Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w Pucharze Polski i Pucharze Ekstraklasy 2008/2009 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4744)

WislaFan123 12.10.2008 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 615060)
A cóż mu ten trener takiego mu zrobił? Posadził na ławie?

Grałaś kiedyś zawodowo w piłke? Pewnie nie i wielu wypowidajacych tez nie, ale nie bede ciagnal dyskusji zeby nie robic z siebie wszechwiedzacego, a nie od dzis jestem na tym forum i zaraz mi ktos pewnie z tym wyjedzie. Mozesz cale zycie ogladac pilke nozna, ale dopoki nie bedzie sie gralo to sie pewnych rzeczy nie zrozumie, oczywiscie rozumiem to, ale poprostu czasem nie warto sie klocic bo kazdy bedzie mial swoje zdanie i bedzie myslal ze tak ma byc i juz. Bylbym w Krakowie to bym wytlumaczyl przy piwku spokojnie:)
Ja powiem swoje zdanie na ten temat, ktos chce niech sie zgodzi kto nie chce nie musi, nie bede bil:)

I otóż Żmijko jedną ze złych rzeczy które zrobil Dan bylo posadzenie Mauro na lawie, choc ta sama sytuacja byla z Baszczem i 2-3 innymi zawodnikami, ale no najbardziej odczuli to na sobie dwaj ww zawodnicy. Jesli zawodnik nie gra przez dluszy okres czasu to traci ogranie, pewność siebie, czucie piłki, gorzej jest z ustawianiem sie na boisku i ponadto przybil go troche psychicznie, ponieważ jesli zawodnik czuj ze nalezy mu sie gra a wie ze nie ma szans to go doluje, dlatego nie raz mozna bylo zauwazyc w innych sytucjach jak zawodnicy odzywaja po zmianie trenera, jak i Mauro w pewnym stopniu. Druga sprawa przygotowanie fizyczne, Wisla swietnie wygladala, ale frycowe zaplacilo wielu zawodników ktorzy nie wytrzymali trudow treningowych. I nie mozna tego traktowac ze sie obijali, bo wielu tak mowilo jakby byli na kazdym treningu Wisly... Poprostu kazdy ma inny organizm i indywidualnie trzeba go dostosowac do natezen treningowych. Pamietacie jak czesto zawodnicy lapali kontuzje za Dana? A teraz np taki Glowa lacznie z 1,5 msc kontuzji przez 1,5 roku mial, a wtedy to tyle gral.. Uwazam za Mauro mimo wszystko nie gra tak zle, kiedys trzymal irobil kolka bylo dobrze, teraz robi kolka i trzyma jest zle, bo sie tak przyjelo. Oczywiscie ze ga duzo gorzej niz 3 lata temu. Ale gdyby byl tak slabym zawodnikiem, to w srodku caly czas by gral Sobol z Jrsakiem badz jak sezon wczesniej Dudka, gdzie nawet nie raz sie zdarzalo ze Mauro sadzal Dudke na lawce.

dynek.pl 12.10.2008 21:32

Dla mnie Cantoro to obok Baszczynskiego i Glowackiego LEGENDA Wisly. Szczerze mowiac to troche smieszne, ze za tyle lat gry macie do niego pretensje, ze mniej powaznie potraktuje mecz w PE czy
z jakimis leszczami w lidze. Wazne, ze w najwazniejszych meczach daje z siebie wszystko i szczegolnie w europejskich pucharach z silnymi rywalami byl nieoceniony. Tyle offtopu.

Co do meczu szkoda, ze szansy nie dostal Baretto (czyzby to jego koniec w Wisle ?, troche dziwne).
Kwiek wykorzystal swoja szanse.

JackDaniels 12.10.2008 21:32

Cracovia Kraków - Piast Gliwice 1:1 (1:0)
Widzów 300.
Co za szalona frekwencja przy kałuży :D

mr_kwolf 12.10.2008 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 615108)
Dla mnie Cantoro to obok Baszczynskiego i Glowackiego LEGENDA Wisly. Szczerze mowiac to troche smieszne, ze za tyle lat gry macie do niego pretensje, ze mniej powaznie potraktuje mecz w PE czy
z jakimis leszczami w lidze.
Wazne, ze w najwazniejszych meczach daje z siebie wszystko i szczegolnie w europejskich pucharach z silnymi rywalami byl nieoceniony. Tyle offtopu.

Co do meczu szkoda, ze szansy nie dostal Baretto (czyzby to jego koniec w Wisle ?, troche dziwne).
Kwiek wykorzystal swoja szanse.

problem w tym że ostatnio można było odnieść wrazenie że mniej poważnie traktuje mecz z Tottenhamem.
drugie podkreślone zdanie to :rotfl:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KaSzTaN (Post 615106)
I otóż Żmijko jedną ze złych rzeczy które zrobil Dan bylo posadzenie Mauro na lawie, choc ta sama sytuacja byla z Baszczem i 2-3 innymi zawodnikami, ale no najbardziej odczuli to na sobie dwaj ww zawodnicy. Jesli zawodnik nie gra przez dluszy okres czasu to traci ogranie, pewność siebie, czucie piłki, gorzej jest z ustawianiem sie na boisku i ponadto przybil go troche psychicznie, ponieważ jesli zawodnik czuj ze nalezy mu sie gra a wie ze nie ma szans to go doluje, dlatego nie raz mozna bylo zauwazyc w innych sytucjach jak zawodnicy odzywaja po zmianie trenera, jak i Mauro w pewnym stopniu. Druga sprawa przygotowanie fizyczne, Wisla swietnie wygladala, ale frycowe zaplacilo wielu zawodników ktorzy nie wytrzymali trudow treningowych. I nie mozna tego traktowac ze sie obijali, bo wielu tak mowilo jakby byli na kazdym treningu Wisly... Poprostu kazdy ma inny organizm i indywidualnie trzeba go dostosowac do natezen treningowych. Pamietacie jak czesto zawodnicy lapali kontuzje za Dana? A teraz np taki Glowa lacznie z 1,5 msc kontuzji przez 1,5 roku mial, a wtedy to tyle gral.. Uwazam za Mauro mimo wszystko nie gra tak zle, kiedys trzymal irobil kolka bylo dobrze, teraz robi kolka i trzyma jest zle, bo sie tak przyjelo. Oczywiscie ze ga duzo gorzej niz 3 lata temu. Ale gdyby byl tak slabym zawodnikiem, to w srodku caly czas by gral Sobol z Jrsakiem badz jak sezon wczesniej Dudka, gdzie nawet nie raz sie zdarzalo ze Mauro sadzal Dudke na lawce.

przeczytaj to co napisałeś i w miejscu Cantoro wpisz sobie Jirsak i dostaniesz odpowiedź czemu Jirsak nie potrafi wygryźć Cantoro ze składu... (mowa szczególnie o pierwszych 4-5 linijkach)

South 12.10.2008 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 615108)
Dla mnie Cantoro to obok Baszczynskiego i Glowackiego LEGENDA Wisly. Szczerze mowiac to troche smieszne, ze za tyle lat gry macie do niego pretensje, ze mniej powaznie potraktuje mecz w PE czy
z jakimis leszczami w lidze. Wazne, ze w najwazniejszych meczach daje z siebie wszystko i szczegolnie w europejskich pucharach z silnymi rywalami byl nieoceniony. Tyle offtopu.

Co do meczu szkoda, ze szansy nie dostal Baretto (czyzby to jego koniec w Wisle ?, troche dziwne).
Kwiek wykorzystal swoja szanse.

nie sądzisz że profesjonalny piłkarz powinien jednakowo -z pełnym zaangażowaniem- podchodzić do każdego spotkania czy to gra z Odra Wodzisław czy z Barceloną


poza tym nie stawiałbym Cantoro na jednej półce z Głową czy Baszczem a już na pewno nie nazwałbym go legendą

Baala 12.10.2008 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 615108)
Wazne, ze w najwazniejszych meczach daje z siebie wszystko i szczegolnie w europejskich pucharach z silnymi rywalami byl nieoceniony.

Że co chyba wręcz przeciwnie w europejskich pucharach ten zawodnik zawodzi w najważniejszych momentach. Niemal takie same bramki stracone przez niego w pierwszym meczu z Beitarem i w pierwszym meczu z Guimares, gdzie zwyczajnie sobie nagle przestaje biec za przeciwnikiem i sobie stoi. Tracone bramki przez kółka gdzie zabieraja mu przeciwnicy piłkę, tak było w meczu z Blackburn. Także tylko w Polsce na te kółka sędziowie sie nabieraja podczas gdy w Europie nikt tego nie gwiżdze, gość w Europejskich pucharach nam wiele już bramek zawalił.

Żmijka 12.10.2008 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KaSzTaN (Post 615106)
Bylbym w Krakowie to bym wytlumaczyl przy piwku spokojnie:)

I to zdanie ustawia wszystko co piszesz. Bo zza monitora i ekranu TV wszystko wyglada slicznie i ładnie. Trochę gorzje jest jak spojrzy się na to z bliska.

Co do treningów to Mauro ZAWSZE sie na nich oboja(ł) (ostatnio nie bywam, to może się zmienił - ale watpie). Tylko, że inni trenerzy to tolerowali. Petrescu postanowił nie akcepotować takiego zachowania.
Jesli chodzi o kółka to coraz częsciej one świadczą nie o umiejętnościach, a raczej o braku pomysłu na to co dalej zrobić z piłką.

A tak w ogólę odchodzac od tematu sportowego, to niestety, ale ogólna postawa Mauro jaką prezentuje od pewnego czasu (olewanie swoich obowiązków, olewanie kibiców, traktowanie Wisły jedynie jako dojnej krowy, bez zadnego zaangazowania) "fanów" mu napewno nie dostarcza. Ale to trudno zauwazyć nie będąc w Krakowie, chociazby na meczach.

Więc nie dziw się, że coraz więcej pojawia się jego przeciwników niz zwolenników.

Pisałam to ja, kiedyś wieeeeelka fanka Mauro. I bynajmniej nie fanka Dana.

Pzdr

WislaFan123 12.10.2008 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 615114)
przeczytaj to co napisałeś i w miejscu Cantoro wpisz sobie Jirsak i dostaniesz odpowiedź czemu Jirsak nie potrafi wygryźć Cantoro ze składu... (mowa szczególnie o pierwszych 4-5 linijkach)

Mówisz o 1 sezonie Jirsaka ? Po czesci sie zgadzam, ale to tez wynikalo z aklimatyzacji i jego osobowsci. A teraz jesli wszyscy 3 moga grac to gramy 4-5-1, ale no w tamtym sezonie nie raz Mauro wybiegal na murawe a Dudka siedzial na lawie a np pare dni pozniej gral w 1 skladzie u Leo i gral dobrze. Poprostu w oczach trenera Mauro bardziej pasowal do koncepcji i byl w lepszej formie. W tym sezonie mozna by bylo bog wie dobrze z Jirsakiem i Sobolem i cofnietym Boguskim i tez by bylo, ale w oczach, uwazanego przez wielu tutaj najlepszego obecnie polskiego trenera zasluguje na gre w 1 skladzie. Ja moge sobie gadac, my wszyscy mozemy gadac ale wlasnie to Skorza ustala sklad i robi to dobrze bo wyciska maxa z tej druzyny... Mauro za duzo zrobil dla Wisly zeby tak poprostu z niego zrezygnowac, nie mowie ze musi grac w 1 skladzie caly czas jesli gra do dupy, ale nie raz jego doswiadczenia i te jego koleczka sie przydadza jak trzeba bedzie chronic wynik koniec OT

Żmijka:
To ze nie ma mnie w Krakowie to nie znaczy ze na meczach nie bywam ,bylem w tym sezonie na obu meczach z Barca, w Londynie, z Beitarem w krk, z Polonia B, Belchatowem i Arka, wiec troche tego bylo plus wszystkie inne mecze ktore byly w TV, choc oczywiscie lepiej wszystko widać na zywo. Jesli ktos narzeka o Mauro z Tottenhamem to mysle ze o mecz w Krakowie, gdzie wiekszosc dala po dupie, bo w Londynie gral dobrze i mial sporo odbiorow... Ja nie chce stac sie jego wielkim obronca, ale oceniam jego gre ktora w moim mniemaniu jak i Skorzy jest niezla. Nawet jesli byl leniwy, choc tylko Dan mial taka opinie, poprzedni trenerzy na niego stawiali i odplacal im dobra gra, byl uwazany za jednego z najlepszych pomocnikow w lidze, a nawet nie raz panowie z C+ nie raz mowili o nim najlepszy gracz ligi, za darmo tego nie mial. Teraz jest gorzej, trudno ale jesli za niby taka fatalna gre i zaangazowanie za caly pobyt w Wisle, to idac tym torem to bysmy nie uzbierali 11. Mam ogromny szacunek dla Glowy Brozkow Baszcza i Mauro, za to co zrobili i robia dla Wisly. OK musze do nauki wracac najwyzej jutro odpisze...

Gucio25 12.10.2008 22:46

brawa za dzisiejszy mecz dla Dawida Kwieka, więcej szans dla niego proszę.
i szkoda że się Wtorek dalej nie odblokował, okazje miał..

Patryk! podawaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaj!

edyt: aa i Kmiecia proponuje.. nie wiem.. na pomoc przestawić? dziś ze 3 razy ładnie podał i tyle, a w ataku to on bezużyteczny jest.

pietruch 12.10.2008 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 615108)
Dla mnie Cantoro to obok Baszczynskiego i Glowackiego LEGENDA Wisly. Szczerze mowiac to troche smieszne, ze za tyle lat gry macie do niego pretensje, ze mniej powaznie potraktuje mecz w PE czy
z jakimis leszczami w lidze.

Reyman się chyba w grobie przewraca jak słyszy takie pierdoły :lol::lol:.

Czesław 13.10.2008 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pietruch (Post 615136)
Reyman się chyba w grobie przewraca jak słyszy takie pierdoły :lol::lol:.

Heh,
a ja mam nieodparte wrażenie, że Reyman miałby dzisiaj ciężko- pod koniec kariery grał mniej skutecznie i słabiej a że nie wiedział nawet o zamiarze powstania BKS-u to nie miałby żadnego alibi :lol:

zim zum 13.10.2008 12:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grosz (Post 615174)

Co do Niedzielana to widać ze robi postepy, pamietam jak wchodził po kontuzji w meczach to żadko kiedy piłke dotykał, teraz już dochodzi do sytuacji strzeleckich, znajduje sie w nich. Próbuje walczyć, kwestią czasu jest kiedy coś wpadnie bo widac ze forma małymi krokami po tak ciezkiej kontuzji wzrasta. Może coś z tego bedzie.

tak chyba w oldboyach się odbuduje

brasilia79 13.10.2008 12:13

Fajnie się pokazał ze Śląskiem Dawid Kwiek. Ma taką łatwość poruszania się, płynnie biega widać, że gra mu sprawia radość. Inni nasi młodzi to człapią po boisku. No i trochę dobrze Sebastian Janik się zaprezentował. Małecki widać, że jest w formie, powinien zastąpić Łobodzińskiego, tylko żeby tak długo piłki nie przetrzymywał bo się z niego zrobi drugi Cantoro.

jerry.lii.lewis 13.10.2008 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 615118)
I to zdanie ustawia wszystko co piszesz. Bo zza monitora i ekranu TV wszystko wyglada slicznie i ładnie. Trochę gorzje jest jak spojrzy się na to z bliska.

Co do treningów to Mauro ZAWSZE sie na nich oboja(ł) (ostatnio nie bywam, to może się zmienił - ale watpie). Tylko, że inni trenerzy to tolerowali. Petrescu postanowił nie akcepotować takiego zachowania.
Jesli chodzi o kółka to coraz częsciej one świadczą nie o umiejętnościach, a raczej o braku pomysłu na to co dalej zrobić z piłką.

A tak w ogólę odchodzac od tematu sportowego, to niestety, ale ogólna postawa Mauro jaką prezentuje od pewnego czasu (olewanie swoich obowiązków, olewanie kibiców, traktowanie Wisły jedynie jako dojnej krowy, bez zadnego zaangazowania) "fanów" mu napewno nie dostarcza. Ale to trudno zauwazyć nie będąc w Krakowie, chociazby na meczach.

Więc nie dziw się, że coraz więcej pojawia się jego przeciwników niz zwolenników.

Pisałam to ja, kiedyś wieeeeelka fanka Mauro. I bynajmniej nie fanka Dana.

Pzdr

Podaj konkretne(!!!) przykłady, proszę.
1.olewanie swoich obowiązków:
2.
olewanie kibiców:
3.
traktowanie Wisły jedynie jako dojnej krowy:
4.
bez zadnego zaangazowania:



westersyl 13.10.2008 16:40

Cytat:

A tak w ogólę odchodzac od tematu sportowego, to niestety, ale ogólna postawa Mauro jaką prezentuje od pewnego czasu (olewanie swoich obowiązków, olewanie kibiców, traktowanie Wisły jedynie jako dojnej krowy, bez zadnego zaangazowania) "fanów" mu napewno nie dostarcza. Ale to trudno zauwazyć nie będąc w Krakowie, chociazby na meczach.
Nagonka na Mauro trwa nadal, nie jestem fanem jego talentu ale domyślam się, że chodzi tutaj o styl jego gry czyli powolne ruchy, zwalnianie akcji itp. Szkoda tylko, że nie potraficie zrozumieć żę on już taki jest i nagle kiedy wynik mogłby być lepsze wszystko zawalane jest na Mauro bo na kogoś trzeba to zgonić. Zuważyłem, że kiedy wszystko idzie dobrze to do Mauro nikt się nie pluje a jak coś nie wyjdzie to Mauro jest sprwcą wszystkich nieszczęść jakie mają miejce bo olewa kibiców, dużo zarabia i wolno biega itp.
SKWK jest zakochane w oczernianiu Mauro i zawsze po złych meczeach lubi wspominać sprawę w której walczył z klubme o parę złotych. Dla mnie jest jasne że SKWK zrobi wszystko aby w momencie odejścia teog piłkarza jak najbardziej go oczernić, a to co dla nas zrobił będzie kwestią drugoplanową. Skoro Mauro jest taki zły i gra w pierwszym składzie to jacy muszą być nasi rezerwowi, frajerzy, śmiecie, złodzieje ? Przecież skoro nie grają to robia jeszcze mniej od Mauro i do tego pobierają kase !

South 13.10.2008 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 615246)
SKWK jest zakochane w oczernianiu Mauro i zawsze po złych meczeach lubi wspominać sprawę w której walczył z klubme o parę złotych. Dla mnie jest jasne że SKWK zrobi wszystko aby w momencie odejścia teog piłkarza jak najbardziej go oczernić, a to co dla nas zrobił będzie kwestią drugoplanową. Skoro Mauro jest taki zły i gra w pierwszym składzie to jacy muszą być nasi rezerwowi, frajerzy, śmiecie, złodzieje ? Przecież skoro nie grają to robia jeszcze mniej od Mauro i do tego pobierają kase !

W końcu biedny Mauro Cantoro jest "legendą" i nie podlega krytyce :lol:


ale głupoty pie....sz

westersyl 13.10.2008 17:07

Cytat:

W końcu biedny Mauro Cantoro jest "legendą" i nie podlega krytyce :lol:


ale głupoty pie....sz
Teraz mnie rozłożyłeś, gdzie wspomniałem, że Mauro jest legendą i nie można go krytykować ? Chciałem zwrócić uwagę na to co robią ludzie z SKWK, cały czas wypisują, że Mauro jest taki a nie inny. No dobra teraz mam pytanie dlaczego nie napiszą na swojej pseudo stronie, że Dawidowski jest szmatą i nie opisują jego szlachetnych dokonań tak jak robią to z Mauro. Gdyby Cantoro wypowiedział słowa, które wypowiedział Dawidowski o kibicach to by go chyba zjedli. Także kontujcie swoją dyskusję i nagonkę "Mauro przyczyną wsyzstkich nieszczęść w klubie"

South 13.10.2008 17:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 615262)
Teraz mnie rozłożyłeś, gdzie wspomniałem, że Mauro jest legendą i nie można go krytykować ? Chciałem zwrócić uwagę na to co robią ludzie z SKWK, cały czas wypisują, że Mauro jest taki a nie inny. No dobra teraz mam pytanie dlaczego nie napiszą na swojej pseudo stronie, że Dawidowski jest szmatą i nie opisują jego szlachetnych dokonań tak jak robią to z Mauro. Gdyby Cantoro wypowiedział słowa, które wypowiedział Dawidowski o kibicach to by go chyba zjedli.

Nie wiem czy strona jest pseudo czy nie ale to co piszą ludzie ze SKWK na ich stronie to ich subiektywna opinia możesz się z nią zgadzać lub nie ,o Dawidowskim też kiedyś coś było jeśli dobrze pamiętam .Jeżeli Cantoro po raz kolejny zawala bramkę i nic z tego sobie nie robi to dnie dziw się ze jest krytykowany, myślę również że ludzie z SKWK znają go troche bliżej niż my ,znają jego podejscie do treningów i na pewno artykuły pisane na jego temat są czymś podparde .

Żmijka 13.10.2008 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 615235)
Podaj konkretne(!!!) przykłady, proszę.
1.olewanie swoich obowiązków:
2. olewanie kibiców:
3. traktowanie Wisły jedynie jako dojnej krowy:
4.bez zadnego zaangazowania:

1. Nonszalancja w grze, przechodzenie obok meczy "bez stawki", obijanie się na treningach, wykonywanie cwiczeć/zadań po najmniejszej linii oporu
2. Zobacz sobie jak zachowuje się gdy podchodzi "podziekować" pod sektory, praktycznie nigdy nie można na niego liczyć jeśli chodzi o jakies spotkania z kibicami, gdy na Wisle są jakies dzieciaki niepełnosprawne to albo przechodzi udając, że nie widzi (gdy większość chociaz ręke poda) albo podchodzi z miną wielkiego meczennika (to nie jednorazowe sytuacje, które możnaby zwalić na zmęczenie/gorszy dzień).
3/4. (to jedno zdanie) To co wyzej daje w efekcie właśnie takie wnioski.

Prosze. Ale i tak nie uwierzysz, poprostu się uczepiłam biednego Argentyńczyka ...

Aha no i nie reprezentuje tu żadneog zdania SKWK (:shock: ) tylko swoje własne, prywatne.

lucekj 13.10.2008 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gucio25 (Post 615132)

edyt: aa i Kmiecia proponuje.. nie wiem.. na pomoc przestawić? dziś ze 3 razy ładnie podał i tyle, a w ataku to on bezużyteczny jest.

Widzisz i nie grzmisz.......


Wiecie co jest przykre?? Nie mamy napastników prócz Pawła.... nie mamy... Wtorek chyba gra gozej niz S.Svitlica:(


W zeszłym sezonie było większe pole manewru, byli : DUDU i PAULISA , moze nie byli wybitnymi snajperami (chociaz paulsita strzelil 5 goli w ostatniej rondzie) to i tak przewazali o klase naszych obecnych rezerwowych.




GRZESIU>>>>?? OGARNIJ SIĘ CHŁOPIE zacznij cos robic w tej WIŚLE!!!

KOMINEK 13.10.2008 21:35

Niestety Cantoro się faktycznie ,,skantorzył" i wszysko olewa. Dla mnie najlepiej to było widać po Barcelonie gdy wszyscy piłkarze byli przy D i sobie wzajemnie dziękowaliśmy on stał na środku boiska i ostro dyskutował z kimś z Barcy. Dla nas i myślę że dla większości piłkarzy historyczny moment dla niego czas na pogawędkę

1q2 13.10.2008 23:25

Zeby nie bylo ze kopie Mauro, bo nie takie sa moje intencje.
Wd mnie Mauro skonczyl sie ,kiedy podpisal kontrakt ,jak na nasze warunki , w 100% 'gwiazdorski'.
Pewnie nie wiele osob pamieta, jakie problemy z tym byly.Mauro zarzadal tyle i tyle i nie bylo ze boli.

Gdyby nie to ze to byl inny okres i klub wymiekl ,to dzis Mauro bylby w jednym szeregu z Kosa i Dolha.
A tak ,klub sie zgodzil no i jak wiemy nie do konca sie to sprawdzilo.
Czas Maura w Wisle sie konczy i to kazdy widzi(moze poza trenerem ktory z uporem maniaka widzi go w zasadzie w kazdym meczu w 1 skladzie).
Mimo wszystko bedziemy go pamietac dobrze.

AYALA 14.10.2008 06:23

Mauro ma kontrakt ważny do 30 Czerwca przyszłego roku i pewnie już z nim klub nowej umowy nie podpisze chociaż Skorża stawia częściej na Cantoro niż na Jirsaka wiec może Argentyńczyk jeszcze troche w Wiśle pogra tym bardziej że na nowe transfery sie chyba nie zanosi.

jerry.lii.lewis 14.10.2008 07:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 615270)
...............
Prosze. Ale i tak nie uwierzysz, poprostu się uczepiłam biednego Argentyńczyka ...
Aha no i nie reprezentuje tu żadneog zdania SKWK (:shock: ) tylko swoje własne, prywatne.

To nie kwestia "uwierzę czy nie uwierzę" tylko chciałem poznać podstawy Twojego zdania.
Ja nie mam pewności, czy gorsza gra Mauro wynika z olewania. Ostatnio znacznie częściej podaje do przodu niż robił to dawniej, pojawia się z przodu - Skorża przestawia mu sposób gry na wymagający więcej biegania i być może sił nie starcza.
Co do wystawiania go zamiast Tomasa - Jirsak jest przecież zupełnie innym typem zawodnika pod każdym względem, w defensywie, razem z wszystkimi błędami Mauro, Tomas go tam nie zastąpi, a widać Skorży bardziej przy obecnym składzie zależy na nie ryzykowaniu z tyłu licząc, że Brożek coś tak wciśnie do bramki. Nie mamy składu jak dawniej, że ile by nam nie strzelili, zawsze strzelimy trochę więcej.

Marszałek 14.10.2008 10:07

Ja do Mauro mam taki a nie inny stosunek. Uważam ,ze nie powinien już grać, zwyczajnie nic nie wnosi do gry. Także byłem przeciwny podpisywaniu z nim nowej umowy, bo uważałem, że za takie pieniądze, jaki mu zaoferowano, można było ściągnąć dużo lepszego defensywnego pomocnika. Ale ileż to wyczytałem pod swoim adresem.:) Ale jakby na to nie patrzeć to była dość istotna rozgrywka dla przyszłości naszego klubu. Także z tej decyzji, dzięki Bogu, wyciągnęliśmy wnioski. Już nie podpisujemy nie wiadomo jakich kontraktów, tylko motywacyjne. Tak wiec niby przepłaciliśmy ale ile zaoszczędziliśmy? Jak sięgam pamięcią wstecz, to przypominam sobie jaką stworzono nagonkę na prezesów, że jak nie podpiszą to będą na zawsze wyklęci z historii Wisły. Straszono, że bodajże FC Basel chce go wsiąść od reki:). W gazetach chwytające za serce artykuły o biedzie w Argentynie itd. Wszystko to złożyło się na to ,ze dzisiaj mamy bardzo dobrze opłacanego nieroba, który zabiera miejsce innym. Z drugiej strony trudno się dziwić Skorży, że go wpuszcza, bo z drugiej strony, co ma posadzić tak drogiego zawodnika na ławie?MU ani CHFC nie jesteśmy, więc na wydfawanie pieniędzy ot tak pozwolić sobie nie możemy, wieć niech chociaż facet przewraca się z piłką. Problem tez w tym ,ze nikt go nie kupi. I tak chłop utrzymuje się w Wiśle.Wiem ,ze to dość naiwne tłumaczenie, ale czym tłumaczyć wystawianie Cantoro w pierwszej jedenastce?Już teraz na jego miejsce powinien wskoczyć Baretto, co do tego nie ma wątpliwości.

Prawdopodobnie będziemy się z Cantoro męczyć jeszcze rok, i jestem pewien że zarząd nie podda się psychozie pokemonów i kibiców TF i nie podpisze nieroba na kolejny, choćby rok.

HEDu 14.10.2008 12:34

Barreto nawet na lawce nie bylo w meczu ze Slaskiem.Wiec jak on ma zastapic niezastapionego Cantoro? Skorża chyba w ogóle nie jest do niego przekonany, ja wręcz przeciwnie.

K4millo 14.10.2008 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 615381)
Mauro ma kontrakt ważny do 30 Czerwca przyszłego roku i pewnie już z nim klub nowej umowy nie podpisze chociaż Skorża stawia częściej na Cantoro niż na Jirsaka wiec może Argentyńczyk jeszcze troche w Wiśle pogra tym bardziej że na nowe transfery sie chyba nie zanosi.

Cantoro ma kontrakt do końca 2009 roku.
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=10048

SpoXsteR 14.10.2008 14:47

http://www.youtube.com/watch?v=hnTYnaM9Iuo

e 23.10.2008 19:50

Bilety na Wisla - Gornik (Puchar Polski)
http://www.wisla.krakow.pl/art.php?news_id=4742

3rider 29.10.2008 00:04

Na przekor lawinie najazdu na Mauro, nadal cenie Cantoro za kilka lat walki dla Wisly. Moze mam dluzsza pamiec? Lepsza i gorsza forma przeplataja sie sinusoidalnie i to dotyczy w takim samym stopniu Ronaldinho, Kaki czy C-Żela etc. Natomiast zagladanie do portfela to juz typowo polska specyfika...

Cantoro kocha gałę, wypisywanie ze nie chce mu sie walczyc na boisku jest smieszne. Zgadzam sie, to nie jest tytan pracy na treningach, ale mimo tego jego organizm regeneruje sie o 20% szybciej niz polskich zawodnikow hehTechnicznie zdecydowanie wyrasta ponad srednia krajowa w PL, nie musi tyle wkladac w to wysilku, on sie z tym urodzil. Walecznosc? Moim zdaniem tylko Cleber i Sobol walcza tyle co Cantoro. Holuje? Od tego jest trener, zeby go na to wyczulic!!! Nie twierdze, ze Mauro jest teraz w wysmienitej formie. Gra co najwyzej poprawnie, co w jego przypadku czesto dla kibicow oznacza zbyt malo.

W Wawie to Cantoro byl jedna z wiodacych postaci. Mial konkretne wyjscia do przodu (dwa grozne strzaly), dwie fajne asysty, ale przede wszystkim udzielal sie w odbiorze, co jest bardzo niewymierne dla oka laika. Nie jest to tak efektowne jak szarpniecie skrzydlem, ale dla druzyny wazniejsze.

A co do PP, licze ze potraktujemy ten mecz powaznie i odwaznie. Moze w koncu zagramy na dwoch klasycznych napastnikow?

donPedro23 29.10.2008 02:29

Mecz z Górnikiem będzie ważny z kilku powodów i na pewno nie można go sobie odpuścić. Po pierwsze walczymy o cenne i prestiżowe, choć przez niektórych bagatelizowane trofeum. Po drugie na R22 wraca Henryk Kasperczak, trener który zrobił dla Wisły bardzo dużo i pomimo całego szacunku do niego, trzeba mu pokazać, że z nim czy bez niego Wisła to jest ciągle potęga!!! Po trzecie piłkarze muszą się odbudować po porażce na Łazienkowskiej, która boli bardziej niż te poprzednie, gdyż stoczyliśmy piękny i IMO naprawdę wyrównany bój. No i trener Skorża musi pokazać, że wciąż jest najlepszym trenerem, jakiego w tej chwili Wisła może mieć - w co głęboko wierzę i czego mu szczerze życzę.

sayek89 29.10.2008 16:45

Cześć, nie wie ktoś ile już biletów poszło na to spotkanie ?

4fan_player 29.10.2008 16:57

Jestem pewien że jeśli Legia przejdzie Jagiellonie dzisiaj to w następnej rundzie będzie grała z drużyną z Sanoka.

Żmijka 29.10.2008 17:21

Czy dzisiejszy mecz jest na justin.tv? Jak tak to czy można już linka dokładnego dostać? Bo jak tak to poprosze.

Kamson 29.10.2008 17:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 621119)
Czy dzisiejszy mecz jest na justin.tv? Jak tak to czy można już linka dokładnego dostać? Bo jak tak to poprosze.

Wg programu meczu na justinie nie będzie, ale można oglądać na sopcaście.

sayek89 29.10.2008 17:31

Według programu najlepiej iść na stadion i dopingować gorąco naszych.

e 29.10.2008 18:06

znajac nasze szczescie trafimy na jakis Ruch i znow nuda, jakbym ****a chcial trafic na ten Sanok!
Ale wpierw trzeba przejsc pasozyta Kasperczaka.


Panie, ja Cie prosze..

Kordel_Walker 29.10.2008 18:43

Ktoś wie na jakim programie w tv bedzie mecz z Górnikiem?

spirit 29.10.2008 19:32

Pawełek - Baszczyński, Marcelo, Głowacki, Cleber - Małecki, Diaz, Cantoro, Piotr Brożek - Boguski, Paweł Brożek

Całkiem porządnie do wygląda, ja jednak mimo wszystko Clebera posadziłbym na ławce, na obrone przesunął Piotrka, do pomocy Boguskiego a do ataku Niedzielana. Kiedy on ma wracać do formy jak nie w takich meczach...
Zwycięstwa jestem pewny, natomiast jestem ciekaw, jak będzie wyglądać nasza gra jako taka.

KOMINEK 29.10.2008 19:35

polecam stronę http://www.meczyki.pl/pilka.php i tam widać kto daje dzisiejszy mecz i są linki


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl