Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Titto 10.10.2010 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sq (Post 992848)
ponowię pytanie mic`a...

Tutaj jest trochę o niej.
http://gsfg.bloog.pl/id,4098873,titl...l?ticaid=6b09e
i odszukałem jeszcze:
Cytat:

Przyjaźń z holenderskim FC Den Haag trwała już kilka lat, a była "pielęgnowana" przez kibica Legii, Wojtka. Okazją do ponownego nawiązania znajomości były mecze Legii w Pucharze UEFA z największym wrogiem Hagi - FC Utrecht. Na tym wyjeździe stawiło się kilkuset warszawiaków, wspomaganych przez Holendrów z Hagi. Od tego momentu wizyty na linii Warszawa - Haga są bardzo regularne. Dotyczy to zarówno meczów obu drużyn, jak i organizowanych przez obie strony kibicowskich turniejów.

MatMario 10.10.2010 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 992824)
Ale Cie ta Legia frustruje :lol: Najpierw szyderka z 'mistrzem Polski', mimo że o ile mnie pamięć nie myli to Wy to również śpiewacie z nieco zmienionymi słowami.

Nie naginajmy jednak faktów bo My to śpiewamy jak tym mistrzem naprawdę jesteśmy, a nie "od zawsze na zawsze". Nie tłumacz swojej megalomani tym że tak przecież jest wszędzie bo u nas tak nie jest. :)

GemHZR 10.10.2010 21:14

Znaczy się w tym sezonie nie śpiewaliście tego?

0 22 10.10.2010 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 992847)
To już kur*wa pytania nie można zadać?

Odniosłem się do całości. Zapytaj jeszcze o sens grania meczu z zagraniczną drużyną na trzech trybunach.

:lol:

Cytat:

Nie naginajmy jednak faktów bo My to śpiewamy jak tym mistrzem naprawdę jesteśmy, a nie "od zawsze na zawsze". Nie tłumacz swojej megalomani tym że tak przecież jest wszędzie bo u nas tak nie jest
Tak? Byłem pewny, że słyszałem w tv z Koroną i Śląskiem.. :)

Titto 10.10.2010 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 992860)
Odniosłem się do całości. Zapytaj jeszcze o sens grania meczu z zagraniczną drużyną na trzech trybunach.

:lol:

Można się już śmiać?
Zadaje normalne pytanie na temat składu Ado,
a ty mi tu wyskakujesz o sensie grania na trzech trybunach z zagraniczną drużyną.

szprotson 10.10.2010 21:21

http://nozna.nielba.pl/wiadomosc,now...ningu,392.html

ponoć wiza wygasła i dlatego nie podpisali.

Żeby nie było, że szydzę z chłopa bo w Bełchatowie gra Brazylijka wypożyczona z Ciechocinka, która to wygryzła Wróbla ze składu

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 992866)
Zadaje normalne pytanie na temat składu Ado,
.

Wejdz na stronę klubu z Hagi i będziesz miał odpowiedź, i wtedy możesz spokojnie polemizować z Legionistami którzy na bank nie znają pierwszej 11 Ado co mnie nie dziwi bo będąc na ich miejscu też bym nie znał. (kojarze tylko bramkarza który był kiedys w PSV)

ToTylkoJa 10.10.2010 21:23

Wisła śpiewa zmodefikowaną wersję hymnu Legii

''Wisła to jest potęga, Wisła najlepsza jest, Wisłę trzeba szanować, Wisłę ten nasz TS''

http://www.youtube.com/watch?v=AckBoSPQ0g4 oprawa

studio2 10.10.2010 21:27

Czyli co? Limit rac na Ł3 wykorzystany do końca sezonu? :D

Gratulacje za akcje z Wojtkiem. Warto promować takie akcje.

legion18 10.10.2010 21:29

Kurde o piosenki się będą kłócić:D Weźcie się jeden z drugim na powietrze przejdźcie.

kreseq 10.10.2010 21:30

Mecz kibicowsko fajny, cel szczytny a Wy nadal swoje... Ogarnijcie sie :)

wanciak86 10.10.2010 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sq (Post 992208)
@0 22 uważam że bardziej srał Bełchatów. Lechia poszła po nienawiści :) Masz rację: "pyk pyk i do domu" ale uważam że pierwsza bramka przypadek, a reszta za ciosem (pyk pyk). Tak szczerze to wykorzystali wszystkie sytuacje jakie mieli (Lechiści) i wygrali.


Bardzo ja Cie prosze, nie załamuj mnie.

Nie udzielam sie tu prawie wcale, tylko czytam - ale ten post zmusił mnie do reakcji
.
Daj znać kiedy Wisła zrobi takie "pyk pyk" na Łazienkowskiej człowieku.

killzone 10.10.2010 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wanciak86 (Post 992887)
Daj znać kiedy Wisła zrobi takie "pyk pyk" na Łazienkowskiej człowieku.


Bylo grane. W zeszłym sezonie :-p

wanciak86 10.10.2010 22:26

Chodzi mi o to ze post kolegi sq to taki typowy material dziennikarza GW.. Pierwsza bramka przypadek..
Prosze bardzo : http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...val__0_1_.html niech mi tutaj ten szanowny kolega pokaże ten przypadek ! Sam chyab jest z przypadku.. takie gadanie żeby tylko pogadac;/ pierwsza bramka piekne rozklepanie, a asysta Lukjanovsa to poezja tego sportu w PL.

ps. co za typ;/

jabadabaryba 10.10.2010 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wanciak86 (Post 992887)
Daj znać kiedy Wisła zrobi takie "pyk pyk" na Łazienkowskiej człowieku.

Wisły w to nie mieszaj, kolega sq z Poznania jest ;p

flamengista 11.10.2010 07:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 992868)
Wisła śpiewa zmodefikowaną wersję hymnu Legii

''Wisła to jest potęga, Wisła najlepsza jest, Wisłę trzeba szanować, Wisłę ten nasz TS''

http://www.youtube.com/watch?v=AckBoSPQ0g4 oprawa

Błagam, nie rozśmieszaj mnie. Nie przypisuj sobie (tzn. kibicom Legii) autorstwa tej kompozycji. To teza równie absurdalna, jak to że hymn "Jak długo na Wawelu" został napisany przez Wiślaków.

Obie melodie to popularne przyśpiewki (pewnie ludowe), zaadoptowane na potrzeby stadionowe.

Natomiast w przypadku Legii zabawne jest to, że hymn zaczyna się od słów: "Mistrzem Polski jest Legia". Co innego śpiewać: "jesteśmy najlepsi, jesteśmy potęgą" - można jeszcze żałośnie bronić takiej tezy, mówiąc że chodzi o ruch kibicowski, historię klubu etc. Ale mistrzem albo się jest w danym sezonie, albo się nie jest. To chyba proste.

Ja wiem, że zaklinanie rzeczywistości czasem pomaga, ale nie w tym wypadku. Nie z obecną drużyną i Maciejem na ławce.

W ogóle to zjawisko jest pewnie fascynujące dla socjologów, psychologów społecznych i psychiatrów. Zaburzenia urojeniowe są na ogół wyleczalne, ale co zrobić z urojeniem zbiorowym?

Wracając do poważniejszych rzeczy: jestem ciekawy, jak będące w kiepskiej formie drużyny Legii, Amiki no i nasza wykorzystają tą przerwę. Nie słyszę o jeździe na quadach Legionistów i to trochę mnie martwi. Wygląda na to, że geniusz Skorża sięgnął po tajemniczą wunderwaffe. Ciekawe co to?

GemHZR 11.10.2010 08:11

Fascynujące to by było zmienianie hymnu co sezon, albo może i co kolejkę? "Czwartą drużyną jest legia, Legia prawie najlepsza jest" hę?

7 kotów 11.10.2010 08:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GemHZR (Post 992919)
Fascynujące to by było zmienianie hymnu co sezon, albo może i co kolejkę? "Czwartą drużyną jest legia, Legia prawie najlepsza jest" hę?

“Fajną drużyną jest Legia, Legia w porządku jest”

GemHZR 11.10.2010 08:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 992920)
“Fajną drużyną jest Legia, Legia w porządku jest”

"a jej trener z kibicami wódkę pił" :D ... dobra już zostawmy to bo było wałkowane tyle razy -_-

Zbychu 11.10.2010 08:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 992760)
Co roku ten sam placz, rok temu placze ze nawet srodka tabeli nie zdobedziemy, dwa lata temu na puchary nie bylo szans.
Lech jak zdobedzie majstra to zdominuje lige bo napewno wywalczy awanc do CL, juz miliony liczono taki byl lament.
Dopiero polowa rundy za nami, zaskoczy Wisla zaskoczy Legia i zaskoczy Lech to jest pewne, w tamtym sezonie Poloni Bytom juz chcieli robic mistrza i Szalatowa(czy jak mu tam) robic terenera Wisly i co i g.
Powiedz no mi jakich to klasowych zawodnikow ma Lech? Krola Artura? bo nie widze tam nikogo ponad przecietna ligi a tym bardziej lepszych od zawodnikow Wisly.

Legia jak kupowala swoje gwazdeczki to ludzie wlosy wyrywali z glowy ze lige to na 1o lat zawlaszcza i co i glowno.

Problemem Wisly jest brak zgrania bo zbyt wielu zawodnikow zmieniono w tym samym czasie ale spokojnie dadaza rade.

Arboldeda,Stilic,Bandrowski,Peszko,Bosacki,może jeszcze Rudvens...Naprawde to nie przypadek że jedynie Lech w ostatnich latach godnie reprezentuje nasz kraj w Europie - przypadkiem może być że fuks Azerów którzy byli blisko w rzutach karnych ale generalnie drużyna z Poznania radziła sobie całkiem nieźle z takimi rywalami jak Austria Wiedeń,Zurich,Depotivo,Nancy,Feyenoord,Dnipro,a jak już odpadała to zawsze z rywalami wyżej notowanymi od siebie - Udinese,Brugia,Sparta Praga,z którymi de facto potrafiła nawiązywać równorzędną walke.Nie chce się bawić w adwokata Lecha bo wcale mnie ten fakt nie cieszy iż są obecnie najlepsi w Polsce ale z drugiej strony nie ma sensu zakłamywać rzeczywistości i "usprawiedliwiać" dobrą postawe kolejorza fuksami - bo fuks może zdarzyć się raz.Owszem w lidze polskiej zawodzą ale nie bądźmy naiwni - nasza ekstraklasa nie jest najlepszym wyznacznikiem poziomu sportowego.Jak się ma w perspektywie mecze z Juve czy City to ciężko spinać się na pojedynki z ligowymi średniakami.

kreseq 11.10.2010 08:51

ToTylkoJa - Przesadziles z tymi przyspiewkami :D Flamengista dobrze to opisal ;)

Co do Lecha :
Jesli nie beda sie spinac na sredniakow ligowych to puchary za rok beda ogladac w tv. Jesli im trudno sie spiac w meczach w lidze ( czy to Lechowi,Wisle czy Legii ) to nie nadaja sie do profesjonalnego uprawiania sportu.
Fajnie ( dla was ) ze cos im w pucharach wychodzi, ale jak czytam ze im trudno sie spiac bo maja mecze z MC czy Juve to sorry, ale to nie jest zachowanie zawodowych pilkarzy. Odpuszczaja sobie poczatek ligi? Jak tak dalej beda grac to skoncza na 8-10 miejscu i nici z pucharow. Jest jeszcze PP ale znajac zycie to tez sobie odpuszcza i zostana w ciemnej dupie.

Sartre 11.10.2010 10:11

Cytat:

ToTylkoJa - Przesadziles z tymi przyspiewkami :D Flamengista dobrze to opisal ;)
A ja się nie zgadzam. Przyśpiewki mają to do siebie, że są raczej konserwatywne, niezbyt zmienne i mają swój klimat i tradycję. Tylko dlatego, że drużyna gra piach, nie zaczniemy nagle śpiewać, że "Legia jest ok! Ale mogłoby być lepiej! Ole ole!". Przy "W tramwaju jest tłok" śpiewamy "dwie bramki Borysiuk i dwie Szałachowski" i jest git, mimo że Borysiuk przez całą swoją ekstraklasową karierę strzelił jednego gola (jak strzeli drugiego będzie MP? :D), a Szałachowski od 2007 roku strzelił 3 bramki w lidze. Zawsze śpiewaliśmy "Mistrzem Polski jest Legia" i kij z tym, że w tym sezonie grozi nam dolna część tabeli, za trenera mamy Złotoustego, a piłkarze nie dają gwarancji nawet na pokonanie najsłabszych drużyn w ekstraklasie. Przyśpiewki po prostu są trwalsze od piłkarzy, trenerów itd.

dj_ibutti 11.10.2010 10:17

http://www.tvp.pl/krakow/sport/kroni...x-2010/2958280

Akcja z 0:28 rozłożyła mnie na łopatki. "Na szczęście Cabaj był czujny" :rotfl:

1:40 i Merda już nie był czujny :lol:

BTW: Ale akcje bramkowe - ładne :)

0 22 11.10.2010 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 992915)
Ja wiem, że zaklinanie rzeczywistości czasem pomaga, ale nie w tym wypadku. Nie z obecną drużyną i Maciejem na ławce.

W ogóle to zjawisko jest pewnie fascynujące dla socjologów, psychologów społecznych i psychiatrów. Zaburzenia urojeniowe są na ogół wyleczalne, ale co zrobić z urojeniem zbiorowym?

Nie sądziłem, że będę musiał coś takiego akurat Tobie napisać. Kto śpiewa najgłośniej na stadionie? Ci, którzy przychodzą na najwięcej meczów. Czy im najbardziej zależy na wynikach? Nie, i tak przyjdą. Czy wobec tego kluczowe dla nich jest bycie mistrzem i wyprzedzenie aktualnego rywala (w zależności od pokolenia: Górnik, Widzew, Wisła)?

Dał byś spokój - sam to śpiewam, na takiej zasadzie, że jest zwyczaj. To nie jest żadna napinka. Równie dobrze powinieneś się spinać i pisać, że naszą megalomanią jest śpiewanie Niemena, że przywita pięknie nas warszawski dzień. A gówno, bo na jesieni, a zwłaszcza w zimie, nie zawsze warszawski dzień wita ładnie. To samo tyczy się piosenek 'lige wygramy puchar będzie nasz' w sytuacji, gdy z pucharu np. odpadliśmy lub nie mamy matematycznych szans na mistrza. Albo śpiewanie nadal, że dwie bramki Włodarczyk i Legia ma mistrza Polski, gdzie wiadomo, że Włodarczyk już w Legii goli nie strzeli.

Śmieszne czepianie się dla czepiania. Piosenka jest u nas śpiewana jak pamiętam (1996) od zawsze i mam nadzieje, że będzie śpiewana zawsze. O wiele to lepsze niz brandzlowanie się, że fajnie nam wychodzi hit ściagnięty w 2009 roku od jakiś hiszpanów czy w 2006 od jakiś niemców albo w 2008 od argentyńczyków. Oldschool.

ToTylkoJa 11.10.2010 17:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 992915)
Błagam, nie rozśmieszaj mnie. Nie przypisuj sobie (tzn. kibicom Legii) autorstwa tej kompozycji. To teza równie absurdalna, jak to że hymn "Jak długo na Wawelu" został napisany przez Wiślaków.

Obie melodie to popularne przyśpiewki (pewnie ludowe), zaadoptowane na potrzeby stadionowe.

Natomiast w przypadku Legii zabawne jest to, że hymn zaczyna się od słów: "Mistrzem Polski jest Legia". Co innego śpiewać: "jesteśmy najlepsi, jesteśmy potęgą" - można jeszcze żałośnie bronić takiej tezy, mówiąc że chodzi o ruch kibicowski, historię klubu etc. Ale mistrzem albo się jest w danym sezonie, albo się nie jest. To chyba proste.

Kompletnie nie rozumiem, o co Ci chodzi. Nigdzie nie napisałem, że melodia pod ''mistrzem Polski'' została wymyślona przez Legię. Ale za to Legia jako pierwsza przerobiła tą melodię na swoje potrzeby i pod swoje słowa. Więc można powiedzieć, że to nasza pieśń, którą następnie Wy przerobiliście. O to w tym wszystkim chodzi- kto pierwszy, ten lepszy. Czemu to Wasze lalalalalalala Wisła nazywacie HSV? Chyba nie muszę Ci odpisywać. Oni jak pierwsi to wykorzystali dlatego każdy mówi na to właśnie tak.

Co do słów naszego hymnu ''Mistrzem Polski jest Legia...'', chociaż tak naprawdę nim nie jest jest również absurdalnym zarzutem. W ten sam sposób nie ma spójności w Waszej pieśni, gdzie śpiewacie ''najlepszych kibiców w Polsce masz''...najlepszych? Nie powiedziałbym, nie raz i nie dwa macie kłopot z kompletem na wyjazdach. Oprawy też już nie tak dobre jak kiedyś. Więc czemu tak śpiewacie? Zmieńcie słowa na ''prawie najlepsi''.


kreseq w którym momencie przesadziłem, bo nie bardzo wiem.

avangarda 11.10.2010 17:56

skoro na topie jest temat kto pierwszy jaką pieśń przerobił, zaadoptował do swoich potrzeb, spytam bo jestem ciekawy - kto i kiedy jako pierwszy zaśpiewał 'Gdzie Twoje berło?'. I jak już kto, to do kogo, w sensie która nazwa drużyny widnieje jako przedostatni wyraz :)
Śpiewaliśmy tą 'pieśń' na fetach 2003 - 2005, bo mi uleciało z pamięci?

ToTylkoJa 11.10.2010 18:14

Wydaje mi się, że był to Widzew kierujący to do Legii (połowa lat 90). Ale pewny nie jestem.

Worcester 11.10.2010 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 993006)
Kompletnie nie rozumiem, o co Ci chodzi. Nigdzie nie napisałem, że melodia pod ''mistrzem Polski'' została wymyślona przez Legię. Ale za to Legia jako pierwsza przerobiła tą melodię na swoje potrzeby i pod swoje słowa. Więc można powiedzieć, że to nasza pieśń, którą następnie Wy przerobiliście. O to w tym wszystkim chodzi- kto pierwszy, ten lepszy. Czemu to Wasze lalalalalalala Wisła nazywacie HSV? Chyba nie muszę Ci odpisywać. Oni jak pierwsi to wykorzystali dlatego każdy mówi na to właśnie tak.

Co do słów naszego hymnu ''Mistrzem Polski jest Legia...'', chociaż tak naprawdę nim nie jest jest również absurdalnym zarzutem. W ten sam sposób nie ma spójności w Waszej pieśni, gdzie śpiewacie ''najlepszych kibiców w Polsce masz''...najlepszych? Nie powiedziałbym, nie raz i nie dwa macie kłopot z kompletem na wyjazdach. Oprawy też już nie tak dobre jak kiedyś. Więc czemu tak śpiewacie? Zmieńcie słowa na ''prawie najlepsi''.


kreseq w którym momencie przesadziłem, bo nie bardzo wiem.

To, że Mistrzem Polski nie jest Legia - wiemy wszyscy. Wisła nim też nie jest.
Natomiast jeśli chodzi o: "najlepszych kibiców w Polsce masz", to Twój argument jest nietrafiony. Ten zwrot jest subiektywną opinią jakiejś grupy społecznej, z którą ktoś może się zgadzać lub nie. Natomiast "Mistrzem Polski jest Legia" to stwierdzenie, które można sprawdzić, "zmierzyć", i na które są dowody lub ich nie ma (tabela poprzedniego sezonu). Mam nadzieję, że mnie zrozumiałeś:-) Inaczej sprawa przedstawiałaby się, gdyby tak śpiewającym kibicom Legii chodziło o mistrza w sensie kibicowskim, nie piłkarskim. Wtedy też byłaby to subiektywna opinia.

Jeśli chodzi o tytuł Mistrza Polski mamy do czynienia z rocznym wakatem. Bo w Poznaniu podobno zdobyli majstra...:rotfl:

0 22 11.10.2010 18:43

Legia 1996 jest mistrzem Polski. Dostali złote medale przed meczem z Lechem. To o nich śpiewamy.

MMTS 11.10.2010 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 992938)
http://www.tvp.pl/krakow/sport/kroni...x-2010/2958280

Akcja z 0:28 rozłożyła mnie na łopatki. "Na szczęście Cabaj był czujny" :rotfl:

1:40 i Merda już nie był czujny :lol:

BTW: Ale akcje bramkowe - ładne :)

patrząc na bramkę Wasiluka, Mariusz Jop stracił miano najskuteczniejszego obrońcy ligi... :lol:

flamengista 11.10.2010 18:59

Drodzy Legioniści:

Ale właśnie dlatego piosenka Niemena jest piękna, bo subiektywna. Tylko zakochani w Warszawie mogą śpiewać, że dzień warszawski jest piękny. Moim zdaniem nigdy w Warszawie pięknie nie jest, ale rozumiem że o gustach się nie dyskutuje.

Podobnie można śpiewać, że Ruch Radzionków jest potęgą czy pisać na murze, że Wrocław jest stolicą galaktyki (autentyk z Bronowic).

Natomiast mistrzem albo się jest, albo się nie jest. Zdanie "Mistrzem Polski jest Legia" ma obecnie wartość logiczną - fałsz. Więc śpiewanie czegoś takiego jest bez sensu.

Ale spodobała mi się wasza reakcja:-D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl