Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

kacpaw91 18.06.2012 22:17

Rzekomo mamy taką silną drużynę... Jednak...

Jak to jest, że Czarek Wilk gra gorzej od 36-letniego Radka Sobolewskiego? Choć ambicji nie można mu odmówić.
Jak to jest, że 35-letni Kamil Kosowski notuje w tej samej lidze, w której my gramy kilkanaście asyst? Nasz najlepszy asystent ma dwa razy mniej asyst i jest 7 lat młodszy.
Jak to jest, że 38-letni Frankowski jest wiceliderem strzelców z 15 bramkami na koncie? To jest dwa razy tyle co 10 lat młodszy Genkov. Co prawda inny typ napastnika, ale jednak...
Jak to jest, że 34-letni Zieńczuk ma lepsze indywidualne statystyki niż każdy z pomocników Wisły w tym sezonie?

Mnie nie zdziwi to jak powracający tu Głowacki będzie znacznie lepszy od każdego naszego stopera. Tak samo jakby tu wrócił Piotr Brożek to pewnie w aktualnej Wiśle byłby to wystarczający lewy obrońca. Paweł Brożek byłby napastnikiem, który strzelił 20 bramek w sezonie.

Czas mija, a Ci piłkarze przykrywają czapką aktualnych. Poza Meliksonem i Pareiką nikogo bym z tej drużyny nie wyjął do drużyny 2007/2008, czy 2008/2009. Poziom drużyny spada. Są nazwiska, ale nie ma drużyny, nie ma formy. To wszystko się jeszcze kleiło jak trenerem był Maaskant.

Maaskant dla mnie jest bardzo dobrym trenerem. Zobaczmy, że jego najlepszym okresem tak naprawdę była seria 7 meczów zwycięskich, przy czym w 4 meczach nie grali ani Melikson, ani Pareiko, ani Genkov.

TOMEK 11 18.06.2012 22:22

www.m.onet.pl/sport/5164508,detal.html
tyle w kwestii Nowaka, teraz to już pewnie Górnik sobie krzyknie jakieś 400k euro...

krzywy 18.06.2012 22:23

taaaaaaaaaaaa... Stan nie odpowiada jedynie za gradobicie, trzęsienia ziemi i koklusz. Jak to dobrze jak jest sobie kim mordę wytrzeć panie łysy dżeku.

cinekw 18.06.2012 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpergawlo (Post 1258303)
Bednarz dopina transfer Sikorskiego, a istnieje ktokolwiek mówiący, że jest lepszy od Stana - świat jest taki śmieszny :)

Nie wiem po jakiemu to napisałeś bo za nic nie mogę zrozumieć dokładnie twojego postu?
Nie chce mi się czytać waszych wypracowań na temat kto jest lepszy Bednarz czy Valckx, ale proponuje skończyć tą głupią konwersacje i skupić się na czymś innym, jeśli nawet TV Trwam ma swoich zwolenników to tym bardziej Valckx będzie takowych miał, dla niektórych jest prawie jak Bóg, choć nie wiem wcale za co wszyscy go tak wychwalają, ale ok. Magia zagranicznego nazwiska oraz jego mityczne kontakty są tutaj chyba głównymi skladnikami, pewnie zaraz zaatakują mnie naczelni pesymiści z tego forum, którzy przywołają kolejne argumenty potwierdzające tezę, że Stan to najlepszy dyrektor w tej części galaktyki, a wszystkiemu winny Cupiał - dał za mało kasy, żeby mógł ukazać pełnie swego niewątpliwego geniuszu oraz to, że Bednarz to ostatni idiota nie potrafiący nawiązać kontaktu z żadnym agentem pokroju wielkiego Stana :D Nie, nie jestem ani fanem jednego ani drugiego. Mam to gdzieś, który lepszy, to sie nie liczy, liczą się efekty, a Valckx przy takim budżecie na kontrakty jaki miał nie wzbił się na jakiś nie wiadomo wysoki poziom, o ile w ogóle przekroczył poziom 0. Teraz dajmy szanse Bednarzowi. EOT

Wojtas 18.06.2012 23:01

No musze przyznac ze transfer Sikorskiego robi wrazenie.

Robi wrazenie bo sciagac goscia ktory nie zdobyl w sezonie nawet gola to nie lada sztuka

bycia frajerem:)

Quo Vadis Wisło..........

kacpaw91 18.06.2012 23:47

Przy okazji mnie ciekawi przyszłość w Wiśle zastępcy Stana, czyli Jakuba Jarosza. Ciężko powiedzieć coś o jego pracy, ale może to nie byłby taki zły pomysł, aby przejął stery DS w Wiśle. Zbierał doświadczenie nie tylko przy Stanie, ale już wcześniej pracował w klubie. Na pewno jakieś kontakty też zebrał. Obawiam się jednak, że odejdzie razem ze Stanisławem.

Co do Sikorskiego to kto wie, może się odbuduje, a może nawet jego ukryty talent eksploduje. Transfer wiadomo, że strasznie ryzykowny i trzeba mieć głęboką wiarę, aby uwierzyć, że to może wypalić, ale jednak... Cieszy, że kontrakt jest w tym wypadku przygotowany na zasadzie "1+X". Nie sprawdzi się to mówimy "do widzenia", sprawdzi to nie musimy go wykupować z żadnego klubu tylko przedłużamy. Mimo, że Bednarz ściągnął takich "piłkarzy" jak Beto, czy Matusiak to w ten sposób po pół roku mógł się ich pozbyć. Z kolei taki Dudu "Goal machine" potem strzelał kilka goli na sezon, a wątpię, aby zarabiał ogromne pieniądze, taki zawodnik byłby idealny na ławkę jako 3, czy 4 napastnik. Przy Brożku i Boguskim nie miał szans. Zresztą ten zawodnik nie rokował na gracza pierwszego składu. Taką rolę ma teraz stanowić Sikorski. Jak to wypali? Zobaczymy, nie wróży to dobrze... Jedyne co za nim przemawia to przeszłość w rezerwach Bayernu, a ogórki raczej tam nie grają. Jak się spojrzy na jego grę z sezonu 2010/2011 to jakaś tam szansa się tli. Jakby jednak popatrzeć na naszych zawodników to w tym sezonie zdecydowana większość po prostu zawiodła. Patrząc tylko na ostatni sezon to kibice innych klubów z obawą mogliby podchodzić do kupna naszego Maora za 1.5 mln euro. My z podobną obawą patrzymy teraz na Sikorskiego.

Nie mniej Sikorskiego odbieram jako zapowiedź przejścia na 4-4-2. Pewniak, czyli Genkov + Quioto/Sikorski. Mam nadzieję, że wypożyczą Szewczyka i pozostałych z rocznika 92. To ostatnia szansa dla nich. Ile można grać w MESA?

Jeżeli Meliksona sprzedamy to pewnie na długie lata pozostaniemy bez klasycznego ofensywnego pomocnika. Sądzę, że wtedy będziemy grali w środku pola młodym Chrapkiem i Wilkiem. Może też ktoś da więcej szans Urydze... Wariant oszczędnościowy.

PS Strasznie denerwuje mnie Kirm. Jednak z drugiej strony jak myślę, że to nasz najlepszy nienapastnik drugi sezon z rzędu to nie zdziwię się jak wpłynie oferta 1 mln euro i on odejdzie. Marnuje sytuacje niczym młody Paweł Brożek, ale... stwarza ich naprawdę dużo. Jakby poprawił skuteczność to niech gra u nas jak najdłużej. Zresztą uważam, że ktoś zrobił mu kiedyś krzywdę wystawiając go na skrzydle. On się bardziej nadaje na środek pola. Zresztą podobno kiedyś tam grał.

bonawentura 19.06.2012 00:02

Konrad Nowak, Maciej Gajos - dlaczego do diabła nie możemy ich wziąć? Czy u nas jest jakakolwiek polityka transferowa? A jeżeli tak, to w jaką stronę ona zmierza? Jeśli mamy wziąć serbskie "dynamity" czy inne bałkańskie osobniki zaopatrzone w "kałachy w nodze" to ja się boję o przyszłość Wisły. Kto do nas przyjdzie, jak nie Konrad Nowak, czy Maciej Gajos, którzy są bardzo wartościowymi, młodymi graczami? Pytam się kto?

Jeśli testowaliśmy Nowaka, testowaliśmy Burasa, to po co ich testowaliśmy? Cupiał nagle dał pieniądze na transfery? Nie rozumiem tego podejścia. Bo bałkańskich eksperymentów Zdzisia "mam kolegów z Bałkanów" Kapki nie zdzierżę. Już ŁKS Łódź wzmacniał swoimi "pewniakami". Jak to się skończyło, lepiej nie przypominać.

kacpaw91 19.06.2012 00:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1258312)
Konrad Nowak, Maciej Gajos - dlaczego do diabła nie możemy ich wziąć? Czy u nas jest jakakolwiek polityka transferowa? A jeżeli tak, to w jaką stronę ona zmierza? Jeśli mamy wziąć serbskie "dynamity" czy inne bałkańskie osobniki zaopatrzone w "kałachy w nodze" to ja się boję o przyszłość Wisły. Kto do nas przyjdzie, jak nie Konrad Nowak, czy Maciej Gajos, którzy są bardzo wartościowymi, młodymi graczami? Pytam się kto?

Jeśli testowaliśmy Nowaka, testowaliśmy Burasa, to po co ich testowaliśmy? Cupiał nagle dał pieniądze na transfery? Nie rozumiem tego podejścia. Bo bałkańskich eksperymentów Zdzisia "mam kolegów z Bałkanów" Kapki nie zdzierżę. Już ŁKS Łódź wzmacniał swoimi "pewniakami". Jak to się skończyło, lepiej nie przypominać.

Też mnie niepokoi w tym wypadku cisza. Chociaż z drugiej strony niby Gajos był blisko Jagi, ale nie ma informacji o jakiś testach medycznych, albo tym bardziej o podpisaniu kontraktu. Niby piłkarze nieznani, ale po tym co zobaczyłem na YT (chociaż to dobre źródło nie jest) nt. Gajosa to chciałbym, aby trafił do nas. Chłopak coś w sobie ma, a jeszcze te referencje od Błaszcza.

Swoją drogą niby podpisaliśmy Quioto, a oficjalna milczy nadal. Może finalizują w ciszy wszystko. Bo chyba nie chodzi o to, że z powodów oszczędności zrobią jedną konferencję prasową, lol.

Pablo84 19.06.2012 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1258298)
Jak ktoś pisze, że z powodu działań Stana mamy taką sytuację finansową, o której bredził na konferencji Bednarz to jest matołem nie wartym tego by z nimi prowadzić dyskusji na jakikolwiek temat. Moi kochani Stan nie był członkiem zarządu, Rady Nadzorczej etc... wszelkie jego decyzje wymagały kontrasygnaty ze strony ówczesnego prezesa jak i akceptacji RN.
Szkoda, że nikt pisząc np. o Lameyu czy innych letnich nabytkach nie wspomina o tym, że Cupiał w tym czasie zablokował Stana w sprawie transferów zawodników z wyższych miejsc na liście i o tym fakcie informował nawet Zbymak, którego wiarygodności raczej nie ma co podważać.
Przyszedł Bednarz i mamy szopkę z transferami ale widać jaki dyrektor taki poziom niektórych kibiców.

Spoko, zaraz red Karcz z Krakowskiej wysmoli artykuł na zamówienie i ludzie bez zastanowienia połkną wiadomości jak młode pelikany.
Zaraz polecą argumenty w stylu "Branco, Boukhari " , czy Lamey,Nunez,Diaz- szkoda tylko, że to byli gracze WYPOŻYCZENI.Dlaczego wypożyczeni?Bo miały by pieniądze a nie było więc trzeba wypożyczać tych, którzy się na to zgodzą.Za dobrych graczy- nawer z kartą w ręku trzeba płacić- i tak jest na całym świecie.
Można tez wypożyczyć jakiś kopaczy z ligi argentyńskiej, II angielskiej lub byłego gracza z ligi belgijskiej, który miał sie odbudować po kontuzji i wmówić kibicom , ŻE CI piłkarze zarabiają gigantyczne pieniądze.:-D
(tak jak tajemniczo rosnące kontrakty Meliksona,Genkowa czy Jaliensa w trakcie sezonu :lol: )
Cóż, ale dziura jest, mimo że wynik najlepszy od 8 lat :D .Wierzcie sobie dalej w bajki.

emjot 19.06.2012 09:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1258305)
No musze przyznac ze transfer Sikorskiego robi wrazenie.

Robi wrazenie bo sciagac goscia ktory nie zdobyl w sezonie nawet gola to nie lada sztuka

bycia frajerem:)

Quo Vadis Wisło..........

spoko
istnieje jeszcze szansa że (prze) lub (nie) sławna Rada Nadzorcza się nie zgodzi
bo np. Sikorski chce za dużo zarabiać
albo dlatego że jest synem byłego legionisty...

szprotson 19.06.2012 10:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1258312)
Konrad Nowak, Maciej Gajos - dlaczego do diabła nie możemy ich wziąć?

Nowak na 99% przejdzie do Zabrza.

borys 19.06.2012 10:34

Procedura pozyskania pilkarzy by WIsla Krakow wg. Gazety Krakowskiej:

"Wyglądają one w ten sposób, że jeśli Wisła decyduje się pozyskać jakiegoś piłkarza, to najpierw negocjuje jego kontrakt. Gdy strony dojdą do porozumienia lub przynajmniej jest tego blisko, zawodnik przechodzi badania medyczne. Jeśli ich wyniki są w porządku, pozostaje przygotować wszystkie dokumenty i przedstawić je radzie nadzorczej spółki. I dopiero jeśli ta wyda pozytywną opinię, następuje podpisanie kontraktu. Oczywiście w tym wszystkim swoje zdanie musi wyrazić również właściciel klubu, Bogusław Cupiał."

Czyli najpierw negocjaja kontrakt, proponuja warunki finansowe, maja widelki w ktorych mozna sie poruszac, Bednarz przybija piatke z pilkarzem a pozniej RN(BC) mowi: NIE. Smiech na sali. A na koniec Bednarz mowi pilkarzowi sorry Winetou....

Pablo84 19.06.2012 10:47

Ameryki tym nie odkryli.Było tak już od dawna.Krążą legendy już o tym ile RN - a więc Cupiał, poblokował transferów Mielcarskiemu.

borys 19.06.2012 11:13

Nie chodzi o Ameryke w odkrysiu informacji ale o Uzbekistan w sposobie zarzadzania:)

TymonPRO 19.06.2012 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1258370)
Nie chodzi o Ameryke w odkrysiu informacji ale o Uzbekistan w sposobie zarzadzania:)

Haha no to ci się udało :D


To dobra ile strzeli Sikorski bramek dla Wisły??Ja myślę że pobije rekord z zeszłego sezonu :P Strzeli ze 2,3 bramki

Grantar 19.06.2012 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1258298)
Jak ktoś pisze, że z powodu działań Stana mamy taką sytuację finansową, o której bredził na konferencji Bednarz to jest matołem nie wartym tego by z nimi prowadzić dyskusji na jakikolwiek temat.

Nie czuję się adresatem (nigdzie nie napisałem że aktualna sytuacja finansowa to wina Stana) ale proszę cię Merkury abyś nie używał w stosunku do kibiców Wisły epitetów typu "matoł".
Pozostaw je sobie na własnym podwórku.
A najlepiej trzymaj się tego co napisałeś ... nie prowadź dyskusji zwłaszcza na takim poziomie.

Co do finansów: mam apel aby ktoś zorientowany napisał jak jest

Myślę że to by uporządkowało nasze widzenie problemu polityki transferowej na sezon 2012/13.

Co do transferu Sikorskiego: uważam że to żadne wzmocnienie. Ale to kolejny przykład nad którym ciężko dyskutować nie mając wiedzy jaka kasą dysponujemy.

Paweł 19.06.2012 12:46

Co jest niby dziwnego w tym sposobie przeprowadzania transferów? Logiczne, że kontrakt musi być najpierw negocjowany, żeby Rada Nadzorcza miała co zatwierdzić/odrzucić.

Merkury 19.06.2012 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paweł (Post 1258397)
Co jest niby dziwnego w tym sposobie przeprowadzania transferów? Logiczne, że kontrakt musi być najpierw negocjowany, żeby Rada Nadzorcza miała co zatwierdzić/odrzucić.

Zakładając hipotetycznie, że Bednarz negocjuje od jakiegoś czasu z zawodnikami A,B i C po czym za miesiąc dowiaduje się że RN te propozycje i wynegocjowane kontrakty nie pasują czy uważasz że taki model jest poważny. Bo moim zdaniem i tak jest praktykowane w cywilizowanym świecie za transfery odpowiada zarząd - to on jest organem wykonawczym a nie RN, której kompetencje są zgoła inne. Wygląda to tak, że Bednarz nie wie czym dysponuje, co może a czego nie bo ktoś w RN np. wstanie lewą nogą.
Możliwości finansowe powinny mieć odzwierciedlenie w konkretnym budżecie, którym klub dysponuje i z niego korzysta - tzn. środkach transferowych. Bo jeżeli w RN jak jest to powszechnie wiadomo w dowolnym klubie Ekstraklasy zasiadają ludzie nie znający się na piłce to w jaki sposób i pod jakim kątem mieliby oceniać kandydatów do gry w zespołach.

Faitmen 19.06.2012 13:32

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...trakt_z_wisla/ Miśkiewicz podpisał

Pablo84 19.06.2012 13:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paweł (Post 1258397)
Co jest niby dziwnego w tym sposobie przeprowadzania transferów? Logiczne, że kontrakt musi być najpierw negocjowany, żeby Rada Nadzorcza miała co zatwierdzić/odrzucić.

W normalnym klubie za transfery odpowiada dyrektor sportowy.Czasami jest dyrektor finansowy odpowiadający za finanse.Za tych dwóch odpowiada Prezes, czyli za sport i finanse.
Rada nadzorcza z kolei - jak sama nazwa wskazuje- nadzoruje poczynania prezesa przed właścicielem.
Po to jest prezes (a nim jest teraz Bednarz) by nie bylo tylu schodków.Często z danym kopaczem trzeba negocjować konkretnie- głownie z tymi lepszymi a przeciągające rozmowy są skazane na fiasko.
Sęk w tym, że jest ta felerna rada nadzorcza, która jest tak naprawdę Cupiałem.Myślicie, że Cupiał chciałby by w mediach było " Cupiał zablokował transfer XXX") kibice wkońcu by się w....ili i za to co złe obarczali włąsciciela a on przecież tego nie chce.

Boruc 19.06.2012 13:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Faitmen (Post 1258408)

Dobra wiadomość, idealny transfer na 2 bramkarza. Oby tylko na 2...

Merkury 19.06.2012 13:49

Bednarz zabrał się za uzupełnianie miejsc na ławce rezerwowej - Miśkiewicz zaraz Sikorski i wielce utalentowany przybysz z Hondurasu. A gdzie jest ta jakość Panie Bednarz?

szprotson 19.06.2012 13:50

jakośc bednarzowi zablokowała RN przeciez.
I to Ty o tym nie wiesz?????

borys 19.06.2012 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paweł (Post 1258397)
Co jest niby dziwnego w tym sposobie przeprowadzania transferów? Logiczne, że kontrakt musi być najpierw negocjowany, żeby Rada Nadzorcza miała co zatwierdzić/odrzucić.

Logiczne, że kontrakt musi być najpierw negocjowany, żeby Rada Nadzorcza miała co zatwierdzić. - ucialem zbedne:)

JB jest czlonkiem RN wiec negocjujac, wie ile moze zaproponowac, na ile i wlasciwie tez komu. Wiec sytuacja jest o tyle kuriozalna, ze czlonek RN negocjuje transfer, ktory RN z nim w skladzie moze pozniej odrzucic.

A piszac prosceiej jest tak:

BC: Masz tu Jacku 1000 pln podpisz mi pilkarza.
Jacek znajduje pilkarza, negocjuje... sukces pilkarz zgodzil sie za 1000 pln.
JB: Boguslawie vel Rado Nadzorcza, napewno moge?
BC: Nie, bo mi sie odwidzialo.

kacpaw91 19.06.2012 14:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1258410)
W normalnym klubie za transfery odpowiada dyrektor sportowy.Czasami jest dyrektor finansowy odpowiadający za finanse.Za tych dwóch odpowiada Prezes, czyli za sport i finanse.
Rada nadzorcza z kolei - jak sama nazwa wskazuje- nadzoruje poczynania prezesa przed właścicielem.
Po to jest prezes (a nim jest teraz Bednarz) by nie bylo tylu schodków.Często z danym kopaczem trzeba negocjować konkretnie- głownie z tymi lepszymi a przeciągające rozmowy są skazane na fiasko.
Sęk w tym, że jest ta felerna rada nadzorcza, która jest tak naprawdę Cupiałem.Myślicie, że Cupiał chciałby by w mediach było " Cupiał zablokował transfer XXX") kibice wkońcu by się w....ili i za to co złe obarczali włąsciciela a on przecież tego nie chce.

Są różne modele prowadzenia klubu, jednak ciągle różnimy się w jednej dość fundamentalnej sprawie z piłką zachodnią. U nas w klubach nie ma odpowiednio rozwiniętych struktur! Zmienia się dyrektor sportowy, zmienia prezes to zmienia się koncepcja. Będąc przy Stanie to w PSV nie osiągnąłby takich sukcesów gdyby nie było tam dobrze rozwiniętej siatki skautów, dobrego szkolenia i jednej koncepcji, która powstała już przed jego przybyciem. Był jednym z wielu, u nas nielicznym. Dlaczego ciągle zmieniamy struktury? Dlaczego kłócimy się o nazwiska, a nie o jedną wspólną wizję? W MU nie ma dyrektora sportowego, ale są ludzie, których kontroluje sir Alex. Stanowisko DS stanie się zbędne jeżeli rozwiniemy struktury. To, że Kasperczak nie wypalił jako menedżer to właśnie wina braku struktur. Stan starał się stworzyć namiastkę tych struktur i była to dobra droga. Jednak to powinna tworzyć osoba bardziej władna. W tym przypadku prezes klubu. Swego czasu powiedziałem, że Stana widziałbym właśnie na tym stanowisku i tu nie byłoby problemu, że Bednarz też jest w klubie. Obaj mają swoje wady i zalety, Stan jest lepszy, ale nie aż tak jak tu się głosi. Bednarz patrzy bardziej zachowawczo, Stan odważniej. Ciągle powtarzam, że Bednarz beznadziejny nie jest, a Stan bardzo dobry nie jest. Tutaj jednak popadamy w skrajności. Wyżej od Stana oceniam jego kompana Maaskanta, a niżej Basałaja. To Maaskant był tym, którego odejścia żałuję.

Jeżeli zaś chodzi o Miśkiewicza to uradowała mnie ta informacja. Zobaczymy, czy wypali, ale po skrótach ze sparingów odnoszę wrażenie, że już jest lepszy od Jovanicia. Mam nadzieję, że jutro wieczorem pojawią się informację "Pareiko i Sobolewski przedłużyli kontrakty". Jedyne co niepokoi to 2 lata kontraktu, lepsze byłoby 2+1. Po roku może się okazać następcą Pareiki, a wtedy być może będziemy musieli go sprzedać. Z ciekawością będę też śledził poczynania Janoty w Koronie. Szkoda, że nie podpisaliśmy z nim.

A jeżeli chodzi o brak kasy to nic dziwnego. Jednak tutaj jest też jeden aspekt o którym zapominamy, a na który Stan nie ma żadnego wpływu - frekwencja. Policzcie sobie orientacyjnie ile straciliśmy na tym, że nie było tej zakładanej średniej 23 tys. na mecz. To, że na kontrakty wydawano więcej niż wcześniej jest faktem. To, że 22 piłkarzy zarabiało niezłe pieniądze, a wcześniej znacznie mniejsza ich ilość też swoje robi. Nie mniej nie mamy sprawozdań finansowych. Bazując na tych wcześniejszych można jednak mieć jakiś pogląd na aktualną sytuację. Na piłce się nie zarabia pieniędzy. A na pewno nie w Polsce.Popatrzmy na naszą ligę. Czy ktoś robi teraz niezłe transfery?

Merkury 19.06.2012 14:13

kacpaw91: Miśkiewicz dzięki tym springom miał szansę na grę bo normalnie podawał bidony w Serie D. Taki utalentowany normalnie jakbym nie wiedział, że AC Milan jest klubem profesjonalnym to bym był wstanie uwierzyć, że sprzątnęliśmy im talent sprzed nosa.

borys 19.06.2012 14:13

Ciekawe czy Miskiewicz to pozegnanie z Pareiko?

To nie jest bramkarz do ME a na lawce jest Jovanic.

kacpaw91 19.06.2012 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1258421)
kacpaw91: Miśkiewicz dzięki tym springom miał szansę na grę bo normalnie podawał bidony w Serie D. Taki utalentowany normalnie jakbym nie wiedział, że AC Milan jest klubem profesjonalnym to bym był wstanie uwierzyć, że sprzątnęliśmy im talent sprzed nosa.

Pareiko też w jego wieku miał podobny epizod. Zobaczymy. Bramkarz to specyficzna pozycja. W tych sparingach zaprezentował się nieźle, znacznie lepiej od normalnego poziomu Jovanicia. W Primaverze swego czasu chyba grał. Tak samo jak Kurto u nas w MESA, a przeszedł do Rody. Miśkiewicz to nie problem, ale pod jednym jedynym warunkiem: jeżeli jego transfer nie oznacza pożegnania się z Pareiką. Jeżeli oznacza to jest źle, bardzo źle. Chociaż akurat w niego wierzę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1258422)
Ciekawe czy Miskiewicz to pozegnanie z Pareiko?

To nie jest bramkarz do ME a na lawce jest Jovanic.

Może Jovanić odejdzie, albo zostanie wypożyczony? Pod koniec tamtego sezonu bodajże coś mówił, że chciałby więcej grać.

jova 19.06.2012 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1258284)
W tym przypadku: sekretariat klubu. Zwróć się o informację dotyczącą ilości aktualnie zatrudnionych scoutów.

o ja pier...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1258284)
Jaką fatalną sytuację finansową klubu? Proszę o konkretne dane potwierdzające, że piłkarze sprowadzeni przez Valckxa kosztowali klub więcej niż pozyskali dla niego swoją grą.

zadzwoń sobie do sekretariatu. Może Ci powiedzą.
W przeciwieństwie do Twoich z dupy wyjętych sloganów, informacje o kontraktach piłkarzy, kwotach transferowych i finansach klubu przeciekają do prasy. To nie jest precyzyjne, w pełni wiarygodne źródło, ale lepsze niż Twoje cytaty, których nie da się nigdzie znaleźć i potwierdzić.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1258284)
Ty nie jesteś żadną wyrocznią, ani osobą kompetentną do określania jakości poziomu zespołu w jakimkolwiek sezonie.

Obawiam się, że możesz nie posiadać kompetencji umożliwiających ocenę moich kompetencji.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1258284)
W sezonie 08/09 drużyna zbierała ciężką krytykę za poziom i styl gry szczególnie w rundzie wiosennej. Zespół był jeszcze bardziej uzależniony jesienią od postawy jednego Kosowskiego niż teraz od Meliksona.

Wtedy wiosna była zła? Kosowski? O czym Ty chłopie mówisz?
Niech zgadnę - nie bredzisz, tylko ja znów czepiam się słówek.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1258284)
Powtórzę: Valckx odpowiadał w Krakowie za pion sportowy i sportową odbudowę zniszczonej wcześniej drużyny. Udało mu się to. Dlaczego więc i na jakiej to podstawie oceniany jest przez niektórych przez pryzmat spraw finansowych?

Bo stan finansów klubu to po części konsekwencja jego pracy. To nie są oderwane od siebie zagadnienia. Gospodarowanie powierzonymi mu pieniędzmi i pozyskiwanie funduszy to część jego obowiązków.

yoda79 19.06.2012 17:02

Po prostu Wiślak popierniczyło Ci się wszystko dokumentnie:)
Kosowski grał na jesieni 2007, zespół nie był od niego uzalezniony (choc wiadomo, dużo Wiśle wtedy dawał), a wiosna 2009 to ostatnia udana runda Wisły.

kacpaw91 19.06.2012 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1258464)
Bo stan finansów klubu to po części konsekwencja jego pracy. To nie są oderwane od siebie zagadnienia. Gospodarowanie powierzonymi mu pieniędzmi i pozyskiwanie funduszy to części jego obowiązków.

Trafnie powiedziane. Do tego jeszcze swoje 3 grosze dodaje sprawa niezapełnienia trybun, problemów z pozyskiwaniem sponsorów, za które to sprawy Stan nie był odpowiedzialny. Wynik sportowy jest też pochodną rotacji trenerów, a ten wynik rzutuje w sporym stopniu na finanse. Za to też nie był odpowiedzialny.

4 mln euro wpływów z europucharów pomniejsz o ok. 1.5 mln euro strat związanych z brakiem mistrzostwa i pomniejsz o ok. milion euro strat związanych z frekwencją mniejszą niż zakładana. To już umniejsza znacząco ten sukces finansowy jak i to, że nie sprzedano żadnego piłkarza, a dawniej trzeba było sprzedać, aby dopiąć budżet. Oczywiście, Stan nie jest za to odpowiedzialny bo ktoś mu pozwolił tyle i tyle wydać. Ktoś mu powiedział, że teraz ma być LM, a nie rok w którym buduje drużynę. Jednak to te kalkulacje pozwoliły mu na większe wydatki na pensje niż jakiemukolwiek dyrektorowi sportowemu przed nim. Dlatego krytykowanie Bednarza za zachowawcze podejście do polityki transferowej uważam za nieodpowiednie. Bo czy kiedykolwiek Bednarz mógł tyle? Kalkulacje wzięły w łeb, to widać. Zakładana frekwencja, brak mistrzostwa, a przy tym większe kontrakty i to opłacana kadra 16 zawodników na podobnym poziomie, ale 22 piłkarzy. Stana można skrytykować za brak ściągania perspektywicznych piłkarzy i za ściągnięcie Lameya, Branco, Boukhariego. Wysokie kontrakty dla piłkarzy, którzy od dłuższego czasu nie pokazywali dobrej formy. Można za kosmiczne kwoty wykupu Bitona i Nuneza. Pochwalić trzeba za transfer Meliksona, czy Pareiki. Owszem ktoś go wypatrzył, ale rola dyrektora sportowego polega na ocenie potencjału i zaklepaniu transferu. Analizując stosunek transferów udanych do nieudanych nie powala na kolana. Podobnie jak Bednarz. Jego wizja była bardziej odważna, Bednarza zachowawcza.

Mi najbardziej w polityce transferowej Stana brakowało ściągania piłkarzy perspektywicznych. Przegraliśmy walkę o Maków i kilku innych piłkarzy. Olkowski, czy Makowie nie kosztowali fortuny - pewnie mniej niż kontrakt Lameya + Nuneza.

wiśnia 19.06.2012 18:03

Ludzie czekają na transfery, wzmocnienia, a tu masz...jeb...Miśkiewicz. Sukces Bednarza, rozmowy prowadzili 2 miesiące, w koncu udało sie podpisać, hurraa....młody Miśkiewicz ma zastąpić Pareike, bo ten nie chce zgodzic sie na obnizke pensji o 60%, oj nie dobry Łotysz nie dobry chce naciągać Wisłe nadal. Nie to co młodziak on jest zaszczycony gra w Wisle za 2 tysiaki. Czekam tzlko po ile teraz beda karnety.....

Po prostu Wiślak 19.06.2012 18:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jova
o ja pier...

No właśnie. Cały czas.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jova
zadzwoń sobie do sekretariatu. Może Ci powiedzą.
W przeciwieństwie do Twoich z dupy wyjętych sloganów, informacje o kontraktach piłkarzy, kwotach transferowych i finansach klubu przeciekają do prasy. To nie jest precyzyjne, w pełni wiarygodne źródło, ale lepsze niż Twoje cytaty, których nie da się nigdzie znaleźć i potwierdzić.

Z dupy wyjęte są najczęściej właśnie rzekome przecieki do prasy. Wedle nich niegdyś negocjowaliśmy nawet ze Stoiczkovem, do Wisły miał przejść Tristan (i to nie ten od Izoldy), bliski tego był Kluivert, a Jirsak był na celowniku APOELU. A teraz interesowaliśmy się Sulerem…

Ot, „nieprecyzyjne przecieki” :rotfl:

Dobrze pokazałeś, w co wierzysz i na czym opierasz swoje przekonania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jova
Obawiam się, że możesz nie posiadać kompetencji umożliwiających ocenę moich kompetencji.

Obawiam się, że po tym co piszesz, Twoje kompetencje nie są nieodgadnione nawet dla byle trzylatka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jova
Wtedy wiosna była zła? Kosowski? O czym Ty chłopie mówisz?
Niech zgadnę - nie bredzisz, tylko ja znów czepiam się słówek.

Z Kosowskim faktycznie się pomyliłem. Ale reszta się zgadza: w tamtej rundzie drużyna również zbierała rzęsistą krytykę za jakość, styl gry i niektóre wyniki. Najlepszym przykładem mecze z Polonią Bytom (1-1), Bełchatowem (0-0), czy Piastem Gliwice (1-1). A niektóre zwycięstwa, np.: 1-0 z Arką były po przeraźliwie słabych meczach i przy dużym udziale szczęścia.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jova
Bo stan finansów klubu to po części konsekwencja jego pracy. To nie są oderwane od siebie zagadnienia. Gospodarowanie powierzonymi mu pieniędzmi i pozyskiwanie funduszy to część jego obowiązków.

Więc stan finansów będący konsekwencją jego pracy i spraw za które odpowiadał, to bodajże ponad 10 mln zł od C+ za wygranie ligi (tej sumy dokładnie nie jestem pewien) oraz ok. 4 mln euro z Europejskich pucharów. Ponad 2 mln Euro za sprzedaż Brożków do Turcji. Pozyskanie zawodników, za których możemy zyskać kolejne miliony Euro (Melikson, Genkow, Jovanović, Chavez też może odejść za konkretne pieniądze), oraz innych piłkarzy włącznie z kosztem utrzymania za sumy znacznie mniejsze niż te powyżej.

Który dyrektor sportowy w Polsce w półtora roku szefowania pionem sportowym pozyskał dla klubu więcej pieniędzy?

jason wiślak 19.06.2012 18:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiśnia (Post 1258479)
Czekam tzlko po ile teraz beda karnety.....

Dokładnie. Ja też. Jeżeli nie zejdą z cen a spadnie jakość zespołu to masakra. Ale cóż robć...? Na mecze trzeba chodzić.

milosz 19.06.2012 18:15

A myślenie perspektywiczne to niby nie jest broszka sponsora !?

Od pracowników Wisły wymaga sie konkretów, a po Valcksie jest konkret, zmyta plama po Levadii, zamiast tego mieliśmy udana grę w LE. Do realizacji snu o
LM brakło kilku minut w porwaniu sie na nią z … marszu. Jednak mieć pretensje o brak myślenia o tym co będzie za powiedzmy 3,4 lata do Valckx'a znając podejście Pana Cupiała do Wisły, hmm to trzeba mieć jednak złą wolę (a i tak widząc co sie dziej w naszym klubie zaczął budować skauting, jeszcze raz powtórzę krytykom , nie o osobę chodzi, ale całą filozofie działania., jakby zamiast jednego byłego dyr. sp. PSV pojawił sie inny były dyr. sp. np. FC. Porto z podobną filozofią budowy klubu też byłbym rad). A wracając do LM, skoro się nie udało bo na Apoel okazaliśmy sie za słabi to należało, zacząć budować kolejne podejście, takie nie na pół roku, ale właśnie na 2 lub 3 lata, jednocześnie budując trwałe podstawy dla klubu, w tym długofalową politykę transferową, no ale zamiast tego decyzją sponsora, mamy nowe, czyli ..Pan Bednarz ..

Co więc pozostaje, ano czekać, aż się koło obróci ponownie, bo Wisła się nie rozwija tylko kręci w koło właśnie, więc do kolejnego rozdania kadrowego i kolejnej rewolucji, teraz zaś niech się szczęści trenerowi Probierzowi, oraz niech jakimś psim swędem chociaż trafi do nas ktokolwiek co wzmocni pierwszy skład w ofensywie, wiadomo, boczna obrona, zawodnicy środka pola, skrzydłowi..
Nic, czekamy.

_______
PS. (Do tekstu poniżej autorstwa użytkownika Merkury) .. Widzisz Merkury mnie to akurat martwi, a mniej bawi, bo chodząc na Wisłę w coś trzeba wierzyć .. Jeśli np. Maor chce odejść to niech u nas jeszcze pogra, wypromuje sie i ..dla nas korzyść podwójna (finansowa i sportowa), to samo dotyczy Genkowa czy Małeckiego. Niech sie starają, niech Probierz pokaże, że błyszczy nie tylko w TV i miał kilka miesięcy dobrej pracy w Jagielloni, ale też z Wisłą potrafi coś wypracować w naszej miernej lidze, bo nie jest to aż takie trudne, niech trafi się jakiś choć przypadkowy udany transfer, nawet "ślepa kura jak dziobie to czasem trafi w ziarno" i pisząc ""ziano" zapewniam Cię że nie mam na myśli Piotra Ćwielonga (choć to może zabrzmi jak ponury żart, ale to jednak jest jakieś rozszerzenie naszej kadry, choć może Boguski nagle ozdrowieje, kurcze w coś wierzyć trzeba, hehe takie czasy, że w Wiśle na cuda trzeba liczyć), .. może wujek Brzęczek ma jakiegoś innego krewnego i zgłosi sie do nas z nowym Błaszczykowskim, jak mam być szczery to tylko na takie transfery liczę, czyli „na prezent dla Wisły od dobrego wujka” i może mnie i mnie podobnych coś mile zaskoczy , może.

krasny 19.06.2012 18:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiśnia (Post 1258479)
Ludzie czekają na transfery, wzmocnienia, a tu masz...jeb...Miśkiewicz. Sukces Bednarza, rozmowy prowadzili 2 miesiące, w koncu udało sie podpisać, hurraa....młody Miśkiewicz ma zastąpić Pareike, bo ten nie chce zgodzic sie na obnizke pensji o 60%, oj nie dobry Łotysz nie dobry chce naciągać Wisłe nadal. Nie to co młodziak on jest zaszczycony gra w Wisle za 2 tysiaki. Czekam tzlko po ile teraz beda karnety.....


Jak na krytykującego wszystko kibica Wisły wypadałoby znać narodowość zawodnika, o którym piszesz...

Merkury 19.06.2012 18:25

Milosz - może się doczekamy kolejnego po Sikorskim znakomitego napastnika Śląska Wrocław - Piotra Ćwielonga, który na dniach ma odejść z klubu - mam nadzieję, że tak znakomity kopacz znajdzie zatrudnienie w Wiśle spełnia bowiem wszelkie kryteria stawiane przez kandydatami do gry w naszym zespole.

Grantar 19.06.2012 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1258487)
Milosz - może się doczekamy kolejnego po Sikorskim znakomitego napastnika Śląska Wrocław - Piotra Ćwielonga, który na dniach ma odejść z klubu - mam nadzieję, że tak znakomity kopacz znajdzie zatrudnienie w Wiśle spełnia bowiem wszelkie kryteria stawiane przez kandydatami do gry w naszym zespole.

Klub Pomarańczowa Gwiazda działa.
oprócz płaczu za Stanem, i wieszaniu psów na Bednarzu dochodzi jeszcze szydzenie z zawodników którzy okazali się lepsi od "dream teamu" Stana o kilka pozycji.
Odsyłam do tabeli końcowej ekstraklasy.
I zalecam nieco pokory.

wiśnia 19.06.2012 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krasny (Post 1258486)
Jak na krytykującego wszystko kibica Wisły wypadałoby znać narodowość zawodnika, o którym piszesz...


o przepraszam że tak bardzo Cię uraziłem, wymierze sobie na pewno jakąś kare....

Paweł 19.06.2012 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84
W normalnym klubie za transfery odpowiada dyrektor sportowy.Czasami jest dyrektor finansowy odpowiadający za finanse.Za tych dwóch odpowiada Prezes, czyli za sport i finanse.
Rada nadzorcza z kolei - jak sama nazwa wskazuje- nadzoruje poczynania prezesa przed właścicielem.
Po to jest prezes (a nim jest teraz Bednarz) by nie bylo tylu schodków.Często z danym kopaczem trzeba negocjować konkretnie- głownie z tymi lepszymi a przeciągające rozmowy są skazane na fiasko.
Sęk w tym, że jest ta felerna rada nadzorcza, która jest tak naprawdę Cupiałem.Myślicie, że Cupiał chciałby by w mediach było " Cupiał zablokował transfer XXX") kibice wkońcu by się w....ili i za to co złe obarczali włąsciciela a on przecież tego nie chce.

Nie, nie jest. Bednarz jest wiceprezesem ds. sportowych.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1258418)
Logiczne, że kontrakt musi być najpierw negocjowany, żeby Rada Nadzorcza miała co zatwierdzić. - ucialem zbedne:)

JB jest czlonkiem RN wiec negocjujac, wie ile moze zaproponowac, na ile i wlasciwie tez komu. Wiec sytuacja jest o tyle kuriozalna, ze czlonek RN negocjuje transfer, ktory RN z nim w skladzie moze pozniej odrzucic.

A piszac prosceiej jest tak:

BC: Masz tu Jacku 1000 pln podpisz mi pilkarza.
Jacek znajduje pilkarza, negocjuje... sukces pilkarz zgodzil sie za 1000 pln.
JB: Boguslawie vel Rado Nadzorcza, napewno moge?
BC: Nie, bo mi sie odwidzialo.

Bednarz nie jest w Radzie Nadzorczej.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl