Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kazimierz Moskal byłym trenerem Wisły Kraków (komentarze) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8389)

omen69 12.12.2011 14:05

Do wypowiedzi Marcusa dodałbym jeszcze, że wśród tych chybionych jest jeden który zawiódł - Jaliens. Bo od niego oczekiwaliśmy więcej. Od pozostałych trzech już nie i na tle tych wszystkich nawet tych dobrych taki Lamey wygląda bardzo pozytywnie, bo nikt przed jego przyjściem nie myślał, że chłop strzeli co nieco i to w ważnych spotkaniach, a nie dołoży nogę przy 4-0.

Jak już to porównywałbym tych zagranicznych z tymi którzy do tej pory do nas trafiali w poprzednich czasach. Na tym tle taki Boukhari i Branco bije na głowę Barretto i Vargę...

FraMat 12.12.2011 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1200953)
Pozwole się wtrącić - z całym szacunkiem ale uprawiasz Framacie demagogię. Równie poprawnie można napisać że skoro można sprowadzić Błaszczykowskiego za 20 000 euro, a Jirsaka za 700 000 euro, to kto rozsądny wybierze Jirsaka.

To Ty uprawiasz demagogię.

Gdyby w tym samym czasie przedstawiono klubowi Błaszczykowskiego z najlepszego swojego okresu i Jirsaka z najlepszego swojego okresu i za obu zażądano po 700 tys euro to jasne, że tylko głupek wybrałby Jirsaka
Kiedy jednak sprowadzano Błaszczykowskiego nie był on wcale więcej wart niż owe 20 tys euro.

Lysy 12.12.2011 14:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1200937)
Takie pytanie na boku: czy Apoel ma szkółkę i rozbudowany scauting w niższych ligach Cypru?

Nie zapominaj, że Cypr ma 794 tyś mieszkańców (czyli niewiele więcej niż miasto Kraków) - to dlatego muszą szukać piłkarzy za granicą. Wyobrażasz sobie drużynę Wisły, złożoną wyłącznie z mieszkańców Krakowa?

Rinah 12.12.2011 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1200962)
Nie zapominaj, że Cypr ma 794 tyś mieszkańców (czyli niewiele więcej niż miasto Kraków) - to dlatego muszą szukać piłkarzy za granicą. Wyobrażasz sobie drużynę Wisły, złożoną wyłącznie z mieszkańców Krakowa?

Co nie zmienia faktu, że Apoel doskonale pokazuje, jaka może być wartość drużyny zbudowanej na obcokrajowcach sprowadzonych do klubu za rozsądne pieniądze i mądrze wyselekcjonowanych. Chciałbym, aby Wisła szła dokładnie takim samym torem i wierzę, że Stan Valcks potrafi o to zadbać.

AYALA 12.12.2011 14:39

co do scoutingu i selekcji w Apoelu to chyba pracują tam znacznie lepsi fachowcy niź u Nas, bo tego Trickovskiego co strzelił kilka bramek w LM proponowano Wiśle za rozsądne pieniądze (350 tyś €) ale sie nie zdecydowano

FraMat 12.12.2011 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1200962)
Nie zapominaj, że Cypr ma 794 tyś mieszkańców (czyli niewiele więcej niż miasto Kraków) - to dlatego muszą szukać piłkarzy za granicą. Wyobrażasz sobie drużynę Wisły, złożoną wyłącznie z mieszkańców Krakowa?

Cypryjczycy maja problem z liczbą mieszkańców, my z brakiem szkółki.
Cypryjczycy sobie ten problem rozwiązali, my nie.
Dobra szkółka nie jest zalezna od liczebności mieszkańców w regionie. Islandia ma 311 tys mieszkanócw i jedną z najlepszych reprezentacji w piłce ręcznej.

Ogryzek 12.12.2011 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1200948)
W tym momencie, muszę w tej sprawie zabrać głos.

Przede wszystkim, nie wkładaj mi w usta słów, których nigdy nie wypowiedziałem, ani poglądów, które są wyłącznie Twoim wymysłem i nadinterpretacją. To nieeleganckie i obraźliwe.

Cały Twój wywód też jest bezsensowny, bo nawet poruszając się w kanwie Twoich własnych uproszczeń i "umownych modeli" kłam zadają mu tacy piłkarze jak Melikson, Iliev, Biton, Marcelo, Rudniews, Stilic, Kalu Uche i wielu, wielu innych obcokrajowców, którzy nie mieszczą się w ramkach Twoich "miliona plus", a nadają polskim zespołom odpowiednią jakość na swoich pozycjach. Nie trzeba być nawet na poziomie +0,5 (zabawna ta Twoja infantylna numeracja), by pozyskiwać takich graczy i wybierać ich, zamiast przykładowych Nowaków z Bełchatowa czy innych wiecznie młodych zdolnych Polaków.

Cenę i wartość zawodnika oraz możliwości pozyskania go określa rynek i aktualna sytuacja ,a nie Twoje fałszywe i błędnie skonstruowane modele.

Buntujesz się przeciwko słabym obcokrajowcom, a nie zauważasz, że stanowią coraz mniejszy procent w prowadzonej nawet dziś polityce kadrowej ukierunkowanej na zagraniczny rynek. I są nieuniknionym, ale i tak opłacalnym kosztem sięgania po Meliksonów, czy Ilievów. Za Valcksa zmieniły się bowiem proporcje, czego też nie zauważasz: teraz trafia do naszego klubu większość dobrych lub przydatnych obcokrajowców pozwalających godnie grać w pucharach, a nie większość beznadziejnie słabych. Wystarczy zestawić Meliksona, Ilieva, Pareikę, Bitona, Nuneza, Genkowa, Chaveza, Jovanovica, Diaza z tymi, których określasz mianem chybionych ruchów: Jaliensa, Lameya, a nawet Branco, Burkhariego - i po której stronie jest ta większość?

Natomiast stawiając na Polaków, automatycznie musielibyśmy sprowadzać większość słabych zawodników określanych tutaj mianem szrotu, bo dobrych i tanich polskich piłkarzy w naszej lidze po prostu brak. Lub są zupełnie poza zasięgiem Wisły. Może poza 2-3 wyjątkami. Jest za to mnóstwo przepłaconego i przereklamowanego "szrotu", którą siłą rzeczy trafiałby tutaj jeszcze bardziej zaniżając poziom i znów kompromitując się w pucharach.

Na tym polega zasadnicza różnica.

1. Markus - przepraszam. Nie chciałem cię obrażać - myśłałem że potraktuszej to jako żart:)
Tym bardziej niegrzeczny do Ciebie być nie chciałem.

2. Wartość umowna +1 - piłkarz który kosztawalby normalnie powyzej 1 miliona. Możemy takich pozyskiwac za darmo (Uche), mozemy za pół darmo (Melikson) ale normalnie taki zawodnik kosztowałby milion euro w zwyż. Taki Uche trafił do nas jako młody na dorobku i błysnął - raczej rzadkosć. Melikson z zapomnianej ligi i klubu. Dzięki obrotności Stana mozemy miec takich +1 za mniejsza kwotę niż przysłowiowy milion. Podobnie jest z Ilievem czy Ljuboją którzy z racji wieku nie są warci tego 1 miliona ale umiejętności mają na tym bądź wyzszym poziomie. Jest to takie przybliżenie.

3. Można podac piłkarza w drugą stronę - Rios - cena wykupu 1 mln a grał, padake, Mezenga cena wykupu 1 mln a grał padakę. Od kazdej reguły są odchylenia.

4. Biton, Nunez, Diaz - to nie są nasi piłkarze - a wypozyczeni. Nie naciągaj faktów. Jak znajdziemy z 2 mln euro na nich żeby ich wykupić bedą nasi!

5. Numeracja moze i jest infantylna ale zawsze mozesz sam zaproponowac lepszą:)

6. Moze ktoś policzy dokładnie bo takie Czekaje Nalepy mają, pewnie po 20-30 tysięcy euro rocznie maks. Lamey ma 300 tuysięcy. Wg mnie nie sprowadzamy żadnych Polaków którzy obciażaliby nasz budżet. Nadużywał go taki Branco - 180 tysięcy euro.

7. Pozyskiwanie Meliksonów i Ilievów nie wyklucza poszukiwania wśród tanich młodych polskich piłkarzy których po wylansowaniu mozemy spzreadć z zyskiem. Tu nie ma sprzeczności.

8. Jesli będziemy pzoyskiwac samych piłkarzy +1 - wtedy problemu nie będzie. Ale fakty często są inne.
Chavez, Lamey, Jaliens, Paljić - to wszytko szrot przepłacony a łatwy do zastąpienia pzrez tańszych przyslowiowych Pietrasiaków. Cała nasza linia obrony to szrot poza Jovanovicem.
Dlaczego taki Czekaj grajacy za grosze nie może być w kadrze? Bo zabraknie na nowego Branco?

Bobek90 12.12.2011 15:42

FraMat
Cytat:

Dobra szkółka nie jest zalezna od liczebności mieszkańców w regionie.
Ale Cypr to nie tylko jakis tam region. To poprostu caly kraj. Malopolska to jest region. Cypr to kraj.
Jak to nie jest? Jasne ze jest. Kazda szkolka jest zalezna od potencjalu ludzkiego. Talentu nie posiada kazdy. Posiada go niewielki procent spoleczenstwa. Wiekszy procent lub mniejszy, zawsze mowimy o malej czesci populacji. Zadaniem dobrej szkolki jest znajdywanie tych talentow i ich szkolenie. W momencie gdy populacja jest bardzo mala, tych talentow sila rzeczy nie bedzie duzo. Nieliczacz wyjatkow i "cudownych generacji". Logika. Jesli, dajmy przyklad, Legia ma 10 000 potencjalnych "chetnych", i z tych 10 000 co 1000 ma talent to Legii zadaniem jest znalezienie tych talentow i ich wyszkolenie. 10 ludzi. Odejmij tych ktorzy talentu nie wykorzystaja, i zostanie gora polowa z tych 10 (zakladajac ze Akademia jest na europejskim poziomie, a ciagle takiej jeszcze nie maja). Jesli Apoel ma 2 000 potencjalnych "chetnych", to tych talentow bedzie 2-3. Polowa go nie wykorzystuje i zostaje 1-2 zawodnikow. Mowiac inaczej, jesli ten zawodnik nie bedzie Messim, lub nie trafi sie na Cyprze "cudowna generacja", to "splacanie sie" szkolki bedzie niezmiernie trudne. A budowa profesjonalnej szkolki dla klubow z budzetem jak Apoel to cos co sie musi splacac. Nie mozna tego robic dla ozdoby. Nikt nie bedzie "wyrzucal" 10-15 mln euro na infrastrukture skoro potem nie bedzie sie mialo kogo szkolic tam.

P.S
Ja mysle ze ty nie lapiesz pewnej istotnej sprawy. Szkolki klubow takich jak Barcelona czy Ajax nie sa uzaleznione od populacji kraju. Szkolki biedniejszych, mniejszych, i mniej slynnych klubow tak. Dlaczego? Ano dlatego, ze Ci pierwsi moga sobie bez problemu sciagac talenty chocby i z Japonii czy z Argentyny. Po pierwsze maja na to finanse. Po drugie, poziom szkolenia u nich rozpala wyobraznie rodzicow i "pociech". Po trzecie, Barcelona... Ajax... To sa marki. Tak w graniu jak i w szkoleniu.
Natomiast taki Apoel co moze zrobic? Sciagac talenty z Wloch czy z Brazylii? Bez jaj. Badzmy powazni. Jesli juz bedzie cos sciagal, to ochlapy zostawione przez miejscowe kluby i przez wielkie kluby europejskie. Kto bedzie zmienial kraj dla szkolenia w Apoelu?

Drozd 12.12.2011 15:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1200974)
Cypryjczycy maja problem z liczbą mieszkańców, my z brakiem szkółki.
Cypryjczycy sobie ten problem rozwiązali, my nie.
Dobra szkółka nie jest zalezna od liczebności mieszkańców w regionie. Islandia ma 311 tys mieszkanócw i jedną z najlepszych reprezentacji w piłce ręcznej.

A czy TS nie ma czasem szkółki? Przecież juniorzy Wisły istnieją. Wystarczy posadzić trawę i wysłać jednego kumatego na lige trampkarzy, a drugiego na ligę gimnazjalną i szukać takich którym piłka najmniej przeszkadza. To w tym wieku dobrze widać. Jak trawa wyrośnie dać WYBRAŃCOM. Piłki po 1 drużynie i uczyć. Podania i przyjęcia w m w miejscu. To samo w biegu. To podstawa do której niezbędna jest równa trawa i trener który potrafi pokazać. To pozwala wypracować i utrwalić nawyki ruchowe. Kiedy piłka skacze i za każdym razem do końca trzeba ją kontrolować nie da się wyuczyć schematu.


W okolicach Krakowa Mieszka 2 mln ludzi. Nie znajdzie się 11 Potrafiących prosto kopnąć piłkę? Ilu z I gimnazjum zgłosiło by się na nabór? Jeden w klasie? Przecież z takiej palety "kogoś ciekawego" się zawsze wybierze.

BBudowniczy 12.12.2011 15:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1200961)
To Ty uprawiasz demagogię.

Gdyby w tym samym czasie przedstawiono klubowi Błaszczykowskiego z najlepszego swojego okresu i Jirsaka z najlepszego swojego okresu i za obu zażądano po 700 tys euro to jasne, że tylko głupek wybrałby Jirsaka
Kiedy jednak sprowadzano Błaszczykowskiego nie był on wcale więcej wart niż owe 20 tys euro.

Oj Markusie, ale problem jest taki że nie przedstawiono i dalsze tego typu rozważania do zwykłe fantazjowanie. Faktem jest za to,że jeden piłkarz za 20 000 euro okazał się lepszy niż ten drugi, za 700 tys euro i okazuje się że świat nie jest tak czarno- biały jakbyś chciał. Pod kątem opłacalności transferu jak najbardziej możemy porównywać te dwie kwoty i te dwa transfery. Demagogią jest także porównywanie Nowaka, który nigdy do Wisły nie trafił z kwotą 700 tys euro operowali tylko pismacy, z piłkarzem który do nas trafił i mamy mozliwość ocenienia trafności transferu (na dodatek jednym z niewielu zagranicznych ktorzy byli warci swojej kasy). To może porównajmy Jelenia, ktory trafił do Auxerre za 900 000 euro z Jirsakiem który trafił do nas za 700 tys euro? Kogo byś wybrał ? W Wiśle wolano Jirsaka, a w 2006 roku większość na forum łącznie z Tobą twierdziła że Jeleń jako produkt polskiej myśli szkoleniowej do Wisły się nie nadaje. Nadawał się za to Varga za 500 000 euro i za podobną kwotę rok wcześniej Barreto.

I jeszcze jedno, nadal nie wiem czy wiesz coś o Świętym Mikołaju który już niedługo pojawi się w Wiśle i usprawiedliwia Twoje fantazje transferowe?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1200961)
Każdy chciałby mieć w zespole wartościowych piłkarzy za duże pieniądze. Tylko żeby nie było to utopią, wskaż Framacie kto da Ci te duże pieniądze na tych piłkarzy.Ja jakoś nikogo takiego nie widzę, chyba że masz jakieś tajne informacje z "pierwszej ręki". Jeżeli o niczym takim Ci nie wiadomo, to piszmy o wariantach realnych a nie sci-fiction.Ja też chciałbym, żeby Wisła wydała w najbliższym okienku transferowym 30 mln euro na 10 wartościowych piłkarzy + kilkanaście na ich zarobki, ale to nic innego jak marzenia które spełniają się tylko w FM i umysłach nastolatków.


funkykoval 12.12.2011 16:41

Panowie - co do dyskusji o "polskiej młodzieży piłkarskiej" - o którą młodzież Wam chodzi - o tę co nie tak dawno przegrała z Luksemburgiem
http://www.footballblog.pl/blog-repr...-luksemburgiem

mr_kwolf 12.12.2011 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1201002)
Panowie - co do dyskusji o "polskiej młodzieży piłkarskiej" - o którą młodzież Wam chodzi - o tę co nie tak dawno przegrała z Luksemburgiem
http://www.footballblog.pl/blog-repr...-luksemburgiem

Nie chce ich usprawiedliwiać, ale tam grały rezerwy rezerw drugiej drużyny do lat 21. Widać nawet po nic nie mówiących nazwiskach (w "normalnej kadrze" gra np. Sobiech).

Gorzej już wytłumaczyć ich ostatnią porażkę z Mołdawią. Chociaz jakby tak patrzeć na pojedyczne wyniki to potrafili zremisować na wyjeździe z Portugalią grając ponad 45 minut w dziesięciu.

Markus 12.12.2011 22:03

„Cuda na kiju”, ktoś inny pisze o fantazjowaniu…

Nie jest żadnym fantazjowaniem mówienie, że Wisła może ściągać obcokrajowców typu Meliksona, Ilieva, Bitona. Że do polskiej ligi mogą trafiać z zagranicy piłkarze typu Rudniewsa, Stilica, Luboji, Kuciaka. Nie jest żadną fantazją mówienie, że nasze kluby na nich stać. Ani że zagranicą jest bardzo wielu takich i jeszcze lepszych zawodników, w przeciwieństwie do polskiego podwórka. Nie jest żadną fantazją pogląd, iż jest ich na tyle dużo w kręgu dostępności polskich klubów, że mądry i fachowy dyrektor sportowy może z nich stworzyć silną drużynę, byleby mu tylko nie przeszkadzano i nie narzucano chorych koncepcji odchodzenia o tej strategii na rzecz uprzywilejowywania polskiej młodzieży, która już nie raz nie podołała podobnemu wyzwaniu.


Sprawa tak naprawdę jest bardzo prosta i można określić ją w jednym zdaniu: Istnieją liczne przykłady klubów bazujących na obcokrajowcach, którym udało stworzyć się silny zespół regularnie odnoszący sukcesy w lidze i Europie w ostatniej dekadzie i ani jednego klubu , który zbudowałby silny zespół odnoszący regularne sukcesy w lidze i Europie w oparciu o większość Polaków w składzie.

To kończy sprawę. I pokazuje, który model warto realizować, a który nie. Nawet jeśli ubocznym kosztem będzie pojawianie się czasem zawodników typu Jaliens, Branco. Byleby tylko byli w zdecydowanej mniejszości, na krótkoterminowych kontraktach. Przeboleję ich, jeśli jednocześnie będą pojawiać się piłkarze klasy Meliksona, Ilieva, Bitona w coraz większej ilości. .

lorddavy 12.12.2011 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1201080)
Sprawa tak naprawdę jest bardzo prosta i można określić ją w jednym zdaniu: Istnieją liczne przykłady klubów bazujących na obcokrajowcach, którym udało stworzyć się silny zespół regularnie odnoszący sukcesy w lidze i Europie w ostatniej dekadzie i ani jednego klubu , który zbudowałby silny zespół odnoszący regularne sukcesy w lidze i Europie w oparciu o większość Polaków w składzie.

Nie rozumiem za bardzo twojego toku myślenia. Tak by mieć jakąkolwiek skalę porównawczą możemy się odnosić jedynie do krajowych zawodników- czyli Manchester zbudowany na Anglikach, Barcelona na Hiszpanach, Shamrock Rovers na Irlandczykach, czy obecna Legia na Polakach.

Druga sprawa, że nie było i jeszcze prędko nie będzie ani jednego polskiego klubu, który zbuduje silny zespół odnoszący regularne sukcesy w lidze i Europie w oparciu o większość obcokrajowców w składzie. Z prostej przyczyny - polski klub po osiągnięciu jakiegokolwiek sukcesu w Europie i tak się wyprzeda. To chyba zamyka temat. :)

Co do reszty Twojego postu pełna zgoda.

snyrting 12.12.2011 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lorddavy (Post 1201086)
Nie rozumiem za bardzo twojego toku myślenia. Tak by mieć jakąkolwiek skalę porównawczą możemy się odnosić jedynie do krajowych zawodników- czyli Manchester zbudowany na Anglikach, Barcelona na Hiszpanach, Shamrock Rovers na Irlandczykach, czy obecna Legia na Polakach.

Ale przecież taką skalę porównawczą masz- zbudowanie drużyny odnoszącej sukcesy w Europie na bazie zawodników krajowych jest skrajnie trudne. Jeżeli nie udało się to w Anglii, Holandii, Niemczech, Francji i Hiszpanii, to ma się to udać w Polsce?
Oczywiście w tym kontekście warto wspomnieć o Barcelonie, ale to jest ewenement na skalę światową, do którego dążyć mogą jedynie piłkarskie potęgi a nie drużyna, które ma jedno boisko treningowe.

lorddavy 12.12.2011 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1201094)
Ale przecież taką skalę porównawczą masz- zbudowanie drużyny odnoszącej sukcesy w Europie na bazie zawodników krajowych jest skrajnie trudne. Jeżeli nie udało się to w Anglii, Holandii, Niemczech, Francji i Hiszpanii, to ma się to udać w Polsce?
Oczywiście w tym kontekście warto wspomnieć o Barcelonie, ale to jest ewenement na skalę światową, do którego dążyć mogą jedynie piłkarskie potęgi a nie drużyna, które ma jedno boisko treningowe.

Dlaczego się nie udało?

O Barcelonie wspomniałeś. Parę innych przykładów z brzegu: Zenit zdobył PU 07/08 z 7 Rosjanami w 1 składzie a w tym samym roku Manchester United zwyciężył w LM z 6 Anglikami w 1 składzie. To tylko najważniejsze puchary, nie chce mi się szukać w rozgrywkach krajowych ale zapewniam cię, że jest wiele takich drużyn ale ta rozmowa już za bardzo mija się z tematem.

A to, że mamy jedno boisko treningowe to właśnie jest dla mnie powód do tego, żeby bić na alarm i nie ściągać kolejnego Lameya czy Bunozy,a w ten sposób zmarnowane pieniądze właśnie tam ulokować. Tylko tyle.

snyrting 13.12.2011 00:10

Przeczytaj mojego posta jeszcze raz, tym razem spróbuj go jednak zrozumieć.

wolfy 13.12.2011 00:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1200909)
Powtarzalność jest funkcją przede wszystkim wytrenowania. W znacznie mniejszym stopniu indywidualnych umiejętności. Taki jest fakt. Sinusoida, o której piszesz, jest wypadkową błędów treningowych i aspektu psychologicznego. Nie umiejętności.

Na podstawowym poziomie - tak. Ale jeżeli piłkarzowi wychodzi jeden mecz na dziesięć (patrz Garguła), to wytrenowanie nic nie ma tu do rzeczy. Oczywiście, dla Ciebie to akurat ten mecz będzie reprezentatywny, ja spojrzę raczej na te dziewięć słabszych. Wspomniany przykład Górnika - można mieć nawet serię kilku niezłych meczy, ale to za mało traktować to jako realne możliwości drużyny. Brutalna prawda jest taka, że te mecze które rzekomo pokazywały potencjał różniły się od tych "złych" szczęściem, jakie nam dopisało. Z przodu lub z tyłu.

Można .......ić o błędach treningowych, ale - bądźmy poważni. Chavez nie umie grać w powietrzu nie dlatego, bo jest źle przygotowany, a Pajlić to nawet nie jest obrońca. Lamey i Jaliens najlepsze lata maja już dawno za sobą, Bunoza - wiadomo. O jakim potencjale tu mowa?

jova 13.12.2011 01:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1201080)
Nie jest żadnym fantazjowaniem mówienie, że Wisła może ściągać obcokrajowców typu Meliksona, Ilieva, Bitona.

Oczywiście, ale fantazjowaniem jest zakładanie, że większość ściąganych przez nas obcokrajowców będzie grać na ich poziomie. W praktyce wciąż będziemy ściągali darmowych Lameyów, Nunezów i innych Sivakovów, bo na samych Meliksonów i Bitonów nas nie stać. Twoje założenie, że "mądry i fachowy dyrektor sportowy" będzie nam sprowadzał samych wartościowych graczy, jest zwyczajnie naiwne. Najbardziej profesjonalny dyrektor sportowy jakiego kiedykolwiek mieliśmy uznał, że powinniśmy budować defensywę wokół Jaliensa. W tych warunkach ignorowanie polskich graczy nie ma sensu, bo mogą być korzystniejszą alternatywą dla tych zagranicznych piłkarzy, którzy są w naszym zasięgu.

Dariook 13.12.2011 02:09

Nie zapominajmy o szczęściu które odgrywa znacząca rolę.
W bardzo prosty sposób wytłumaczył to trener Jagi, na własnym przykładzie.
Jeśli piłka odbije się od słupka i wpadnie gol to jesteś dobrym trenerem, jednak gdy wyjdzie w pole to nieudacznikiem.

FraMat 13.12.2011 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1201119)
Nie zapominajmy o szczęściu które odgrywa znacząca rolę.
W bardzo prosty sposób wytłumaczył to trener Jagi, na własnym przykładzie.
Jeśli piłka odbije się od słupka i wpadnie gol to jesteś dobrym trenerem, jednak gdy wyjdzie w pole to nieudacznikiem.

Ano właśnie... ale wytłumacz to Cupiałowi (i większości na forum), który po meczach, w jakich mielismy zdecydowaną przewage, ale przy tym brak szczęscia zwolnił takiego trenera (i niejednego)

KOMINEK 13.12.2011 12:10

Brakiem szczęścia można tłumaczyć przegrany jeden mecz z równorzędną drużyną, ale gdy gra się tak że aż zęby bolą to nie jest to już brak szczęścia.

FraMat 13.12.2011 12:16

a wy ciągle na tę estetykę gry patrzycie... :-/
Teraz porównanie: Drużyna piłkarska to nie jest ukończony stadion. To stadion w trakcie budowy, czasami w trakcie wylewania fundamentów, czasami budowy trybun czy montowania krzesełek. Nie ma sensu ocenianie stadionu w fazie gdy gotowa jest jedna trybuna a trzy są budowane, czy dopiero zamawiane.
Nie ma sensu oceniane gry w chwili gdy tę grę dopiero sie buduje.
No, ale rozumeim, że jak się chce argument znaleźć to się znajdzie (że zęby bolą)

Blaszczu16 13.12.2011 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lorddavy (Post 1201166)
Już daj spokój z bronieniem Maaskanta bo tu nie ma czego bronić. Jedynie dzięki błędom sędziowskim mamy tylko 10 punktów straty do Śląska Wrocław. Argument budowy także nie trafiony. W tej chwili to my nie mamy nawet fundamentów. Minimum połowa tego składu co jest teraz, w lecie odejdzie, jesteśmy w ciemnej dupie, strategia pana Maaskanta okazała się chybiona. Oparcie zespołu o zagranicznych emerytów nie dało nawet efektów na teraz, a co dopiero na przyszłość. Jesteśmy obecnie w podobnej sytuacji jak chwilkę po Karabachu. Im szybciej to zrozumiecie tym lepiej.

Nie .......!

Jesteśmy mistrzem? Jesteśmy!
Gramy w fazie grupowej Ligii Europejskiej? Gramy!
Ściągamy samych emerytów? Nie!

Letnie okienko:
Chávez, Osman Abwehr (IV), 27 Jahre

Jovanovic, Marko Abwehr (IV), 23 Jahre

Díaz, Júnior * Abwehr (LV), 28 Jahre

Lamey, Michael Abwehr (RV), 32 Jahre

Núnez, Gervasio * Mittelfeld (DM), 23 Jahre

Iliev, Ivica Sturm (LA), 32 Jahre

Dudu Biton * Sturm (MS), 23 Jahre

*- zawodnicy wypożyczeni.

Dwóch na siedmiu zawodników sprowadzonych w letnim okienku transferowym przekroczyło trzydziestkę. Z Ilieva chyba można być zadowolonym, zresztą i Lamey nam uratował dupę w Łoweczu w 3. rundzie LM, bo tam nas nieźle cisnęli. Michael strzelał bramki też w lidze i Pucharze Polski. Jest naszym najskuteczniejszym obrońcą pod względem strzelonych bramek. Uważam, że Lamey'owi niepotrzebnie się obrywa, tylko dlatego, że jego rodak gra pytę. Skoro Jaliens gra kiepsko to czemu by nie wrzucić drugiego Holendra do jednego worka. Głupie myślenie. A już płakanie nad Baszczyńskim, który jest starszy od Lameya o dwa lata jest żałosne. Gość przez którego odpadliśmy z Dinamem Tibilisi miałby nam pomóc?

lucas8 13.12.2011 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1201174)
Nie .......!

Jesteśmy mistrzem? Jesteśmy!
Gramy w fazie grupowej Ligii Europejskiej? Gramy!
Ściągamy samych emerytów? Nie!

Letnie okienko:
Chávez, Osman Abwehr (IV), 27 Jahre

Jovanovic, Marko Abwehr (IV), 23 Jahre

Díaz, Júnior * Abwehr (LV), 28 Jahre

Lamey, Michael Abwehr (RV), 32 Jahre

Núnez, Gervasio * Mittelfeld (DM), 23 Jahre

Iliev, Ivica Sturm (LA), 32 Jahre

Dudu Biton * Sturm (MS), 23 Jahre

*- zawodnicy wypożyczeni.

Dwóch na siedmiu zawodników sprowadzonych w letnim okienku transferowym przekroczyło trzydziestkę. Z Ilieva chyba można być zadowolonym, zresztą i Lamey nam uratował dupę w Łoweczu w 3. rundzie LM, bo tam nas nieźle cisnęli. Michael strzelał bramki też w lidze i Pucharze Polski. Jest naszym najskuteczniejszym obrońcą pod względem strzelonych bramek. Uważam, że Lamey'owi niepotrzebnie się obrywa, tylko dlatego, że jego rodak gra pytę. Skoro Jaliens gra kiepsko to czemu by nie wrzucić drugiego Holendra do jednego worka. Głupie myślenie. A już płakanie nad Baszczyńskim, który jest starszy od Lameya o dwa lata jest żałosne. Gość przez którego odpadliśmy z Dinamem Tibilisi miałby nam pomóc?

To jest taka specyfika ludzi, nie ma co się dziwić. Jakbyśmy wtedy w sierpniu awansowali do LM to ludzie by dostawali orgazmu na tym forum i 1906 % poparcia dla wszystkich decyzji Cupiała, Stana, Roberta i Basałaja, ale, że jednak nie wyszło to jedziemy po krawędzi.

Przykład z Jaliensem to jest kompletny przypadek przy pracy. Ja sam w styczniu, jak zobaczyłem, że przechodzi do nas to myślałem, że będzie nawet grał lepiej niż Cleber [takie CV !] Wyszło jak wyszło, ale czy narzekamy na transfery Bitona, Ilieva, Melexa, Jovanovicia, Pareiki czy Genkova ?! Przed zatrudnienem Stana prześledźmy okienka transferowe. Od 2005 roku do stycznia 2011 nie przyszło tylu zawodników z papierami co przed rundą wiosenną.

Mamy dużo kontraktów krótkoterminowych, ale dzięki temu minimalne ryzyki. Mieliśmy już Vargi, Barretto i innego typu wynalazki, które siedziały u nas po kilka lat i latały na wypożyczeniach.

ziz99 14.12.2011 11:58

Dzisiejszy mecz o posadę Kazia?

http://www.sport.pl/sport/10,67450,1...stanie_do.html

sandbender 14.12.2011 12:27

Jak czytam że Smuda miałby przyjść to mi ręce opadają.
Mam nadzieję, że cokolwiek się stanie to tylko plota.

mitmichael 14.12.2011 13:51

Jezu tylko nie Smuda :/ Mam nadzieje, ze sie pilkarze postaraja i tak jak chciał Mały Kaziu zostanie na stanowisku.

Ajax 14.12.2011 14:06

Jak się popytają piłkarze jakie treningi robi Smuda to z Twiente będą latać:)

Don Donson 14.12.2011 15:06

Niestety dlaczego nie Smuda?
Akurat odpadniemy z Euro i będzie jak znalazł na miejscu stary-nowy Franz:).
Mieszka w Krakowie, Wisła w potrzebie. Ale jemu też nie kupią nic nowego...

neq. 14.12.2011 15:17

dlatego nie Smuda że kompromituje się całkowicie odkąd został selekcjonerem PZPNU, zaprzecza sobie w każdym wywiadzie, opowiada głupoty, jest pośmiewiskiem dla każdego kto ma pojęcie o piłce i przedewszystkim nie zbudował reprezentacji która ma realne szanse coś osiągnać, przez cały czas jego władzy nie zauważyłem żadnych schematów w grze kadry PZPN, cała gra opiera się na przypadku i umięjetnościach poszczególnych zawodników, nie ma kolektywu.
Smuda nie radzi sobie z trudnymi zawodnikami, woli kogoś odsunąć niż się z nim dogadać a my przecież domagamy się drużyny z jajami.
Jedyny, ale jednak dość sporo plus dla Smudy to jego wyniki w pracy z klubami a nie z kadrą

Kaan 14.12.2011 15:18

To ze Smudą to niestety nie plotka. Przeciwnicy Franza musza trzymac teraz kciuki za reprę na ME :) Życie jest przekorne :)
Właściwie Bogusiowi jest na rękę, zeby druzynie pod wodzą Kazia dobrze szło, wted ynie będzie miał presji zeby JUZ zmieniać trenera. A tak moze do lata spokojnie poczekac na Smudę.

szprotson 14.12.2011 15:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kaan (Post 1201456)
To ze Smudą to niestety nie plotka. Przeciwnicy Franza musza trzymac teraz kciuki za reprę na ME :) Życie jest przekorne :)

Nie muszą.
Nawet jakby wygrał ME to i tak odchodzi od reprezentacji.

a czy dzisiejszy mecz jest o posadę Kazia ? Nie sądzę, kogo niby zatrudnią na pół sezonu, kogo ?

Spodziewam sie Kazka do końca sezonu, a może jakimś cudem zrobi wynik i wtedy Franzciszek Tschmuda bedzie wpadał na Wisłe tylko w formie kibica.

Markus 14.12.2011 15:55

Cytat:

Nie rozumiem za bardzo twojego toku myślenia. Tak by mieć jakąkolwiek skalę porównawczą możemy się odnosić jedynie do krajowych zawodników- czyli Manchester zbudowany na Anglikach, Barcelona na Hiszpanach, Shamrock Rovers na Irlandczykach, czy obecna Legia na Polakach.
Jaka Ci jest potrzebna „skala porównawcza” do stwierdzenia prostego faktu, że w ostatniej dekadzie nie było ani jednego opartego na polskich zawodnikach zespołu, który odnosiłby regularne sukcesy w Europie? Sytuacja panująca w Hiszpanii, Anglii itd. w odniesieniu do Hiszpanów czy Anglików w żaden sposób nie oddziałuje na prawdziwość powyższego stwierdzenia.

Cytat:

Oczywiście, ale fantazjowaniem jest zakładanie, że większość ściąganych przez nas obcokrajowców będzie grać na ich poziomie.
Obcokrajowcy nie muszą być za każdym razem na poziomie Meliksona, by być jednocześnie znacznie lepszymi piłkarzami na danej pozycji od innych dostępnych dla Wisły polskich zawodników. I tańszymi również.

Cytat:

Twoje założenie, że "mądry i fachowy dyrektor sportowy" będzie nam sprowadzał samych wartościowych graczy, jest zwyczajnie naiwne.
Nie zakładam tego. Wystarczy coś innego. Valcks pokazał, że dyrektor sportowy może sprowadzać znacznie więcej wartościowych i sensownych zawodników z zagranicy niż słabych. I o to chodzi, na tym polega efektywna budowa drużyny.

FraMat 14.12.2011 17:02

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html

Kto płodzi takie teksty?
Nic nie mam przeciwko Moskalowi, raczej życzliwie go obserwuję, ale autor urwał się chyba z Dziennikarskiej Szkoly Gotowania na Gazie: "słodki moskalowski zapach zwycięstwa" :rotfl:

Dariook 14.12.2011 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1201442)
Jak się popytają piłkarze jakie treningi robi Smuda to z Twiente będą latać:)

To jest właśnie jedna z głównych bolączek polskiego futbolu klubowego. Nasza piłkarska rzeczywistość niestety jest tak ukształtowana ,że piłkarzyki boją się lub nie chcą zapierdalać 2 razy dziennie po 1,5 godziny.
Nie wiem jak to jest na zachodzie ale wydaje mi się że takie numery są zdecydowanie zwalczane i nie do pomyślenia jest żeby piłkarz uskarżał się na "hard work".
Był już taki jeden gość co starał się nas nastawić i zmienić nasz zryte nastawienie. Wiedział że dobrym przygotowaniem fizycznym oraz ciężką pracą można wiele w futbolu osiągać, chciał wprowadzić europejską normę zawodu piłkarza, jednak wszyscy wiemy jak to się skończyło.

Teraz za nim tęsknimy, natomiast wyśmiewamy Smude za podobne podejście.
Hard work Smudy nie powinien być traktowany jako wada. Można się czepiać jego warsztatu, umiejętności lub swobodnej wypowiedzi...hmm za duzo by wszystko wymienić.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1201488)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html

Kto płodzi takie teksty?
Nic nie mam przeciwko Moskalowi, raczej życzliwie go obserwuję, ale autor urwał się chyba z Dziennikarskiej Szkoly Gotowania na Gazie: "słodki moskalowski zapach zwycięstwa" :rotfl:

Zapewne użytkownik naszego forum :)

AS82 14.12.2011 17:13

Jak przez zime nie zmienia Moskala ,to pewnie Smuda od przyszlego sezonu na 99% . Co by nie mówic ,to chyba oprócz Skorży ,to najlepszy polski trener

sandbender 14.12.2011 17:26

Ciekawe co ze Smudy obecnie robi najlepszego polskiego trenera teraz?
Dawne wyniki?

jova 14.12.2011 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1201468)
Obcokrajowcy nie muszą być za każdym razem na poziomie Meliksona, by być jednocześnie znacznie lepszymi piłkarzami na danej pozycji od innych dostępnych dla Wisły polskich zawodników. I tańszymi również.

Podaj jakieś przykłady. Bez nich Twoje stwierdzenie wydaje się oderwane od rzeczywistości i nieuzasadnione. Patrząc na transfery Valckxa nie widzę zawodników spełniających te kryteria.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1201468)
Nie zakładam tego. Wystarczy coś innego. Valcks pokazał, że dyrektor sportowy może sprowadzać znacznie więcej wartościowych i sensownych zawodników z zagranicy niż słabych. I o to chodzi, na tym polega efektywna budowa drużyny.

Branco, Boukhari, Jaliens, Pareiko, Melikson, Genkov, Sivakov, Iliev, Lamey, Jovanović, Diaz, Biton, Nunez.
Znacznie więcej wartościowych niż słabych? Serio?

tofik 14.12.2011 17:53

Dobrzy są na pewno : Melikson, Pareiko, Iliev, Biton ,być może Jovanovic, (za wcześnie by ocenić).
To nie są jacyś w kit grajki, tylko rzeczywiście wzmacniający nas piłkarze. Reszta ? Meeh, pytanie kto był alternatywą z tę samą cenę.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl