![]() |
W Warszawie skonczyły się pieniądze.
Na tym forum często się słyszało Cupiał daj spokój sprzedaj Wisłę. No i teraz widzimy co się dzieje w Legii. Gdyby Wejchert żył do tego by nie doszło. Legia w tej chwili pewnie kupiła by gości za 3,4 miliony euro. A tak nie ma dofinansowania od ITI to trzeba sprzedawać. Teraz wystarczy pomyśleć co by się stało w Wiśle gdyby zabrakło Cupiała. |
Mitomana wislaka nie czytajcie, bo jak zwykle miesza tylko :p
Nawet gdyby Wejchert żył to i tak sytuacja w ITI była niezwykle trudna. Tellenbacha zatrudniono jeszcze przed jego śmiercią i za wiele ta "pomoc" nie przyniosła poza tym, że dostał on swoje udziały w grupie. Legia jako podmiot, który swoi na rozstaju dróg, z jednej strony faktycznie jeszcze w Grupie ITI, a z drugiej to takie niechciane nieślubne dziecko, na które ojciec nie chce już łożyć alimentów nie ma praktycznie żadnego wyjścia jak "sprzedawać". Sprzedawać zarówno piłkarzy, jak i przy łucie szczęścia cały klub. Dokładnie wwf to nie skończyły się pieniądze, a finansowanie zewnętrzne z Grupy ITI. Osoby prywatne tj. Walter mogą dokładać do biznesu, ale doskonale widać, że ostatnie ruchy mają na celu pokazać korzystne dla zarządu cyferki w księgach finansowych. W jakim celu? Sprzedaż, znalezienie partnera/udziałowca, czy dalsza rozsprzedaż to już pokaże czas. |
Nikt sie nie wzmocnil jesli chodzi o Wisle i Legie ( my sie oslabilismy ) , Slask sie nie oslabil wiec watpie by seryjnie punkty gubil. Dla mnie nadal pozostaja glownym kandydatem do MP. Polonia tez cos tak kombinuje wiec nic nie wiadomo. Spokojniej wydaje sie z Lechem, maja swojego JMB wiec powinno byc przewidywalnie.
Kasa sie konczy i to jest normalne. ITI ma takie dlugi, ze chce jak najwiecej wyciagnac. Rok, dwa bez wzmocnien a jedynie oslabienia latane mlodymi z akademii i stanie zarzad przed wyborem : Inwestowac czy sprzedac. |
Kreseq, ale dla ITI już temat Legii nie istnieje. Wszystko zależy od Waltera, który może przejąć Legię na własne nazwisko (nie stać go chwilowo), albo szukać kogoś do spóły. Na chwilę obecną nie ma nikogo kto chciałby spłacić od 80 do 200 mln zł wg. różnych źródeł. Sytuacja patowa, ale dla osób, które mogą się pogodzić z kilkoma latami posuchy, oby tylko ITI się wyniosło jak najbardziej do zaakceptowania :)
|
emj10
przecież napisałem dokładnie to co ty, dodałem tylko że gdyby zabrakło Cupiała to w Wiśle działo by się tak samo. Ale ja nie przekreślam Legii. Uważam wręcz że ta sytuacja może im tylko wyjść na dobre. Zawodnicy będą chcieli się pokazać. Każdy z nich będzie walczył o swoją przyszłość. Stadion mają zajefajny. Więc może być biednie ale za to będzie atmosfera, której za pieniądze się nie kupi. Do tego wychowankowie którzy sporo potrafią, a w wyniku oszczędności dostaną plac gry. Pozatym Legia to jest Legia. Nie jakiś Ruch czy Cracovia. Oni zawsze walczą o mistrzostwo. |
Mimo wszystko pozycja Cupiała była zawsze zdecydowanie mocniejsza w Telefonice niż Waltera w ITI obecnie. Po śmierci Wejcherta, dopuszczeniu Tellenbacha do koryta praktycznie zmarginalizowano jego pozycję w firmie. Mając poniżej 20% udziałów po wejściu C+ może co najwyżej się głupio uśmiechać, a decyzje zapadają poza nim. Jaka kasa mocno ich przyciśnie (a ciśnie, gdyż wciąż szukają kasy na spłacenie Wejchertów) to mogą Legię zlicytować z dnia na dzień.
|
Cytat:
Żartujesz? Znasz temat na który się wypowiadasz? :lol: |
Wolski,Żyro,Gol.Mają Wojskowi kim zastapic Rybe czy Borysiuka.
Inzaghi chce grac w Legii http://legia.net/wiadomosci,45508-fi...c_w_legii.html |
Ja tam uważam, że zbyt wielką wagę się przykłada do sportowej straty Legii w tym okienku transferowym, ale jednocześnie z punktu widzenia rozwoju Legii to dobrze, że kibice, media itd. trzymają takiego przysłowiowego bata nad zarządem Legii i że dwa transfery wychodzące przy jednocześnie żadnym przychodzącym budzą takie emocje.
Prawda jest taka, że Borysiuka dosyć łatwo zastąpią, o ile tylko Vrdoljakowi zacznie się chcieć biegać i walczyć tak, jak to wyglądało zaraz po jego przyjściu do Legii. Bo przy Borysiuku Vrdoljak miał zazwyczaj od Skorży więcej ofensywnych zadań, holował tą piłkę, brał dosyć aktywny udział w jej rozegraniu, często podłączał się do akcji ofensywnych, a przysłowiową "czarną robotę" odwalał za niego Ariel. Natomiast Gol nie jest typową "szóstką" w stylu Borysiuka, jest przyzwoity w destrukcji, ale grał on zazwyczaj wtedy, gdy trzeba było nieco zagęścić środek pola, nie tracąc przy tym z kreatywności w grze drużyny, czy też Skorża chciał mieć zarówno Gola i Radovicia na boisku, w takim bardziej ofensywnym wariancie. Zachowując wszelkie proporcje, Gol to defensywny pomocnik w stylu Sahina, ma dobre otwierające podanie i czuje się nieźle w grze kombinacyjnej, zapewnia płynność w posiadaniu piłki. Dlatego teraz nawet nie tyle ubyło Skorży jakości w drużynie, tylko raczej odpadł mu pewien wariant, możliwośc ustalenia środka pola pod konkretnego przeciwnika, co wypaliło bardzo udanie w rundzie jesiennej - zwróćcie uwagę, że Gol, Vrdoljak i Borysiuk mieli praktycznie wszyscy po kilkanaście występów w poprzedniej rundzie, mimo, że Legia zazwyczaj grała z dwójką nieco cofniętych środkowych pomocników. Skorża tym środkiem rotował, ustawiał go pod przeciwnika, teraz po prostu będzie zmuszony stosować jedną opcję ile tylko się da, niemniej jednak wystawiać będzie bardzo solidną dwójkę w środku pola. Stąd moim zdaniem sprzedaż Borysiuka mogła być dosyć korzystna w ogólnym rozrachunku dla Legii (bo kogoś trzeba w naszych realiach sprzedać, żeby innych kupić), ale tylko w przypadku gdyby tą kasę zainwestowano w kolejnych zawodników, a za 2 mln. euro można było zakonkratkować dwóch naprawdę bardzo dobrej klasy zawodników i jeszcze coś by zostało na waciki. A jeśli wypali eksperyment z Rzeźniczakiem jako przecinakiem, czy też rozwinie się szybko bardzo utalentowany Furman, to strata Borysiuka przestanie być dla nich jakkolwiek odczuwalna. Natomiast co się tyczy Rybusa...Na mecze ze Sportingiem i dwie pierwsze kolejki ligowe ponoć zostaje, więc tutaj osłabienia nie ma. Pytanie jest jednak takie, czy też po tym czasie Legia kogoś na tą lewą stronę zakontraktuje, czy sprawdzi się to, co sugerują różne media, czyli absolutne odcięcie kurka z kasą na transfery. Myślę jednak, że skończy się na tym, iż Skorża z Jóźwiakiem, plus kibice wymuszą na zarządzie kontrakt dla co najmniej jednego piłkarza w stylu Kuciaka, Ljuboji czy Żewłakowa, na pozycję Rybusa, więc i na ligę pierwsza jedenastka nie byłaby wtedy nadto osłabiona. Reasumując, stratę Borysiuka załatają łatwo, bo na tej pozycji mieli w tamtej rundzie bogato, natomiast jeśli zakontraktują solidnej klasy grajka za Rybusa, to praktycznie zachowają status quo, z tym, że będą mieć bodaj 5 mln. euro w kasie więcej, a jeszcze z kontraktów zeszli Ohayon czy Manu. Pytanie jest tylko takie, czy zarząd w Legii ma jakikolwiek rozum i ludzie tam zdają sobie sprawę, że nie kupując nikogo za Rybę ryzykują mocno. Ale podkreślam, ryzykują, a nie absolutnie pasują walkę o mistrza, bo Kosecki w czasie przygotowań wyglądał bardzo dobrze, są młodzi Żyro, Żurek i w dalszej perspektywie Jagiełło i teraz któryś z nich musiałby mocno wystrzelić z formą, zamieniając się z ciekawie prezentującego się młodziana, w zawodnika regularnie dostarczającego gole i asysty, w zamian za Rybusa. Nie jest jednak tak, że nie mają nikogo na zastępstwo. Ale o ile widać, że Wolski, czy Żyro są naprawdę szalenie utalentowani i wyszkoleni technicznie na poziomie dużo lepszym, niż przeciętny polski piłkarz, to tez póki co nie mają efektywności Rybusa, Małeckiego czy też do niedawna Sobiecha i trudno powiedzieć, czy już w tej rundzie odpalą z taką formą, czyniąc stratę Rybusa niezauważalną. Niemniej jednak w mojej opinii nawet nikogo nie kupując, Legia w dalszym ciągu ma szanse na mistrza, obrona pozostała nienaruszona, w ataku dalej jest Ljuboja, jest Radovic, mają bardzo dobry środek pola, są utalentowani Żyro i Wolski, solidny Kucharczyk, który bywa w ważnych momentach przydatny. Tyle że bez nowych zawodników szerokość kadry, pod względem piłkarzy gotowych do gry na tu i teraz, będzie kiepska i każda kontuzja zawodnika ofensywnego będzie dla nich szalenie bolesną, być może decydującą w tej kwestii o której mowa. |
Rybus już pchnięty, więc mocna zakończyć temat. Chyba, że teraz zaczną cyrk tak jak z Borysiukiem :D
|
Borysiuk woli niemieckie prostytutki, Rybus rosyjskie.:rotfl:
|
Pokazuje to, ze w Polsce właściciele klubów nie mają żadnej wizji czy chęci wybicia się powyżej poziom mułu. Jak Wisła ma szanse na LM to standardowo się wyprzedaje albo wzmacnia graczami z kartą w ręku. Legia mając szansę na mistrzostwo, co daje również szanse na wejście do LM robi wszystko by te szanse zminimalizować sprzedając piłkarzy z podstawowego składu (abstrahując już co o nich sądze, dla mnie obydwaj to leszcze:)) Chciałbym po prostu zwrócić uwagę na to, że brak w topowych klubach władzy która by faktycznie dążyła z tzw .......nięciem do sukcesu. Raczej jest to podejście "chcielibyśmy ale się boimy".
|
Cytat:
Wlasciwie to chyba jedynie ten Wojciechowski gdyby Polonia jakoś zdobyla MP to mógłby sypnąć groszem. |
Cytat:
Wisla jest tu idealnym przykladem. Najbardziej utytulowany w Polsce klub ostatnich kilkunastu lat a nie ma ani bazy treningowej ani akademii pilkarskiej czyli nie ma podstaw. Do tego gdy zdobywa MP i staje przed el.LM to zamiast "pojsc za ciosem" i wzmocnic zespol jest dokladnie odwrotnie. I w efekcie slabszy zespol od tego ktory zdobywal MP ma szturmowac bramy LM. Parodia. To sie niestety dlugo nie zmieni bo dany wlasciciel chce odrazu rezultatow. Dodac do tego goraca glowe wlasciciela (Cupial, Wojciechowski) i mamy dodatkowe karuzele z trenerami. Legii sie dziwie. Ma dobra pozycje wyjsciowa do ataku na MP, dwaj glowni konkurenci (Wisla, Amica) maja swoje problemy w tym sezonie. I zamiast utrzymac sklad i powalczyc z nim o MP a pozniej ew. o LM to w zimie odsprzedaje sie dwoch dosc istotnych zawodnikow beza zastepowania ich kims wartosciowym. Coraz bardziej widac, ze w Polsce kluby pilkarskie sa dla ich wlascicieli kulami u nóg. I kazdy z nich chce z tej cytryny wycisnac jak najwiecej euro. Jak kolejny raz w kolejnym klubie z czolowki slysze "interesuja nas przede wszystkim zawodnicy z karta na reku" to przestaje sie dziwic, ze co roku ktorys polski klub kompromituje sie w pucharach. |
ale jedna sprawa mnie ciekawi... podpisał kontrakt z Terekiem, a będzie mógł zagrać jeszcze w obu meczach Legii... formalnie on już jest piłkarzem Tereka... więc pachnie mi tu walkowerem dla Sportingu :) ale w sumie i bez tego Sporting awansuje :D
|
Cytat:
Cytat:
|
ITI sprzedało już grupę tvn lub w najbliższym czasie ją sprzeda(onet, tvn i enkę), znając życie to następna w kolejce miała być Legia ale nie znalazł się inwestor. W rezultacie sprzedają tych piłkarzy na których można co nieco zarobić. Jak ktoś wie jakie długi ma koncern ITI to nie powinien się dziwić temu co się dzieje w warszawskiej drużynie.
|
i tak Rybus jest myślami już w Rosji, więc wystawianie go w meczu z Sportingiem jest ryzykowne. Pewnie na 100% grać nie będzie, bo jeszcze nogę złamię albo jakieś więzadła itp
|
Nic tak oka nie cieszy jak Legła się osłabia :D
|
Liga będzie ciekawsza :lol: Grzelak trenuje z Łks jeszcze lepiej :P
|
Cytat:
|
Czy tak bardzo? Zagramy tylko bez Borysiuka i Radovica. Chyba, że Skorża posadzi Rybusa na ławie w co jednak wątpię.
|
Cytat:
Mysle, ze posadzenie Rybusa na ławie jest wielce prawdopodobne. Maciuś strzeli focha i wystawi rezerwy:lol: "Po transferze Maćka Rybusa do Tereka dostaliśmy od zarządu zielone światło na transfer przynajmniej jednego zawodnika. Legia na pewno zostanie wzmocniona, być może nawet jeszcze przed niedzielnym meczem ligowym z Górnikiem. We wtorek rano będę wiedział więcej. Przyjdzie do nas doświadczony, zagraniczny piłkarz, który nie musi uczyć się futbolu i od razu może grać w podstawowym składzie. Nie jest to Japończyk Matsui, którego testowaliśmy w styczniu. Słowak Sebo? Żadnych nazwisk więcej. Rybus jest naszym zawodnikiem do 23 lutego włącznie. To był jeden z naszych warunków w negocjacjach z Terekiem. Zależało nam, żeby - bez względu na wynik pierwszego meczu - zagrał także w rewanżu. Będzie do dyspozycji trenera Skorży w Zabrzu" Tako rzecze Miklas. Super Pippo nadchodzi!!!:lol: |
Który był sercem, a który płucami? Borysiuka było mi trochę żal z powodu tego, że identyfikował się z Legią, ale Fotka był dla mnie skreślony już dawno i nawet dobra runda nic nie zmieniła pod tym względem. Szkoda, że obaj odeszli przed rundą wiosenną, ale ja nie mam takiej mocy sprawczej, aby powstrzymać ajtijajowców przed wyciąganiem kasy z Legii.
|
Cytat:
|
Jak dla mnie to całą grę Legii robią Ljuboja i Radovic, za reszte mozna by pacholki porozstawiac i byloby to samo, dlatego tez nie uwazam, ze brak w/w dwojki bedzie znaczacym oslabieniem.
|
Jasne, a dwie bramki i siedem asyst też zaliczyły pachołki :shock:
Prawda jest taka, że Rybus od meczu bodajże ze Spartakiem, zapierdalał w L aż miło, czego dowodem jest powyższa statystyka - nie jest to może niewiadomo jaki wynik, ale z drugiej strony nie można deprecjonować tego osiągnięcia. Jeśli L się nikim nie wzmocni, to już niedługo zobaczycie jak te braki będą widoczne - może nie tyle brak Borysiuka, co właśnie Rybusa. |
W sumie to...Leszek z Iławy, wiecie ten spec od FSO co sie u Nas stoluje na stanowisku mowil ze bedzie transfer jeden...kogos kto wskoczy do skladu z marszu...Raz ze on klamie, dwa ze wiekszosc juz i tak nie ma ochoty...czyli norma :P Kosecki pewnie wejdzie na miejsce Rybu$a. Ladnie ostatnio gra ale...za maly taki jakis ;)
No nic...zobaczymy... PS: Ile mozna o jednym fanie Desperadosa pisac :D ? Darujcie... Nic sie nie dzieje wiecej?Nikogo nie sprzedali nie kupili? Tylko Rybu$ ? :lol: |
Cytat:
|
przemawia przez was zwykła zazdrośc bo u nas nie ma kogo sprzedać ani nie stać nas żeby kogoś kupić :)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:50. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl