Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Drozd 18.04.2012 14:04

Tomas Jirsak może przejść do APOEL-u Nikozja

Cytat:

Media na Cyprze oceniają piłkarza jako pracowitego i zdolnego do gry na wielu pozycjach. Podkreślają, że aktualny mistrz ich kraju będzie mógł pozyskać 27-letniego Czecha za darmo, ponieważ Wisła nie ma zamiaru przedłużyć z nim umowy.
Do ćwierćfinalisty LM się nadaje ale dla nas za słaby. Kogoś chyba ........iło.

thechris 18.04.2012 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1241698)
To czy się zacznie czy nie zacznie nie zależy od jego talentu a tylko i wyłącznie od tego kto będzie za niego grał. Jak będzie drewno to forum zapłacze, jak nie - to o nim szybko zapomni.

Grał? Chyba raczej siedział na ławce. Szczerze mówiąc nie potrafię oceniać przydatności piłkarza po tym w jaki sposób grzeje ławę... Czy się garbi czy lepiej jak siedzi krzywo... naprawdę trudno powiedzieć. Przyjdzie inny i usiądzie w jego miejsce.

@Up: Oczywiście, że jest za słaby do Wisły. Nie wiem po co Apoelowi rezerwowy piłkarz ze średniaka polskiej ligi ale kto ich tam na Cyprze wie...

prezes85 18.04.2012 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1241710)
Tomas Jirsak może przejść do APOEL-u Nikozja



Do ćwierćfinalisty LM się nadaje ale dla nas za słaby. Kogoś chyba ........iło.

Nadal nabieracie się na spekulacje menadżerów, aby podbić cenę? Jakby był dobry to by go ktoś kupił pół roku temu za te 200 tys euro.
100 razy wolę od niego Stilica z Lecha.

rw88 18.04.2012 14:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1241685)
Jeszcze mam pytanie do BBudowniczego: wytłumacz mi zatem łaskawie, jak to jest, że żaden profesjonalny klub świata nie stawia na masowe sprowadzanie i szkolenie młodych Polaków, skoro to Twoim zdaniem taki świetny interes i tak łatwo oraz tanio można stworzyć z nich fajną drużynę?

Odpowiedź jest tak debilnie prosta, że aż się dziwię, że na to pytanie odpowiadam - MAJĄ SWOICH krajowych zawodników, z porównywalnym talentem, porównywalnymi możliwościami fizycznymi, więc nie mają w interesie szkolić masowo zawodników dla innej nacji. Jeśli dostrzegą w naszym kraju perełki i je do siebie sprowadzają, to znaczy to tyle, że są to talenty na większą miarę, niż zawodnicy, których te kluby są w stanie znaleźć na krajowym rynku. To tak, jakbyś zapytał Anglików, jak to jest, że nie skupują masowo młodych Francuzów, skoro to są tak utalentowani zawodnicy i można z nich stworzyć fajną drużynę - sugerując oczywiście, że Francuzi nie są utalentowani, bo nikt masowo młodych Francuzów nie kupuje. Czysty debilizm.

Swoją drogą to Roda Kerkrade wypromowała Tytonia, a teraz w składzie ma czterech kolejnych Polaków, w tym trzech młodych (Lis, Lebedyński i Prus), a Kaiseslautern wydało ostatnio 2,5 mln euro na dwóch perspektywicznych Polaków, jeden z nich etatowo gra po 90 minut w pierwszym składzie i zbiera niezłe recenzje, drugi po swoich pierwszych trzech miesiącach w seniorskim futbolu na poziomie słabeusza polskiej I ligi i dwóch tygodniach treningów w 1.Bundeslidze zrobił na trenerach takie wrażenie, że dostał szansę gry w pierwszym składzie przeciwko Werderowi Brema, zaprezentował się dobrze, potem jednak, co zrozumiałe, nie do końca wytrzymał przeskok w intensywności treningów z poziomu I ligi polskiej, na 1.Bundesligę i grywał jedynie ogony.

W Bordeaux dalej wierzą w rozwój Krychowiaka, w Brescii stawiają na utalentowanego Salamona, a drużyna z czołowym scoutingiem świata wydała pozytywną opinię Borysiukowi i była bliska jego pozyskania, a potem zakontraktowała 17-letniego Zielińskiego i 18-letniego Pawłowskiego i coraz baczniej obserwuje polski rynek. Zieliński zdecydowanie wyróżnia się w świetnej szkółce Udinese i regularnie jeździ z pierwszą drużyną na przedmeczowe zgrupowania Serie A, jest czołowym zawodnikiem Udinese Primavera.

Jak widać są na świecie "debile", którzy wierzą w rozwój młodych zawodników z Polski. A to tylko przykłady z głowy.

Drozd 18.04.2012 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes85 (Post 1241713)
Nadal nabieracie się na spekulacje menadżerów, aby podbić cenę? Jakby był dobry to by go ktoś kupił pół roku temu za te 200 tys euro.
100 razy wolę od niego Stilica z Lecha.

Po co ktoś ma wydawać 200 000 E skoro dzięki naszemu frajerstwu nie musi. Jakich menadżerów? Skoro gość ma kartę na łapie. Wszędzie go wezmą, a my jak zwykle wydymani.

Po prostu Wiślak 18.04.2012 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1241717)
Odpowiedź jest tak debilnie prosta, że aż się dziwię, że na to pytanie odpowiadam - MAJĄ SWOICH krajowych zawodników, z porównywalnym talentem, porównywalnymi możliwościami fizycznymi, więc nie mają w interesie szkolić masowo zawodników dla innej nacji. Jeśli dostrzegą w naszym kraju perełki i je do siebie sprowadzają, to znaczy to tyle, że są to talenty na większą miarę, niż zawodnicy, których te kluby są w stanie znaleźć na krajowym rynku. To tak, jakbyś zapytał Anglików, jak to jest, że nie skupują masowo młodych Francuzów, skoro to są tak utalentowani zawodnicy i można z nich stworzyć fajną drużynę - sugerując oczywiście, że Francuzi nie są utalentowani, bo nikt masowo młodych Francuzów nie kupuje. Czysty debilizm.

Uhum... I dlatego np: Ajaks ma specjalne ośrodki i szkółki w Afryce, kluby francuskie masowo ściągają zawodników ze swych byłych afrykańskich kolonii, Portugalczycy masowo penetrują i ściągają ludzi z Brazylijskiego rynku, a jeszcze do niedawna w Arsenalu szkolili się głównie młodzi obcokrajowcy? To też tylko przykłady "z głowy". Kadry młodzieżowych zespołów w profesjonalnych klubach dziś aż tętnią od obcokrajowców. Prawie nikt nie stawia wyłącznie na przedstawicieli własnej nacji nawet na tym etapie. Przypadek, czy chłodna kalkulacja?

Ani Polscy zawodnicy, ani trenerzy nie mają żadnej marki na zachodzie. To też nie przypadek. Gdyby dało się w oparciu o polskich zawodników zrobić i utrzymać drużynę, która odniesie trwały sukces sportowy i finansowy, a nie krótkoterminowy, jednorazowy, już dawno ktoś by to u nas zrobił.

Zresztą, wystarczy porównać: Aby pozyskać wybijającego się w polskich warunkach zawodnika z zagranicy, wystarczy go znaleźć, przekonać do transferu i kupić. Pod względem czysto sportowym, takich zawodników "przerastających polską ligę" na świecie jest mnóstwo. Jest z kogo wybierać. Gotowy towar zawsze ma przewagę nad towarem niegotowym.

Natomiast aby takiego zawodnika jak Lewandowski, "z polskiego rynku" wyhodować, potrzeba: najpierw go znaleźć, potem wyszkolić nie mając do tego żadnej infrastruktury, ułożyć mentalnie, ogrywać kosztem wyników i pieniędzy (wydobywając z grupy kilku równie młodych graczy, z których większość odpadnie), przekonać do zostania w klubie, gdy pojawią się oferty... Skomplikowany i długi proces, nie dającej żadnej gwarancji powodzenia, więcej, o bardzo małej szansie powodzenia. I kosztowny, bo ogrywanie młodych odbija się na pozycji sportowej klubu i dochodach. Statystycznie na takiego jednego Błaszczykowskiego będzie przypadać kilkudziesięciu Nawotczyńskich, którzy tylko zmarnują czas i pieniądze, a którzy będą musieli grać regularnie przy tym modelu.

Nawet Ajaks, który ma fantastyczne szkolenie i scouting, ma na tej drodze regularnie ogromne problemy. Wygrywa istotne trofea i zarabia duże pieniądze zaledwie raz na jakiś czas. A Wisła ma nie mieć problemów, robić wyniki i ciągle nowych Lewandowskich? Wolne żarty.

prezes85 18.04.2012 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1241719)
Po co ktoś ma wydawać 200 000 E skoro dzięki naszemu frajerstwu nie musi. Jakich menadżerów? Skoro gość ma kartę na łapie. Wszędzie go wezmą, a my jak zwykle wydymani.

A my nie możemy brać nikogo za darmo?
Kazimierczak był za darmo. Mila był za darmo. To samo Frankowski, Kosowski, Arboleda itd itp

River 18.04.2012 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ma_niek (Post 1241675)
Lament to sie zacznie jak on tam zacznie grac na miare swoich mozliwosci.

Mozliwosci? Przez 5 lat widzielismy te mozliwosci i nie sa one imponujace. To co mialby niby pokazac na Cyprze czego nie pokazal u nas?
Przez 5 lat pokazal na co go stac ale widze, ze wciaz sa tacy co to wierza w jego nieprzecietny talent i ukryte mozliwosci.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ma_niek (Post 1241675)
Ale takiego newsa przyznam ze sie nie spodziewalem, dla mnie to lekki szok.

Dla mnie tez. Badz co badz, cwiercfinalista LM chce tak slabego pilkarza.

Drozd 18.04.2012 15:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes85 (Post 1241729)
A my nie możemy brać nikogo za darmo?
Kazimierczak był za darmo. Mila był za darmo. To samo Frankowski, Kosowski, Arboleda itd itp

Możemy, ale jak widać na przykładzie Irsaka, nie opłaca nam się.

Lukasz 18.04.2012 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1241711)
Grał? Chyba raczej siedział na ławce. Szczerze mówiąc nie potrafię oceniać przydatności piłkarza po tym w jaki sposób grzeje ławę... Czy się garbi czy lepiej jak siedzi krzywo... naprawdę trudno powiedzieć. Przyjdzie inny i usiądzie w jego miejsce.

@Up: Oczywiście, że jest za słaby do Wisły. Nie wiem po co Apoelowi rezerwowy piłkarz ze średniaka polskiej ligi ale kto ich tam na Cyprze wie...

Ta sytuacja jest z teraz - teraz siedzi na ławie. Nie będzie Małeckiego, Paljić'a i Bitona, Nuneza. Być może nie będzie też Maora oraz (oby nie) Genkova. Zostaje jako DP Sobolewski i Wilk (tu mamy dwie osoby na jedna pozycję), do tego w pomocy Garguła, Iliev, Kirm (i młode wilki Uryga/Brud/Półka). Napastnicy to Boguski (i młody Szewczyk). Jak wyobrażasz sobie zakupy w najbliższym okienku i potem jak wyobrażasz sobie kontuzje kogoś/lub dwójki z tercetu: Łuaksz 'żuję gumę' Garguła, Ivica 'mam siły na 70 minut' Iliev oraz Andraż 'jak to nie weszło' Kirm.

arti 18.04.2012 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1241710)
Tomas Jirsak może przejść do APOEL-u Nikozja

Ale bzdura, chyba smażyć krewetki przed stadionem.
A Garguła może przejść do Juventusu.

martin_6 18.04.2012 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1241747)
Możemy, ale jak widać na przykładzie Irsaka, nie opłaca nam się.

Pięć lat i niektórzy jeszcze się nie nauczyli...
Jirsak, k***a, Jirsak!

Co do tematu, taa, już widzę Tomka w APOEL-u...

Gwiaździsty 18.04.2012 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1241799)
Ale bzdura, chyba smażyć krewetki przed stadionem.
A Garguła może przejść do Juventusu.

he, he, he, dobre . Wbrew pozorom moze bo Juventus to tez firma ochroniarska przyzstanki

Dariook 18.04.2012 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1241717)
Odpowiedź jest tak debilnie prosta, że aż się dziwię, że na to pytanie odpowiadam - MAJĄ SWOICH krajowych zawodników, z porównywalnym talentem, porównywalnymi możliwościami fizycznymi, więc nie mają w interesie szkolić masowo zawodników dla innej nacji. Jeśli dostrzegą w naszym kraju perełki i je do siebie sprowadzają, to znaczy to tyle, że są to talenty na większą miarę, niż zawodnicy, których te kluby są w stanie znaleźć na krajowym rynku. To tak, jakbyś zapytał Anglików, jak to jest, że nie skupują masowo młodych Francuzów, skoro to są tak utalentowani zawodnicy i można z nich stworzyć fajną drużynę - sugerując oczywiście, że Francuzi nie są utalentowani, bo nikt masowo młodych Francuzów nie kupuje. Czysty debilizm.

Swoją drogą to Roda Kerkrade wypromowała Tytonia, a teraz w składzie ma czterech kolejnych Polaków, w tym trzech młodych (Lis, Lebedyński i Prus), a Kaiseslautern wydało ostatnio 2,5 mln euro na dwóch perspektywicznych Polaków, jeden z nich etatowo gra po 90 minut w pierwszym składzie i zbiera niezłe recenzje, drugi po swoich pierwszych trzech miesiącach w seniorskim futbolu na poziomie słabeusza polskiej I ligi i dwóch tygodniach treningów w 1.Bundeslidze zrobił na trenerach takie wrażenie, że dostał szansę gry w pierwszym składzie przeciwko Werderowi Brema, zaprezentował się dobrze, potem jednak, co zrozumiałe, nie do końca wytrzymał przeskok w intensywności treningów z poziomu I ligi polskiej, na 1.Bundesligę i grywał jedynie ogony.

W Bordeaux dalej wierzą w rozwój Krychowiaka, w Brescii stawiają na utalentowanego Salamona, a drużyna z czołowym scoutingiem świata wydała pozytywną opinię Borysiukowi i była bliska jego pozyskania, a potem zakontraktowała 17-letniego Zielińskiego i 18-letniego Pawłowskiego i coraz baczniej obserwuje polski rynek. Zieliński zdecydowanie wyróżnia się w świetnej szkółce Udinese i regularnie jeździ z pierwszą drużyną na przedmeczowe zgrupowania Serie A, jest czołowym zawodnikiem Udinese Primavera.

Jak widać są na świecie "debile", którzy wierzą w rozwój młodych zawodników z Polski. A to tylko przykłady z głowy.

Z tego co napisałeś wynika jedno, rośnie nam drużyna na mistrzostwo świata w 2014 roku! Ja naprawdę nie wiedziałem o tym i nieprzypuszczał bym że Polacy są takimi brylantami ! Że dojdzie do takich czasów gdy zachodnie kluby będą czesać polski rynek !

Ja zawsze myślałem że Polalków kupuje się tylko na kilogramy, bo na sztuki to nikt nie będzie się fatygował. Dlatego te "debile" nie wierzą w rozwój Polaków , oni wierzą że kiedyś coś na nich zarobią...
Niestety jest to prawie nie możliwe. Byłby to chyba precedens na skalę światową. Nigdy jeszcze się nie zdażyło by na perełce z Polski zarobić cokolwiek. Wtopa goni wtopę a jak się już jakiś zachaczy to gra taką bucówe że wspominają o nim, tylko wtedy jak wjebie samobuja lub wyleci z boiska :D

Jeśli choć jeden z tych co wymieniłeś zagości kiedyś w Interze ,Bayernie, Chelsea lub Valencii to odszczekam wszystko! Tylko jeden namacalny dowód ...

BBudowniczy 18.04.2012 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241671)
Imbecyl jest ten co twierdzi że trzeba a ty wlasnie tak twierdzisz. Jeśli będziesz przekrecać swoje "trzeba" na "chcieć" jak to teraz robisz, będziesz tak się bawić tutaj na kilka stron.

Więc może pisz konkretnie, by każdy mógł cię zrozumieć :czy twoim zdaniem każdy, także ten co twierdzi że trzeba ściągać oprócz zagraniczniaków takżei Polaków jest imbecylem? Błyśnij kolego intelektem i napisz wreszcie o co Ci chodzi. Bo w swoich dwóch wypowiedziach potrafisz sam sobie przeczyć.....

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241671)
Dlatego jeśli ktoś próbuje wmawiac że trzeba kupowac Polakow jest albo imbecylem albo czarodziejem

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241671)
Tylko imbecyl twierdzi że albo tych albo tamtych."


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241671)
Przyklad leglej bez sensu. A Wisla w tamtym sezonie była mistrzem, wyszła z grupy w pucharach i co to ma niby oznaczac?

Może dlatego że Legia w poprzednich sezonach wzmacniała się podobnymi "gwiazdami" z zagranicy i miała sezon podobny do tego który teraz my mamy?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241671)
Że niby polityka ala Bednarz jest lepszą ala Valckx? Albo że legła znalazła złoty środek? Belkot i tyle.

Gdzie napisałem że polityka ala Bednarz jest lepszą od polityki Valcxa? Ktoś tu chyba faktycznie bełkocze i to raczej nie jestem ja...:mysli:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241671)
Tu liczy się kontynuacja założonej polityki, długofalowy model i konsekwencja.

Bzdura, sam Valcx jak jeszcze u nas pracował twierdził że nalezy zmodyfikować naszą politykę transferową i większym stopniu zwrócić uwagę na krajowy rynek i szkolenie. Cytat: "Mają już nad nami przewagę (tj Legia i Lech), bo zaczęli tworzyć profesjonalne struktury dziesięć lat temu. A gdy Legia sprzeda tych dwóch-trzech młodych piłkarzy, którzy niedawno wyszli z jej akademii, to być może w całej Polsce dostrzegą, jak wspaniałą inwestycją jest szkolenie." "Zawsze koncentrujemy się na polskich piłkarzach, ale wcześniej potrzebowaliśmy graczy, dzięki którym szybko zdobędziemy tytuł, a potem zakwalifikujemy się do Ligi Mistrzów. To było dobre rozwiązania na tamten moment. Poza tym polscy piłkarze kosztują horrendalne sumy. W tej chwili mamy plan, aby co roku znaleźć jeden lub dwa duże polskie talenty na przyszłość."

No ale oczywiście Stan Valckx to również imbecyl (lub czarodziej), bo jak uważa Dariook "jeśli ktoś próbuje wmawiac że trzeba kupowac Polakow jest albo imbecylem albo czarodziejem ".

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241671)
A nie zachowywać się jak ty obecnie to robisz. Skakać z kwiatka na kwiatek i popadać z ruiny w ruinę. To dobitnie świadcZy o braku pomysłu i podstawowej wiedzy o funkcjonowaniu klubu piłkarskiego.

Jakbyś wiedział, to od początku moich wypowiedzi na tym forum postuluję by starać się zachować w polityce transferowej właściwe proporcje i nie rezygnować z żadnego kierunku - ani zagranicy, ani rynku polskiego. Jak pokazują doświadczenia z naszej ligi takie coś zazwyczaj przynosi lepsze rezultaty niż opieranie się tylko na jednym kierunku. Umiejętności, a nie narodowość. I gdzie ja tu skaczę z kwiatka na kwiatek? Moje poglądy są niezmienne od lat :-D
Brak podstawowej wiedzy o funkcjonowaniu klubu prezentujesz Ty - kwestie emocjonalne (byle nie Polacy) stawiasz ponad dobór piłkarzy na podstawie ich umiejętności.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241671)
Zamiast czerpać wzorce od najlepszych, gdzie obcokrajowiec jest normalności. Podpisywać najlepsZych jakich można i zarabiać, nie na sprzedaży! Na edycjach LM, pełnym stadionie, gadzetach.

No oczywiście że tak - będzie super. Jest tylko jeden problem - zejdź na ziemię i znajdź bogatego sponsora który będzie nam co roku fundował drogo opłacanych piłkarzy, znajdź kibiców którzy regularnie w liczbie kilkudziesięciu tysięcy będą zapełniać nasz stadion, dodatkowo płacąc za bilety tyle co na zachodzie, a budżet nie będzie musiał się dopinać sprzedażą najlepszych piłkarzy.Tak, wtedy stać nas będzie płacić zagranicznym piłkarzom takiej kasy by konkurować o nich z zachodnimi klubami i opierać jedynie na nich skład. Do tego czasu to wszystko co piszesz można skwitować jednym okresleniem: fantazje podnieconego nastolatka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1241671)
Jeszcze mam pytanie do BBudowniczego: wytłumacz mi zatem łaskawie, jak to jest, że żaden profesjonalny klub świata nie stawia na masowe sprowadzanie i szkolenie młodych Polaków, skoro to Twoim zdaniem taki świetny interes i tak łatwo oraz tanio można stworzyć z nich fajną drużynę? Skoro to nie problem, by zebrać, pozbierać i wyszkolić takich Lewandowskich, Mierzejewskich, Jankowskich, Błaszczykowskich, Piechów i kogo tam jeszcze wymieniasz? A niektóre profesjonalne kluby mają naprawdę wspaniałe scoutingi. Idioci? Nie umieją liczyć, kalkulować, że wolą ich pomijać? Są z nich dupy, a nie profesjonalni zarządcy? Nie znają się na sporcie tak jak Ty?

Chcesz uczyć razem ze Zdziskiem K., Rogalą i Bednarzem Niemców, Anglików, Holendrów, Hiszpanów, Francuzów, Rosjan, Włochów, Ukraińców itd. jak robić w sporcie pieniądze i wyniki?

Powodzenia. Dzięki Tobie mam dziś na forum dużo dobrej zabawy.

Odpisał Ci już rw88 : "Odpowiedź jest tak debilnie prosta, że aż się dziwię, że na to pytanie odpowiadam - MAJĄ SWOICH krajowych zawodników, z porównywalnym talentem, porównywalnymi możliwościami fizycznymi, więc nie mają w interesie szkolić masowo zawodników dla innej nacji. "
Dodam tylko że znam conajmniej jedną czołową druzynę Bundesligi, gdzie Polacy stanowią trzon druzyny, a Niemcy robią na nich i pieniędze i wyniki. Pewnie nie znają się na sporcie tak jak Ty ;)

Podsumowując : chciałeś by wyszło dowcipnie, a tylko się zbłaźniłeś. Dzięki za poprawę humoru :-D


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241671)
Nigdy jeszcze się nie zdażyło by na perełce z Polski zarobić cokolwiek. Wtopa goni wtopę a jak się już jakiś zachaczy to gra taką bucówe że wspominają o nim, tylko wtedy jak wjebie samobuja lub wyleci z boiska

Jeżeli wydaje Ci się że jesteś dowcipny - to .....zgadza się. Idealnie nadajesz się do kabaretu :D Nie słyszał o Dudku,Krzynówku, Szczęsnym, Lewandowskim, Piszczku, Jeleniu, Błaszczykowskim? Oj chyba nie słyszał, ale jest przynajmnie wesoło :-D Mam tylko nadzieję że lekcje odrobiłeś i mama nie będzie zła że siedzisz do późna na forum i nas tutaj wszystkich zabawiasz :lol:

PS. W przyszłości proponuję jednak bardziej przyłożyć się do szkoły i lekcji ortografii, byś nie musiał strzelać sobie kolejnego "samobuja".

Po prostu Wiślak 18.04.2012 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1241818)
Odpisał Ci już rw88 : "Odpowiedź jest tak debilnie prosta, że aż się dziwię, że na to pytanie odpowiadam - MAJĄ SWOICH krajowych zawodników, z porównywalnym talentem, porównywalnymi możliwościami fizycznymi, więc nie mają w interesie szkolić masowo zawodników dla innej nacji. "
Dodam tylko że znam conajmniej jedną czołową druzynę Bundesligi, gdzie Polacy stanowią trzon druzyny, a Niemcy robią na nich i pieniędze i wyniki. Pewnie nie znają się na sporcie tak jak Ty ;)

Podsumowując : chciałeś by wyszło dowcipnie, a tylko się zbłaźniłeś. Dzięki za poprawę humoru :-D

:rotfl:

Na co z kolei ja odpisałem rw88, że to bzdury, dając konkretne argumenty pokazujące, że dziś nawet w młodzieżowych zespołach profesjonalnych klubów europejskich pełno jest obcokrajowców. Nikt nie stawia wyłącznie na własną nację nawet w tym przypadku.

A trzech Polaków w Borussi to jeszcze nie trzon drużyny, tylko wyjątek, ewenement na skalę światową i to w skali kilku ostatnich dzięsięcioleci. Gratuluję opierania argumentacji na ewenementach i anomaliach.

Faktycznie, jest coraz weselej.

BBudowniczy 18.04.2012 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1241822)
:rotfl:

Na co z kolei ja odpisałem rw88, że to bzdury, dając konkretne argumenty pokazujące, że dziś nawet w młodzieżowych zespołach profesjonalnych klubów europejskich pełno jest obcokrajowców. Nikt nie stawia wyłącznie na własną nację nawet w tym przypadku.
(...)
Faktycznie, jest coraz weselej.

No jest wesoło, bo ciekawy jestem gdzie tu widziałeś na tym forum kogoś kto postuluje stawianie na tylko na własną nację. Może widziałeś tu też gdzieś ufoludka? :mysli:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1241822)
A trzech Polaków w Borussi to jeszcze nie trzon drużyny, tylko wyjątek, ewenement na skalę światową i to w skali kilku ostatnich dzięsięcioleci. Gratuluję opierania argumentacji na ewenementach i anomaliach.

Rw88 już ładnie Ci to wytłumaczył, ale jeżeli wymagasz od Polaków by stanowili większośc (lub całość?) jakiegoś czołowego zespołu zagranicą, to może zrobmy inaczej. Wskaż w ostatnich dziesięciu latach czołowy zepół z czołowej ligi zagranicznej (poza Hiszpańską) w której większość zepołu (bo jak sam piszesz 3 to jeszcze nie trzon) stanowili by Hiszpanie. Czy jeżeli takiego nie znajdziesz, będzie to zgodnie z Twoją argumentacją znaczyło, że Hiszpanów nie warto zatrudniać w lidze Hiszpańskiej (tak jak Twoim zdaniem Polaków w lidze polskiej)?
Oj wesolutko tu będzie, wesolutko :-D Dajesz z tymi przykładami ...mogą być też Wlosi, Niemcy, Anglicy....:alleluja:

Dariook 18.04.2012 23:51

BBudowniczy;

ad1
CZytaj : Nie nie trzeba kupować polaków

ad2
CZytaj : Albo stranierii albo Polacy

Czego ty tu nie rozumiesz? Imbecyl jesteś ?:-D Czytaj calość a nie pojedyńcze zdania.Widać że. zawiodleś się na piłkarzach Valckxa, dlatego chcesz teraz podążać śladem Bednarzem

Cytat:

Może dlatego że Legia w poprzednich sezonach wzmacniała się podobnymi "gwiazdami" z zagranicy i miała sezon podobny do tego który teraz my mamy?
Uspokoiłeś mnie. Teraz my sobie kupimy 2-ligowych polaczków i mistrz murowany...:-D

Cytat:

Bzdura, sam Valcx jak jeszcze u nas pracował twierdził że nalezy zmodyfikować naszą politykę transferową i większym stopniu zwrócić uwagę na krajowy rynek i szkolenie. Cytat: "Mają już nad nami przewagę (tj Legia i Lech), bo zaczęli tworzyć profesjonalne struktury dziesięć lat temu. A gdy Legia sprzeda tych dwóch-trzech młodych piłkarzy, którzy niedawno wyszli z jej akademii, to być może w całej Polsce dostrzegą, jak wspaniałą inwestycją jest szkolenie." "Zawsze koncentrujemy się na polskich piłkarzach, ale wcześniej potrzebowaliśmy graczy, dzięki którym szybko zdobędziemy tytuł, a potem zakwalifikujemy się do Ligi Mistrzów. To było dobre rozwiązania na tamten moment. Poza tym polscy piłkarze kosztują horrendalne sumy. W tej chwili mamy plan, aby co roku znaleźć jeden lub dwa duże polskie talenty na przyszłość."
Taki jesteś niby inteligentny? a łykasz wszystko jak młody pelikan. Po zmianch w RN i skasowaniu portfela...nic lepszego nie mógł dla ciebie wymyśleć.

Cytat:

No ale oczywiście Stan Valckx to również imbecyl (lub czarodziej), bo jak uważa Dariook "jeśli ktoś próbuje wmawiac że trzeba kupowac Polakow jest albo imbecylem albo czarodziejem ".
Kupowanie a wychowowywanie to nie to samo! Valckx zawsze twierdził że Polacy są przepłacani i dlatego ich nie będzie szukać za horrendalne sumy.
Imbecylem nie był bo wiedział że polakami z niższych lig polskich co najwyżej można sobie pobiegać w ME.

Cytat:

No oczywiście że tak - będzie super. Jest tylko jeden problem - zejdź na ziemię i znajdź bogatego sponsora który będzie nam co roku fundował drogo opłacanych piłkarzy, znajdź kibiców którzy regularnie w liczbie kilkudziesięciu tysięcy będą zapełniać nasz stadion, dodatkowo płacąc za bilety tyle co na zachodzie, a budżet nie będzie musiał się dopinać sprzedażą najlepszych piłkarzy.Tak, wtedy stać nas będzie płacić zagranicznym piłkarzom takiej kasy by konkurować o nich z zachodnimi klubami i opierać jedynie na nich skład. Do tego czasu to wszystko co piszesz można skwitować jednym okresleniem: fantazje podnieconego nastolatka.
A dlaczego ma fundować co roku piłkarzy? Przecież napisałem że nie będziemy szaleć kadrowo jeśli nie po1trzeba.
To po huja znowu odpływasz ?!
Przy obecnej drodze eliminacji do LM nie potrzeba konkurować o graczy z Chelsea, Ajaxem czy Trabzonem.
Jeśli będzie co sezon LM to w stadion igły nie wciśniesz. Biznesik będzie się kręcić... kasa z jednego dnia meczowego będzie wieksza niż sprzedając kogoś za 2 banki ojro.
Poprzez LM idzie tak wypromowac pilkarzy że zyskuja kilkukrotnie na wartości. Jeśli Melikson w LM zagrał by jeden mecz, tak jak z Litexem to dopiero by ci szczena opadła, ale widać że tego nie ogarnia.

Absurdem jest przekonanie że gracze pokroju Gajosa wprowadza Wisłę na europejskie salony!!!

Teraz wiem , że nie masz o tym zielonego pojęcia!!! Co za koleś :shock: Przy występach w LM dalej chcesz dopinać budżet sprzedażą piłkarzy !

HAHAHAHA DZiEKUJĘ i KONIEC DYSKUSJI.


Cytat:

Jeżeli wydaje Ci się że jesteś dowcipny - to .....zgadza się. Idealnie nadajesz się do kabaretu :D Nie słyszał o Dudku,Krzynówku, Szczęsnym, Lewandowskim, Piszczku, Jeleniu, Błaszczykowskim? Oj chyba nie słyszał, ale jest przynajmnie wesoło :-D Mam tylko nadzieję że lekcje odrobiłeś i mama nie będzie zła że siedzisz do późna na forum i nas tutaj wszystkich zabawiasz :lol:
O Dudku,Krzynówku, Szczęsnym, Lewandowskim, Piszczku, Jeleniu, Błaszczykowskim słyszałem. Ale pierwszy raz słyszę że były to perełki wyszukane przez zachodni skauting!
Opuścili ligę jako w pełni ukształtowani piłkarze, za niemałe pieniądze... o ile mnie pamięć nie myli.

Wesoło to dopiero jest! Post R88 dotyczył perełek takich jak : Lis, Lebedyński, Prus, oraz Zielińskiego, Pawłowskiego.

ALE NIE !!!
TY MUSISZ BŁYSNĄĆ SWOJĄ GŁUPOTĄ. WYMIENIASZ Z DUPY WYCIAGNIETYCH PIŁKARZY I DOLEPIASZ SWOJA FILOZOFIE .
POLECAM , POCZYTAJ JESZCZE RAZ A ZROZUMIESZ ŻE RW88 NIE MIAŁ NA MYSLI DUDKÓW CZY SZCZESNYCH - - TYM BARDZIEJ, JA !!!

No i z kogo się śmiejemy ostatni? :D NARAZIE :alleluja:

rw88 19.04.2012 08:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1241727)
Uhum... I dlatego np: Ajaks ma specjalne ośrodki i szkółki w Afryce, kluby francuskie masowo ściągają zawodników ze swych byłych afrykańskich kolonii, Portugalczycy masowo penetrują i ściągają ludzi z Brazylijskiego rynku, a jeszcze do niedawna w Arsenalu szkolili się głównie młodzi obcokrajowcy? To też tylko przykłady "z głowy". Kadry młodzieżowych zespołów w profesjonalnych klubach dziś aż tętnią od obcokrajowców. Prawie nikt nie stawia wyłącznie na przedstawicieli własnej nacji nawet na tym etapie. Przypadek, czy chłodna kalkulacja?

Te szkółki to czysty merchandising. Gdybyś prześledził ilu chłopaków z tych szkółek rzeczywiście trafia do Ajaksu, to to są dosłownie jednostki, które mają tylko potwierdzić, że da się tam z tych "akademii" rzeczywiście trafić. Generalnie są to zabiegi marketingowo-społeczne, tzn. te szkółki najczęściej powstają w krajach trzeciego świata, aby dać tamtym ludziom pewną szansę rozwoju, propagować w tych miejscach futbol i propagować markę Ajax na świecie, jako klub, który dba o rozwój futbolu nie tylko we własnym kraju - a jeśli na tym zyskują jakiś talent, to jest tylko i wyłącznie ich zysk.

Dobry przykład, choć nieco inny, to nowo-powstała ostatnio w Polsce szkółka Barcelony, dzieci biegają pod brandem tegoż klubu, niejako "oficjalnie" w koszulkach klubu, co na pewno wpływa na to, że wzrasta poziom ich przywiązania do tej marki klubowej, a w przyszłości, po utworzeniu kilkunastu takich szkółek wzrastać będzie poziom kasy wyciąganej za pamiątki, wycieczki na ich stadion itd. A rzeczywistość jest taka, że treningi w tej szkółce to pic na wodę, raptem dwa razy w tygodniu, prowadzi je polski szkoleniowiec, nie są one kompletnie skoordynowane z tym, co się robi w hiszpańskim klubie.

Równie dobrze można powiedzieć, dlaczego takie szkółki jak Ajaksu nie powstają w Szwecji, Norwegii, Danii, czy dajmy na to Austrii i niby czemu ma służyć taki argument? Druga sprawa - kluby francuskie ściągają masowo zawodników ze swoich byłych afrykańskich kolonii? A czy nie jest tak, że w zdecydowanej większości ci chłopcy albo się we Francji rodzą, albo przyjeżdżają do kraju jako małe berbecie? I w zdecydowanej większości czują się Francuzami? No właśnie. To akurat traktuje jako popyt wewnętrzny, bowiem większość tych "transferów" z byłych czy aktualnych kolonii to praktycznie szukanie zawodników na własnym podwórku.

Można tu wręcz zapytać, czy zawodnicy w krajach, które były koloniami francuskimi mają rzeczywiście zdolniejszych chłopców od innych afrykańskich krajów, że akurat stamtąd Francuzi ich ściągają? Chyba nie bardzo. Ściągają ich, bowiem mają nadzieję - i to, jak pokazuje rzeczywistość - słuszną nadzieję, że najlepsi z tych chłopaków w przyszłości zasilą ICH REPREZENTACJĘ. A więc generalnie szkolą zawodników praktycznie w stu procentach dla własnego futbolu.

Przykład z Brazylijczykami bardzo średni, bowiem masowe ściąganie zawodników tej nacji preferuje jakieś pół świata, a Portugalczycy z Brazylijczykami są wręcz bliźniakami, wszak Brazylia była potęgą kolonialną Portugalii, więc logicznym jest ściąganie zawodników z jednego kraju, do drugiego. Zresztą tak jak w przypadku Francji, zdarza się, że później najlepsi z tych Brazylijczyków grają dla Portugalii. A jeśli chodzi o Arsenal to masz rację, z tym, że ta szkółka jest WIELONARODOWOŚCIOWA, nie ma tam jednego wyraźnie dominującego, "zdolniejszego" narodu i co ciekawe, jednym z najlepszych zawodników, który przeszedł trzy czy czteroletnie szkolenie w tej szkółce jest...Szczęsny, zawodnik polskiej narodowości, który jest tam aktualnie pierwszym bramkarzem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1241727)
Ani Polscy zawodnicy, ani trenerzy nie mają żadnej marki na zachodzie. To też nie przypadek. Gdyby dało się w oparciu o polskich zawodników zrobić i utrzymać drużynę, która odniesie trwały sukces sportowy i finansowy, a nie krótkoterminowy, jednorazowy, już dawno ktoś by to u nas zrobił.

Tutaj musimy sobie jedno wyjaśnić. Ja NIGDY nie byłem orędownikiem opierania klubu tylko na Polakach, albo tylko na cudzoziemcach, albo tylko na starych zawodnikach, albo tylko na młodzieży. Wiele razy na tym forum pisałem litanię jak powinien w polskich warunkach wyglądać perfekcyjnie skonstruowany klub piłkarski - czyli zarówno najlepsi młodzi wyszukani poprzez scouting, najlepsi młodzi z akademii, duża ilość taniej w utrzymaniu, prosperującej młodzieży na wypożyczeniach w trzech najlepszych polskich dywizjach, potem kolejno solidni ligowcy, którzy tworzą trzon drużyny na lata (zarówno Polacy, jak i cudzoziemcy - takim zawodnikiem jest zarówno Czarek Wilk, jak i Dmitrje Injac, głównie pozycje w obronie i defensywni pomocnicy), zawodnicy zagraniczni, którzy ciągną grę drużynę i wśród których jest ciągła rotacja (sprzedaż, na jego miejsce tańszy, porównywalny zawodnik), doświadczeni zawodnicy, najlepiej przez wiele lat związani z klubem, albo podstarzałe gwiazdki w stylu Ljuboji.

Z młodych zawodników i cudzoziemców w średnim wieku powinny się wykluwać ewentualne transfery wychodzące z klubu, a sam skład powinien być budowany na zasadzie "jeśli nie mamy odpowiedniego Polaka na tą pozycję, to szukamy za granicą, a cudzoziemcy powinni naprawdę podnosić poziom gry w drużynie, w szczególności poziom gry ofensywnej", podejrzewam, że podział cudzoziemców i zawodników krajowych rozkładałby się wtedy gdzieś pół na pół. Generalnie kiedyś zdarzyło mi się to lepiej opisać.

Dążę jednak teraz do tego, aby udowodnić, że polska nacja nie jest mniej zdolna od innych, wręcz "przeciwnie" - jak pokazuje przeszłość dobry polski zawodnik cieszy się potem większym zaufaniem wśród potencjalnych kupców, niż dobry zawodnik zagraniczny, w tej samej, polskiej lidze. I warto tego faktu nie lekceważyć, bo bez wielkich sponsorów (w polskich warunkach) jedyną nadzieją jest zyskiwanie finansów są właśnie wysokie transfery wychodzące z klubu i odpowiednie gospodarowanie pozyskanymi środkami.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1241727)
Natomiast aby takiego zawodnika jak Lewandowski, "z polskiego rynku" wyhodować, potrzeba: najpierw go znaleźć, potem wyszkolić nie mając do tego żadnej infrastruktury, ułożyć mentalnie, ogrywać kosztem wyników i pieniędzy (wydobywając z grupy kilku równie młodych graczy, z których większość odpadnie), przekonać do zostania w klubie, gdy pojawią się oferty...

Kosztem wyników to naciągana teoria, jeśli mówimy o klubie, w którym scouting jest naprawdę porządnie zorganizowany i w drużynie nie gra z urzędu mniej lub bardziej zdolna młodzież tylko po to, żeby mówić, że "stawiamy na młodzież". Jak widać na Lewandowskim sportowo Lech raczej nie tracił. A tak jak mówiłem, moim zdaniem co zdolniejsza młodzież powinna być na wypożyczeniach, tam się ogrywać i być tam regularnie monitorowana, a szansę w pierwszej drużynie dostawaliby najlepsi z tych wypożyczeń, lub też zdecydowane perełki z ME, gdzie graliby tylko i wyłącznie 16-18 latkowie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1241727)
Skomplikowany i długi proces, nie dającej żadnej gwarancji powodzenia, więcej, o bardzo małej szansie powodzenia. I kosztowny, bo ogrywanie młodych odbija się na pozycji sportowej klubu i dochodach. Statystycznie na takiego jednego Błaszczykowskiego będzie przypadać kilkudziesięciu Nawotczyńskich, którzy tylko zmarnują czas i pieniądze, a którzy będą musieli grać regularnie przy tym modelu.

Nie byłby to proces kosztowny, jeśli ta młodzież początkowo byłaby ogrywana na wypożyczeniach, a dopiero potem wracała do Wisły i walczyła o swoje. Faktem jest, że statystycznie na jednego Błaszczykowskiego wypadałoby pewnie z kilku, albo kilkunastu zawodników, ale utrzymanie tych kilkunastu zawodników na niskich kontraktach na pewno zwróciłoby się z nawiązką poprzez sukcesy sportowe (osiągane również dzięki temu Błaszczykowskiemu), a w szczególności dzięki tym kilku milionom euro zarobionym na jego transferze.

borys 19.04.2012 08:54

JB DO ROBOTY!

http://www.weszlo.com/news/10218-Dud...iazac_kontrakt

elliot_ness 19.04.2012 10:14

Nie ma znaczenia czy w Wiśle będa sami Polacy czy obcokrajowcy jezeli nie bedzie chemii w zespole nie będa tworzyć monolitu na boisku to nic z tego nie wyjdzie. Odrzucenie wszystkich zagranicznych piłkarzy i budowanie tylko polskiej drużyny mija się z celem bo nie ma tylu dobrych i dostepnych piłkarzy w naszej lidze aby taki zespół stworzyć. We wszystkim musi być zachowany umiar. Chętnie zamienię Jaliensa na Urygę a Nuneza na Kazimierczaka Lameya na Celebana natomiast nie zamienił bym Meliksona na Zieńczuka ( z całym szacunkiem) i Genkowa na Korzyma.

fialo 19.04.2012 10:25

rw88 jak zwykle świetny, merytoryczny post, polecam każdemu przeczytanie.

Zgadzam się w 100%.

Kamil_mchw 19.04.2012 10:51

http://pilkanozna.pl/index.php/Wydar...-si-z-wis.html

Nunez za 2 mln zł.?? aby czasem nie padała wcześniej kwota rzędu 1,2 mln euro??

borys 19.04.2012 10:53

Chyba 1,2 mln USD.

szprotson 19.04.2012 11:02

UFF
Nawet za darmo bym Nuneza tutaj nie chciał.
Adios Dirty Rat i ! !להתראות Biton

ociec Ciemka 19.04.2012 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamil_mchw (Post 1241894)
http://pilkanozna.pl/index.php/Wydar...-si-z-wis.html

Nunez za 2 mln zł.?? aby czasem nie padała wcześniej kwota rzędu 1,2 mln euro??

Nie warto wierzyć gazetom, nie warto wierzyć portalom :)

Za 2 mln PLN grzech byłoby gościa nie kupić, byleby została kasa na psychologa, który mu głowę wyprostuje. Umiejętności duże i równie duże dziury we łbie

kacpaw91 19.04.2012 13:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1241925)
Nie warto wierzyć gazetom, nie warto wierzyć portalom :)

Za 2 mln PLN grzech byłoby gościa nie kupić, byleby została kasa na psychologa, który mu głowę wyprostuje. Umiejętności duże i równie duże dziury we łbie

Nie warto, więc dobrze, że nie wykupią.

bonawentura 19.04.2012 14:27

Wisła po prostu musi stworzyć Akademię Piłkarską z prawdziwego zdarzenia. Dzięki temu zyskamy nie tylko możliwość realnego zarobku na najlepszych piłkarzach, ale też możliwość relatywnie taniego sposobu pozyskiwania młodych, zdolnych, utalentowanych piłkarzy do pierwszej drużyny.

Nie ma co się okłamywać - minęły już czasy, kiedy można było uprawiać swoistą "prowizorkę" i dokonywać zakupu najlepszych, wypromowanych już polskich piłkarzy z innych drużyn. Obecnie profesjonalny klub powinni stanowić bardzo dobrze zorientowani na rynku skauci, którzy w sposób skuteczny rozwijają "siatkę" kontaktów i wyszukują najzdolniejszych graczy z niższych lig. Taka sieć musi być dobrze zorganizowana - powinna obejmować obszar poszukiwania od jak najniższych lig oraz odpowiedni zasięg terytorialny.

Drugim walorem powinna być profesjonalna Akademia Piłkarska, wzorowana na takiej Akademii, jaką choćby ma Legia Warszawa. Tam cała procedura naboru jest w sposób konsekwentny nakreślona, zawodnicy, którzy przychodzą na treningi mają świadomość tego, co się od nich oczekuje. Niestety u nas nie ma nic. A przecież niewiele trzeba do rozpoczęcia profesjonalnego szkolenia. Obecny sztab szkolenia młodzieży można by powiększyć o kilku trenerów, a sami młodzi piłkarze trenowaliby na wynajętych przez klub Wisła Kraków SSA boiskach. Są różne sposoby na rozwój takiej szkółki. Nie trzeba wydawać nie wiadomo ile pieniędzy, by taką szkółkę zorganizować. Na własne boiska można poczekać. Dodatkowo, można utworzyć Fundację, na którą ludzie odprowadzaliby 1% podatku właśnie na poczet działalności Akademii Piłkarskiej, tak jak jest w Legii. Funkcjonowanie takiej fundacji zawsze zwiększy pole manewru dla samej Spółki.

Wreszcie, co najważniejsze - w profesjonalnym klubie niezbędna jest stała współpraca między sztabami trenerskimi poszczególnych roczników, włącznie z trenerem pierwszego zespołu, między trenerami i skautami. Wówczas można spokojnie czekać na rozwój wydarzeń. Jak najwięcej młodej i zdolnej młodzieży to obecnie klucz do sukcesu.

Jedyne, największe koszty transferowe wiązałyby się wówczas ze sprowadzaniem dobrych zagranicznych zawodników, a większa profesjonalizacja klubu spowodowałaby że sam klub stałby się bardziej atrakcyjny dla potencjalnych graczy transferowanych z zagranicy.

ociec Ciemka 19.04.2012 15:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1241927)
Nie warto, więc dobrze, że nie wykupią.

teraz udają biednych więc nie wykupią nawet gdyby było warto

BBudowniczy 19.04.2012 19:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241852)
Imbecyl jesteś ?:-D
(...) chcesz teraz podążać śladem Bednarzem

(...) Uspokoiłeś mnie. Teraz my sobie kupimy 2-ligowych polaczków i mistrz murowany...:-D

(...)Taki jesteś niby inteligentny? a łykasz wszystko jak młody pelikan.

(...) Kupowanie a wychowowywanie to nie to samo!

(...) To po huja znowu odpływasz ?!

Przy obecnej drodze eliminacji do LM nie potrzeba konkurować o graczy z Chelsea, Ajaxem czy Trabzonem.
(...) Jeśli będzie co sezon LM to w stadion igły nie wciśniesz. Biznesik będzie się kręcić... kasa z jednego dnia meczowego będzie wieksza niż sprzedając kogoś za 2 banki ojro. (...)

(...) dopiero by ci szczena opadła, ale widać że tego nie ogarnia.

(...) Absurdem jest przekonanie że gracze pokroju Gajosa wprowadza Wisłę na europejskie salony!!!

(...) Teraz wiem , że nie masz o tym zielonego pojęcia!!! Co za koleś :shock: Przy występach w LM dalej chcesz dopinać budżet sprzedażą piłkarzy !

(...) HAHAHAHA DZiEKUJĘ i KONIEC DYSKUSJI.

Jestem w stanie zrozumieć, że piszesz straszne glupoty, bo nie każdy urodził się tytanem intelektu. Jestem w stanie zrozumieć, że brak argumentów starasz się nadrobić wykrzykami, inwektywami i dowcipem który zapewne powala na kolana twoje gimnazjum. Ale na Boga, naucz się w końcu pisać zgodnie z regułami polskiej ortografi, nie używaj wulgarnych słów i nie używaj na tym forum słowa "polaczki", bo nie każdy lubi jak się obraża rodaków.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241852)
(...) O Dudku,Krzynówku, Szczęsnym, Lewandowskim, Piszczku, Jeleniu, Błaszczykowskim słyszałem. Ale pierwszy raz słyszę że były to perełki wyszukane przez zachodni skauting!
Opuścili ligę jako w pełni ukształtowani piłkarze, za niemałe pieniądze..o ile mnie pamięć nie myli.

Pamięć cię niestety myli ......

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241852)
ALE NIE !!!
TY MUSISZ BŁYSNĄĆ SWOJĄ GŁUPOTĄ. WYMIENIASZ Z DUPY WYCIAGNIETYCH PIŁKARZY I DOLEPIASZ SWOJA FILOZOFIE .
POLECAM , POCZYTAJ JESZCZE RAZ A ZROZUMIESZ ŻE RW88 NIE MIAŁ NA MYSLI DUDKÓW CZY SZCZESNYCH - - TYM BARDZIEJ, JA !!!

Odnosłem się do konkretnej twojej wypowiedzi :

" Nigdy jeszcze się nie zdażyło by na perełce z Polski zarobić cokolwiek. Wtopa goni wtopę a jak się już jakiś zachaczy to gra taką bucówe że wspominają o nim, tylko wtedy jak wjebie samobuja lub wyleci z boiska"

Na pewno pisząc "nigdy" miałeś na myśll tylko piłkarzy wymienionych przez rw88? ?? Nie ośmieszasz się czasem po raz kolejny nie umiejąc przyznac się do błędu? :evil:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241852)
No i z kogo się śmiejemy ostatni? :D NARAZIE :alleluja:

Kto co ostatni? :shock: kolejny raz zachęcam do większej uwagi na lekcjach gramatyki. ;) Stwierdzam z zażenowaniem, że nasza rozmowa coraz bardziej przypomina pojedynek "gołej dupy z batem", w którym z każdym kolejnym "odkrywczym" tekstem bardziej się nadstawiasz na smaganie i pośmiewisko. Jako że nie interesuje mnie znęcanie sie nad tobą, proponuję zakończyć tą dyskusję. Jak będziesz miał kiedyś argumenty na wyższym poziomie niż te o piłkarzach "wyciągniętych z dupy" to zawsze chętnie porozmawiam.

Lysy 20.04.2012 00:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1241866)
Tutaj musimy sobie jedno wyjaśnić. Ja NIGDY nie byłem orędownikiem opierania klubu tylko na Polakach, albo tylko na cudzoziemcach, albo tylko na starych zawodnikach, albo tylko na młodzieży. Wiele razy na tym forum pisałem litanię jak powinien w polskich warunkach wyglądać perfekcyjnie skonstruowany klub piłkarski - czyli zarówno najlepsi młodzi wyszukani poprzez scouting, najlepsi młodzi z akademii, duża ilość taniej w utrzymaniu, prosperującej młodzieży na wypożyczeniach w trzech najlepszych polskich dywizjach, potem kolejno solidni ligowcy, którzy tworzą trzon drużyny na lata (zarówno Polacy, jak i cudzoziemcy - takim zawodnikiem jest zarówno Czarek Wilk, jak i Dmitrje Injac, głównie pozycje w obronie i defensywni pomocnicy), zawodnicy zagraniczni, którzy ciągną grę drużynę i wśród których jest ciągła rotacja (sprzedaż, na jego miejsce tańszy, porównywalny zawodnik), doświadczeni zawodnicy, najlepiej przez wiele lat związani z klubem, albo podstarzałe gwiazdki w stylu Ljuboji.

Z młodych zawodników i cudzoziemców w średnim wieku powinny się wykluwać ewentualne transfery wychodzące z klubu, a sam skład powinien być budowany na zasadzie "jeśli nie mamy odpowiedniego Polaka na tą pozycję, to szukamy za granicą, a cudzoziemcy powinni naprawdę podnosić poziom gry w drużynie, w szczególności poziom gry ofensywnej", podejrzewam, że podział cudzoziemców i zawodników krajowych rozkładałby się wtedy gdzieś pół na pół. Generalnie kiedyś zdarzyło mi się to lepiej opisać.

Dążę jednak teraz do tego, aby udowodnić, że polska nacja nie jest mniej zdolna od innych, wręcz "przeciwnie" - jak pokazuje przeszłość dobry polski zawodnik cieszy się potem większym zaufaniem wśród potencjalnych kupców, niż dobry zawodnik zagraniczny, w tej samej, polskiej lidze. I warto tego faktu nie lekceważyć, bo bez wielkich sponsorów (w polskich warunkach) jedyną nadzieją jest zyskiwanie finansów są właśnie wysokie transfery wychodzące z klubu i odpowiednie gospodarowanie pozyskanymi środkami.

Wydrukować, oprawić w ramkę i powiesić na ścianie. Chyba najbardziej rozsądny post jaki przeczytałem od kilku miesięcy na tym forum. Brawo!

TOMEK 11 20.04.2012 07:35

www.m.onet.pl/sport/5109596,detal.html
myślę, że odpowiedni temat..

sounds_good 20.04.2012 07:41

Koncert życzeń czy sci-fi? ;)

Polscy piłkarze wiedzą doskonale, że jak się nie jest na odpowiednim poziomie to do Wisły nie ma po co przychodzić - bo się dostanie tyle szans na pokazanie co Chrapek czy Rado. Nie potrafimy pracować z młodzieżą(o czym już pisałem - nie mamy sztabu trenerskiego), zawodnikami "prosperującymi", ani nie działa u nas scouting. Powtórzę jeszcze raz Wisła kupuje od wielu lat, z niewielkimi wyjątkami, gotowe produkty do gry z myślą o wypromowaniu i sprzedaniu. Wychodzi to różnie jak każdy widzi, bo albo nie mamy kasy na dobrze rokującego młodego Bułgara i kupujemy podstarzałego Serba, albo kupujemy ukształtowanego pomocnika z Izrealu, którego b. dobra forma leci kosmicznie w dół i ciężko go będzie nam sprzedać.

Nie wiem jak Wy widzicie kupowanie młodych zawodników z PL i wypożyczanie ich. Np w obecnej sytuacji kadrowej tacy bracia Mak(łączeni z Wisłą) nie mieliby szansy przebicia się do meczowej 18(skoro w takim Bełchatowie jeden gra w ME, a drugi jest spokojnie wprowadzany do I składu). I co proponujecie ich wypożyczać do Niecieczy, Stróż czy może jeszcze klasę niżej(wartośc ich to +/- 500k PLN)? Ja rozumiem: młodzi, perspektywiczni gracze, ale kogo w ostatnich 10 latach kupiliśmy, ograliśmy w niższej lidze, wprowadziliśmy do I zespołu i sprzedaliśmy z zyskiem? Nie wiem czy sami Makowie nie doszli do podobnego wniosku, że wolą Bełchatów z realnymi szansami na grę niż Kraków i powrót do I ligi.

Tak więc kogo mamy kupować? Ukształtowanych >25 letnich Polaków za miliony E, bo tak ich wyceni macierzysty klub? Scouting mamy taki, że jedzie Kapka na wakacje i przy okazji zobaczy jakiegoś piłkarza, to o czym tu mówić?

Dariook 20.04.2012 08:23

Do bbudowniczy:

Tobie polecam forum poprawnej polszczyzny.

Ja zawsze moge sie powstrzymac i zamienic moj telefon z autouzupelnianiem na domowego pc.
Ty natomiast madrzejszy juz nie bedziesz. Nara :)

pan Dudi:

" Why so serious? " koźle. Myslę ze robię debila z ciebie... i swietnie mi w tym pomagasz.

Moim zamiarem nie było obrazanie kogokolwiek. Zakoduj to sobie!

pan Dudi 20.04.2012 09:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1241852)
polaczków

Czy tobie, baranie, już całkiem posrało się między uszami?! Kogo chcesz obrazić podobnym określeniem? Piłkarzy, innych forumowiczów? Czy siebie? Jeśli siebie, to napisz po prostu, że jesteś debilem i reszty Polaków w to nie mieszaj.

Pisz sobie bzdury jakie tylko przyjdą ci do łba o transferach i kręć śmigłem nad własną mądrością, ale miej choć odrobinę godności.

Po prostu Wiślak 20.04.2012 13:09

RW88,

Szkolenie i szkółki profesjonalnych klubów zachodnich to nie żadna fasada, czy tania promocja, ale miejsce, gdzie naprawdę próbuje się wyszkolić wartościowych piłkarzy. W niektórych przypadkach włącznie z tymi w Afryce. Francuskie, Holenderskie, Angielskie, Włoskie itd. – tętnią od obcokrajowców, nie skupiają się na własnych rodakach . Dobrym przykładem na to nawet nieliczni wymienieni w tym temacie Polacy uczący się grać na zachodzie – oni nie są tam dla zabawy, czy picu. Stawia się w nich na przyszłą jakość, a nie narodowość i jeśli skauting znajdzie fajnego, rokującego zawodnika nawet na końcu świata, są gotowi go ściągnąć, a nie zamiast tego latać po najbliższych ligach regionalnych w poszukiwaniu „talentów”.

W tym ogromnym międzynarodowym przedsiębiorstwie o nazwie „szkolenie”, „scouting”, Polaków jest jak na lekarstwo. Jeszcze mniej przebija się do jakiegokolwiek sensownego poziomu. Polski młody zawodnik (i nie tylko) zwykle nie jest ani tak pracowity, wydajny, ułożony mentalnie i stabilny jak adekwatny Hiszpan, Niemiec, Francuz etc. Z różnych przyczyn (także dzięki PZPN-owi) i historycznych zaszłości. Zwykle nie daje rady zostać porządnym piłkarzem, odpada. To przykre, ale takie są fakty.

Ja nie widzę żadnego przypadku w tym, że w piłkarskim biznesie, międzynarodowej produkcji wartościowych piłkarzy Polacy wszędzie są marginesem i jest ich zachowując wszelkie proporcje znacznie mniej niż przedstawicieli innych nacji, nawet tych bałkańskich. I że mało kto po nich sięga.

Na zachodzie już dawno odkryli, że szkolenie musi opierać się na jakości, a nie narodowości. Tak samo kadry pierwszych zespołów. Nie na proporcjach: tylu młodych, tylu starych, tylu rodaków, tylu nie, a na wyborze najlepszego piłkarsko z możliwych kandydatów po jak najkorzystniejszej cenie. Nie ma żadnych uprzywilejowań, czy parytetów. Proste. Więc nie komplikuj tego, bo to droga donikąd.

Dlatego to, co obecnie proponują w Wiśle jest samobójstwem. My nie mamy nawet porządnego boiska treningowego, cięcia obejmą też scouting, a chcemy otwierać się na szkolenie polskich zawodników z niższych lig? Których będzie wynajdywał "funkcyjny" ekspert Zdzisław? Toż to absurd od A do Z. To w praktyce oznacza tylko znacznie więcej Brudów, a nie Błaszczykowskich, który jest całkowicie przypadkowym, marginalnym efektem w tej sytuacji. Kolejny gol samobójczy.

emjot 20.04.2012 23:18

po deklaracji Wojciechowskiego cała Polonia do wzięcia
polska i zagramaniczna
do wyboru do koloru

Karherop 20.04.2012 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1242304)
po deklaracji Wojciechowskiego cała Polonia do wzięcia
polska i zagramaniczna
do wyboru do koloru

chyba ze znajdzie fra... inwestora który wyłoży kasę na /za klub

swoją drogą nie zdziwiłbym sie gdyby Wojciechowski jednak zmienił zdanie. W końcu nie robiłby tego pierwszy raz .

najcenniejsze polskie (młode) kąski w Polonii to Teodorczyk i Wszołek.

No a taki Kokoszka sobie zamknął dawno drogę powrotu . Co do reszty się nie wypowiadam .

Watts 20.04.2012 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1242304)
po deklaracji Wojciechowskiego cała Polonia do wzięcia
polska i zagramaniczna
do wyboru do koloru

Polska już zdążyła potwierdzić, że jest gówno warta. Ładowałbym pieniądze tylko we Wszołka, chłopak wygląda na wspaniały materiał. Reszta gwiazdorków ze swoimi wymaganiami mogłaby co najwyżej klamkę pocałować.

Lysy 21.04.2012 02:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1241925)
Nie warto wierzyć gazetom, nie warto wierzyć portalom :)

Za 2 mln PLN grzech byłoby gościa nie kupić, byleby została kasa na psychologa, który mu głowę wyprostuje. Umiejętności duże i równie duże dziury we łbie

Dla mnie gość jest tak słaby, że nawet za darmo bym go nie zatrzymywał. Krzyżyk na drogę i niech wraca do argentyny, gdzie najwyraźniej się na nim poznali.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl