Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Wisoman 29.09.2011 21:53

No i co Tofik widzisz co dzisiaj grała Wisła a co gra Legia? Przepaść...

wwf 29.09.2011 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1171352)
Zagraliśmy otwartą piłkę z głupim Odense - jak to się skończyło widzimy.Co by z nami zrobiło dzisiaj Twente gdybyśmy zagrali radosny futbol aż strach się bac...

Gdzie ty widziałeś otwartą piłkę z Odense.

Wyszliśmy z 2 defensywnymi. Nunez nie potrafi nic zagrać do przodu. Sobolewski nawet nie przejdzie połówki.
W pierwszej połowie nie istniejemy na boisku bo drużyna cały czas uważa żeby nie stracić bramki. Mecz jest nudny bo Maaskant ma zasadę że musi zagrać na zero z tyłu. Tracimy bramkę i dopiero na 2 połowę wychodzimy bez kalkulowania i gramy do przodu.

Mecz kończy się jak się kończy. Natomiast ja uważam że gdybyśmy wyszli od początku z takim nastawieniem jak w 2 połowie to z Odense byśmy wygrali 3-1.


Ja ciągle będę powtarzał. Jak mają wierzyć w wygraną zawodnicy , skoro sam trener nie wierzy i nie potrafi zaryzykować.
Jak mają wierzyć w swoje umiejętności skoro sam trener w nich nie wierzy.

Maaskant jest po prostu słabym trenerem. On myśli że zrobił mistrzostwo polski to go tu będą nosić na rękach przez kolejne 5 lat. Ale Wisła to nie jakiś NEC Breda czy inne RBC Roosendaal gdzie po jednym awansie z 2 do 1 ligi trener ma duży kredyt zaufania i czas na spokojną pracę. Tutaj jest Wisła Kraków i my mamy grać ofensywnie i ładnie. Eliminacje Ligi Mistrzów się skonczyły czas, zacząć żyć czymś nowym.

bloodraven 29.09.2011 21:59

@Aldek, co do Paljica to racja, choć Diaz w mojej opinii wypadł dziś najmniej niekorzystnie z obrońców, pod koniec Holendrzy wjeżdżali jak w masło, ale według mnie wynikało to z kompletnego braku asekuracji skrzydłowych i jednego z defensywnych pomocników. Bodajże trzecia bramka dla Twnte padła dlatego, że boczny sektor asekurował Jaliens, a nie Sobol, czy Kirm, którzy musieli mieć takie zadania defensywne, nie wierzę, że mieli nakaz obstawiać pustą przestrzeń na środku boiska.

nesta 29.09.2011 22:01

Chcialbym tylko aby kazdy w swoich ocenach byl konsekwentny. Dziwny trafem jak Wisla eliminowala Litex, wygrywala z Lechem, Apoelem to Maaskant byl swietny, bo wybral fantastyczna taktyke, swietnie ustawil zespol. Natomiast gdy Wisla gra tak, ze nie da sie na jej gre patrzec - wtedy winni sa pilkarze, a Maaskant jest swiety. Jak jest dobrze, to zasluga trenera. Jak zle to wina zawodnikow. Ciekawe.

Mocny 29.09.2011 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1171352)
Zagraliśmy otwartą piłkę z głupim Odense - jak to się skończyło widzimy.Co by z nami zrobiło dzisiaj Twente gdybyśmy zagrali radosny futbol aż strach się bac...


znaczy: dzisiaj zagralismy defensywnie ? :rotfl:

tofik 29.09.2011 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wisoman (Post 1171367)
No i co Tofik widzisz co dzisiaj grała Wisła a co gra Legia? Przepaść...

Za cholerę nie widzę. Jaka skala trudności obydwu meczów, oto jest pytanie.
Wystarczy spojrzeć co robi z przeciwnikami na własnym stadionie Twente, a jak się prezentuje na wyjazdach w pucharach Hapoel. Nie wspominając, że w 1szej połowie robili z Legią co chcieli.
Eh, czynników jest wiele.
Oczywiście najlepiej powiedzieć "Legia wygrała 3-2, my przegraliśmy 4:1. Przepaść. " I być dumnym ze swojej teorii
Albo się totalnie nie znasz, albo trollujesz.

wwf 29.09.2011 22:07

Nesta, mi się styl Maaskanta nie podoba.

Rozumiałem to ustawienie w eliminacjach ligi mistrzów, bo tam się liczył efekt. Nie ładna gra a awans. Ładna gra miała być po awansie.
Tymczasem ta brzydka gra wyparła ofensywny styl, bo ławtiej jest w meczu pobiegać 30 minut, strzelić 1 bramkę i skasować premie. Zawodnicy powiedzą przecież i tak wygraliśmy, ale widać po frekfencji że ludzie nie chcą oglądać takiej Wisły.

Z boiska wieje nudą, nie widać ambicji, a co najgorsze trener swoją taktyką sam pokazuje że chyba i jemu nie zależy.

vilgefortis 29.09.2011 22:08

Jedno się chyba nigdy nie zmieni. Zarówno za Skorży jak i Maaskanta jak tylko zaczyna być trochę gorzej to na liście tematów forum w górę szybują 'Robert Maaskant/Maciej Skorża trenerem Wisły' i 'Nibylandia...'. Z kolei jak są wyniki to tematy te wędrują w dół listy. LUDZIE!

Nie ma się co cieszyć, bo i z czego ale do licha, czy zmiana trenera, w dodatku zmiana trenera na półmetku rundy ma jakikolwiek sens ??

adam_09 29.09.2011 22:11

Niech mi ktoś powie dlaczego do k...y nędzy mając na obronie gościa który rozegrał niemalże 400 meczów w Eredivisie, reprezentanta Holandii oraz reprezentanta Hondurasu, Kostaryki i innego wielokrotnego gracza ligii holenderskiej, angielskiej i ch..j wie czego jeszcze straciliśmy w ostatnich 3 pucharowych meczach 10 bramek ?! Co jest do ch..ja ? 2 bramki pakuje nam jakaś flota swinoujscie z ktorej pewnie 2/3 podstawowego składu to ludzie pracujacy na codzien w rzeźni czy stolarni ? Gdzie są ci k...a zawodowcy ? Profesjonaliści psia mać.

Przemas 29.09.2011 22:12

Cisnąc na Maaskanta weźcie pod uwagę, że dzisiaj w pierwszym składzie wybiegło 5 zawodników którzy przyszli latem plus 6 którzy jeszcze nawet rok ze sobą nie grają.Więc o czym my mówimy? To nie drużyna tylko zlepek piłkarzy. Czego tu wymagać, że się Jaliens z Chavesem i bokami obrony w ogóle nie rozumie i nie wiedzą kiedy wychodzić i łapać na spalone a kiedy nie, w pomocy Nunez z Jirsakiem i Sobolem a w ataku Biton z Ilievem i Kirmem nie wie kiedy iść drugiemu na prostopadłą piłkę , a kiedy na krótki albo na długi słupek lecieć.
Jestem przeciwny pochopnym ruchom typu wywalania Maaskanta. Mam jednak nadzieje, że zawodnicy którzy są już długo w Wiśle i się nie sprawdzili vide Jirsak,Garguła,Boguski sobie odejdą a zamiast nich szanse będą dostawać Brud czy inne chłopaczki z MESy. Gorzej niż gra Garguła to żaden młody wchodzący do składu nie zagra. Mam nadzieje, że sciaganie wynalazków typu Diaz czy Lamey to była tylko potrzeba chwili i zaczniemy więcej młodych na ławkę wpychać.

bloodraven 29.09.2011 22:19

wwf:

Dziś, kiedy staraliśmy się operować piłką wyglądało to dobrze, lecz tu pojawia się pierwszy problem- brak wykonawców. Nikt nie kazał nie naciskanemu Lameyowi, czy Pareice wypierdzielić piłki tak żeby nie znalazła się w zasięgu wzroku. Sądzę, iż nie było to zamysłem taktycznym trenera, w tej sytuacji zawodzi już piłkarz nie potrafiący ocenić trzeźwo sytuacji w jakiej się znalazł. Po pierwszych 5 minutach było widać co mamy grać- podwajanie pozycji, akcje oskrzydlające itp. I oto nadszedł znamienny moment- Sobol dostaje kartkę i jak to się zazwyczaj dzieje zabulgotało, świsnęło, <<hytysz>>- Sobol bez głowy. Niestety jeździł już bez niej do końca spotkania.

To jest tylko przykład niekonsekwencji jakiej dopuszczała się reszta zawodników nie wypełniając założeń trenera. Odpuścili raz wytyczne- potem w obronie rządził chaos, a w ataku wolna amerykanka.

nesta 29.09.2011 22:20

Niech sie ludzie zdecyduja. Kiedy Wisla wygrywa wtedy pilkarze nie maja znaczenia, liczy sie swietna taktyka Maaskanta. Kiedy gra jest tragiczna - wtedy winni sa tylko zawodnicy, a trener bez winy.

Generalnie w ostatnim czasie Wisla zrobila zjazdj w dol. I nie chce tu winic Maaskanta, To bardziej rezultat calej polityki sportowo-finansowej klubu. Jakis czas temu siadalo sie przed TV z nadzieja na emocje i niezly wynik, niezaleznie od klasy rywala, w pucharach europejskich (pomijajac skrajnosci, czyli mecze z Realem lub Barca). Ba, przed meczami z rywalami poziomu Odense, mozna bylo smialo liczyc na wygrana. Dzis pierwszy raz od dawien dawna, nie mialem ZADNEJ przyjemnosci z oczekiwania na mecz, zadnego dreszczyku emocji. Bylem dokladnie pewien, ze tak to bedzie wygladac zarowno w kwestii wyniku jak i gry.
Cofnelismy sie do poziomu meczow z Anderlechtem kiedy to wystepowalismy w obronie z Nawotczynskim, w pomocy z Ouadja, a w ataku z Dubickim.

Chyba pora aby Cupial i wszyscy zarzadzajacy tym klubem spytali siebie jaki maja plan i gdzie to wszystko ma prowadzic.

silver03 29.09.2011 22:21

Widzę, że niektórzy nie uczą się na błędach, karuzeli trenerskiej mówimy NIE.

bloodraven 29.09.2011 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1171413)
Niech sie ludzie zdecyduja. Kiedy Wisla wygrywa wtedy pilkarze nie maja znaczenia, liczy sie swietna taktyka Maaskanta. Kiedy gra jest tragiczna - wtedy winni sa tylko zawodnicy, a trener bez winy.

Bo tak naprawdę Maaskant operuje dwoma systemami taktycznymi. Ten w którym gramy w piłkę (Lech, dzisiejszy mecz, Litex u siebie, Ruch, Bełchatów) i ten w którym "bronimy się jak włoska drużyna" (Apoel, Litex wyjazd, Jagiellonia w drugiej połowie ostatniej rundy), czyli nic nie gramy.

Jeśli piłkarze nie popełniają błędów indywidualnych, jak łamanie pułapki ofsajdowej, gubienie krycia, niedokładne podania itp. to zazwyczaj wygrywamy (coraz rzadziej zwyciężamy dzięki indywidualnym zrywom, a częściej po akcjach drużynowych).

W dzisiejszym meczu jednak co najmniej 2 bramki padły po bezpośrednich błędach obrońców, dlatego nie można mieć zastrzeżeń do taktyki trenera. Jak chcieliśmy grać piłką to Twente pozwalało grać nawet na swoim polu karnym. Tylko niektórym naszym piłkarzom wydaje się, że nazywają się Messi odrzucając drużynowy styl gry, innym że oni to jednak są Janikowscy chcąc zaliczyć kop z nieprawdopodobnej odległości na bramkę. To wyłączyło naszą broń czyli nie granie piłką przez Twente. Przecież oni (Holendrzy) nawet pressingu nie zakładali, jak to ma miejsce chociażby w naszej ekstraklasie. Tu prosiło się o granie piłką, a nie głupie jej tracenie.

wujekWojtek 29.09.2011 22:39

Obrona jest faktyczne do chrzanu ostatnio ;/ Nie chciałbym jej totalnie przemeblowywać ale chyba będzie taka potrzeba. Zostawić jedynie Jovanovicia. Ew Chaveza, bo możnaby na nim jeszcze zarobić w przyszłości, choć wątpie ;/

Dać naszego młodego z ME, tego co grał z Koroną. On ma kontuzję teraz nie? Wiecie czy jakaś poważna??

Wisoman 29.09.2011 22:52

Tofik ja się totalnie nie znam, reporterzy, piłkarze etc.. ale za to Ty najlepiej wiesz i nie ma wuja nie przyznasz racji że na obecną chwilę odstajemy i to znacznie od Legii.

bloodraven 29.09.2011 23:00

Na chwilę obecną nie wiadomo, czy odstajemy, czy nie. Wszystko okaże się w niedzielę. Jeśli natomiast pijesz do pucharów to jest to niemożliwe do porównania.

tomasz_19 29.09.2011 23:14

trener Maaskant trenuje nasz zespół od ponad roku... czy można powiedzieć o naszej drużynie że ma swój własny wypracowany styl? pytam poważnie...
czy jego ziomkowie, których sprowadził (czyt Jaliens, Lamey) prezentują poziom odpowiedni na Wisłę i czy są lepsi od dajmy na to Czekaja i Burligi?

silver03 29.09.2011 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1171464)
czy jego ziomkowie, których sprowadził (czyt Jaliens, Lamey) ... czy są lepsi od dajmy na to Czekaja i Burligi?

Może to brutalne, ale tak są lepsi.

wujekWojtek 29.09.2011 23:37

trudno mi powiedzieć coś o Czekaju, ale Lamey chyba jest ciut lepszy od Burligi, choc ciężko porównywać bo Bury jest młodszy, jest szybszy etc...

Jestem ciekawy jakbyśmy wypadli grając z Bitonem i Genkovem w ataku. Ma ktoś bramke Bitona z dzisiaj?/wczoraj?

1q2 29.09.2011 23:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1171464)
trener Maaskant trenuje nasz zespół od ponad roku... czy można powiedzieć o naszej drużynie że ma swój własny wypracowany styl? pytam poważnie...
czy jego ziomkowie, których sprowadził (czyt Jaliens, Lamey) prezentują poziom odpowiedni na Wisłę i czy są lepsi od dajmy na to Czekaja i Burligi?

Jak na taki roz.... w składzie to myślę że nie jest źle a po to jest czas by to co najbardziej kuleje , poprawić.Tyle że nie jestem przekonany że Cupiał to rozumie

silver03 29.09.2011 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wujekWojtek (Post 1171478)
trudno mi powiedzieć coś o Czekaju, ale Lamey chyba jest ciut lepszy od Burligi, choc ciężko porównywać bo Bury jest młodszy, jest szybszy etc...

Ciut? Chcesz powiedzieć, że Lamey w Ruchu miałby ciężko o miejsce w składzie? Burliga tam rzeczywiście szaleje, chyba że ma kontuzje o której nie wiem. Nie okłamujmy się Wiślacka młodzież jest o kant d*** rozbić, bo niby gdzie ma się szkolić? Raz na chiński rok trafi nam się jeździec bezgłowy, teraz możemy mocno wierzyć w Brud'a, że choć otrze się o profesjonalizm. Wrzucanie młodzików sobie darujcie, bo nie ma z czego.

MatMario 30.09.2011 00:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1171475)
Może to brutalne, ale tak są lepsi.

Ale są ....a starzy i drodzy jak węgiel w grudniu. Ci są młodsi i rokują, może minimalne, ale WIĘKSZE szanse na rozwój niż ci dwaj Holendrzy. A co za tym idzie jest jak na nich zarobić. A na panu L i J co zarobisz? Rozstrój nerwowy, nic więcej.

Bunoza przy Jaliensie wygląda jak profesor, ostoja i skała.

A Maaskant dalej swoje, wpuszcza rodaków, wejściówki lądują w kieszeni i jest ok.

rafalek 30.09.2011 00:05

Faktycznie, ma tych rodaków do forowania, że ja pierdziele. Zważając, że Jovanović był dziś kontuzjowany a na prawej musiał zagrać Lamey, to przecież to nepotyzm w jego wykonianiu!

MatMario 30.09.2011 00:12

To czemu nie gra Bunoza? Nawet na boku? Tak samo z Ruchem?

Jedyną opcją na pozbycie się tego szrotu z klubu to nie wystawiać do składu i nie płacić wejściówek bo ponoć to połowa kontraktu a przynajmniej takie zasady panowały. Może pomyślą nad znalezieniem innego jelenia.

Kurz 30.09.2011 00:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1171490)
To czemu nie gra Bunoza? Nawet na boku? Tak samo z Ruchem?

Bo jest tak samo "dobry".

MatMario 30.09.2011 00:48

Jest młodszy, rokuje nadzieje na to że może uda się go sprzedać, lepiej gra głową, jest bardziej "aktywny". A jakie plusy ma Jaliens oprócz metafizycznego wprowadzania spokoju do obrony?

sqallpl 30.09.2011 00:51

Nie podobały mi się zmiany Maaskanta. Mam wrażenie, że chciał uniknąć straty kolejnych bramek, bo bał się krytyki w mediach holenderskich. Jeżeli tak było, to i tak pomysł się nie udał, bo po tym ruchu dostaliśmy kolejnego gola. Kiedy przegrywa się 3:1 w meczu o punkty to trzeba walczyć o remis. Te zmiany były ostatnimi jakie trener powinien zrobić myśląc o walce.

Kolejna według mnie wada Maaskanta to bardzo powolne wyciąganie wniosków. Nie mówię tutaj o pojedyńczych spotkaniach, tylko o dłuższych okresach. Jeśli coś nie funkcjonuje to trzeba kombinować i szukać innego rozwiązania. Maaskant czasami przywiązuje się do jednego rozwiązania i nie dopuszcza innych, przez zdecydowanie zbyt długi czas.

wujekWojtek 30.09.2011 01:56

Tak ale czasami kombinowanie i zmienianie ustawienia czynią gorsze skutki. Czasami trzeba ciągle grać swoje, żeby w końcu trybiki załapały. A co do zmian, to Maskaant nie miał zbyt dużego wyboru....

Dariook 30.09.2011 07:15

No panowie przestanmy pierdziec jak Maaskant, jak ktos ma cos naprawic skoro nie widzi problemu?

Wlasnie tego mi brakuje u Maaskanta, jasnej i faktycznej oceny, profesjonalnego podejscia do sprawy. Ale skoro on i tak gra zawsze inny mecz, konferencje sa kabaretem oraz jedna wielka propaganda jego osoby. Dlatego jestem za tym drasycznym krokiem gdyz on nie zmieni nic, bo i po co? My gramy super...

To naprawde wyglada coraz gorzej, az serce placze gdy widzi sie kolejne baty w europie. Mam juz dosc tego upokarzania nas i bycia posmiewiskiem w LE. Masskanta to naprawde chyba nierusza, podobnie jak becki na naszym stadionie.

On w Holandii takich beckow lapal wiele, dla niego normalka przegrac mecz bo to tylko futbol... Chyba nie jest swiadom tego ze nasza twierdza byla niezdobyta grubo lat, ze jesli juz prsegralismy to naprawde po ciezkiej bitwie. A u niego ?... Szkoda gadac.

Jesscze jedno mnie irytuje, a moze tylko mi sie tak wydaje. Ale mam wrazenie ze nawet jesli wynik mamy w plecy to zmiany wygladaja na bronienie tego wyniku. Przeciez to jest chyba bezsensu?
Hmm sam nie wiem, zreszta to on jest tu fachowcem...

Przyklad Interu , czy nawet Lenczyka pokazuje ze zmiana trenera naprawde moze byc zbawienna, ze majac tych samych pilkarzy mozna byc diametralnie inna druzyna.

zim zum 30.09.2011 07:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 1171488)
Faktycznie, ma tych rodaków do forowania, że ja pierdziele. Zważając, że Jovanović był dziś kontuzjowany a na prawej musiał zagrać Lamey, to przecież to nepotyzm w jego wykonianiu!

A nie widzisz tego, że holendrzy ściągają sobie do klubu ziomków i zapewniają im ciepłe posady, a nam mydlą oczy jakie to są niesamowite wzmocnienia ?

Niech naściągają więcej znajomych Branców, Boukharich, Lameyów, Jaliensów. Więcej znajomych, a co tam. Ciemny lud w Polsce, wszystko łyknie.

serek.c2 30.09.2011 07:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1171493)
Jest młodszy, rokuje nadzieje na to że może uda się go sprzedać, lepiej gra głową, jest bardziej "aktywny". A jakie plusy ma Jaliens oprócz metafizycznego wprowadzania spokoju do obrony?

Jak sprowadzano Bunozę i przeczytałem, że wypatrzył go Zdzichu już wtedy wiedziałem, że będzie z Gordana niezły kabareciarz. Dajże chłopakowi spokojnie po galeriach chodzić, a nie na boisko go wysyłasz...

ps. A u Jaliensa doszukać się plusów też ciężko, oj ciężko...

Feniks1983 30.09.2011 07:52

Mimo tego, iż sam mam bardzo dużo do zarzucenia Robertowi to byłbym za tym, aby przynajmniej do końca rundy go zostawić. Potem, jeśli wyniki nie będą złe, powinien przebudować obronę i nadać w końcu jakiś styl temu zespołowi. Na dzisiaj gra jest taka, że aż zęby bolą i faktycznie nie ma róznićy między tym co graliśy równo rok temu o tej porze a dzisiaj.


Przemas co prawda słusznie kilka postów wyżej zauważył, że mamy 11 nowych zawodników, którzy przyszli w ostatnim półroczu, ale uważam, że po 8 miesiącach para stoperów mimo wszystko powinna wyglądać lepiej niż ma to miejsce obecnie.

Na koniec artykuł z interii. Co prawda autor nie jest może jakimś wielkim specem, ale dla mnie idealnie trafił z konsekfencjami po wczorajszym meczu. Oby się tak stało jak życzyłby sobie tego autor.


http://sport.interia.pl/raport/wisla...odense,1701767


@ zim zum - nie przekonasz niektórych, bo za chwilę dostaniesz odpowiedź taką jak Ja wczoraj, że tylko oskarżasz i pomawiasz.

arti 30.09.2011 08:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1171346)
A ja mam do Maaskanta jeden zarzut.

Ja naprawdę tego nie rozumiem, jak można marnować takiego Gargułę i sadzać go na ławce rezerwowych. Środek Sobolewski, Garguła, Melikson mogłby rządzić i dzielić polską ligą. Tymczasem my nigdy nie ryzykujemy. Zawsze kalkulujemy. Kombinujemy.
Za mało w tym wszystkim serca improwizacji.

I za to mam do Maaskanta pretensje. Wychodzimy na takie Twente i zamiast iść na otwartą piłkę i póść na wymianę ciosów, nawet przegrać 4-3 ale po meczu powiedzieć że to było widowisko, to my wychodzimy utra defensywnie z 3 defensywnymi pomocnikami a i tak dostajemy 4-1.

Zamiast bawić się tą piłką i grać fajną ofensywną piłkę, to my zabijamy styl gry i efekty mamy na trybunach.

Bo tu nawet nie chodzi o wyniki. Ludzie przyjdą na stadion wtedy jak mecz będzie dostarczał wielkich emocji, tymczasem dzisiejszy styl gry Wisły nie gwarantuje emocji. Z boiska wieje nudą a trener opowiada o jakimś stylu gry. Ludzie nie lubią być okłamywani.

Po tym co Garguła zagrał z Amiką i Flotą to wydaje się, że to na dziś jest tylko nazwisko i parę ładnych wspomnień (ale dla kibiców GKS Bełchatów nie dla nas).
Otwarta piłka z Twente i 4-3, a jakby było 1-7 to co byś napisał?
Ludzie przyjdą jak będą wygrane+jakość+emocje.
Cóż...szkoda, że nie da się pościągać za darmo piłkarzy z 2001-2003, wsadzić ich do jakiejś kapsuły i odmłodzić o te 10 lat:(

Mario Nh 30.09.2011 08:20

Wszystko na temat obrony zostało już napisane. Więc następny temat bramkarz. W poprzedniej rundzie zachwycałem się wychodząc ze stadionu jakiego to mamy w końcu bramkarza dobrego, radość niestety przedwczesna.

Pareiko w tym sezonie nie potrafił kilka razy złapać dobrze piłki, wychodził i cofał się, gra na linii też słaba.
Nie ma co się na niego obrażać. Sprzedać Jovanicia, ściągnąć nowego dobrego bramkarza numer 1, Pareiko mentorem i zmiennikiem numer 2, Kurto numer 3
Każdy to wie nawet w A klasie, że dobry bramkarz to połowa sukcesu.

Cytat:

, poza tym bramkarza, który nie będzie zawodził w strategicznych momentach, a Robert Maaskant będzie mógł spać spokojnie. Bez tego, Wisła nie ma co wychylać nosa za granicę. Chyba że wybierze się do Rygi.

Dariook 30.09.2011 08:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1171504)
Szczerze mówiąc, ja po tych zmianach pomyślałem, że oszczędza ludzi na ligę.

Ja juz przestalem dopuszczac do siebie argumenty braku zgrania, oszczedzania pilkarzy itp.
A najstrszy Sobol gra 90 min,.

Przeciez zapewniali nas ze mamy kadre na 3 fronty, ze wszystko jest dopiete na ostatni guzik...
Co do tego guzika tylko sie zgodze, bo jego tylko mamy.

Mialy byc rozne mozliwosci taktyczne, dopasowanie sie pod przeciwnika a co jest? No gowno i wiecznie to samo.
Czy to flota , czy litex, czy apoel ja tam znaczacej roznicy nie widze , jedyne co wplynelo na nasz obraz to tylko przeciwnik, gralismy jak oni nam pozwolili.
Nie da sie ukryc ze kazdy ma nas jak na patelni, im bardziej inteligentny przeciwnik tym bardziej nas rozpierdala.

Nie wszyscy lubia Gargule ale jesli mam wybierac on albo Nunez to wole Polaka. Zaczynam rozumiec dlaczego Nunieza tak nienawidza, jak widze gdy stoi jak kolek albo wiaze buta tez mwm go dosc.

Gargula byl kiedys swietny i chyba powinien dostac wiecej szans, ale nie z nogolamaczami tylko wlasnie w takich spotkaniach o stawke. Chlopak jest chyba najmniej winien ze go hujowo poskladali, ze tak dlugo sie jurowal.
Zreszta u nas to jest tragiczne jak pilkarze po kontuzji pilkarsko umieraja... Gdzie Boguski? Gargula? Genkov? Maly i Meleks pewnie ten sezon tez beda mieli z glowy... Cos jest nie tak w calym sztabie.

flamengista 30.09.2011 08:43

Maaskant ma naprawdę godną pożałowania sytuację. Rok temu, widząc mizerią formacji ofensywnej uparł się by pozyskać jednego, klasowego stopera. Wybrał Kew Jaliensa - faceta, który wydawał się idealnym kandydatem. W niezłym wieku jak na stopera, z dobrym charakterem (spokojny, ułożony - bezkonfliktowy).

Możemy się tylko domyślać, jak bardzo z Valcksem musieli przekonywać Jaliensa, by do nas przyszedł. Kew mógł spokojnie trafić do Kataru i dostać sporą kasę za sportową emeryturę. Okazał się jednak człowiekiem ambitnym, który chciał walczyć o mistrzostwo, choćby mistrzostwo Polski. Niemniej za frytki grać nie mógł, więc dostał długi (2,5-letni) i wysoki kontrakt.

Jaliens miał być pewniakiem, reprezentantem Maaskanta na boisku. Facetem, który ułoży grę defensywną. Ponoć w szatni faktycznie tak to wygląda. Ale jak jest na boisku - widać gołym okiem.

Jaliens wiosną grał słabo, teraz gra tragicznie. Jest najczęściej najsłabszym Wiślakiem na boisku. Oczywistą decyzją byłoby posadzenie Holendra na ławie, a postawienie na Bunozę, ew. przestawienie Diaza lub Jovanovica.

Problem w tym, że postępując w ten sposób:
- Maaskant otwarcie przyzna się do błędu. Cupiał się spyta: dlaczego najlepiej zarabiający zawodnik w drużynie grzeje ławę?
- Rozwali się koncepcja trenera, budowania defensywy w oparciu o charyzmatycznego przywódcę, jakim miał być Kew;
- syndrom Żurawskiego - jak można tak zasłużonego piłkarza, którego jeszcze niedawno przekonywało się do gry u nas - kopnąć w zadek?

Dlatego obawiam się, że Maaskant z uporem maniaka będzie stawiał na Jaliensa, w nadziei że ten wróci do dawnej formy. I jeśli się pomyli w swoich oczekiwaniach, to poleci razem z Kewem. Albo i wcześniej, bo Jaliensowi trzeba będzie zapłacić spore odszkodowanie.

WIELKI_CZŁOWIEK 30.09.2011 09:00

Przede wszystkim trener powinien odpowiedziec na pytanie, skąd tak słabe przygotowanie kondycyjne? Dlaczego ściągnięto dwóch dramatycznie słabych holendrów w miejsce zawodników którzy grali przynajmniej na tym samym poziomie a są/byli około 10 lat młodsi (Erik i Gordan). Kto dokonał tak słabej oceny obydwu zawodników? Abstrahując od tego wszystkiego co wyżej, największy żal mam o to że poza tymi dwoma kalekami dysponujemy naprawdę niezłymi grajkami a ty żeś im Robercie wpoił strach przed wszystkimi! Pisałem już o tym przy okazji meczu z Lechem rok temu i już wtedy wiedziałem że jesteś cykor, nigdy wcześniej w polskiej lidze Wisła nie pękała przed jakimiś kuchenkami, doszło do tego że nie boją się nas nawet pierwszoligowcy. Jesteśmy jak Gołota pod koniec kariery, szybka seria i leżymy :/

Feniks1983 30.09.2011 09:08

@Flamengista - masz dużo racji i zgadzam się z Tobą. Uważam jednak, że jeśli Robert ma faktycznie jaja to powinien Kew posadzić na ławie. Jaliens na dzisiaj nie wiem czy w takiej formie miałby miejsce w zespołach walczących o utrzymanie a LE to na dzisiaj za wysokie progi. Faktycznie CV ma bardzo dobre ale jak widać w kolejnym roku z zrzędu CV nie gra a rzeczywistość też mocno weryfikuje plany. Maaskant musi jakoś to wszystko poukładać, może też wcząsnąć jakoś zespołem bo inaczej posypie mu się wszystko jak domek z kart.

kamilo584 30.09.2011 09:12

Witam wszystkich mija juz rok Maaskanta w WIŚLE , i mam małe pytanie . Ile spotkań przez ten rok Wisła zagrała na wysokim poziomie ?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:35.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl