Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

milosz 25.05.2012 16:22

Problem w tym że z tymi "geniuszami" odpadaliśmy z Levadią , do tego z "mega trenerem" Skorżą, a z myślą szkoleniową zachodnią i piłkarzami z zagranicy w pół roku MP i najlepszy występ w pucharach europejskich od 9 lat.

Powroty czasem nie są złe, ot poprawiają klimat w drużynie może, ale aby sie sportowo rozwijać to trzeba powrócić do jakościowych transferów, no i tu mamy problem bo zamiast Valckx'a jest Bednarz i ...testy i ...tradycyjny brak kasy. I jak tu wierzyć w Wielką Wisłę, ot byle tylko być w czołówce ligi to wygląda na plan maximum.

jova 25.05.2012 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1252108)
Jesli chodzi o wyniki (gole i asysty) to faktycznie Zieńczuk ma w tym roku przewagę. No cóż: taki traf. Raz na 5 lat.
Iliev 2 lata temu w Partizanie strzelił 13 bramek
Iliev jest dużo lepszy technicznie i potrafi stworzyc przewagę taktyczną na boisku poprzez niekonwencjonalne zagrania i zdobywanie terenu.
Zieńczuk nie potrafi sam zdobyć terenu, za to dobrze dośrodkowuje. Jak ma komu.
Teza o czyszczeniu butów jest w tym momencie mocno desperacka

Thechris wyraźnie podkreślał, że chodzi mu o ostatni sezon i patrząc na efektywność obu zawodników moim zdaniem ma sporo racji. Z (momentami bardzo ładnej) gry Ilieva naprawdę niewiele wynikało.
Ty z kolei zapomniałeś wspomnieć, że serbski Jaś Paulista owszem pokazuje spore umiejętności techniczne, ale gdzieś tak przez 60 minut w co trzecim meczu, bo na więcej nie ma sił.

Żeby wszystko było jasne - moim zdaniem Zieńczuka można wziąć, ale na ławkę. Nie widzę go jako zawodnika pierwszego składu, bo potrzebujemy tam piłkarza bardziej aktywnego, szarpiącego, ciągnącego grę. Marek nigdy taki nie był.

milosz 25.05.2012 16:27

Zieńczuk to człowiek zagadka, miał ostatni sezon względnie dobry, oraz jeden kiedyś genialny, ale miał wiele takich sezonów że to spokojnie on mógłby Iliewowi czyścić buty.

2006-2007 zero bramek, 2008-2009 dwie bramki, 2010-2011 w 14 meczach 1 bramka czyli szału nie było, ostatni sezon znowu dobry to teraz pora raczej na "kichę", bo Zieniu tak właśnie ma.

bonawentura 25.05.2012 16:33

Powrót Głowackiego to maksimum powrotów, jakie mogą być. Nie ma sensu zatrudniać emerytów w naszej drużynie. Jak Zieńczuk chce wrócić do Wisły, to w roli skauta, a nie piłkarza.

Niech Bednarz zastanowi się nad tym, jak ma wyglądać Wisła w przyszłym sezonie. Czy chce stosować wariant oszczędnościowy(vide zostawiamy Meliksona i bierzemy zawodników za darmo) czy wariant "na bogato" (innymi słowy opychamy gdzieś Maora - kupujemy za to Magierę i Jankowskiego, a reszta za darmo).

Tak więc jest problem, który w głowie Pana Bednarza się pojawia. Ja osobiście na jego miejscu wybrałbym wariant "na ubogo" - oszczędnościowy, bo Kudłaty w przeprowadzaniu transferów do Wisły nigdy nie był dobry. Tylko jak już weźmie ten pierwszy wariant, to nie daj bóg niech nam nie sprowadza Zienia, który grać nie potrafi. Jest już zbyt wolny i po prostu do Wisły się nie nadaje - a jego menago dodatkowo strzela focha, że owszem ma ofertę z Wisły, ale nie wie, czy ją wybierze. To niech nie wybiera! Bardzo dobrze!

Więc, niech Łysy ustabilizuje Wisłę finansowo, zakontraktuje piłkarzy Widzewa za free na 1-2 lata i w zimie niech ucieka do Warszawy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1252115)
Żeby wszystko było jasne - moim zdaniem Zieńczuka można wziąć, ale na ławkę. Nie widzę go jako zawodnika pierwszego składu, bo potrzebujemy tam piłkarza bardziej aktywnego, szarpiącego, ciągnącego grę. Marek nigdy taki nie był.

Do diabła, to jak na ławkę, to my statystów nie potrzebujemy - równie dobrze może tam siedzieć Buras i wchodzić na końcówki. Zastanówcie się wreszcie po co ten Zieńczuk jest nam potrzebny? Pojawił się Głowacki - scementuje obronę, będzie mobilizował innych do pracy - ok. Nawet on jeszcze gra pewnie całkiem nieźle. Ale Zieńczuk?

Rob_Zombie 25.05.2012 16:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1252117)
Zieńczuk to człowiek zagadka, miał ostatni sezon względnie dobry, oraz jeden kiedyś genialny, ale miał wiele takich sezonów że to spokojnie on mógłby Iliewowi czyścić buty.

2006-2007 zero bramek, 2008-2009 dwie bramki, 2010-2011 w 14 meczach 1 bramka czyli szału nie było, ostatni sezon znowu dobry to teraz pora raczej na "kichę", bo Zieniu tak właśnie ma.

Wirtuozem to on nie jest, ale jak był w Wiśle to we wszystkich sezonach nie miał sobie równych jeśli chodzi o statystykę asyst. Mam gdzieś kiwki Iliewa po których nic nie wynika, Zieniu może gra koślawo, nie ma szybkości, potrafi zjebać najlepsze sytuacje, tylko że kilkanaście razy po prostu świetnie wrzuci piłkę z linii bocznej zaliczając asystę, a to wystarczy. Dodatkowo w końcu mielibyśmy kogoś kto potrafi dobrze bić wolne i rożne. Jestem na tak. Jeden taki piłkarz na boisku jest jak najbardziej potrzebny.

I jeszcze co do Głowy - gość zagrał 6 pełnych meczów w tym sezonie LM, to chyba mówi samo za siebie. Mam wrażenie że jakby się nazywał przykładowo Hasan Ankaragucku to połowa forum sikała by w majtki, a tak - jęki i narzekania.

cfa 25.05.2012 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1252114)
Problem w tym że z tymi "geniuszami" odpadaliśmy z Levadią , do tego z "mega trenerem" Skorżą, a z myślą szkoleniową zachodnią i piłkarzami z zagranicy w pół roku MP i najlepszy występ w pucharach europejskich od 9 lat.

Powroty czasem nie są złe, ot poprawiają klimat w drużynie może, ale aby sie sportowo rozwijać to trzeba powrócić do jakościowych transferów, no i tu mamy problem bo zamiast Valckx'a jest Bednarz i ...testy i ...tradycyjny brak kasy. I jak tu wierzyć w Wielką Wisłę, ot byle tylko być w czołówce ligi to wygląda na plan maximum.


No właśnie dobrze piszesz o tych powrotach i Skorży, o Bednarzu. Tylko do końca nie wiem jednego, czy aby na pewno brak kasy na transfery ? Ja wiem, że Jacek będzie chciał wydać jak najmniej, ale może będą jakieś transfery gotówkowe które poprawią jakość zespołu. Generalnie drażni mnie trochę testowanie bramkarzy.

jova 25.05.2012 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1252119)
Do diabła, to jak na ławkę, to my statystów nie potrzebujemy - równie dobrze może tam siedzieć Buras i wchodzić na końcówki. Zastanówcie się wreszcie po co ten Zieńczuk jest nam potrzebny?

Nie chodzi o to, że Zieńczuk jest statystą. Po prostu moim zdaniem potrzebujemy kogoś o innej charakterystyce - szybszego, grającego ryzykowniej.

River 25.05.2012 17:34

Apropo Gajosa:

http://www.wczestochowie.pl/kategori...o-wisly-krakow

A w nim:
Cytat:

Najlepszy piłkarz drugoligowego Rakowa Maciej Gajos może pójść śladami Jakuba Błaszczykowskiego i przywdziać w przyszłym sezonie koszulkę Wisły Kraków.

- Poczekajmy jeszcze dzień lub dwa. Na razie nie mamy niczego na piśmie. Są prowadzone rozmowy - mówi Krzysztof Kołaczyk, prezes Rakowa.
Wynika wiec z tego, ze rozmowy sa zaawansowane a ewentualne porozumienie moze byc blisko skoro sam prezes Rakowa mowi o "czekaniu dzien lub dwa".
Rakow w weekend gra ostatni mecz w sezonie i byc moze po nim uslyszymy informacje o odejsciu Gajosa do Wisly.

bonawentura 25.05.2012 17:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1252125)
Nie chodzi o to, że Zieńczuk jest statystą. Po prostu moim zdaniem potrzebujemy kogoś o innej charakterystyce - szybszego, grającego ryzykowniej.

Jeśli to są określenia Zieńczuka, to moim zdaniem ogladamy nie tego samego zawodnika.

Cytat:

Wirtuozem to on nie jest, ale jak był w Wiśle to we wszystkich sezonach nie miał sobie równych jeśli chodzi o statystykę asyst. Mam gdzieś kiwki Iliewa po których nic nie wynika, Zieniu może gra koślawo, nie ma szybkości, potrafi zjebać najlepsze sytuacje, tylko że kilkanaście razy po prostu świetnie wrzuci piłkę z linii bocznej zaliczając asystę, a to wystarczy. Dodatkowo w końcu mielibyśmy kogoś kto potrafi dobrze bić wolne i rożne. Jestem na tak. Jeden taki piłkarz na boisku jest jak najbardziej potrzebny.
Zależy, co kto woli - będą różne głosy co do tego, czy Zieńczuk byłby Wiśle potrzebny. Moim zdaniem na sukces powinna pracować cała drużyna, organizować ataki serią podań po ziemi, wyprowadzać kontry. Potrzebni są w zespole młodzi, przebojowi zawodnicy po prostu po to, by ten zespół odświeżyć. Jeden Zieńczuk Wisły nie zbawi. Dlatego wolałbym młodego osiemnastolatka, który przy dobrym wprowadzaniu go do gry pierwszego zespołu w ciągu 2-3 lat osiągnąłby poziom Zieńczuka, stałby się takim Wiślackim Rybusem, by potem można go było sprzedać za solidne pieniądze. Jeśli nie poczyni się ryzyka, to Wisła będzie stała w miejscu. Zawodnicy sprzed dobrych paru lat to już przeżytek - nie można wiecznie na nich bazować. Pytanie - po co nam MP w przyszłym roku, nawet jeśli zdobylibyśmy je z Zieńczukiem, to za rok będziemy mieli kolejny problem z poszukiwaniem nowego gracza, a czasem lepiej możemy wyjść na promocji młodych zdolnych niż na odgrzewaniu starych kotletów.

jova 25.05.2012 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1252131)
Jeśli to są określenia Zieńczuka, to moim zdaniem ogladamy nie tego samego zawodnika.

Nie, chodzi o typ zawodnika, którego powinniśmy szukać, którego zmiennikiem ewentualnie mógłby być solidny, posiadający inne zalety Zieńczuk.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1252131)
po co nam MP w przyszłym roku, nawet jeśli zdobylibyśmy je z Zieńczukiem

A pieniądze i gra w pucharach?
Opieranie zespołu na młodych, ogrywających się zawodnikach, którzy za x lat może będą grali na wysokim poziomie, jest równie naiwne jak drugie ekstremum - pozyskiwanie wyłącznie doświadczonych graczy.

szprotson 25.05.2012 18:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1252131)
Zależy, co kto woli - będą różne głosy co do tego, czy Zieńczuk byłby Wiśle potrzebny. Moim zdaniem na sukces powinna pracować cała drużyna, organizować ataki serią podań po ziemi, wyprowadzać kontry. Potrzebni są w zespole młodzi, przebojowi zawodnicy po prostu po to, by ten zespół odświeżyć. Jeden Zieńczuk Wisły nie zbawi. Dlatego wolałbym młodego osiemnastolatka, który przy dobrym wprowadzaniu go do gry pierwszego zespołu w ciągu 2-3 lat osiągnąłby poziom Zieńczuka, stałby się takim Wiślackim Rybusem, by potem można go było sprzedać za solidne pieniądze. Jeśli nie poczyni się ryzyka, to Wisła będzie stała w miejscu. Zawodnicy sprzed dobrych paru lat to już przeżytek - nie można wiecznie na nich bazować. Pytanie - po co nam MP w przyszłym roku, nawet jeśli zdobylibyśmy je z Zieńczukiem, to za rok będziemy mieli kolejny problem z poszukiwaniem nowego gracza, a czasem lepiej możemy wyjść na promocji młodych zdolnych niż na odgrzewaniu starych kotletów.

Oczywiście że masz racje. Wisła powinna grać po ziemi, wymieniac sie pozycjami, grac wąsko blisko siebie wymieniając serie którkich podań jak i grać szeroko od siebie i długimi podaniami jeśli takowa potrzeba zajdzie.
Wisła powinna też bazować na swoich wychowankach młodych przebojowych perspektywicznych ktorzy nie będą uzupełnieniem składu a wzmocnieniem. Następnie jak już dojrzeją piłkarską takich piłkarzy sprzedawać z zyskiem i inwestować zarobione pieniadze w klub.

:mozg:

ale i tak najlepsze jest określenie Wiślacki Rybus. Sory ale jeśli już miałby ktoś sie urodzic taki to ja wybieram Wiślackiego Kosowskiego czy Wiślackiego Zieńczuka. Co takiego zrobił Rybus dla Legii że będą o nim pamiętać za kilka lat, prócz tego że zarobili na nim pieniądze których zapewne już nie ma?
Naprawde polecami Ci gre Football manager, tam Wisła będzie grała i funkcjonowała tak jak ty chcesz tego w swoich wizjach szklanych domów.

Elefant 25.05.2012 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Czachaa (Post 1252094)

Cytat:

Turecki klub jest oburzony zachowaniem Piotra Brożka, więc jego los wydaje się przesądzony. Jak poinformowała strona internetowa gazety "Fanatik", Trabzonspor będzie chciał rozwiązać z nim kontrakt, ponieważ naruszył on dobre imię klubu. W minionym sezonie były wiślak nie rozegrał ani jednego oficjalnego meczu. Jego umowa wygasa w czerwcu 2013 roku.


W świetle tego artykułu (z działy Byli...) coś czuje, że łysy pracuje nad rozwiązaniem problemu braku LO.



A co do powrotu Zieńczuka, to gratuluje niektórym optymizmu w oczekiwaniach. Jeden sezon w Wiśle udany, reszty nikt już nie pamięta. A zanim ten sezon nastapił, seryjne, w każdym meczu marnowanie sytuacji, podania do nikąd, niczym nie wymuszone straty. Najbardziej wygwizdywany piłkarz (tak, tak i bynajmniej nie tylko przez ówczesny sektor A czy B ale i C). Taki trochę ówczesny odpowiednik Kirma jesli chodzi o odbiór kibiców.
Ale jakby wrócił, to moze wypali, albo przynajmniej utrzyma jako tako formę. Może...

To piłkarsko. Oczywiście bardzo do Wisły przywiązany, ale to inna para kaloszy.

bonawentura 25.05.2012 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1252140)
ale i tak najlepsze jest określenie Wiślacki Rybus. Sory ale jeśli już miałby ktoś sie urodzic taki to ja wybieram Wiślackiego Kosowskiego czy Wiślackiego Zieńczuka. Co takiego zrobił Rybus dla Legii że będą o nim pamiętać za kilka lat, prócz tego że zarobili na nim pieniądze których zapewne już nie ma?
Naprawde polecami Ci gre Football manager, tam Wisła będzie grała i funkcjonowała tak jak ty chcesz tego w swoich wizjach szklanych domów.

W Football Managera grałem dość długo. Z biegiem lat człowiek nie ma już czasu na takie rzeczy.

Oczywiście, również chciałbym by Wisła miała nowego Kosowskiego(co do Zieńczuka bym się kłócił). Ale niestety wydaje mi się, że to Ty w tej wypowiedzi wysuwasz wizję "szklanych domów". Bo futbol to biznes i czysta ekonomia. By mieć stabilną kadrę nie możemy sobie narazie na to pozwolić. Trzeba zachować względną stabilność, tak jak dotąd robiła to Legia i sprzedawać młodych, wprowadzając jednocześnie nowych młodych do składu. Tu musi być rotacja i moje poglądy nie świadczą o jakichś idyllicznych zapędach, tylko są to wypowiedzi o tym, jak ta polityka transferowa w moim mniemaniu winna wyglądać (a od tego ten temat jest c'nie?).

Dlatego w tym roku powinniśmy skupić się na znalezieniu takich młodzików, którzy wchodząc z ławki będą powoli wprowadzać się do zespołu, by za rok 2 z nich mogło już w miarę swobodnie grać na boiskach Ekstraklasy. A jak Ci już się wkomponują w skład, to trzeba znaleźć dla nich zmienników, również wśród młodych, a jeszcze lepiej wśród naszej młodzieży. Tylko że branie takich zawodników "z łapanki" to nieco szukanie w ciemno, wynajdywanie podróbek, które albo się sprawdzą albo i nie. Teraz nie mamy dosłownie w czym wybierać - jest Kupisz w Jagiellonii - ale co to za zawodnik, który kosztuje 800 tysięcy euro, ma 22 lata, niby asystuje, a w rzeczywistości w zeszłym sezonie zaliczył ledwie 5 czy 6 asyst - to zbyt mało jak na takiego zawodnika.

Musi być miejsce, w którym dokonywana jest selekcja - sam zespół w Młodej Ekstraklasie nie wystarczy, więc szkółka piłkarska musi powstać(choćby taka, jaką ma Legia). Wtedy będziemy mieli kilku takich Kupiszów tylko że jeden z dziesięciu będzie miał o wiele lepiej ułożoną stopę niż Ci inni, będzie miał po prostu "papiery na grę".

Obawiam się, że takie poszukiwania, jakie obecnie funduje nam Prezes Bednarz, na niewiele się zdadzą, bo choćbyśmy wzięli wielu młodych zawodników, to "wyprodukujemy" kogoś pokroju Kupisza, a ja bym chciał conajmniej Rybusa. A to już robi kolosalną różnicę.

A poza tym, to nie jestem zwolennikiem nagłego totalnego odmładzania kadry - trzeba tych graczy wprowadzać stopniowo, racjonalnie, bo doświadczenie, względnie zgranie zespołu jest niezbędne.

kacpaw91 25.05.2012 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1252145)
Obawiam się, że takie poszukiwania, jakie obecnie funduje nam Prezes Bednarz, na niewiele się zdadzą, bo choćbyśmy wzięli wielu młodych zawodników, to "wyprodukujemy" kogoś pokroju Kupisza, a ja bym chciał conajmniej Rybusa. A to już robi kolosalną różnicę.

Nie chce mi się odnosić do całości postu, ale ten fragment mnie zastanowił. Rybus rok temu miał tyle lat ile Kupisz teraz, a dopiero w tym sezonie zaczął grać naprawdę nieźle. Przypomnijcie sobie jak komentowano go rok temu na przykład tutaj. Rybusa tutaj się kreuje na kogoś wielkiego - przykład, a facet dopiero w tym sezonie zaczął grać konkretnie. Negowanie i krytyka Kupisza przy takim zachwycenie nad Rybusem nie jest moim zdaniem dobrym pomysłem. Zobaczymy za rok.

szprotson 25.05.2012 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1252125)
Nie chodzi o to, że Zieńczuk jest statystą. Po prostu moim zdaniem potrzebujemy kogoś o innej charakterystyce - szybszego, grającego ryzykowniej.

Ale takiego zawodnika juz mamy, zwie się Andraż Kirm.

bonaventura nie zrozumiales mojego postu do końca.

bonawentura 25.05.2012 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1252152)
Nie chce mi się odnosić do całości postu, ale ten fragment mnie zastanowił. Rybus rok temu miał tyle lat ile Kupisz teraz, a dopiero w tym sezonie zaczął grać naprawdę nieźle. Przypomnijcie sobie jak komentowano go rok temu na przykład tutaj. Rybusa tutaj się kreuje na kogoś wielkiego - przykład, a facet dopiero w tym sezonie zaczął grać konkretnie. Negowanie i krytyka Kupisza przy takim zachwycenie nad Rybusem nie jest moim zdaniem dobrym pomysłem. Zobaczymy za rok.

Ja oceniam na tu i teraz z punktu widzenia wartości rynkowej zawodnika i tylko pod tym względem patrzę. Dlatego myślę, że mój argument wychodzący wyłącznie z takiego założenia jest słuszny.

nemox007 25.05.2012 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1252144)

A co do powrotu Zieńczuka, to gratuluje niektórym optymizmu w oczekiwaniach. Jeden sezon w Wiśle udany, reszty nikt już nie pamięta. A zanim ten sezon nastapił, seryjne, w każdym meczu marnowanie sytuacji, podania do nikąd, niczym nie wymuszone straty. Najbardziej wygwizdywany piłkarz (tak, tak i bynajmniej nie tylko przez ówczesny sektor A czy B ale i C)..

To piłkarsko. Oczywiście bardzo do Wisły przywiązany, ale to inna para kaloszy.

Przywiązanie jak mówisz to inna sprawa. Ono nie da pucharów, walki i MP itd. Gdyby Zieniu wrócił to ok ale jako zmiennik. Nie do pierwszego składu. Oczywiście jego doświadczenie jest pomocne. Mieszanie doświadczenia z młodością ma swoje plusy. Ale jeden sezon to nic jeszcze nie znaczy. Poza tym Marek ma tez już swoje lata.

Tylko jeśli budujemy Wisłę na lata to Zieniu w tej kwestii się nie przyda...

cinekw 25.05.2012 20:51

http://www.futbolnews.pl/informacje/...przezycia.html

Miło czytać takie rzeczy, oby został.

Merkury 25.05.2012 20:57

Swoją drogą chcąc się nieco oderwać od polityki transferowej chociaż na moment - mam nadzieję, że klub zorganizuje latem w Krakowie turniej piłkarski na którym zjawią się czołowe drużyny z Europy, to też w kontekście braku gry w pucharach przydałoby się drużynie - pokazało by czy budowa zespołu zmierza w dobrym kierunku.
Jeżeli Probierz ma zamiar tak jak to ujął grać atrakcyjny futbol oparty na wymianie krótkich podań i szybkości na skrzydłach muszą do nas trafiać zawodnicy o wysokich umiejętnościach technicznych a takich w Polsce mamy niewielu. Nasza ofensywa dotychczasowa poza Meliksonem nie spełnia tego kryterium - Iliev nie ma sił i jest wolny przez co jego nie małe umiejętności techniczne giną przy tych brakach. Dokąd w Polsce nie doczekamy się drużyny potrafiącej radzić sobie w ataku pozycyjnym uważam że nie ma szans na awans do LM i dodatkowo łączenia z powodzeniem gry w pucharach i lidze - gra z kontry jest wyczerpująca z jednej strony a z drugiej nie z każdym tak można grać.

brylant17 25.05.2012 21:18

Co do Zienia wiem,ze wielu z was się zemną nie zgodzi,ale kiedy się pozbywaliśmy właśnie dzięki Bednarzowi i Skorży.To jestem pewny że Zieniu jak i Baszczu grali by do dzisiaj w Wiśle

bonawentura 25.05.2012 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cinekw (Post 1252174)
http://www.futbolnews.pl/informacje/...przezycia.html

Miło czytać takie rzeczy, oby został.

Nie powiem, jest to pozytywna wiadomość, z tym że nie wierzę, by Pareiko zgodził się na tak znaczne obniżenie zarobków. To pewnie pensja "czysta" bez dodatków za grę, czyste konto etc.

Jednak mimo wszystko musiał zgodzić się pewnie na niższą pensje, za co mu chwała i takich graczy nam teraz potrzeba. Pareiko to fighter.

elliot_ness 25.05.2012 21:46

Przypomne tylko że Pareiko ma zawieszenie na 3 mecze w pucharach więc ważne aby znalezc odpowiedniego drugiego bramkarza. W przypadku zdobycia mistrza 2012/2013 musi ktoś być w pogotowiu.

Sancezz 25.05.2012 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cinekw (Post 1252174)
http://www.futbolnews.pl/informacje/...przezycia.html

Miło czytać takie rzeczy, oby został.

ile zarabiał Pareiko?

thechris 25.05.2012 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1252103)
To i tak byłoby pół biedy, zawsze mogliby wrócić Hristu Chiacu, Thwaite albo Brasilia.

P.S. Dzisiaj śniło mi się, że Cupiał zwolnił Probierza i nowym trenerem Wisły został Janas, nawet nie wiecie z jaką ulgą się obudziłem.

Lepszy Janas niż Smuda.


Głowacki: Na Wiśle się dopinguje, nawet jeśli jest źle.

Hmm... Dawniej jak stadion był na 10 tys tak to wyglądało. Teraz bardziej jest widoczna różnica kiedy jest dobrze (Apoel -> 24 tys) i kiedy jest źle (Ruch -> 6 614). Generalnie trochę głupio się musi grać przy tak pustych trybunach.

Donki 25.05.2012 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1252200)
Lepszy Janas niż Smuda.


Głowacki: Na Wiśle się dopinguje, nawet jeśli jest źle.

Hmm... Dawniej jak stadion był na 10 tys tak to wyglądało. Teraz bardziej jest widoczna różnica kiedy jest dobrze (Apoel -> 24 tys) i kiedy jest źle (Ruch -> 6 614). Generalnie trochę głupio się musi grać przy tak pustych trybunach.

Jemu chodziło chyba bardziej o doping a nie o frekwencje :)

thechris 26.05.2012 00:18

Nie widzisz, że te dwie kwestie się ze sobą łączą?

Oczywiście doping jako taki jest więc generalnie Głowa ma rację w pewnym sensie ale jest to duże uproszczenie.

milosz 26.05.2012 02:28

Głowacki ma racje a Ty szukasz jak zwykle dziury w całym.

Zaś frekwencja to bolączka wszystkich klubów z dużymi stadionami w Polsce (oby przejściowa).

Matrens 26.05.2012 03:55

lepsze 6 tysięcy wiernych kibiców, niż 25 tys zjadaczy kiełbas. I nie mówie tu o finansach klubu, a o atmosferze, co znakomicie pokazał mecz z Ruchem ;)

A taki Głowacki to piłkarz który jest Wiśle niesamowicie potrzebny. Brakuje nam zawodników z charakterem. Nawet jeśli nie jest już tak dobry jak kiedyś i choćby powinęła mu się noga w kilku meczach, to wiemy przynajmniej, że będzie dawał z siebie wszystko i zap****ł cały mecz na 100%.
Wisła w sercu = walka na boisku, co najlepiej pokazuje zachowanie boiskowe Sobola, Wilka, czy o dziwo Pareiki (chociaż w jego przypadku dominuje też charakter ;P)

jova 26.05.2012 03:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cinekw (Post 1252174)

"Dzięki nowej umowie będę zarabiał około dwa i pół raza mniej niż dotychczas."
Niby zrezygnował z około 60% kontraktu?! Bonawentura chyba dobrze kombinuje, że chodzi o podstawową pensję w Bednarzowym systemie 50/50. Z racji tego, że Pareiko jest bramkarzem, to te drugie 50 raczej podniesie z boiska. W takim przypadku jego rzeczywista obniżka płacy to byłoby jakieś 20%. I tak dużo.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1252163)
Ale takiego zawodnika juz mamy, zwie się Andraż Kirm.

Kirm dynamiczny i przebojowy był tylko w pierwszych meczach. To nie jest styl gry, o którym pisałem.

sanderuss 26.05.2012 05:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matrens (Post 1252218)
A taki Głowacki to piłkarz który jest Wiśle niesamowicie potrzebny. Brakuje nam zawodników z charakterem. Nawet jeśli nie jest już tak dobry jak kiedyś i choćby powinęła mu się noga w kilku meczach, to wiemy przynajmniej, że będzie dawał z siebie wszystko i zap****ł cały mecz na 100%.

Glowa z charakterem? Nie mitologizujcie go tutaj bo to tylko solidny ligowiec z tendencja do "swojakow" albo kiksow w waznych meczach. Z calym szacunkiem dla niego pogral 10 lat w Wisle i pogra jescze zapewne 2 kolejne i czesc i chwala mu za to, ale pokazcie mi chociaz jedna sytuacje gdzie pokazal ten swoj charakter? Chyba u Cupiala jak Petrescu byl trenrem.

domin_czyzyny 26.05.2012 07:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1252200)
Teraz bardziej jest widoczna różnica kiedy jest dobrze (Apoel -> 24 tys) i kiedy jest źle (Ruch -> 6 614). Generalnie trochę głupio się musi grać przy tak pustych trybunach.

Głowacki ma racje, na 100% potrzebny zawodnik.

A o Tobie mam takie zdanie:
Generalnie co Ty wiesz o atmosferze na trybunach jak mecze oglądasz w tv i na sopcascie.
Ten mecz z Ruchem był niesamowity, głownie pod względem atmosfery na trybunach. Moim zdaniem najlepszy w całej rundzie. Kto był wtedy ten wie jak było.

Generalnie winnym takiej frekwencji na Wiśle (ale i na innych stadionach) są takie osoby jak Ty, które na stadion nie przyjdą, mecze oglądają w tv, szukają dziury w całym i p....la glupoty na forum.

arti 26.05.2012 07:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1252200)
Lepszy Janas niż Smuda.

Polonia, Bełchatów, Lechia - super passa Janasa.
Czas tego pana już minął.
A Smuda niech zostanie z reprą, w ten sposób w Brazylii nie zagramy, ale co mnie to...
------------------
To co z tym Pareiką? Wszystko ustalone to dlaczego nie ma podpisu?
Mam nadzieję, że jeśli podpiszą kontrakt z Rommelem to dlatego, że wszyscy są przekonani, że się przyda, a nie na zasadzie - niedrogi to spróbujemy go na rok.
Chciałbym jeszcze żeby Misiek się sprawdził i załapał do kadry kosztem Jovanica.

rrcek 26.05.2012 07:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1252225)
Polonia, Bełchatów, Lechia - super passa Janasa.
Czas tego pana już minął.
A Smuda niech zostanie z reprą, w ten sposób w Brazylii nie zagramy, ale co mnie to...
------------------
To co z tym Pareiką? Wszystko ustalone to dlaczego nie ma podpisu?
Mam nadzieję, że awizowany na pon. kontrakt z Rommelem to dlatego, że wszyscy są przekonani, że się przyda, a nie na zasadzie - niedrogi to spróbujemy go na rok.
Chciałbym jeszcze żeby Misiek się sprawdził i załapał do kadry kosztem Jovanica.

Kto Ci powiedzial re Romell ma miec kontrakt na poniedzialek?

Marszałek 26.05.2012 08:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1252122)
Wirtuozem to on nie jest, ale jak był w Wiśle to we wszystkich sezonach nie miał sobie równych jeśli chodzi o statystykę asyst. Mam gdzieś kiwki Iliewa po których nic nie wynika, Zieniu może gra koślawo, nie ma szybkości, potrafi zjebać najlepsze sytuacje, tylko że kilkanaście razy po prostu świetnie wrzuci piłkę z linii bocznej zaliczając asystę, a to wystarczy. Dodatkowo w końcu mielibyśmy kogoś kto potrafi dobrze bić wolne i rożne. Jestem na tak. Jeden taki piłkarz na boisku jest jak najbardziej potrzebny.

Zieńczuka jakby połączyć z Iliewem to mielibyśmy piłkarza kompletnego. Jeden ma super wrzutę ale bez kiwki, a drugi umie minąc ale wrzucić nie za bardzo. Niemniej wydaje mi się iż bardziej produktywny byłby Zieńczuk. Gdy ma wolne pole potrafi idealnie dograć.
co w naszej lidzie, nawet bez kiwki, robi różnice. Dlatego gdyby miał wrócić to jestem za, ale gdy w ataku będziemy mieć kogoś skutecznego, wtedy to będzie miało sens, bo wrzutki Zienczuka byłyby spożytkowane.

Iliew gdyby go tak oceniać całościowo to kompletnie nic nie wniósł do drużyny. Taki Paulista tyle,że pewnie droższy i z Serbii.

eye63 26.05.2012 09:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1252230)
Zieńczuka jakby połączyć z Iliewem to mielibyśmy piłkarza kompletnego. Jeden ma super wrzutę ale bez kiwki, a drugi umie minąc ale wrzucić nie za bardzo. Niemniej wydaje mi się iż bardziej produktywny byłby Zieńczuk. Gdy ma wolne pole potrafi idealnie dograć.
co w naszej lidzie, nawet bez kiwki, robi różnice. Dlatego gdyby miał wrócić to jestem za, ale gdy w ataku będziemy mieć kogoś skutecznego, wtedy to będzie miało sens, bo wrzutki Zienczuka byłyby spożytkowane.

Iliew gdyby go tak oceniać całościowo to kompletnie nic nie wniósł do drużyny. Taki Paulista tyle,że pewnie droższy i z Serbii.

A czemu nie skrzydła Zieńczuk - Iliev? Różne cechy boiskowe, zwiększony wachlarz zagrożenia dla rywala. A czy Iliev wnosi coś produktywnego do gry? Niestety taka właśnie jest ocena jak się w piłkę nie gra - goście od robienia wiatru są bardzo wartościowi choć asyst i goli mało. Niemniej na nich się skupia uwaga, na nich trzeba uważać - i wtedy taki Zieńczuk ma trochę tego pola, by zacentrować. Bo tak Twoją taktykę zabija się zatrzymaniem Zieńczuka... Wtedy pewnie będzie pisane, że nawet jeśli napastnik dobry, to podań nie dostaje.

cfa 26.05.2012 09:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1252230)
Zieńczuka jakby połączyć z Iliewem to mielibyśmy piłkarza kompletnego. Jeden ma super wrzutę ale bez kiwki, a drugi umie minąc ale wrzucić nie za bardzo. Niemniej wydaje mi się iż bardziej produktywny byłby Zieńczuk. Gdy ma wolne pole potrafi idealnie dograć.
co w naszej lidzie, nawet bez kiwki, robi różnice. Dlatego gdyby miał wrócić to jestem za, ale gdy w ataku będziemy mieć kogoś skutecznego, wtedy to będzie miało sens, bo wrzutki Zienczuka byłyby spożytkowane.

Iliew gdyby go tak oceniać całościowo to kompletnie nic nie wniósł do drużyny. Taki Paulista tyle,że pewnie droższy i z Serbii.

Właśnie ... myślę, że jak już by był taki Zieńczuk(albo ktoś z wrzutką) to i Genkov trafiany przez niego w głowę strzelałby bramek na potęgę.

JrQ- 26.05.2012 10:20

Iliev do połowy, Zieńczuk po połowie ;]

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek
Iliew gdyby go tak oceniać całościowo to kompletnie nic nie wniósł do drużyny. Taki Paulista tyle,że pewnie droższy i z Serbii.

Jak czytam takie głupoty, to mi się nóż w kieszeni otwiera.

Jedyna nadzieja, to że Marek będzie wrzucał na Genkowa i tak przez cały mecz, innego sensu jego ściągania nie widzę. A nie, widzę, brak nam młodych Polaków...

PS: właśnie Łysy, główny krytyk Valkxa odnośnie liczby obcokrajowców pokazuje, jakich zawodników będzie ściągać. Oprócz emerytów jak Głowacki, Zieńczuk, którzy to przyjdą raczej z sentymentu żadnego innego Polaka nie zakontraktują.

thechris 26.05.2012 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1252223)
Głowacki ma racje, na 100% potrzebny zawodnik.

A o Tobie mam takie zdanie:
Generalnie co Ty wiesz o atmosferze na trybunach jak mecze oglądasz w tv i na sopcascie.
Ten mecz z Ruchem był niesamowity, głownie pod względem atmosfery na trybunach. Moim zdaniem najlepszy w całej rundzie. Kto był wtedy ten wie jak było.

Generalnie winnym takiej frekwencji na Wiśle (ale i na innych stadionach) są takie osoby jak Ty, które na stadion nie przyjdą, mecze oglądają w tv, szukają dziury w całym i p....la glupoty na forum.

Oh yeah. Winny. Przyznaję się. Oprócz Spocasta - orientuje się co to jest ale nie używałem.

A to głupie miasto, że wybudowało stadion na 34 tys. zamiast na 6 tys. Od razu byłaby lepsza atmosfera i niższe koszty wszystkiego, nawet kiełbasek.

Tacy jak ja to są winni zawsze, jak nie przychodzą (nie wpłacają do kasy klubu i przez nich przychodzi taki nie mający pojęcia o grze w piłkę Jovanovic) i jak przychodzą (zeżreć kiełbaskę i pogwizdać na Małeckiego i biedak się zestresuje) więc sorry ale krytyka mnie rusza mniej więcej tak jak deszcz zapowiadany od tygodnia przez Dorotę Gardias ;)


A co do atmosfery to coś w tym jest - bardziej mi się podobała jak chodziłem na mecze Wisły kiedy grała w 2 lidze.

AgresywnyChomik 26.05.2012 11:32

Ten koles z Hondurasu ma byc wypozyczony z opcja pierwokupu przeciez mielismy unikac podobnych deali...

Ogryzek 26.05.2012 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1252259)
Ten koles z Hondurasu ma byc wypozyczony z opcja pierwokupu przeciez mielismy unikac podobnych deali...

Owszem. Jedyny plus jest taki że teraz cena wykupu jest bardziej w naszym zasięgu finansowym 400 tysięcy euro a nie 1,6 mln euro.

Problem jest tylko czy ten Honduranin zbliży się w ilości strzelonych bramek w sezonie do Bitona żeby móc myśleć o wykupie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl