Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Puchar Polski 2025/26 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11130)

Drozd 05.12.2025 18:17

Jop wpuścił PARABRAMKARZA i to jest główna przyczyna kompromitacji. Opowiadanie jak to słabo zagraliśmy to jakiś cyrk. Zagraliśmy tak samo jak z Hutnikiem i Odrą. Tyle że tamci mieli mniej szczęścia.

Wszystkie bramki ze stałych fragmentów, Karny frajerski, ale już podanie Brody do przeciwnika wprowadziło atmosferę paniki. Gdyby Kutwa był spokojniejszy nie zrobiłby takiego cyrku. Za parę minut taka sama sytuacja na Duarte i dla nas już karnego nie ma.

Gdyby Jop miał minimum rozumu to już w przerwie zmieniłby Biedrzyckiego Coleya i Nikaja i może byłoby milej, niestety, Jop jest reaktywny, nie potrafi przewidzieć zawczasu. Po stracie 3 bramek w 10 minut to sobie mógł robić zmiany...

A jak traciliśmy bramki?

Skoro tamci mają chłopa 196 wzrostu to wiadomo w czyj beret będą celować, takiego się blokuje żeby nie doszedł do piłki bo zwykle zbyt zwinny nie jest no albo z linii dupę rusza bramkarz, ale Broda to nie bramkarz co tym meczem udowodnił kolejny raz. Wrzutka gol. Jop potem opowiada jaka to była cudowna wrzutka, bzdura, była cudowna bo się zesraliśmy nic więcej.

Róg. Wszyscy powtarzają, że wrzutka musi minąć pierwszego obrońcę żeby była dobra. No to żeby nie utrudniać za bardzo na pierwszego obrońcę Jop wybrał mistrza gry głową, Freda. Ten wyskoczył ambitnie do piłki ale za bardzo w nią nie trafił minimalnie zmieniając tor jej lotu. Niestety nasz parabramkarz zupełnie nie myśli o tym żeby bronić piłce dostępu do bramki, jemu chodzi tylko o to żeby nic nie zawalić, więc od piłki ucieka, a ta spokojnie wpada do siatki przez nikogo nie niepokojona. Konsternacja. Minęło 10 minut drugiej połowy i jest 3:1. Jop trzeźwieje wysyła na rozgrzewkę Rodado. :)

Kolejny wolny przy linii końcowej. Chłop próbuje strzelać w krótki róg znając zachowania fachowca Brody, Piłka odbija się od słupka spada pod nogi przeciwnika na 5 metr ten z pierwszej strzela. 4:1. Jop na konferencji opowiada coś o kryciu indywidualnym, że to zawiodło. A prawda jest taka, że takiej bramce nie da się zapobiec. Można zapobiec tylko temu, żeby to nie była bramka na 4:1, gasząca w tym meczu światło. Jak zapobiec?

Patrząc widząc reagując. Wszystkie trzy stracone w 15 min bramki padły po akcjach stroną Coleya. Cóż za przypadek. Można było spróbować nieogranego stopera wystawić na bok obrony, ale po pierwszej połowie każdy rozgarnięty widział że to nie działa. Jop żeby zareagować potrzebował 3 goli. Dlatego PP w przyszłym roku nie będzie.

MaLk 05.12.2025 18:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1657655)
Jop wpuścił PARABRAMKARZA i to jest główna przyczyna kompromitacji.

Główną przyczyną porażki było to, że mecz od samego początku nie został przez klub jako taki potraktowany poważnie. Reszta to już tylko objawy.

Trener potraktował pierwotnie mecz jako nieznaczący sparing i fajna okazja do tego, aby sobie chłopaki na luzie pograli w idiotycznym zestawieniu i na idiotycznych pozycjach. Przepis na katastrofę. Zawodnicy to wszystko widzieli i do tego się dostosowali mentalnie, a nawet jeśli któryś z nich mimo wszystko jakimś cudem nie zlekceważył tego meczu, to idiotyczne zestawienie i idiotyczne pozycje (plus oczywiście ręcznik w bramce) nie pozwoliły na zagranie normalnego meczu na normalnym poziomie.

Oczywiście, po 2/3 czasu gry okazało się, że w sumie to jednak trenerowi zależało na wyniku i zaczęły się próby ratowania zmianami, ale to piłka nożna, pewnych rzeczy nie za bardzo da się odwrócić, powrót do gry w takim momencie jest zwykle nieosiągalny, nawet przeciwko teoretycznie dużo słabszej drużynie. Słabszej, ale z bardzo dobrym wynikiem, mentalnie przygotowanej jak do meczu życia i już nakręconej na maksa przez to, co działo się wcześniej.

Czy szkoda mi odpadnięcia z pucharu? Kompletnie nie, wprost przeciwnie.
Czy robi to na mnie aż takie duże wrażenie? Nie, był czas przywyknąć do tego, że w pucharach zwykle odpadamy z ogórkami.
Czy szkoda mi stylu, w jakim to nastąpiło? Oczywiście, to był blamaż.

Ale ostatecznie liczy się tylko to, czy nie będzie to miało jakiegoś negatywnego wpływu na najbliższy mecz ligowy. Na tę chwilę liczy się tylko awans (bezpośredni).

krysztal 05.12.2025 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1657655)
Jop wpuścił PARABRAMKARZA i to jest główna przyczyna kompromitacji. Opowiadanie jak to słabo zagraliśmy to jakiś cyrk. Zagraliśmy tak samo jak z Hutnikiem i Odrą. Tyle że tamci mieli mniej szczęścia.

Wszystkie bramki ze stałych fragmentów, Karny frajerski, ale już podanie Brody do przeciwnika wprowadziło atmosferę paniki. Gdyby Kutwa był spokojniejszy nie zrobiłby takiego cyrku. Za parę minut taka sama sytuacja na Duarte i dla nas już karnego nie ma.

Gdyby Jop miał minimum rozumu to już w przerwie zmieniłby Biedrzyckiego Coleya i Nikaja i może byłoby milej, niestety, Jop jest reaktywny, nie potrafi przewidzieć zawczasu. Po stracie 3 bramek w 10 minut to sobie mógł robić zmiany...

A jak traciliśmy bramki?

Skoro tamci mają chłopa 196 wzrostu to wiadomo w czyj beret będą celować, takiego się blokuje żeby nie doszedł do piłki bo zwykle zbyt zwinny nie jest no albo z linii dupę rusza bramkarz, ale Broda to nie bramkarz co tym meczem udowodnił kolejny raz. Wrzutka gol. Jop potem opowiada jaka to była cudowna wrzutka, bzdura, była cudowna bo się zesraliśmy nic więcej.

Róg. Wszyscy powtarzają, że wrzutka musi minąć pierwszego obrońcę żeby była dobra. No to żeby nie utrudniać za bardzo na pierwszego obrońcę Jop wybrał mistrza gry głową, Freda. Ten wyskoczył ambitnie do piłki ale za bardzo w nią nie trafił minimalnie zmieniając tor jej lotu. Niestety nasz parabramkarz zupełnie nie myśli o tym żeby bronić piłce dostępu do bramki, jemu chodzi tylko o to żeby nic nie zawalić, więc od piłki ucieka, a ta spokojnie wpada do siatki przez nikogo nie niepokojona. Konsternacja. Minęło 10 minut drugiej połowy i jest 3:1. Jop trzeźwieje wysyła na rozgrzewkę Rodado. :)

Kolejny wolny przy linii końcowej. Chłop próbuje strzelać w krótki róg znając zachowania fachowca Brody, Piłka odbija się od słupka spada pod nogi przeciwnika na 5 metr ten z pierwszej strzela. 4:1. Jop na konferencji opowiada coś o kryciu indywidualnym, że to zawiodło. A prawda jest taka, że takiej bramce nie da się zapobiec. Można zapobiec tylko temu, żeby to nie była bramka na 4:1, gasząca w tym meczu światło. Jak zapobiec?

Patrząc widząc reagując. Wszystkie trzy stracone w 15 min bramki padły po akcjach stroną Coleya. Cóż za przypadek. Można było spróbować nieogranego stopera wystawić na bok obrony, ale po pierwszej połowie każdy rozgarnięty widział że to nie działa. Jop żeby zareagować potrzebował 3 goli. Dlatego PP w przyszłym roku nie będzie.

Rodado był wysłany na rozgrzewkę przy 2:1.Zmiany Rodado,Bożića i bodaj Igbekeme były gotowe przed utratą 3 bramki.Po stracie tej bramki Igbekeme zamieniono na Dude.Z resztą nie mam zamiaru Jopa usprawiedliwiać.Postawienie na Brodę w zasadzie pokazało jak jest traktowany ten mecz.A jeśli faktycznie komuś-obojętnie komu,Jopowi,Załusce czy Królewskiemu-chodzi po głowie myśl że Kamilowi trzeba dać jeszcze szansę to życzę powodzenia w przyszłości.

Drozd 05.12.2025 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1657657)
Główną przyczyną porażki było to, że mecz od samego początku nie został przez klub jako taki potraktowany poważnie. Reszta to już tylko objawy.



Ale ostatecznie liczy się tylko to, czy nie będzie to miało jakiegoś negatywnego wpływu na najbliższy mecz ligowy. Na tę chwilę liczy się tylko awans (bezpośredni).

Przez klub? Czyli w domyśle prezesa? Nie sądze.

Już mecze w Bytomiu Odrzańskim i z Hutnikiem wyglądały podobnie, tam się udało. Choć Broda na Hutniku też miał pusty przelot i gdyby wtedy było 1:1 to różnie mogłoby się skończyć.

Można rotować składem i w lidze tego się domagałem, ale to musi być przemyślane, a nie na łapu capu. A w pucharze zawsze było na łapu capu i w końcu się nie udało.

Szkoda bo byłaby szansa przetrzeć się z ekstraklasowiczami, a z drugiej strony może faktycznie skupmy się na awansie.

Jaroo1 05.12.2025 20:59

Cytat:

.Postawienie na Brodę w zasadzie pokazało jak jest traktowany ten mecz.A jeśli faktycznie komuś-obojętnie komu,Jopowi,Załusce czy Królewskiemu-chodzi po głowie myśl że Kamilowi trzeba dać jeszcze szansę to życzę powodzenia w przyszłości.
Tu akurat jakbym miał zgadywać jak myśli Jop to po prostu chciał dać jakieś minuty Brodzie, żeby w razie kontuzji Letkiewicza Broda nie miał pół roku bez meczu. A jak dawać grać cieniasowi to właśnie z III ligowcem, bo można się spodziewać, że na tym poziomie sobie jakoś poradzi.
Gdyby Broda zagrał dobrze to też jakaś forma rywalizacji z Letkiewiczem i pobudzania do walki, starania się o utrzymanie nr 1 w bramce dla Letkiewicza.

Jop jak widać każdemu daje szanse, stara się trzymać jak najwięcej graczy pod grą. Nawet jak to jest bardzo rzadko to minuty dostawali Sukiennicki, Broda, Łasicki, Nikaj coś gra te Baniowski, szczególnie w sparingach może pograć dłużej itd itd

Także ja bym nie powiedział, że ten mecz został olany. Może bardziej zlekceważony, na zasadzie, że wypuścimy połowę składu z cieniasów bo dadzą radę z III ligowcem, Broda na pewno da radę na tym poziomie i standardowo w drugiej połowie wejdą ci najlepsi z 1 składu.

Wychodziło to w innych meczach PP i w zasadzie pewnie by wyszło w tym. Bo gdyby tam nawet na 2:1 zmiany wszystkie poszły to zapewne spokojnie byśmy dogonili. No ale szybko zrobiło się 3:1 a po zmianach kolejny gong i właściwie było już po meczu. Mimo ośmieszającego wyniku to gdyby Omiciowi strzały weszły, gdyby przy akcji bramkowej Juliusa nie było spalonego, to nawet z tego 3:1 czy 4:1, przy tak cienkiej grze można było ich pokonać.

Także trochę Jop przedobrzył niby ale z drugiej strony to też działa na jego korzyść bo jak ma gdzieś przetestować przydatność Sukiennickiego, Brody, Colleya czy Nikaja to najprędzej w PP, w lidze szkoda pkt a PP to mecz o stawkę więc weryfikuje. Może to być po to żeby ich pry grze trzymać ale jednoczesnie pokazać, że są ciency, że zimą trzeba wzmocnień, a tym bardziej, że trzeba ich latem, a z tamtymi cieniasami się pożegnać. Jeśli tak myśli Jop i podchodzi do tego trochę chytrze, nawet kosztem odpadnięcia z PP z III ligowcem to spoko, bo znaczy, że panuje nad sytuacją i mimo wstydu teraz to być może zapewnił sobie komfort pracy na wiosnę czy po awansie do ekstraklasy (wywalenie cieniasów i wzmocnienia).

Jak szukać plusów z tego meczu, to własnie takich, że definitywnie kilku graczy postawiło na sobie krzyżyk i jeśli Zaskroniec ich rpzedłuży to już będzie tylko jego głupota.

MaLk 05.12.2025 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1657659)
Przez klub? Czyli w domyśle prezesa? Nie sądze.

W domyśle: przez wszystkich, ze sztabem trenerskim i zawodnikami na czele.

Inna sprawa, że nie sądzę, aby bez milczącego przyzwolenia prezesa. Oceniając po poprzednich rundach, które przywołałeś oraz tym, że np. taki Karcz już kilka dni wcześniej wiedział jaki mniej więcej skład jest szykowany na ten mecz, zapewne i prezes miał świadomość tego, jakie będzie podejście do tego meczu i nie ma żadnych śladów, żeby mu to przeszkadzało i robił awantury, żeby potraktować ten mecz poważnie i wystawić silny skład z normalną taktyką i normalnymi pozycjami.

Więc stawiam tezę, że ogólnie cały klub miał do tego meczu taki, a nie inny stosunek.

I w sumie by mi to nie przeszkadzało, bo od początku sezonu było liczne grono sugerujących odpuszczenie pucharu, tylko ten styl był... bolesny ;)

wolfy 05.12.2025 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1657667)
W domyśle: przez wszystkich, ze sztabem trenerskim i zawodnikami na czele.

Inna sprawa, że nie sądzę, aby bez milczącego przyzwolenia prezesa. Oceniając po poprzednich rundach, które przywołałeś oraz tym, że np. taki Karcz już kilka dni wcześniej wiedział jaki mniej więcej skład jest szykowany na ten mecz, zapewne i prezes miał świadomość tego, jakie będzie podejście do tego meczu i nie ma żadnych śladów, żeby mu to przeszkadzało i robił awantury, żeby potraktować ten mecz poważnie i wystawić silny skład z normalną taktyką i normalnymi pozycjami.

Więc stawiam tezę, że ogólnie cały klub miał do tego meczu taki, a nie inny stosunek.

I w sumie by mi to nie przeszkadzało, bo od początku sezonu było liczne grono sugerujących odpuszczenie pucharu, tylko ten styl był... bolesny ;)

Jeśli awansujemy to mało kto będzie pamiętał styl czy w ogóle odpadnięcie.
Ewentualne europejskie puchary w pierwszym sezonie w Ekstraklasie to murowany spadek z ligi. Inna rzecz że szanse na awans do finału były marne.

Markus 06.12.2025 21:30

Puchar Polski jest dla Wisły już historią w tym sezonie. Nikt nie będzie miał wymówek wiosną, że gra na 2 frontach coś utrudnia i komplikuje.

Plus tego ostatniego wyniku jest też taki, że może wreszcie niektórym opadły łuski z oczu odnośnie wartości Brody. Wisła potrzebuje sprowadzenia sensownej alternatywy dla Letkiewicza.

Karherop 06.12.2025 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657668)
Jeśli awansujemy to mało kto będzie pamiętał styl czy w ogóle odpadnięcie.
Ewentualne europejskie puchary w pierwszym sezonie w Ekstraklasie to murowany spadek z ligi. Inna rzecz że szanse na awans do finału były marne.

Po wielu komentarzach można wywnioskowac co najmniej jakbyśmy byli jednym z faworytów do zgarnięcia pucharu.

Drużyna z drugiego poziomu rozgrywkowego zdobywa PP średnio taz na 30 lat.

wolfy 07.12.2025 01:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1657702)
Po wielu komentarzach można wywnioskowac co najmniej jakbyśmy byli jednym z faworytów do zgarnięcia pucharu.

Drużyna z drugiego poziomu rozgrywkowego zdobywa PP średnio taz na 30 lat.

Tym większy sukces Rude.

Formuła pucharu sprawia że takie niespodzianki się zdarzają. Tym razem, z pomocą sędziego, farta i naszego frajerstwa Zawisza był beneficjentem. Ale nawet gdybyśmy ich przeszli to wcale nie bylibyśmy bliżej sukcesu, bo prawdziwe wyzwania dopiero by nas czekały.

Nie rozumiem tej histerii, za rok też będzie Puchar. A mrzonki o autostradzie do pucharów zostawmy fantastom.

FraMat 07.12.2025 10:28

Tak zwana histeria nie wynika z tego że odpadliśmy ale ze stylu w jakim to zrobiliśmy

Karherop 07.12.2025 10:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657704)
Tym większy sukces Rude.

Formuła pucharu sprawia że takie niespodzianki się zdarzają. Tym razem, z pomocą sędziego, farta i naszego frajerstwa Zawisza był beneficjentem. Ale nawet gdybyśmy ich przeszli to wcale nie bylibyśmy bliżej sukcesu, bo prawdziwe wyzwania dopiero by nas czekały.

Nie rozumiem tej histerii, za rok też będzie Puchar. A mrzonki o autostradzie do pucharów zostawmy fantastom.

Sukces że stawiając uparcie na Ratona nie wywalił się w dogrywce z Widzewem w ktorym ten parodysta robił wszystko żeby zawalić mecz.

Gdybyśmy z Zawisza mieli tyle farta, to wynik byłby inny

wolfy 07.12.2025 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1657708)
Sukces że stawiając uparcie na Ratona nie wywalił się w dogrywce z Widzewem w ktorym ten parodysta robił wszystko żeby zawalić mecz.

Gdybyśmy z Zawisza mieli tyle farta, to wynik byłby inny

Ależ oczywiście, Rude wygrał Puchar Polski fartem :> Niczego więcej się po Tobie nie spodziewałem.

Jaroo1 07.12.2025 16:40

Cytat:

Ależ oczywiście, Rude wygrał Puchar Polski fartem Niczego więcej się po Tobie nie spodziewałem.
Nie, nie wygrał fartem. Te gole w końcówkach meczów to było tak ustawione przez tego waszego zajebistego taktyka :D

Levis88 10.12.2025 22:01

Zawisza z Chojniczanką w następnej rundzie;)

leszekpw 11.12.2025 12:39

Aj ból dupska po wygraniu przez Rude PP, ciągnie się wciąż za takimi osobnikami jak i Karherop czy jaruś001.
I tak ma być. Wygrał PP z dużo gorszym składem, czego nie potrafi Jopizna. A bredzenie, że fuksem, że remisy, że gole w końcówce to marne argumenty. Czy chcecie czy nie, zapisał się zlotymi zgłoskami w historii Wisły Kraków.

Ile razy ktoś wspomni i będzie dyskredytował zdobycie PP przez Rude, tyle razy mam znów ubaw jak kogoś trawi zółć i ma ból dupska, że obcokrajowiec potrafił, a Polak nie powtarza sukcesu.

wolfy 11.12.2025 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1657969)
Aj ból dupska po wygraniu przez Rude PP, ciągnie się wciąż za takimi osobnikami jak i Karherop czy jaruś001.
I tak ma być. Wygrał PP z dużo gorszym składem, czego nie potrafi Jopizna. A bredzenie, że fuksem, że remisy, że gole w końcówce to marne argumenty. Czy chcecie czy nie, zapisał się zlotymi zgłoskami w historii Wisły Kraków.

Ile razy ktoś wspomni i będzie dyskredytował zdobycie PP przez Rude, tyle razy mam znów ubaw jak kogoś trawi zółć i ma ból dupska, że obcokrajowiec potrafił, a Polak nie powtarza sukcesu.

No, niestety - próby dezawuowania sukcesu Rude i tamtych piłkarzy są żałosne. Już sam fakt zdobycia jakiegoś trofeum po tak długim czasie powinien dać niektórym baranom do myślenia, podczas gdy zwykle odpadaliśmy z o wiele niżej notowanymi drużynami.

Zobaczymy kiedy coś takiego uda nam się po raz kolejny.

stary dziad 11.12.2025 15:02

Każdy kibic Wisły cieszył się ogromnie ze zdobycia pucharu.

I na pewno należy docenić wszystkich w klubie, którzy się do niego przyczynili.

Jednak trzeba zwrócić uwagę też na okoliczności zewnętrzne, które nam sprzyjały, w tym ogromną sekwencję szczęścia i "łaskę" sędziowską.

Przypomnę:

1. Wszystkie mecze ( pomijając finał) rozgrywane na własnym obiekcie.
2. Z ekstraklasy trafiliśmy tylko na średniaków lub przeciętniaków (Widzew, Piast) , minęliśmy się z drużynami top, nawet finał tylko z Pogonią a nie z kimś z grupy extra top.
3. Mecz z Widzewem to fura szczęścia extra, wyrównanie w ostatniej minucie po kontrowersyjnie zdobytym golu, potem Stefański "ratujący" Ratona, ehh...
4. W finale wyrównanie wręcz w ostatniej sekundzie, też z małą kontrowersją.

Jakby nie było, puchar był nasz i chwała.

Ale takiej "konstelacji gwiazd" nie będziemy już mieli więcej w ciągu najbliższych 100 lat:-D

Jaroo1 11.12.2025 15:06

Cytat:

No, niestety - próby dezawuowania sukcesu Rude i tamtych piłkarzy są żałosne.
Ustalcie hejterzy jedną wersję bo albo ktoś tamtych piłkarzy poniża pisząc, że byli ciency albo nie piszcie, że teraz jest lepszy skład, bo sami ich poniżacie. Czyli Rude zdobył PP bo miał lepszy skład niż Jop teraz tak?

A złotymi zgłoskami to się też zapisał w I lidze osiągając niższą średnią niż Sobol. Był kims pokroju Wuja, który przyszedł jako strażak i zjebał wszystko koncertowo, tak jak nikt się nie spodziewał. Wuja pobił Gulę a Rude Sobola, brawo. Złote zgłoski w dziejach Wisły, najniższe miejsce w historii klubu. Niedojebanie mózgowe warto leczyć.

leszekpw 11.12.2025 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1657981)
Ustalcie hejterzy jedną wersję bo albo ktoś tamtych piłkarzy poniża pisząc, że byli ciency albo nie piszcie, że teraz jest lepszy skład, bo sami ich poniżacie. Czyli Rude zdobył PP bo miał lepszy skład niż Jop teraz tak?

A złotymi zgłoskami to się też zapisał w I lidze osiągając niższą średnią niż Sobol. Był kims pokroju Wuja, który przyszedł jako strażak i zjebał wszystko koncertowo, tak jak nikt się nie spodziewał. Wuja pobił Gulę a Rude Sobola, brawo. Złote zgłoski w dziejach Wisły, najniższe miejsce w historii klubu. Niedojebanie mózgowe warto leczyć.

Auuuuu...:D piękny skowyt, tak piecze, o Rude. To tak jak lewaków o Nawrockiego.

wolfy 12.12.2025 11:28

Tak, Rude trafiał tylko na leszczy z Ekstraklasy, zapomniałem. Nie trafiliśmy na takie potęgi jak Zawisza Bydgoszcz i Polonia Warszawa, i to jeszcze na wyjeździe!

:>

Po prostu napisz wprost że Puchar OK, ale tego że zdobył go ten głupi Hiszpan nigdy nie zaakceptujesz. Przynajmniej byłoby szczerze.
Bo generalnie Twoja argumentacja jest z dupy - nie było silniejszych zespołów na naszej drodze bo wcześniej odpadły.
Urok Pucharu Polski. Tym się różni od systemu ligowego że masz tylko jedną szansę na przejście dalej.

Rude potrafił zbudować tę koncentrację i wolę walki, ale kosztem ligi. To nie jest wbrew pozorom taka prosta sprawa. Prawdziwi kibice Wisły doskonale o tym wiedzą, nazwy niektórych zespołów z którymi odpadaliśmy ciężko nawet sobie przypomnieć...

stary dziad 15.12.2025 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657992)
Tak, Rude trafiał tylko na leszczy z Ekstraklasy, zapomniałem. Nie trafiliśmy na takie potęgi jak Zawisza Bydgoszcz i Polonia Warszawa, i to jeszcze na wyjeździe!

Po prostu napisz wprost że Puchar OK, ale tego że zdobył go ten głupi Hiszpan nigdy nie zaakceptujesz. Przynajmniej byłoby szczerze.
Bo generalnie Twoja argumentacja jest z dupy - nie było silniejszych zespołów na naszej drodze bo wcześniej odpadły.

To, że nie wpadliśmy na Jagiellonię, Legię, Lecha czy Raków nie ma żadnego znaczenia.
Na pewno.

To, że los obdarzył nas takimi rywalami jak Widzew czy GKS, to była szansa, którą, co trzeba przyznać, została wykorzystana. I to może sobie Rude zapisać do swoich sukcesów.

Pozwól, że nie skomentuje określenia "głupi Hiszpan".


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657992)
Rude potrafił zbudować tę koncentrację i wolę walki, ale kosztem ligi. To nie jest wbrew pozorom taka prosta sprawa

Fajnie to napisałeś. No nie mogę...
Jednoznacznie z tego wynika, że zadanie jakie zostało postawione przed tym trenerem to zdobycie PP.
Czyli koncentruj się na 3 meczach a awans jest kompletnie nieistotny.
No to Rude zadanie wykonał i należy mu się chwała :haha:

Mówiąc poważnie, niestety kompletnie nie o to chodziło.
Awans był priorytetem.
Wisła w momencie przejęcia jej przez Rude była na 5 miejscu w tabeli , z niewielką stratą do miejsc dających bezpośredni awans.
A skończyliśmy na miejscu 10.
Najgorszym w historii.

Podsumowując, mimo zdobycia PP, ciężko ocenić pracę tego trenera jako jednoznaczny pozytyw.
No niestety, nie.

A co do Jopa, to w mojej ocenie, właściwie ustawił hierarchię .
Awans jako BEZWZGLĘDNY PRIORYTET.

A puchar?
Zdecydowanie na drugim planie.
Dlatego na Zawiszę puścił generalnie rezerwy.
Nie udało się .
No i ..uj.
Liczy się główny cel.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1657992)
Prawdziwi kibice Wisły doskonale o tym wiedzą, nazwy niektórych zespołów z którymi odpadaliśmy ciężko nawet sobie przypomnieć...

No jak se przypomnę z kim te Kasperczaki czy Skorże przegrywały...
Te Lewadie i inne...

wolfy 15.12.2025 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1658064)
No jak se przypomnę z kim te Kasperczaki czy Skorże przegrywały...
Te Lewadie i inne...

Z kontekstu jasno wynika że chodziło o Puchar Polski, a tam wielokrotnie różne ciekawe zespoly nas wykluczały.

stary dziad 15.12.2025 16:20

Tak wiem, że to przyklad z pucharu trochę "wyższego" niż PP. Ale chciałem tylko pokazać, że nawet trenerzy o niekwestionowanym autorytecie mają swoje wpadki i wpady...
Nie ma nigdy tak, że się wszystko zawsze układa extra.
Takie jest życie.

Swoją drogą, nie pamiętam (a nie chce mi się sprawdzać) jak to wyglądało za Cupiała.
Czy były wtedy wtopy w PP?

Pamiętam ,że w lidze to katem często była Odra Wodzisław.

santiago_1986 15.12.2025 16:31

Pamiętam, że w którejś edycji ograła nas Arka występująca klasę rozgrywkową niżej.

krysztal 15.12.2025 17:49

Błękitni Stargard ale to już za trio

pepe72 15.12.2025 17:55

W końcu się do czegoś to AI przydało :>

Kod:

Sezon          Runda        Zespół, który wyeliminował Wisłę
2007/2008      Finał        Legia Warszawa (0:0, 4:3 po karnych) 
2008/2009      Ćwierćfinał  Lech Poznań (1:3 w dwumeczu - 0:1, 1:2)
2009/2010      Ćwierćfinał  Lechia Gdańsk (0:0 w I, 1:3 w II)
2010/2011      Ćwierćfinał  Podbeskidzie Bielsko-Biała (0:1, 2:2)
2011/2012      Półfinał      Ruch Chorzów (3:1, 2:1, karne 7:8)
2012/2013      Półfinał      Śląsk Wrocław (1:2, 2:3)
2013/2014      1/8 finału    Lechia Grańsk (0:1)
2014/2015      2  runda      Lech Poznań (0:2)
2015/2016      2  runda      Ruch (1:2)
2016/2017      Ćwierćfinał  Lech Poznań (2:4 w dwumeczu: 1:1, 1:3)
2017/2018      1/8 finału    Korona Kielce (po karnych)
2018/2019      1  runda      Lechia Gdańsk (1:1, 4:5 w rzutach karnych)
2019/2020      1  runda      Błękitni Stargard (1:2)
2020/2021      1  runda      KSZO 1929 Ostrowiec Św  (1:2)
2021/2022      Ćwierćfinał  Olimpia Grudziądz (4:6 po karnych)
2022/2023      1/8 finału    Motor Lublin
2023/2024      Finał        zwycięstwo w finale nad Pogonią Szczecin
2024/2025      1/8 finału    Polonia Warszawa


pepe72 15.12.2025 18:09

Jeszcze początek wieku:
Kod:

Sezon        Runda        Przeciwnik      Wyniki meczów
1999/2000    Finał        Amica Wronki    2:2, 0:3 (przegrana 2:5)
2000/2001    3            Górnik Łęczna    1:2
2001/2002    Finał        Amica Wronki    2:4, 4:0 (wygrana 8:2)
2002/2003    Finał        Wisła Płock      3:1, 3:0 (wygrana 6:1)

2003/2004    2            Arka Gdynia      0:2
2004/2005    Półfinał    Zagłębie Lubin  1:0
2005/2006    1/8 finału  Zagłębie Lubin  0:1
2006/2007    1/8 finału  Ruch Chorzów    1:2


pepe72 04.03.2026 15:06

Rezerwy poznały przeciwników w pucharze na szczeblu MZPN:
Pary 1/8 finału Małopolskiego Pucharu Polski 2025/26
1. Beskid Andrychów * Orzeł Ryczów
2. Niwa Nowa Wieś * Glinik Gorlice
3. Wolni Kłaj * BKS Hal-Mont Bochnia
4. Bruk-Bet II Termalica Nieciecza * MKS Limanovia
5. Przebój Wolbrom * Wisła II Kraków
6. MKS Trzebinia * Lubań Maniowy
7. Okocimski KS Brzesko * Dalin Myślenice
8. Metal Tarnów * Poprad Muszyna

Drabinka:
https://imgur.com/RtmXzu2

pepe72 18.04.2026 12:32

Mecz w Wolbromiu 21 kwietnia 17:00 (wtorek)
Transmisja na pewno będzie.

pepe72 20.04.2026 11:48

Transmisja na CFsporcie
https://www.youtube.com/live/iexgx7H...DSOWGQBp3w7qee

pepe72 21.04.2026 18:55

Wisła II wygrywa 2:0:
0:1 Olejarka 42'
0:2 Wiśniewski 72'

w 56' Rodado nie strzelił karnego.

W następnej rundzie gramy z lepszym z pary MKS Trzebinia-Lubań Maniowy, jutro o 19:30.

Adasss 21.04.2026 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1662123)
...
0:1 Gol 42'
...

Olejarka, jak już.

wolfy 21.04.2026 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 1662129)
Olejarka, jak już.

Wyzdrowiał?

pepe72 21.04.2026 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1662130)
Wyzdrowiał?

Grał i strzelił.

Adasss 21.04.2026 20:32

Grał cały mecz, oprócz gola zmarnował jedną bardzo dobrą sytuację.

pepe72 22.04.2026 22:38

MKS Trzebinia 2-2 Lubań Maniowy
k. 13-12

Jak rozumiem jedziemy do Trzebini, bo to (ostatni) zespół z 4 ligi.

Adasss 23.04.2026 08:34

Jak był człowiek młodszy, to się jeździło na takie wyjazdy. Stadion, z tego co widzę, wiele się nie zmienił, tylko odnowili to i owo, i zmienili murawę na sztuczną. No i klub wówczas nazywał się MKS Trzebinia-Siersza.
https://historiawisly.pl/wiki/index....rak%C3%B3w_0:1

OnizukaTSW 05.05.2026 11:38

Niewykluczone że się wybiorę na ten mecz ��

pepe72 05.05.2026 12:51

MKS Trzebinia - Wisła II Kraków
6 maja, 18:00

Transmisja będzie albo u nas albo na CF sporcie


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl