![]() |
Cytat:
|
W naszym przypadku to nawet ciężko zdefiniować co jest sprzedawane, nie mamy stadionu, bazy treningowej, zasobów ludzkich, struktur klubowych, jest tylko marka i tradycja plus kupa długów do spłaty.
|
@MMTS
Zmień avatar, bo prawie zarzygałem laptopa... |
Plus SPORA grupa wiernych fanów. IMHO to jest obecnie nasz JEDYNY sensowny kapitał :-(
|
Będzie jeszcze gorzej. Już po ponad rok temu pisałem ze Puchatek nas s.......i do 2 albo 3 ligi i tam będzie panem na włościach bez prasy i ogólnie wścibskich spojrzeń które bedą mu zaglądać do gabinetu i tak będzie sobie rządził do końca świata. Ot taki wiejski wataszka .
|
Cytat:
Po dzisiejszym meczu co do zmian mam jedną propozycje. Żadnego pudrowania trupa. Albo gruntowne zmiany właścicielskie albo do widzenia. Nie wyobrażam sobie dalszego prowadzenia polityki sportowej przez JB. |
Cytat:
Nie wyobrażasz sobie? To lepiej zacznij, niestety. |
Cytat:
Najważniejszy jest przekaz tego posta - bardzo prawdziwy. Pozostaje dodać powód. Czemu w Polsce (bo to nie tylko problem Wisły przecież) naprawdę bogaci ludzie stronią od futbolu? Po pierwsze z powodu rozsądku - wystarczy poczytać co na swój temat czytają dziś choćby nasi właściciele, a co dla nich znacznie trudniejsze, co czytają ich rodziny, znajomi, partnerzy biznesowi. Po co to komuś, komu czapkują całe miasta czy branże? Po drugie z powodu rozsądku - Ci naprawdę majętni gdy inwestują to chcą zarobić (lub przynajmniej nie stracić). A w klubie prędzej czy później przeczytają jakiegoś mądralę, że jako właściciele mają „obowiązek dokładać”. Zaraz się też znajdzie kolejny mądrala, który zacznie „naukowo” udowadniać, że to naturalne i wskazane bo w sporcie to „inaczej działa”. No i dlatego (w uproszczeniu oczywiście) Ci naprawdę bogaci mówią pas. Za kilka milionów rocznie można zrobić kilka dobroczynnych akcji i kupić w mediach fenomenalny PR bez ryzykowania powszechnego hejtu jaki teraz możemy zobaczyć u nas, jaki był w Legii w zeszłym srzonie czy w Lechu dwa lata temu. Zostają tacy właściciele jakich obserwujemy na co dzień w ESA (lub gorsi o czym w Wiśle wiemy dobrze). PS. I przykłady Cupiała, Wojciechowskiego, Drzymały czy innych majętnych dobrodziejów nic tu nie zmieniają. Wszyscy oni w momencie wchodzenia w futbol chcieli zarobić. Tyle, że im się nie udało. Miał wystarczyć „tylko” awans do LM, ale nie wyszło. Dlatego się zwinęli. |
Cytat:
|
Cytat:
Pokolenie, które w latach daleko wstecz jarało się piłką nożną (z całym szacunkiem dla wszystkich oczywiście), nie jest teraz w sytuacji, gdzie może sobie lekką ręką wyrzucić kilkanaście milionów rocznie w błoto z czystej ludzkiej fantazji. A tymczasem wielu osobom dalej ta dyscyplina sportu kojarzy się tylko i wyłącznie ze stadionową bandyterką. Cóż, życie. :D Nawet pan Kwiecień, pomimo całej sympatii i szacunku za dorobek życia jaki obecnie posiada jest po prostu "za cienki" do zabawy na taką skalę, jaka rozgrywa się obecnie w naszym klubie. Ba, obecnie jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie że nawet pan Cupiał zerknąłby na Wisłę, po czym westchnął i stwierdził że nie da rady tego wyratować. Casus Rakowa pokazuje że jest to możliwe, jeśli klub będzie poukładany od początku do końca według dobrego modelu biznesowego przygotowanego odpowiednio wcześnie na niższych szczeblach rozgrywkowych, a i tak trzeba pamiętać o tym że jest to biznes bardzo wysokiego ryzyka - pomysł, że ktoś tutaj wejdzie i będzie liczyć na stabilny zysk rok w rok to mrzonki - no, chyba że w ostatnim czasie pojawiły się jakieś sposoby na przewidywanie samych transferowych pewniaczków, przyszłości i ruchów przeciwników oraz zachowania kibiców, za które jednak to również klub jest odpowiedzialny. Dodatkowo jestem przekonany że żaden poważny biznesmen nie przegląda for kibicowskich po nocach obgryzając paznokcie z nerwów i zadręczając się myślami czy rodzina, znajomi oraz partnerzy biznesowi również czytają te posty. Jeśli firma A której właciciel sponsoruje klub X jest liderem rynku w jakiejś kategorii, to przegrany sezon klubu X nie wywoła nagle konsekwencji w postaci zerwanych lub niedopiętych umów dla firmy A - to są dwie, zupełnie niezależne od siebie rzeczy. Tak samo jak Spotify nie uzależnia swoich wyników sprzedażowych od ilości wygranych meczów w sezonie przez Barcelonę, tylko raczej od jakości usług które mają do zaoferowania użytkownikom ;) Niestety, bez twardych danych możemy sobie jedynie gdybać i wnioskować na temat problemów z kształtu chmur, fusów w herbacie czy szklanej kuli. Sen o profesjonalnej Wiśle, gdy w kamerach brylował nasz "polski Elon", Kuba jako wsparcie od strony sportowej i lekko schowany w cieniu pan Jażdżyński jako szara eminencja od organizacji był aż zbyt piękny żeby był prawdziwy - ale, o ironio, nikt chyba nie spodziewał się takiego zjazdu, niczym zjazd na deski po dostaniu obuchem w głowę. O rzeczach które zawiniły pewnie nigdy się do końca niestety nie dowiemy, najgorsze co może w obecnej sytuacji wyjść to trzech skłóconych współwłaścicieli którzy w mediach zaczną wzajemnie obrzucać się odpowiedzialnością za obecny stan rzeczy, a klub traktować jak niechcianą zepsutą zabawkę, szukając sposobu jak dyskretnie wyrzucić ją na śmietnik. Jeszcze tak na marginesie zanim zniknę na kolejny rok - @serek.c2 - widzę że jesteś wołany przez innych użytkowników w sprawach Socios. Bardzo negatywnie podchodziłem do całej organizacji i idei pomysłu kilka lat wcześniej, ale w tym momencie wypada mi się jedynie ukłonić i przyznać do pomyłki. Gratuluję włożonej pracy i świetnych efektów które za nią przyszły ;) |
Ten Piknik to kolejny klakier?
Krytyka właścicieli to tylko domena kibiców w Polsce? Lol. W Manchesterze United od lat są protesty przeciwko właścicielom i to na o wiele większą skalę. Wystarczy poczytać. W Newcastle przez lata protestowano przeciwko słabym wynikom i właścicielowi, który marnuje ogromny potencjał tego klubu. To takie dwa najbardziej znane przykłady. Wisła bardzo spokojnie spadła, nic się nie działo. Wujek z bratem bezkarnie zaorali Wisłę i co? Wujek nie poczuwa się do odpowiedzialności, ma jeszcze pretensje, że było złe nastawienie kibiców do niego. Dokonał największej kompromitacji w historii klubu i jeszcze jest na tyle bezczelny, że cały czas poucza. Gdyby nie był wujkiem, to po spadku byłby wysłany na taczkach do siedziby Cracovii. Nie został pociągnięty do odpowiedzialności karnej za narażenie Wisły na wielomilionowe straty. Zresztą, krytyka dopiero pojawiła się w ostatnich miesiącach, ale w dalszym ciągu jest słaba, mało widoczna (to zasługa też sociosów, że nie chcą wystąpić przeciwko szkodnikom i dalej są klakierami). Przez miesiące Billettieri mógł poczytać, że jest święty, itp., tak samo jak Królewicz i Tomek, więc finalnie ostatnia krytyka ze strony kibiców to w dalszym ciągu mały procencik tego wielomiesięcznego klakierstwa, kłamliwej bajki o ratowaniu, itd. Taki klub jak Wisła nie może spaść. Tak samo jak Barcelona, Real, Bayern, Liverpool. Oczywiście zachowując proporcje, ale Wisła to obok Legii największy klub w tym kraju, a nie klub, który ma być w środku tabeli pierwszej ligi. |
Cytat:
Początek o godz. 14:00 PS. Z tego co napisał Królewski na Twitterze to nie ma zamiaru odchodzić. Raczej będzie gadka o przyszłości i o tym co się nie udało zrobić. |
a co on może "zrobić"
chyba rozp... wszystko jeszcze bardziej :rotfl: |
Cytat:
Było to wcześniej zapowiadane, więc sensacji żadnej nie ma. |
Cytat:
On już wcześniej podał o czym będzie konferencja, tylko to usunął. Żadnego odejścia się dzisiaj nie spodziewajcie. |
Czyli nadal będziemy się męczyć z tym pajacem.
|
Cytat:
|
Zrobi swoje show jak zwykle z którego nic nie wyniknie. Uprawianie pustosłowia to jego znak rozpoznawalny przecież.
|
Właśnie jak ktoś ma info o czym będzie .......ił to niech powie bo zamiast słuchać lania wody wole podrapać sie po dupie
|
Cytat:
Ja uważam że może to być zabawne. Nie spodziewam się żadnej nowej wiedzy, ale może np. przeprosi i się rozpłacze. Zastanawiam się tylko dlaczego inteligentny bądź co bądź człowiek to sobie robi? Nie mogą wspólnie ustalić stanowiska i go przekazać choćby przez rzecznika? |
Ja bym się nie nastawiał na samo pustoslowie. Wszak nasi wlasciciele słyną również z uwielbienia do publicznego prania brudów. Wiec spodziewałbym się jeszcze jakichś przytyków czy zwalania winy na tych złych z drugiej wewnętrznej opcji którzy się nie chcieli zgodzić na X czy na Y albo ze Z to była w sumie ich decyzja.
|
Nie chcę się po prostu rozpraszać.Jeśli przekaz będzie transparentny jak zawsze być może nawet akcentowanie będzie trzeba kminić przez następne 3 miesiące
|
Dowiemy się, że kupił sobie komputer kwantowy i już nie jest binarny.
|
Cytat:
Dziś nie spodziewam się żadnych istotnych wiadomości. Gdyby tak było to konferencja byłaby transmitowana przez Wisłę. A nasze trio już zapewne razem w tym składzie nie zorganizuje wspólnie konferencji. Co najwyżej ostatnia, pożegnalna. |
Nie przepadam, jak za każdym atencjuszem. Z drugiej strony zgodzę się w tym akurat przypadku z Grzegorzem "Nie Wysrałem Się" Wójtowiczem, że do niego akurat ciężko mieć jakieś konkretne pretensje. Chłop w zasadzie non stop jest w podróży i jego wpływ na to co się dzieje w klubie jest minimalny. Widać, że praktycznie oddał swój głos Kubie i tyle. Jasne, że wysrywy takie ja z Kasią są tragiczne, ale to nie z tego powodu jesteśmy tu gdzie jesteśmy i zmierzamy donikąd.
Oglądać nie mam zamiaru. Jak ktoś wrzuci jakieś tldr to chętnie przeczytam. |
Cytat:
|
wideo transmisja z konferencji Jarosław Królewskiego dostępna na wiślackim YouTube:
https://www.youtube.com/watch?v=fgTj6seg6qY Początek o godz. 17:00 |
Cytat:
Jakbym miał oszacować jaki wpływ na Wisłę w latach 2020-2022 miało trio to rozkład byłby następujący. JB- 85% TJ - 10% JK - 5% Rok 2019 i do odejścia Obidzinskiego ocenialbym inaczej (co nie znaczy że w samych superlatywach). |
Cyber Marian to powinien sobie głowę zwarzyć a nie jakieś konferencje robić.
|
Powinno być oczywiste pytanie do Królewicza:
Gdzie są obiecani zagraniczni inwestorzy z początku 2019 r. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:52. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl