Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kazimierz Moskal ponownie trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11017)

Witalis 19.08.2024 21:59

On nie ma kadry pod to, co chce grać, a nie umie/nie chce grać pod tę kadrę.

Merkury 19.08.2024 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1632296)
On nie ma kadry pod to, co chce grać, a nie umie/nie chce grać pod tę kadrę.

Widziały gały co brały. Dlatego m.in. Rude odszedł bo wiedział że lepszych grajków nie dostanie. Skądinąd sztuka jest sprowadzić sobie obrońców gorszych od tych którzy byli wcześniej w kadrze. Chciał Moskal Biedrzyckiego to ma tylko niech potem nie płacze jak go do zimy już tu nie będzie. Trenerski kryminał wystawiać na środku obrony i pomocy mega wolnych zawodników i grać wysokim pressingiem. Co trener to lepszy widzę ma pomysł.

Witalis 19.08.2024 23:18

Zgadzam się. Wady Moskala były wkalkulowane w rachunek, przy czym jest to prawdziwy i doświadczony trener, który pokazał, że można grać ładnie i punktować w I lidze. Po prostu wiedząc co gra Moskal, koszmarnie skomponowaliśmy obronę.

TIR_DO_SŁUBIC 19.08.2024 23:34

Kazimierz "Remis" Moskal posiadający gen bylejakości, tak samo jak Sobolewski. Był tani i swój, dlatego tu jest.

wolfy 20.08.2024 08:17

Moskal zawalił. Po co wychodzić ósemką do SFG skoro wygrywamy i nie mamy sił? Kretyńsko stracona bramka. A Moskal jeszcze zaakoczony. No fakt, żodyn się nie spodziewał że można stracić piłkę i pójdzie kontra.

Granie wysoko takimi kołkami to samobójstwo...

Fugiel 20.08.2024 08:50

Nie wolfy - Alan uwaza co innego - to nie Moskal

Uczulaliśmy się nie raz po poprzednich meczach, że musimy się skupić bardziej na tym zabezpieczeniu stałych fragmentów gry w naszej ofensywie, bo to stały fragment i to przeciwnik powinien się obawiać, a często niestety - czy dziś ta bramka, czy wcześniej wiele sytuacji było takich, że ta asekuracja tego stałego fragmentu gry nie wygladała tak jak powinna i to kończyło się tymi sytuacjami, tymi kontrami przeciwnika.

Karherop 20.08.2024 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1632342)
Moskal zawalił. Po co wychodzić ósemką do SFG skoro wygrywamy i nie mamy sił? Kretyńsko stracona bramka. A Moskal jeszcze zaakoczony. No fakt, żodyn się nie spodziewał że można stracić piłkę i pójdzie kontra.

Granie wysoko takimi kołkami to samobójstwo...

Zanim poszła piłka do napastnika to były 3 momenty gdy można było temu zapobiec. To była typowa sekwencja błędów 4-5 zawodników. Raczej ktoś się tam zapomniał do tyłu wrócić do asekuracji swojej połowy, niż Moskal kazał grać 1:1 w obronie

Wydaje mi się że pomysł na ten mecz był taki, aby zaskoczyc Arkę intensywnością i zdobyć np 3 bramkowe prowadzenie, wiedząc że po 60 minucie będzie oddychanie rękawami. Gdybyśmy zagrali od początku na pół gwizdka i np Arka by prowadziła to nie byłoby szans na odrabianie wyniku w końcówce.

s1mone 20.08.2024 10:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy
Moskal zawalił. Po co wychodzić ósemką do SFG skoro wygrywamy i nie mamy sił? Kretyńsko stracona bramka. A Moskal jeszcze zaakoczony. No fakt, żodyn się nie spodziewał że można stracić piłkę i pójdzie kontra.

Granie wysoko takimi kołkami to samobójstwo...


Właśnie w tym rzecz, że przy pierwszym golu to nie kołki zostały z tyłu. Baena jest naszym najszybszym piłkarzem i po prostu zlekceważył sytuację, zaczął biec dopiero jak przeciwnik mijał Mikulca. Gdyby wystartował chociażby równo z przeciwnikiem to miałby okazję przerwać tą akcję. Generalnie zarówno Baenie jak i Mikulcowi należy się karny kutas.


Druga bramka to było tez pokłosie zdechnięcia w 60 minucie i boiskowego ilorazu IQ Biedrzyckiego. Patrząc przez pryzmat czerwa i tego jak stanęliśmy w tej 60 minucie to remis 2:2 należy traktować jako bardzo dobry wynik.

krysztal 20.08.2024 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1632357)
Zanim poszła piłka do napastnika to były 3 momenty gdy można było temu zapobiec. To była typowa sekwencja błędów 4-5 zawodników. Raczej ktoś się tam zapomniał do tyłu wrócić do asekuracji swojej połowy, niż Moskal kazał grać 1:1 w obronie

Wydaje mi się że pomysł na ten mecz był taki, aby zaskoczyc Arkę intensywnością i zdobyć np 3 bramkowe prowadzenie, wiedząc że po 60 minucie będzie oddychanie rękawami. Gdybyśmy zagrali od początku na pół gwizdka i np Arka by prowadziła to nie byłoby szans na odrabianie wyniku w końcówce.

Nie no bez przesady,to nie była akcja wyprowadzana z własnej połowy żeby stoperzy się zabiegli.To był SFG gdzie praktycznie cała drużyna poszła w pole karne przeciwnika mając prowadzenie dwoma bramkami.Na asekuracji został Mikulec i Baena który jednak miał wyjebane na tą asekuracje i Mikulec został praktycznie 1:1.I nie rozsądzam czy takie było założenie sztabu czy wszyscy dostali małpiego rozumu i myśleli że dalej graja ze Spartakiem a do awansu brakuje jednej bramki.Jeśli ta druga opcja to jednak ktoś z ławki powinien krzyknąć po co wszyscy się pchają w pole karne Arki jak stado baranów.

Arked 20.08.2024 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1632316)
Kazimierz "Remis" Moskal posiadający gen bylejakości, tak samo jak Sobolewski. Był tani i swój, dlatego tu jest.

A miał ten gen, kiedy wygrywał awans do Ekstraklasy z ŁKSem dwa razy ze średnią 2pkt na mecz?

Witalis 20.08.2024 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR
Kazimierz "Remis" Moskal posiadający gen bylejakości, tak samo jak Sobolewski. Był tani i swój, dlatego tu jest.


Jak na razie to Remis ma doświadczenie w łączeniu gry efektownej i efektywnej w I lidze oraz dobrą opinię w każdym miejscu, w którym pracował - poza Wisłą, której nigdy nie odmówił i która dla niego znaczy najwięcej.


To może znak czasów, że łatwo przychodzi gnojenie drugiego człowieka, zwłaszcza przyzwoitego.

s1mone 20.08.2024 12:12

Nie wiem po co z Tirem polemizujesz, on co post napisze to musi kogoś obrazić, bo inaczej byłby chory na wory.

Ja nie mam nic przeciwko naszemu ustawieniu przy rogu, mi się akurat podoba jak drużyna prowadząc 2:0 idzie po kolejne bramki. Tym razem zabrakło sił i się nie udało. Trudno.

Naszym problemem przy rogu nie było za mało zawodników w tyłach, tylko to, że Mikulec źle obliczył tor lotu piłki, a Baena został w blokach startowych, bo zlekceważył sytuację. To są dwa indywidualne błędy, które musiały nałożyć się na siebie, żebyśmy stracili gola. Nie wiem co Moskal miał zrobić - powsadzać im motorki przed rożnym do gaci, czy jak?

wiesniak842 20.08.2024 13:10

Dokladnie. Przeciez bylo 3 vs 1 w obronie, ale Mikulec odjebal co odjebal, a pozniej bylo za pozno.

krysztal 20.08.2024 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1632402)
Nie wiem po co z Tirem polemizujesz, on co post napisze to musi kogoś obrazić, bo inaczej byłby chory na wory.

Ja nie mam nic przeciwko naszemu ustawieniu przy rogu, mi się akurat podoba jak drużyna prowadząc 2:0 idzie po kolejne bramki. Tym razem zabrakło sił i się nie udało. Trudno.

Naszym problemem przy rogu nie było za mało zawodników w tyłach, tylko to, że Mikulec źle obliczył tor lotu piłki, a Baena został w blokach startowych, bo zlekceważył sytuację. To są dwa indywidualne błędy, które musiały nałożyć się na siebie, żebyśmy stracili gola. Nie wiem co Moskal miał zrobić - powsadzać im motorki przed rożnym do gaci, czy jak?

Ja już napisałem że nie rozsądzam czyja wina bo nie znam założeń.To że atakujemy i chcemy zdobyć kolejne bramki?Ok,ale nie można tego robić tak nie rozsądnie.Pięciu w polu karnym i wykonawca rożnego to i tak już ponad połowa drużyny.Biorąc pod uwagę okoliczności takie jak 120 minut w nogach ze Słowakami,korzystny wynik,ogólne problemy z grą obronną zachowaliśmy się po prostu głupio i naiwnie.

krysztal 20.08.2024 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1632403)
Dokladnie. Przeciez bylo 3 vs 1 w obronie, ale Mikulec odjebal co odjebal, a pozniej bylo za pozno.

Dla mnie Mikulec i Baena zachowali się jak trampkarze.I co ciekawe akurat oni nie mieli 120 minut w nogach z czwartkowego meczu.Mikulec to jeszcze coś próbował zrobić,Baena całkowicie olał tą piłkę.

adam_09 20.08.2024 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1632416)
Ja już napisałem że nie rozsądzam czyja wina bo nie znam założeń.To że atakujemy i chcemy zdobyć kolejne bramki?Ok,ale nie można tego robić tak nie rozsądnie.Pięciu w polu karnym i wykonawca rożnego to i tak już ponad połowa drużyny.Biorąc pod uwagę okoliczności takie jak 120 minut w nogach ze Słowakami,korzystny wynik,ogólne problemy z grą obronną zachowaliśmy się po prostu głupio i naiwnie.

A może to jest czas żeby budować morale zwycięzców w tej drużynie ? Ewidentnie im żarło do tej pory. Byli pazerni na kolejne bramki bo kibice na to czekają po tej żałosnej serii ostatnich kilku lat. Na zbudowanie pewności siebie i powiezienia przeciwnika więcej niż dwiema bramkami przewagi ? Wyszła kupa ale ile to razy mówiliśmy o dobiciu przeciwnika i zamknięciu meczu w pierwszej połowie meczu ? Była na to szansa. A to, że pojedyncze osoby się zachowały beznadziejnie ? Co temu Moskal może zaradzić poza posadzeniem gościa na ławce ?

wolfy 20.08.2024 15:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1632374)
Właśnie w tym rzecz, że przy pierwszym golu to nie kołki zostały z tyłu. Baena jest naszym najszybszym piłkarzem i po prostu zlekceważył sytuację, zaczął biec dopiero jak przeciwnik mijał Mikulca. Gdyby wystartował chociażby równo z przeciwnikiem to miałby okazję przerwać tą akcję. Generalnie zarówno Baenie jak i Mikulcowi należy się karny kutas.


Druga bramka to było tez pokłosie zdechnięcia w 60 minucie i boiskowego ilorazu IQ Biedrzyckiego. Patrząc przez pryzmat czerwa i tego jak stanęliśmy w tej 60 minucie to remis 2:2 należy traktować jako bardzo dobry wynik.

Ja się zgodzę że 2:2 nie jest takie złe. Potem przeczytałem wywiad z Urygą że chłopaki same nie ogarnęły.

Drozd 20.08.2024 19:50

Przy pierwszej bramce najbardziej dali dupy Kiss z Kutwą, po to podchodzimy w 8 do pola karnego żeby zgarnąć każdą wybijaną piłkę, a jak się nie da to tam faulować. A oni dali się we dwóch wydymać jednemu. Jedyna szansa była żeby źle podał, ale podał w tempo i było pozamiatane.

wolfy 20.08.2024 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1632440)
Przy pierwszej bramce najbardziej dali dupy Kiss z Kutwą, po to podchodzimy w 8 do pola karnego żeby zgarnąć każdą wybijaną piłkę, a jak się nie da to tam faulować. A oni dali się we dwóch wydymać jednemu. Jedyna szansa była żeby źle podał, ale podał w tempo i było pozamiatane.

Nic podobnego. To że akcja może się nie udać i będzie kontra to normalne. Zawalili Ci co mieli asekurować.

Drozd 20.08.2024 20:03

Mieli możliwość przecięcia podania? Nie bardzo. Mieli możliwość ścigać się z Tym z Arki? Też nie bardzo. Co mogli zrobić inaczej? Ustawić się inaczej? To by tamten podał inaczej. Za plecami mieli puste pół boiska. Dużo łatwiej tą kontrę mogli skasować Kutwa z Kissem. Choćby faulem.

wolfy 20.08.2024 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1632443)
Mieli możliwość przecięcia podania? Nie bardzo. Mieli możliwość ścigać się z Tym z Arki? Też nie bardzo. Co mogli zrobić inaczej? Ustawić się inaczej? To by tamten podał inaczej. Za plecami mieli puste pół boiska. Dużo łatwiej tą kontrę mogli skasować Kutwa z Kissem. Choćby faulem.

Mieli się tak ustawić żeby się ścigać z tym z Arki do czasu aż reszta wróci. Na tym polega asekuracja. Zwykłe biegnięcie obok i lekki kontakt bardzo często sprawia że delikwent traci piłkę.
Absolutny elementarz.

W ogóle Moskal spóźnił zmiany o jakieś 10 minut.

Drozd 20.08.2024 20:16

Tyle, że ten z Arki był od nich 3 razy szybszy gdzie by się nie ustawili mogli mu skoczyć. Oczywiście Mikulec mógł się nie przepychać na raz tylko biec obok i przeszkadzać, ale pewnie poczuł, że nie da rady i poszedł na raz. Baena zupełnie olał temat. Niemniej źródłem problemów było zachowanie Kutwy i Kissa.

krysztal 20.08.2024 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1632422)
A może to jest czas żeby budować morale zwycięzców w tej drużynie ? Ewidentnie im żarło do tej pory. Byli pazerni na kolejne bramki bo kibice na to czekają po tej żałosnej serii ostatnich kilku lat. Na zbudowanie pewności siebie i powiezienia przeciwnika więcej niż dwiema bramkami przewagi ? Wyszła kupa ale ile to razy mówiliśmy o dobiciu przeciwnika i zamknięciu meczu w pierwszej połowie meczu ? Była na to szansa. A to, że pojedyncze osoby się zachowały beznadziejnie ? Co temu Moskal może zaradzić poza posadzeniem gościa na ławce ?

No tośmy zbudowali.Powinniśmy się starać kontrolować ten mecz.Nie wyklucza to w żadnym wypadku atakowania tylko tak jak już pisałem można to robić z głową.

krysztal 20.08.2024 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1632448)
Tyle, że ten z Arki był od nich 3 razy szybszy gdzie by się nie ustawili mogli mu skoczyć. Oczywiście Mikulec mógł się nie przepychać na raz tylko biec obok i przeszkadzać, ale pewnie poczuł, że nie da rady i poszedł na raz. Baena zupełnie olał temat. Niemniej źródłem problemów było zachowanie Kutwy i Kissa.

Moja ocena tej sytuacji jest podobna z tym,że dla mnie Baena będąc chyba najszybszym zawodnikiem w drużynie mając dodatkowo odejście na pierwszych metrach mógł spokojnie się ścigać.Postanowił truchtać i przyglądać się całej sytuacji.

skarabeus 20.08.2024 22:12

Baena truchtal, bo kiedy zorientowal sie, ze idzie kontra to Oliveira juz byl w pelnym sprincie i wiedzial, ze nie zdazy. Choc powinien cisnac, liczac, ze rywalowi odskoczy pilka, cos nie pyknie.

To jest ewidentny blad Baeny w ustawieniu, koncentracji i lekcewazeniu przeciwnika.
Co nie zmienia faktu, ze Kutwa i Kiss mogli to przerwac w zarodku i tez ponosza odpowiedzialnosc.

Ogolnie akcja w stylu "wszystko nam nie wychodzi", tak dla odmiany. Lepiej ze teraz tracimy takie bramki, wierze, ze przy Moskalu nie bedziemy popelniac tych samych bledow bez konca.

Jagul 21.08.2024 06:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1632440)
Przy pierwszej bramce najbardziej dali dupy Kiss z Kutwą, po to podchodzimy w 8 do pola karnego żeby zgarnąć każdą wybijaną piłkę, a jak się nie da to tam faulować. A oni dali się we dwóch wydymać jednemu. Jedyna szansa była żeby źle podał, ale podał w tempo i było pozamiatane.

Drozd weź sobie to popraw, bo ktoś Ci zrobił włam na konto i młodego szkaluje.
Przecież oni zderzyli się głowami.

AgresywnyChomik 21.08.2024 07:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1632493)
Drozd weź sobie to popraw, bo ktoś Ci zrobił włam na konto i młodego szkaluje.
Przecież oni zderzyli się głowami.

Moz sie zderzyli dupami :>

krysztal 21.08.2024 07:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1632497)
Moz sie zderzyli dupami :>

Najlepsze jest to że oni stanęli dwa metry od siebie....

Jaroo1 21.08.2024 07:51

Jak się zderzyli dupami to może ekspert od dup, pan drozd, oceni ich mięśnie pośladkowe? Tak jak kiedyś oceniał pośladki Omraniego i z tego co pamiętam mięśnie pośladkowe Omraniego miały pomagać mu w walce o piłkę i tym podobne. Niestety jak się okazało, w męskiej piłce dupa to nie wszystko :(

skarabeus 21.08.2024 07:53

Cytat:

Jak się zderzyli dupami to może ekspert od dup, pan drozd, oceni ich mięśnie pośladkowe? Tak jak kiedyś oceniał pośladki Omraniego i z tego co pamiętam mięśnie pośladkowe Omraniego miały pomagać mu w walce o piłkę i tym podobne. Niestety jak się okazało, w męskiej piłce dupa to nie wszystko :(
boki zrywam :D :D :D :D :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl