Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

0 22 05.10.2010 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 991496)
Z całym szacunkiem, ale od Mezengów, Bunozów i innych wynalazków bałkańsko - latynosko- ch... wie jakich lepiej graliby 18 - 20 latkowie z Nowego Targu, Olkusza, Miechowa, Tomaszowa Mazowieckiego, Pruszkowa itd.

Idea, owszem, słuszna i piękna - ale czy prawdziwa? Jak grał u nas Korzym (urodzony w Nowym Sączu - chociaż rozumiem, że to miasto zakwalifikowane jest dla Was, no ale młody i Polak), jak grał u nas Zjawiński (pamiętacie go w ogóle? Z Pruszkowa), czy Kucharczyk naprawdę jest lepszy od Mezengi*? Czy naprawdę Zjawiński lub Korzym dawali się bardziej pokroić za Legię niż Vuko? Czy to Borysiuk był wszędzie na boisku czy raczej Vrdoljak, w meczu z Lechem? Manu jest lepszy czy mazowiecki Maciuś R.?


*Z Lechią był kompletnie niewidoczny. Owszem, grał super mecz z Pogonią i niezły z Lechem, ale czy to mimo wszystko taka zdecydowanie inna, lepsza jakość od przypadkowych Brazylijczyków?

Grisza1 05.10.2010 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 991501)
Idea, owszem, słuszna i piękna - ale czy prawdziwa? Jak grał u nas Korzym (urodzony w Nowym Sączu - chociaż rozumiem, że to miasto zakwalifikowane jest dla Was, no ale młody i Polak), jak grał u nas Zjawiński (pamiętacie go w ogóle? Z Pruszkowa), czy Kucharczyk naprawdę jest lepszy od Mezengi*? Czy naprawdę Zjawiński lub Korzym dawali się bardziej pokroić za Legię niż Vuko? Czy to Borysiuk był wszędzie na boisku czy raczej Vrdoljak, w meczu z Lechem? Manu jest lepszy czy mazowiecki Maciuś R.?


*Z Lechią był kompletnie niewidoczny. Owszem, grał super mecz z Pogonią i niezły z Lechem, ale czy to mimo wszystko taka zdecydowanie inna, lepsza jakość od przypadkowych Brazylijczyków?


No to w Wiśle też był taki Mikołaj , jak on sie nazywał, taki blondas obrońca za Nawałki, oooo Kałuda, był Jarosiński, ktory się w pierwszej lidze przebić nie może, były odkrycia typu Magiera, który miał według Wernera Liczki klasą dorównywac Baszczyńskiemu. I faktycznie, wirtuozami nie byli, z całą sympatią do nich. Nie każdy Polak będzie gwiazdą, ale wolę swojego chłopaka typu Błaszczykowski czy Małecki niz wynalazek w stylu Beto czy Christowa. Zasada ta sprawdza się też na niższym szczeblu. W moim rodzinnym Biłgoraju w pewnym momencie Łada Biłgoraj grała w III lidze. Zrobiono zaciąg zamojsko - ukraiński (a Biłgoraj z Zamościem kocha się tak jak Kraków z Warszawą), zawodnicy kasę ciągnęli, wyniki były jakie były, doszło do tego, że dzień przed meczem trzech Ukrainców wyjechało do domu, bo akurat przypadały ich proawosławne święta wielkanocne i tak się skończyła Łada oparta na najemnikach. Teraz klub zaczyna od klasy B, oparty na wychowankach, na swoich chłopakach, wygrywa spotkanie za spotkaniem, na B klase przychodzi po 500 -700 osób ( zdjęcie z niedzieli - http://picasaweb.google.pl/bksladabi...62653416784722). Da się to i na wyższym poziomie zrobić. Po co Ci obcokrajowiec, który bije brawo, jak zaspiewaliście im w Lubinie, że jeśli nie wygrają to wpier...maja? Jak już brać kogoś z zagranicy to gościa typu Vuković, Marcelo, Cantoro, a nie nazbierać w jednym okienku transferowym tuzin nieznających języka i realiów obcokrajowców i oczekiwać, że cudów dokonają...

sq 05.10.2010 21:55

Wisła - 11tu: Boukhari, Branco, Bunoza, Chávez, Čikoš, Jovanić, Kowalski, Paljić, Ríos , Wilk, Żurawski
Legia - 8miu: Antolović, Mezenga, Cabral, Jędrzejczyk, Knežević, Kucharczyk, Manú, Vrdoljak
tak się nie wzmacnia drużyny...

Odnosząc się do pozycji w tabeli Wisły i Legii (bo o Lechu już nie wspomnę) wg mnie i tak Wisła się bardziej osłabiła bo nie grała takiego piachu jak Legia (pamiętam mecz Legia-Wisła z poprzedniego sezonu - to był jakiś bunt graczy Legii?)

Prawie każdy (poza Polakami) przyszedł z innej kultury, innej mentalności... zanim się dostosują... minie troszkę czasu.
Nauka języka polskiego w Wiśle? Bardzo dobrze. Są w Polsce niech się uczą polskiego. Ale niech do cholery wyśle też tych Polaków na naukę angielskiego chociażby! Wiadomo. Nie nauczą się w pół roku zagraniczni mówić po polsku, a Polacy po angielsku.. ale po roku będą umieli się porozumieć poza boiskiem, wyskoczyć bandą na miasto.

Odnośnie powyższych postach o najemnikach... Najemnicy zaczęli się gdy w piłkę zaczęło się grać dla kasy.. a jak doszło do momentu że ta kasa nie tylko wystarcza na utrzymanie rodziny, ale też na fajne ciuchy, fury i jeszcze można odłożyć albo przegrać w kasynie... to już była Bonanza.

W okręgówce.. w A-klasie.. gra sie (przynajmniej za moich czasów) grało się za "herbatkę". Nic się nie dostawało.. oprócz refunduszu przy zakupie tepów w wysokości (jak na dzisiaj) 100 zł czyli i tak nieźle - można było się cieszyć że raz na sezon miało się nówki tepy. A po treningach, po meczach.. zostawało się w klubie i grało w karty, szło się na piwko..

No ale fakt - to była amatorka. Zero profesjonalizmu, tylko zażyłość z kumplami.

Grisza1 05.10.2010 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sq (Post 991528)

Prawie każdy (poza Polakami) przyszedł z innej kultury, innej mentalności... zanim się dostosują... minie troszkę czasu.
Nauka języka polskiego w Wiśle? Bardzo dobrze. Są w Polsce niech się uczą polskiego. Ale niech do cholery wyśle też tych Polaków na naukę angielskiego chociażby! Wiadomo. Nie nauczą się w pół roku zagraniczni mówić po polsku, a Polacy po angielsku.. ale po roku będą umieli się porozumieć poza boiskiem, wyskoczyć bandą na miasto.

Szczerze ... to za rok połowy z nich pewnie nie będzie w Wiśle. Jednych Wisła nie zechce, inni pogonią za lepszą kasą. I za rok znów będzie zaczynać od nowa Polsko ludowa.

1q2 05.10.2010 23:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 991496)
I to jest właśnie przyczyna i Waszych, legijnych niepowodzeń, i naszych wiślackich. I Legia, i Wisła nakupowała najemników za kasę. Z całym szacunkiem, ale od Mezengów, Bunozów i innych wynalazków bałkańsko - latynosko- ch... wie jakich lepiej graliby 18 - 20 latkowie z Nowego Targu, Olkusza, Miechowa, Tomaszowa Mazowieckiego, Pruszkowa itd. Taki chłopak występem w koszulce z Biała Gwiazdą czy "L" na piersi żyłby tydzień przed i tydzień po. To już w Biblii 2000 lat temu napisano: "Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; [najemnik ucieka] dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach". I można psioczyć na Żurawia, że powiedział to czy owo, ale widać, że jemu leżą wyniki Wisły na sercu. Żuraw przy Reymonta 22 spędził kawał życia, dla niego Wisła to jest Wisła, a nie pieniądzodawca. Niestety, za dużo mamy najemników, za mało pasterzy, ktorym zależy na tym, co im powierzono do roboty.

Naście/dziesiąt lat temu bym Ci przytaknął ale dziś się nie zgodzę.Sa oczywiście wyjątki ale w zdecydowanej większości świat piłkarski opiera się na najemnikach.Chodzi tylko o to by te najemniki umiały prosto kopać piłkę i podchodziły do swojego zawodu w miarę profesjonalnie a jeśli się nie ma rozeznania to efekty mamy jakie mamy.

I to też nie jest tak że ten 'z nowego targu' mimo że da się pociąć, będzie grał lepiej niż 'wynalazek .... wi jaki';) - to nie jest takie proste.Jak swego czasu był ten puchar ekstraklasy i był on w Tv, to oglądałem tych niby młodych gniewnych...To była tragedia.
Pogląd że u nas nie docenia się rodaków a stawia na tubylców tylko dlatego że są 'zza granicy' jest tak samo słuszny jak to że prawie wszędzie na zachodzie robią naszym na złość i prawie nikt nie gra w 1 składzie.
Przeczytasz wywiad z którymkolwiek to nie dowiesz się że jest za słaby, że dał dupy , tylko że trener się uwziął, że jest świadkiem ogromnej niesprawiedliwości że jest lepszy a nie gra itp

Tu nie ma przypadku że w 15 lepszych ligach od nas, w pierwszych składach, Polaków policzysz pewnie na palcach 2 rąk.

Sartre 06.10.2010 09:12

Na swój sposób, Legia z Lechią dopiero co pokazała, że Polscy "młodzi zdolni" są żadnym wybawieniem. W składzie Legii zagrało sporo młodych Polaków - Borysiuk, Kucharczyk, Jędrzejczyk, Rybus, Żyro, Rzeźniczak (no dobra, on to już "młody zdolny" nie jest, 24 lata, ale weteranem w sumie też nie jest) i co? I nico, 0:3*. A przecież Borysiuk, Rybus, Jędza i Rzeźniczak to już są ekstraklasowi wyjadacze, w dodatku każdy z nich albo był, albo jest, albo ma potencjał na to, żeby być w czołówce najlepszych młodych zawodników na swoich pozycjach. I z całym szacunkiem dla tych chłopaków, bo większość z nich faktycznie chciałbym widzieć rozwijającą się i grającą ile się da, ale klub piłkarski to nie charytatywna szkółka. Klub piłkarski ma w pierwszej kolejności wygrywać.

Dużo się mówi o stawianiu na młodych zdolnych, ale kiedy przychodzi do personaliów, to zawsze jest to samo. Borysiuk - rębajło nie wytrzymujący presji. Kucharczyk - solidny, ale bez potencjału na wielkość. Rybus - zblazowany bachor, cofający się w rozwoju. Żyro - materiał na bardzo solidny punkt drugoligowej drużyny. Taką wyliczankę można zrobić z każdą drużyną. Zawsze znajdzie się multum powodów, dla których niby młodzi tak, ale ten konkretny młody nie.

Poza tym niby chcemy, żeby zamiast najemników grali młodzi Polacy, a już najlepiej wychowankowie, tylko że jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że zespół który zacznie budować na nich drużynę będzie materiałem do golenia na nim punktów. No i kto by na to się godził? A tym bardziej - jaki klub z czołówki? A wstawianie po jednym czy dwóch młodych zdolnych praktykuje z grubsza każdy klub w ekstraklasie, więc następnym krokiem jest opieranie gry na zawodnikach takich, jakich miała Legia z Lechią.

* faktem jest, że mecz z Lechią zawalili przede wszystkim weterani, w szczególności Astiz, który w obliczu takiego składu jaki był, powinien być najważniejszą postacią Legii na boisku (kapitan, jeden z najstarszych stażem, dowódca obrony, która musiała być narażona na ataki "ofensywnie grającej" Lechii, przy dosyć chimerycznym składzie pomocy i obrońcy Jędrzejczyku na pozycji defensywnego pomocnika) - a zamiast tego popełnił multum błędów.

szczebrzeszcz 06.10.2010 09:22

może jest problem z oceną ich przydatności/rozwoju
tzn niektórzy z nich chyba się zatrzymali w rozwoju

bo taki Mączyński czy Burliga w Wiśle dostali zdecydowanie za mało szans

Buziek_LG 06.10.2010 09:23

A co z GKS-em czy Koroną?

Semper Fidelis 1985 06.10.2010 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 991574)
bo taki Mączyński czy Burliga w Wiśle dostali zdecydowanie za mało szans

No właśnie tak... a według mnie gdyby dostali wiecej szans, to taki Bury by mógł udowodnić że jest lepszym piłkarzem niż Singlar a Mączyński niż Jirsak... w dodatku to Polacy i bardzo młodzi

Sartre 06.10.2010 09:40

Cytat:

No właśnie tak... a według mnie gdyby dostali wiecej szans, to taki Bury by mógł udowodnić że jest lepszym piłkarzem niż Singlar a Mączyński niż Jirsak... w dodatku to Polacy i bardzo młodzi
Jak zaczną więcej grać, to wam przejdzie ;)

Semper Fidelis 1985 06.10.2010 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 991582)
Jak zaczną więcej grać, to wam przejdzie ;)

Skąd ta pewność :>

emj10 06.10.2010 09:53

Nie wiem skąd u Was taka wiara w młodych Polaków? Ilu wskoczyło ostatnio na poziom wyższy niż zwykły średniak ligowy? Glik, Augustyn, Lewandowski... choć już się na nich poznano i dwóch prawdopodobnie czeka szybki powrót do ojczyzny, a Lewandowski będzie grał ogony. Ja tam nie widzę jakiegoś wielkiego potencjału w tych młodych z zespołów z czuba tabeli. Bo gdyby nie Niedzielan w Koronie, Małkowski (wg. mnie gracz rundy) w GKS-ie, czy Frankowski w Jadze to tych punktów nie byłoby tak wiele.

Semper Fidelis 1985 06.10.2010 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 991587)
Nie wiem skąd u Was taka wiara w młodych Polaków?

To nie ogólna wiara w młodych Polaków, podałem tylko przykład dwóch grajków (Bury, Mąka) że gdyby dostały szanse to myśle że by byli lepsi od zagraniczynych (Singlar, Jirsak)

szprotson 06.10.2010 11:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Semper Fidelis 1985 (Post 991593)
To nie ogólna wiara w młodych Polaków, podałem tylko przykład dwóch grajków (Bury, Mąka) że gdyby dostały szanse to myśle że by byli lepsi od zagraniczynych (Singlar, Jirsak)

Wiara jest stąd że, nakupowaliśmy forfiterów którzy sie nie sprawdzili, więc co? Więc teraz nadzieja w młodychm, pomijając że ROK temu płakaliśmy jakich to piłkarskich dyletantów w ME nie posiadamy. No ale może w rok sie troszke upgradowali,ale ja w to nie wierze, kilku jest dobrych reszta szrot.
I wiara będzie dopóki taki młody nie zagra, potem już tej wiary nie będzie.Albo będzie wiara w juniorów młodszych bądz nagle wróci wiara w Jirsaków.i tak w kółko :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 991582)
Jak zaczną więcej grać, to wam przejdzie ;)

Święte słowa....

bridgeburner 06.10.2010 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Semper Fidelis 1985 (Post 991579)
No właśnie tak... a według mnie gdyby dostali wiecej szans, to taki Bury by mógł udowodnić że jest lepszym piłkarzem niż Singlar a Mączyński niż Jirsak... w dodatku to Polacy i bardzo młodzi

Wręcz aspiruja do miana juniorów jeden 23 lata drugi 22:rotfl:
ani jeden ani drugi nie dojdzie w życiu do 100 meczów w ekstraklasie
bo sa na ten poziom za słabi
Moge sie z toba założyć o każde pieniądze

For_FuN_ 06.10.2010 11:47

Szkoda tylko, ze zaden klub ekstraklasowy nie uwaza Burligi czy Maczynskiego za zdolnych, bo inaczej nie tulaliby sie po nizszych klasach na wypozyczeniach...

Semper Fidelis 1985 06.10.2010 11:48

bridgeburner Nostradamus... :>

Czy ja gdzieś napisałem że to zajebiści piłkarze?? napisałem ze gdyby Mąka dostał szanse to MÓGŁBY udowodnić że jest lepszy niż Jirsak, i co mnie obchodzi czy zagra 20 , 100 czy 300 meczów w ekstraklasie??

Grisza1 06.10.2010 12:02

Pisząc o tych 18 - 20 latkach trochę zawęziłem swoje myślenie. Generalnie chodziło mi o większą ilość Polaków w składzie, Czy to 18 - sto, czy 25 - letnich. Mecz nie kończy sie na 90 minucie. Mecz rozgrywa się na grillu, przy piwku, gdzie się piłkarze razem spotykaja. Kosa, Baszczu, Żuraw, Szymek - fajnie grali, bo byli ze sobą zżyci, spotykali się. Sorki, ale wyobraźcie sobie Bunozę, Kowalskiego, Pajlicia i Branco. Ot, ostatnie zestawienie linii obrony. Wyobrażacie ich sobie razem na piwie na Rynku, rozmawiających o meczu, analizujących, nawet klnących się nawzajem? Tylko tak żywiołowo, od serca, a nie 15 minut wyuczonymi sloganami. Bo ja nie. A Baszczyńskiego, Głowackiego, Kłosa i Stolarczyka już tak. I tu się rodzi drużyna. Na treningach szlifuje się tylko elementy piłkarskie, a mecze wygrywa się umiejętnościami i charakterem. Tego się nie wyrobi nawet wtedy, gdy Bunoza czy Branco będą codziennie do Kowalskiego zagadywać: "Cieść, jak się maś?" ;)

bridgeburner 06.10.2010 12:06

ale to możesz napisać o każdym zawodniku na świecie
gdyby dostał... mógłby...
Ty też gdybyś dostał szanse mógłbyś być lepszy o Jirsaka
(prawdopodobienstwo ze tak sie stanie wynosi gdzieś 0,0001 % ale to nadal stwierdzenie prawdziwe)
Po prostu tu panuje jakas mitomania zdolnych wychowanków
Już były apele o dawanie szans G.Kmiecikowi, B.Iwanowi czy Kowalskiemu
szanse to można dawać Chrapkowi, który ma lat 18 i do tego chociażby w ME momentami naprawde błyszczy
a pisanie, że Burliga , który sie w pierwszoligowej Flocie nie łąpał zazwyczaj do składu bedzie lepszy od Singlara
to nie jest Nostradamus nawet tylko "Fakty i Mity"

E: Grisza1
Dlatego ja licze, ze jednym z elementów zgrupowania w Zakopanem
jest/było zamkniecie na noc wszystkich piłkarzy w 1 pomieszczeniu wraz ze skrzynka wódki/whisky
aż się prawdziwie po polsku zintegrują ;)

emj10 06.10.2010 12:07

A jednak ta liczba spotkań w młodym wieku w ekstraklasie ma znaczenie.

Małecki - 22 lat i 2 miesiące - 79 spotkań w ekstraklasie
Burliga - 22 lata i 4 miesiące - 6 spotkań w ekstraklasie
Mączyński - 23 lata i 3 miesiące - 8 spotkań w ekstraklasie

Rzeźniczak - 23 lata i 11 miesięcy - 137 spotkań w ekstraklasie
Jędrzejczyk - 22 lata i 11 miesięcy - 16 spotkań w ekstraklasie

Kto w takim zestawieniu ma większe szanse na zrobienie kariery? Ten co ma rozegrane blisko 100, a nawet blisko 150 spotkań w ekstraklasie w wieku 22/23 lat, czy ten który dopiero zaczyna przygodę w tym wieku?

Jeśli zawodnik nie zacznie grać w ekstraklasie w wieku 16,17, czy 18 lat to szanse na sukces są niewielkie.


PS. Porównywanie dzisiejszych Waszych zawodników do Kłosa, Baszczyńskiego, Głowackiego, Żurawskiego, Kosowskiego i Szymkowiaka jest nie na miejscu i nie powinieneś tego robić ze względu na szacunek dla tych zawodników. To byli już zawodnicy mający swoją renomę w momencie przychodzenia do Wisły, często za grube i niewyobrażalne jak na tamte czasy pieniądze. Tamte czasy nie wrócą gdzie Wisła skupując najlepszych krajowych zawodników zdominowała na lata ligę.

sandbender 06.10.2010 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 991619)
Jeśli zawodnik nie zacznie grać w ekstraklasie w wieku 16,17, czy 18 lat to szanse na sukces są niewielkie.

A tam! 14-15 lat to odpowiedni moment na debiut w ekstraklasie. Za słabym fizycznie da się "odżywki" jakby co.

Jedynymi zawodnikami, którzy mają szansę na prawdziwą karierę to są ci, którzy umieją grać w piłkę. Dlatego Lewandowski karierę zrobi, a Rzeźniczak nie. I nie ma tu nic do rzeczy czy w wieku 22 lat ma 179 czy 8 meczów.

szprotson 06.10.2010 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender (Post 991622)
A tam! 14-15 lat to odpowiedni moment na debiut w ekstraklasie. Za słabym fizycznie da się "odżywki" jakby co.

Jedynymi zawodnikami, którzy mają szansę na prawdziwą karierę to są ci, którzy umieją grać w piłkę. Dlatego Lewandowski karierę zrobi, a Rzeźniczak nie. I nie ma tu nic do rzeczy czy w wieku 22 lat ma 179 czy 8 meczów.

Rzeźniczak w przeciwieństwie do R.L. w wieku 17 lat miał przepowiadaną świetlaną przyszłość.
Zresztą, nie oceniaj Legionisty przed końcem kariery, bo może być tak że go gdzieś opchną do średniaka Ligue 1 i tam może zrobić karierę (czytaj kilka klubow ligi francuskiej zaliczy, i statut piłkarza League 1 mu się dostanie, a R.L. może miec nieudany jeden, dwasezony a potem np. Kavali opowiadac mu przyjdzie)
Jest wielu piłkarzy rzemieślników nie potrafiących grać w piłkę, a kariery zrobili ...

emj10 06.10.2010 12:32

To Lewandowski zrobi prawdziwą karierę? A ja myślałem, że wróci z podkulonym ogonem do Amici. Zobaczymy kto się myli.

Żeby nie zabrzmiało to tak, że wróżę Rzeźnikowi karierę wielką, bo tego się nie spodziewam, ale ma na to z pewnością większą szansę niż taki Burliga.

Semper Fidelis 1985 06.10.2010 12:38

Lewy podpisał 4 letni kontrakt z BVB więc sie ustawił, kasa na konto wpływa a czy gra czy nie? szanse na pewno bedzie dostawał, pytanie czy ją wykorzysta bo troche za niego zapłacili

szczebrzeszcz 06.10.2010 12:51

w kontekście tych dwóch, chodziło mi raczej o przeszłość aniżeli o teraźniejszość, gdyby dostawali szansę to nie uważam żeby skończyli gorzej niż przeciętni ligowcy (mamy innych w lidze?)

poza tym piszecie tak jakby ocena przydatności zawodników stała u nas na bardzo wysokim poziomie
to nie jest tak że skoro nie dostaje szans to jest słaby, czasem trenerzy nie poznają się na umiejętnościach


Lewandowski zaliczył sezon w Legii, gdzie z niego zrezygnowano, bo był za słaby

Błaszczykowski zaliczył sezon w juniorach Górnika, a do Wisły trafił w dużej mierze dzięki przypadkowi, i dzięki przypadkowi w dużej mierze zaistniał, kto wie ile by grał gdyby trenerem nie był Liczka

kolejna rzecz to wypożyczenia, są lepsze i gorsze, wszytsko zalezy od tego czy na pewno w klubie chcą dane zawodnika, czy też ma robić za zapchajdziurę, a stawiać będzie się na gorszego a swojego bo tamten za rok odejdzie, a póki wyniki nie są najgorsze, to nie ma po co kombinować, ( o ile pamietam Flota gra tylko o utrzymanie, zresztą awans by ich wykonczył)

kreseq 06.10.2010 12:57

Problem jest w tym ze jak slysze od mlodego grajka ze " jest ogromny przeskok z juniorow do seniorow " to patrzac na ostatnie wyniki niektorych druzyn zaczynam smiac sie przez lzy :D

U Nas jeszcze lepiej : Licza na mlode roczniki ktore zdobyly MP... Za kilka lat moze 2-3 cos osiagnie. Oni mysla ze skoro teraz im idzie to na 100% beda gwiazdami :D

szczebrzeszcz 06.10.2010 13:06

to może powinni ich wysłać na jeden trening pierwszej drużyny aby sobie uświadomili co nieco :D

szprotson 06.10.2010 13:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 991630)
Problem jest w tym ze jak slysze od mlodego grajka ze " jest ogromny przeskok z juniorow do seniorow " to patrzac na ostatnie wyniki niektorych druzyn zaczynam smiac sie przez lzy :D

U Nas jeszcze lepiej : Licza na mlode roczniki ktore zdobyly MP... Za kilka lat moze 2-3 cos osiagnie. Oni mysla ze skoro teraz im idzie to na 100% beda gwiazdami :D

Ha, nei liczą do końca na nich :D

16-letni rumuński napastnik Fabian Adrian Himcinschi ma pojawić się na testach w Legii Warszawa - informuje rumuński portal gsp.ro.

Młody zawodnik jest reprezentantem swojego kraju do lat 17 - w ostatnich dwóch meczach zdobył siedem goli (pięć z Liechtensteinem oraz dwa z Białorusią). Obecnie występuję w drugoligowym zespole Unirea Alba Iulia.

Himcinschi mierzy 187 cm i waży 75 kg.

kreseq 06.10.2010 13:13

Powinni, ale tych najmlodszych a nie Efira i reszte :D

W Polsce ciala dajemy wlasnie z tymi mlodymi zdolnymi. Nie ma moze nie tyle trenerow co "mysli szkoleniowej" innej od... wiecie jakiej :D
Taki mlody nie rozwija sie lub rozwija sie w zolwim tempie i potem mamy co mamy w skladach.

Szprotson - Mowie o tych jeszcze mlodszych :D
16 to juz stare dziady. Mamy przeciez juz jednego reprezentanta w mlodej i to nawet napastnika powolywanego regularnie tyle ze nie strzelajacego bramek :D

Watpie zeby bylo ich stac na Himcinishiego :D Powaznie mowie :)

Semper Fidelis 1985 06.10.2010 13:15

Ulatowski chce Gize do koleżanek sprowadzić


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl