![]() |
Tomas Jirsak może przejść do APOEL-u Nikozja
Cytat:
|
Cytat:
@Up: Oczywiście, że jest za słaby do Wisły. Nie wiem po co Apoelowi rezerwowy piłkarz ze średniaka polskiej ligi ale kto ich tam na Cyprze wie... |
Cytat:
100 razy wolę od niego Stilica z Lecha. |
Cytat:
Swoją drogą to Roda Kerkrade wypromowała Tytonia, a teraz w składzie ma czterech kolejnych Polaków, w tym trzech młodych (Lis, Lebedyński i Prus), a Kaiseslautern wydało ostatnio 2,5 mln euro na dwóch perspektywicznych Polaków, jeden z nich etatowo gra po 90 minut w pierwszym składzie i zbiera niezłe recenzje, drugi po swoich pierwszych trzech miesiącach w seniorskim futbolu na poziomie słabeusza polskiej I ligi i dwóch tygodniach treningów w 1.Bundeslidze zrobił na trenerach takie wrażenie, że dostał szansę gry w pierwszym składzie przeciwko Werderowi Brema, zaprezentował się dobrze, potem jednak, co zrozumiałe, nie do końca wytrzymał przeskok w intensywności treningów z poziomu I ligi polskiej, na 1.Bundesligę i grywał jedynie ogony. W Bordeaux dalej wierzą w rozwój Krychowiaka, w Brescii stawiają na utalentowanego Salamona, a drużyna z czołowym scoutingiem świata wydała pozytywną opinię Borysiukowi i była bliska jego pozyskania, a potem zakontraktowała 17-letniego Zielińskiego i 18-letniego Pawłowskiego i coraz baczniej obserwuje polski rynek. Zieliński zdecydowanie wyróżnia się w świetnej szkółce Udinese i regularnie jeździ z pierwszą drużyną na przedmeczowe zgrupowania Serie A, jest czołowym zawodnikiem Udinese Primavera. Jak widać są na świecie "debile", którzy wierzą w rozwój młodych zawodników z Polski. A to tylko przykłady z głowy. |
Cytat:
|
Cytat:
Ani Polscy zawodnicy, ani trenerzy nie mają żadnej marki na zachodzie. To też nie przypadek. Gdyby dało się w oparciu o polskich zawodników zrobić i utrzymać drużynę, która odniesie trwały sukces sportowy i finansowy, a nie krótkoterminowy, jednorazowy, już dawno ktoś by to u nas zrobił. Zresztą, wystarczy porównać: Aby pozyskać wybijającego się w polskich warunkach zawodnika z zagranicy, wystarczy go znaleźć, przekonać do transferu i kupić. Pod względem czysto sportowym, takich zawodników "przerastających polską ligę" na świecie jest mnóstwo. Jest z kogo wybierać. Gotowy towar zawsze ma przewagę nad towarem niegotowym. Natomiast aby takiego zawodnika jak Lewandowski, "z polskiego rynku" wyhodować, potrzeba: najpierw go znaleźć, potem wyszkolić nie mając do tego żadnej infrastruktury, ułożyć mentalnie, ogrywać kosztem wyników i pieniędzy (wydobywając z grupy kilku równie młodych graczy, z których większość odpadnie), przekonać do zostania w klubie, gdy pojawią się oferty... Skomplikowany i długi proces, nie dającej żadnej gwarancji powodzenia, więcej, o bardzo małej szansie powodzenia. I kosztowny, bo ogrywanie młodych odbija się na pozycji sportowej klubu i dochodach. Statystycznie na takiego jednego Błaszczykowskiego będzie przypadać kilkudziesięciu Nawotczyńskich, którzy tylko zmarnują czas i pieniądze, a którzy będą musieli grać regularnie przy tym modelu. Nawet Ajaks, który ma fantastyczne szkolenie i scouting, ma na tej drodze regularnie ogromne problemy. Wygrywa istotne trofea i zarabia duże pieniądze zaledwie raz na jakiś czas. A Wisła ma nie mieć problemów, robić wyniki i ciągle nowych Lewandowskich? Wolne żarty. |
Cytat:
Kazimierczak był za darmo. Mila był za darmo. To samo Frankowski, Kosowski, Arboleda itd itp |
Cytat:
Przez 5 lat pokazal na co go stac ale widze, ze wciaz sa tacy co to wierza w jego nieprzecietny talent i ukryte mozliwosci. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
A Garguła może przejść do Juventusu. |
Cytat:
Jirsak, k***a, Jirsak! Co do tematu, taa, już widzę Tomka w APOEL-u... |
Cytat:
|
Cytat:
Ja zawsze myślałem że Polalków kupuje się tylko na kilogramy, bo na sztuki to nikt nie będzie się fatygował. Dlatego te "debile" nie wierzą w rozwój Polaków , oni wierzą że kiedyś coś na nich zarobią... Niestety jest to prawie nie możliwe. Byłby to chyba precedens na skalę światową. Nigdy jeszcze się nie zdażyło by na perełce z Polski zarobić cokolwiek. Wtopa goni wtopę a jak się już jakiś zachaczy to gra taką bucówe że wspominają o nim, tylko wtedy jak wjebie samobuja lub wyleci z boiska :D Jeśli choć jeden z tych co wymieniłeś zagości kiedyś w Interze ,Bayernie, Chelsea lub Valencii to odszczekam wszystko! Tylko jeden namacalny dowód ... |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
No ale oczywiście Stan Valckx to również imbecyl (lub czarodziej), bo jak uważa Dariook "jeśli ktoś próbuje wmawiac że trzeba kupowac Polakow jest albo imbecylem albo czarodziejem ". Cytat:
Brak podstawowej wiedzy o funkcjonowaniu klubu prezentujesz Ty - kwestie emocjonalne (byle nie Polacy) stawiasz ponad dobór piłkarzy na podstawie ich umiejętności. Cytat:
Cytat:
Dodam tylko że znam conajmniej jedną czołową druzynę Bundesligi, gdzie Polacy stanowią trzon druzyny, a Niemcy robią na nich i pieniędze i wyniki. Pewnie nie znają się na sporcie tak jak Ty ;) Podsumowując : chciałeś by wyszło dowcipnie, a tylko się zbłaźniłeś. Dzięki za poprawę humoru :-D Cytat:
PS. W przyszłości proponuję jednak bardziej przyłożyć się do szkoły i lekcji ortografii, byś nie musiał strzelać sobie kolejnego "samobuja". |
Cytat:
Na co z kolei ja odpisałem rw88, że to bzdury, dając konkretne argumenty pokazujące, że dziś nawet w młodzieżowych zespołach profesjonalnych klubów europejskich pełno jest obcokrajowców. Nikt nie stawia wyłącznie na własną nację nawet w tym przypadku. A trzech Polaków w Borussi to jeszcze nie trzon drużyny, tylko wyjątek, ewenement na skalę światową i to w skali kilku ostatnich dzięsięcioleci. Gratuluję opierania argumentacji na ewenementach i anomaliach. Faktycznie, jest coraz weselej. |
Cytat:
Cytat:
Oj wesolutko tu będzie, wesolutko :-D Dajesz z tymi przykładami ...mogą być też Wlosi, Niemcy, Anglicy....:alleluja: |
BBudowniczy;
ad1 CZytaj : Nie nie trzeba kupować polaków ad2 CZytaj : Albo stranierii albo Polacy Czego ty tu nie rozumiesz? Imbecyl jesteś ?:-D Czytaj calość a nie pojedyńcze zdania.Widać że. zawiodleś się na piłkarzach Valckxa, dlatego chcesz teraz podążać śladem Bednarzem Cytat:
Cytat:
Cytat:
Imbecylem nie był bo wiedział że polakami z niższych lig polskich co najwyżej można sobie pobiegać w ME. Cytat:
To po huja znowu odpływasz ?! Przy obecnej drodze eliminacji do LM nie potrzeba konkurować o graczy z Chelsea, Ajaxem czy Trabzonem. Jeśli będzie co sezon LM to w stadion igły nie wciśniesz. Biznesik będzie się kręcić... kasa z jednego dnia meczowego będzie wieksza niż sprzedając kogoś za 2 banki ojro. Poprzez LM idzie tak wypromowac pilkarzy że zyskuja kilkukrotnie na wartości. Jeśli Melikson w LM zagrał by jeden mecz, tak jak z Litexem to dopiero by ci szczena opadła, ale widać że tego nie ogarnia. Absurdem jest przekonanie że gracze pokroju Gajosa wprowadza Wisłę na europejskie salony!!! Teraz wiem , że nie masz o tym zielonego pojęcia!!! Co za koleś :shock: Przy występach w LM dalej chcesz dopinać budżet sprzedażą piłkarzy ! HAHAHAHA DZiEKUJĘ i KONIEC DYSKUSJI. Cytat:
Opuścili ligę jako w pełni ukształtowani piłkarze, za niemałe pieniądze... o ile mnie pamięć nie myli. Wesoło to dopiero jest! Post R88 dotyczył perełek takich jak : Lis, Lebedyński, Prus, oraz Zielińskiego, Pawłowskiego. ALE NIE !!! TY MUSISZ BŁYSNĄĆ SWOJĄ GŁUPOTĄ. WYMIENIASZ Z DUPY WYCIAGNIETYCH PIŁKARZY I DOLEPIASZ SWOJA FILOZOFIE . POLECAM , POCZYTAJ JESZCZE RAZ A ZROZUMIESZ ŻE RW88 NIE MIAŁ NA MYSLI DUDKÓW CZY SZCZESNYCH - - TYM BARDZIEJ, JA !!! No i z kogo się śmiejemy ostatni? :D NARAZIE :alleluja: |
Cytat:
Dobry przykład, choć nieco inny, to nowo-powstała ostatnio w Polsce szkółka Barcelony, dzieci biegają pod brandem tegoż klubu, niejako "oficjalnie" w koszulkach klubu, co na pewno wpływa na to, że wzrasta poziom ich przywiązania do tej marki klubowej, a w przyszłości, po utworzeniu kilkunastu takich szkółek wzrastać będzie poziom kasy wyciąganej za pamiątki, wycieczki na ich stadion itd. A rzeczywistość jest taka, że treningi w tej szkółce to pic na wodę, raptem dwa razy w tygodniu, prowadzi je polski szkoleniowiec, nie są one kompletnie skoordynowane z tym, co się robi w hiszpańskim klubie. Równie dobrze można powiedzieć, dlaczego takie szkółki jak Ajaksu nie powstają w Szwecji, Norwegii, Danii, czy dajmy na to Austrii i niby czemu ma służyć taki argument? Druga sprawa - kluby francuskie ściągają masowo zawodników ze swoich byłych afrykańskich kolonii? A czy nie jest tak, że w zdecydowanej większości ci chłopcy albo się we Francji rodzą, albo przyjeżdżają do kraju jako małe berbecie? I w zdecydowanej większości czują się Francuzami? No właśnie. To akurat traktuje jako popyt wewnętrzny, bowiem większość tych "transferów" z byłych czy aktualnych kolonii to praktycznie szukanie zawodników na własnym podwórku. Można tu wręcz zapytać, czy zawodnicy w krajach, które były koloniami francuskimi mają rzeczywiście zdolniejszych chłopców od innych afrykańskich krajów, że akurat stamtąd Francuzi ich ściągają? Chyba nie bardzo. Ściągają ich, bowiem mają nadzieję - i to, jak pokazuje rzeczywistość - słuszną nadzieję, że najlepsi z tych chłopaków w przyszłości zasilą ICH REPREZENTACJĘ. A więc generalnie szkolą zawodników praktycznie w stu procentach dla własnego futbolu. Przykład z Brazylijczykami bardzo średni, bowiem masowe ściąganie zawodników tej nacji preferuje jakieś pół świata, a Portugalczycy z Brazylijczykami są wręcz bliźniakami, wszak Brazylia była potęgą kolonialną Portugalii, więc logicznym jest ściąganie zawodników z jednego kraju, do drugiego. Zresztą tak jak w przypadku Francji, zdarza się, że później najlepsi z tych Brazylijczyków grają dla Portugalii. A jeśli chodzi o Arsenal to masz rację, z tym, że ta szkółka jest WIELONARODOWOŚCIOWA, nie ma tam jednego wyraźnie dominującego, "zdolniejszego" narodu i co ciekawe, jednym z najlepszych zawodników, który przeszedł trzy czy czteroletnie szkolenie w tej szkółce jest...Szczęsny, zawodnik polskiej narodowości, który jest tam aktualnie pierwszym bramkarzem. Cytat:
Z młodych zawodników i cudzoziemców w średnim wieku powinny się wykluwać ewentualne transfery wychodzące z klubu, a sam skład powinien być budowany na zasadzie "jeśli nie mamy odpowiedniego Polaka na tą pozycję, to szukamy za granicą, a cudzoziemcy powinni naprawdę podnosić poziom gry w drużynie, w szczególności poziom gry ofensywnej", podejrzewam, że podział cudzoziemców i zawodników krajowych rozkładałby się wtedy gdzieś pół na pół. Generalnie kiedyś zdarzyło mi się to lepiej opisać. Dążę jednak teraz do tego, aby udowodnić, że polska nacja nie jest mniej zdolna od innych, wręcz "przeciwnie" - jak pokazuje przeszłość dobry polski zawodnik cieszy się potem większym zaufaniem wśród potencjalnych kupców, niż dobry zawodnik zagraniczny, w tej samej, polskiej lidze. I warto tego faktu nie lekceważyć, bo bez wielkich sponsorów (w polskich warunkach) jedyną nadzieją jest zyskiwanie finansów są właśnie wysokie transfery wychodzące z klubu i odpowiednie gospodarowanie pozyskanymi środkami. Cytat:
Cytat:
|
|
Nie ma znaczenia czy w Wiśle będa sami Polacy czy obcokrajowcy jezeli nie bedzie chemii w zespole nie będa tworzyć monolitu na boisku to nic z tego nie wyjdzie. Odrzucenie wszystkich zagranicznych piłkarzy i budowanie tylko polskiej drużyny mija się z celem bo nie ma tylu dobrych i dostepnych piłkarzy w naszej lidze aby taki zespół stworzyć. We wszystkim musi być zachowany umiar. Chętnie zamienię Jaliensa na Urygę a Nuneza na Kazimierczaka Lameya na Celebana natomiast nie zamienił bym Meliksona na Zieńczuka ( z całym szacunkiem) i Genkowa na Korzyma.
|
rw88 jak zwykle świetny, merytoryczny post, polecam każdemu przeczytanie.
Zgadzam się w 100%. |
http://pilkanozna.pl/index.php/Wydar...-si-z-wis.html
Nunez za 2 mln zł.?? aby czasem nie padała wcześniej kwota rzędu 1,2 mln euro?? |
Chyba 1,2 mln USD.
|
UFF
Nawet za darmo bym Nuneza tutaj nie chciał. Adios Dirty Rat i ! !להתראות Biton |
Cytat:
Za 2 mln PLN grzech byłoby gościa nie kupić, byleby została kasa na psychologa, który mu głowę wyprostuje. Umiejętności duże i równie duże dziury we łbie |
Cytat:
|
Wisła po prostu musi stworzyć Akademię Piłkarską z prawdziwego zdarzenia. Dzięki temu zyskamy nie tylko możliwość realnego zarobku na najlepszych piłkarzach, ale też możliwość relatywnie taniego sposobu pozyskiwania młodych, zdolnych, utalentowanych piłkarzy do pierwszej drużyny.
Nie ma co się okłamywać - minęły już czasy, kiedy można było uprawiać swoistą "prowizorkę" i dokonywać zakupu najlepszych, wypromowanych już polskich piłkarzy z innych drużyn. Obecnie profesjonalny klub powinni stanowić bardzo dobrze zorientowani na rynku skauci, którzy w sposób skuteczny rozwijają "siatkę" kontaktów i wyszukują najzdolniejszych graczy z niższych lig. Taka sieć musi być dobrze zorganizowana - powinna obejmować obszar poszukiwania od jak najniższych lig oraz odpowiedni zasięg terytorialny. Drugim walorem powinna być profesjonalna Akademia Piłkarska, wzorowana na takiej Akademii, jaką choćby ma Legia Warszawa. Tam cała procedura naboru jest w sposób konsekwentny nakreślona, zawodnicy, którzy przychodzą na treningi mają świadomość tego, co się od nich oczekuje. Niestety u nas nie ma nic. A przecież niewiele trzeba do rozpoczęcia profesjonalnego szkolenia. Obecny sztab szkolenia młodzieży można by powiększyć o kilku trenerów, a sami młodzi piłkarze trenowaliby na wynajętych przez klub Wisła Kraków SSA boiskach. Są różne sposoby na rozwój takiej szkółki. Nie trzeba wydawać nie wiadomo ile pieniędzy, by taką szkółkę zorganizować. Na własne boiska można poczekać. Dodatkowo, można utworzyć Fundację, na którą ludzie odprowadzaliby 1% podatku właśnie na poczet działalności Akademii Piłkarskiej, tak jak jest w Legii. Funkcjonowanie takiej fundacji zawsze zwiększy pole manewru dla samej Spółki. Wreszcie, co najważniejsze - w profesjonalnym klubie niezbędna jest stała współpraca między sztabami trenerskimi poszczególnych roczników, włącznie z trenerem pierwszego zespołu, między trenerami i skautami. Wówczas można spokojnie czekać na rozwój wydarzeń. Jak najwięcej młodej i zdolnej młodzieży to obecnie klucz do sukcesu. Jedyne, największe koszty transferowe wiązałyby się wówczas ze sprowadzaniem dobrych zagranicznych zawodników, a większa profesjonalizacja klubu spowodowałaby że sam klub stałby się bardziej atrakcyjny dla potencjalnych graczy transferowanych z zagranicy. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
" Nigdy jeszcze się nie zdażyło by na perełce z Polski zarobić cokolwiek. Wtopa goni wtopę a jak się już jakiś zachaczy to gra taką bucówe że wspominają o nim, tylko wtedy jak wjebie samobuja lub wyleci z boiska" Na pewno pisząc "nigdy" miałeś na myśll tylko piłkarzy wymienionych przez rw88? ?? Nie ośmieszasz się czasem po raz kolejny nie umiejąc przyznac się do błędu? :evil: Cytat:
|
Cytat:
|
www.m.onet.pl/sport/5109596,detal.html
myślę, że odpowiedni temat.. |
Koncert życzeń czy sci-fi? ;)
Polscy piłkarze wiedzą doskonale, że jak się nie jest na odpowiednim poziomie to do Wisły nie ma po co przychodzić - bo się dostanie tyle szans na pokazanie co Chrapek czy Rado. Nie potrafimy pracować z młodzieżą(o czym już pisałem - nie mamy sztabu trenerskiego), zawodnikami "prosperującymi", ani nie działa u nas scouting. Powtórzę jeszcze raz Wisła kupuje od wielu lat, z niewielkimi wyjątkami, gotowe produkty do gry z myślą o wypromowaniu i sprzedaniu. Wychodzi to różnie jak każdy widzi, bo albo nie mamy kasy na dobrze rokującego młodego Bułgara i kupujemy podstarzałego Serba, albo kupujemy ukształtowanego pomocnika z Izrealu, którego b. dobra forma leci kosmicznie w dół i ciężko go będzie nam sprzedać. Nie wiem jak Wy widzicie kupowanie młodych zawodników z PL i wypożyczanie ich. Np w obecnej sytuacji kadrowej tacy bracia Mak(łączeni z Wisłą) nie mieliby szansy przebicia się do meczowej 18(skoro w takim Bełchatowie jeden gra w ME, a drugi jest spokojnie wprowadzany do I składu). I co proponujecie ich wypożyczać do Niecieczy, Stróż czy może jeszcze klasę niżej(wartośc ich to +/- 500k PLN)? Ja rozumiem: młodzi, perspektywiczni gracze, ale kogo w ostatnich 10 latach kupiliśmy, ograliśmy w niższej lidze, wprowadziliśmy do I zespołu i sprzedaliśmy z zyskiem? Nie wiem czy sami Makowie nie doszli do podobnego wniosku, że wolą Bełchatów z realnymi szansami na grę niż Kraków i powrót do I ligi. Tak więc kogo mamy kupować? Ukształtowanych >25 letnich Polaków za miliony E, bo tak ich wyceni macierzysty klub? Scouting mamy taki, że jedzie Kapka na wakacje i przy okazji zobaczy jakiegoś piłkarza, to o czym tu mówić? |
Do bbudowniczy:
Tobie polecam forum poprawnej polszczyzny. Ja zawsze moge sie powstrzymac i zamienic moj telefon z autouzupelnianiem na domowego pc. Ty natomiast madrzejszy juz nie bedziesz. Nara :) pan Dudi: " Why so serious? " koźle. Myslę ze robię debila z ciebie... i swietnie mi w tym pomagasz. Moim zamiarem nie było obrazanie kogokolwiek. Zakoduj to sobie! |
Cytat:
Pisz sobie bzdury jakie tylko przyjdą ci do łba o transferach i kręć śmigłem nad własną mądrością, ale miej choć odrobinę godności. |
RW88,
Szkolenie i szkółki profesjonalnych klubów zachodnich to nie żadna fasada, czy tania promocja, ale miejsce, gdzie naprawdę próbuje się wyszkolić wartościowych piłkarzy. W niektórych przypadkach włącznie z tymi w Afryce. Francuskie, Holenderskie, Angielskie, Włoskie itd. – tętnią od obcokrajowców, nie skupiają się na własnych rodakach . Dobrym przykładem na to nawet nieliczni wymienieni w tym temacie Polacy uczący się grać na zachodzie – oni nie są tam dla zabawy, czy picu. Stawia się w nich na przyszłą jakość, a nie narodowość i jeśli skauting znajdzie fajnego, rokującego zawodnika nawet na końcu świata, są gotowi go ściągnąć, a nie zamiast tego latać po najbliższych ligach regionalnych w poszukiwaniu „talentów”. W tym ogromnym międzynarodowym przedsiębiorstwie o nazwie „szkolenie”, „scouting”, Polaków jest jak na lekarstwo. Jeszcze mniej przebija się do jakiegokolwiek sensownego poziomu. Polski młody zawodnik (i nie tylko) zwykle nie jest ani tak pracowity, wydajny, ułożony mentalnie i stabilny jak adekwatny Hiszpan, Niemiec, Francuz etc. Z różnych przyczyn (także dzięki PZPN-owi) i historycznych zaszłości. Zwykle nie daje rady zostać porządnym piłkarzem, odpada. To przykre, ale takie są fakty. Ja nie widzę żadnego przypadku w tym, że w piłkarskim biznesie, międzynarodowej produkcji wartościowych piłkarzy Polacy wszędzie są marginesem i jest ich zachowując wszelkie proporcje znacznie mniej niż przedstawicieli innych nacji, nawet tych bałkańskich. I że mało kto po nich sięga. Na zachodzie już dawno odkryli, że szkolenie musi opierać się na jakości, a nie narodowości. Tak samo kadry pierwszych zespołów. Nie na proporcjach: tylu młodych, tylu starych, tylu rodaków, tylu nie, a na wyborze najlepszego piłkarsko z możliwych kandydatów po jak najkorzystniejszej cenie. Nie ma żadnych uprzywilejowań, czy parytetów. Proste. Więc nie komplikuj tego, bo to droga donikąd. Dlatego to, co obecnie proponują w Wiśle jest samobójstwem. My nie mamy nawet porządnego boiska treningowego, cięcia obejmą też scouting, a chcemy otwierać się na szkolenie polskich zawodników z niższych lig? Których będzie wynajdywał "funkcyjny" ekspert Zdzisław? Toż to absurd od A do Z. To w praktyce oznacza tylko znacznie więcej Brudów, a nie Błaszczykowskich, który jest całkowicie przypadkowym, marginalnym efektem w tej sytuacji. Kolejny gol samobójczy. |
po deklaracji Wojciechowskiego cała Polonia do wzięcia
polska i zagramaniczna do wyboru do koloru |
Cytat:
swoją drogą nie zdziwiłbym sie gdyby Wojciechowski jednak zmienił zdanie. W końcu nie robiłby tego pierwszy raz . najcenniejsze polskie (młode) kąski w Polonii to Teodorczyk i Wszołek. No a taki Kokoszka sobie zamknął dawno drogę powrotu . Co do reszty się nie wypowiadam . |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl