Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

Reser 23.06.2010 22:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cisse1906 (Post 919537)
Za pół roku kończy mu się kontrakt, jeżeli Wisła powiedziałaby: Mariusz, nie przedłużamy kontraktu, i tak siedziałbyś na ławie u nas, sprzedamy Cię. Zejdzie kasa z kontraktu, a Ty się przygotujesz z nową drużyną do sezonu.

I jeżeli Polonia Bytom chce Juszczyka, rezerwowego bramkarza Wisły, to dlaczego nie miałaby chcieć podstawowego bramkarza?

Nie wiem co w tym jest niespójnego, nielogicznego.


To jest nielogicznego, że skąd wiesz że Pawełek chciałby do Polonii Bytom? Po co takie gdybanie. Wiesz co mu w głowie siedzi czy jak? To są Twoje domysły, a nie stan faktyczny.

Żmijka 23.06.2010 22:54

Chętni to są (nie że PB, ale w ogóle), ale nie są idiotami. Zapłacić za bramkarza, który za kilkanascie dni będzie do podpisania za free, a na teraz i tak się nie nadaje bo jest kontuzjowany? No rzeczywiście logiczne i spójne :lol:

farben 24.06.2010 13:10

Przypominamy Piotrów, którzy przed Cupiałem Wisłę ratowali

Pamięć ludzka bywa zawodna. Dlatego przypominamy dziś sylwetki dwóch ludzi, którzy przeprowadzili piłkarską Wisłę przez jeden z najtrudniejszych okresów w jej dziejach: Piotra Voigta i Piotra Skrobowskiego.

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...wali,id,t.html

brylant17 25.06.2010 12:54

A w Wiśle mówił to samo:

Rafał Janas: Będę chciał dorównać ojcu


Cytat:

- Cieszę się, że ojciec odniósł w Legii Warszawa ogromne sukcesy, bo one są wyzwaniem również dla mnie. Myślę, że należę do ambitnych ludzi. Ojciec wysoko zawiesił poprzeczkę, ale będę chciał mu dorównać. Dziś, mówiąc o polskim klubie, awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów wydaje się być mało realny, ale nie ma rzeczy niemożliwych - mówi w rozmowie z serwisem Legia.Net drugi trener zespołu "Wojskowych", Rafał Janas.


Dobiega końca pierwszy tydzień pańskiej pracy w Legii. Jak wrażenia?

- Po pierwszych dniach pracy w Legii wrażenia są bardzo pozytywne. Co prawda, tydzień jeszcze nie minął, ale kilka treningów mamy już za sobą. Przede wszystkim cieszy nas to, że dużo zawodników mamy już od początku. Często jest tak, że w klubie mają być jakieś transfery, przychodzi trener i już w trakcie przygotowań przychodzą zawodnicy. My mieliśmy to szczęście, że pięciu nowych piłkarzy mieliśmy w klubie od pierwszego dnia treningów. To jest dla nas bardzo pozytywne, bo od początku możemy szlifować z nimi taktykę. Wiadomo, że personalnie zespół Legii będzie wyglądał zupełnie inaczej, niż w tamtym sezonie. To jest istotne, żeby już od pierwszego dnia wpajać ten sposób gry, który chcielibyśmy, aby piłkarze grali jesienią oraz w całym sezonie. Poza tym, myślę, że to bardzo fajna i ambitna grupa zawodników. Widać, że są bardzo zdyscyplinowani i już dużo potrafiący. Jest to fajny materiał, z którego mam nadzieję zrobimy fajną drużynę.

Czy czas pozostały do rozpoczęcia sezonu jest wystarczający, aby od pierwszego meczu kibice widzieli chociaż zarys docelowego stylu gry drużyny?

- Myślę, że okres przygotowawczy będzie dosyć długi. Często drużyny zaczynają treningi później, my zaczęliśmy wcześniej i musimy się ze wszystkim zmieścić w czasie - nie mamy innego wyjścia. Będą ciekawi sparingpartnerzy, a fakt, że mamy juź teraz prawie gotową kadrę jest wart podkreślenia. Nie wiem czy będzie jeszcze jakiś transfer, ale jeśli tak, to spodziewam się, że będzie to może jeden, lub dwóch piłkarzy.

Czy pańska rola w Legii będzie się różniła od tej z Wisły?

- Z trenerem Skorżą mamy opracowany już swój sposób pracy. Myślę, że Maciek potwierdzi fakt, że przez te ostatnie trzy lata model naszej współpracy się "dotarł". W Legii także będę prowadził poszczególne części treningów, a do tego dochodzi jeżdżenie na obserwacje, analiza gry przeciwnika, także prowadzenie różnych odpraw. Dużo będziemy mieli pogadanek odnośnie stylu gry, który będziemy chcieli grać, czy na temat spraw, które będziemy chcieli przekazać poszczególnym zawodnikom. Każdy trener, który przychodzi ma taką swoją myśl, także pewnie część tych odpraw będę prowadził również ja. Jest to w miarę normalna rola drugiego trenera. Wyobrażam sobie, że w większości klubów wygląda to raczej podobnie.

Jak oceni pan współpracę w nowym sztabie szkoleniowym Legii?

- Jeśli chodzi o mnie, to ja ludzi z dotychczasowego sztabu szkoleniowego Legii dość dobrze znałem. Generalnie rzecz biorąc, czuję się trochę tak, jakbym cały czas pracował w Legii. Trenera Brychczego pamiętam jeszcze z czasów, kiedy współpracował z moim ojcem. Z resztą trener Brychczy jest w tym klubie niemal od zawsze. Natomiast trenera Dowhania też poznałem wcześniej i miałem okazję wielokrotnie z nim rozmawiać. Również sztab medyczny jest tu niezmienny od lat. Czuję się tu, jakbym był w tym zespole od dawna. Dodatkowo muszę przyznać, że atmosfera jest bardzo fajna. Wszyscy ci ludzie to specjaliści przez duże "S", a to jest najważniejsze. Oni znają się na swoim fachu. jak mało kto. Myślę, że tworzymy fajną grupę.

Czy radził się pan ojca przed podjęciem pracy w Legii? Wielka Legia Pawła Janasa cały czas przytaczana jest w Warszawie, jako odnośnik i wzór...

- Może trudno to nazwać pytaniem o radę, ale poinformowałem tatę, gdy Maciej Skorża toczył rozmowy z Legią i, że w przypadku jego zatrudnienia, pewnie będę tu z nim pracował. Muszę przyznać, że się cieszył. Dla niego Legia jest synonimem największych sukcesów. Przecież również tu grał i darzy ten klub olbrzymim sentymentem - z resztą podobnie jak ja. Grałem tutaj w piłkę, mieszkam w Warszawie i pracować tutaj to dla mnie duża rzecz oraz wielkie wyzwanie, któremu, mam nadzieję, dam radę sprostać. Cieszę się, że ojciec miał tu takie sukcesy, bo one są wyzwaniem również dla mnie. Myślę, że należę do ambitnych ludzi. Ojciec wysoko zawiesił poprzeczkę, ale będę chciał mu dorównać. Dziś, mówiąc o polskim klubie, awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów wydaje się być mało realny, ale nie ma rzeczy niemożliwych. Zrobię wszystko, żeby odnieść w tym klubie taki sukces, jaki udało się osiągnąć mojemu ojcu.

Czy dostrzega pan jakieś różnice organizacyjne pomiędzy Legia i Wisłą?

- Myślę, że w klubie widać bardzo pozytywne nastawienie ludzi do drużyny. Widzę kolektyw nie tylko w drużynie i sztabie. Widzę tu jedność i to, że wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Przez te pierwsze dwa dni spędzne w klubie, cały czas ktoś wyciągał jakąś pomocną dłoń i mówił, że w
razie czego będzie służył pomocą. Myślę, że jest tu określony cel, aby ta drużyna jak najlepiej grała. Każdy w klubie chce w tym pomóc.


by legia.net

AYALA 26.06.2010 19:19

drużyna Dana Petrescu przegrała na wyjeździe 3-0 z Mordowiją Sarańsk która w zimie ograła min.Śląska i Legie w sparingach

Wasiu 28.06.2010 09:39

Ulubiony trener bramkarzy bedzie "szkolil" w Poloni W.

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32286,t...wiadomosc.html

Karherop 28.06.2010 21:26

Adama Kokoszke podobno chce Lech.. http://www.sport.pl/lechpoznan/1,104...entantow_.html

a mieliśmy miec dobrego obrońce na lata...

Maćko 28.06.2010 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 922856)
Adama Kokoszke podobno chce Lech.. http://www.sport.pl/lechpoznan/1,104...entantow_.html

a mieliśmy miec dobrego obrońce na lata...

Niech spierdala, zrobimy mu Dolhę.

grogoriogreg 28.06.2010 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maćko (Post 922877)
Niech spierdala, zrobimy mu Dolhę.

sorry, ze nie na temat, ale ciekawi mnie, jaki bylby efekt, gdybyśmy w każdym meczu "robili Dolhe" bramkarzowi rywala; mecze na Reymonta dla wielu z nich bylyby koszmarem :)

Maćko 28.06.2010 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 922886)
sorry, ze nie na temat, ale ciekawi mnie, jaki bylby efekt, gdybyśmy w każdym meczu "robili Dolhe" bramkarzowi rywala; mecze na Reymonta dla wielu z nich bylyby koszmarem :)

Tylko wtedy każdy robiłby Dolhę naszemu, więc na jedno by wyszło...No może nie licząc ogórów typu Wodzisław.

Acima 28.06.2010 23:20

Cytat:

Nowym trenerem bramkarzy w Polonii najprawdopodobniej zostanie Jacek Kazimierski, członek sztabu szkoleniowego polskiej reprezentacji - informuje poniedziałkowy "Przegląd Sportowy". - Prowadzimy z nim rozmowy, to zaawansowany temat - mówi właściciel Polonii Józef Wojciechowski.
http://czarnekoszule.pl/forum.html?k...a=1&temat=2820

No to Przyroś pod okiem takiego speca w końcu wyjdzie z dołka :D

QBAS 28.06.2010 23:37

Kazimierski w Polonii, no to Przyrowskiego w kontekście euro 2012 możemy już odpuścić :)

Wojtas 28.06.2010 23:47

No co przynajmniej Przyrowski w trakcie trwania kontraktu Kazmierskiego bedzie mial wakacje :)

Eleusis 29.06.2010 15:41

Ja i tak mam wrażenie że Przyrowski przez cały poprzedni sezon miał wakacje, jego chęci do bronienia były wręcz gigantyczne... Słaby bramkarz, co pokazał właśnie poprzedni sezon, jedzie na łatce "wiecznego talentu" i tyle. Jak ja się cieszę że Kazimierskiego już u nas nie ma.

Grzadq 30.06.2010 23:46

Cantoro widziany dzisiaj w kinie w Bonarce, z całą swoją rodzinką :) Ciekaw jestem co z nim, już nie w Odrze?

polska.mysl.szkoleniowa 01.07.2010 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzadq (Post 924524)
Cantoro widziany dzisiaj w kinie w Bonarce, z całą swoją rodzinką :) Ciekaw jestem co z nim, już nie w Odrze?

Przy naszej potężnym zapleczu nie wiem, czy by się nie przydał : )

MCX 01.07.2010 13:44

http://www.weszlo.com/fotonews/12779...#37;C5%BCa.jpg

Oldpara 01.07.2010 17:44

Lol...

1. Fajne, z rozmachem (lepsze niż Strejlau wpieprzający truskawki)
2. Ciekawe czy wykupili prawa do loga Arsenalu :)

mic 01.07.2010 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maćko (Post 922896)
Tylko wtedy każdy robiłby Dolhę naszemu, więc na jedno by wyszło...No może nie licząc ogórów typu Wodzisław.

Niektore dzieciaki robia "Dolhe" swojemu bramkarzowi...

kreseq 04.07.2010 19:03

Borussia Dortmund ( Blaszczykowski, Lewandowski, Piszczek ) Pokonala w meczu treningowym zespoly amatorskie 6:0. Mecz podzielono na 3 tercje po 20 minut. Mozna bylo zobaczyc w pierwszej tercji wspolprace Blaszczykowski Lewandowski ( Lewandowski strzelil 3 bramki ). Piszczek pojawil sie w ostatniej tercji ale nie zaprezentowal sie zbyt dobrze.
Kuba zagral dobre zawody. Wszedzie bylo go pelno, popisal sie kilkoma swietnymi podaniami i prawie zaliczyl asyste :) - Info od kogos kto widzial ten mecz.

Wspominam o tym, bo wreszcie mozna bylo zobaczyc 3 reprezentantow Polski w jednym co by nie mowic dobrym klubie.

http://lh4.ggpht.com/_HlVqQ0yZXfI/TD...JE/s800/tr.jpg

Jaroo1 04.07.2010 22:30

No i o to chodzi z Lewym. Zadowolona buzia. Chlopak sie cieszy gra, nowymi wyzwaniami, mozliwoscia rozwoju. W Polsce by sie kisil tak samo jak Marcelo ktory odchodzi od nas. Trzeba po prostu zainwestowac w skauting i szukac nastepnych Lewych i Mercelo. Taka mamy pozycje w swiecie. Jetsesmy dostarczycielem dobrych pilkarzy dla zachodu. Dla nas 3-5 mln E to jest kasa z kosmosu a tamci bez problemu wdadza takie grosze na nasze gwiazdy.
A tak w ogole to zajebiscie ze mamy 3 Polakow w Borussi. Niech tam zakladaja nasza kolonie i bedzie git. Juz widze jak Lewy sie zgra z Kuba (tak jak Kuba zgral sie z Broziem za czasow gry w Wisle) to moze tylko wyjsc na dobre dla repry :)

MCX 06.07.2010 14:31

http://www.90minut.pl/kariera.php?id=3687

Adrian Mrowiec powrócił do Hearts, gdzie miał okazję grać już wcześniej. - Wiemy na co go stać. Ostatnio miał drobne problemy ze zdrowiem, ale podczas pobytu w Arce Gdynia występował na boisku regularnie - powiedział menager Hearts Jim Jefferies..

http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...iveevent.shtml

massoud 08.07.2010 12:06

http://www.psv.nl/upload_mm/4/6/b/40...81_468x311.jpg

Grisza1 08.07.2010 13:05

Dobrze, że Philips a nie Comarch na tej pasiastej koszulce ;)

ChG 12.07.2010 16:33

Cytat:

Konrad Gołoś zdecydował, że nie będzie podpisywać umowy z Górnikiem Zabrze. Powód? Piłkarz zamierza zakończyć karierę zawodniczą!
Gołoś, który ma na swoim koncie występy w reprezentacji Polski, był zawodnikiem Wisły Kraków, Polonii Warszawa i Górnika Zabrze. Przed dwoma laty zawodnika zaatakowała borelioza, a potem zmagał się z kontuzją kolana. Przed kilku dniami niespodziewanie pojechał z Górnikiem na zgrupowanie do Zakopanego, zagrał w dwóch sparingach. Trener Adam Nawałka wyrażał się o nim bardzo pochlebnie, kontrakt gotów był podpisywać prezes Łukasz Mazur. Tymczasem zawodnik niespodziewanie zdecydował o zakończeniu kariery.

- Trenowałem z Górnikiem, ale cały czas czułem ból w kolanie. Im dłużej trenowałem, tym ten ból był większy. Roczne występy w Górniku odbiłyby się na moim zdrowiu. Nie chcę oszukiwać klubu, który wyciągnął do mnie pomocna dłoń. Nie chcę oszukiwać prezesa, trenera i kolegów zawodników. Dlatego nie mogę podpisać umowy z Górnikiem - mówi "Gazecie" piłkarz.

Gołoś zagrał w ekstraklasie 82 mecze, w których strzelił trzy gole. Ma na koncie trzy mecze w reprezentacji Polski.

- Nigdy bym nie przypuszczał, że w wieku mogę zakończyć piłkarską przygodę. Sport zawsze był moją pasją. Nie wiem co będę robił dalej. Chciałbym zostać przy sporcie - deklaruje piłkarz. W Zabrzu zawodnik zebrał pozytywne opinie kibiców, bardzo dobrego zdania o nim są także władze Górnika.

- Gdyby piłkarze, których chcemy się pozbyć mieli choć jedną dziesiątą charakteru Konrada, to byłoby super. Konrad to świetny piłkarz - mówi Łukasz Mazur, prezes Górnika.
Szkoda, że w tak młodym wieku musi zakończyć karierę. :(

Kamson 12.07.2010 21:46

Konrad Gołoś kończy karierę.
http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=23479

Wielka szkoda chłopaka. Wypada tylko podziękować za zostawianie serca na boisku, za identyfikowanie się z Wisłą i życzyć zdrowia i powodzenia w dalszym etapie życia. Może znalazło by się jakieś stanowisko w strukturach Wisły dla Konrada?

http://www.youtube.com/watch?v=PFPZZ...eature=related

wolfy 12.07.2010 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamson (Post 933346)
Konrad Gołoś kończy karierę.
http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=23479

Wielka szkoda chłopaka. Wypada tylko podziękować za zostawianie serca na boisku, za identyfikowanie się z Wisłą i życzyć zdrowia i powodzenia w dalszym etapie życia. Może znalazło by się jakieś stanowisko w strukturach Wisły dla Konrada?

http://www.youtube.com/watch?v=PFPZZ...eature=related

A już myślałem, że jego pech się skończył. Szkoda chłopaka - więcej u nas chorował niż grał.

JOSE 841 13.07.2010 11:35

Ta szkoda Gołosia ale jakby nie patrzeć Gołoś to prawie Ruben de La Red(zawodnik Reau Madryt który w młodym wieku 24 lat który kończy kariere z powodów zdrowotnych)w wersji polskiej jedyna różnica między tymi zawodnikami to rodzaj kontuzj i wiek no i drużyna chociaż Wisła to i tak polskie Galactikos

Evil_ 14.07.2010 10:32

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Eks...313,1,381.html

wywiad z Gołosiem

JOSE 841 14.07.2010 15:40

może wezmą go do skautingu co by szukał mlodych talentów w naszych ligach albo dadzą mu inną posadę w sztabie w sumie szkoda chłopaka mam nadzieje że nikt ze sztabu nie zostawi go na lodzie i wyciągnie do niego ręke tak jak niedawno na MŚ w Afryce pewien trener pewnej reprezentacji powołał do sztabu zawodnika( który leczył kontuzje) w roli trenera


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:40.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl