Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

Matejas_ 23.11.2008 20:49

Mnie się wydaje że coponiektórym bije po sukcesach jakie Wisła odnosi od 9 lat. Ogarnijcie się troche ludzie. Wymagacie czasami od ludzi rzeczy niemożliwych, sami nie dając w życiu od siebie 100%!

Tak jak pisze westersyl... jest kilka czynników które wpływają na obecną sytuację. Niektóre mecze nie wyszły przez brak skuteczności, niektóre przez zlekceważenie przeciwnika, niektóre przez indywidualne błędy... ale nikt nie jest maszyną i nie ma na świecie drużyny która ma patent na wygranie wszystkich meczy!

Najlepszym przykładem jest zakończony w tym momencie mecz Barcelony z Getafe :)

Wasiu 23.11.2008 20:51

Zgadzam sie z tym, ze Skorza powinien zostac, bo jest to napewno trener godny zaufania (pomijam fakt, ze on tego zaufania z góry raczej nie ma).
Denerwuje mnie tylko jedno. Ciagle wypisywanie, ze "i tak dobrze ze zdobyl w tamtym sezonie mistrza z tym skladem" Gowno prawda! W rundzie jesiennej mielismy najlepszy sklad w ekstraklasie. I to sklad porownywalny do tego z 2002 roku. Swietna obrona, genialny Kosowski (jego asysty i wplyw na druzyne mowia same za siebie), silny srodek pomocy no i Zieniu i Broziu w wybornej formie. W Lechu nie bylo ani Lewego ani Stilicia ani Arboledy, Legia sobie tez radzila bez zawodnikow, ktorzy tam teraz ciagna gre do przodu.
Takze moim zdaniem sakralizacja Skorzy za mistrza w tamtym seoznie jest gruba przesada. Mistrza zdobyl bo musial, Wisla byla znacznym faworytem.

darotsok73 23.11.2008 20:56

Trener Skorża choć nie jest bez wad to jest najlepszym możliwym polskim trenerem!.
Na boisku nie gra i bramek nie strzeli, mógłby mieć w ataku DelPiero i Wan Nistelroja a jakby oni też dramatycznie pudłowali to też byście go zwalniali?
Od początku sezonu było wiadome że transferów NIE MA!
M.Skorża "lepi" z tego co ma i tyle. Nasza drużyna potrzebuje dużo świeżej krwi ale o tym wiemy już od dawna.
Jest wiele słabych ogniw,(niestety drogi Mariuszu) i potrzeba wzmocnień, ale to też nic nowego.
Drogi zarząd musi się zdeklarować dokąd zmierzamy bo mistrza tak nie obronimy.
Kolejny raz widać że mnóstwo ambicji,zaangażowanie ,pressing i wiara wystarcza na mistrzowską Wisełkę(ŁKS,Pasy, Górnik, a dziś WKS).

Wiślak_358 23.11.2008 21:06

Zgadzam się ze stwierdzeniem że Skorża jest najlepszym trenerem w Polsce,to nie są już tamte lata gdzie Wisła miała najlepszych zawodników teraz składy Wisły,Legii,Lecha są wyrównane myślę nawet że mamy gorszy skład od tych dwóch zespołów.

wisl@k_TS 23.11.2008 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 633311)
Hoho, zgadzam się ze zmiana trenera co roku jest niepoważna. Przecież ja trenera Skorży nie zwalniam. Nawet gdybym miał ku temu taką możliwość bym tego nie zrobił.

(...)

A, zapomnieliśmy o jednym ważnym argumencie. Nie wiem jak jest z zapisami chroniącymi pozycję Skorży. Kontrakt ma niemały, a pytanie czy zwolnienie w środku sezonu nie oznacza konieczności wypłaty rekompensaty. A przecież Cupiał nie lubi wyrzucać pieniędzy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 633346)
Zgadzam sie z tym, ze Skorza powinien zostac, bo jest to napewno trener godny zaufania (pomijam fakt, ze on tego zaufania z góry raczej nie ma).
Denerwuje mnie tylko jedno. Ciagle wypisywanie, ze "i tak dobrze ze zdobyl w tamtym sezonie mistrza z tym skladem" Gowno prawda! W rundzie jesiennej mielismy najlepszy sklad w ekstraklasie. I to sklad porownywalny do tego z 2002 roku. Swietna obrona, genialny Kosowski (jego asysty i wplyw na druzyne mowia same za siebie), silny srodek pomocy no i Zieniu i Broziu w wybornej formie. W Lechu nie bylo ani Lewego ani Stilicia ani Arboledy, Legia sobie tez radzila bez zawodnikow, ktorzy tam teraz ciagna gre do przodu.
Takze moim zdaniem sakralizacja Skorzy za mistrza w tamtym seoznie jest gruba przesada. Mistrza zdobyl bo musial, Wisla byla znacznym faworytem.

Brawo dla tych panów. Sto procent racji.

Kurt 23.11.2008 21:38

Cytat:

Mistrza zdobyl bo musial, Wisla byla znacznym faworytem.
yyy... ta ósma Wisła?, która właśnie przechodziła przemeblowanie i cudem wyrzuciła ośmiu do niczego nie zdatnych piłkarzy? Z Kosowskim, o którym nikt nie wiedział jak zagra... Wisła, która sprzedała najlepszego swojego zawodnika? Wisła, o której się pisało, że to już koniec Wielkiej Wisły i popadniemy w przeciętność?

element 23.11.2008 21:40

Jaki najlepszy skład :shock: jaki faworyt :shock:

zresztą wsio napisał Kurt C.

Eustachy 23.11.2008 22:17

Na chwile obecna, Skorza nie wywiazuje sie ze swoich wlasnych deklaracji i przewidywan.
Przed rozpoczeciem sezonu twierdzil, iz pomimo tego, ze druzyna nie zostala wzmocniona, on nie uwaza aby byla slabsza od tej, ktora siegnela po mistrzostwo. Swoja teze argumentowal tym, ze postepujacy czas jaki spedzil z zawodnikami dziala na jego korzysc i sprawia, ze zespol staje sie coraz lepszy.
Dorobek punktowy zdecydowanie temu przeczy. Obawiam sie, ze sama gra rowniez. Szczegolnie w takich spotkaniach jak z Lechem, Gornikiem, LKSem czy z Pasami.

Nastepnie po przegranym meczu w Warszawie, mielismy zalozenia, by do konca roku nie stracic juz ani punktu. Od tamtej pory, Wisla stracila juz 5 pkt, choc byla bardzo bliska by ta strate powiekszyc, jednak na nasze szczescie Odra konczyla mecz w 10-tke, co pozwolilo uratowac zwyciestwo w koncowce.

Teraz nalezaloby sie zastanowic, czy rzeczywiscie mamy tu do czynienia z niedotrzymaniem nieformalnych deklaracji, czy jednak od samego poczatku trener dawal wzorcowy przyklad dyzurnego optymizmu, ktory nie mial prawa przetrwac starcia z rzeczywistoscia ?
Ja jestem sklonny wskazac na ta druga ewentualnosc. Aczkolwiek dostrzegam w tym szkoleniowcu - moim zdaniem - istotne wady, w szczegolnosci na niwie decyzji personalnych i doboru zawodnikow, dlatego osobiscie nie wpisuje sie w nasilajacy sie kult trenera w takim stopniu, w jakim udziela sie on najbardziej zagorzalym fanatykom MS.
Wisla w tej chwili stoi w obliczu mniejszej badz wiekszej przebudowy zespolu (wygasajace umowy, potrzeba wzmocnien/rozstan) i jesli ta sprawa zostanie zawalona przez duet Skorza & Bednarz, moze byc z nami naprawde krucho. Tego tak naprawde obawiam sie znacznie bardziej, niz tego ile punktow uda sie zdobyc w dwoch pozostalych kolejkach tej rundy.

nesta 23.11.2008 22:27

Nie przeceniajcie tak tego mistrzostwa po sezonie, w ktorym Wisla byla 8. Oczywiste bylo, ze tak niska lokata to swego rodzaju wypadek przy pracy, wyjatek spowodowany wyjatkowo niestabilnym czasem w klubie, zmianami trenerow, prezesow itp. W nastepnym sezonie jak w kazdym innym klub byl zdecydowanym faworytem wraz z Legia. I tak bedzie za rok, za dwa pewnie tez niezaleznie, ktore miejsce Wisla zajmnie w lidze.
Kazdy trener wiedzacy ocb mniej wiecej, po prostu poukladalby tych zawodnikow i stworzyl z nich druzyne. Nie trzeba bylo wielkiej filozofii, a wszyscy chwala Skorze za "zebranie do kupy rozbitej druzyny po nieudanym sezonie". A wlasnie jest na odwrot. Bylo latwiej, bo Wislaki to ambitne chlopaki i kazdy z nich palal checia rewanzu w nadchodzacym roku - efekt byl taki, ze rozniesli lige.

Skorza przyszedl i mial na wejsciu zlepek swietnych jak na polska lige indywidualnosci, ktore roznosi ambicja za wyjatkowo nieudany rok. To nie jest zla sytuacja dla trenera... Wystarczylo ich poukladac w druzyne, zoorganizowac gre, dac schematy taktyczne i na polska lige wystarczy w zupelnosci.

Gwiaździsty 23.11.2008 22:33

O ile się nie mylę (proszę poprawić w razie czego) Wisła zajęła na półmetku najgorsze miejsce (4) od czasów wejścia do klubu Bogusia Cupiała.
O zesple, który zdobył w cuglach MP w zaszłym roku nie można mówić nagle jaki to jest słaby w porównaniu do konkurencji. I ,że nagle ogromne zaskoczenie, że jest tak wysoko w tabeli. To sa zwykłe brednie. MP zajmujący 4 miejsce na pólmetku to porażka.
Ten zespół nie dość, że nie zrobił od zeszłego roku żadnego postępu to gra o wiele gorzej !
Za ten stan rzeczy odpowiada i trener i zawodnicy. Historia uczy, że to głowa trenera leci w razie czego. Pytanie tylko czy Bogusia interesuje gra drużyny na tyle, aby skończyć z tą degrengoladą czy nie ?
15 meczy ligowych w tym sezonie już widzieliśmy. Proszę niech ktoś wymieni w ilu z nich Wisła grała tak, że ręce składały sie same do oklasków !
Zazwyczaj rzygać się chciałąo ogladając nawet wygrane mecze. Pan Treneiro i zawodnicy skutecznie wypłaszają kibiców z trybun w tym sezonie. Możemy za to zawsze przeczytać ich wypowiedzi, ze już w następnym meczu takich błędów nie popełnia i będzie dobrze. I tak w kółko. Mydlenie oczów.
Dobrze, że to już się kończy bo takich gniotów nie da się ogladać.

gigant 23.11.2008 22:37

Największy ruch w tym temacie jest po porażce Wisły. Ogarnijcie się.

Gdyby temat brzmiał "Viagra - precz z miękkim .....m" i to nie zadziałało to ok.
Nie stać nas na innego dobrego trenera, dziwne że stać nas na Skorżę, a za chwilę jak w transferowym pojawią się pomysły z Capello czy z innym wynalazkiem.

Skorża ma swoje wady i zalety, ale na dzień dzisiejszy nie ma alternatywy.

Kurz 23.11.2008 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 633327)
Owszem, dobrze sie czuję.

Moje przekonanie bierze się stąd, że:

1. my prawdopodobnie na wiosnę będziemy grać podobnie - co jakiś czas głupia wtopa i strata punktów. Co gorsza, nie będziemy grać na własnym stadionie, więc o stratę punktów będzie łatwiej.

2. Lech nie będzie już grał w PUEFA, więc trudniej będzie liczyć na to, że Poznaniacy będą głupio tracić punkty. A liczenie na to, że punkty będą też głupio tracić Groclino-Polonia i Legia, jest już zwyczajną naiwnością. Na pewno ktoś z tej trójki będzie grał w miarę regularnie i bez wpadek.

Moim zdaniem szanse na MP są w takiej sytuacji średnie, podobnie jak i szanse na PP.

A może warto w końcu zdać sobie sprawę, że Wisła nie ma takiego potencjału jak kiedyś, a pozostałe drużyny (kilka w lidze) zaczynają dysponować podobnymi budżetami. A Skorża nie jest cudotwórcą. Mam wrażenie, że większość osób ocenia Wisłe przez pryzmat przeszłych dokonań, nie zauważając, że nieubłaganie zmieniła się nam rzeczywistość ligowa.

arti 23.11.2008 22:50

A co Skorża może w kontekście rozstań/wzmocnień? W lecie np. chciał Iwańskiego i Lewandowskiego i...?
Zrobiono Go w ch... w lecie, jak będzie tak samo w zimie to pieprznie robotą i będziemy mieć Marka Motykę albo świnkowatego Czesuafa, którego w międzyczasie wywalą z Arki.
Wiadomo było, że ta wąska kadra spuchnie psychicznie i fizycznie w pewnym momencie i tak właśnie jest.
Wszyscy w tym klubie muszą chcieć iść do przodu, a nie tylko trener i paru graczy. Swoje zarzuty skierujcie wyłącznie w kierunku tych, którzy doprowadzili do osłabienia drużyny, która tak świetnie grała przed rokiem.
Skorża ma nadal moje pelne poparcie.
Gwiaździsty - ten zespół od ub. roku stracił z przodu Kosowskiego, Paulistę tudzież rezerwowego Dudu, zyskując w zamian słabego Łobodzińskiego. Jeśli ta siła zostałaby chociaż utrzymana -rozwalalibyśmy wszystkich nadal - dziś byłoby 6pkt przewagi.

RAFi89 23.11.2008 22:50

Nie uważam że trener Skorża jest wspaniały i bezbłędny. Ale jak ta drużyna mogła zrobić postępy jak zamiast ją wzmacniać to cały czas osłabiano. Najpierw odszedł Kosa, lider na boisku i poza nim i można mówić o nim różne rzeczy(sam byłem zły na niego) ale wkład w mistrzostwo miał spory. Następnie pozbyto się Paulisty który zawsze potrafił narobić szumu i wkład w mistrzostwo też miał. Skorża zawsze mówił że potrzebuje wzmocnień a że ich nie było to trudno, miał powiedzieć że w składzie ma nieudaczników z którymi wywalczenie 3 miejsca będzie sukcesem a o walce w Europie to już nie ma mowy? Taki sezon jak poprzedni zdarza się bardzo rzadko a niektórzy dalej nim żyją. Były wyniki trener super, brak wyników trener ba mistrzostwo z tymi zawodnikami zdobył by każdy. Petrescu miał praktycznie tych samych zawodników (zamiast Kosy miał Błaszczykowskiego a na bramce przynajmniej miał bramkarza) i co jakoś tak łatwo nie było. Skorża nie jest święty ale niektórzy chyba trochę przesadzają.

Gwiaździsty 23.11.2008 22:52

Cytat:

Skorża ma nadal moje pelne poparcie
:) No to może spać spokojnie do marca :)

Wasiu 23.11.2008 22:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurt C. (Post 633382)
yyy... ta ósma Wisła?, która właśnie przechodziła przemeblowanie i cudem wyrzuciła ośmiu do niczego nie zdatnych piłkarzy? Z Kosowskim, o którym nikt nie wiedział jak zagra... Wisła, która sprzedała najlepszego swojego zawodnika? Wisła, o której się pisało, że to już koniec Wielkiej Wisły i popadniemy w przeciętność?

Na dwoje babka wrozyla. Mozna zapytac jakim cudem 8 Wisla zdobyla mistrza. Mozna zapytac jakim cudem vicemistrz Wisla (2006) zostala 8. (2007). Tamten sezon byl dziwny i napewno nie miarodajny. Ciagle zmiany, o ktorych ktos juz tu napisal i kiepskie morale zawodnikow spowodowaly taka sytuacje. Rola Blaszczykowskiego tez znacznie przesadzona bo w rundzie wiosennej przed odejsciem byl oczywiscie najlepszym zawodnikiem Wisly, ale nie wybijal sie tak jak chocby w meczach grupowych PU. Jak Kosa zagra nie bylo wiadome, ale byl znany jego silny wplyw na druzyne. Argument o tym, ze sie pisalo do mnie zupelnie nie przemawia bo rozne rzeczy sie pisze. Teraz wszystkie media pisza o superhiper wielkosci Lecha, a na forum jakos nikt nie robi z tego mirodajnego wyznacznika.

Element - mielismy najlepszy sklad i to bezdyskusyjnie. Mielismy zawodnikow znanych, doswiadczonych, utalentowanych, drogich, majacych wiele do udowodnienia. Kto wg Ciebie mial wtedy podobny sklad ?
Rowniez bylismy faworytem. Chcoaz faworytem jestesmy zawsze, wiec tez nie rozumiem zdziwienia.

Gwiaździsty - napewno gorsze miejsce mielismy w tym feralnym sezonie 06/07 bo wtedy bylismy na polmetku 5. Teraz naszczescie sa jeszcze mecze, zeby ta statystyke polepszyc. Tylko naprawde trzeba sie sprezyc, bo nikt nam zwyciestwa nie da.

A to, ze w temacie jest najwiekszy ruch po porazkach to chyba oczywiste, bo szukanie winnych porazki jest chyba oczywiste. Trener odpowiada za przygotowanie pilkarzy, ich forme i podejscie do meczu. Poza tym jakos nie widze tematu "Baszczynski pilkarzem Wisly" zeby sie tam mozna poudzielac.

arti 23.11.2008 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 633437)
:) No to może spać spokojnie do marca :)

Jak dostanie rozgrywającego, napastnika i skrzydłowego o których żebrze od długiego czasu i nie będzie MP to będzie trochę nie tak. Jeśli nie dostanie nikogo albo dostanie graczy klasy Singlara czyli co najwyżej uzupełnienie to równie dobrze może być 1 jak i 4 miejsce na koniec i nikt nie będzie miał prawa mieć żadnego ale.
Ale prawdziwe jaja się zaczną jak odejdzie Brożek i nie dojdzie w Jego miejsce nikt zbliżonej klasy. Szukanie następcy wśród piłkarzy, których mamy w tej chwili w kadrze - Piotr B., Mały czy nie wiem kto jeszcze jest po prostu śmiechu warte.
Bramkarz też jest do wymiany, choć to nie jest najbardziej paląca potrzeba bo nawet najlepszy bramkarz nie będzie strzelał dla nas goli.

Wasiu 23.11.2008 23:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 633461)
Bramkarz też jest do wymiany, choć to nie jest najbardziej paląca potrzeba bo nawet najlepszy bramkarz nie będzie strzelał dla nas goli.

Ale z drugiej strony nawet najbardziej bramkostrzelny atak świata na nic sie zda jak bramkarz przepusci o bramke wiecej :)

Estovic 24.11.2008 01:19

Skorża to nie jest idealny trener, ale na pewno najlepszy w Polsce więc jego zwolnienie to byłby koniec marzeń o mistrzostwie. Żaden wysokiej klasy fachowiec z zagranicy nie przyszedłby do tak patoligicznie zarządzanego klubu jak Wisła. Słyszę, że już nawet mistrzostwo w zeszłym sezonie to nie zasługa Skorży bo miał taki wspaniały skład, że każdy trener by sobie poradził. To ciekawe czemu to właśnie Skorża zdobył z tą drużyną mistrza a żadnemu z poprzedników w ostatnich kilku latach się to nie udało choć skład mieli porównywalny? Czemu Brożek wcześniej był wiecznym niespełnionym talentem, a odkąd przyszedł Skorża jest najlepszym polskim napastnikiem?

Obecna Wisła ma najlepszą linię obrony w kraju, potrafi dobrze rozgrywać piłke w ofensywie i jest świetnie przygotowana fizycznie do sezonu (dobre końcówki w prawie każdym meczu). To wszystko zasługa trenera. Wiśle brakuje bramkarza, który nie puszczałby szmat w co drugim meczu i drugiego napastnika, który mialby pojęcie o strzelaniu goli. W sytuacji gdy co trzeci strzał rywali w środek bramki kończy się golem, a nasi napastnicy potrzebują 10 sytuacji by strzelić bramkę lepszych wyników po prostu nie możemy mieć. Trener na to nic nie poradzi. Jeśli ktoś za to wini Skorżę to albo opiera się na wynikach wyczytanych w necie, albo nie ma pojęcia o piłce nożnej.

Raphael 24.11.2008 05:37

Nie rozumiem o co tyle krzyku. Skoro mamy kadrę poziomem sportowym zbliżoną do Lecha i Legii to skąd to niezadowolenie wszakże ta kadra wywalczyła tyle samo punktów co ekipy z Poznania i Warszawyi. Nie zaszliśmy daleko w PUEFA bo trafiliśmy na trudnego przeciwnika. Lech miał w każdej praktycznie fazie najłatwiejszy zespół jaki tylko mógł wylosować czego nie można o nas powiedzieć... Legia zagrała fatalnie w pucharach ale nikt tam nie chciał zwalniać trenera.

Wg mnie w ubiegłym sezonie sukces opierał się głównie na wysokiej formie trzech piłkarzy Kosy, Zieńczuka i Brożka, dobrej taktyce trenera i motywacji poprawy tragicznego wyniku z sezonu 2006/07. W tym tylko ten ostatni utrzymał poziom a Kamila nie ma już w Wiśle. Skorża domagał się transferów, argumentując ich konieczność przy zakładanych celach na ten sezon. Mimo tego, że były one obiecane to do nich nie doszło więc nie powinno być żadnego zaskoczenia. Dodatkowo sprawdza się powiedzenie o tym, że łatwiej jest się wdrapać na szczyt nim się na nim utrzymać czyli trudniej walczyć po raz kolejny o tytuł jeśli wygrało się go raz wcześniej a w przypadku niektórych piłkarzy kilkakrotnie.
Od tego okienka transferowego przydałoby się zacząć przewietrzać stopniowo skład.

3rider 24.11.2008 09:40

Slask - Zarzad 2:1

Po raz wtory sprawdzilo sie to, co nie trudno bylo wyprorokowac. Przychodza w trakcie sezonu mecze takie jak z TT czy chocby teraz ze Slaskiem (jest ich srednio 5-6 na rok), w ktorych gonimy wynik. Az sie prosi o wpuszczenie wyzszego napastnika, ktory bylby w stanie walczyc o gorne pilki ( w koncowce ze Slaskiem wrzuclismy ich w pole karne ze 20). I co? I Skorza znow musi sie decydowac na pokerowa zagrywke wstawiajac obronce Marcelo jako drugiego napastnika. Bo zarzad uznal, ze pozostawienie go na kolejna runde z Dawidowskim, niedoleczonym Niedzielanem i Kmiecikiem ... przejdzie. Nie przeszlo. Teraz Skorza zaplaci za to glowa? Tylko co to zmieni? Od czasow Petrescu wysoki napasnik jest rzekomym priorytetem i nadal nim pozostaje hehe. Jestesmy jedynym zespolem z czolowki, ktory nie ma wysokiego napastnika (Lech -Lewandowski, Legia -Grzelak, BOT-Nowak, Polonia-Ivanovski).

Nie mam pretensji do ekipy za Wroclaw, bo uwazam ze zagralismy 70minut w wysokim tempie i kombinacyjnie (na bdb) i 20 min na db. Chlopaki nie odpuszczaly nawet w "9".

Poza tym cieszmy sie ze Brozinho przetrwal cala runde bez urazu!!!

tofik 24.11.2008 09:46

I bardzo dobrze. Wreszcie kończy się patologia, że wiecznie osłabiana drużyna nie ma problemów z drużynami środka tabeli. Pokażcie mi drugi zespół w Europie, który traci z roku na rok tylu graczy, nie reinwestuje środków i w dalszym ciągu bije się o mistrza. Prosty wniosek - liga minimalnie, ale idzie do przodu, a Wisła niestety po każdym sukcesie cofa się do punktu wyjścia.

Do Skorży nie mam zbyt wielu zastrzeżeń. Drużyna jest dobra taktycznie i optymalnie przygotowana fizycznie. Reszta jest w nogach piłkarzy. A tutaj mamy bardzo niewielu kreatywnych zawodników. Brożek, Boguski - chociaż jemu brakuje odrobinę wyszkolenia, teraz pojawił się Małecki, za którego od dawna trzymałem kciuki bo jako jednemu z nielicznych w drużynie piłka przy nodze nie przeszkadza.

ps. W GKS B. wysoki to jest Costly, Nowak na pewno nie :)

KOMINEK 24.11.2008 10:49

Może spać spokojnie??
Skorża ma teraz ostry dylemat, bo na Cracovii trzeba wygrać ewentualnie zremisować na Ruchu trzeba koniecznie wygrać no i potem Odra

Jak zestawić skład ? Brożek przemęczony reszta bez formy tylko Mały dobrze gra a będziemy teraz grać, co trzy dni.

Więc jeśli gdzieś mu się noga poślizgnie to nie wiem czy może spać spokojnie

Dla nas najlepiej jakby ten sezon się już skończył a jest taka nadzieja, bo kluby ostro protestują, że nie chcą teraz grać rundy wiosennej w takich warunkach

QBAS 24.11.2008 11:13

Jakoś nie chce mi się wierzyć KOMINEK, żeby klubom udało się "zakończyć" rundę jesienną teraz i pozostałe mecze przenieść na wiosnę 2009...

Gdzieś czytałem, że liga ma się wg UEFA zakończyć do końca maja, TV chce, żeby kolejki były tylko w weekendy bo chcą trzy mecze transmitować (pt, sb, ndz). Więc pewnie tymi argumentami będzie się Ekstraklasa broniła, i się pewnie wybroni..

matti123 24.11.2008 13:54

Raphael nie zgodzę się że Wisła ma osobowo zawodników takich samych jak Legia i Lech Tam jest po 2 zawodników równorzędnych na miejsce u nas może jest coś takiego ale tylko w przypadku jak każdy zawodnik może grać na 2-3 pozycjach.
Mam nadzieje że trener na pasach da odpocząć Brożkowi, błyśnie Łobo i będzie dobrze.
Mówimy o wzmocnieniach a zobaczcie co by było gdyby Łobo, Niedzielan wrócili do najwyższej formy w co wierze. To samo Boguski, Jirsak, Pietia. Rozmieciemy wszystkich w pył. Wtedy ściągnąć napastnika żeby był gotowy do strzelania jak odejdzie Brożek, konkuręcje ostrą dla Pawełka i Skrzydłowego do rywalizacji.

_ukoL 24.11.2008 15:34

Taka polityka klubu robienia wszystko doraźnie i jak najtańszym kosztem nie może być skuteczna w dłuższym okresie czasu. Ofiarami będą padać kolejni trenerzy, bo tu nawet sir Alex nie pomoże jak nie ma kim grać. Bo nawet jedenastki czasami nie może Skorża skompletować by nie było jakiejś czarnej owcy. Gra chłop tym co ma.

Tomek_TS 24.11.2008 16:19

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć w klubie rozważana jest opcja zmiany trenera.


W dniu dzisiejszym trener Wisły odbył rozmowę z Jackiem Bednarzem oraz zarządem klubu na temat obecnej sytuacji drużyny. Zapewne trener został również poproszony o wyjaśnienie przyczyn ostatniej porażki ze Śląskiem Wrocław, słabej wg większości obserwatorów postawy zespołu w obecnych rozgrywkach i 4 miejsca w tabeli na półmetku rozgrywek.

źródło: S K W K . P L

kubawislak 24.11.2008 16:29

Chyba bym ich wszystkich pozabijał, jakby zwolnili Maćka, mogę się założyć, że na jego miejsce prszyszedłby jakiś pseudo trener z zagranicy...

Agnieszka 24.11.2008 16:36

.. dla mnie to jest jakaś paranoja..
-4 miejsce ale tyle samo punktów co 2 i 3 drużyna..
-porażka ze Śląskiem.. no cóż, mecz się potoczył tak jak się potoczył, a porażka rzeczą normalną jest.
-słaba postawa w ostatnich meczach..? hmm. Mnie to najbardziej raziła słaba skuteczność ;]
Ale to nie powód by od razu zwalniać trenera.
Moim zdaniem to czysty idiotyzm. Najpierw niech dadzą kasę na kupienia wartościowych zawodników, a nie karzą trenerowi z niczego zrobić coś na miarę Bóg wie czego. Dobrze ktoś wyżej powiedział, że bez dobrych zawodników to i najlepsi trenerzy by nie zrobili drużyny marzeń.
Przyjdzie nowy trener i co? Pozwolą mu sprowadzić za grosze bądź z kartą na ręku 2-3 grajków i po robocie.

saklak1906 24.11.2008 16:36

Jak zwolnia Skorze to bedzie najwieksza glupota jaka mozna sobie tylko wyobrazic, nie dosc ze druzyna jest oslabiana( bo o wzmocnieniach mozna zapomniec) to jeszcze pozbeda sie najlepszego polskiego trenera ktorego Lech na pewno wezmie i mozemy pomazyc o majstrze przez najblizsze kilka sezonow.

Tu trzeba wzmocnien a nie zmiany trenera, ja mam nadzieje ze ta dzisiejsza pogawetka dotyczyla ewentualnych roszad w druzynie kogo sie pozbywamy a kogo chcemy sprowadzic.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl