![]() |
Cytat:
Lamey nie zarabia mało i do tego nie trzeba wglądu w dokumenty. Przyszedł z Anglii, wcześniej grał w LM, więc "na pieluchy" miał. |
Co tak jedziecie po Lamey'u, dwa miesiące temu większość chciała mu kontrakt przedłużać: http://www.wislakrakow.com/forum/sho...55#post1229055
|
Cytat:
IV kategoria to jest co? Dalej nie wiem bo akurat kilku moich kolegów było na testach w Wiśle i chciałbym wiedziec czym charakteryzuje sie IV kategoria. Argumentów mi brakuje na co ? Przeciez ja nie udowadniam zadnej tezy?? p.s. 3 boiska to wg. Ciebie akademia czy znasz jakies nowe wymogi ? |
Cytat:
|
Cytat:
|
W takim razie nie pozostaje nic innego, jak bić wielkiemu Lameyowi pokłony, że wskazał nam drogę do pucharów.
To źle, że grą w pucharach zarobiliśmy na umowę dla Lameya, bo płace powinno się pokrywać z wpływów komercyjnych, a nie z zysków z gry w pucharach. |
imho Baszczyński > Lamey
E: Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Dzięki za informację, zainspirowałem się Twoim postem o Miśkiewiczu zrodzonym z krakowskiej dziewicy.
|
No to Garguła może zejdzie z naszego garnuszka.
Został jeszcze Jaliens, ale o niego jestem spokojny - bo wszak jak przekonywał mnie niedawno kolega Watts - w Rumunii już się na niego nie mogą doczekać:D A na poważnie - jeszcze tego darmozjada Jaliensa pogonić i będzie dobrze. Ci którzy zostaną ze sporymi kontraktami (Genkov, Melikson) akurat na nie zasługują. Garguła i Jaliens nie zasługiwali. |
Watts - zgadzam się z Tobą, z tym, że w odróżnieniu do swoich poprzedników Stan proponował umowy zawodnikom w tym Lameyowi, których nie był do końca pewien na krótki okres czasu by minimalizować ewentualne straty na wypadek tego, że taki gracz może się nie sprawdzić. Trudno przy takim budżecie jakim dysponował latem Stan pozyskać kogoś lepszego z doświadczeniem gry w pucharach. Nie bronię transferów letnich bo też one do końca nie były takie jak chciał tego ówczesny dyrektor sportowy bo poza Ilievem żaden z tych, którzy trafili do nas nie był na czołowym miejscu jego listy o czym świadczy forma ich pozyskiwania - na wypożyczenia, krótkie umowy. Pretensje można mieć wyłącznie do RN i samego Cupiała, który w ostateczności każdy transfer akceptuje. Lamey się nie sprawdził i odchodzi a szrot sprowadzony przez Kapkę niestety zostaje bo ma dłuższe umowy.
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Jedziecie po tym Lameyu jakby to był najgorszy transfer ery Cupiała a przecież w porównaniu do takiego Łobo, Guły czy Dawidowskiego, Michael okazał się niezłym zawodnikiem.
Nie mam nic przeciwko testom, nie wiem tylko po co taka informacja znalazła się na głównej stronie Wisły. Ten Miśkiewicz nie przeszedł testów w Polonii, więc nie sądzę żeby i u nas zagrzał miejsce. Wróci tam skąd przyszedł, do III ligi włoskiej. |
o Miśkiewiczu nie ma co pisać.byłaby tragedia jakby został ( no chyba ze jego talent przez te 3 lata eksplodował niczym komorki samsunga)
a co do wrzucania infa na strone : 1)medialność klubu rośnie, w końcu testujemy chłopa z Milanu :D 2)a nóż widelec inny bramkarz dziś skoczy o kilkanaście tysięcy w dół. Zastanawia mnie tylko po co go testujemy? |
Polonia szukała w zimie pierwszego bramkarza a wiec pewnie facet nie okazał się lepszy od Gliwy lub Przyrosia. Jesli byłby na ich poziomie to trzeba go brać bo wiele kasy nie będzie chciał a przy odejściu Milana i Filipa nie możemy sobie pozwolić na pozostanie z samym Sergiejem. Zrozumcie że w żadnym klubie (nawet w topowych na świecie) nie ma dwóch bramkarzy na wysokim poziomie bo bramka to pozycja mimo wszystko indywidualna,na której rzadko się faceta zmienia i drugi musi zaakceptować role rezerwowego. Jeśli będzie solidny jestem na tak coś musiał potrafić skoro grał we wloskiej Primaverze w dodatku w Milanie. Zobaczymy jak sie jutro pokaże w sparingu z Widzewem.
|
Cytat:
Cytat:
I jeszcze słówko odnośnie Garguły. Oby go wywalili bo gość jest tak słaby że w tym sezonie to by sie nie mieścił w podstatowym składzie ŁKS-u. I piszę to na poważnie. |
Cytat:
to fajne CV to było do Lameya przeciez. Znam dosc dobrze historie Miśkiewicza i Włochów z Zabierzowa |
Pan Bednarz zaprosił na testy piłkarza AC Milan, a wy na niego ciągle narzekacie :D
testowanie czas zacząć 14.05.2012 - 1 bramkarz na pewno będzie ciekawie :P |
Cytat:
Medialność? Taka informacja może posłużyć do wysmażenia kolejnego tekstu o zapaści finansowej Wisły. Coś w stylu - patrzcie jak u nich w Krakowie beznadziejnie, testują trzecioligowców, którzy w Milanie co najwyżej nosili bidony. Nie sądzę, żeby menadżerowie musieli się dowiadywać takich rzeczy z prasy, ci którzy zarabiają tak na chleb już pewnie od dawna słyszeli, że do Wisły przyjeżdża Miśkiewicz. Mam nadzieje, że za kilka tygodni nie przeczytam o testach Brazylijczyka z nadwagą ;) Ktoś jeszcze pamięta niejakiego Pinto? |
Albo murzyna z przebijanymi blachami :):) A to wcale nie taka daleka przeszłość:)
|
ja tylko przypomnę bo widzę, że tutaj to wielu ma dużą sklerozę, iż Stan zanim zdobyliśmy mistrza miał listę grajków na następny sezon i pod LM. Z tego co pamiętam pisano wtedy że to było już nieźle ponagrywane, aż w pewnym momencie sz. p. Cupiał dokonał zmiany w radzie nadzorczej i tym samym transfery z 1 miejsc na liście Stana odpadły, bo przyszedł koleś który skrupulatnie hajsik liczył. Od tamtej pory zaczęły się transfery z niższych miejsc i oczywiście znacznie tańszych w utrzymaniu.. jaki efekt był wiemy wszyscy.. Dlatego nie zwalajcie tyle na Stana bo on na prawdę robił co mógł..
|
Cytat:
Kibice Wisły / miłośnicy gatunku, mimo zapewnień autorów jednak doczekali się kontynuacji... .Na Pewno dramaturgi i nieoczekiwanych zwrotów akcji możemy być więcej niż pewni. Tych o słabszych nerwach uspokajam : Czarny charakter ginie a wszystko kończy się klasycznym happy endem ! Cytat:
Takie transfery są fajnie, owszem... ale na linii np : Milan - 3,4,5 ligowy prowincjonalny klubik. Nam, tzn. Wiśle Kraków po prostu nie przystoi robić piłkarskiego kabaretu. Pinto był ok :) Jednak Skoro testowaliśmy już zawodnika piłki plażowej, kucharza czy nawet "nastolatka" na afrykańskich papierach to zawodnik MILANU ? musi brzmieć dumnie. |
Pierwszy transfer tego lata... Łukasz Burliga wraca do Wisły. Przynajmniej tak się wypowiada jakiś działacz Ruchu. Mam tylko nadzieję, że nasi nie uznają, że problem lewej obrony został rozwiązany...
|
Co do bramkarza, to pamiętam, że był o niego płacz w drugą stronę. kiedy do Włoch wybywał - dlaczego nikt takiego talentu nie zauważył i do Wisły nie ściągnął. Cóż teraz gość okazuje się dla odmiany za cienki... Oj panowie, trochę wstrzmięźliwości przed nami długi okienko, zachowajcie najlepsze tricki na później.
Garguła - imho super, że te mecze sprzedawał, czy kupował - będzie pretekst żeby go z listy płac skreślić. Obok Jaliensa jeden z większych darmozjadów. Co do plotek, ploteczek i spekulacji - ciekawa jest lewa obrona. Wymienia się Dudu, Brzyskiego, Magierę i Lisowskiego. Pomimo słabego (sic! - 8 asyst) sezonu i ogólnie niepowalającej postawy w defensywie, największe umiejętności prezentuje Dudu. Jego stałe fragmenty znamionują klasę, a takich fajnych ostrych centr granych na zawodnika, wykonywanych w pełnym biegu próżno szukać w Ekstraklasie. Niestety gość się pewnie będzie cenił. W dodatku pomimo grubo ponad dwóch lat spędzonych w Polsce, nie bardzo można z nim porozmawiać po polsku. Z drugiej strony nie trzeba płacić odstępnego klubowi, no i gdyby się sprawdził, po sezonie czy dwóch możnaby z milion euro za niego zainkasować, może nawet więcej. Gość ma 27 lat, ale także bardzo wyraźne atuty. Drugi ciekawy kandydat to Magiera. Przed laty był w Wiśle i powrót do Krakowa mógby być dla niego niezłym bodźcem, szansą na zrobienie czegoś ważnego w karierze - wyraźnym krokiem naprzód i wyzwaniem. W dodatku jest to piłkarz, który pomimo 28 lat regularnie robi postępy. Od debiutanta przeszedł do statusu ligowego wyrobnika by obecnie stać się wybijającą się postacią swoje drużyny. Nie oferuje zbyt wiele ponad solidność, ale solidność to cecha, której nam ostatnio bardzo brakuje. Lisowski to gość, który świetnie się zapowiadał, w Widzewie zawiódł, zatrzymał się w rozwoju. W Koronie ponoć się wybijał, ale mam wrażenie, że więcej w tym było ambicji niż umiejętności. Te drugie pojawiają się tylko przebłyskami. Brzyski to odwrotność Lisowskiego, ma duże umiejętności i duże ogranie, ale trudno przypomnieć sobie mecze, w których dawałby z siebie maksa, a może nawet więcej. W dodatku stuknęła mu już trzydziestka a za sobą ma wypalający pobyt w Polonii, który o ile raczej nie odbił się na jego dość stabilnej formie, o tyle na pewno odbił się na psychice i podejściu do zawodu. Pytanie czy po graniu o nic i dostawaniu za to dużych pieniędzy, zawodnik jest w stanie wrócić do sportowej rywalizacji, czy będzie wolał odcinać kupony od nazwiska. |
Cytat:
|
Cytat:
Just sayin'... Cytat:
|
Cytat:
|
Nie liczcie na pozbycie się Garguły (choć sam na to liczę).
Już informacje, że zarząd go wezwał martwią. Łukasz na pewno się wyprze wszystkie, a zanim prokuratura coś zrobi dalej, to kontrakt się skończy. A Bednarz, co widać po pierwszych dniach, będzie chciał zatrzymać zawodników, których sam sprowadzał, czyli wielkich playmakerów za łączną kwotę ~2 mln euro czyli Jirsaka i Gułę. I on ma wprowadzać wariant oszczędnościowy, skoro sam przepieprzył tyle kasy na zawodników słabych? |
Cytat:
|
Cytat:
Cytowany wcześniej przez Ciebie Baszczyński, osobiście opowiadał w Tv o Vackxie, chcącym z nim podpisać kontrakt i o czynnikach wyższych w Wiśle, anulujących ten kontrakt. Sam Valckx mówił o tym także w Tv i uzasadniał tym, zakontraktowanie na ostatnią chwilę, tuż przed końcem okienka - Lameya. I tutaj , dodam, że tylko na 1 ( JEDEN ROK ). Ku Twojemu zainteresowaniu "nadużyciami piłkarskimi" w Wiśle, poinformuje Cię, że Lamey, prawdopodobnie miał mniejszy kontrakt od innego piłkarza Wisły, sprowadzonego kilka lat temu do Wisły, na lat 5 ( PIĘĆ ) - przez chwalonego przez Ciebie, oszczędnego w/g Ciebie, Twojego bohaterskiego mecenasa Jacka Bednarza. Piłkarza, który za te kilka lat dał Wiśle mniej, niż wymieniany przez Ciebie Lamey. Z Jaliensem podpisano kontrakt na 2 ( DWA) lata, co i tak razem wzięte z Lameyem, jest mniejszą szkodą dla Wisły, niż ów jeden piłkarz, ktorego oby na szczęście odebrała nam prokuratura, jak najszybciej, podobnie jak innego milionera z Wisły, piłkarza również sprowadzonego przez Twojego mecenasa na 5 lat ( PIĘĆ ), który spadł ostatnio do 1 ligii, a wcześniej także wspomogła Wisłę prokuratura. Nie ma ludzi nieomylnych i Valckx nim nie jest, podobnie jak Bednarz, ale nie porównuj go proszę do mecenasa" testera piłkarskiego". Bo Valckx i Basałaj zbudowali zaczątki skautingu w Wisle, które Twój mecenas właśnie likwiduje i dlatego dla mnie jest wart ZERO dla Wisły, gdyż uczestniczy w szopce Cupiała pt." nie mam gwarancji na zwrot kosztów". Nie obchodzi mnie ile Jacek jest wart dla narzekających na brak z nimi współpracy ze strony Basałaja, bo to z prawdziwym interesem Wisły nie ma nic wspólnego. Basałaj stawiał Cupiałowi warunek budowy szkółki i bazy. A Twoje i Bednarza słowa o braku potrzeby w Wiśle bazy i szkólki treningowej, pozwolisz, że pozostawie bez komentarza. Żeby było jasne, mam gdzieś doraźne myślenie i transfery Cupiała z Bednarzem. Dla mnie mogą trafić lub nie z kolejnymi transferami, choć życzę im samych trafień oczywiście. Nie podniecam się kolejnym mistrzostwem i kolejną Levadią lub tym razem Irtyszem Pawłodar a nie Apoelem. Dla mnie przez kolejne kilka lat Wisła nie musi być mistrzowska non stop, choć nie mam nic przeciwko temu. Dla mnie ważne jest powstanie w klubie podstaw profesjonalnego funkcjonowania klubu, czego początki chciał stworzyć i tworzył Basałaj. Nie mieszaj tu Holendrów, bo oni byli wyborem Basałaja do realizacji jego wersji Wisły i to wyborem wobec odmowy Grześka Mielcarskiego, żądającego gwarancji w kontrakcie, a nie słownie przez Cupiała, powstania w Wiśle skautingu i szkółki oraz reinwestycji pieniędzy wypracowywanych przez Wisłę - pod kontrolą a nie nadzorem RN i TF. Jak wygląda słowo Cupiała, dane Basałajowi, widzą dziś wszyscy. Dla mnie skauting i baza szkoleniowa ze szkólką, to także gwarancja funkcjonowania Wisły w ekstraklasie, gdy Cupiał zabierze już ostatnią zabawkę ze swojej piaskownicy i odejdzie z Wisły. Uwierz mi, że wtedy Twój obecny idol Jacek, powie kibicom Wisły, takim jak Ty, że to Wasza wina, że nie zadbaliście wtedy o swój klub, tak jak powinniście i Wisła bez Cupiała, boryka się z utrzymaniem w ekstraklasie, nie mając budżetu na transfery i nie mając nawet własnych wychowanków czy wyszukanych przez skauting i wyszkolonych, tanich piłkarzy, zdolnych Wisle pomóc przetrwać do czasu nowego i oby zamożnego właściciela . Bednarz przecież tu tylko pracował i zarabiał na rachunki, a jego serce biło i bije dla innego klubu, nie tak jak kibiców Wisły, którzy powinni zrozumieć, że muszą właśnie teraz zadbać o przyszłość Wisły bez Cupiała, zwłaszcza, gdy lokalne społeczeństwo, zadbało o nowy stadion. Dlatego uważam, że jeśli kibice Wisły, odpuszczą sprawę podstaw funkcjonowania klubu, takich jak skauting, baza i szkółka, to historia obnaży nas kiedyś mianem pokolenia niegodnego swojego ukochanego klubu. A już samonawoływanie do odpuszczenia sobie tych podstaw, trąci brakiem jakichkolwiek instynktów a nie tylko zdrowego rozsądku. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Bednarz potwierdza Quioto: ale bez testow ani rusz:) (w tym wypadku popieram)
za Gazeta Krakowska: Bliski przenosin do Wisły Kraków jest Romell Quioto. 21-letni napastnik Club Deportivo y Social Vida ma zjawić się w Polsce. Sprawa nie wygląda jednak tak, że pozyskanie tego zawodnika przez Wisłę jest przesądzone. Będzie on jeszcze oglądany podczas treningów i meczów sparingowych i dopiero po tym czasie zostaną podjęte decyzje. - Mogę oficjalnie potwierdzić, że jesteśmy bliscy pozyskania tego zawodnika - mówi wiceprezes ds. sportowych Wisły, Jacek Bednarz. - Ostateczna decyzja w jego sprawie zapadnie jednak po tym, jak zjawi się w Krakowie. Dodajmy, że Quioto ma być wypożyczony do Wisły, a krakowski klub ma mieć opcję pierwokupu. |
Mnie niepokoi to że ten caly Quioto strzelił z 8-10 goli w lidze z czego widzieliśmy że jeden na wodzie, w kolejnym chciał przyjąć na klatę i piłka wpadła do bramki, w jednej sytuacji strzelił ale na farcie poprzedzonym fatalnym przyjęciem, jeszcze jeden na wodzie. Zachowań obrońców czy bramkarzy już tutaj nie chcę komentować.
Dobrze że tylko na testy i mam nadzieję że jeśli się nie sprawdzi to Probierz nie zawaha się go odesłać do domu. Ogólnie to że ma być jedynie wypożyczony oraz jest testowany świadczy o tym że Bednarz ma bardzo mgliste pojęcie na temat tego zawodnika. Rozumiem że testy nie wiele kosztują jednak wizerunek klubu na tym cierpi, świadczy to też o żałosnej pracy dyrektora sportowego który nie ma przygotowanych gotowych pewniaków do wzmocnienia kadry. Wisła Kraków to nie klub który ma przyjmować wszystkich zawodników który zarekomenduję zagraniczny manager, trzeba się szanować. Beto też miał występy w młodzieżowej kadrze Brazylii. Sytuacji jednak z tym ostatnim przeboleć jednak nie mogę bo Bednarz bronił go do samego końca twierdząc że idzie do Grecji i generalnie to nasza wielka pomyłka. Wszyscy wiemy że ten piłkarz nie potrafił nawet biegać był nawet gorszy od tych Brazylijczyków ściąganych prosto z plaży do Pogoni Szczecin. Niech Bednarz zrobi oprócz Glowackiego i Brożka jakiś JEDEN normalny transfery a nie 5 słabych lub średnich. |
Cytat:
LOL Chłopie, może i był niezły, ale na pewno nie na 5 letni kontrakt za 350 tysięcy... Od początku mowiłem, że przepłaciliśmy i tyle. |
Cytat:
Jeżeli ja słyszę, że za rok będziemy mieli 44 kolejki spotkań(padł taki pomysł - w 100% popieram), to przy dobrej polityce marketingowej jesteśmy w stanie w sposób znaczący zwiększyć przychody z dnia meczu, a w konsekwencji więcej zarabiać - z tych pieniędzy śmiało można by stworzyć podstawy funkcjonowania takiej szkółki. Pytanie jednak, dlaczego nie zacząć robić tego teraz - im wcześniej tym lepiej, zwłaszcza, że za 2-3 sezony będziemy tego strasznie żałować, bo inne kluby, jak Legia, Lech czy Zagłębie, będą sprzedawać młodzież za granicę za olbrzymie pieniądze. Powiem tyle - piłka nożna to biznes. Jeśli nie wypracujemy takiej polityki transferowej, która nie będzie dla nas stanowiła realnego źródła zarobkowania, to nie ma dla nas miejsca w w czołowych miejscach w lidze. Poważny klub musi taką szkółkę posiadać, by rozwijać młodych, zdolnych piłkarzy, wypromować ich, a następnie dobrze sprzedać. Pytam się - czy Borysiuk i Rybus to piłkarze, których "koszt obróbki" był ogromny? Czy zarabiali na kontraktach niebotyczne sumy? Wartość tych piłkarzy wyniosła rynkowo prawie 5 mln euro. Z tych pieniędzy zwrócił by się koszt budowy szkółki(ok.20-25 mln zł). A dodatkowo - teraz jest Wolski, który również, o ile nie okaże się "szklany", też pewnie zostanie sprzedany za ok. 3 mln euro. Czy nie warto inwestować w młodzież? Chyba odpowiedź jest prosta. Również uważam, że organizacje kibicowskie, tj. fankluby, SKWK, powinny coś zdziałać, bo ich zadaniem powinno być chyba nie tylko organizowanie opraw meczów, ale interesowanie się rozwojem klubu. A tego rozwoju jak dotąd, przez 15 lat nigdy nie było. |
Cytat:
Z kolei Honduranin może też jest defensywnym napastnikiem jak Genkov i dlatego technicznie troszkę słabszy...:haha: |
Dajcie spokój z tym Honduraninem, ja rozumiem, że można obejrzeć sobie dobrą parodię gry w piłkę nożną na płytce CD, ale nie można ruszyć swoich zacnych czterech liter i obejrzeć kogoś na żywo choćby w drugiej lidze polskiej? Mam wrażenie, że ten Honduranin to jakieś totalne bagno, lepszy od tego Holendra z drugiej strony Błoń nie będzie. Jednym słowem, Jacek B. chce nas spuścić do pierwszej ligi takimi transferami.
|
Cytat:
http://i41.tinypic.com/k0hl6g.jpg |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl