![]() |
Albo w kasie hula wiatr albo kogoś do reszty po jebało...
|
Chłop nie chce tu grać, nas na jego pensję nie stać, kluby które chcą go zatrudnić doskonale się w naszej sytuacji orientują - czego się spodziewałeś, pół miliona Euro? :)
|
Z takim podejściem, że albo sprzedajemy w środku sezonu, w zimie gdzie grozi nam spadek najlepszych piłkarzy - bo sobie zarobimy, albo sprzedajemy po spadku najlepszego płkarza za niecałe 100 tys euro to nas nigdy na nic nie będzie stać i będziemy w....u spadać niżej i niżej.
To, że spadliśmy, że nas na niego nie stać itp to jedna sprawa ale żeby za darmo wręcz gościa oddawać to jest ....a dramat. Super biznes! Kolejna wtopa co do budowania kadry, transferów do i z klubu. |
Nikt nie pisze, że to super biznes - zwyczajnie jesteśmy w dupie a nasza pozycja negocjacyjna jest żadna. Możesz się upierać i go zatrzymać, bo nie pasuje Ci oferta i płacić mu kontrakt, na który nas nie stać. To dopiero biznes :)
|
Ale co trzeba przyznać, to robienie interesów z Wisłą jest czystą przyjemnością.
Jeżeli chodzi o "politykę sportową" to naszą dewizą jest: drogo kupić, tanio sprzedać. I w ratach:) Ps. Doskonale rozumiem nasza pozycje negocjacyjną. |
Trudno, lepiej tak stracić niż bez sensu puścić. Po to jest zarząd żeby kombinował, póki co to nie mamy chyba żadnego dobrego piłkarza, który też by zarabiał jakiś dobry pieniądz. Także niech kombinują, po to są. A gościu albo by grał i nam realnie pomagał w potencjalnym awansie, albo by leciał w chuja i sobie karierę rujnował.
Także to też nie jest tak, że on był w komfortowej sytuacji i miał wszystkie karty w ręku. Ja wiem, że znaleźliśmy się w tragicznej sytuacji ale jednak sprzedanie chłopa za bezcen to jest jak dla mnie posunięcie tragiczne. My tak sobie sami pod górkę robimy i póki co to po 3 latach nie ma moim zdaniem (mogę czegoś nie pamiętać) dobrego ruchu transferowego. Goście na których zarobiliśmy w zimie odbili nam się czkawką - spadkiem. Wyszło na to, że transfery te były przeprowadzone w najgorszym momencie. Teraz tracimy na Poletanoviciu, a oprócz Biegańskiego to nie mamy w kadrze żadnego innego człowieka, o którym można by powiedzieć, ze jest to efekt pracy zarządu, że ten człowiek ma potencjał, coś do klubu wniósł i coś się na nim zarobi (tylko żeby nie kosztem spadku...) 3,5 roku pracy, spadek, zostaliśmy z wagonem szrotu, młodziakami, póki co katastroficznym Fazlagiciem za pół bańki, kontuzjowanym Urygą. Niestety ale jakby trio się nie starało to cały czas jakieś fatum ciąży nad nimi i nic nie idzie po myśli, tak jak ten ciąg różnych zdarzeń przed spadkiem - sędziowie, Fernandez - ręka Manu - obijanie słupków i poprzeczek w kilku meczach - 2:4 z Radomiakiem itp itd |
Kto jak kto, ale Poletanović za huhu by tu nie został. Chłop nie po to całą rundę skutecznie udawadniał, że niesłusznie go odpalono z Rakowa, żeby teraz kisić się w I lidze.
Co do reszty Klimentów, Zukowów, Frydrychów jak ktoś da ze 120tys. euro to oddawać bez żalu. |
Cytat:
|
oczywiście szkoda, że nas na niego nie stać, ale jak się o tym pomyśli...
kupili Falzagica za 0.5 mln EURO sprzedali Poletanovica za 0.4 mln PLN Nasza polityka transferowa to jakiś Monty Python Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby też Falzagić zarabiał więcej niż Poletanović ;) |
Przestańcie robić z tego poletanovica jakiegoś półboga, gość jest średniakiem, który na tle naszej beznadziejnych grajków się wyróżniał. Nie widzę, żeby biła się o niego Amica z legią, tylko Zagłębie i Śląsk, zespoły które ledwo uniknęły spadku.
No i ile wy byście za niego chcieli, milion ojro? |
Cytat:
|
Cytat:
Fazlagicia kupowaliśmy jako ekstraklasowy klub z kilkudziesięciomilionowym budżetem, który właśnie wychodzi na prostą finansową, snuje plany wielkiej odbudowy sportowej i zgłaszają się do niego chętni zapłacić kwoty liczone w milionach euro za najlepszych piłkarzy... ...a Poletanovicia sprzedajemy jako klub z relatywnie ciężkimi długami, który właśnie zaliczył glebę sportową (spadek) i finansową (utrata jakichś 2/3 budżetu), który rozpaczliwie usiłuje zachować płynność i całkowicie przebudować kadrę wypychając wszystkich, którzy byliby zbyt dużym obciążeniem finansowym. Cudów na rynku transferowym nie ma. Gdybyśmy Poletanovicia sprzedawali dokładnie w tym samym dniu kalendarza, ale po utrzymaniu w ESA, pewnie wyciągnęlibyśmy za niego zupełnie inny rząd wielkości i nie byłby to wynik polityki transferowej, tylko sytuacji finansowej. |
Cytat:
|
Oczekiwania wobec rządzącej rodzinki są już na tak niskim poziomie, że odpalenie kontraktu Kliementa i uzyskanie jakiejkolwiek kasy za Poletanovica - to jednak wiadomość na plus.
Umówmy się - to też nie był gamechanger, żeby za nim płakać. Ktoś się orientuje, ile nas Raków za niego skasował? Zbilansowało się chociaż? |
Chciałbym tylko zwrócić uwagę, że jak odchodzili Aschraf El Mahdioui oraz Yaw Yeboah to nie wydawało się, że możemy spaść z ligi... Co prawda to byli nasi dwaj najlepsi zawodnicy ale w drużynie z dołu tabeli eklapy... Można było liczyć, że bez nich damy sobie jakoś radę... efekt znamy... za chwilę zaczniemy grać w I lidze...
Obecnie, co nie może dziwić odchudzamy kadrę... Sęk w tym, że odchodzą od nas najlepsi (co nie znaczy dobrzy) bo skoczył im się kontrakt lub wypożyczenie: czyli odpowiednio Elvis Manu, Heorhij Citaiszwili, Matěj Hanousek.... Rozwiązaliśmy kontrakt z Janem Klimentem... co akurat uważam za błąd... Oczywiście gość był jednym z architektów spadku ale wydaje mi sie, że można było go spróbować sprzedać... przecież okienko transferowe jeszcze trochę potrwa... U nas bezapelacyjnie zawiódł ale w Czechach, czy na Słowacji miał jakąś tam renomę... nie rozumiem tego bezsensownego pośpiechu... Sprzedaliśmy Marko Poletanovicia za 0,4 mln zł... On miał obowiązujący kontrakt i jako tako prezentował się. Zawodnik miał obowiązujący kontrakt, okienko transferowe jest na początku... Jaki jest sens takiego pośpiechu, a w szczególności takiej ceny? Na serio nie można było na nim więcej zarobić? Można odnieść wrażenie, że palimy forsą w piecu... |
Cytat:
|
Nie twierdzę, że w Wiśle mądrze wydaje się pieniądze (uważam, że jest przeciwnie), ale obawiam się, że w takich wypadkach nie ma na co czekać. To Wisła ma nóż na gardle, nie drużyny, które płacą za zawodników. One mogą poczekać aż skończą się środki i Wisła rozwiąże kontrakt za porozumieniem stron.
Nie wiem, ile zarabiał Poletanovic i jaki mamy budżet, ale ten przypadek odpowiada ogólnemu obrazowi sytuacji. Dlatego dziwią mnie Wasze odważne stwierdzenia: należało czekać, podbijać cenę, mamy zapas gotówki w budżecie itd. To po Waszej stronie leży tu ciężar dowodu, którego nie przeprowadzicie, bo nie macie danych. A post o tym, że lepiej honorowo rozwiązać i nic nie zarobić, niż zarobić 100 tysięcy euro uważam za absurdalny. Tym bardziej, że to nie tylko 100 tysięcy euro do przodu, ale także efekt psychologiczny - nie ma w Wiśle pożaru i panicznego rozwiązywania kontraktów, jest schodzenie z kontraktów poprzez sprzedaż. |
Cytat:
Po drugie wydaje mi się że właśnie w Polskę poszedł komunikat że właśnie w Wiśle jest pożar i jesteśmy w stanie sprzedać każdego byle tylko ktoś sypnął parę złociszy. Nie wiem ile zarabiał Poletanovic i jaki mamy budżet ale wygląda mi na to że w kasie może być mniej niż w 2018 roku kiedy Trio zdecydowało ratować Wisłę |
Cytat:
|
Cytat:
Od dawna było jasne że Poletanović odejdzie a tu pokemony histerię rozkręcają. Idę po popcorn. |
Ps.Tak to ostatnie zdanie to sarkazm ale nie mogłem się powstrzymać.Frustracja coraz bardziej we mnie narasta
|
Cytat:
|
Cytat:
Chłopie, marnujesz się na forum, powinieneś program gospodarczy Nowej Lewicy pisać. "Mamy rosnącą inflację, to trzeba dać płacę gwarantowaną". Pasowałbyś tam:lol: Nie chcę zaczynać dyskusji politycznej, ale podobny poziom logiki co wszystkie partie w Sejmie (walczmy z inflacją drukując pieniądze). |
Cytat:
|
Cytat:
Na razie jedyna logika jaką tu widać to "skoro w klubie zrobili tak, to trzeba było odwrotnie". Jak sprzedali, to lepiej było darmo oddać. |
Spójrzmy też na sprawę inaczej... czy za 400 tyś zł można sprowadzić kogoś lepszego od Poletanovicia? Nie sądzę...
Oczywiście mam świadomość, że w tym okienku, przy naszej sytuacji nie możemy spodziewać się transferów gotówkowych do klubu... Tym bardziej należy gospodarować rozsądnie i z wyczuciem. Tym bardziej, że to jeden z nielicznych którego mogliśmy sprzedać za rozsądne pieniądze. Ustalmy jedno, czy Poletanovic jest wart 400 tys zł bo ja uważam, że jest wart znacznie więcej... a sprzedaliśmy go poniżej ceny rynkowej. Oczywiście negocjacje to pewne ryzyko i może się okazać, że bysmy go nie sprzedali... Ale od tego mamy menadżerów w klubie aby to ogarniali... a nie lecieli na pierwszą lepszą ofertę... Kolejny hard reset... aż strach się bać kogo sprowadzą w jego miejsce... Zaufanie do działaczy to chyba ostatnia rzecz, która może przyjść do głowy... Fajnie byłoby aby działacze na konferencji wyjaśnili na czym stoimy... Rozumiem, że jesteśmy w trudnej sytuacji ale warto myśleć o lidze w kontekście sportowej rywalizacji i podjęcia rękawicy, tj. walki w I lidze... |
Ale tu nie chodzi o to, ze nie można sprowadzić nikogo lepszego za tę cenę, ani o to, czy zwrócił się transfer, ani o to, czy Wisła Kraków sprzedała zawodnika za tyle, ile mogłaby oczekiwać w przypadku utrzymania w lidze.
Chodzi o to, że najwyraźniej trzeba było zejść z kontraktu Poletanovica. W odróżnieniu od Klimenta był to zawodnik, który zanotował względnie przyzwoitą rundę, więc nie trzeba było rozwiązywać kontraktu za porozumieniem stron, a udało się go sprzedać. Inne kluby wiedzą, że Wisła jest na musie, więc oferują mniej niż oferowałyby w innej sytuacji. Jednocześnie Wisła najwyraźniej nie mogła sobie pozwolić, aby trzymać Poletanovića, oczekując na lepszą ofertę. Sam zawodnik nie chciał grać w 1. lidze za niższe wynagrodzenie, więc nie można było renegocjować kontraktu. |
Cytat:
Tak czy siak nikt z nas nie wie co dzieje się w klubie i jakimi kierowano się motywami. Niestety jak historia uczy... nasi działacze nie mają reki do polityki transferowej. Zobaczymy co pokaże czas. |
Wywiad z agentem Patryka N Goło Kante Plewki czytali ??
Gość w trybie natychmiastowym powinien dostać do wyboru zmianę agenta albo niech szuka klubu bo u nas już nie zagra. Gość bez ambicji i przywiązania do klubu. Dołożył solidna cegiełkę do spadku a teraz będzie stad uciekał bo jego potencjał nie pozwala mu na granie w 1 lidze ? Przecież to jest cyrk. Na takich gościach nic się nie zbuduje. Nawet biednie. |
Cytat:
Też martwię się o przyszłość. |
Odnosząc się do historii to ostatnim razem Wisła awansowała do najwyższej klasy rozgrywkowej mając w składzie takich zawodników jak: Sarnat, Giszka, Matyja, Bogdan Zając, Kulawik, Surma, Pater, Kaliciak (17 bramek) i Świerad (15 bramek), a przypomnę, że wtedy były dwie drugie ligi, więc było łatwiej. Nie wiem czy nasza obecna kadra ma jakikolwiek podjazd do tamtej.
|
Cytat:
|
Cytat:
1. Wiślackie DNA 2. Charakter i wolę walki |
Cytat:
|
Skoro Poletanovica sprzedaliśmy za 80 tysi Euro to dziwicie się że teraz wszyscy będą chcieli transferu ? Agent Plewki kombinuje że za Patryka Wisła skasuję 10 piłek i wpadnie prowizja. To hujowy sygnał w stronę piłkarzy i całej ligi zainteresowanej kimś konkretnym od Nas.
Schodzimy z kontraktów: GIO, Manu , Hanousek , Kieszek , Kliement , Zukov Za chwilę pewnie żegnamy następnych : Skvarka , Ring , Frydrych , Sadlok , Hugi itd To są spore oszczędności - można chyba było wysłać sygnał do kupców - Poletanović jest na sprzedaż ale cena minimlana to np 250 tysi Euro i poczekać .. |
Cytat:
Dwa przypadki: 1) Rozwiązujemy z jednym z nielicznych dobrych piłkarzy kontrakt za porozumieniem - wysyłamy sygnał że mamy kasę 2) sprzedajemy tego samego piłkarza - nie mamy kasy, wszyscy o tym wiedzą, rozkupią (:lol:) nas! No nijak mi się to nie klei. Jest jeszcze jeden fakt którego jak widać nie ogarniacie - Poletanović to nie gwiazda ligi. Odpad z Rakowa, zagrał kilka dobrych meczy u nas i złapał kontuzję. Nikt z czołówki go nie chciał - Legia, Lech, Pogoń, Raków - mimo że mogli go mieć za grosze. Za ile wyście chcieli sprzedać kogoś takiego :lol: Chciały go Śląsk, Zagłębie, Lechia - ale Ci ostatni tylko za darmo. Wygląda Wam to na gorący towar? A już majaki że ktoś nam Plewkę podkupi to jakiś wyższy poziom niedojebania :rotfl: My byśmy go chętnie sprzedali, tylko nikt go nie chce :lol: Jego gra to była inwestycja, tylko coraz mniejsze mamy widoki na spłatę. Jak go ktoś będzie chciał kupić to owinąć w kokardkę i wysłać kurierem zanim wytrzeźwieje. Ja liczyłem że chłopak zrobi kolejny krok i wyjdzie poza przecinaka, ale jak dotąd zatrzymał się w rozwoju. Dwa lata w Ekstraklasie - jeden gol, dwie asysty... |
Cytat:
|
Cytat:
Wychodzi na to, że raczej nic trio nie zrobilo aby na nim zarobić. Aby być jeden krok do przodu. Ktoś tutaj wspomniał, że Lechia była dogadana z Poletanoviciem ale jak się okazało, że coś muszą zapłacić to zrezygnowali. Czyli nie dostali sygnału wczesniej, że mamy grajka do sprzedania za sumę x. Pomysł wyselekcjonowania pilkarzy, na ktorych nas nie stać/chcą odejsc i szybkiego rozesłania ofert do klubów ekstraklasy, ewentualnie ich byłych klubów, z lig, w których coś tam pograli i ktoś ich jeszcze pamięta, wydaje się jedynym sensownym wyjściem w naszej sytuacji. Tyle, że to trzeba było zrobić 2-3 tygodnie temu, zanim już cała machina z uciekaniem, wybrzydzaniem itp ruszyła. Wątpię aby to uczyniono. |
A tak w ogóle to wy serio myślicie że w kontrakcie poletanovica nie było jakieś klauzuli na wypadek spadku? Przecież jak przychodził do nas to widmo spadku było realne, a on sam w I lidze grać nie chce. Na bank były tam jakieś zapisy, albo chociaż gentlemanskie ustalenia..
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl