![]() |
Cytat:
Nawet taki Sukiennicki mógłby tam powalczyć, albo Olejarka. Ale mamy lepszych. |
Z cyklu: jak fajnie mieć kibiców, którzy wspierają swoją drużynę.
Mecz pucharowy Śląska z Rakowem we Wrocławiu. Zawodnicy Śląska przeważają, stwarzają sobie sytuację, bramka dla Śląska wisi w powietrzu, Śląsk dominuje. W tym momencie rezusy na stadionie urządzają sobie racowisko. Mecz przerwany, piłkarze schodzą w okolice ławek dla rezerwowych. Czekają. Nie czeka Papszun. Gromadzi swoich zawodników. Tłumaczy, co robić, jak się ustawiać, jak przejąć inicjatywę. Gra zostaje wznowiona, Raków gra coraz lepiej a gra Śląska siada. Raków strzela bramkę. Kurtyna. Co prawda jest jeszcze druga połowa i Śląsk zaczyna pomału odzyskiwać teren. Czy strzeli gola? Czy kibice Śląska na to pozwolą? Jak dobrze mieć rezusów na trybunach. Coś nam to przypomina? |
Była konferencja prasowa przed meczem.
Broda będzie bronił, Rodado rozpocznie na ławce. Poza tym chyba nic ciekawego. https://youtu.be/uPvachMq4rs?si=y7c7-5tpClZVnAwz Meteo.pl twierdzi, że jutro w Bydgoszczy koło 21 będzie jakieś +3 i raczej nie będzie padać. |
O tych racach, które powodują przerwę w meczu to juz jest takie nudne. No i fajnie, a jakby była kontuzja i długie znoszenie z boiska piłkarza bo mu nogę polamalo albo zemdlał to tez tak płaczecie ze obraz gry się zmienił/mógł zmienić albo że czas antenowy się marnuje?
Były race, przykładowo Śląsk przestał grać dobrze. Super. Związek taki sam jakby w 22 minucie ktoś że Śląska głośno piardnal i od tego momentu Raków zaczął przeważać. Niech kopacze grają a nie szukają wymówek że im się nogi zaczęli płatać bo mieli 5 czy 10 minut przerwy. A jakby Śląsk po przerwie na race strzelił, to by znaczyło że dzięki kibicom Śląsk zaczął grać wzorowo bo wczensiej przeważał a nie umiał gola zdobyć? |
Cytat:
Broda - Colley, Biedrzycki, Kutwa, Krzyżanowski - Omić, Carbo - Duarte, Ertlthaler, Kuziemka - Nikaj https://gazetakrakowska.pl/kogo-posl.../c2p2-28235635 |
Jeśli ten skład się potwierdzi to chyba boję się zbędnego w.......u.
Niby to tylko III liga, ale bardzo dużo będzie zależało od zaangażowania. Na stojąco nie da się wygrać. Mam nadzieję, że nikt nie odpuści. |
Jesli Jop powiedział że jest szansa ze Rodado zacznie na ławce to znaczy że zacznie od początku.
Duda również na 99% zacznie od poczatku. Przeciez właśnie dlatego ze Stala zagrał 68 minut. |
Mam nadzieję, że jednak nikt nie jest tak szalony by dać dobrych zawodników na 3-ligową Zawiszę
|
Po dwóch dniach grania jedna niespodzianka; Avia wygrała u siebie z Polonią.
Mecze czwartkowe: Zawisza-MY Choiniczanka (2L)-Korona (E) GKS K.(E12)-Jaga (E2) Przeszli dalej: Lech, Avia, Widzew, Górnik Zabrze, Raków |
Polonia Bytom na mecz z Avią wyszła swoim podstawowym składem. Było tam 3 gości, którzy w ostatnich meczach mniej grali, ale byli to bardziej zawodnicy typu Krzyżanowski, Kutwa niż goście z głębszych rezerw. I wyłapała 4:2 po wyrównanym spotkaniu.
Zawisza to drużyna podobna do Avii. Polonia Bytom to drużyna trochę słabsza od nas. To nie będzie spacerek i mam nadzieję, że Karcz tym razem mocniej się pomyli. O ile Nikaj i Omic potrzebują meczu od 1. minuty i są zawodnikami, którzy przez conajmniej pół roku będą walczyć o skład, to wystawiać skreślonego Colleya na nie swoją pozycję, z jego aktualną dynamiką... Już lepiej jakby Giger z Lelo zagrali po połówce. Podobnie w środku pola szkoda byłoby sadzać jednocześnie i Dudę i Igbekeme na ławce. O Omiciu krążyły plotki, że jest szykowany na 10tkę - Julius obok Rodado chyba najbardziej potrzebuje odpoczynku. |
W Bydgoszczy zagramy na duzym stadionie, w blasku jupiterów - nie będzie to festyn do obiadu jak w Świdniku, co akurat dla nas na plus.
Plyta powinna byc tez lepsza niz na Hutniku. Z tego co klub wrzucał to w tym tygodniu robili badania zawodnikom, wiec raczej mają szczegółowo okreslone poziomy zmęczeniowe kto na koncowke rundy ma jeszcze paliwo. |
Cytat:
Nie ma żadnego sensu by na kartoflisko wychodził (od pierwszej minuty) Rodado. Nawet jeśli jest to podgrzewane kartoflisko. A nasi "rezerwowi" dostaną szansę by się pokazać w czymś więcej niż sparingu. Skoro się łapią do 1 logowej drużyny to powinni sobie poradzić z zespołem grającym na poziomie naszych rezerw. Bez dwóch zdań, dużo ważniejszy mecz jest z ŁKSem w niedzielę. |
Dzisiejszy mecz z Zawiszą to dokładnie ten moment, w którym można rozsądnie połączyć przyjemne z pożytecznym. W lidze mamy na tyle komfortową sytuację, że naprawdę nie musimy się omawiać dodatkowych meczów w Pucharze Polski wiosną.Teraz to tylko perspektywa dodatkowych profitów.
Każdy kolejny mecz o stawkę to więcej rytmu, więcej realnych minut dla tych, którzy jesienią grali mało, i więcej szans na rozwój dla zawodników, którzy są z nami, ale jeszcze nie wycisnęli pełni swojego potencjału. Tylko warto też zejść na ziemię i nie robić z tego wyjazdu wycieczki krajoznawczej. Zawisza to niższa liga, jasne, ale w takich meczach rywale biegną, gryzą, walą po kostkach i zostawiają płuca na murawie. To nie będzie żadna akademia ruchu scenicznego - oni rzucą wszystkie swoje zasoby, bo dla nich to jest finał Ligi Mistrzów w pigułce. Więc na boisku nasi zawodnicy mogą mieć ciężko. Trzeba to rozegrać mądrze, sprytnie, bez bufonady i bez zbędnego ryzyka. Jesteśmy faworytem, ale faworyt nie wygrywa nazwą, tylko robotą na murawie. Dziś to okazja, żeby dołożyć jeszcze jeden element do dobrej rundy. Taki mecz trzeba po prostu wygrać i iść dalej. W Pucharze mamy warunki, żeby grać długo. Warto z nich skorzystać. |
Cytat:
Dodatkowo Kutwie zdarzało się karygodnie odpuszczać rywali i wracać za nimi stanowczo za wolno, bez należytego zaangażowania, że przypomnę tylko jednego z goli straconych przez Wisłę w Legnicy. Kompletnieszym i więcej potrafiącym obrońcą na dzień dzisiejszy jest Austriak. Dlatego w ostatnich tygodniach wygrał z nim rywalizację o miejsce w podstawowym składzie, w tym przypadku Jop na pewno się nie myli. |
Cytat:
I po drugie, nikt w klubie nie uważa tego meczu za mniej ważnego niż spotkanie z ŁKS-em. To jedynie głosy ludzi z forum, którzy po wielu latach bryndzy chuchają i dmuchają na zimne mając w pamięci, że już nie raz potrafiliśmy wywalić się kilka metrów przed metą. Pucharu Polski raczej i tak nie wygramy, bo jest sporo mocniejszych Ekstraklasowych klubów w stawce, dla których taki mecz będzie szansą na puchary, ale rywalizacja z Ekstraklasowiczem na sezon przed możliwym powrotem do elity będzie konkretną weryfikacją naszego aktualnego poziomu + świetnym meczem dla kibiców w naszym jubileuszowym roku. Tak jak MarkusGPT pisze, niech wyjdzie najmocniejszy skład, jedynie z 2-3 kluczowymi = najbardziej zmęczonymi zawodnikami na ławce, a reszta niech odpocznie, jeśli będzie korzystny wynik. edit. Rok temu odpuściliśmy mecz PP z Polonią, aby parę dni później wyłapać od nich w meczu ligowym. Gdy graliśmy trzy mecze w tydzień przeciwko Polonii Bytom, Wieczystej i Ruchowi rozegraliśmy trzy świetne spotkania, na dużej intesywności (paradoksalnie, najmocniej zdominowaliśmy Wieczystą, z którą tylko zremisowaliśmy). Teraz warunki będą ciut trudniejsze, ale i po meczu z ŁKS-em piłkarze udadzą się na urlopy. |
Cytat:
A stawka spotkan potrafi faworytów paraliżować. O konfrontacji z esa czekamy chyba w kazdej edycji. To niespotykane że na 14 spotkań w PP od spadku do 1 ligi mieliśmy tylko 3 takie starcia |
Cytat:
Cytat:
10. Widzew 11. Pogoń 12. GKS Katowice to raczej obstawiał bym połowę tabeli, a nie koniec. |
To byłoby hurraoptymistyczne. Lepiej niech nikt nie zaklada w klubie ze bez konkretnych wzmocnien, w obecnej formie utrzymalibyśmy sie w esa, jeszcze w srodku stawki.
Chyba ze po kolei ogramy 3 rywali z esa w PP + nie spuscimy z tonu w lidze. |
Wracając do PP.
W związku z tym, co kibice Zawiszy piszą na social mediach życzę tej drużynie mocnego gangbangu. W ich stronę oczywiście:D. |
|
Zwycięstwo i tyle w temacie. Mecz bez historii dzisiaj. Trzeba rozegrać, wygrać i skupić się na ostatnim spotkaniu w tym roku. Martwi jedynie awizowany Broda w bramce...
|
Jak na razie pogrom faworytów
|
Cytat:
|
Czyli boki obrony + Duda/James/Angel dziś odpoczywają.
Mocny skład, powinni dać sobie rady bez większych problemów. |
taaaa... mocny skład.
Nie da się wygrać meczu na stojąco, a na razie środek pola - Carbo, Omic - gra na stojąco. Dzisiaj obydwaj to hamulcowi. Carbo powinien zdecydowanie odpocząć. Widać, że gra na alibi i nie ma wsparci w postaci Jamesa czy Kacpra. |
Przed meczem na papierze skład był mocny, niestety Stojanov meczu nie wygra.
Nikaj też jest do odstrzału w przerwie, jest to leszcz na poziomie Bregu. |
Karny dla Zawiszy? VAR sprawdza.
Karny dla Wisły? VAR nie sprawdza. Ja .......e. |
57 minuta a ciężko kogoś u nas wyróżnić. Carbo debilny faul, Kutwa to samo. Krzyżanowski i Duarte coś szarpią ale efektu brak, Kuziemka na stojąco znowu. kiepsko to wygląda.
Broda po dzisiejszym meczu powinien odejść .zajebał trzecią bramkę jak junior. Colley i Nikaj po dzisiejszym meczu również do odstrzału. |
Kamil Broda.
Co tutaj można więcej napisać. OCzywiście, tutaj wszyscy się kompromitują ale to, co odwala Broda w tym sezonie to są.piłkarskie jaja. |
tyle ku*wa razy zdupiliśmy wystawiając drugi skład na puchar. Bo trzeba dawać patałachom szansę, żeby rezerowi albo "legendy" złapali kilka minut. Jop tym składem strzelił samobója. Nie pierwszego w swojej karierze.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:02. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl