Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Albert Rudé trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10963)

Greg25 18.01.2024 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1615003)
Wiadomo, ale podobno faceci są wzrokowcami i jak coś zobaczą to lepiej do nich trafia :).

który z zawodników biegał więcej i szybciej po straconej bramce. Albo czy prawy skrzydłowy częściej podaje do tyłu czy do przodu. Albo w jakim tempie przemieszcza się zawodnik z nr 80.

Czy to jest narzędzie które można efektywnie wykorzystywać w celu poprawy gry drużyny? Moim zdaniem bez dyskusji.

albo, który chował się za plecami innych zawodników i w tempo nie wychodził na pozycję tworząc okazję do zagrania piłki...

Generalnie dyskutujemy o tym, który trener poprowadzi Wisłę, natomiast mnie bardziej nurtuje, który wreszcie nauczy naszą drużynę grać w piłkę. Niedawno, bodajże Miga opowiadał, jak wiele lat temu Franciszek Smuda mówił mu, że najtrudniejsze jest nauczenie drużyny grania przez środek, bo jak to zadziała, to zaczyna funkcjonować wszystko. Otwierają się skrzydła, itd, itp.

Wiem, wiem, miał Stilica, ale zanim ten Stilic zaczął dobrze rozgrywać musiało minąć sporo czasu. Wisła za Smudy bodajże 2 razy zaczęła grać fajną piłkę, każdy, nawet najbardziej drewniany zawodnik robił przy nim postępy (Burliga, Bunoza, Chrapek...). Nie było tego za kadencji żadnego z jego następców, Sobol w ogóle tego nie ogarniał, nie ogarniał Gula, Chybala opierał taktykę na zabieganiu przeciwnika...

Nie wiem, czy trener Rude jest w stanie to ogarnąć (mam nadzieję, że wreszcie tak), nie wiem, czy Goku pociągnie rozgrywanie krótką piłką w polu karnym przeciwnika (były tego zalążki w kilku meczach). Jeżeli Goku nie wypali, to trzeba za wszelką cenę szukać odpowiedniego pomocnika, wtedy to zacznie jakoś funkcjonować....

WildDog 18.01.2024 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1615003)
Wiadomo, ale podobno faceci są wzrokowcami i jak coś zobaczą to lepiej do nich trafia :).

Zresztą ile tutaj było biadolenia, że algorytm będzie o wszystkim decydował i że to idiotyzm. Algorytm będze tylko potrafił, oczywiście jeżeli ktoś będzie umiał go wykorzystać, błyskawicznie odpowiedzieć na konkretne pytania. Na przykład, który z zawodników biegał więcej i szybciej po straconej bramce. Albo czy prawy skrzydłowy częściej podaje do tyłu czy do przodu. Albo w jakim tempie przemieszcza się zawodnik z nr 80.

Czy to jest narzędzie które można efektywnie wykorzystywać w celu poprawy gry drużyny? Moim zdaniem bez dyskusji.

Wychodzisz na klaryczny podmiot w powiedzeniu: "Mowil dziad do obrazu.....". Moj waski umysl nie jest w stanie ogarnac czego "czepiaja" sie Twoi oponenci.

pepe72 18.01.2024 17:21

Justyna pohablała z Albertem:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Justyna Krupa
Justyna Krupa, WP SportoweFakty: Jak dużym wzywaniem jest prowadzenie przygotowań zespołu w takich zimowych warunkach, jakie zastał Pan po przylocie do Krakowa?
Albert Rude, trener Wisły Kraków: Do tej pory pracowałem w miejscach, w których praktycznie cały czas były letnie warunki pogodowe: w Meksyku, Miami, Kostaryce. W Hiszpanii zresztą też miałem szczęście do warunków klimatycznych, bo Castellon jest położone nad morzem. Polska to moje pierwsze doświadczenie z takim typem klimatu - tak agresywnego. Uczę się tak naprawdę, jak zarządzać taką sytuacją. Wsłuchuję się w opinię moich polskich asystentów. Chodzi o to, by wiedzieć, co w takich warunkach możemy zrobić, a czego nie możemy. Zaskoczyła mnie pozytywnie dyspozycyjność graczy do pracy w takich warunkach. Nie było żadnych skarg, grymasów, z powodu konieczności treningu na nieco wilgotnej murawie czy nieco zaśnieżonej, ewentualnie na sztucznej nawierzchni. Zawsze zawodnicy pracowali w tych warunkach na sto procent.
(...)
Czytałam fragment pańskiej książki "Proces konstruowania zespołu piłkarskiego". Pisze Pan w niej m.in.: "nie jest tym samym dysponować jakąś informacją, co ją przetworzyć, by zamienić ją ostatecznie w poznanie". Pytanie, co zamierza Pan zrobić, by piłkarze Wisły rzeczywiście mieli szansę zdobyć to "prawdziwe poznanie".
To dla mnie ważne. Zorientowałem się po latach, że czasem trenerzy przekazują informację, ale jeżeli nie robią tego w odpowiedni sposób, to zawodnik nie jest w stanie jej zastosować w praktyce. I tu pojawia się problem. Trener coś powiedział, a zespół mimo to nie wykonuje tego, o czym mówił. Brakuje tu porozumienia. Przez lata starałem się znaleźć optymalną formę skomunikowania się z zawodnikami. Tak, aby być pewnym, że piłkarz mnie naprawdę rozumie i jest w stanie to zastosować na boisku. (...)

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...zaskoczyl-mnie

pepe72 18.01.2024 22:08

Tym razem Mateusz Miga:
Cytat:

Mateusz Miga, TVPSPORT.PL: - Podczas powitalnej konferencji zapytałem pana o różnice w mentalności między Polakami i Hiszpanami czy Latynosami. Po kilku dniach pracy z Wisłą wie pan więcej na ten temat?
Albert Rude: - Tak i mogę coś powiedzieć. Przy okazji dwóch pierwszych spotkań z zespołem przedstawiałem pewne rzeczy, a nikt z piłkarzy nie zabierał głosu. Wszyscy siedzieli skupieni, próbując zrozumieć przesłanie. Spytałem potem mojego asystenta, Mariusza Jopa dlaczego tak się dzieje. Dlaczego nie wchodzą w interakcję, nie zgłaszają się do zabrania głosu? Mariusz wyjaśnił, że to jest wasz sposób pracy. "Po prostu słuchamy, a potem wykonujemy. Jeśli chcesz, aby weszli w interakcję, musisz ich do tego zachęcić. Musisz sam zadawać pytania". Tego się nauczyłem w pierwszych dniach. My Hiszpanie jesteśmy zdecydowanie bardziej otwarci na tego rodzaju rozmowy, więc dla mnie bardzo ważne jest, by relacja funkcjonowała w obie strony. Jeśli chodzi o piłkę, to wrażenie zrobiła na mnie intensywność polskich piłkarzy. -10 stopni Celsjusza, co przekładało się na stan boiska, więc musieliśmy nawet korzystać ze sztucznej trawy, ale oni nie narzekają i trenują jak prawdziwe bestie. Zauważyłem to niemal od razu.

Arkadiusz.Czerepach 19.01.2024 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rude (Post 1615010)
, ale oni nie narzekają i trenują jak prawdziwe bestie.



ZAPIEPRZAJĄ

bedzie dobrze no nie drozd ?

Drozd 19.01.2024 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1615019)
ZAPIEPRZAJĄ

bedzie dobrze no nie drozd ?

Wiadomo, że to fundament. Jednak zapieprzanie w moim rozumieniu to ne tylko fizyka, ale koncentracja, myślenie i zespołowość.


Z moich przewidywań czy tam przeczuć. Drugie życie zaprezentuje Fazlagić. :)

pepe72 20.01.2024 00:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1615019)
ZAPIEPRZAJĄ

bedzie dobrze no nie drozd ?

Indywidualne podejście do zawodników to dobre rozwiązanie.
Pytanie co zawodnicy z tym zrobią.
Ale to się częściowo dowiemy w Turcji. A na pewno końcem lutego.

Karherop 20.01.2024 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1615021)
Wiadomo, że to fundament. Jednak zapieprzanie w moim rozumieniu to ne tylk
Z moich przewidywań czy tam przeczuć. Drugie życie zaprezentuje Fazlagić. :)

Mam nadzieję że to ironia, inaczej stracę wiarę w rozum kibicowski.

Jakie tak są przesłanki że wskoczy w hierarchię przed Carbo, Sapałe i Bashe?

FraMat 20.01.2024 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1615037)
Mam nadzieję że to ironia, inaczej stracę wiarę w rozum kibicowski.

Jakie tak są przesłanki że wskoczy w hierarchię przed Carbo, Sapałe i Bashe?

Przed Sapałę z jego sportową postawą i przed szklanego Bashę to chyba nie powinien mieć problemów, o ile chce czegoś więcej niż otrzymywanie miesięcznej pensji do końca umowy.

Drozd 20.01.2024 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1615037)
Mam nadzieję że to ironia, inaczej stracę wiarę w rozum kibicowski.

Jakie tak są przesłanki że wskoczy w hierarchię przed Carbo, Sapałe i Bashe?

Zobaczymy, ja pamiętam, że nie bał się grać do przodu jeżeli cały zespół tak będzie grał to jest szansa że się odnajdzie. Nie mówię że do pierwszego składu od razu, ale na zmianę dlaczego nie. Brakuje nam wysokich grajków to chłop ma prawie 190 :).

Karherop 20.01.2024 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1615040)
Przed Sapałę z jego sportową postawą i przed szklanego Bashę to chyba nie powinien mieć problemów, o ile chce czegoś więcej niż otrzymywanie miesięcznej pensji do końca umowy.

Po 1.5 roku bez gry to nawet przeszkody w postaci Bashy i Sapały mogą być nie do przeskoczenia.

W momencie jak od nas odchodził był spokojnie na poziomie 1 ligowym. To widział każdy kto chociażby oglądał sparingi. Jednak to już są lata świetlne za nami

krysztal 21.01.2024 12:25

E no jasne,bo wymieniona dwójka to się przez te półtorej roku nagrała że hej.

wolfy 23.01.2024 17:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1615051)
Po 1.5 roku bez gry to nawet przeszkody w postaci Bashy i Sapały mogą być nie do przeskoczenia.

W momencie jak od nas odchodził był spokojnie na poziomie 1 ligowym. To widział każdy kto chociażby oglądał sparingi. Jednak to już są lata świetlne za nami

Moim zdaniem - niekoniecznie. W Ekstraklasie nie wyglądał źle, to co się potem z nim stało nie wróży dobrze. Niemniej, gdyby wrócił do dyspozycji z pierwszej rundy u nas - mógłby powalczyć z Talarem.
Basha i Sapała? No nie wiem. Obaj musieliby być zdrowi, w formie i temu ostatniemu musiałoby się jeszcze chcieć. Moim zdaniem małe są szanse na spełnienie punktu pierwszego, o reszcie nie piszę. Taki Sapała to w sumie nie wiem czy zagrał u nas dobry mecz. Było kilka przeciętnych.
Prędzej uwierzę w Fazlagicia, chociaż, żeby nie było - nie wierzę.

Markus 23.01.2024 18:43

Bycie lepszym środkowym pomocnikiem od Bashy czy Sapały nie jest żadną sztuką lub wielkim wyczynem, więc akurat to nie musi być nieosiągalne dla Fazlagica, jeśli będzie dobrze pracował pod ręką Rude. :-D Dla Wisły byłoby to korzystne, choć Fazlagic nawet wtedy raczej pozostanie słabiutkim piłkarzem.

Na razie to jednak tylko najwyżej życzeniowe myślenie.

Karherop 23.01.2024 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1615054)
E no jasne,bo wymieniona dwójka to się przez te półtorej roku nagrała że hej.

Oczywiście że nie grali nie wiadomo ile, ale coś grali. Poniżej zestawienie:

Sapała - 870 minut
Bashan - 1400 minut
Fazlagic - 573 minut

Niemniej Fazlagic ostatnie poważne minuty zaliczył w październiku 2022. Kurtyna.

Z tego co można było usłyszeć to nie chciał też grać w rezerwach.

PS. Najchętniej wymienionym całą trójkę za jednego wartościowego pomocnika. Wątpliwe że się to jednak wydarzy przed letnim okienkiem.

Szneka 23.02.2024 22:22

Drugi mecz pod wodzą tego trenera i drugi słabiutki. nie wprowadził nic nowego ,czego nie graliśmy za Sobolewskiego. zagranie do boku i wrzutka. i tak w kółko. Obawiam się, że dzisiejsza porażka z Tychami będzie miała wpływ na to ,że nie zajmiemy miejsc 1-2. We środę jeszcze w PP lanie od Widzewa i mecz w Opolu będzie meczem o wszystko.

AS82 23.02.2024 22:32

Po tym meczu, uważam, że mógł zostać Jop..

FraMat 23.02.2024 22:38

Ale, jak twierdzi Markus, mamy lepszy doskok do piłki, szybszy pressing i gramy asymetrycznie.
Szkoda, że rywale chuja sobie z tego robią

Patryko 23.02.2024 22:41

Tydzień temu na GIGA farcie zdobyliśmy 3 punkty.
W tym tygodniu fart się skończył, do tego doszedł klasyczny gen frajerstwa w meczach o dużą stawkę i mamy tradycyjny, zimny prysznic.
Przy takiej grze nie mamy żadnych szans na awans bezpośredni, a i baraże są niewiadomą. Na myśl o grze w barażach już teraz robi mi się słabo, bo oczywiście klasycznie się w nich zesramy ze strachu.

Szneka 23.02.2024 22:42

We środę powiezie nas Widzew, za tydzień Odra za dwa świnia i pożegnamy pana Rude.

Patryko 23.02.2024 22:49

Zastanawiam się również jaki margines błędu został przewidziany dla Rude, tzn. w którym momencie wjeżdża cały na biało Jop ratować to, co zostało s.......one od początku przygotowań w Turcji.

Porażki w dwóch następnych meczach ligowych mogą przekreślić nasze szanse na awans bezpośredni, co do baraży nie mam żadnych złudzeń - po prostu ta drużyna nie ma na nie mentalu.

FraMat 23.02.2024 22:50

Rude chyba dzisiaj zorientował się, że I liga to żadna III liga hiszpańska czy Kostaryka.
Daję mu jednak szansę - przypominam, że i Papszun po wejściu Rakowa do Ekstraklasy na początku dołował

Jaroo1 23.02.2024 22:52

Rude już do wyjebania czy jeszcze czekamy?

1. Dzięki fartowi w tamtej kolejce możemy się jeszcze pooszukiwać, że walczymy o miejsca 1-2. Gdyby nie 3 pkt ze Stalą, to własciwie patrząc na nasz styl, ilość meczów na wyjeździe, moglibyśmy już po 2 kolejkach wiosennych zapomnieć o awansie bezpośrednim. Byc może jeszcze czeka nas tydzień albo i dłużej, oszukiwania się.

2. Wielki taktyk i trener trenerów, analityk od algorytmów a gramy jeszcze gorzej niż za Sobola.

3. Pozdro dla zjebów typu drozd i Markus, co tutaj zamydlali oczy i mnie obrażali, za mówienie prawdy.

4. Nasze mecze wyglądają tak jak pojedynek słabego boksera z kimś mocniejszym. Pierwsza runda, rzuca się na rywala, wystrzela się, na nic to sie zdaje bo to są ataki na oślep. A później ten mocniejszy punktuje/dominuje.
Jedyne co umiemy to robić zrywy na pałę, bez żadnego pomysłu. Jak się czasami coś komuś przypomni to rozegra jakąś lepszą akcję.
Nie mamy nic, żadnych schematów, pomysłu. Nic.

5. Zresztą, nawet się pisać nie chce. 2 miesiące .......enia zaskrońca i spółki, jak to będzie pięknie, cwaniakowanie nawet w gazetach hiszpańskich, teraz łatanie składu jakimiś grubasami co niby z 2 tys euro mają grać, wszystko po to aby się po 6 dniach (2 meczach ośmieszyć).

wierność83 24.02.2024 01:08

Najgorsze, że coś spier.. w przygotowaniach i pytanie czy po prostu są zajechani czy coś bardziej na grubo i nie będą mieli siły do końca sezonu, a wtedy nawet baraży nie będzie.

Manhunt. 24.02.2024 03:52

Ale z sobolem trener przygotowania fizycznego ich dobrze przygotował, to widać, że rude przesadził i nie ogarnia podstaw.

Drozd 24.02.2024 08:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1616419)
Rude już do wyjebania czy jeszcze czekamy?

1. Dzięki fartowi w tamtej kolejce możemy się jeszcze pooszukiwać, że walczymy o miejsca 1-2. Gdyby nie 3 pkt ze Stalą, to własciwie patrząc na nasz styl, ilość meczów na wyjeździe, moglibyśmy już po 2 kolejkach wiosennych zapomnieć o awansie bezpośrednim. Byc może jeszcze czeka nas tydzień albo i dłużej, oszukiwania się.

2. Wielki taktyk i trener trenerów, analityk od algorytmów a gramy jeszcze gorzej niż za Sobola.

3. Pozdro dla zjebów typu drozd i Markus, co tutaj zamydlali oczy i mnie obrażali, za mówienie prawdy.

4. Nasze mecze wyglądają tak jak pojedynek słabego boksera z kimś mocniejszym. Pierwsza runda, rzuca się na rywala, wystrzela się, na nic to sie zdaje bo to są ataki na oślep. A później ten mocniejszy punktuje/dominuje.
Jedyne co umiemy to robić zrywy na pałę, bez żadnego pomysłu. Jak się czasami coś komuś przypomni to rozegra jakąś lepszą akcję.
Nie mamy nic, żadnych schematów, pomysłu. Nic.

5. Zresztą, nawet się pisać nie chce. 2 miesiące .......enia zaskrońca i spółki, jak to będzie pięknie, cwaniakowanie nawet w gazetach hiszpańskich, teraz łatanie składu jakimiś grubasami co niby z 2 tys euro mają grać, wszystko po to aby się po 6 dniach (2 meczach ośmieszyć).

O jest obsrany po kostki...

Vilar miał patelnie i się kopnął w czoło, po minucie odpuścił swojego chłopa ten wrzucił i mecz z wygranego zrobił się przegrany.

Problemem jest to że cały przód czyli 4 zawodników stoi z przodu i nie wiadomo na co czeka, bez żadnego ruchu bez żadnej aktywności. To samo było w ostatnim meczu Jopa.

Tylko ślepy tego nie widzi. Rude i jego świetny analityk widzą to na pewno już w pierwszej połowie pokazywał to tej zamurowanej czwórce. Za dużego efektu to nie przyniosło. Zobaczymy co będzie dalej.

A ty ze swoją sraczką to wyjebać Rudego chciałeś zanim jeszcze przyjechał więc nie bądź śmieszny mącicielu zasrany...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1616402)
Ale, jak twierdzi Markus, mamy lepszy doskok do piłki, szybszy pressing i gramy asymetrycznie.
Szkoda, że rywale chuja sobie z tego robią

Ale wczoraj nie było pressingu i doskoku bo to my mieliśmy piłkę i mając tą piłkę pół drużyny wyłączało się z gry. W tyłach rozegranie było ślamazarne ale i Duda i czasem Sapała bywał odwrócony z piłką przodem do bramki i wtedy nie miał komu podać bo czterech z przodu dłubało w nosie nie wiadomo na co czekając.

Nie było żadnej próby strzału z okolic 16 metra żadnej klepki jednym słowem kaszana w przodzie. Konsekwencją były kontry, dobrze że Tychy są takie słabe bo było by ze 0:4.

Jaroo1 24.02.2024 08:33

Hahaha no przecież my ten mecz wygraliśmy, tylko jest spisek światowy i wszyscy mówią że było 0:1.
Pewnie ta czwórka z przodu tak stała bo inaczej ich Rude nie nauczył. Może mowia w jakichś innych dialektach hiszpańskich i się nie rozumieją.
Tak, chciałem Rudego zwalniać od razu bo nie jestem debilem takim jak ty, który na gówno owinięte w papierek będzie mówił cukierek.

Drozd 24.02.2024 09:20

Sam jesteś gówno tyle, że bez papierka prostaku.

Ta czwórka tak samo stała za Brzęczka, Sobolewskiego i Jopa. Jop w dwóch meczach potrafił na nich wpłynąć ale już w trzecim wszystko wróciło do normy. Więc to nie jest kwestia umiejętności tylko chęci. Teraz tylko trzeba zobaczyć czy Rude będzie potrafił ich odpowiednio "zmotywować" czy nie. Bo są tacy jak choćby Duda którzy jakoś Rudego rozumieją.

Jaroo1 24.02.2024 09:39

No już Rude pokazał jak ich umie ustawić i zmotywować. Nawet Jopowi się udało, a ten wielki magik taktyk, ani na jeden mecz nie ogarnął kopaczy

Drozd 24.02.2024 09:49

Sytuacja Jopa była inna przychodził po zwolnieniu trenera i kompromitacji w Niecieczy na dwa mecze starczyło ale już w trzecim z przodu było to co wczoraj. Nie od dziś wiadomo że nasz główny problem to podejście piłkarzyków do swoich obowiązków. Po Stali Rude powiedział kilka słów prawdy, ale wynik się zgadzał więc nie wypadało cisnąć zbyt mocno. Teraz sytuacja jest inna, straciliśmy ważne punkty prezentując się na boisku w sposób nieakceptowalny. Przypuszczam że do środy nie będzie rodzinnej atmosfery i to jest pierwszy krok do poprawy wszystkiego.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:16.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl