potrafimy rozegrać/stworzyć ani jednej akcji to jednak można się troche zaniepokoić,
czyż nie ?
.

Gdyby nie to że jest to zupełnie inna 11tka jak przed rokiem to tak a że to jest zupełnie inna jedenastka to nie - ten dwumecz pokazał czym się różni zespół budowany od podstaw gdzie wywala się najgorsze ogniwa(Kosa czy Żewłakow) od zespołu przechodzącego rewolucje
Nie ma ....a cudów choć do tego cudu brakowało kilku minut ale brakło

qchar90 23.08.2011 22:53

pamietacie co bylo rok temu?
rok temu byl inny sklad
dzis w naszym skladzie w porownaniu do zakonczenia sezonu 2009/2010 jest nowych 15 graczy
tu nawet Ferguson Wegner Mourinho Gaurdiola by nie pomogli, czas jest potrzebny
pokazcie mi w Europie druzyne ktora przy tak duzych zmianach cos osiagnela?
no slucham? 3/4 skladu nowego jest
Maaskant zrobil co mogl

ociec Ciemka 23.08.2011 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1153225)
Moze niektorzy zejdą na ziemię w ocenie Roberta Maaskanta.
Powiem tak: ja nie jestem za zwalnainiem trenera, jestem przeciwny gwaltownym i nerwowym ruchom, ważna jest stabilizacja
ale jeśli po roku jego pracy my nie mamy zespołu, nie potrafimy rozegrać/stworzyć ani jednej akcji to jednak można się troche zaniepokoić,
czyż nie ?
To nie jest kwestia tego meczu z APOEL-em. Popatrzecie na nasz mecze ligowe. Jedyna okazja jaką sobie wypracowalismy w 4 spotkaniach to byla ta setka zmarnowana przez Kirma. Jedna sytuacja stworzona przez zespól w 4 meczech !!! Nie kupuję usprawiedliwiania tego tym, ze myslelismy o LM bo na wiosne tez gralismy
w podobnym stylu bez stylu.
Dzisiejsza porażka to nie jest żaden dramat ale z taką grą to my będziemy mieć problemy w lidze.
Chciałbym w końcu zamiast słuchać słodkiego pierdzenia trenera Maaskanta zobaczyć jakieś efekty
jego pracy bo takich warunków do pracy to w Wisle nie miał żaden trener od bardzo dawna.

żebyś nie miał wątpliwości: Maaskant to świetny trener, najlepszy jakiego mieliśy od czasu pierwszego Kasperczaka, a może i leszy bo piłkarzy nie ma takich jak miał kiedyś Kasperczak. :)

jabadabaryba 23.08.2011 22:55

Mówienie, że Maaskant zrobił co mógł to bzdury.
1 błąd to nie wpuszczenie w pierwszej 11 Ilieva który razem z Maorem są naszymi najlepszymi piłkarzami.
2 błąd to taktyka, nie wiem dlaczego gramy tak defensywnie, Lech w tamtym sezonie potrafił grać ofensywniej z jebanymi Juventusami i anglikami, a my staliśmy w polu bramkowym całym zespołem, jeszcze niech Maaskant tam sobie z nimi stanie.
Wpada Genkov z boku pola karnego, posyła piłke wzdłuż lini, ta leci przez caaaałą szerokość, a najbliższy zawodnik Wisły gdzie jest? stoi na 20-30 metrze i już chce się bronić, BO IM ATAKOWAĆ NIE KAZANO.
3. Nie wiem czy to wina Maaskanta, czy umiejętności naszych piłkarzy, ale ja w tym sezonie nie pamiętam akcji Wisły gdzie by wzięło udział więcej niż 2 piłkarzy. Wszystko to przypadek, albo zryw któregoś z zawodników któremu się uda podanie lub strzał.

vip2008 23.08.2011 22:56

Nawet najlepszym sie zdarza ale k.... o czym my tu mowimy,Wisla nie jest doszlifowana ,dajmy czasu.dyskusja jest zbedna bo kazdy kto jest prawdziwym kibicem i mysli glowa a nie h... to wie ze na zbudowanie druzyny potrzeba czasu.owszem byla szansa aby przyspieszyc to wejscie do raju ale Apoel pokazal ile nam jeszcze brakuje.pozdrawiam


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:35.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl