Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

murray 14.05.2012 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1249510)
Zadaj jakieś pytanie na poziomie bo na razie widzą wszyscy, że Ci argumentów powoli brakuje.

Wishful thinking.

Lamey nie zarabia mało i do tego nie trzeba wglądu w dokumenty. Przyszedł z Anglii, wcześniej grał w LM, więc "na pieluchy" miał.

K4millo 14.05.2012 19:03

Co tak jedziecie po Lamey'u, dwa miesiące temu większość chciała mu kontrakt przedłużać: http://www.wislakrakow.com/forum/sho...55#post1229055

szprotson 14.05.2012 19:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1249510)
Skąd Ty wiesz ile on zarabiał bo co przeczytałeś w Fakcie. Takie dane są prawem chronione i obejmuje je tajemnica handlowa. Winni tego że powstałaby wreszcie baza treningowa i akademia - notabene zgodnie z wytycznymi będą one obowiązkowe od sezonu 2014/2015 albo wcześniej teraz już nie pamiętam. Zadaj jakieś pytanie na poziomie bo na razie widzą wszyscy, że Ci argumentów powoli brakuje.

wiesz, nie kazdy opiera swoje informacje tak jak Ty na podstawie faktu. Kto mnie zna wie skad mam info.
IV kategoria to jest co? Dalej nie wiem bo akurat kilku moich kolegów było na testach w Wiśle i chciałbym wiedziec czym charakteryzuje sie IV kategoria.

Argumentów mi brakuje na co ? Przeciez ja nie udowadniam zadnej tezy??

p.s. 3 boiska to wg. Ciebie akademia czy znasz jakies nowe wymogi ?

Merkury 14.05.2012 19:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1249511)
Wishful thinking.

Lamey nie zarabia mało i do tego nie trzeba wglądu w dokumenty. Przyszedł z Anglii, wcześniej grał w LM, więc "na pieluchy" miał.

A czy ja gdzieś napisałem, że zarabiał 20 zł. Gość z takim CV chcąc nie chcąc zarabia. Niestety za darmo nikt u nas nie zechciałby grać. Pretensje można mieć do RN, która zatwierdziła ten transfer. Tyle, że suma sumarum poprzez grę w pucharach zarobiliśmy m.in. na jego umowę. W sprawie testów ilu dobrych zawodników poprzez nie trafiło do Wisły? dyskusje uznaję za zamkniętą.

Watts 14.05.2012 19:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1249515)
Pretensje można mieć do RN, która zatwierdziła ten transfer. Tyle, że suma sumarum poprzez grę w pucharach zarobiliśmy m.in. na jego umowę.

Tylko szkoda, że prawdopodobnie gdyby nie on, to do walki o europejskie puchary wyszlibyśmy z Burligą na prawej obronie. Nie było, załóżmy, Wasilewskiego albo Bandalovskiego, przyszedł Lamey. Gdyby nie było Lameya, to byłby jakiś Branco bis. Fakt, że nie zapłaciliśmy 400 tysięcy euro za Czikosza świadczy o tym, że fajerwerków na liście życzeń SV nie mogło być.

murray 14.05.2012 19:14

W takim razie nie pozostaje nic innego, jak bić wielkiemu Lameyowi pokłony, że wskazał nam drogę do pucharów.

To źle, że grą w pucharach zarobiliśmy na umowę dla Lameya, bo płace powinno się pokrywać z wpływów komercyjnych, a nie z zysków z gry w pucharach.

szprotson 14.05.2012 19:15

imho Baszczyński > Lamey

E:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1249521)
A nie dopuszczasz o to takiej tezy że mieli do nas trafić lepsi zawodnicy ale RN zablokowała te transfery. Przecież Bednarz za pierwszym pobytem o tym mówił że RN blokowała co się dało. Lamey był tańszy od Wasyla czy Bandrowskiego - nie trzeba było za niego płacić.

biorąc pod uwage to kiedy po raz pierwszy Lemay pojawił sie w klubie śmiem wątpić w inne opcje. I chyba chodziło o I.Bandalovskiego a nie Bandrowskiego def.pomocnika.

Merkury 14.05.2012 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1249518)
Tylko szkoda, że prawdopodobnie gdyby nie on, to do walki o europejskie puchary wyszlibyśmy z Burligą na prawej obronie. Nie było, załóżmy, Wasilewskiego albo Bandalovskiego, przyszedł Lamey. Gdyby nie było Lameya, to byłby jakiś Branco bis. Fakt, że nie zapłaciliśmy 400 tysięcy euro za Czikosza świadczy o tym, że fajerwerków na liście życzeń SV nie mogło być.

A nie dopuszczasz o to takiej tezy że mieli do nas trafić lepsi zawodnicy ale RN zablokowała te transfery. Przecież Bednarz za pierwszym pobytem o tym mówił że RN blokowała co się dało. Lamey był tańszy od Wasyla czy Bandalovskiego - nie trzeba było za niego płacić.

Watts 14.05.2012 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1249521)
A nie dopuszczasz o to takiej tezy że mieli do nas trafić lepsi zawodnicy ale RN zablokowała te transfery.

No bo jedno wynika z drugiego, łał. Pisałem już o tym dawno temu, jeszcze zanim Cupiał wpadł na koncepcję obwiniania Holendrów za fikcyjny dług, a forumowi schizofrenicy i węszyspiski przed Piechniczkiem oskarżali Stana o prywatę. Sam piszesz że należy mieć pretensje do RN za akceptację tego transferu, zatem pytanie - za akceptację kupna jakiego zawodnika w takiej sytuacji nie moglibyśmy mieć pretensji?

Cytat:

W takim razie nie pozostaje nic innego, jak bić wielkiemu Lameyowi pokłony, że wskazał nam drogę do pucharów.
Ironia ci wybitnie nie wychodzi.

Cytat:

imho Baszczyński > Lamey
imho nie, ale tak to się można kłócić w nieskończoność. ;)

murray 14.05.2012 19:46

Dzięki za informację, zainspirowałem się Twoim postem o Miśkiewiczu zrodzonym z krakowskiej dziewicy.

Ogryzek 14.05.2012 19:47

No to Garguła może zejdzie z naszego garnuszka.

Został jeszcze Jaliens, ale o niego jestem spokojny - bo wszak jak przekonywał mnie niedawno kolega Watts - w Rumunii już się na niego nie mogą doczekać:D

A na poważnie - jeszcze tego darmozjada Jaliensa pogonić i będzie dobrze. Ci którzy zostaną ze sporymi kontraktami (Genkov, Melikson) akurat na nie zasługują. Garguła i Jaliens nie zasługiwali.

Merkury 14.05.2012 19:49

Watts - zgadzam się z Tobą, z tym, że w odróżnieniu do swoich poprzedników Stan proponował umowy zawodnikom w tym Lameyowi, których nie był do końca pewien na krótki okres czasu by minimalizować ewentualne straty na wypadek tego, że taki gracz może się nie sprawdzić. Trudno przy takim budżecie jakim dysponował latem Stan pozyskać kogoś lepszego z doświadczeniem gry w pucharach. Nie bronię transferów letnich bo też one do końca nie były takie jak chciał tego ówczesny dyrektor sportowy bo poza Ilievem żaden z tych, którzy trafili do nas nie był na czołowym miejscu jego listy o czym świadczy forma ich pozyskiwania - na wypożyczenia, krótkie umowy. Pretensje można mieć wyłącznie do RN i samego Cupiała, który w ostateczności każdy transfer akceptuje. Lamey się nie sprawdził i odchodzi a szrot sprowadzony przez Kapkę niestety zostaje bo ma dłuższe umowy.

Watts 14.05.2012 19:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1249529)
Dzięki za informację, zainspirowałem się Twoim postem o Miśkiewiczu zrodzonym z krakowskiej dziewicy.

Do usług, dopóki na tym forum wypowiadają się dyletanci, którzy oceniają politykę transferową właśnie w ten sposób, dopóty będzie zapotrzebowanie na tępienie takiego idiotyzmu. Czasami po prostu nie chce mi się odpisywać na serio, bo zbyt często łapię się na zawiłym tłumaczeniu czegoś co jest tak proste jak to, że nie wkłada się łapska do ognia, bo się oparzysz.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury
Watts - zgadzam się z Tobą, z tym, że w odróżnieniu do swoich poprzedników Stan proponował umowy zawodnikom w tym Lameyowi, których nie był do końca pewien na krótki okres czasu by minimalizować ewentualne straty na wypadek tego, że taki gracz może się nie sprawdzić. Trudno przy takim budżecie jakim dysponował latem Stan pozyskać kogoś lepszego z doświadczeniem gry w pucharach. Nie bronię transferów letnich bo też one do końca nie były takie jak chciał tego ówczesny dyrektor sportowy bo poza Ilievem żaden z tych, którzy trafili do nas nie był na czołowym miejscu jego listy o czym świadczy forma ich pozyskiwania - na wypożyczenia, krótkie umowy.

Nigdzie tego nie oponowałem, wręcz powtarzam to od pewnego czasu jak mantrę. Zwyczajnie daję się nabrać na cykliczny przypływ bękartów Piechniczka rozpisujących się o holenderskim spisku przeciwko Wiśle, podczas gdy obecnie u steru jest autentyczny sabotażysta i amator. ;)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting
Wróci tam skąd przyszedł, do III ligi włoskiej

Żeby on tam jeszcze chociaż grał, a nie grzał ławkę.

snyrting 14.05.2012 19:59

Jedziecie po tym Lameyu jakby to był najgorszy transfer ery Cupiała a przecież w porównaniu do takiego Łobo, Guły czy Dawidowskiego, Michael okazał się niezłym zawodnikiem.

Nie mam nic przeciwko testom, nie wiem tylko po co taka informacja znalazła się na głównej stronie Wisły. Ten Miśkiewicz nie przeszedł testów w Polonii, więc nie sądzę żeby i u nas zagrzał miejsce. Wróci tam skąd przyszedł, do III ligi włoskiej.

szprotson 14.05.2012 20:07

o Miśkiewiczu nie ma co pisać.byłaby tragedia jakby został ( no chyba ze jego talent przez te 3 lata eksplodował niczym komorki samsunga)

a co do wrzucania infa na strone :
1)medialność klubu rośnie, w końcu testujemy chłopa z Milanu :D
2)a nóż widelec inny bramkarz dziś skoczy o kilkanaście tysięcy w dół.
Zastanawia mnie tylko po co go testujemy?

mimon89 14.05.2012 20:10

Polonia szukała w zimie pierwszego bramkarza a wiec pewnie facet nie okazał się lepszy od Gliwy lub Przyrosia. Jesli byłby na ich poziomie to trzeba go brać bo wiele kasy nie będzie chciał a przy odejściu Milana i Filipa nie możemy sobie pozwolić na pozostanie z samym Sergiejem. Zrozumcie że w żadnym klubie (nawet w topowych na świecie) nie ma dwóch bramkarzy na wysokim poziomie bo bramka to pozycja mimo wszystko indywidualna,na której rzadko się faceta zmienia i drugi musi zaakceptować role rezerwowego. Jeśli będzie solidny jestem na tak coś musiał potrafić skoro grał we wloskiej Primaverze w dodatku w Milanie. Zobaczymy jak sie jutro pokaże w sparingu z Widzewem.

Baala 14.05.2012 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1249509)
Spokojnie. Testowanie zawodników to normalna sprawa.

Nie to nie jest normalna sprawa. Żaden klub na poziomie nie bawi się w jakieś testy. I nie mówie o jakiś topowych klubach, ale o średniakach europejskich.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1249498)
W końcu CV fajne...wiec po co testować co nie?

W którym miejscu jest te fajne CV? Opchnął go operatywny manager i trochę szumu swego czasu narobił w polskich gazetach. Ten bramkarz nigdy choćby minuty nie zagrał w poważnym klubie.


I jeszcze słówko odnośnie Garguły. Oby go wywalili bo gość jest tak słaby że w tym sezonie to by sie nie mieścił w podstatowym składzie ŁKS-u. I piszę to na poważnie.

szprotson 14.05.2012 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1249547)
W którym miejscu jest te fajne CV? Opchnął go operatywny manager i trochę szumu swego czasu narobił w polskich gazetach. Ten bramkarz nigdy choćby minuty nie zagrał w poważnym klubie.


to fajne CV to było do Lameya przeciez. Znam dosc dobrze historie Miśkiewicza i Włochów z Zabierzowa

tomasz_19 14.05.2012 20:20

Pan Bednarz zaprosił na testy piłkarza AC Milan, a wy na niego ciągle narzekacie :D
testowanie czas zacząć 14.05.2012 - 1 bramkarz
na pewno będzie ciekawie :P

snyrting 14.05.2012 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1249541)
o Miśkiewiczu nie ma co pisać.byłaby tragedia jakby został ( no chyba ze jego talent przez te 3 lata eksplodował niczym komorki samsunga)

a co do wrzucania infa na strone :
1)medialność klubu rośnie, w końcu testujemy chłopa z Milanu :D
2)a nóż widelec inny bramkarz dziś skoczy o kilkanaście tysięcy w dół.
Zastanawia mnie tylko po co go testujemy?


Medialność? Taka informacja może posłużyć do wysmażenia kolejnego tekstu o zapaści finansowej Wisły. Coś w stylu - patrzcie jak u nich w Krakowie beznadziejnie, testują trzecioligowców, którzy w Milanie co najwyżej nosili bidony.

Nie sądzę, żeby menadżerowie musieli się dowiadywać takich rzeczy z prasy, ci którzy zarabiają tak na chleb już pewnie od dawna słyszeli, że do Wisły przyjeżdża Miśkiewicz.


Mam nadzieje, że za kilka tygodni nie przeczytam o testach Brazylijczyka z nadwagą ;) Ktoś jeszcze pamięta niejakiego Pinto?

mimon89 14.05.2012 20:46

Albo murzyna z przebijanymi blachami :):) A to wcale nie taka daleka przeszłość:)

Kluvi 14.05.2012 20:50

ja tylko przypomnę bo widzę, że tutaj to wielu ma dużą sklerozę, iż Stan zanim zdobyliśmy mistrza miał listę grajków na następny sezon i pod LM. Z tego co pamiętam pisano wtedy że to było już nieźle ponagrywane, aż w pewnym momencie sz. p. Cupiał dokonał zmiany w radzie nadzorczej i tym samym transfery z 1 miejsc na liście Stana odpadły, bo przyszedł koleś który skrupulatnie hajsik liczył. Od tamtej pory zaczęły się transfery z niższych miejsc i oczywiście znacznie tańszych w utrzymaniu.. jaki efekt był wiemy wszyscy.. Dlatego nie zwalajcie tyle na Stana bo on na prawdę robił co mógł..

SharksiK 14.05.2012 21:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1249491)
I wznowiono sage z bramkarzami...:foch:

Raczej " Niekończąca się opowieść " ...:lol:

Kibice Wisły / miłośnicy gatunku, mimo zapewnień autorów jednak doczekali się kontynuacji... .Na Pewno dramaturgi i nieoczekiwanych zwrotów akcji możemy być więcej niż pewni.

Tych o słabszych nerwach uspokajam :
Czarny charakter ginie a wszystko kończy się klasycznym happy endem !

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1249560)
Medialność? Taka informacja może posłużyć do wysmażenia kolejnego tekstu o zapaści finansowej Wisły. Coś w stylu - patrzcie jak u nich w Krakowie beznadziejnie, testują trzecioligowców, którzy w Milanie co najwyżej nosili bidony.

Nie sądzę, żeby menadżerowie musieli się dowiadywać takich rzeczy z prasy, ci którzy zarabiają tak na chleb już pewnie od dawna słyszeli, że do Wisły przyjeżdża Miśkiewicz.


Mam nadzieje, że za kilka tygodni nie przeczytam o testach Brazylijczyka z nadwagą ;) Ktoś jeszcze pamięta niejakiego Pinto?

Dokładnie.

Takie transfery są fajnie, owszem... ale na linii np : Milan - 3,4,5 ligowy prowincjonalny klubik.
Nam, tzn. Wiśle Kraków po prostu nie przystoi robić piłkarskiego kabaretu.

Pinto był ok :) Jednak Skoro testowaliśmy już zawodnika piłki plażowej, kucharza czy nawet "nastolatka" na afrykańskich papierach to zawodnik MILANU ? musi brzmieć dumnie.

kacpaw91 14.05.2012 21:23

Pierwszy transfer tego lata... Łukasz Burliga wraca do Wisły. Przynajmniej tak się wypowiada jakiś działacz Ruchu. Mam tylko nadzieję, że nasi nie uznają, że problem lewej obrony został rozwiązany...

Uran235 14.05.2012 21:24

Co do bramkarza, to pamiętam, że był o niego płacz w drugą stronę. kiedy do Włoch wybywał - dlaczego nikt takiego talentu nie zauważył i do Wisły nie ściągnął. Cóż teraz gość okazuje się dla odmiany za cienki... Oj panowie, trochę wstrzmięźliwości przed nami długi okienko, zachowajcie najlepsze tricki na później.

Garguła - imho super, że te mecze sprzedawał, czy kupował - będzie pretekst żeby go z listy płac skreślić. Obok Jaliensa jeden z większych darmozjadów.

Co do plotek, ploteczek i spekulacji - ciekawa jest lewa obrona. Wymienia się Dudu, Brzyskiego, Magierę i Lisowskiego.

Pomimo słabego (sic! - 8 asyst) sezonu i ogólnie niepowalającej postawy w defensywie, największe umiejętności prezentuje Dudu. Jego stałe fragmenty znamionują klasę, a takich fajnych ostrych centr granych na zawodnika, wykonywanych w pełnym biegu próżno szukać w Ekstraklasie. Niestety gość się pewnie będzie cenił. W dodatku pomimo grubo ponad dwóch lat spędzonych w Polsce, nie bardzo można z nim porozmawiać po polsku. Z drugiej strony nie trzeba płacić odstępnego klubowi, no i gdyby się sprawdził, po sezonie czy dwóch możnaby z milion euro za niego zainkasować, może nawet więcej. Gość ma 27 lat, ale także bardzo wyraźne atuty.

Drugi ciekawy kandydat to Magiera. Przed laty był w Wiśle i powrót do Krakowa mógby być dla niego niezłym bodźcem, szansą na zrobienie czegoś ważnego w karierze - wyraźnym krokiem naprzód i wyzwaniem. W dodatku jest to piłkarz, który pomimo 28 lat regularnie robi postępy. Od debiutanta przeszedł do statusu ligowego wyrobnika by obecnie stać się wybijającą się postacią swoje drużyny. Nie oferuje zbyt wiele ponad solidność, ale solidność to cecha, której nam ostatnio bardzo brakuje.

Lisowski to gość, który świetnie się zapowiadał, w Widzewie zawiódł, zatrzymał się w rozwoju. W Koronie ponoć się wybijał, ale mam wrażenie, że więcej w tym było ambicji niż umiejętności. Te drugie pojawiają się tylko przebłyskami. Brzyski to odwrotność Lisowskiego, ma duże umiejętności i duże ogranie, ale trudno przypomnieć sobie mecze, w których dawałby z siebie maksa, a może nawet więcej. W dodatku stuknęła mu już trzydziestka a za sobą ma wypalający pobyt w Polonii, który o ile raczej nie odbił się na jego dość stabilnej formie, o tyle na pewno odbił się na psychice i podejściu do zawodu. Pytanie czy po graniu o nic i dostawaniu za to dużych pieniędzy, zawodnik jest w stanie wrócić do sportowej rywalizacji, czy będzie wolał odcinać kupony od nazwiska.

Arked 14.05.2012 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1249547)
Nie to nie jest normalna sprawa. Żaden klub na poziomie nie bawi się w jakieś testy. I nie mówie o jakiś topowych klubach, ale o średniakach europejskich.

No właśnie średniaki europejskie czasami testują różnych zawodników (jak Middlesbrough Małeckiego). Ale umówmy się, że nikt nie pokłada w nich wielkich nadziei i raczej szuka się w ten sposób rezerwowych, utalentowanych juniorów z niższych lig i zawodników zaplecza. Poważnych transferów oczywiśćie się w ten sposób nie przeprowadza.

wolfy 14.05.2012 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1249578)
Co do bramkarza, to pamiętam, że był o niego płacz w drugą stronę. kiedy do Włoch wybywał - dlaczego nikt takiego talentu nie zauważył i do Wisły nie ściągnął. Cóż teraz gość okazuje się dla odmiany za cienki... Oj panowie, trochę wstrzmięźliwości przed nami długi okienko, zachowajcie najlepsze tricki na później.

Ja coś czuję, że szukamy na testach kogoś zamiast Sergieja.
Just sayin'...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1249578)
Lisowski to gość, który świetnie się zapowiadał, w Widzewie zawiódł, zatrzymał się w rozwoju. W Koronie ponoć się wybijał, ale mam wrażenie, że więcej w tym było ambicji niż umiejętności.

Lisowskiego kojarzę z meczy Korony w tym sezonie (a kilka ich obejrzałem) jako straszne drewno. Dużo biegał - tyle dobrego można o nim napisać.

Pan Jotka 14.05.2012 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1249509)
Spokojnie. Testowanie zawodników to normalna sprawa. Oczywiście nie mówie o testowaniu 500 w okienku i opieraniu polityki transferowej na testowanych graczach bo to by była patologia i mrok lat 90.

Testowanie jest normalne??? Normalne kluby mają po prostu listę transferową, a nie robią castingi. Obawiam się, że przetestują może nie 500 ale tak ze 100 na pewno. W tym 33 bramkarzy.

JrQ- 14.05.2012 23:10

Nie liczcie na pozbycie się Garguły (choć sam na to liczę).
Już informacje, że zarząd go wezwał martwią.
Łukasz na pewno się wyprze wszystkie, a zanim prokuratura coś zrobi dalej, to kontrakt się skończy.
A Bednarz, co widać po pierwszych dniach, będzie chciał zatrzymać zawodników, których sam sprowadzał, czyli wielkich playmakerów za łączną kwotę ~2 mln euro czyli Jirsaka i Gułę.

I on ma wprowadzać wariant oszczędnościowy, skoro sam przepieprzył tyle kasy na zawodników słabych?

Arked 14.05.2012 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1249586)
Testowanie jest normalne??? Normalne kluby mają po prostu listę transferową, a nie robią castingi. Obawiam się, że przetestują może nie 500 ale tak ze 100 na pewno. W tym 33 bramkarzy.

Jakie znowu castingi? Można spokojnie testować kilku zawodników w oknie transferowym jak jest okazja, to jest absolutnie normalne. Bieda zaczyna się dopiero kiedy klub nie ma żadnej koncepcji oraz scoutingu i sprowadza na testy dziesiątki zawodników skąd popadnie. Nic takiego jednak narazie nie nastąpiło i miejmy nadzieję, że nie nastąpi.

kot 15.05.2012 00:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1249357)
przynajmniej jest młody, z takim łatwiej rozwiązać niski kontrakt niż horrendalne kontrakty odcinaczy kuponów Stava Vlaksa.

Zastanawia mnie, co skłania takich jak Ty kibiców do taklich nadużyć, do takiego Piechniczkowania ??.

Cytowany wcześniej przez Ciebie Baszczyński, osobiście opowiadał w Tv o Vackxie, chcącym z nim podpisać kontrakt i o czynnikach wyższych w Wiśle, anulujących ten kontrakt. Sam Valckx mówił o tym także w Tv i uzasadniał tym, zakontraktowanie na ostatnią chwilę, tuż przed końcem okienka - Lameya. I tutaj , dodam, że tylko na 1 ( JEDEN ROK ). Ku Twojemu zainteresowaniu "nadużyciami piłkarskimi" w Wiśle, poinformuje Cię, że Lamey, prawdopodobnie miał mniejszy kontrakt od innego piłkarza Wisły, sprowadzonego kilka lat temu do Wisły, na lat 5 ( PIĘĆ ) - przez chwalonego przez Ciebie, oszczędnego w/g Ciebie, Twojego bohaterskiego mecenasa Jacka Bednarza. Piłkarza, który za te kilka lat dał Wiśle mniej, niż wymieniany przez Ciebie Lamey. Z Jaliensem podpisano kontrakt na 2 ( DWA) lata, co i tak razem wzięte z Lameyem, jest mniejszą szkodą dla Wisły, niż ów jeden piłkarz, ktorego oby na szczęście odebrała nam prokuratura, jak najszybciej, podobnie jak innego milionera z Wisły, piłkarza również sprowadzonego przez Twojego mecenasa na 5 lat ( PIĘĆ ), który spadł ostatnio do 1 ligii, a wcześniej także wspomogła Wisłę prokuratura.

Nie ma ludzi nieomylnych i Valckx nim nie jest, podobnie jak Bednarz, ale nie porównuj go proszę do mecenasa" testera piłkarskiego". Bo Valckx i Basałaj zbudowali zaczątki skautingu w Wisle, które Twój mecenas właśnie likwiduje i dlatego dla mnie jest wart ZERO dla Wisły, gdyż uczestniczy w szopce Cupiała pt." nie mam gwarancji na zwrot kosztów". Nie obchodzi mnie ile Jacek jest wart dla narzekających na brak z nimi współpracy ze strony Basałaja, bo to z prawdziwym interesem Wisły nie ma nic wspólnego. Basałaj stawiał Cupiałowi warunek budowy szkółki i bazy. A Twoje i Bednarza słowa o braku potrzeby w Wiśle bazy i szkólki treningowej, pozwolisz, że pozostawie bez komentarza.

Żeby było jasne, mam gdzieś doraźne myślenie i transfery Cupiała z Bednarzem. Dla mnie mogą trafić lub nie z kolejnymi transferami, choć życzę im samych trafień oczywiście. Nie podniecam się kolejnym mistrzostwem i kolejną Levadią lub tym razem Irtyszem Pawłodar a nie Apoelem. Dla mnie przez kolejne kilka lat Wisła nie musi być mistrzowska non stop, choć nie mam nic przeciwko temu. Dla mnie ważne jest powstanie w klubie podstaw profesjonalnego funkcjonowania klubu, czego początki chciał stworzyć i tworzył Basałaj. Nie mieszaj tu Holendrów, bo oni byli wyborem Basałaja do realizacji jego wersji Wisły i to wyborem wobec odmowy Grześka Mielcarskiego, żądającego gwarancji w kontrakcie, a nie słownie przez Cupiała, powstania w Wiśle skautingu i szkółki oraz reinwestycji pieniędzy wypracowywanych przez Wisłę - pod kontrolą a nie nadzorem RN i TF. Jak wygląda słowo Cupiała, dane Basałajowi, widzą dziś wszyscy. Dla mnie skauting i baza szkoleniowa ze szkólką, to także gwarancja funkcjonowania Wisły w ekstraklasie, gdy Cupiał zabierze już ostatnią zabawkę ze swojej piaskownicy i odejdzie z Wisły. Uwierz mi, że wtedy Twój obecny idol Jacek, powie kibicom Wisły, takim jak Ty, że to Wasza wina, że nie zadbaliście wtedy o swój klub, tak jak powinniście i Wisła bez Cupiała, boryka się z utrzymaniem w ekstraklasie, nie mając budżetu na transfery i nie mając nawet własnych wychowanków czy wyszukanych przez skauting i wyszkolonych, tanich piłkarzy, zdolnych Wisle pomóc przetrwać do czasu nowego i oby zamożnego właściciela . Bednarz przecież tu tylko pracował i zarabiał na rachunki, a jego serce biło i bije dla innego klubu, nie tak jak kibiców Wisły, którzy powinni zrozumieć, że muszą właśnie teraz zadbać o przyszłość Wisły bez Cupiała, zwłaszcza, gdy lokalne społeczeństwo, zadbało o nowy stadion.

Dlatego uważam, że jeśli kibice Wisły, odpuszczą sprawę podstaw funkcjonowania klubu, takich jak skauting, baza i szkółka, to historia obnaży nas kiedyś mianem pokolenia niegodnego swojego ukochanego klubu. A już samonawoływanie do odpuszczenia sobie tych podstaw, trąci brakiem jakichkolwiek instynktów a nie tylko zdrowego rozsądku.

tas de fleia 15.05.2012 08:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1249588)
Nie liczcie na pozbycie się Garguły (choć sam na to liczę).

A Bednarz, co widać po pierwszych dniach, będzie chciał zatrzymać zawodników, których sam sprowadzał, czyli wielkich playmakerów za łączną kwotę ~2 mln euro czyli Jirsaka i Gułę.

I on ma wprowadzać wariant oszczędnościowy, skoro sam przepieprzył tyle kasy na zawodników słabych?

Ludzie opanujcie się trochę. Też nie jestem fanem Bednarza, ale kiedy podpisywał Gargułę, to to był wtedy prawdopodobnie najlepszy polski piłkarz. Raczej nie przewidział takich rzeczy jak kontuzja czy zaszyta w kolanie igła. Gorzej niż dzieci naprawdę.

cfa 15.05.2012 08:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tas de fleia (Post 1249599)
Ludzie opanujcie się trochę. Też nie jestem fanem Bednarza, ale kiedy podpisywał Gargułę, to to był wtedy prawdopodobnie najlepszy polski piłkarz. Raczej nie przewidział takich rzeczy jak kontuzja czy zaszyta w kolanie igła. Gorzej niż dzieci naprawdę.

Tutaj trzeba przyznac Ci rację, pamiętam euforie jaka towarzyszyła temu transferowy. W końcu znalazł się piłkarz który miał byc następcą Szymkowiaka, no ale błąd w sztuce lekarskiej ....

borys 15.05.2012 08:24

Bednarz potwierdza Quioto: ale bez testow ani rusz:) (w tym wypadku popieram)

za Gazeta Krakowska:


Bliski przenosin do Wisły Kraków jest Romell Quioto. 21-letni napastnik Club Deportivo y Social Vida ma zjawić się w Polsce. Sprawa nie wygląda jednak tak, że pozyskanie tego zawodnika przez Wisłę jest przesądzone. Będzie on jeszcze oglądany podczas treningów i meczów sparingowych i dopiero po tym czasie zostaną podjęte decyzje.

- Mogę oficjalnie potwierdzić, że jesteśmy bliscy pozyskania tego zawodnika - mówi wiceprezes ds. sportowych Wisły, Jacek Bednarz. - Ostateczna decyzja w jego sprawie zapadnie jednak po tym, jak zjawi się w Krakowie.

Dodajmy, że Quioto ma być wypożyczony do Wisły, a krakowski klub ma mieć opcję pierwokupu.

westersyl 15.05.2012 10:02

Mnie niepokoi to że ten caly Quioto strzelił z 8-10 goli w lidze z czego widzieliśmy że jeden na wodzie, w kolejnym chciał przyjąć na klatę i piłka wpadła do bramki, w jednej sytuacji strzelił ale na farcie poprzedzonym fatalnym przyjęciem, jeszcze jeden na wodzie. Zachowań obrońców czy bramkarzy już tutaj nie chcę komentować.

Dobrze że tylko na testy i mam nadzieję że jeśli się nie sprawdzi to Probierz nie zawaha się go odesłać do domu. Ogólnie to że ma być jedynie wypożyczony oraz jest testowany świadczy o tym że Bednarz ma bardzo mgliste pojęcie na temat tego zawodnika. Rozumiem że testy nie wiele kosztują jednak wizerunek klubu na tym cierpi, świadczy to też o żałosnej pracy dyrektora sportowego który nie ma przygotowanych gotowych pewniaków do wzmocnienia kadry. Wisła Kraków to nie klub który ma przyjmować wszystkich zawodników który zarekomenduję zagraniczny manager, trzeba się szanować. Beto też miał występy w młodzieżowej kadrze Brazylii. Sytuacji jednak z tym ostatnim przeboleć jednak nie mogę bo Bednarz bronił go do samego końca twierdząc że idzie do Grecji i generalnie to nasza wielka pomyłka. Wszyscy wiemy że ten piłkarz nie potrafił nawet biegać był nawet gorszy od tych Brazylijczyków ściąganych prosto z plaży do Pogoni Szczecin.

Niech Bednarz zrobi oprócz Glowackiego i Brożka jakiś JEDEN normalny transfery a nie 5 słabych lub średnich.

JrQ- 15.05.2012 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tas de fleia (Post 1249599)
Ludzie opanujcie się trochę. Też nie jestem fanem Bednarza, ale kiedy podpisywał Gargułę, to to był wtedy prawdopodobnie najlepszy polski piłkarz. Raczej nie przewidział takich rzeczy jak kontuzja czy zaszyta w kolanie igła. Gorzej niż dzieci naprawdę.

Najlepszy polski piłkarz
LOL

Chłopie, może i był niezły, ale na pewno nie na 5 letni kontrakt za 350 tysięcy...
Od początku mowiłem, że przepłaciliśmy i tyle.

bonawentura 15.05.2012 10:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1249595)
Dla mnie przez kolejne kilka lat Wisła nie musi być mistrzowska non stop, choć nie mam nic przeciwko temu. Dla mnie ważne jest powstanie w klubie podstaw profesjonalnego funkcjonowania klubu, czego początki chciał stworzyć i tworzył Basałaj.

Dlatego uważam, że jeśli kibice Wisły, odpuszczą sprawę podstaw funkcjonowania klubu, takich jak skauting, baza i szkółka, to historia obnaży nas kiedyś mianem pokolenia niegodnego swojego ukochanego klubu. A już samonawoływanie do odpuszczenia sobie tych podstaw, trąci brakiem jakichkolwiek instynktów a nie tylko zdrowego rozsądku.

Dokładnie, jak piszesz - dla Wisły, jak dla każdego poważnego klubu, który chce zdobywać MP wręcz niezbędne jest stworzenie szkółki piłkarskiej z prawdziwego zdarzenia. Owszem, jest to inwestycja, ale inwestycja względnie pewna, dzięki której będzie możliwość wzniesienia się ponad poziom za stosunkowo niewielkie pieniądze.

Jeżeli ja słyszę, że za rok będziemy mieli 44 kolejki spotkań(padł taki pomysł - w 100% popieram), to przy dobrej polityce marketingowej jesteśmy w stanie w sposób znaczący zwiększyć przychody z dnia meczu, a w konsekwencji więcej zarabiać - z tych pieniędzy śmiało można by stworzyć podstawy funkcjonowania takiej szkółki. Pytanie jednak, dlaczego nie zacząć robić tego teraz - im wcześniej tym lepiej, zwłaszcza, że za 2-3 sezony będziemy tego strasznie żałować, bo inne kluby, jak Legia, Lech czy Zagłębie, będą sprzedawać młodzież za granicę za olbrzymie pieniądze.

Powiem tyle - piłka nożna to biznes. Jeśli nie wypracujemy takiej polityki transferowej, która nie będzie dla nas stanowiła realnego źródła zarobkowania, to nie ma dla nas miejsca w w czołowych miejscach w lidze. Poważny klub musi taką szkółkę posiadać, by rozwijać młodych, zdolnych piłkarzy, wypromować ich, a następnie dobrze sprzedać. Pytam się - czy Borysiuk i Rybus to piłkarze, których "koszt obróbki" był ogromny? Czy zarabiali na kontraktach niebotyczne sumy? Wartość tych piłkarzy wyniosła rynkowo prawie 5 mln euro. Z tych pieniędzy zwrócił by się koszt budowy szkółki(ok.20-25 mln zł). A dodatkowo - teraz jest Wolski, który również, o ile nie okaże się "szklany", też pewnie zostanie sprzedany za ok. 3 mln euro. Czy nie warto inwestować w młodzież? Chyba odpowiedź jest prosta.

Również uważam, że organizacje kibicowskie, tj. fankluby, SKWK, powinny coś zdziałać, bo ich zadaniem powinno być chyba nie tylko organizowanie opraw meczów, ale interesowanie się rozwojem klubu. A tego rozwoju jak dotąd, przez 15 lat nigdy nie było.

arti 15.05.2012 10:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1249618)
Dobrze że tylko na testy i mam nadzieję że jeśli się nie sprawdzi to Probierz nie zawaha się go odesłać do domu. Ogólnie to że ma być jedynie wypożyczony oraz jest testowany świadczy o tym że Bednarz ma bardzo mgliste pojęcie na temat tego zawodnika. Rozumiem że testy nie wiele kosztują jednak wizerunek klubu na tym cierpi, świadczy to też o żałosnej pracy dyrektora sportowego który nie ma przygotowanych gotowych pewniaków do wzmocnienia kadry. Wisła Kraków to nie klub który ma przyjmować wszystkich zawodników który zarekomenduję zagraniczny manager, trzeba się szanować. Beto też miał występy w młodzieżowej kadrze Brazylii. Sytuacji jednak z tym ostatnim przeboleć jednak nie mogę bo Bednarz bronił go do samego końca twierdząc że idzie do Grecji i generalnie to nasza wielka pomyłka. Wszyscy wiemy że ten piłkarz nie potrafił nawet biegać był nawet gorszy od tych Brazylijczyków ściąganych prosto z plaży do Pogoni Szczecin.
Niech Bednarz zrobi oprócz Glowackiego i Brożka jakiś JEDEN normalny transfery a nie 5 słabych lub średnich.

Pewnie miał tylko RN mu już odrzuciła z dziesięciu:haha:
Z kolei Honduranin może też jest defensywnym napastnikiem jak Genkov i dlatego technicznie troszkę słabszy...:haha:

bonawentura 15.05.2012 11:25

Dajcie spokój z tym Honduraninem, ja rozumiem, że można obejrzeć sobie dobrą parodię gry w piłkę nożną na płytce CD, ale nie można ruszyć swoich zacnych czterech liter i obejrzeć kogoś na żywo choćby w drugiej lidze polskiej? Mam wrażenie, że ten Honduranin to jakieś totalne bagno, lepszy od tego Holendra z drugiej strony Błoń nie będzie. Jednym słowem, Jacek B. chce nas spuścić do pierwszej ligi takimi transferami.

thechris 15.05.2012 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1249632)
Jacek B. chce nas spuścić do pierwszej ligi takimi transferami.

Oczywiście, że tak. On - legionista z krwi i kości - jest pierwszym zainteresowanym aby tak się właśnie stało.

http://i41.tinypic.com/k0hl6g.jpg


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl