Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Franciszek Smuda byłym trenerem Wisły Kraków - dyskusje, opinie, komentarze! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9039)

jova 01.06.2013 16:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1315488)
Bednarz, ten darmozjad (przypominam że jest dyr. sportowym, jakby ktoś zapomniał)

Obawiam się, że ty o czymś zapomniałeś.

JOSE 841 01.06.2013 16:35

Co do młodych talentów to raczej będzie nabór z Polonii (Piątek),Bełchatowa(Makowie) i może z ŁKSU bracia .Wielkich nazwisk nie ma co sie spodziewać po Smudzie co najwyżej kilka powrotów .Jedyne co może zaskoczyć u Smudy i co może być ciekawe to nowy sztab szkoleniowy z Frankowskim Szymkowiakiem, i z Kosowskim.Ciekawe też jak Smuda rozbuduje skauting bo z całym szacunkiem Kuźba i Żurawski to raczej statyści dla Legionisty i Kapki.patrzal-lca co do Kity to nawet lepiej że C wtedy nie sprzedał Wisły bo dziś Wisła Kity miała by powtórke z upadku Polonii.

milosz 01.06.2013 16:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1315517)
Obawiam się, że ty o czymś zapomniałeś.

Ok. Co do etatu masz rację, ale ..
Precyzyjnie J.B. był na stanowisko wiceprezesa zarządu Klubu do spraw sportowych (czyli dyr. sp.), teraz ma funkcję pełniącego obowiązki prezesa Klubu (od 05.02.2013), ale .. w gruncie rzeczy i tak firmuje politykę transferową Wisły i "całą tą zmianę na lepsze". I dla mnie jest tu bez zmian , pierwszy do odstrzału, jeśli klub ma zatrudniać profesjonalistów i jakoś się sensownie rozwijać.

patrzal-lca 01.06.2013 17:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1315526)
co do Kity to nawet lepiej że C wtedy nie sprzedał Wisły bo dziś Wisła Kity miała by powtórke z upadku Polonii.

Póki co to Wisła Cupiała jest bliższa Polonii, niż ewentualna Wisła Kity. Nie ma sensu kolorować rzeczywistości. Szanuję to, co Cupiał dla Wisły zrobił, ale mam świadomość też, ile powinien był zrobić, a nie zrobił. Co mi z awansu do LM "tu i teraz", skoro kasę zawinie właściciel. Jednosezonowy wybryk, nic więcej. W taki sposób marki się nie zbuduje, w taki sposób buduje się zwykły przypadek. Nie chodzi mi o osobę nowego inwestora, a jedynie fakt i kwotę, którą zażądał. Wiele osób twierdzi, że Cupiał "kocha" Wisłę itd. Skoro marzy mu się wielka Wisła - niech zainwestuje, niech zatrzyma najlepszych zawodników nie licząc na tylko na zysk przed el. LM, a jeśli go nie stać, niech poszuka nowego inwestora. Pies ogrodnika - sam nie daje, innym nie odda. W Wiśle ani nie płynie gotówka, ani nie próbuję się nawet ściągać nowych inwestorów.

To marazm i martwy punkt. Mam coraz poważniejsze wątpliwości, co do zamierzeń właściciela. I wbrew pozorom nie nasłuchałem się Mielcarskiego w C+, jak ktoś wyżej raczył napisać. Działam w strukturach OZPN, więc z piłką jestem "na Ty", mam pojęcie o zarządzaniu klubem i widzę, kiedy ktoś popełnia rażące błędy. Wydaje mi się, że tak jak skończył się Smuda, tak samo skończył się Cupiał i jego "kable". Choć to przykre, bo Cupiał jest w klubie od kilkunastu lat - powinien zastanowić się, po co mu Wisła - by przynosić zysk, czy dawać satysfakcję z wyników, bo jedno z drugim idzie w parze tylko wówczas, gdy solidnie się najpierw zainwestuje. My brniemy w szrot, przeciętniactwo. Sportowe i organizacyjne.

jova 01.06.2013 17:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1315528)
Ok. Co do etatu masz rację, ale ..
Precyzyjnie J.B. był na stanowisko wiceprezesa zarządu Klubu do spraw sportowych (czyli dyr. sp.), teraz ma funkcję pełniącego obowiązki prezesa Klubu (od 05.02.2013), ale .. w gruncie rzeczy i tak firmuje politykę transferową Wisły i "całą tą zmianę na lepsze". I dla mnie jest tu bez zmian , pierwszy do odstrzału, jeśli klub ma zatrudniać profesjonalistów i jakoś się sensownie rozwijać.

Chcesz go zwolnić bo nie wywiązuje się z obowiązków dyrektora sportowego, czyli funkcji, której nie pełni? :D

Za kierunek obrany przez klub odpowiada nie Bednarz, tylko Cupiał. Bednarza można zwolnić, ale to nie sprawi że Bossowi odwidzi się opcja oszczędnościowa. Jeśli naprawdę sądzisz, że to Bednarz odpowiada za aktualny styl prowadzenia klubu, to nazwanie cię naiwnym jest wielkim eufemizmem.

patrzal-lca 01.06.2013 17:38

Bednarz jest pionkiem, który ma związane ręce. Jest takim samym podwładnym, jak Kulawik czy piłkarze. Różnią się jedynie miejscem w hierarchii.

milosz 01.06.2013 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1315541)
Chcesz go zwolnić bo nie wywiązuje się z obowiązków dyrektora sportowego, czyli funkcji, której nie pełni?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1315541)
Za kierunek obrany przez klub odpowiada nie Bednarz, tylko Cupiał. Bednarza można zwolnić, ale to nie sprawi że Bossowi odwidzi się opcja oszczędnościowa. Jeśli naprawdę sądzisz, że to Bednarz odpowiada za aktualny styl prowadzenia klubu, to nazwanie cię naiwnym jest wielkim eufemizmem.

Daruj sobie demagogię.

Nie napisałem że odpowiada, a jedynie że firmuje.., a dodać mogę że wykonując zlecenie współ-odpowiada, rzecz jasna główna odpowiedzialność jest na barkach właściciela, czego tu nikt nie kwestionuje.

A zwolnić go (J.B.) należy, bo polityka transferowa w jego wydaniu nigdy profesjonalna nie była, a jako pełniący obowiązki czegoś tam (tzw. prezesa), za nią współ-odpowiada. Stara, odgrzewana dyskusja. Bednarz jest potrzebny Wiśle jak wrzód na d. Zmiany kardynalne zależą od B.C., jednak jeśli kiedyś boss uzna że zaczyna budować profesjonalny klub, a nie jedynie chce posiadać zabawkę, to wśród profesjonalnych pracowników klubu, moim skromnym zdaniem, co już setki razy wielu tu pisało, nie ma miejsca dla Bednarza z przyczyn merytorycznych i etycznych i pozdrawiam wszystkich mających zdanie odmienne.

Zwyczajnie nie wierzę w sukces duetu Smuda/Bednarz, zwłaszcza w ramach jakie ustalił właściciel. Miłe rozczarowanie oczywiście zawsze mile widziane, tyle , że podobnie oceniałem nikłe szanse Probierza z Bednarzem, jak i podobnie wierzyłem, tak wierzyłem w MP i doby wynik w europejskich pucharach za Holendrów..

Dobry marketing, zachodnia myśl szkoleniowa, uzupełniona budową infrastruktury, jakościowe wzmocnienia z zagranicy wsparte wyróżniającymi się młodymi polakami, toż to wszystko jest możliwe, szkoda że jedynie w wyobraźni kibiców, a rzeczywistość skrzeczy Smudą i Bednarzem i co gorsza brakiem woli właściciela na poważne (wzorując się choćby na niemieckich standardach w ekonomii prowadzenia piłkarskiego klubu) potraktowanie naszej Wsły. Co nie zmienia faktu, że na Wisłę chodzić i tak będziemy, czekając na jej lepsze czasy.

nesta 01.06.2013 18:18

Dopoki Cupial bedzie traktował Wisle jak kazdy inny biznes lub kazda inna firme to tak to bedzie wygladac. Klubu nie mozna traktowac jak przedsiebiorstwa, w ktorym stara sie zminimalizowac koszty celem osiagniecia zysku. Nie mozna plakac nad kazda stracona zlotowka, nie mozna minimalizowac niepotrzebnych (z pkt widzenia kazdej innej firmy) wydatkow, rozliczac co do grosza kazda strate itp itd. To jest codzienny swiat przedsiebiortw i zgoda, ale on nigdy nie przypasuje do realiow sportowych, realiow finansowania klubu. Na to trzeba spojrzec jak na kaprys, a nie przedsiebiorstwo ze wszystkimi jego regulacjami, nadzorami, statami itp. Ale niestety jesli chce sie osiagnac sukces z klubem, w sporcie to trzeba wejsc w zupelnie inna mentalnosc, a nie plakac, ze przyszlo kilku zawodnikow z wyzszymi kontraktami i nie osiagneli sukcesu. Panie Cupial, bedzie jeszcze bolesniej.. Kupi pan pilkarzy po 1,2,3 mln EUR, da im po 1mln EUR za sezon, a i tak szansa na sukces w Europie nie bedzie nawet 70%-towa. I co wtedy ? Zawal i tragedia, amok i wyjscie z Wisly ? Przeciez te kluby Tureckie, Ukrainskie, Cypryjskie, pomimo, ze zjadaja budzetami polska lige to i tak wyniki maja w kratke. Rzecz w tym, ze maja i sa na tym poziomie sredniaka europejskiego. Wiec trzeba zupelnie zmienic spojrzenie i mentalnosc na wydawanie pieniedzy na klub. Tu sie nigdy nie zyska, tu zawsze bedzie niepewnosc i predzej czy pozniej strata. Wiec jak Cupial dazy do malych wydatkow, strat i sukcesu to pora jak najszybciej podziekowac i zrezygnowac. Oszczedzi zdrowia sobie i innym.

JOSE 841 01.06.2013 19:41

patrzal-lca co do twoich porównań to Wisła C ma cały czas coś czego Polonia od dłuuuższego czasu nie miała stabilność finansowa mimo kryzysu.Co do Smudy to niestety ale wraca i raczej szybko sie nie skończy możliwe że będzie powtórka z rozrywki jak za dawnych lat Smudy w Wiśle.Propo Legionisty to różni sie miejscem w hierarchii i większym polem manewru którego do końca Legionista nie wykorzystuje dlatego nowego sponsora jak nie było tak nie ma .nesta Warto mieć nadzieje że C decydując się na powrót Smudy zrozumiał że nie może traktować Wisły jak przedsiębiorstwa w którym stara sie minimalizować koszty celem osiągnięcia zysku .Na pocieszenie od poniedziałku historia rodzi sie na nowo

patrzal-lca 01.06.2013 20:28

JOSE 841 co do zasady pełna racja! Być może w kwestii stabilności finansowej można by podyskutować, bo głównym czynnikiem zatrudnienia JB było hasło "oszczędność wszędzie i kosztem wszystkiego". Mam jednak pewne obawy, co stanie się z klubem, gdy kurek z "Telefoniki" zostanie zakręcony, nie można tego wykluczyć.
Tym bardziej dziwi mnie bierność w poszukiwaniu nowego sponsora, na koszulki, na stadion. W zasadzie nie ma się czemu dziwić, skoro Wisła nie potrafi zamknąć kwestii stadionu, jego sponsora, kosztów oraz innych spraw pokrewnych. Nie wierzę, że nie ma chętnych na Wisłę - to wciąż magnes, firma na rynku piłkarskim, lecz potencjał jest absolutnie niewykorzystany - to mnie martwi - bo kiedy ktoś się obudzi ze snu może być za późno.

ziz99 01.06.2013 23:25

Bez wątpienia skończy się granie na pałę, bo Franek tego nie cierpi. Będzie więcej gry piłką i koniec człapania bez sensu. Pytanie jednak czy on to całościowo ogarnie.

Lysy 01.06.2013 23:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 1315632)
Bez wątpienia skończy się granie na pałę, bo Franek tego nie cierpi.


Jakoś gdy trenował reprezentacje, to mu nie przeszkadzało :-))

La Furia Dell' Est 01.06.2013 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1315633)
Jakoś gdy trenował reprezentacje, to mu nie przeszkadzało :-))

Bez urazy..ale nie widzisz róznicy co do 4-5 zgrupowań kilkudniowych "gwiazd" i "gwiazdeczek" rodzimego futbolu od codziennej roboty 6 dni w tygodniu prze 365 dni w roku? wiem,ze z pustego to i Smuda nie naleje, ale...

orm 02.06.2013 07:16

Smuda stanie przed bardzo trudnym zadaniem. Wygląda na to, że oczekiwania będą na poziomie miejsca w pucharach, a drużynę i sztab szkoleniowy trzeba budować prawie od zera. Możliwości obecnej drużyny znamy, a odejdzie z niej z 10 lub nawet więcej piłkarzy. Czasu na złożenie nowej drużyny jest mało, a czy będą pieniądze na w miarę przyzwoite wzmocnienia? Czy będą kompetencje, aby znaleźć wartościowych piłkarzy? Realistycznie patrząc runda jesienna to raczej zgrywanie drużyny, dopracowywanie taktyki i nawet od bardzo dobrego trenera wyników w takiej sytuacji można wymagać dopiero na wiosnę - po kolejnych wzmocnieniach w rundzie jesiennej. A z doświadczenia wynika, że jak od razu nie będzie dobrych wyników, to albo Smuda wyleci, albo Cupiał znowu się obrazi i całkowicie zamknie dopływ pieniędzy.

Arked 02.06.2013 12:07

Żeby walczyć o puchary potrzebujemy ogromnych wzmocnień. Oczekiwanie bez nich walki o czołowe lokaty to będzie szaleństwo. W Wiślackiej młodzieży nie drzemie aż taki potencjał. Liczenie na niego to naiwność i frajerstwo.

szprotson 02.06.2013 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1315633)
Jakoś gdy trenował reprezentacje, to mu nie przeszkadzało :-))

mozesz mi powiedziec skad taki wniosek?

widze ze nt. tego jak wygladały treningi u Smudy to nie wiesz nic.

Lysy 02.06.2013 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1315686)
mozesz mi powiedziec skad taki wniosek?

widze ze nt. tego jak wygladały treningi u Smudy to nie wiesz nic.

Wystarczyło włączyć tv by zobaczyć "styl" w jakim grała kadra Smudy. Na treningi Smudy nie miałem i nie mam zamiaru się wybierać, jeszcze mnie do końca nie poj... :rotfl:

A Ty byłeś?

patrzal-lca 02.06.2013 14:19

Trening drużyny nie polega na tym, by piłkarzy "zajechać" fizycznie. Można biegać dookoła stadionu, stosować śmieszne taśmy i wyjazd na zgrupowania w Austrii. Wystarczy przegonić chłopaków po polskich górach, na mrozie. Odkąd wszyscy ubzdurali sobie wyjazdy na "zagraniczne zgrupowania", od tej pory nasze zespoły odstają od całej Europy fizycznie. Czy myślicie, że Smuda wybierze Zakopane kosztem ciepłej Turcji czy Cypru? Nie wydaje mi się. Całe te zgrupowania się śmieszne, zwykłe marnotrawstwo. W myśl zasady - "cudze chwalicie, swego nie znacie". Najlepsze wyniki polskie kluby osiągały, gdy nie było śmiesznych zimowych wyjazdów na "zieloną trawkę", trzeba było harować po Tatrach. Niestety nasi kopacze z ciężką pracą nie mają nic wspólnego, co pokazał choćby przykład Petrescu czy Probierza. Obrazili się, bo kazali im ciężko tyrać na treningach.

Dużo ważniejsze jest zgranie drużyny, a do tego Smuda się nie nadaje. Lecha zgrywał 3 lata, choć kopaczy miał. Reprezentację zgrywał 3 lata - choć kopaczy miał, a na Euro 2012 wyglądało, jak gdyby pierwszy raz na oczy zobaczyli się w szatni przed meczem. Przypomnę w jakich okolicznościach odchodził z Lecha - proponuję poczytać co nieco na temat relacji Smudy nie tylko z piłkarzami, lecz także z działaczami Lecha. "Młodzi mieli u Smudy prze******" to słowa nie moje, lecz byłego gracza Lecha - dziś stawiamy na Smudę, by budował Wisłę opartą na młodych wilkach. Po trzecie, obok przygotowania fizycznego i zgrania - atmosfera w drużynie. Ten element kuleje jeszcze bardziej, niż poprzedni. Obrażając się na ludzi z charakterem nigdy sukcesu nie osiągnie. Jak na R22 mają biegać same dziewczynki, to już na wstępie dajmy sobie spokój. Chcę ludzi z mentalnością boiskowego zabijaki, niszczyciela, a nie uciekającego od piłki nieudacznika. Tak było w Lechu, tak było w Zagłębiu, tak było w reprezentacji, tak będzie w Wiśle. Nie można się odezwać, nie można zgłosić sprzeciwu, bo ten, kto to zrobi będzie pierwszym do odstrzału. Smuda zanim osiąga jakikolwiek sukces najpierw zraża do siebie połowę zespołu. Potem wywalają go, następcy osiągają z tą samą drużyną sukces, a Smuda podpisuje się pod nim, twierdząc, że zbudował podwaliny. Nonsens. W przyszłym roku Jahn Regensburg wróci do 2. Bundesligi, a Smuda powie, że to on stworzył drużynę, lecz zabrakło czasu. Temu facetowi zawsze brakuje czasu, obojętnie, czy ma rok, dwa czy 5 sezonów do dyspozycji.

Quorth 02.06.2013 16:04

Smuda ma charakter, autorytet u piłkarzy i doświadczenie. Tego nie posiadają nasi etatowi wiślaccy trenerzy w rodzaju Kulawika czy Moskala. Smuda jest przyjacielem Cupiała co daje nadzieje na transfery. Nie sadze żeby Franz przychodził do nas tylko dla kasy. Ma ambicje. Jest starym wyjadaczem, który sporo wymaga od kopaczy a o to wszystkim nam chodziło po krótkiej na szczęście erze Kulawika, który był dla piłkarzy bardziej kumplem i ciepłą kluchą. W tym momencie oceniam przyjście Smudy pozytywnie

szprotson 02.06.2013 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1315702)
Wystarczyło włączyć tv by zobaczyć "styl" w jakim grała kadra Smudy. Na treningi Smudy nie miałem i nie mam zamiaru się wybierać, jeszcze mnie do końca nie poj... :rotfl:

A Ty byłeś?

no to skoro nie byłes na treningach to nie wiesz jakie Smuda ma podejście do grania dzidy.

Wisła Dana Petrescu też grała dno i bez stylu, czy to znaczy ze Dan Petrescu jest słabym trenerem?

Smuda warsztat ma bardzo dobry, szkoda ze to jego jedyny plus

wwf 02.06.2013 17:25

Zespoły, drużyny Smudy zawsze miały charakter i grały agresywną piłkę.
Jeżeli będziemy dobrze przygotowani kondycyjnie, jeżeli będą dobre wzmocnienia to jestem przekonany że Smuda będzie wymagał walki, biegania , zaangażowania.

Nikt mi nie powie że zespoły Smudy nie walczyły. One zawsze walczyły, Smuda ma taki styl. Nie ma wielkiej taktyki , nie ma wielkiej techniki jest po prostu walka i bieganie.
Wystarczy sobie przypomineć jak ważny w Lechu był Peszko. Facet bez wielkiej techniki, bez wielkich umiejętności ale zwykły walczak który szybko biega.

No i nazwisko. Franciszek Smuda.

Frankowi nikt nie podskoczy z tekstami że ktoś czycha na jego posadę. On przy dziennikarzu w trakcie wywiadu zadzwoni do Cupiała i udowodni że facet ma złą informację.

Przekaz jest prosty. Smudy nikt nie zwolni. On może wywalić każdego piłkarza. Nie chcesz walczyć, biegać, nie chce ci się trenować.
Już nie przeczekasz trenera, teraz trener będzie rozdawał karty.

Griszka30KR 02.06.2013 18:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1315730)
Zespoły, drużyny Smudy zawsze miały charakter i grały agresywną piłkę.
.

Ależ oczywicie,że tak.Najbardziej mnie wkurzają małolaty krzyczący nie, oceniajac Smudę tylko przez pryzmat ostatniego Euro i spuszczenia ostaniej drużyny II Bundesligi,oczywiście tutaj nie znając blizej prawdziwych powodów.....

FraMat 02.06.2013 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1315730)
Zespoły, drużyny Smudy zawsze miały charakter i grały agresywną piłkę.

Ale zawsze jak trafiały na drużynę jako tako ogarniętą taktycznie i z dobrym trenerem, zbierały bęcki.

Jak Zagłebie Smudy (według słów Smudy grające najpiekniejszą ofensywę w Polsce), ktore 15 kwietnia 2006 nie było w stanie nawet przejść na połowę Wisły, a 2:0 było najłagodniejszym wymiarem utarcia nosa Smudzie, który od tej pory tylko cofnął się w rzemiosle.
Statystyki z tego meczu:
Wisła - Zagłębie
Sytuacje 18 1
Strzały 22 2
Strzały celne 6 0
Posiadanie piłki 59% 41%

Gwiaździsty 02.06.2013 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1315730)
Przekaz jest prosty. Smudy nikt nie zwolni. On może wywalić każdego piłkarza. Nie chcesz walczyć, biegać, nie chce ci się trenować.
Już nie przeczekasz trenera, teraz trener będzie rozdawał karty.

No to ciekawe dlaczego został kiedyś wyp....y z Wisły ? Aaaa pewnie nie miał wyników ?

wolfy 02.06.2013 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1315567)
Klubu nie mozna traktowac jak przedsiebiorstwa, w ktorym stara sie zminimalizowac koszty celem osiagniecia zysku.

Bzdura. Wierutna bzdura.
Proponuje prześledzić historię Bayernu i Borussi - znad krawędzi bankructwa stały się bardzo zyskownymi przedsiębiorstwami. Nie te realia finansowe, ale kluby Bundesligi są doskonałym przykładem klubów jako przedsiębiorstw sportowych na zdrowych zasadach.
Albo takie kluby holenderskie, też chyba są w większości na plusie dzięki sprzedaży wyszkolonych piłkarzy. Inny model, ale też się sprawdza.
Ciekawe, czy kluby Szwedzkie i Duńskie też bujają się na krawędzi bankructwa?

My mamy problem głownie z brakiem koncepcji, pomysłu właściciela na kształt Wisły. On ma tylko wymagania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1315730)
Przekaz jest prosty. Smudy nikt nie zwolni. On może wywalić każdego piłkarza.

:rotfl:

Nie no, na serio mnie to zabiło. Chciałeś przez to napisać, że Smudy nikt nie zwolni po raz trzeci?

:lol:

FraMat 02.06.2013 18:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1315754)
Bzdura. Wierutna bzdura.
Proponuje prześledzić historię Bayernu i Borussi - znad krawędzi bankructwa stały się bardzo zyskownymi przedsiębiorstwami. Nie te realia finansowe, ale kluby Bundesligi są doskonałym przykładem klubów jako przedsiębiorstw sportowych na zdrowych zasadach.
Albo takie kluby holenderskie, też chyba są w większości na plusie dzięki sprzedaży wyszkolonych piłkarzy. Inny model, ale też się sprawdza.
Ciekawe, czy kluby Szwedzkie i Duńskie też bujają się na krawędzi bankructwa?

My mamy problem głownie z brakiem koncepcji, pomysłu właściciela na kształt Wisły. On ma tylko wymagania.

Ależ nesta też ma rację.
Kluby piłkarskie działają jednak zupełnie inaczej niż zwykłe przedsiębiorstwo produkcyjne, czy handlowe, czy usługowe.
Inaczej rozkładają się koszty, inne jest ryzyko, inny sposób zarządzania.
Nie wystarczy być dobrym producentem kabli, czy sprzedawcą kabli, żeby być świetnym menedżerem klubu piłkarskiego. Do tego potrzebna jest inna wiedza i inne metody działania.

wolfy 02.06.2013 18:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1315756)
Ależ nesta też ma rację.
Kluby piłkarskie działają jednak zupełnie inaczej niż zwykłe przedsiębiorstwo produkcyjne, czy handlowe, czy usługowe.
Inaczej rozkładają się koszty, inne jest ryzyko, inny sposób zarządzania.
Nie wystarczy być dobrym producentem kabli, czy sprzedawcą kabli, żeby być świetnym menedżerem klubu piłkarskiego. Do tego potrzebna jest inna wiedza i inne metody działania.

Nie wydaje mi się, żeby o to mu chodziło:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta
Na to trzeba spojrzec jak na kaprys, a nie przedsiebiorstwo ze wszystkimi jego regulacjami, nadzorami, statami itp.

O tym, że trzeba mieć pomysł i że Cupiał go nie ma - napisałem ja. Wymaganie od kogoś żeby traktował klubu jak zabawkę i pakował w niego swoje pieniądze jest niepoważne.

tarantulaw2 02.06.2013 18:45

Portugalia, np. FC Porto, też ładnie wychodzi na plus dzięki polityce finansowej.

wolfy 02.06.2013 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1315760)
Portugalia, np. FC Porto, też ładnie wychodzi na plus dzięki polityce finansowej.

Szczerze mówiąc nie wiem, czy da się prowadzić rentowny klub piłkarski w Polsce (choć zdrowy rozsądek podpowiada, że tak).

Jedno co wiem na pewno, to że nie robimy absolutnie nic w tym kierunku. Schodzimy z kosztów jednocześnie zmniejszając zyski (wpływy z C+, biletów i od sponsorów) i wartość marketingową marki wypracowaną wcześniej, a koniec końców - nadal jesteśmy całkowicie uzależnieni finansowo od Telefoniki i kaprysów właściciela.

Elefant 02.06.2013 18:59

O piłkarzach się mówi, że są warci tyle co ich ostatni mecz.
Podobnie mozna powiedzieć o trenerach, że tyle co ich wyczyny z ostatnią drużyną.

Jakieś 10 lat temu na tym forum pojawił się trafny komentarz, że jeżeli piłka nożna miałaby polegać li tylko na szybkim bieganiu to na boisko należałoby wystawić jedenaście koni.

A jak Smuda nie będzie miał wyników to wyleci zanim zdąży się rozpakować.
To nie Kulawik, że nikt (a głównie BC) niczego od niego nie oczekiwał. I był w rozumieniu BC opcją na przeczekanie.

Cytat:

My mamy problem głownie z brakiem koncepcji, pomysłu właściciela na kształt Wisły. On ma tylko wymagania.
Cytat:

Schodzimy z kosztów jednocześnie zmniejszając zyski (wpływy z C+, biletów i od sponsorów) i wartość marketingową marki wypracowaną wcześniej, a koniec końców - nadal jesteśmy całkowicie uzależnieni finansowo od Telefoniki i kaprysów właściciela.
No z grubsza o to chodzi.

sevenheaven 02.06.2013 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1315760)
Portugalia, np. FC Porto, też ładnie wychodzi na plus dzięki polityce finansowej.

co to w ogóle za przykład ? zobacz sobie ich transfery z klubu i ile Ci zawodnicy kosztowali.. oni wynajdują perełki ale płacą za nich 2-8 milionów euro !! a potem sprzedają za 40..
za darmo to w pysk można dostać a nie znaleźć dobrego zawodnika..

Valcx chciał wprowadzić w ten sposób budować drużynę, szkoda tylko, że prawie wszystkie jego propozycje zostały odrzucone, bo Cupiał nie chciał wydać jednorazowo milion, czy dwa na zawodnika

mnie śmieszy gadanie Cupiała, po co budować boiska, szkółki, skoro przyjdzie menadżer nie podpisze kontraktu i odejdzie za darmo.. skoro to takie proste to dlaczego tego nie stosuje ? niech wyśle pracowników do Lecha, Legii i spróbuje przekonać ich żeby przeszli do nas .. jest coś takiego jak przywiązanie do klubu ! oczywiście są wyjątki

wolfy 02.06.2013 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1315769)
jest coś takiego jak przywiązanie do klubu ! oczywiście są wyjątki

Nie ma czegoś takiego wśród zawodowych piłkarzy, wyjątkiem potwierdzającym regułę może być chyba tylko Małecki, który powiedział "nie" Skorzy zarabiając w Wiśle żałosne pieniądze (nadal zarabia). Ale on w ogóle jest wyjątkowy w wielu kwestiach :-)

Jest za to coś takiego jak perspektywy rozwoju i szansa wypromowania się. To znaczy - jest w Legii i Amice, u nas to raczej mrzonki.

arti 02.06.2013 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1315723)
Smuda warsztat ma bardzo dobry, szkoda ze to jego jedyny plus

Warsztat czyli co?
Taktycznie słaby. Przygotowanie fizycznie - nie umie tego zrobić dobrze. Działających zdolności motywacyjnych też od jakiegoś czasu już nie widzę.
Jak nie w/w to co?
Łudzicie się... jak mu kupią paru dobrych i inteligentnych grajków, którzy będą w stanie wykreować to po swojemu i da sobie wcisnąć dobrego trenera przygotowania fizycznego to to zadziała, w przeciwnym razie zapłaczemy za Kulą.

willow 02.06.2013 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1315789)
Warsztat czyli co?
Taktycznie słaby. Przygotowanie fizycznie - nie umie tego zrobić dobrze. Działających zdolności motywacyjnych też od jakiegoś czasu też nie widzę.
Jak nie w/w to co?
Łudzicie się... jak mu kupią paru dobrych i inteligentnych grajków, którzy będą w stanie wykreować to po swojemu i da sobie wcisnąć dobrego trenera przygotowania fizycznego to to zadziała, w przeciwnym razie zapłaczemy za Kulą.

Nie przesadzaj. Za Kulą to my nigdy nie zapłaczemy. Nigdy nic gorszego nas nie spotkało.
Natomiast co do reszty, to pełna zgoda. Smuda potrafi pracować tylko i wyłącznie z zawodnikami, którzy są dojrzali technicznie i taktycznie. Którzy są uformowani. Jeśli złożymy do kupy słowa Łysego, że podstawą Wisły będą młodzi z MESY i będzie ich trenował Smuda, to dam się pochlastać, że spadamy w przyszłym sezonie.

grzechu1991 02.06.2013 20:38

Nie wiem, czy ktoś z Was oglądał lige plus, ale mowili tam, że temat Smudy może być nieaktualny, gdyż Cupiał prowadzi rozmowy z inwestorem nowym. Póki co sie nie dogadali. Twierdzili też, że jak Cupiał zostanie to wzmocnień praktycznie ńie bedzie... Zaznaczam, że aam nie do konca w te rewelacje wierzę...

Karherop 02.06.2013 20:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzechu1991 (Post 1315795)
Nie wiem, czy ktoś z Was oglądał lige plus, ale mowili tam, że temat Smudy może być nieaktualny, gdyż Cupiał prowadzi rozmowy z inwestorem nowym. Póki co sie nie dogadali. Twierdzili też, że jak Cupiał zostanie to wzmocnień praktycznie ńie bedzie... Zaznaczam, że aam nie do konca w te rewelacje wierzę...

czyli zaczęła się karuzela

skoro jeszcze 3 dni temu tematu inwestora nie było , to znak że temat jest świeży i pojawił się w najgorszym możliwym momencie - w przeddzień przygotowań do sezonu . Zamiast się wziąć ostro do roboty , kierownictwo klubu będzie myślami przy czym innym . Co jest pewne - nuda nam nie grozi .

arti 02.06.2013 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzechu1991 (Post 1315795)
Nie wiem, czy ktoś z Was oglądał lige plus, ale mowili tam, że temat Smudy może być nieaktualny, gdyż Cupiał prowadzi rozmowy z inwestorem nowym. Póki co sie nie dogadali. Twierdzili też, że jak Cupiał zostanie to wzmocnień praktycznie ńie bedzie... Zaznaczam, że aam nie do konca w te rewelacje wierzę...

Bogaty inwestor z wizją jak to powinno być... ach-pomarzyć można.
Będzie konfa nt. Smudy jutro albo pojutrze albo nie będzie i to będzie sygnał, że może rzeczywiście coś się dzieje.

wolfy 02.06.2013 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzechu1991 (Post 1315795)
Nie wiem, czy ktoś z Was oglądał lige plus, ale mowili tam, że temat Smudy może być nieaktualny, gdyż Cupiał prowadzi rozmowy z inwestorem nowym. Póki co sie nie dogadali. Twierdzili też, że jak Cupiał zostanie to wzmocnień praktycznie ńie bedzie... Zaznaczam, że aam nie do konca w te rewelacje wierzę...

Wow.
Nie sądziłem, że Król tak szybko wróci do futbolu.

patrzal-lca 02.06.2013 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1315799)
Wow.
Nie sądziłem, że Król tak szybko wróci do futbolu.

Wojciechowski z Królem! :help:
W nowego inwestora nie wierzę, chyba, że mówimy o małej firmie, która dorzuci 500 tys. rocznie. Cupiał jest zbyt dumnym człowiekiem, by przyznać się do błędu i oddać Wisłę w ręce kompetentnych ludzi. :dzieki:

Co do poprzednich wątków dot. przedsiębiorstw i klubów eksportowych. Brak koncepcji to właściwa diagnoza. Z jednej strony marzy się władzom podbój europejskich boisk, z drugiej czynią wszystko, by tak nie było. Należy odważnie odpowiedzieć na pytanie, czy Wisła ma przynosić zysk, ma promować zawodników, co sezon wypuszczać kilku zdolnych za granicę, czy też walczyć o najwyższe cele. Moim zdaniem jedno z drugim w parze iść nie może w najbliższej przyszłości. Pierwszym i podstawowym warunkiem dobrze prosperującego przedsiębiorstwa jest "inwestycja" - bez Niej ani rusz. Obojętnie, czy jest to inwestycja w scouting (np. Porto, BVB) czy szkolenie od podstaw (Ajax, Dinamo Zagreb). Żaden biznes nie przyniesie zysku bez mądrze i rozsądnie zainwestowanych pieniędzy. Klub przynosi straty, bo rządzą nim nieudacznicy bez wizji, pomysłu, konceptu. Wisła może być zarówno skuteczna na boisku, jak i poza nim. Może być klubem rentownym pod warunkiem, że znajdzie się człowiek, którzy uporządkuje stan obecny oraz przeznaczy określoną sumę na klub. BVB czy Porto zainwestowały w sieć scoutów, którzy oglądają młodzież na całym świecie, Ajax zainwestował w doskonałych trenerów juniorskich i sami wychowują chłopaków, którzy w młodym wieku do nich trafiają. Piłka to biznes, zgadza się - ale każdy biznes musi mieć kogoś, kto umiejętnie nim pokieruje.

mitmichael 02.06.2013 22:27

No czyli jednak Smuda - nawet Cupiał jest i to zadowolony tylko ciekawe z czego. Redakcja widziała ale reszta niekoniecznie
wis.la/famq6


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl