Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

michalo28 18.06.2012 12:17

Wg informacji z profilu FB Ekstraklasa.tv Daniel Sikorski na 99% u nas. Ponadto blisko przejścia jest też Marko Suler.

Wasiu 18.06.2012 12:18

To, ze stracilismy stosunkowo malo bramek to jest zasluga bramkarza i tego, ze jak przeciwnik strzelil na 1-0 to sie skupial na obronie, wiedzac ze i tak nie wyrownamy bo jak slusznie zauwazyles nie mamy napadu. Ale brak ofensywy to osobny temat.

W Bunoze ciagle mimo wszystko wierze, tylko niech sie przestanie lamac w koncu. W tym sezonie za wiele sobie nie pogral.
A Czekaja za mecze ze Standardem i Korona to nie chce wiecej widziec i dlatego mam nadzieje, ze kazdy stoper wiecej to mniejsze prawdopodobienstwo wpuszczenia tego sabotazysty do skladu.

JOSE 841 18.06.2012 12:18

szprotson widocznie niektórzy w FMie tak ustawiają Łobodzińskiego ale niestety to nie ten dział a niektórzy widocznie o tym zapomnieli

Revolver 18.06.2012 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 1258121)
Nie widze powodow dla ktorych Dahan mialby narzekac na wspolprace z Wisla. 1 z jego zawodnikow sie tu wypromowal i poszedl do czolowego klubu w Belgii, drugi jesr gwiazda druzyny i zaczal grac w reprezentacji. Zarowno dla Wisly jak i menadzera wspolpraca jest korzystna i efektywna. A tez calkiem mozliwe, ze sprowadzajac kolejnego swojego zawodnika Dahan chce zeby Wisla troche opuscila żądaną kwotę za Maora.

No widzisz, niby nie ma powodu, a jednak mniej więcej od lutego regularnie ględzi w mediach. Najpierw o szokującym (dla niego) sadzaniu Bitona na ławce, później problemach finansowych Wisły. Nie wspominając już o intensywnym nakręcaniu sprawy transferu Maora.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 1258121)
A ze kolejny stoper - w zeszlej rundzie ofensywa przeciwnikow robila z nami co chciala. W obronie grali nie pilkarze tylko pokraki. Przyszedl jeden Glowacki, ktory na dobra sprawa jest niewiadoma. Przyda sie kolejny, zwlaszcza, ze ten facet wyglada naprawde solidnie.

Ok, sformułuję to inaczej. W momencie, w którym Wisła dysponuje raczej niskimi funduszami na wzmocnienia informacja o zainteresowaniu zawodnikiem, którego wartość rynkowa wynosi circa bańkę Euro jest odrobinę kontrowersyjna biorąc pod uwagę fakt, że (pomimo tego co napisałeś) środek obrony nie jest pozycją, którą Wisła miałaby aż tak słabo obsadzoną. W porównaniu z innymi, oczywiście...

jova 18.06.2012 12:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1257990)
Chcesz liczb? To proszę: już zwolniono sześciu z ośmiu scoutów regionalnych. To też slogan?

Proszę o źródło informacji lub nazwiska, lub jakąkolwiek inną możliwość zweryfikowania tych danych.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1257990)
Bednarz na przestrzeni ostatnich 10 lat wielokrotnie wypowiadał się przeciwko scoutingowi i sensowi utrzymywania go - jeden cytat z 2005 roku już przytoczyłem. Kup sobie okulary, jeśli go nie widziałeś.

Widziałem, tylko nie dałeś żadnej możliwości sprawdzenia go lub choćby zapoznania się z kontekstem wypowiedzi. Po wrzuceniu "Nie mam zamiaru rozwijać klubowego scoutingu, bo w dzisiejszych czasach w zupełności wystarczy współpraca z agencjami menadżerskimi" do googli jedyny wynik to Twój post... Wybacz, ale widząc jak manipulujesz faktami nie zamierzam wierzyć Ci na słowo.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1257990)
Ty rzucasz faktami? No proszę... Który rok z ostatnich pięciu przed Valckxem przyniósł puchary wiosną?

Który rok przed Valckxem przyniósł tak fatalną sytuację finansową klubu, że nie dało się jej naprawić sprzedając piłkarzy?
O pucharach już się wypowiadałem. Dojście do grupy LE to w dużej mierze kwestia systemu rozgrywek, a wyjście z grupy to dziki fart i pomoc Duńczyków. Poziom zespołu wcale nie był wyższy niż np. w sezonie 08/09, ale drabinka pucharowa dużo łatwiejsza.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1257990)
Nie zdarzył się też wówczas ani jeden sezon, w którym drużyna nie zbierałaby potężnej krytyki za styl gry.

sezon 08/09.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1257990)
Transfery najważniejszych piłkarzy Valckx zwykle załatwiał już na początku danego okna, a nie na końcu. To też są fakty.

Zmieniłeś swoje stanowisko na sensowniejsze. Wcześniej twierdziłeś, że załatwiał "komplet transferów już na początku przygotowań, albo jeszcze przed otwarciem okna".
Mam wrażenie, ze tak ogólnikowe podsumowanie pracy dałoby się napisać o sporej części, jeśli nie większości, ligowych dyrektorów sportowych, ale OK, niech Ci będzie. Nie będę z tym polemizował.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1257990)
Bednarz jako działacz nie sprawdził się nigdzie, nie odniósł z żadnym klubem pucharowego sukcesu - kolejny fakt. Valckx tak.

Zupełnie nie obchodzi mnie co obaj osiągali poza Wisłą. To, czy teraz Valckx będzie sprzedawał nieruchomości, czy załatwiał transfery dla Realu, nie wpłynie na moją ocenę jego pracy w Krakowie.

bonawentura 18.06.2012 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1258157)
Który rok przed Valckxem przyniósł tak fatalną sytuację finansową klubu, że nie dało się jej naprawić sprzedając piłkarzy?

No właśnie - który rok? Rok, w którym Valcx przychodził do Wisły nie było już co z tej drużyny sprzedawać. Wyjątkiem byli bracia Brożkowie, a poza nimi już nikt.

Więc ten zespół był już w totalnej rozsypce. Wisła, w momencie, gdy przychodził Valcx była totalnie rozsypana. MP w poprzednim roku bez jego transferów w rundzie wiosennej by nie było.

Dziwię się osobiście ludziom, którzy tak mocno krytykują Valcxa dając tak olbrzymi kredyt zaufania Bednarzowi, którego transfery czy to w Legii, czy to w Wiśle, były totalnymi niewypałami. Legia Bednarza - dosłownie - wyrzuciła, bo się definitywnie nie sprawdził i nie chce mieć z nim nic wspólnego.

Bednarz mógłby w naszym klubie pełnić jedynie rolę dyrektora do spraw finansowych i kontrolować finanse - nic poza tym. Obawiam się, że ekonomia będzie przedkładana nad jakość a skończy się to dołami tabeli w tym sezonie.

Poza tym - wracając do meritum - pojawia się pytanie czy jest tak naprawdę możliwość krytykowania Valcxa? On nie przepracował w rzeczywistości nawet ponad roku w tym klubie. Jego transfery to okienko zimowe i letnie z poprzedniego sezonu. Potem zablokowano mu już możliwość sprowadzania graczy.Nie pozwolono mu nawet sprzedać Meliksona, którego sprowadził do Wisły i być może sprzedałby go za solidne pieniądze do lig zagranicznych. W sporcie ogromną rolę odgrywają znajomości, a wartość piłkarza rośnie, jeśli oferuje go dyrektor sportowy ze znanym nazwiskiem a nie ktoś taki jak Bednarz. Ja jestem ciekaw ile wzięlibyśmy za Meliksona. Tylko że u nas wszyscy są w gorącej wodzie kąpani i nikt nie pozwolił Valcxowi nawet rozwinąć skrzydeł. U nas trzeba robić wszystko na już, na teraz. Nie da się nikomu spokojnie popracować. Nie wiem po co roztrząsać fakt dokonanych transferów przez Valcxa. Moim zdaniem w większości były to transfery udane. Wszyscy zapominają, że jak Lameya sprowadzono, to strzelił nam dwie bramki w kwalifikacjach do LM. Jaliens też na początku nie grał źle. Wszystko się posypało, jak zaczęliśmy przegrywać mecze, nie osiągnęliśmy głównego celu, czyli LM, atmosfera w klubie zrobiła się napięta, a od tego zależy sukces. Dobra atmosfera to dobre wyniki.

arti 18.06.2012 13:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1258072)
Z tym Sulerem to tylko plotka medialna bo nie wierzę żebyśmy ściągali ósmego stopera...

Stoperzy w kadrze Wisły:
1. Arkadiusz Głowacki
2. Osman Chavez
3. Gordan Bunoza
4. Michał Czekaj
5. Kew Jaliens
6. Michał Nalepa
7. Mateusz Kowalski

Do tego jeszcze trenujący z seniorami Uryga i Arian. Chyba, że wzmacniamy MESA...

Co za bzdura z tym Sulerem? No chyba że oddamy ze 4 z powyższej listy. A sorry - przecież Bunoza ma grać na LO...:D

FraMat 18.06.2012 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez omen69 (Post 1257971)
Teraz te nieudane:
7) Branco, 8) Sivakov, 9) Nunez (za mecze na wiosnę w LE i PP), 10) Boukhari (jedna bramka w derbach - jesień i ZERO występów na wiosnę).

Tego fragmentu akurat nie rozumiem.

Zarówno Branco jak i Boukhari to były transfery dla szybkiego załatania dziur powstałych po decyzjach wczesniejszych pracowników Wisły. Z tego, co pamietam, to dokonano ich już po zamknięciu okienka, lub na jego koniec, a pilkarze przyszli za darmo.
Nie sa to więc transfery, ale pospieszne łatanie dziur. Zarzucanie Stanowi, że załatał dziury dwoma kołkami, bo nie miał wtedy czasu na szukanie niczego inengo, jest co najmniej chore....
Nunez to akurat był dość dobry transfer. Przyszedł po uzgodnieniu Stana z Robertem, ze takiego piłkarza było trzeba. Kiedy wyrzucono Maaskanta a potem Moskala, nowy trener nie za bardzo wiedział co zrobić z większością piłkarzy (bo nie ogarniał taktyki wprowadzanej przez Maaskanta) z Meliksonem, Ilievem, Jovanovicem i Nunezem. Stąd ich słabsza postawa. Obwiniajcie za te postawę Probierza (a raczej Cupiała, ktory w połowie wyścigu włożył kije między szprychy).
Co masz do Sivakowa? bardzo inteligentny piłkarz, ktory wiedział na czym polega gra środkowego pomocnika i łącznika między obroną a atakiem

jova 18.06.2012 13:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1258168)
No właśnie - który rok? Rok, w którym Valcx przychodził do Wisły nie było już co z tej drużyny sprzedawać.

Wiem. Celowo zadałem takie pytanie, bo uważam je za równie niesprawiedliwe, co pytanie o wcześniejszy sezon, który przyniósł sukcesy w pucharach. Kontekst jest ważny. W przypadku finansów praca Valckxa na pewno nie jest jedynym czynnikiem, przez który mamy obecnie problemy. Z kolei poziom drużyny zbudowanej przez Stana nie jest jedynym powodem, przez który osiągnęliśmy większy niż wcześniej sukces w pucharach. To, że przed Valckxem doszło do wyprzedaży, a drabinka pucharowa w ostatnim sezonie była sprzyjająca, jest ważne.

szprotson 18.06.2012 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1258173)
Co masz do Sivakowa? bardzo inteligentny piłkarz, ktory wiedział na czym polega gra środkowego pomocnika i łącznika między obroną a atakiem

i po przygodzie w Krakowie został sprzedany do dosc sredniego Zulte.
Slabo jak na inteligentnego piłkarza, który w Wiśle nie pokazał nic.

tommiyacht 18.06.2012 14:01

z tego co pamietam to on raczej zostal niekupiony niz sprzedany. Wlosi za duzo za niego wolali?

arti 18.06.2012 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1258186)
z tego co pamietam to on raczej zostal niekupiony niz sprzedany. Wlosi za duzo za niego wolali?

Nie chciał zostać dłużej w Wiśle to raz. A Wisła jeśli już to dalej chciała go wypożyczyć za czapkę gruszek.

milosz 18.06.2012 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1258168)
Dziwię się osobiście ludziom, którzy tak mocno krytykują Valcxa dając tak olbrzymi kredyt zaufania Bednarzowi, którego transfery czy to w Legii, czy to w Wiśle, były totalnymi niewypałami. Legia Bednarza - dosłownie - wyrzuciła, bo się definitywnie nie sprawdził i nie chce mieć z nim nic wspólnego.

.. za to na naszym forum J.B. ma już swój fan klub i to jest dopiero zabawne ;)

____
Następny mecz sparingowy gra Wisła z AEL Limassol (04-07-2012), ciekaw jestem jej składu personalnego na ten mecz.

Powtórzę też tezę do której jestem przekonany, że kadra jest i tak na czołówkę ligi, tylko należy ją scementować i stworzyć z niej rozumiejący sie kolektyw, ot drużynę. Choć rzecz jasna te minimum 2 czy 3 transfery na newralgiczne pozycje są ewidentnie wskazane.

yoda79 18.06.2012 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1258190)
Nie chciał zostać dłużej w Wiśle to raz. A Wisła jeśli już to dalej chciała go wypożyczyć za czapkę gruszek.

Trochę kluczysz - on się u nas nie sprawdził po prostu.

bonawentura 18.06.2012 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1258180)
Wiem. Celowo zadałem takie pytanie, bo uważam je za równie niesprawiedliwe, co pytanie o wcześniejszy sezon, który przyniósł sukcesy w pucharach. Kontekst jest ważny. W przypadku finansów praca Valckxa na pewno nie jest jedynym czynnikiem, przez który mamy obecnie problemy. Z kolei poziom drużyny zbudowanej przez Stana nie jest jedynym powodem, przez który osiągnęliśmy większy niż wcześniej sukces w pucharach. To, że przed Valckxem doszło do wyprzedaży, a drabinka pucharowa w ostatnim sezonie była sprzyjająca, jest ważne.

Żeby nie było - nie jestem zwolennikiem samego Valcxa(można go krytykować) - sam styl jego pracy i kierunek, w którym klub powinien podążać uważam za słuszny, czyli tanio kupić i drogo sprzedać. Owszem, mogą być niewypały transferowe, ale jeden musi być takim hitem, który pozwalałby na sprowadzenie za niego dwóch kolejnych piłkarzy solidnej wartości. Spójrzmy spokojnie, jak pieniądze z transferów Brożków przed rundą wiosenną zostały spożytkowane - sprowadzono Genkova, Meliksona, Jaliensa, Pareikę i Sivakova - moim zdaniem wszyscy nie bez przyczyny się pojawili, co zresztą udowodnili na boisku. Miast Brożka, którego sprzedaliśmy za 2 miliony euro pojawiło się pięciu piłkarzy do pierwszego składu. Summa summarum transfer jednego piłkarza z klubu wyszedł nam na plus.

Pojawił się dopiero problem po sezonie. Nie było funduszy na transfery, bo nie sprzedano nikogo. Feralna kontuzja Meliksona w przerwie zimowej nie pozwoliła na transfer na zachód, a myślę, że spokojnie wówczas można było za niego wyciągnąć dobre pieniądze.

Powiem tak, gdyby był ktoś taki jak Valcx(niekoniecznie on), byłbym spokojny, że nawet gdybyśmy sprzedali tego Meliksona za 2 miliony euro(czyli w podobnej kwocie, co Brożka do Trabzonu), a niech nikt nie kpi, że on nie jest tyle wart, bo ma technikę użytkową i papiery na granie, to byłbym spokojny, bo za niego moglibyśmy mieć minimum dwóch wyselekcjonowanych piłkarzy podnoszących poziom drużyny. Kolejnych dwóch mogłoby przyjść z wolnego transferu.

Taki sposób prowadzenia drużyny umocniłby finalnie nasze finanse, i z pewnością mielibyśmy większe pole manewru. Jak się jednak stało, każdy widział.

westersyl 18.06.2012 14:52

Cytat:

Zarówno Branco jak i Boukhari to były transfery dla szybkiego załatania dziur powstałych po decyzjach wczesniejszych pracowników Wisły.
Tylko dlaczego załatano te dziury piłkarzami fizycznie nie zdolnymi do uprawiania sportu ? Szczególnie zagadką jest tu Branko, który zdał testy. Boukhari wiadomo człowiek od atmosfery, piłkarsko niezły jednak również nie zdolny do gry w piłkę.

Cytat:

Nunez to akurat był dość dobry transfe
Piłkarsko oraz fizycznie na pewno niezły piłkarz, jednak na boisku idiota oraz frajer. Totalnie nie odpowiedzialny, zdolny do fauli wykraczających daleko poza granie gry fair, robi sobie z meczu jakieś prywatne rewanże tylko dlatego że ktoś gdzieś go kopnął, na jego twarzy zamiast chęci zwycięstwa malował się często ironiczny uśmieszek. Zarówno była tak za Maaskanta, Moskala czy Probierza. Myślałem że przełomowym momentem będzie dwu mecz ze Standardem który mógł nauczyć go pokory jednak on już się nie zmieni. Wstyd mi że usprawiedliwiałem jego frajerstwo w meczu z Fulham.


Cytat:

na naszym forum J.B. ma już swój fan klub i
Z całą obiektywnością stwierdzam, że takiego czegoś nie zauważyłem natomiast zabsorbowałem przejaskrawianie sukcesów Maaskanta oraz Valckxa. Jak już pisałem sukces był w postaci dobrej gry w eliminacjach do CL - cała reszta była słaba między innymi z racji tego że graliśmy doświadczonym składem oraz zawodnikami wyporzyczonymi. Z tego suckesu nie ma nic, bardzo nieliczni zebrali trochę doświadczenia, nie wypromowaliśmy też ŻADNEGO zawodnika do europy. Chciałbym aby to był Maor z racji tego że jest po prostu piłkarzem którego umiejętności są na tyle wysokie że mógłby sobie poradzić w lepszym kubie, uważam że jego mentalność jest również niebezpieczna dla Wisły w sensie ryzyka że możemy na nim już nie zarobić bo zachowywał się momentami dziwnie.

Byłem zwolennikiem pracy Vlacxka takiego pilkarza jak Melikson to my długo do naszego klubu nie ściągniemy, on powinien budować dalej tą drużynę. Jednak nie powinno przesadzać się wznosząc go na piedestał za np transfer Genkova bo to piłkarz kiepski, nieporównywalny nawet do Brożka.

FraMat 18.06.2012 16:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1258204)
Tylko dlaczego załatano te dziury piłkarzami fizycznie nie zdolnymi do uprawiania sportu ? Szczególnie zagadką jest tu Branko, który zdał testy. Boukhari wiadomo człowiek od atmosfery, piłkarsko niezły jednak również nie zdolny do gry w piłkę.

Odpowiedz sam sobie. Mielismy spore luki. Nie było czasu na poszukiwania i nie wydano zbyt dużych pieniędzy.
Tak czy owak uważam, ze ocenianie Stana przez pryzmat tych łat, jest chore. A jak się okazało, te dwa "nieudane" transfery spełniły swoje zadanie
Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1258204)
Piłkarsko oraz fizycznie na pewno niezły piłkarz, jednak na boisku idiota oraz frajer. Totalnie nie odpowiedzialny, zdolny do fauli wykraczających daleko poza granie gry fair, robi sobie z meczu jakieś prywatne rewanże tylko dlatego że ktoś gdzieś go kopnął, na jego twarzy zamiast chęci zwycięstwa malował się często ironiczny uśmieszek. Zarówno była tak za Maaskanta, Moskala czy Probierza. Myślałem że przełomowym momentem będzie dwu mecz ze Standardem który mógł nauczyć go pokory jednak on już się nie zmieni. Wstyd mi że usprawiedliwiałem jego frajerstwo w meczu z Fulham.

Do czasu gdy prowadził go Maaskant, Nunez swietnie wywiązywał się z zadan na boisku. jak na gracza wypozyczego okazał się bardzo przydatny. Nie siedział na ławie jak Jirsak

bonawentura 18.06.2012 16:34

westersyl - raz piszesz A, drugi raz piszesz B. Tobie jest wszystko jedno co piszesz - piszesz dla pisania, a z pisania nie żyjesz. Dla żadnej idei w związku z powyższym też nie piszesz. Więc po co piszesz?

Raz mówisz, Genkov cacy, teraz jest be, bo Wisła zagrała słaby sezon. Zdecyduj się. A poza tym porównujesz Genkova do Brożka, co jest dla mnie nieporozumieniem, bo to inne typy piłkarzy.

Pytanie - jak mieliśmy wypromować zawodnika do Europy, jak nam kadra się totalnie wykruszyła. Ostatnie resztki złotej jedenastki po sukcesach w sezonie 2002/2003 zostały sprzedane już dawno - nastąpiło to po odejściu Głowackiego, albo jak kto woli - po sprzedaży Brożków. Przez wiele lat nie zrobiono nic, by Wisła była silna, stabilna i grała dobrą piłkę. Nie patrzono w przyszłość. Jak można twierdzić, że sprowadzenie Bednarza jest naszym sukcesem, albo poczekać z osądami, bo może coś mu się uda. Przypomnę po raz wtóry - Bednarz nic nie robił na stanowisku dyrektora sportowego jak był tu po raz pierwszy, bo miał stabilną kadrę. Sprowadzenie Marcelo to fart, równie dobrze mógłby ktoś inny siedzieć za biurkiem i też byłby sprowadzony.

Mam nadzieję, że zauważysz też to co ja piszę - JA NIE PRZEJASKRAWIAM SUKCESÓW MAASKANTA I VALCXA - PISZĘ TYLKO, ŻE STYL PROWADZENIA POLITYKI TRANSFEROWEJ W POSTACI DUŻEJ PŁYNNOŚCI W SPRZEDAŻY I KUPOWANIU ZAWODNIKÓW BYŁ DOBRYM KIERUNKIEM! A to, że ktoś się zdecydował na taką politykę i w gruncie rzeczy wiedział w co się pakuje, by po dwóch latach powiedzieć pas, jest zwykłym nieporozumieniem.

westersyl 18.06.2012 16:45

Cytat:

Odpowiedz sam sobie. Mielismy spore luki. Nie było czasu na poszukiwania i nie wydano zbyt dużych pieniędzy.
Tak czy owak uważam, ze ocenianie Stana przez pryzmat tych łat, jest chore. A jak się okazało, te dwa "nieudane" transfery spełniły swoje zadanie
Sam mam sobie odpowiedzieć ? To, że mieliśmy spore luki nie jest żadną argumentacją dla ściągnięcia obu zawodników.
Jeśli brak czasu jest usprawiedliwieniem dla ściągnięcia piłkarzy niezdolnych do gry w żadnej perspektywie czasowej to ja nawet nie podejmuję dyskusji.
Nie ma takiego takiego człowieka który byłby nie omylny w kwestiach transferowych, jednak nie zamierzam wybielać Valckxa oraz Maaskanta za te transfery bo Ci ludzie nie byli zdolni kompletnie do gry. Pomyłka to jednak normalna rzecz w tym fachu, kluby wykładają miliony z czego piłkarze się nie sprawdzają jak przykład Torresa. Dlatego nie podważam tymi transferami fachowisci Stana. Po prostu pomyłki których można było uniknąć.

Cytat:

Do czasu gdy prowadził go Maaskant, Nunez świetnie wywiązywał się z zadan na boisk
Nie neguję tego, że Nunez nie wywiązywał się z zadań na boisku, robił to za Maaskanta za Moskala i nawet za Probierza. Podobanie było z demonstracją jego idiotyzmu i frajerstwa na boisku. Albo ma się klasę na boisku albo jej nie ma. Tutaj trener nie ma nic do rzeczy.
Nunez to dobry piłkarz jednak znając jego boiskową mentalność trzymanie go na boisku w jakim kol wiek poważnym meczu to kuszenie losu. Kiedyś stosunek fanów w Argentynie do Nuneza usprawiedliwiłem mentalnościową tamtejszego środowiska oraz podejściu do piłki... jednak ja z perspektywy czasu i pobytu Nuneza w Wiśle już czuję dlaczego ta niechęć do niego miała tam miejsce.


Bonwentura nie chcę mi się nawet tego komentować. Mógłbym ci wymienić dlaczego Genkov jest gorszy od Brożka jedna widzę że wiesz nawet lepiej niż ja, więc po co dyskutować ?
Nigdzie też nie napisałem, że przejaskrawiasz transfery Valckxa, nie śledziłem Twoich postów uważnie.
Uważałem i nadal uważam Valckxa za dobrego fachowca jednak nie zamieram popierać takich bredni że dobrze zrobił bo ściągnął Boukhariego i Branko bo potrzebne było uzupełnienie kadry czy pisać o jakiś mega sukcesach w lidze europy.


Cytat:

Jego główną wadą są chwilowe braki w koncentracji, a nie "ironiczny uśmieszek".
Tylko że ten ironiczny uśmieszek skierowany do przeciwnika oznacza, że za chwilę dojdzie do rewanżu i tak często było. Nuenz gra, niby dobrze po czym wypier przeciwnikowi taką kosę że malo nogi nie urywa. Chyba faul na Wojtkowiaku w PP i to nie zdarzało się raz czy dwa. Byłem nawet za wykupieniem tego piłkarza jednak w obliczu tego że on się nie zmieniał mój stosunek do tego zawodnika również stał się inny.

lazy 18.06.2012 17:02

westersyl

Kuszenie losu to było wpuszczanie Czekaja na boisko o 1 minuty. Pokazały to pierwsze mecze w tym roku.
Nunez nie był idealnym piłkarzem bo tacy do nas rzadko przychodzą. Natomiast jako jeden z niewielu potrafił spinać w środku defensywę z atakiem. Dodatkowo był dość uniwersalny (tak jak i Diaz). Jego główną wadą są chwilowe braki w koncentracji, a nie "ironiczny uśmieszek". To taka sama argumentacja jakiej kiedyś doświadczył Lewandowski, po którego wyrazie twarzy rzekomo "nie było widać zaangażowania". Myślę że to by było do wyeliminowania - po prostu w Ameryce Południowej nie przykłada się takiej wagi do dyscypliny taktycznej jak w Europie.

Wracając jednak do rzeczywistości braki mamy wszędzie tylko nie na środku obrony, a tymczasem widać że nasz klub przebranżowił się na: Wisła Kraków - Środkowi Obrońcy - Import Export.

Grantar 18.06.2012 17:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1258219)
Mam nadzieję, że zauważysz też to co ja piszę - JA NIE PRZEJASKRAWIAM SUKCESÓW MAASKANTA I VALCXA - PISZĘ TYLKO, ŻE STYL PROWADZENIA POLITYKI TRANSFEROWEJ W POSTACI DUŻEJ PŁYNNOŚCI W SPRZEDAŻY I KUPOWANIU ZAWODNIKÓW BYŁ DOBRYM KIERUNKIEM! A to, że ktoś się zdecydował na taką politykę i w gruncie rzeczy wiedział w co się pakuje, by po dwóch latach powiedzieć pas, jest zwykłym nieporozumieniem.

i o tym stylu powinniśmy pisać (w tym wątku).

Z jednej strony chwalisz styl "dużej płynności" a z drugiej zaraz napiszesz że w drużynie nie ma ciągłości i co 2 lata mamy budowanie od nowa.
Może ja jestem nie z tej epoki ale wolałbym trzon drużyny oprzeć na zawodnikach związanych z Wisłą dłuższymi kontraktami i utożsamiających się z klubem.
Wolałbym żeby to byli Polacy ale oczywiście przykłady Cantoro czy Clebera pokazują że nie o narodowość tu chodzi.

Probierz jest typowym budowniczym który potrzebuje czasu i chyba włodarze Wisły obrali taką koncepcję długofalowego tworzenia ekipy.
Szkoda że sygnały o transferach są mało budujące ale ja czekam na koniec okienka.

Watts 18.06.2012 17:52

Cytat:

Probierz jest typowym budowniczym który potrzebuje czasu i chyba włodarze Wisły obrali taką koncepcję długofalowego tworzenia ekipy.
Gdyby nie ta data w Twoim profilu to pomyślałbym, że kibicujesz Wiśle od czasów Djiby Falla.

O długofalowości można byłoby mówić, gdyby pozwolono majtkom nikozyjskim okrzepnąć, a nie po pierwszych nerwowych rzygach zmywać ich z pokładu. Teraz to są tylko pozory, będę zadowolony jeżeli przyjdzie chociaż jeden z zapowiadanych młodszych piłkarzy. Na razie tworzenie ekipy na lata wygląda tak, że kręgosłup odchodzi, to co dotychczas było ogonem do odganiania much ma być kręgosłupem, do którego łysa marionetka będzie doszywać losowe części ciała w losowych miejscach. Jak wstanie i pójdzie albo fiknie koziołka, to będzie dopiero sukces. Jak nie, to zakopie się do ziemi i jazda od nowa.

Tak będzie wyglądać cała Bednarzowa kadencja, stąd dla mnie nie ma najmniejszego sensu dyskusja o możliwościach i dokonaniach Kojaka. Cupiałowi znudziły się gwiazdy ekranu, więc zaczyna zatrudniać świadomych kaskaderów, którzy jak będą za pół albo za sezon uciekać stąd z płonącą dupą to jeszcze pocałują go w rączkę, że dał im zaistnieć w gazetach i telewizji.

Bednarz i Kapka są dla siebie stworzeni - pseudodyrektor i pseudoskaut, jeden większy sabotażysta od drugiego. Chciałbym, żeby swoją energię zamiast do wyszukiwania i ściągania niedojd na tygodniowe wakacje włożyli w negocjacje z tymi, których już moglibyśmy mieć na miejscu, bo jak się okazuje sprzed nosa zdupcają nam nawet Gajosy i inne Janoty. Zdzisiek to przynajmniej przywiezie czasami jakąś pokrakę i dziecko wojny domowej z Bałkanów, natomiast wątpię w umiejętności Bednarza. Bo choćby kogoś takiego jak Quioto nie zauważyłby nawet, gdyby tamten mu kukurydzę sprzedawał na plaży, jesteśmy skazani na podrzutków od menedżerów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1258248)
(...)

Ja z kolei podziwiam Twój optymizm w porównaniu do stażu i o to głównie mi chodzi. A Quioto to pewnie podrzutek Amadora, który teraz jak Dahan będzie naszym nadwornym dostarczycielem szrotu. O ile temu drugiemu raczej ufam, to ten pierwszy faktycznie może zgarniać piłkarzy z plaży.

Grantar 18.06.2012 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1258239)
Gdyby nie ta data w Twoim profilu to pomyślałbym, że kibicujesz Wiśle od czasów Djiby Falla.

Sorki oświeć mnie kto to ten Dżibi ...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1258239)
Bo choćby kogoś takiego jak Quioto nie zauważyłby nawet, gdyby tamten mu kukurydzę sprzedawał na plaży, jesteśmy skazani na podrzutków od menedżerów.

Ale o co chodzi ?

Wesołek z ciebie a za grosz optymizmu ...

FraMat 18.06.2012 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1258239)
Gdyby nie ta data w Twoim profilu to pomyślałbym, że kibicujesz Wiśle od czasów Djiby Falla.

O długofalowości można byłoby mówić, gdyby pozwolono majtkom nikozyjskim okrzepnąć, a nie po pierwszych nerwowych rzygach zmywać ich z pokładu. Teraz to są tylko pozory, będę zadowolony jeżeli przyjdzie chociaż jeden z zapowiadanych młodszych piłkarzy. Na razie tworzenie ekipy na lata wygląda tak, że kręgosłup odchodzi, to co dotychczas było ogonem do odganiania much ma być kręgosłupem, do którego łysa marionetka będzie doszywać losowe części ciała w losowych miejscach. Jak wstanie i pójdzie albo fiknie koziołka, to będzie dopiero sukces. Jak nie, to zakopie się do ziemi i jazda od nowa.

Tak będzie wyglądać cała Bednarzowa kadencja, stąd dla mnie nie ma najmniejszego sensu dyskusja o możliwościach i dokonaniach Kojaka. Cupiałowi znudziły się gwiazdy ekranu, więc zaczyna zatrudniać świadomych kaskaderów, którzy jak będą za pół albo za sezon uciekać stąd z płonącą dupą to jeszcze pocałują go w rączkę, że dał im zaistnieć w gazetach i telewizji.

Bednarz i Kapka są dla siebie stworzeni - pseudodyrektor i pseudoskaut, jeden większy sabotażysta od drugiego. Chciałbym, żeby swoją energię zamiast do wyszukiwania i ściągania niedojd na tygodniowe wakacje włożyli w negocjacje z tymi, których już moglibyśmy mieć na miejscu, bo jak się okazuje sprzed nosa zdupcają nam nawet Gajosy i inne Janoty. Zdzisiek to przynajmniej przywiezie czasami jakąś pokrakę i dziecko wojny domowej z Bałkanów, natomiast wątpię w umiejętności Bednarza. Bo choćby kogoś takiego jak Quioto nie zauważyłby nawet, gdyby tamten mu kukurydzę sprzedawał na plaży, jesteśmy skazani na podrzutków od menedżerów.

gdybyśmy mieli taką ikonke na tym forum...
http://www.imagestars.pl/themes/Basic/img/lubie-to.png
dostałbys ja ode mnie

Teqcontroller 18.06.2012 18:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kha1 (Post 1258071)

Straszne rzeczy się dzieją :shock:

PlacekTSW 18.06.2012 18:29

Nie oceniajcie go przez pryzmat tego pudła w polonii, przed przyjściem do polonii grał dobrze. Zobaczymy, bierzemy go raczej na rok z opcją przedłużenia.

bonawentura 18.06.2012 18:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1258223)
Bonwentura nie chcę mi się nawet tego komentować. Mógłbym ci wymienić dlaczego Genkov jest gorszy od Brożka jedna widzę że wiesz nawet lepiej niż ja, więc po co dyskutować ?

Nigdzie też nie napisałem, że przejaskrawiasz transfery Valckxa, nie śledziłem Twoich postów uważnie.

Ile razy można pisać, że Genkov mógłby grać z Brożkiem w ataku w systemie 4-4-2? Ile razy można to mówić? Zawodnik typu Genkov byłby idealny do niegdysiejszej koncepcji Skorży o posiadaniu wysokiego napastnika do zgrywania piłek. Przy ustawieniu 4-5-1 to on pasuje na najbardziej wysuniętego napastnika. Wskaż mi lepszego gracza w polskiej lidze, który do tego systemu jako wysunięty napastnik bardziej by pasował. Niewielu się znajdzie, tak myślę.

O przejaskrawianiu zwróciłem uwagę, bo zbaczamy z tematu. Uważam, że nie powinniśmy tutaj przytaczać, kto jakie transfery sprowadził, tylko kwestię tego, za jaką polityką transferową się opowiadamy. Nie może być tak, że skaczemy z kwiatka na kwiatek i zmieniamy poglądy jak chorągiewka na wietrze.

Powiem wprost - przez długie lata byłem zwolennikiem koncepcji stabilizacji drużyny. Jednocześnie chciałem by Wisła była zespołem, który osiąga sukcesy w pucharach. Jednak po przyjściu Valcxa zmieniłem zdanie i na dzień dzisiejszy uważam, że musi być duża płynność transferowa - ktoś przychodzi i ktoś odchodzi. Najlepiej jest tak prowadzić taką politykę by może nie za każdym razem walczyć o Ligę Mistrzów, ale zawsze się w tych pucharach znajdować. PSV za czasów Valcxa święciło największe triumfy w Lidze Mistrzów. Gdyby ten mechanizm sprzedawania i kupowania wdrożyć w taki sposób, że to nam się względnie opłaca, czyli wskutek sprzedaży naszych najlepszych graczy znajdujemy innych mających podobną wartość, ba możemy sprowadzić za jeden transfer dwóch innych zawodników, zwiększając jakość naszego zespołu, to w pewnym momencie podnieślibyśmy poziom naszej drużyny, podnieślibyśmy poziom ligi, która może produkowałaby lepszych polskich piłkarzy.

Do Grantara - myślę, że większość piłkarzy nawet Polaków w gruncie rzeczy myśli o pieniądzach, a nie o dobru klubu. Piłkarzy, którzy by serce zostawiali dla Wisły można by mieć, gdyby powstała Akademia Piłkarska i tacy zawodnicy może mieliby większe przywiązanie do klubu. Nie mamy roku 1997, kiedy to Cupiał wchodził do Wisły i wszystkich wciągał nosem - sam po prostu nie wierzę, że jesteśmy w stanie zbudować taką Wisłę z nowymi Żurawskimi, Frankowskimi, Szymkowiakami, Kosowskimi, czy Głowackimi, bo mamy niewielu dobrych polskich piłkarzy.

Punktem zwrotnym mogłaby być Liga Mistrzów, 20 milionów euro, które dobrze zagospodarowane mogłoby zapewnić względną stabilność zespołu, pomogłoby zbudować Akademię piłkarską i rozbudować sieć skautów.

FraMat 18.06.2012 18:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1258259)
Uważam, że nie powinniśmy tutaj przytaczać, kto jakie transfery sprowadził, tylko kwestię tego, za jaką polityką transferową się opowiadamy.

Z tym zdaniem zgadzam się w całej rozciągłości.
Jestem za polityką prezentowaną przez Valckxa. Częste transfery, promowanie dobrych piłkarzy, stałe podnoszenie w ten sposób poziomu sportowego drużyny.
Do tego jednak trzeba zgody właściciela, a nie po pierwszym drobnym sukcesie... (MP Maaskanta) robienie, na hurra, inwazji na LM bez żadnego przygotowania i zabezpieczenia i przy jednoczesnym zaburzeniu polityki transferowo-sportowej.

Grantar 18.06.2012 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat;1258249 do Wattsa
gdybyśmy mieli taką ikonke na tym forum...
http://www.imagestars.pl/themes/Basic/img/lubie-to.png
dostałbys ja ode mnie

Watts Framat i Miłosz.
Proponuję założyć Klub Pomarańczowa Gwiazda - ku pamięci złotego holenderskiego okresu sukcesów Wisły.
Popłaczecie sobie tam trochę za Stanem, powieszacie trochę psów na łysym ....
a i tak, jak was znam będziecie kibicować Wiśle ... a więc i ........ łysemu.
Ja nie będę miał tego problemu :-)

szprotson 18.06.2012 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PlacekTSW (Post 1258257)
Nie oceniajcie go przez pryzmat tego pudła w polonii, przed przyjściem do polonii grał dobrze. Zobaczymy, bierzemy go raczej na rok z opcją przedłużenia.

http://www.youtube.com/watch?v=ohVMJJgIsac

tutaj gol Sikorskiego z ..Wisła.
Ku przypomnieniu polecam 1 gol dla Zabrza, szczególnie sposób przeprowadzenia akcji od "Piątki" do "piątki"

St Yabol 18.06.2012 19:36

a nie wiecie co z tym Gajosem z Rakowa ? coś ucichło o nim

spartan 18.06.2012 19:40

Jutro czekam na oficjalne oświadczenie:
Od czasów odejścia pary wybitnych snajperów kibice narzekali, iż nie da się śpiewać "...dwie bramki Żurawski dwie bramki Frankowski i Wisła jest mistrzem Polski". Klub wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kibiców postanowił zatrudnić Daniela Sikorskiego aby rym znów był aktualny.
Z wiślackim pozdrowieniem dyrektor sportowy.

Grantar 18.06.2012 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1258260)
Jestem za polityką prezentowaną przez Valckxa. Częste transfery, promowanie dobrych piłkarzy, stałe podnoszenie w ten sposób poziomu sportowego drużyny.
Do tego jednak trzeba zgody właściciela .....

No właśnie więc o czym my dyskutujemy ?
Przed tym sezonem do tego super stylu Cupiał NIE POZWOLI WRÓCIĆ.

Co do "stałego podnoszenie w ten sposób poziomu sportowego drużyny" - zastanów się czy drużyna w momencie zwolnienia Maskanta była lepsza niż rok wcześniej.
Nie była.

Watts 18.06.2012 19:56

Cytat:

Wats Framat i Miłosz.
Proponuję założyć Klub Pomarańczowa Gwiazda - ku pamięci złotego holenderskiego okresu sukcesów Wisły.
Popłaczecie sobie tam trochę za Stanem, powieszacie trochę psów na łysym ....
a i tak, jak was znam będziecie kibicować Wiśle ... a więc i ........ łysemu.
Ja nie będę miał tego problemu
Ale ja już mam swój klub, podpowiedź: nazywa się tak samo jak Twój i tak samo jak Tobie zależy mi na jego dobru. W jednym masz rację - mam zepsuty wzrok i kiedy jestem na stadionie często nie mogę rozróżnić piłkarzy, więc tak czy owak chcę żeby czerwony trafił do bramki. Gorzej jak spiker dorwie się do mikrofonu i przeczyta nazwisko strzelca, jak to nie transfer Valckxa to ostentacyjnie wychodzę po kiełbaskę :foch: :lol:

A tak na serio, to najzwyczajniej na świecie zależy mi, żeby mój klub był profesjonalnie zarządzany. Hierarchicznie, ale nie autokratycznie, bo zebrać 10 zauszników i przylepić im do klapy etykietki dyrektorów, prezesów i menedżerów z Bożej łaski a potem nimi żonglować wbrew prawom logiki i zarządzania przedsiębiorstwem sportowym to potrafi byle producent kostki brukowej, choć z szacunkiem dla szefa Bruk-Betu, bo jeżeli Bozia zesłała mu trochę więcej chłodnej krwi niż naszemu miliarderowi to za dekadę możemy się zamienić miejscami. Sukcesy sukcesami - wystarczy zajrzeć na HistorięWisły.pl żeby zobaczyć, jakie wynalazki testował Kasperczak w okolicach słynnego Lazio aż po nie mniej słynne Dinamo; nie tyle testowął, co sprowadzał (z wyjątkami oczywiście). Cupiał zastępując Valckxa figurantem i rozpędzając skład na cztery wiatry nie cofnął się do epoki sprzed Holendra. On cofnął się do epoki jeszcze sprzed Mielcarskiego, kiedy dysponując największą reputacją w historii na rynku transferowym poruszaliśmy się jak Stevie Wonder. Płaczę za Stanem, bo sprowadzał piłkarzy nie tyle dobrych na boisku, co z jakąś reputacją - gdyby to był Football Manager i statystyki na papierze, to już gralibyśmy w LM, ale przyznasz że życie to nie gra. Zawodzę za nim, bo będę twardo obstawał przy stwierdzeniu że ten człowiek obdarowany większą ilością czasu niż rokiem z dyszącym Cupiałem-marzycielem o pacholęcym umyśle na karku zrobiłby więcej niż Kapka, Mielcarski, Bednarz i wszyscy razem wzięci. On już swoje zrobił w PSV, to nie będzie tak że wypuściliśmy z rąk jakiś diament jak Petrescu i będziemy mogli tylko się przyglądać z rozdziawionymi gębami, jak facet pnie się coraz wyżej - tego nigdzie nie sugeruję. To trochę tak jak z Beenhakkerem - chyba nie ten rozmiar kapelusza, po hasłach o "drewnianych domkach" którymi naraził się megalomanom wystarczyło kilka złych wyników i było po facecie. Zresztą, jak patrzyłem na krytykę kolejno Beenhakkera, Maaskanta, Valckxa w mediach (nie na tym forum) czy wywalenie Bosa z Polonii to coraz bardziej skłaniam się ku temu, że mentalność tulipanów do tego ....idołka po prostu nie pasuje, bo tu wszyscy pukają się w głowę i chcą już, zamiast - podług typowo holenderskiej, germańskiej kultury pracy i życia w ogóle - poczekać cierpliwie na efekty i systematycznie inwestować. No, ale zaraz zacznę tu wywody na temat cech i wad narodowych i będzie, że mamy z Valckxem wspólny bilet na Jowisza.

Kończąc temat SV - nie bronię Holendra jako jednostki, staram się polemizować z krytykanctwem SV podczas kiedy nie obrywa się w ogóle Cupiałowi, który wyraźnie nie ma pojęcia o zarządzaniu klubem sportowym, ale jest zbyt butny żeby po prostu oddać pieniądze pod chwilową dyspozycję kogoś innego, kto śmie w rok sklejania składu nie awansować do LM, bo brakło 5 minut.

Nie koncentruję fochów na Łysym, bo to tak jakby bić psa za to że szczeka albo merda ogonem. Facet jest aktorem który zgodził się na takie upokorzenie - przypuszczam, że taki Mielcarski by na coś takiego nie przystał. Ocenianie go według jakichkolwiek kryteriów oceniania pracy niezależnego dyrektora sportowego to fikcja, a tutaj wszystko przepuszcza się przez pryzmat Bednarza - Bednarz obiecał młodych a nie przychodzą młodzi, Bednarz jest przeciwnikiem akademii, Bednarz jest zwolennikiem tego i śmego - ludzie ekscytują się konferencjami prasowymi i rozliczają chłopa z cytatów, które przekazał mu krótko i żołniersko BC zanim wypchnął go za drzwi żeby firmował swoją aparycją jego pochopne posunięcia.

riv 18.06.2012 20:47

Dopóki oficjalna nie potwierdzi wolę wierzyć, że nawet Bednarz nie jest tak głupi, żeby sprowadzać Sikorskiego. Chłopak ma wolę walki ale 0 umiejętności - napastnik w sam raz na dolne rejony środka tabeli. Jeśli przyjdzie to znamy nasze cele na następny sezon...

Po prostu Wiślak 18.06.2012 20:51

Cytat:

Teraz mieliśmy 22 nieźle opłacanych piłkarzy. Podano, że średnia zarobków to 250 tys. euro/sezon. Wtedy Paweł Brożek, Ćwielong, Małecki, Boguski, Singlar, Marcelo, Głowacki, Diaz, Piotr Brożek wątpię, aby zarabiali porównywalne pieniądze.
Jak to pisze Jova: „Proszę o źródło informacji lub nazwiska, lub jakąkolwiek inną możliwość zweryfikowania tych danych.” Opowiadasz bzdury zarówno o rzekomej średniej zarobków piłkarzy w minionym sezonie (z których zresztą Valckx sprowadził zaledwie kilku, choć kluczowych), jak i o rzekomym mniejszym koszcie utrzymania poprzedniej kadry, która na dodatek nie zarabiała na siebie pucharami.

Cytat:

Proszę o źródło informacji lub nazwiska, lub jakąkolwiek inną możliwość zweryfikowania tych danych.
W tym przypadku: sekretariat klubu. Zwróć się o informację dotyczącą ilości aktualnie zatrudnionych scoutów.

Cytat:

Który rok przed Valckxem przyniósł tak fatalną sytuację finansową klubu, że nie dało się jej naprawić sprzedając piłkarzy?
Jaką fatalną sytuację finansową klubu? Proszę o konkretne dane potwierdzające, że piłkarze sprowadzeni przez Valckxa kosztowali klub więcej niż pozyskali dla niego swoją grą. Zdaje mi się też, że obecnie możemy sprzedawać piłkarzy, choćby Meliksona.

I jeszcze jedno: od kiedy Valckx odpowiadał za finanse klubu? To leżało w jego kompetencjach, czy też stworzenie zespołu, który odzyska mistrzostwo i godnie zagra w pucharach? Co to za jakieś pretensje – on się zajmował pionem sportowym, czy budżetem?

Cytat:

Poziom zespołu wcale nie był wyższy niż np. w sezonie 08/09, ale drabinka pucharowa dużo łatwiejsza.
Ty nie jesteś żadną wyrocznią, ani osobą kompetentną do określania jakości poziomu zespołu w jakimkolwiek sezonie. A „drabinka pucharowa” sama z siebie o niczym nie przesądza.

Cytat:

sezon 08/09.
W sezonie 08/09 drużyna zbierała ciężką krytykę za poziom i styl gry szczególnie w rundzie wiosennej. Zespół był jeszcze bardziej uzależniony jesienią od postawy jednego Kosowskiego niż teraz od Meliksona.

Cytat:

To, czy teraz Valckx będzie sprzedawał nieruchomości, czy załatwiał transfery dla Realu, nie wpłynie na moją ocenę jego pracy w Krakowie.
Powtórzę: Valckx odpowiadał w Krakowie za pion sportowy i sportową odbudowę zniszczonej wcześniej drużyny. Udało mu się to. Dlaczego więc i na jakiej to podstawie oceniany jest przez niektórych przez pryzmat spraw finansowych?

Cytat:

Tylko dlaczego załatano te dziury piłkarzami fizycznie nie zdolnymi do uprawiania sportu ? Szczególnie zagadką jest tu Branko, który zdał testy. Boukhari wiadomo człowiek od atmosfery, piłkarsko niezły jednak również nie zdolny do gry w piłkę.
Komedia. Piłkarze, którzy przyczynili się do zdobycia MP są nagle „niezdolni do uprawiania sportu”. Dobre. I nawet śmieszne. Kogo innego mógł wówczas sprowadzić Valckx w trakcie sezonu?

Nie miałbym nic przeciwko temu, by Bourkhari jeszcze kilka razy pognębił Cracovię na Kałuży . To było piękne.

Cytat:

Z tego suckesu nie ma nic, bardzo nieliczni zebrali trochę doświadczenia, nie wypromowaliśmy też ŻADNEGO zawodnika do europy.
Jak to nie ma? Są pieniądze z pucharów, zawodnicy, którzy już raz pokazali, że potrafią zdobyć mistrzostwo, korzyści marketingowe, były emocje sportowe.

Z tego sukcesu Wisła ma znacznie więcej niż z pucharowych porażek w poprzednich latach.

Cytat:

Komiczne są próby szukania we wszystkim winy Bednarza.
Taaa, jasne. Winę za robicie drużyny wiosną i zdemotywowanie piłkarzy ponosi Myszka Miki.

martin_6 18.06.2012 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1258284)
W sezonie 08/09 drużyna zbierała ciężką krytykę za poziom i styl gry szczególnie w rundzie wiosennej. Zespół był jeszcze bardziej uzależniony jesienią od postawy jednego Kosowskiego niż teraz od Meliksona.

Nie pomyliło Ci się coś czasem? Wiosna 2009 to akurat najlepsza runda Wisły od pamiętnej jesieni 2007 aż do teraz. 9 zwycięstw i 4 remisy z tego co pamiętam. A Kosowskiego w klubie nie było już od ponad roku.

FraMat 18.06.2012 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1258267)
Watts Framat i Miłosz.
Proponuję założyć Klub Pomarańczowa Gwiazda - ku pamięci złotego holenderskiego okresu sukcesów Wisły.
Popłaczecie sobie tam trochę za Stanem, powieszacie trochę psów na łysym ....
a i tak, jak was znam będziecie kibicować Wiśle ... a więc i ........ łysemu.
Ja nie będę miał tego problemu :-)

To nie jest kwestia płakania za Stanem czy wieszania psów na Łysym. To jest kwestia używania tych osób jako przykładów: profesjonalizmu i dyletanctwa. Przeciez wszyscy wiemy, że Bednarz niczym do tej pory się nie wykazał oprócz testów ogórków i nurkowania. O ile akceptowalem jeszcze Bednarza przy pierwszym jego pobycie w Wiśle, to teraz mając porównanie z zachodnim dyrektorem sportowym, nie mam złudzeń.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1258267)
Co do "stałego podnoszenie w ten sposób poziomu sportowego drużyny" - zastanów się czy drużyna w momencie zwolnienia Maskanta była lepsza niż rok wcześniej.
Nie była.

Ogolnie kadra była sportowo lepsza niż rok wcześniej.
Przykład:
październik 2010 Lech Wisła 4:1
Wisła: Mariusz Pawelek- Erik Cikos, Osman Chavez. Cleber, Paljic, Patryk Małecki, Radosław Sobolewski, Cezary Wilk, Nourdin Boukhari, Andraż Kirm, Paweł Brożek,
wrzesień 2011 Lech Wisła 0:1
Wisła: Sergei Pareiko - Marko Jovanović, Kew Jaliens, Osman Chavez, Dragan Paljić, Ivica Iliev, Gervasio Nunez, Radosław Sobolewski, Maor Melikson, Andraż Kirm, Cwetan Genkow.

Grantar 18.06.2012 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1258290)
Ogolnie kadra była sportowo lepsza niż rok wcześniej.
Przykład:
październik 2010 Lech Wisła 4:1
Wisła: Mariusz Pawelek- Erik Cikos, Osman Chavez. Cleber, Paljic, Patryk Małecki, Radosław Sobolewski, Cezary Wilk, Nourdin Boukhari, Andraż Kirm, Paweł Brożek,
wrzesień 2011 Lech Wisła 0:1
Wisła: Sergei Pareiko - Marko Jovanović, Kew Jaliens, Osman Chavez, Dragan Paljić, Ivica Iliev, Gervasio Nunez, Radosław Sobolewski, Maor Melikson, Andraż Kirm, Cwetan Genkow.

Ja porównując nazwiska nie potrafię porównać drużyny.
Dla mnie drużyna Maskanta z pierwszego sezonu grała lepiej niż w drugim .... Nie pamiętam nazwisk.

Merkury 18.06.2012 21:58

Jak ktoś pisze, że z powodu działań Stana mamy taką sytuację finansową, o której bredził na konferencji Bednarz to jest matołem nie wartym tego by z nimi prowadzić dyskusji na jakikolwiek temat. Moi kochani Stan nie był członkiem zarządu, Rady Nadzorczej etc... wszelkie jego decyzje wymagały kontrasygnaty ze strony ówczesnego prezesa jak i akceptacji RN.
Szkoda, że nikt pisząc np. o Lameyu czy innych letnich nabytkach nie wspomina o tym, że Cupiał w tym czasie zablokował Stana w sprawie transferów zawodników z wyższych miejsc na liście i o tym fakcie informował nawet Zbymak, którego wiarygodności raczej nie ma co podważać.
Przyszedł Bednarz i mamy szopkę z transferami ale widać jaki dyrektor taki poziom niektórych kibiców.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:40.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl