Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

Markus 27.09.2024 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1635879)
Reasumując może i Moskal z Królewskim gadał o Sobczaku, ale on już wcześniej był odpalony przez Zaskrońca.

Jeszcze w temacie Biedrzyckiego: jest to oczywista kompromitacja Moskala (podsunięcie takiej kandydatury). Inna kwestia, że nasz wspaniały dyrektor sportowy czy też mityczne AI dziwnym trafem tego ruchu nie zablokowało :D

Akurat w tej sprawie jak widać była pełna zgodność między Moskalem a Królewskim Jaguliku. Moskal również nie chciał Sobczaka, jest więc bez znaczenia, czy sprawa rozstrzygnęła się wcześniej czy później.

Ale najbardziej Moskala kompromituje forsowanie zatrudnienia Biedrzyckiego. Nie dziwię się jeśli i za tą jakże kosztowną dla klubu sprawę również poleciał. Pokazał nią, że w jego oceny nie można ufać, bo stał się trenerem oderwanym od rzeczywistości i realiów oraz nie potrafiącym dobrać zawodników do swojej koncepcji gry.

Witalis 27.09.2024 09:12

Jeśli Sobczakowi odbiło, to niestety jego odpalenie było słuszną decyzją. Przypominam, że mieliśmy sprzątać szatnię od strony mentalnej.

Jeśli Moskal sam sobie wybrał Biedrzyckiego, to nie popisał się.

Jagul 27.09.2024 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1635882)
Akurat w tej sprawie jak widać była pełna zgodność między Moskalem a Królewskim Jaguliku. Moskal również nie chciał Sobczaka, jest więc bez znaczenia, czy sprawa rozstrzygnęła się wcześniej czy później.

Ale najbardziej Moskala kompromituje forsowanie zatrudnienia Biedrzyckiego. Nie dziwię się jeśli i za tą jakże kosztowną dla klubu sprawę również poleciał. Pokazał nią, że w jego oceny nie można ufać, bo stał się trenerem oderwanym od rzeczywistości i realiów oraz nie potrafiącym dobrać zawodników do swojej koncepcji gry.

Mi chodzi o fakty, a nie teorie z dupy wzięte Markusiku. Sobczaka odpalił Zaskroniec i tyle. I oczywiście, że ma to znaczenie kiedy się to rozstrzygnęło. Reszta to jest to jest dopisywanie teorii po fakcie przez Prezesika, a podobno on tego nie lubi co w tym samym wywiadzie przyznał :D
W temacie Biedrzyckiego pełna zgoda, że Moskal się skompromitował. Z drugiej strony nikt go w klubie nie powstrzymał tylko radośnie klepnięto kandydaturę Biedrzyckiego, co pokazuje jak działa nasz dział sportowy :D. Wygląda to na podobną sytuacje jak swego czasu z Fazlagiciem, gdzie wszyscy z klubu, którzy się wypowiadali w temacie transferu też byli na tak.

Markus 27.09.2024 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1635884)
Mi chodzi o fakty, a nie teorie z dupy wzięte Markusiku. Sobczaka odpalił Zaskroniec i tyle. I oczywiście, że ma to znaczenie kiedy się to rozstrzygnęło. Reszta to jest to jest dopisywanie teorii po fakcie przez Prezesika, a podobno on tego nie lubi co w tym samym wywiadzie przyznał :D
W temacie Biedrzyckiego pełna zgoda, że Moskal się skompromitował. Z drugiej strony nikt go w klubie nie powstrzymał tylko radośnie klepnięto kandydaturę Biedrzyckiego, co pokazuje jak działa nasz dział sportowy :D. Wygląda to na podobną sytuacje jak swego czasu z Fazlagiciem, gdzie wszyscy z klubu, którzy się wypowiadali w temacie transferu też byli na tak.

Fakty są takie, że Sobczaka odpalił Królewski przy pełnym poparciu Moskala, a nie wbrew niemu. Była to decyzja taka jaką Moskal chciał, aby została podjęta. Nie grałby on u niego gdyby nadal był w klubie, bo on go nie widział w drużynie. Pracował z nim już wcześniej, miał o nim wyrobione zdanie. Tyle w temacie.

Jagul 27.09.2024 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1635887)
Fakty są takie, że Sobczaka odpalił Królewski przy pełnym poparciu Moskala, a nie wbrew niemu. Była to decyzja taka jaką Moskal chciał, aby została podjęta. Nie grałby on u niego gdyby nadal był w klubie, bo on go nie widział w drużynie. Pracował z nim już wcześniej, miał o nim wyrobione zdanie. Tyle w temacie.

:lol:
Naucz się czytać ze zrozumieniem:
"- Kiedy ja dostałem sygnał z Wisły, to decyzje kadrowe w klubie zostały już podjęte - mówił Moskal. - Gdybym miał listę piłkarzy, z którymi chciałbym pracować, to Szymon nie byłby pierwszy na tej liście."
Reszta to Twoje żałosne gdybanie. Chyba, że twierdzisz, że Moskal kłamie.

Kurz 27.09.2024 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1635875)
Przeczytaj a potem komentuj, bo jest kilka ciekawych wątków:
- Sobczak był konsultowany z Moskalem przed podpisaniem z nim umowy, był mu bardzo przeciwny
- Biedrzycki został podsunięty przez Moskala na "podniesienie wzrostu"
- Siewierski zostaje jako ekspert "data science" i dlatego, bo Jop nie ma zdrowia żeby samodzielnie wszystko robić (btw. nie sądziłem że Mariusz się zgodzi)
- jest o tym co źle wyglądało za Moskala i dlaczego został zwolniony.

P.S. Oczywiście, wiem że nie przyjmiecie do wiadomości, tak jak nie przyjmowaliście kiedy ja o tym pisałem. W końcu Moskal jest idealny i bez zarzutu, winni są wszyscy inni, a właściwie to jedna osoba - Królewski.

Niepotrzebnie skupiasz się na detalach. Może po prostu inaczej nie potrafisz? Moskal to dla mnie powietrze. Nic nie znaczy, jak Rude, Sobolewski czy Brzęczek wcześniej. Nie da się, jednak, nie zauważyć, że im głębsze są analizy Królewskiego, tym słabsze wyniki Wisły. Koleś wszystko wie, wszystko przeanalizował, kroczy jedyną właściwą ścieżką, tylko jakimś cudem jego rzeczywistość rozmija się z realnym światem. A rzeczy, które nie funkcjonowały za Guli, nadal nie działają. Ciągle zresztą powielamy te same błędy i regularnie zbliżamy się do dna. Ostatecznie po kolejnej wpadce klubu, otrzymujemy zaktualizowaną wersję starej gadki prezesa... o szklanych domach.

OnizukaTSW 27.09.2024 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 1635864)
Grzegorz Wojtowicz:

"Przez ostatnie dni słuchałem argumentów J. Królewskiego. Rozmawiałem, dzieliłem się opiniami z różnymi ludźmi. Trochę się dowiedziałem. Na dzisiaj wiosek jest taki - wszystkie decyzje personalne (może poza tą najważniejszą dotyczącą trenera) były uzasadnione. Wręcz konieczne."

"To jest tylko moja opinia, także na podstawie własnych obserwacji. Tu nie chodzi o jakieś pojedyncze wydarzenia. Nie są to żadne spektakularne fakty , a raczej pewne procesy, które należało już przeciąć. Tyle na ten temat."

https://x.com/WojtowiczG/status/1839341241710067788

Opinie skompromitowanych pismaków to akurat mam głęboko w poważaniu.

DeadOrAlive 27.09.2024 10:05

Brawo


W końcu jesteśmy największą marką w Polsce.


A raczej, najbardziej wyśmiewaną marką w Polsce.

OnizukaTSW 27.09.2024 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1635875)
Przeczytaj a potem komentuj, bo jest kilka ciekawych wątków:
- Sobczak był konsultowany z Moskalem przed podpisaniem z nim umowy, był mu bardzo przeciwny
- Biedrzycki został podsunięty przez Moskala na "podniesienie wzrostu"
- Siewierski zostaje jako ekspert "data science" i dlatego, bo Jop nie ma zdrowia żeby samodzielnie wszystko robić (btw. nie sądziłem że Mariusz się zgodzi)
- jest o tym co źle wyglądało za Moskala i dlaczego został zwolniony.

P.S. Oczywiście, wiem że nie przyjmiecie do wiadomości, tak jak nie przyjmowaliście kiedy ja o tym pisałem. W końcu Moskal jest idealny i bez zarzutu, winni są wszyscy inni, a właściwie to jedna osoba - Królewski.

Ale nikt nie twierdzi, że Moskal jest idealny, sam uważam go za przeciętnego trenera, popełniał też wiele błędów, nie zmienia to faktu, że problem w tym klubie jest głębszy niż sama osoba trenera. Problemem jest w dużej mierze nieudolne zarządzanie przez Królewskiego. No ale przecież Ty wiesz wszystko najlepiej ...

Kris Dee 27.09.2024 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez OnizukaTSW (Post 1635893)
Opinie skompromitowanych pismaków to akurat mam głęboko w poważaniu.

Czym sobie Wojtowicz zasłużył na taką łatkę. Pytam na serio?
Z całej tej krakowskiej bandy pismaków zawsze wydawał się jednym z niewielu którego warto było czytać/słuchać.

krysztal 27.09.2024 10:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1635887)
Fakty są takie, że Sobczaka odpalił Królewski przy pełnym poparciu Moskala, a nie wbrew niemu. Była to decyzja taka jaką Moskal chciał, aby została podjęta. Nie grałby on u niego gdyby nadal był w klubie, bo on go nie widział w drużynie. Pracował z nim już wcześniej, miał o nim wyrobione zdanie. Tyle w temacie.

Tylko do pełni obrazu trzeba by było jeszcze wiedzieć jakie kandydatury zostały przedstawione Moskalowi za Sobczaka.

leszekpw 27.09.2024 10:52

Oj i nagle Moskal nie taki idealny. Bańka pękła z hukiem jak wychodzą na jaw kolejne fakty. Jak mi przykro :D

OnizukaTSW 27.09.2024 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 1635864)
Grzegorz Wojtowicz:

"Przez ostatnie dni słuchałem argumentów J. Królewskiego. Rozmawiałem, dzieliłem się opiniami z różnymi ludźmi. Trochę się dowiedziałem. Na dzisiaj wiosek jest taki - wszystkie decyzje personalne (może poza tą najważniejszą dotyczącą trenera) były uzasadnione. Wręcz konieczne."

"To jest tylko moja opinia, także na podstawie własnych obserwacji. Tu nie chodzi o jakieś pojedyncze wydarzenia. Nie są to żadne spektakularne fakty , a raczej pewne procesy, które należało już przeciąć. Tyle na ten temat."

https://x.com/WojtowiczG/status/1839341241710067788

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1635900)
Oj i nagle Moskal nie taki idealny. Bańka pękła z hukiem jak wychodzą na jaw kolejne fakty. Jak mi przykro :D

To Ty próbujesz insynuować, że ktoś twierdził, iż rzekomo Moskal był tym idealnym. Dalej sobie żyj w alternatywnej rzeczywistości.

leszekpw 27.09.2024 11:02

No dla jaroo1, Framata i krysztala był idealny. Slowa zlego nie powiedz, bo przegryzą tętnicę.

BCGorlice 27.09.2024 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jarosław K
Ten model bierze pod uwagę parę sezonów wszystkich zespołów grających w pierwszej lidze. Bierze pod uwagę wszystkie jej kluczowe statystyki, które pokazują, co trzeba zrobić, żeby awansować. Po prostu. To model wskazujący idealny archetyp zespołu, który awansował. Jak my tego blisko jesteśmy, czy jesteśmy daleko, jak bardzo jesteśmy do tego podobni, jakie mamy szansę realnie awansować. I teraz tak, mamy taki żółty wykres i mamy taki szary. Ten żółty pierwszy, to jest takie miejsce, gdy gramy na poziomie zespołu, który był w pierwszej dwójce. Tu nie tylko chodzi o punktowanie, ale też o inne modele, które świadczą, że jesteśmy na dobrej drodze do awansu, a wszystko co jest poniżej wskaże nam że jesteśmy w pierwszej szóstce. No i my jesteśmy dużo poniżej tego i robi się bardzo niebezpiecznie.

Nie wiem jak to wygląda dla osób bez wykształcenia technicznego i bez jakiegoś doświadczenia w stosowaniu liczb i modeli statystycznych w realnym biznesie czy życiu, ale dla ogarniętych to jest absolutny kabaret. On modeluje na kilku/kilkunastu przykładach zależności statystyczne i na ich podstawie ocenia/wyrzuca trenera. Mając próbkę 7 kolejek i to jeszcze z trzema zaległymi (30%). I to w momencie gdzie próbkę bazową zaburza absolutnie unikalne wydarzenie na pierwszy rzut oka dezaktualizujące dowolny model historyczny w I lidze (puchary). To się nie dzieje.

Ale dla osób z IT jest jeszcze lepszy i bardziej kabaretowy fragment. I łatwiejszy do zrozumienia.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jarosław K
A jakby Pan przyszedł na przykład do klubu, który mówi tak "Pani asystentka może teoretycznie wejść do danego systemu i widzieć, trochę jak w bankach jest, że tam jest disaster recovery, polega to na tym, że jak wszystko padnie, na przykład zabiją wszystkich najlepszych dyrektorów IT i tak dalej, każda osoba w banku, nawet brzydko mówiąc pani sprzątaczka, z konsoli i z instrukcją ma odtworzyć cały system bankowy. Taki jest wymóg wszystkich systemów IT, które tam są. Ma pan instrukcję, idzie Pan i ma wstać. Wisła Kraków ma wstać. Niezależnie, czy to będzie Bartek Karcz, Pan Białoński, ona ma wstać. Nieważne, kto tam jest.

Jak młody i ambitny Jarek spod Gorlic po przeczytaniu dwóch książek o programowaniu wyobraża sobie procedury disaster recovery w bankach. Ja p… sprzątaczka z konsoli z instrukcją bank postawi. To jest k… kandydat na wypowiedź dekady.

I koleś z taką wiedzą (a konkretnie jej brakiem) prowadzi Wisłę w stronę technologicznej przyszłości.

wolfy 27.09.2024 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1635879)
wolfy fajnie spłyciłeś temat Sobczaka :D
Całość poniżej:

"Być może Sobczak okazałby się bardziej przydatnym napastnikiem na tym etapie sezonu?

- W mojej rozmowie przed zatrudnieniem Kazimierza Moskala rozmawialiśmy o Sobczaku i przyznał mi rację w tym temacie. Pracował z nim, był bardzo na nie w tym temacie."

I w sumie potwierdzają to słowa Moskala:
"- Kiedy ja dostałem sygnał z Wisły, to decyzje kadrowe w klubie zostały już podjęte - mówił Moskal. - Gdybym miał listę piłkarzy, z którymi chciałbym pracować, to Szymon nie byłby pierwszy na tej liście."

Reasumując może i Moskal z Królewskim gadał o Sobczaku, ale on już wcześniej był odpalony przez Zaskrońca.

Jeszcze w temacie Biedrzyckiego: jest to oczywista kompromitacja Moskala (podsunięcie takiej kandydatury). Inna kwestia, że nasz wspaniały dyrektor sportowy czy też mityczne AI dziwnym trafem tego ruchu nie zablokowało :D

Dalej jest to poruszone - lepsze kandydatury odmówiły...
Clue jest takie, że Moskal poleciał bo grał wysoko klockowatymi stoperami bez wsparcia defensywnych pomocników. Coś o czym pisałem wielokrotnie.

No ale jak się Sukiennickiego - naszego naszybszego DEFENSYWNEGO POMOCNIKA ustawia za napastnikiem albo na skrzydle.

Pisałem wcześniej - Moskal sobie nie pomógł. Lista jest o wiele dłuższa, bo Rodado musiał grać od deski do deski wszystko, nawet rewanż z Rapidem i Cercle.

Jagul 27.09.2024 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1635908)
Dalej jest to poruszone - lepsze kandydatury odmówiły...
Clue jest takie, że Moskal poleciał bo grał wysoko klockowatymi stoperami bez wsparcia defensywnych pomocników. Coś o czym pisałem wielokrotnie.

No ale jak się Sukiennickiego - naszego naszybszego DEFENSYWNEGO POMOCNIKA ustawia za napastnikiem ani na skrzydle.

Pisałem wcześniej - Moskal sobie nie pomógł. Lista jest o wiele dłuższa, bo Rodado musiał grać od deski do deski wszystko, nawet rewanż z Rapidem i Cercle.

No i tu się w pełni zgadzam.
Z drugiej strony grał zgodnie z naszym DNA, w którym zakochany jest prezes :D

krysztal 27.09.2024 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez OnizukaTSW (Post 1635901)
To Ty próbujesz insynuować, że ktoś twierdził, iż rzekomo Moskal był tym idealnym. Dalej sobie żyj w alternatywnej rzeczywistości.

Po co odpisujesz temu zjebowi,on broni Królewskiego bo tak jak jego bożek (któremu wiosną kazał wypierdalać razem z Kiko i Rude) lubi i pała się krecią robotą.

Markus 27.09.2024 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1635904)
No dla jaroo1, Framata i krysztala był idealny. Slowa zlego nie powiedz, bo przegryzą tętnicę.

Zapomniałeś wspomnieć o S1meone. :evil: . No nie można tak pomijać tego największego wielbiciela Brody na naszym forum i niewątpliwie kolejnego wielkiego sympatyka Moskala. :evil:

MaLk 27.09.2024 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 1635864)
Grzegorz Wojtowicz:

"Przez ostatnie dni słuchałem argumentów J. Królewskiego. Rozmawiałem, dzieliłem się opiniami z różnymi ludźmi. Trochę się dowiedziałem. Na dzisiaj wiosek jest taki - wszystkie decyzje personalne (może poza tą najważniejszą dotyczącą trenera) były uzasadnione. Wręcz konieczne."

"To jest tylko moja opinia, także na podstawie własnych obserwacji. Tu nie chodzi o jakieś pojedyncze wydarzenia. Nie są to żadne spektakularne fakty , a raczej pewne procesy, które należało już przeciąć. Tyle na ten temat."

https://x.com/WojtowiczG/status/1839341241710067788

To jest w ogóle bardzo ciekawe zjawisko.

Abstrahując od tego czy Wojtowicz ma rację, czy też nie, ten wpis jest żywym unaocznieniem tego, co dopiero co Królewski tak krytykował.

Wpis dziennikarza, oparty całkowicie na plotkach "ze środowiska", niezweryfikowany u źródła (ani jednego, ani drugiego bezpośrednio zainteresowanego), bez jakichkolwiek konkretów dotyczących konkretnych osób, w który czytający mają uwierzyć na słowo.

Teraz pytanie brzmi - dlaczego Królewski nie wyskakuje nagle z atakiem na sposób postępowania Wojtowicza? Nie zakłada pokoju, nie robi godzinnej przemowy o tym, jacy źli są dziennikarze i jak psują świat?

Oczywiście oprócz podstawowej różnicy, tzn. zgodności narracji Wojtowicza z narracją Królewskiego (a jednocześnie niezgodności z narracją Krzoski i Moskala)?

Nie wiem kto ma rację w tym sporze i, prawdę powiedziawszy, nawet nie wiem czy jeszcze chcę wiedzieć. Ale razi mnie hipokryzja.

Kris Dee 27.09.2024 11:59

Czyli nie dowiem się dlaczego Wojtowicz jest skompromitowany?

wierność83 27.09.2024 12:21

Ja bym się nie rozwodził nad powodami, plotkami. Wszystko to do tej pory trwało i trwałoby nadal, nie ukrywajmy, gdyby nie wydarzył się wyjazd do Sevilli i pewnie jakieś inne rozmowy.
To też bardzo wybrzmiewa z wczorajszego monologu na Wisła portal. Nagle koniec marazmu, nagle trzeba się obudzić, zacząć realnie działać, nagle brak pasji, to co wszyscy widzieli z zewnątrz, dopiero musiał być jakiś impuls, aby to dotarło.

Gdyby nie taki impuls, Moskal dalej byłby trenerem, dalej obserwowalibyśmy marazm itd. Więc to co się mówi o różnych ludziach to jest konsekwencja, to co wychodzi, tego co się stało, a nie powód tego co się wydarzyło. Zakłdam, że każdy o tym wiedział, ale miał po prostu w d.., że był kwasy itp.

Więc Jarosław jest teraz na etapie pobudzenia, euforii. Pytanie ile to potrwa, bo zaraz znów może wejść w w zasiedzenie i marazm jak coś nie wyjdzie.

wolfy 27.09.2024 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1635909)
No i tu się w pełni zgadzam.
Z drugiej strony grał zgodnie z naszym DNA, w którym zakochany jest prezes :D

Niby mamy w DNA głupotę?
Chciałbym zaprzeczyć, z drugiej strony brak mi argumentów.

@kryształ - ja nie bronię Królewskiego w tym co zrobił źle, moje oszołomstwo polega na sugerowaniu że są rzeczy w których być może ma rację. To mnie różni od sekciarzy takich jak Ty: u Ciebie Moskal we wszystkim miał rację, a Królewski - nie.
Rude wszystko zrobił źle a Puchar Polski wygrał dzięki fartowi.
Brzęczek wszystko zrobił źle, a Rodado ściągnął i miał najlepszy początek ligi od lat (mimo budżetowego składu) - niech zgadnę, na farcie.
Za to Moskal miał strasznego pecha że mu słabych i wolnych stoperów objeżdżali.

Jasne. Musi być fajnie mieć taką prostą wizję świata. Ci robią wszystko albo prawie wszystko dobrze, tamci, nawet jak gdzieś mają rację albo coś im wyjdzie - to przez przypadek.

Rozumiesz dlaczego zwykle Cię ignoruję?

@MaLk - różnica jest taka że Wojtowicz nie mówi kto jest zły (Królewski i asystent donosiciel), tylko wyraża swoją opinię, jak podkreśla - prywatną. A opinia sprowadza się do tego że zwolnienia mogły mieć jakieś merytoryczne podstawy. W jego opini.
To jest o wiele bardziej miękkie stwierdzenie niż domysły Migi. On nawet nie powiedział że przykładowy Krzoska jest złym człowiekiem, donosi, piłkarze chodzą w brudnych gaciach etc. - po prostu nadszedł czas na zmiany, są jakieś podstawy.
Inny poziom przekazu - Miga szkaluje bez żadnego wyważenia, Wojtowicz wyraża opinię że zmiany być może mają uzasadnienie. Ja widzę subtelną różnicę.

krysztal 27.09.2024 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1635918)
Niby mamy w DNA głupotę?
Chciałbym zaprzeczyć, z drugiej strony brak mi argumentów.

@kryształ - ja nie bronię Królewskiego w tym co zrobił źle, moje oszołomstwo polega na sugerowaniu że są rzeczy w których być może ma rację. To mnie różni od sekciarzy takich jak Ty: u Ciebie Moskal we wszystkim miał rację, a Królewski - nie.
Rude wszystko zrobił źle a Puchar Polski wygrał dzięki fartowi.
Brzęczek wszystko zrobił źle, a Rodado ściągnął i miał najlepszy początek ligi od lat (mimo budżetowego składu) - niech zgadnę, na farcie.
Za to Moskal miał strasznego pecha że mu słabych i wolnych stoperów objeżdżali.

Jasne. Musi być fajnie mieć taką prostą wizję świata. Ci robią wszystko albo prawie wszystko dobrze, tamci, nawet jak gdzieś mają rację albo coś im wyjdzie - to przez przypadek.

Rozumiesz dlaczego zwykle Cię ignoruję?

@MaLk - różnica jest taka że Wojtowicz nie mówi kto jest zły (Królewski i asystent donosiciel), tylko wyraża swoją opinię, jak podkreśla - prywatną. A opinia sprowadza się do tego że zwolnienia mogły mieć jakieś merytoryczne podstawy. W jego opini.
To jest o wiele bardziej miękkie stwierdzenie niż domyśly Migi. On nawet nie powiedział że przykładowy Krzoska jest złym człowiekiem, donosi, piłkarze chodzą w brudnych gaciach etc. - po prostu nadszedł czas na zmiany, są jakieś podstawy.
Inny poziom przekazu - Miga szkaluje bez żadnego wyważenia, Wojtowicz wyraża opinię że zmiany być może mają uzasadnienie. Ja widzę subtelną różnicę.

I ja niby pisałem wszystkie te rzeczy które wymieniłeś.Weż się czasem walnij w łeb jak Ci styki podpala a przede wszystkim sprawdż kto co pisał żebyś nie wychodził na kompletnego durnia.

Karherop 27.09.2024 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1635914)
To jest w ogóle bardzo ciekawe zjawisko.

Abstrahując od tego czy Wojtowicz ma rację, czy też nie, ten wpis jest żywym unaocznieniem tego, co dopiero co Królewski tak krytykował.

Wpis dziennikarza, oparty całkowicie na plotkach "ze środowiska", niezweryfikowany u źródła (ani jednego, ani drugiego bezpośrednio zainteresowanego), bez jakichkolwiek konkretów dotyczących konkretnych osób, w który czytający mają uwierzyć na słowo.

Teraz pytanie brzmi - dlaczego Królewski nie wyskakuje nagle z atakiem na sposób postępowania Wojtowicza? Nie zakłada pokoju, nie robi godzinnej przemowy o tym, jacy źli są dziennikarze i jak psują świat?

Oczywiście oprócz podstawowej różnicy, tzn. zgodności narracji Wojtowicza z narracją Królewskiego (a jednocześnie niezgodności z narracją Krzoski i Moskala)?

Nie wiem kto ma rację w tym sporze i, prawdę powiedziawszy, nawet nie wiem czy jeszcze chcę wiedzieć. Ale razi mnie hipokryzja.

I cóż to napisał Wójtowicz? Że zwolnienia były uzasadnione.

Co napisał Miga? Tekst na 3000 znaków x2

Ja tam widzę różnicę, ale może się nie znam.

Jaroo1 27.09.2024 17:11

Chcecie mi powiedzieć że od 6 lat a już na grubo od 2 lat, jesteśmy klubem nowoczesnym, opartym na algorytmach itp itd od 6 lat słyszę że mamy idealny sztab i ludzi do budowania wielkiego, nowoczesnego klubu i nagle się okazuje że ci ludzie to amatorzy, chamy i na domiar złego AI tego nie przeczytała, nie domyśliła się itd?

No to od teraz wierzę w każde słowo Królewskiego bo jak widać zna się na AI i zna się na ludziach.

Generalnie pierdy Zaskrońca jeśli nawet w tej sytuacji są słuszne to fajnie by było gdyby wczensiej się spotkał z Krzesła czy Moskalem, po pierwsze powiedział co robią źle i czy chca się zmienić czy mają pomysł na dalszą pracę swoją w Wiśle. Tu wyszło że Zaskroniec na podstawie oskarżeń konfidenta czy szatni, albo na podstawie konferencji po meczu z LKSem gdzie Moskal powiedział że nie ma pomysłu co dalej, zwolnił z klubu ludzi xd chłop nawet nie pogadał z trenerem tylko wysrał się na niego publicznie.

Oczywiście każdy kto używa mózgu wie że gadki Królewskiego to zwykle .......enie. Problem w tym że one są na żenującym poziomie, wszystko to co on mówi to są kłamstwa i zasłony dymne od całego clue sprawy. Tu nie wiem jakie miał dokładnie pobudki ale np z Sobczakiem pierwsza i oficjalna wersja była że był za słaby sportowo na Wisle.

To pokazuje jak mało inteligencji jest w Zaskrońca. Przecież nikt trzeźwo myślący by takiej wymówki nie wymyślił bo każdy kto co prawda enigmy polskiej piłki nie zhakowal ale przygląda się piłce nożnej i I lidze, wie że Sobczak to gwarant tych około 10 goli w I lidze i nikt normalny by takiej głupoty nie puszczał że na Wisłę jest za słaby.

Teraz mamy kolejne bajki na temat Krzoski czy Moskala od kłamczucha Zaskrońca. On nigdy prawdy nie powie

Wojtas 27.09.2024 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1635929)
Chcecie mi powiedzieć że od 6 lat a już na grubo od 2 lat, jesteśmy klubem nowoczesnym, opartym na algorytmach itp itd od 6 lat słyszę że mamy idealny sztab i ludzi do budowania wielkiego, nowoczesnego klubu i nagle się okazuje że ci ludzie to amatorzy, chamy i na domiar złego AI tego nie przeczytała, nie domyśliła się itd?


Teraz mamy kolejne bajki na temat Krzoski czy Moskala od kłamczucha Zaskrońca. On nigdy prawdy nie powie


Pamietaj Krolewicz ma plan,tak ja nie teraz to taki 3 letni na wypadek odbudowy odbudwanego.Ale plan dziala i Wisla rokrocznie jest nizej w tabeli.

myslalem ze beda derby z Wieczysta w 1 lidze ale nawet niestety to nie jest juz tak oczywiste :lol:

Cymes 27.09.2024 18:25

Wójtowicz całą zeszłą jesień ględził u Ryszki, że chciałby zobaczyć Wisłę pod wodzą innego trenera niż Sobolewski. Najlepiej zagranicznego. Jak już zobaczył to stwierdził, że on od razu mówił, że nic z tego nie będzie, bo ta kadra od początku była źle skonstruowana i to w ogóle bez sensu i trener nie miał znaczenia. Napisze inaczej, czy gdyby nie było bardzo specyficznych kontuzji Colleya i Dudy to ktokolwiek pamiętałby jego pierdy z konferencji. Takie trochę dziennikarstwo z epoki gazet drukowanych. Tu pierdnę, tam pierdnę coś się sprawdzi coś nie, a tych rzeczy, które czas zweryfikował jako farmazon i tak nikt nie pamięta i nie zweryfikuje, bo gazety poleciały do śmieci. Bajtlok i tyle.

Z zarzutami o srakę przy bronieniu Moskala to po wczorajszej konfie przede wszystkim proszę skierować się do Jopa, który potwierdził wszystkie argumenty, którymi broniono poprzedniego trenera. I to nie tu na forum, ale w pierwszej kolejności w przestrzeni medialnej sięgała po nie masa osób mających w piłce z pewnością większy autorytet niż nołnejmy z forum idiotów. Oczywiście można powiedzieć, że Mariusz próbował być kurtuazyjny, ale stwierdzenie, że szok po decyzji w kadrze i sztabie był taki, że był problem z prowadzeniem poniedziałkowych zajęć już poza kurtuazje zdecydowanie wykracza, więc nie widzę powodów, żeby reszty wypowiedzi również nie traktować jako szczerą.

Puchar Polski zdobyli Rude, Sobolewski i Jop. Tak uszeregowałbym to według wkładu poszczególnych trenerów. Natomiast gdybym był przekorny to powiedziałbym, że kluczem było, iż w rundzie ze Stalą Rzeszów drużyny nie prowadzili ani Albert ani Radek.

Królewski po poniedziałkowych farmazonach o działaniu pod wpływem impulsu, przyłapaniu go na kilku logicznych kłamstwach i ogólnej ocenie w większości mediów jako człowieka niezrównoważonego. Wczoraj zaczął sprzedawać wersję, że to jednak była decyzja głęboko przemyślana. Powiem tak, po przejrzeniu dziś internetu odnoszę wrażenie, że media zaczynają tracić zainteresowanie jego wypowiedziami. Trochę jak z Najmanem u Stanowskiego. Do któregoś momentu to żarło, ale granice zainteresowania tym, że ktoś publicznie robi z siebie farmazona też istnieją.

W ogóle to mam podejrzenia, że jeśli faktycznie był dogadany z Rudym. To jak Albert zobaczył jaką negatywnie pijarową szopkę odjebał Jarek przy całej akcji, to zwyczajnie podziękował i się z całego cyrku wypisał. I to chyba byłoby najlepszym podsumowaniem. Prezes, który tak sprytnie i przebiegle wyjebał z roboty trenera, którego nie chciał, że ten upragniony wziął i spierd0lił.

krysztal 27.09.2024 19:16

Amen......

Jaroo1 27.09.2024 19:50

Nikt nie jest debilem i jedynie wislackosc sprawia że na pośmiewisko czy wdepniecie w gówno zgodzili się Wuja, Sobol, Jop, Moskal. Oni chcąc dobrze dla Wisły godzili się na cyrk Królewskiego. Taki Rude już raz nas olał po sezonie bo w pajacerke się bawić nie chciał dalej. Więc nie byłoby dziwne gdyby teraz też w ostatniej chwili się wypiął.
Generalnie plan też mógł byc taki że pozbywamy się Moskala zanim to zacznie żreć - Moskal miał pomysł co zmienić bo przecież chciał już Letkiewicza wystawić na bramkę z Chrobrym + teraz już po pucharach mogli się skupić na lidze - w związku z tym teraz można go było wywalić za wyniki, dać Jopa jako tymczasowego a jak tylko nie będzie idealnie to może od stycznia wskakiwać Rude.

Królewski jest mądry tak gdzie trzeba grać, oszukiwać i manipulować. Tak jak z całym przejmowaniem klubu, odchudzeniem, plakaniem itp.
Także nie zdziwilbym się jeśli w takich sprawach to już ma dwa, trzy kroki do przodu przemyślane.

OnizukaTSW 27.09.2024 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kris Dee (Post 1635915)
Czyli nie dowiem się dlaczego Wojtowicz jest skompromitowany?

Nie mam zaufania do dziennikarzy, którymi gardzę niemal tak samo jak politykami. I nie chodzi mi nawet konkretnie tylko o Wójtowicza.

Kris Dee 27.09.2024 21:54

Jarek przeprasza i płacze przed kamerami TVP!

qaro 27.09.2024 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kris Dee (Post 1635986)
Jarek przeprasza i płacze przed kamerami TVP!

Jak Hołownia czytający konstytucję :D

Cymes 27.09.2024 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kris Dee (Post 1635986)
Jarek przeprasza i płacze przed kamerami TVP!

I bardzo dobrze, tak ma być, niech płacze. Z tym człowiekiem trzeba krótko jak z rozwydrzonym bachorem z problemami emocjonalnymi inaczej nic z tego nie będzie.
Mnie znacznie bardziej cieszy, że prowadzący zmusił go do deklaracji, że nie będzie szukał żadnych trenerskich wynalazków. Oczywiście mógł kłamać, ale deklaracja publiczna miała miejsce i bardzo szybko zostanie mu przypomniana jak będzie potrzeba. Piwo ode mnie dla Pana ze studia.

krysztal 27.09.2024 22:14

Człowiek niestabilny emocjonalnie.Tam musiał być niezły fuck up we łbie jak cały zespół z Rodado na czele podbiegł się cieszyć z Krzoską.

AS82 27.09.2024 22:23

mi tam choroba Zaskrońca nie przeszkadza , są pewnie jeszcze bardziej ekscentryczni właściciele od niego , byle w końcu zaczął podejmować trafne decyzje

Kris Dee 27.09.2024 22:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1635997)
I bardzo dobrze, tak ma być, niech płacze. Z tym człowiekiem trzeba krótko jak z rozwydrzonym bachorem z problemami emocjonalnymi inaczej nic z tego nie będzie.
Mnie znacznie bardziej cieszy, że prowadzący zmusił go do deklaracji, że nie będzie szukał żadnych trenerskich wynalazków. Oczywiście mógł kłamać, ale deklaracja publiczna miała miejsce i bardzo szybko zostanie mu przypomniana jak będzie potrzeba. Piwo ode mnie dla Pana ze studia.

Jop z Siwierskim raczej dostaną prawdziwą szansę, skoro przez tyle czasu bronił Sobola. Może jednak po tym całym fuck upie coś dobrego się z tego urodzi.

https://sport.tvp.pl/82547682/jarosl...-ktos-cierpial

pi0tr3k94 27.09.2024 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1635997)
Mnie znacznie bardziej cieszy, że prowadzący zmusił go do deklaracji, że nie będzie szukał żadnych trenerskich wynalazków. Oczywiście mógł kłamać, ale deklaracja publiczna miała miejsce i bardzo szybko zostanie mu przypomniana jak będzie potrzeba. Piwo ode mnie dla Pana ze studia.

Jakieś 3 miesiące temu zaskroniec deklarował, że Moskal zostaje minimum 2 lata nawet jak nie będzie awansu.
Bądźmy szczerzy, prędzej zaufałbym dziwce udającej orgazm niż temu autystykowi pełniącemu funkcję prezesa.

Jaroo1 27.09.2024 22:38

Praca lubi ciszę, kasa lubi ciszę, to właśnie różni ludzi sukcesu, ponadprzeciętnych od zwykłych zjadaczy chleba ze po pierwsze mniej mówią a więcej robią, lepiej robią, myślą itp niż zwykli ludzie a po drugie mają np do życia w świecie mediów mocna psyche.

Królewski, który powiedzmy że ma głowę do nauki i odniósł sukces w jakiejś branży całkowicie nie ma cechy, które byłyby w stanie udźwignąć prowadzenie takiego klubu jak Wisła.

Abstrahując od tego kiedy on jest szczery, czy wtedy jak płacze czy wtedy jak mówi że jest twardzielem który wszystko wie najlepiej to po prostu jego wystąpienia czy te sztuczne, prawdziwe, łzawe czy agresywne są objawem tego że się nie nadaje.

Chłop nie radzi sobie z samym sobą, raz gra kozaka, raz płacze, później chleje wódę po nocach żeby się odstresować, raz chce odchodzić z Wisły żeby później sam w niej rządzić itd
Chłop ma rządzić Wisła a nie ogarnął że skoro nie ma psychy do zadań x to wystarczy zatrudnic prezesa, którego rola będzie w bardziej przystepny sposób zwalniać ludzi itd

Praktycznie każda decyzja Królewskiego jest zła. Patrząc na zwolnienie Moskala i Krzoski, wyszło zasilanie, później poleciał do kanału sportowego kozaczyć, żałosne, teraz płacze, żałosne.
W ciągu tygodnia w jednej sprawie odjebal x memicznych rzeczy i głupot

Niestety hakowanie enigmy polskiej piłki idzie mu gorzej niż by szło jakiemuś dziecku z klas 4-6.
Gościu po prostu nic nie ogarnia i jedynie ośmiesza siebie i klub. Przy okazji staczając Wiśle sportowo.

Jak to ma być przywódca, który reanimuje trupa jakim jest Wisła to....

Revolver 27.09.2024 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pi0tr3k94 (Post 1636008)
Jakieś 3 miesiące temu zaskroniec deklarował, że Moskal zostaje minimum 2 lata nawet jak nie będzie awansu.
Bądźmy szczerzy, prędzej zaufałbym dziwce udającej orgazm niż temu autystykowi pełniącemu funkcję prezesa.

Otóż to. A poza tym, ten autyzm to chyba u niego samodiagnoza, bo mi wygląda bardziej na kogoś z ostrym borderline albo z dwubiegunówką. Autyzm lepiej pasuje mu do narracji, bo JK może dzięki temu roztaczać wokół sieboe "aurę" nierozumianego geniusza, na co (jakimś cudem) niektórzy jeszcze się nabierają.

Dzisiaj ryczy, za dwa dni się wku*wi na TT, za tydzień znowu przeprosi - i tak w kółko. Mechanizm doskonale już znany i przewidywalny.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:50.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl