Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

nesta 24.09.2011 18:29

Troche nie rozumiem jak ma wygladac zdrowa rywalizacja o miejsce w skladzie Wisly, jesli Maaskant mowi, ze juz kilka tygodni wczesniej wiedzial kto zagra z Ruchem, kto z Twente, a kto z Legia.. Dziwne podejscie.

Mocny 25.09.2011 07:14

dosc czesto odnosze wrazenie ze maaskant inne rzeczy mowi a inne robi , i zreszta bardzo dobrze , bo efekty jego roboty sa pozytywne , natomiast gada czesto glupoty

jakis taki swoiscie pojmowany PR ;)

saklak1906 25.09.2011 07:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1169192)
Troche nie rozumiem jak ma wygladac zdrowa rywalizacja o miejsce w skladzie Wisly, jesli Maaskant mowi, ze juz kilka tygodni wczesniej wiedzial kto zagra z Ruchem, kto z Twente, a kto z Legia.. Dziwne podejscie.

Ma w glowie poukadany sklad bo widzi kogo na co stac. Ale nie mowi definitywnie Ty u mnie gral nie bedziesz , jak zrobisz postepy to bedziesz gral.

koniak 25.09.2011 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 1169334)
Ma w glowie poukadany sklad bo widzi kogo na co stac. Ale nie mowi definitywnie Ty u mnie gral nie bedziesz , jak zrobisz postepy to bedziesz gral.

Gadasz głupoty. Nesta dobrze pisze. Analogicznie było w poprzednim sezonie jak nie grał Kirm tylko Boukhari i Maaskant tłumaczyl, że Kirm wyjdzie w pierwszej "11" jak pokaże klasę na treningach. Pojawił sie w składzie dopiero, gdy krytyka na Marokańczyka płynęła ze wszystkich stron i nie wierzę, że zbiegło się to z poprawą formy/ zaangażowania u Kirma.

nesta 25.09.2011 10:15

Tez mam takie wrazenie. Diaz gral totalnie do dupy, ale wychodzil w pierwszym skladzie. Dopiero jak krytyka osiagnela apogeum, w mediach, wsrod kibicow - Maaskant posadzil go na lawie. Ba, mysle, ze jakby Genkov byl zdrowy to wciaz wychodzilby w pierwszym skladzie.

RAFi89 25.09.2011 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1169341)
Gadasz głupoty. Nesta dobrze pisze. Analogicznie było w poprzednim sezonie jak nie grał Kirm tylko Boukhari i Maaskant tłumaczyl, że Kirm wyjdzie w pierwszej "11" jak pokaże klasę na treningach. Pojawił sie w składzie dopiero, gdy krytyka na Marokańczyka płynęła ze wszystkich stron i nie wierzę, że zbiegło się to z poprawą formy/ zaangażowania u Kirma.

Ale namieszałeś, Kirm w pierwszym składzie wybiegł w meczu z Lechią wygranym 5:2. W tym samym spotkaniu w pierwszym składzie zagrał także Boukhari tylko że w środku pola. Więc nie wiem jakim cudem Kirm zagrał za Marokańczyka który ze składu wypadł dopiero po porażce w Poznaniu.

koniak 25.09.2011 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 1169393)
Ale namieszałeś, Kirm w pierwszym składzie wybiegł w meczu z Lechią wygranym 5:2. W tym samym spotkaniu w pierwszym składzie zagrał także Boukhari tylko że w środku pola. Więc nie wiem jakim cudem Kirm zagrał za Marokańczyka który ze składu wypadł dopiero po porażce w Poznaniu.

Faktycznie, masz rację co do tego przesunięcia pozycji. A wygryzł go ze składu w ten sposób, że przed meczem z Lechią to Boukhari grał większość meczów na lewym skrzydle, po tym meczu grał tam Kirm. Dla Boukhariego zabrakło w końcu miejsca nawet w środku.

gigant 25.09.2011 20:35

Uff... Jakby to napisać. Robercie Maaskancie, nie rób już krzywdy Kirmowi i daj mu odpocząc,najlepiej długo. To samo tyczy Jirsaka i Garguły. Oszczędź sobie i innym nerwów. Wiem, na pewno powiesz po meczu ze bylismy lepsi, ze sędziowie nie tak, piłka krzywa itd. Gramy pytę, coraz bardziej podobną do późnego Skorży. Ruch warty tyle co nasza obrona, mały figiel wygrałby z nami i czarna dupa byłaby blisko. Mniej słodkiego pierdzenia, więcej pracy na treningach.

Oldpara 25.09.2011 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1169584)
Uff... Jakby to napisać. Robercie Maaskancie, nie rób już krzywdy Kirmowi i daj mu odpocząc,najlepiej długo. To samo tyczy Jirsaka i Garguły. Oszczędź sobie i innym nerwów. Wiem, na pewno powiesz po meczu ze bylismy lepsi, ze sędziowie nie tak, piłka krzywa itd. Gramy pytę, coraz bardziej podobną do późnego Skorży. Ruch warty tyle co nasza obrona, mały figiel wygrałby z nami i czarna dupa byłaby blisko. Mniej słodkiego pierdzenia, więcej pracy na treningach.

Dać odpocząć Kirmowi i kim mamy grać? Tak krawiec kraje jak mu materii staje. Najgorzej gramy z tyłu, ale niestety mamy pokraki w stylu Jaliensa i Diaza, i tylko jednego napastnika, którego po meczu z Ruchem prawie trzeba było znosić z boiska ze zmęczenia. Ciekawe kto zagra z Twente, a potem z Legią?

wolfy 25.09.2011 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1169584)
Uff... Jakby to napisać. Robercie Maaskancie, nie rób już krzywdy Kirmowi i daj mu odpocząc,najlepiej długo. To samo tyczy Jirsaka i Garguły. Oszczędź sobie i innym nerwów. Wiem, na pewno powiesz po meczu ze bylismy lepsi, ze sędziowie nie tak, piłka krzywa itd. Gramy pytę, coraz bardziej podobną do późnego Skorży. Ruch warty tyle co nasza obrona, mały figiel wygrałby z nami i czarna dupa byłaby blisko. Mniej słodkiego pierdzenia, więcej pracy na treningach.

Małecki ma kontuzję, Maor chyba też. Proponujesz, żebyśmy zagrali ME, czy może od razu wyjść na najbliższe mecze w dziewiątkę?

gigant 25.09.2011 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1169618)
Dać odpocząć Kirmowi i kim mamy grać? Tak krawiec kraje jak mu materii staje. Najgorzej gramy z tyłu, ale niestety mamy pokraki w stylu Jaliensa i Diaza, i tylko jednego napastnika, którego po meczu z Ruchem prawie trzeba było znosić z boiska ze zmęczenia. Ciekawe kto zagra z Twente, a potem z Legią?

Dzisiaj krawcowi materii stawało na postawienie na Małego i Ilieva ew Meliksona, Pajilic był na ławce. Opcji było w piz.du, upór Maaskanta na stawianie na kolesia bez formy od pół roku jest zatrważający.

Wolfy, ja piszę z perspektywy przedmeczowej, a juz wtedy było wiadomo że Andraż jest na teraz słabiutki.

Kocur 25.09.2011 21:12

Kurcze, wolfy - sam byłeś zwolennikiem zrzutki dla Garguły na bilet dookoła świata - a nóż by mu to zajęło 80 dni jak w książce a teraz taka zmiana ? ;)

Zobaczcie kto wybiegł na boisko jak graliśmy ze scyzorykami - może warto znowu odświeżyć młodzież ?

Karherop 25.09.2011 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1169623)
Dzisiaj krawcowi materii stawało na postawienie na Małego i Ilieva ew Meliksona, Pajilic był na ławce. Opcji było w piz.du, upór Maaskanta na stawianie na kolesia bez formy od pół roku jest zatrważający.



Iliev nie będzie grał co mecz 90 min , co innego Kirm który kondycyjnie jest najlepszy w drużynie , wg mnie gościu zagrał dzisiaj dobre zawody i ciągłe jechanie po nim uważam za śmieszne . A gdzie jakieś wsparcie psychiczne dla zawodnika ?

Iliev był szykowany na Twente , podobnie Paljic , ja tak rozumialem wystawienie Małeckiego i Diaza od początku .

Ciekawe że tyle spotkań bez bramki po stałym fragmencie , a gdy w końcu mamy dobrze rozegrany krótki rzut rożny nikt tego nie widzi ? w końcu ten element zdał egzamin

PS. Kocur , jaką młodzież miałeś na myśli w meczu z Koroną ? kontuzjowanego obecnie Czekaja ? jeszcze poza Brudem ( notabene 22 lata ) młodziezy w tym meczu nie uświadczyłes

gigant 25.09.2011 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1169630)
Iliev nie będzie grał co mecz 90 min , co innego Kirm który kondycyjnie jest najlepszy w drużynie , wg mnie gościu zagrał dzisiaj dobre zawody i ciągłe jechanie po nim uważam za śmieszne . A gdzie jakieś wsparcie psychiczne dla zawodnika ?

Iliev był szykowany na Twente , podobnie Paljic , ja tak rozumialem wystawienie Małeckiego i Diaza od początku .

Ciekawe że tyle spotkań bez bramki po stałym fragmencie , a gdy w końcu mamy dobrze rozegrany krótki rzut rożny nikt tego nie widzi ? w końcu ten element zdał egzamin

PS. Kocur , jaką młodzież miałeś na myśli w meczu z Koroną ? kontuzjowanego obecnie Czekaja ? jeszcze poza Brudem ( notabene 22 lata ) młodziezy w tym meczu nie uświadczyłes

Przepraszam, ale dlaczego Iliev nie moze grać 90 min, a Sobolewski może? Jakoś nie zauwazyłem by Iliev był jakos mocno eksploatowany.
Nie jestem uprzedzony do Kirma, ale widzę co się dzieje.
Co do bramki po rozegraniu rzutu roznego. Cieszy bramka bo dała nam 3 pkt, ale martwi kolejna bramka stracona z tego stałego fragmentu. Dni wolne, które dostają po meczach powinien Robert przeznaczyć na trening związany z dosrodkowaniem w punkt, bo tego to chyba nie potrafimy robic.

pan Dudi 25.09.2011 21:23

Rzygam już piłką prezentowaną przez tych kopaczy pod wodzą tego trenera. Tak samo jak rzygałem zachowawczą taktyką "późnego Skorży", tak samo rzygam teraz, bo jedno i drugie ma ze sobą bardzo dużo wspólnego, z tym, że ze Skorżą traciliśmy nawet mniej bramek, jeśli dobrze pamiętam.

No i dlaczego 5 zawodników Wisły po ostatnim gwizdku sędziego padło na boisko jakby właśnie zakończyli finałowy mecz Ligi Mistrzów łącznie z dogrywką? Skoro jakiś śmieRdzący Ruch był w stanie tych (cenzura) zabiegać, to po jakiego wała w ogóle jadą do Enschede? Niech nas tam puszczą, my sobie pobalujemy, ale po co w ogóle grać mecz i psuć sobie humor? To, co widziałem dziś w wykonaniu kopaczy było po prostu żałosne. Znowu.

Oldpara 25.09.2011 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1169638)
Rzygam już piłką ...... Znowu.

No to masz problem. Słyszałem że dobry rozpęd i jebnięcie głową w ścianę pomaga. Przynajmniej otoczeniu chorego jest lżej bo nie muszą słuchać więcej bzdur...

Karherop 25.09.2011 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1169637)
Przepraszam, ale dlaczego Iliev nie moze grać 90 min, a Sobolewski może? Jakoś nie zauwazyłem by Iliev był jakos mocno eksploatowany.

a to dlatego że zawodnicy to nie są maszynki i kazdy przypadek należy traktowac indywidualnie ? Piłka nożna to nie matematyka , jeden zawodnik może grać do 40 , a inny kończy kariere w w wieku 32 lat.

wystarczy otworzyć oczy aby zobaczyć że Iliev wychodząc od początku w 70 minucie oddycha rękawami .


Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1169637)
Cieszy bramka bo dała nam 3 pkt, ale martwi kolejna bramka stracona z tego stałego fragmentu. Dni wolne, które dostają po meczach powinien Robert przeznaczyć na trening związany z dosrodkowaniem w punkt, bo tego to chyba nie potrafimy robic.


I stracimy w tym sezonie jeszcze nie jedną , nie dwie bramki po rzutach rożnych . Tak samo jak strzelimy jeszcze nie jedną . Piłka nożna to gra błędów , nie można pewnych rzeczy wykluczyć . Nie wierzę w to że nie trenują takich rzeczy na treningach , aby poprawić swoją grę . Zreszta dowodem na to są zmiany wariantu rozegrania rzutu rożnego . Dni wolne są dniami wolnymi , powtórzę to kolejny raz : piłkarze to nie maszyny . Zobacz co niektórym dały wolne dni przed meczem z Lechem . Od razu było widać świeżość i progress .

markowywislak 25.09.2011 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1169638)
Rzygam już piłką prezentowaną przez tych kopaczy pod wodzą tego trenera. Tak samo jak rzygałem zachowawczą taktyką "późnego Skorży", tak samo rzygam teraz, bo jedno i drugie ma ze sobą bardzo dużo wspólnego, z tym, że ze Skorżą traciliśmy nawet mniej bramek, jeśli dobrze pamiętam.

No i dlaczego 5 zawodników Wisły po ostatnim gwizdku sędziego padło na boisko jakby właśnie zakończyli finałowy mecz Ligi Mistrzów łącznie z dogrywką? Skoro jakiś śmieRdzący Ruch był w stanie tych (cenzura) zabiegać, to po jakiego wała w ogóle jadą do Enschede? Niech nas tam puszczą, my sobie pobalujemy, ale po co w ogóle grać mecz i psuć sobie humor? To, co widziałem dziś w wykonaniu kopaczy było po prostu żałosne. Znowu.

widziałeś bo siedziałeś na dupie przed Tv(o ile wogule oglądałeś mecz).Byłem na meczu i chłopaki walczyli a ruch zagrał dobrze.Rzygam jak patrze na twoje wypociny!

gigant 25.09.2011 21:43

Karherop napiszę inaczej. Nie mamy obecnie piłkarza który potrafi kopnąć stojącą piłkę w określone miejsce, za to jestesmy mistrzami paniki przy stałych fragmentach.

Na temat indywidualnych mozliwości piłkarzy mam to samo zdanie i nie zamierzam się spierać, ale jakos nie wierzę że gość będący królem strzelców w lidze nie gorszej niż nasza, nie ma sił na rozegranie całego meczu.

1q2 25.09.2011 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1169638)
Rzygam już piłką prezentowaną przez tych kopaczy pod wodzą tego trenera. Tak samo jak rzygałem zachowawczą taktyką "późnego Skorży", tak samo rzygam teraz, bo jedno i drugie ma ze sobą bardzo dużo wspólnego, z tym, że ze Skorżą traciliśmy nawet mniej bramek, jeśli dobrze pamiętam.

No i dlaczego 5 zawodników Wisły po ostatnim gwizdku sędziego padło na boisko jakby właśnie zakończyli finałowy mecz Ligi Mistrzów łącznie z dogrywką? Skoro jakiś śmieRdzący Ruch był w stanie tych (cenzura) zabiegać, to po jakiego wała w ogóle jadą do Enschede? Niech nas tam puszczą, my sobie pobalujemy, ale po co w ogóle grać mecz i psuć sobie humor? To, co widziałem dziś w wykonaniu kopaczy było po prostu żałosne. Znowu.

Tyle że jest pytanie czy ci kopacze pod wodzą dajmy na to lepszego trenera, na dziś będą w stanie grać lepiej
A co do zmęczenia - akurat dziś im się nie dziwię.To nie był mecz jak z Bełchatowem gdzie 9/10 ich tzw kontr kończyła się na pierwszym max drugim podaniu

Ruch miał pomysł i nieźle im to wychodziło, stąd w cholerę bieganiny było.To że padli to dla mnie bardziej to że dali fizycznie z siebie 100% a nie że ogólnie są padnięci.

milosz 25.09.2011 21:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1169638)
Rzygam rzygałem rzygam teraz

O ! Ktoś sobie rzyga ...
A Ja przeciwnie mam super humor, fajny mecz i praktycznie bez Meliksona i Małeckiego potrafimy wygrać trudny mecz.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1169638)
to po jakiego wała w ogóle jadą do Enschede?

Odpowiedzią będzie cytat ze śp. Pana Kazimierza Górskiego . Nasz genialny trener po słabych meczach przed MŚ74 został spytany przez jednego z dziennikarzy: "Skoro tak słabo gramy, o po co jedziemy w ogóle na te mistrzostwa ? Na co Pan trener odpowiedział: "Jedziemy, bo się zakwalifikowaliśmy". Dokładnie, po co tam (do Enschede) jedziemy ? Bo się zakwalifikowaliśmy i tylko grając z lepszymi od siebie możemy się czegoś nauczyć.

Pozdr.

iwan149 25.09.2011 21:53

Walka walką, dziś to wystarczyło, ale ileż można patrzeć na tak grającą bez żadnego stylu Wisłe?

AS82 25.09.2011 22:06

Nie oszukujmy sie ,Wisła Maaskanta nie ma żadnego stylu jest jeden wielki chaos ,albo tak jak dzis w 1 polowie wszyscy czlapali po boisku. To jest wlasnie pytanie czy pod wodza innego trenera to gra moglabybyc lepsza ,z wiekszym rozmachem ,ale teraz nikt nie zaryzykuje zmiany trenera by sie o tym przekonac. Maaskant ma w sobie cos jednak takiego co wyszlo w dzisiejszym meczu z Ruchem ,potrafi wygrac mimo slabej gry , jakos to zwyciestwo wyrwac

pan Dudi 25.09.2011 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1169654)
Tyle że jest pytanie czy ci kopacze pod wodzą dajmy na to lepszego trenera, na dziś będą w stanie grać lepiej
A co do zmęczenia - akurat dziś im się nie dziwię.To nie był mecz jak z Bełchatowem gdzie 9/10 ich tzw kontr kończyła się na pierwszym max drugim podaniu

Ruch miał pomysł i nieźle im to wychodziło, stąd w cholerę bieganiny było.To że padli to dla mnie bardziej to że dali fizycznie z siebie 100% a nie że ogólnie są padnięci.

Odpowiedź na posta markowegowislaka sobie daruję, bo widzę, że chłopak jest bardzo dumny z siebie, że był na meczu przy R22.:lol: Gratuluję, fanatyku, ty!:lol: I do zobaczenia w Enschede i na Legii!

Natomiast użytkownika Oldpara mam w ignorowanych, bo poziom jego samozachwytu i przeświadczenie, że ma poczucie humoru od zawsze przerastały granice mojej tolerancji.

Co do pierwszej części Twojego, 1q2, posta - nie dowiemy się tego, dopóki nie zobaczymy. ;)

Co do dalszej części. Uderzyło mnie to ich padnięcie na murawę, bo leżeli tuż pod C i jakoś tak patrzyłem na nich jak nie mogą ustać na nogach, podczas gdy wszyscy kopacze Ruchu przybijali piątki z tymi Wiślakami, którzy mogli jeszcze chodzić i między sobą. No aż biło to po oczach. To samo tyczy się tej bieganiny. Przecież biegali i jedni i drudzy, więc dlaczego ci drudzy jakoś mogli zejść z boiska... No, ale to nie jest główny problem, bo może przesadnie analizuję jakąś popierdółkę. Głównym problemem jest to, że wygraliśmy dzięki kępce trawy, która uniemożliwiła strzał Zieńczukowi. Ktoś wyżej napisał, żeby dać posiedzieć Kirmowi, bo robi się mu krzywdę. Mi się wydaje, że posiedzieć powinien oprócz niego oczywiście, też Jaliens. Bunoza, którego ostatnio widziałem chyba na jesieni w meczu z Legią, WTEDY wydawał mi się być lepszym piłkarzem niż Jaliens teraz. Może warto dać się chłopakowi wykazać?

Niemniej znowu nie widziałem pomysłu. Mało tego, widziałem, że jak wypada Melikson, to w ataku możemy już liczyć tylko na chaos. Z nim w składzie możemy przynajmniej liczyć na to, że jak pójdzie z akcją, to na ok. 25 metrze będzie miał już na sobie 3 obrońców, więc ten nasz JEDYNY napastnik będzie mógł znaleźć trochę miejsca dla siebie i coś ugrać. Ten jeden gość robi różnicę, ale jak długo można grać licząc tylko na to, że żydzicho wjedzie i pozamiata przeciwnikami?

szprotson 25.09.2011 22:14

wyglądało to tak że równo z końcowym gwizdkiem Nasi padli na murawę ze zmęczenia, a piłkarze Ruchu murawę mogli spokojnie opuścić truchtem.

każdy mecz jest taki sam, czasem cos wpadnie Nam czasem im, loteria, dzięki Bogu chyba doświadczenie czasem pomaga.

I jeszcze te wywiady...dziś w I połowie lepsi nie byliśmy Panie trenerze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fan01 (Post 1169690)
Czyli nasi walczyli do upadłego, a Ruch na pół gwizdka, mi taki scenariusz pasuje. Mecz trwa 90 minut, w lidze nie ma zadnych dogrywek i czepianie sie pilkarzy ze dali z siebie wszystko jest.. dziwne?

Widzisz. Mi to wyglądało na to że Nasi dostosowali sie do biegania Ruchu i po meczu padli a tamci nie. Nie jest to optymistyczne patrząc ze 3 mecze w tygodniu jeszcze sie zdarzą. Sam Biton mówił po meczu ze większość jest lekko zmęczona. Sory, ale przygotowaniem fizycznym mi nie imponują,no ale to moja opinia.
I ja nie czepiam się ich że dali z siebie maksa. Jeśli to był ich maks, powiem że spodziewałem się o wiele więcej.

fan01 25.09.2011 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1169682)
wyglądało to tak że równo z końcowym gwizdkiem Nasi padli na murawę ze zmęczenia, a piłkarze Ruchu murawę mogli spokojnie opuścić truchtem.

Czyli nasi walczyli do upadłego, a Ruch na pół gwizdka, mi taki scenariusz pasuje. Mecz trwa 90 minut, w lidze nie ma zadnych dogrywek i czepianie sie pilkarzy ze dali z siebie wszystko jest.. dziwne?

rafalek 25.09.2011 22:39

szprotson - wg mnie Maaskantowi chodziło o to, że wynik był lepszy dla nas. Biorąc pod uwagę sam suchy wynik - byliśmy lepsi, bo prowadziliśmy.

lorddavy 25.09.2011 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1169680)

Co do dalszej części. Uderzyło mnie to ich padnięcie na murawę, bo leżeli tuż pod C i jakoś tak patrzyłem na nich jak nie mogą ustać na nogach, podczas gdy wszyscy kopacze Ruchu przybijali piątki z tymi Wiślakami, którzy mogli jeszcze chodzić i między sobą. No aż biło to po oczach. To samo tyczy się tej bieganiny. Przecież biegali i jedni i drudzy, więc dlaczego ci drudzy jakoś mogli zejść z boiska...
No, ale to nie jest główny problem, bo może przesadnie analizuję jakąś popierdółkę.

To chyba dobrze, że dali z siebie wszystko? Przecież leżeli po meczu a nie w jego trakcie? Jak nie walczą to źle, jak padają ze zmęczenia bo walczyli na 100% to też źle... Widać niektórym trudno dogodzić.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1169680)
Głównym problemem jest to, że wygraliśmy dzięki kępce trawy, która uniemożliwiła strzał Zieńczukowi.

Przecież Zieńczuk by tego nie strzelił:p

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1169680)
Ktoś wyżej napisał, żeby dać posiedzieć Kirmowi, bo robi się mu krzywdę. Mi się wydaje, że posiedzieć powinien oprócz niego oczywiście, też Jaliens. Bunoza, którego ostatnio widziałem chyba na jesieni w meczu z Legią, WTEDY wydawał mi się być lepszym piłkarzem niż Jaliens teraz. Może warto dać się chłopakowi wykazać?

Też nie jestem zachwycony grą Kirma ale kto ma za niego grać? Palijc? Szanujmy się...
To samo odnośnie Jaliensa - kto za niego? Bunoza abstrahując od jego poziomu ma kontuzję więc nie wiem po co go bierzesz pod uwagę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1169680)
Niemniej znowu nie widziałem pomysłu. Mało tego, widziałem, że jak wypada Melikson, to w ataku możemy już liczyć tylko na chaos. Z nim w składzie możemy przynajmniej liczyć na to, że jak pójdzie z akcją, to na ok. 25 metrze będzie miał już na sobie 3 obrońców, więc ten nasz JEDYNY napastnik będzie mógł znaleźć trochę miejsca dla siebie i coś ugrać. Ten jeden gość robi różnicę, ale jak długo można grać licząc tylko na to, że żydzicho wjedzie i pozamiata przeciwnikami?

No to już jest kuriozum. Meliksona nie ma na boisku, strzelamy 3 bramki i wygrywamy mecz ale nadal dla niektórych bez niego nie istniejemy. Ręce opadają.

nesta 25.09.2011 22:52

Jest problem jesli Ruch, skladajacy sie z pilkarzy kosztujacych i zarabiajacych procent tego co Wislacy, gra jak rowny z rownym. Jest problem, bo nie widac zadnego postepu w grze. Jeden wielki chaos, szarpanina, zero druzyny. Nie wiem jak to bedzie z mocniejszym przeciwnikiem.

speedfashion 25.09.2011 22:52

Hahah, jak ci piłkarze mogli tak biegać i walczyć, że potem padli na murawę? Przecież to profesjonalistom nie przystoi! Skandal! Zwolnić, wywalić, wyeliminować!

Między nami a Ruchem jest różnica. Ruch nie gra w pucharach europejskich. Ruch może jechać na jakiś mecz i zagrać go na stojąco, bo na nich nie ciąży taka presja.

@Nesta
Mocniejszy przeciwnik był dwa tygodnie temu i jakoś nawet bramki nam nie strzelił. :)

Kurz 25.09.2011 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1169705)
Jest problem jesli Ruch, skladajacy sie z pilkarzy kosztujacych i zarabiajacych procent tego co Wislacy, gra jak rowny z rownym. Jest problem, bo nie widac zadnego postepu w grze. Jeden wielki chaos, szarpanina, zero druzyny. Nie wiem jak to bedzie z mocniejszym przeciwnikiem.

A może już nie będzie dużego postępu w grze? Poza wynikającym ze zwyżki formy Kirma, Małeckiego, albo kogoś innego lub ewentualnie jeszcze ociupinkę lepszego zrozumienia. Może tak wygląda nowa rzeczywistość? Przecież ta "choroba" dotknęła nie tylko Wisłę, ale wszystkie kluby uznawane dotąd za "czołowe". Może w ramach budżetu 20 lub 30 milionów, który ma większość klubów ekstraklasy, można sklecić zespół może nie równorzędny, ale niewiele słabszy od Wisły, Lecha czy Legii i przy maksymalnym zaangażowaniu i zastosowaniu mądrej taktyki, mogący z nimi spokojnie konkurować, tym bardziej, że atak pozycyjny jest piętą Achillesową rodzimych drużyn?

Dariook 26.09.2011 06:09

A moze tak wyjebać Maaskanta poki jeszcze jest czas, poki nie straciliśmy szans na mistrza?

haldir_sgn 26.09.2011 06:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1169730)
A moze tak wyjebać Maaskanta puki jeszcze jest czas, puki nie straciliśmy szans na mistrza?


chora głowa ?

Coglin 26.09.2011 06:33

niekoniecznie "chora glowa".
nasz styl gry jest rozpaczliwo-chaotyczny - rozpacz w obronie i chaos w ataku.
pilkarze wygladaja na nieprzygotowanych kondycyjnie.
jesli atakujemy to zawodnik z pilka cos drepci, a reszta stoi i sie przyglada. nasze akcej maja zolwie tempo. jak jest szansa wyjsc z szybka kontra, to najczesciej pomocnicy zagrywaja do tylu.
w obronie to wogole dramat - Diaz kryje na 10 metrowy radar, Jaliensa byle kurdupel przepycha i co gorsza przeskakuje przy glowce. czyli z obrony zostaje pol.
wogole gramy mega dafensywnie.
sam sie zaczynam zastanawiac kiedy Cupial straci cierpliwosc.
jesli bedziemy nadal grac jak gramy, to w koncu ktos nas pojedzie i wtedy moze byc roznie.

crux.a 26.09.2011 07:47

"Wyjebać" Maaskanta i zatrudnić Ulatowskiego. Jego drużyny grają z polotem...
Serio: zwolnienie trenera, który w takich warunkach ma takie wyniki, to byłoby bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo głupie.

PiotrG 26.09.2011 07:57

Proszę Was, nie cytujcie tego cudaka, opcja ignore nie działa na tagi quote i mimo zignorowania użytkownika widzi się, co napisał.
Nie dość, że pisze głupoty, to jeszcze robi błędy ortograficzne takie, że przedszkolak by się za głowę złapał.

Gero 26.09.2011 08:00

gramy źle i wygrywamy 3:2 wg mnie Trener może wszystkie mecze wygrać do końca sezonu 3:2 i to nawet w takim stylu jak wczoraj

pozdrówka i bez odbioru

tofik 26.09.2011 08:19

Widzę fajnie życzycie Wiśle. Wyjebać trenera, zrobić kolejną zawieruchę.
No pewnie, tak najprościej. Przecież dzięki ciągłym zmianom trenerów graliśmy regularnie w europejskich pucharach i w lidze mistrzów. A Maaskant przyszedł i wszystko się posypało.

nesta 26.09.2011 08:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1169719)
A może już nie będzie dużego postępu w grze? Poza wynikającym ze zwyżki formy Kirma, Małeckiego, albo kogoś innego lub ewentualnie jeszcze ociupinkę lepszego zrozumienia. Może tak wygląda nowa rzeczywistość? Przecież ta "choroba" dotknęła nie tylko Wisłę, ale wszystkie kluby uznawane dotąd za "czołowe". Może w ramach budżetu 20 lub 30 milionów, który ma większość klubów ekstraklasy, można sklecić zespół może nie równorzędny, ale niewiele słabszy od Wisły, Lecha czy Legii i przy maksymalnym zaangażowaniu i zastosowaniu mądrej taktyki, mogący z nimi spokojnie konkurować, tym bardziej, że atak pozycyjny jest piętą Achillesową rodzimych drużyn?

Chodzi o to zeby bylo widac przewage w grze chocby nad Ruchem!! Wiadomo, ze to nie jest sklad na LM albo wyjscie z grupy LE, ale na pewno moze grac lepiej niz w tej chwili. I taki Ruch powinien byc zdominowany, szczegolnie w meczu u siebie. Widze, ze schodzimy coraz nizej. Zaczelo sie od Apoelu, pozniej Odense, a teraz ten sklad juz nie ma prawa grac lepiej od Ruchu. Przegramy w PP z jakimis ogorami i aby tylko wybielic Maaskanta, bedzie mowa, ze "no ale przeciez ciezko tak na 3 frontach z taka kadra rywalizowac".
Zeby bylo jasne, dopoki nie bedzie nas stac na lepszego trenera, to logiczne jest, ze nie powinno sie zwalniac Maaskanta. Ale robienie z niego bog wie kogo jest robieniem krzywdy Wisle, ktora chcac sie rozwijac, musi caly czas szukac lepszej opcji na kazdej plaszczyznie.

Ogryzek 26.09.2011 09:04

No tak - kolejni od pięknej gry się uaktywniają, a w naszym przypadku pięknie to my możemy grać tylko i wyłącznie kiedy:
- wszyscy piłkarze są zdrowi i są w dobrej formie
- przeciwnik zostawia nam dużo miejsca w środku jak Lech albo Bełchatów w zeszłym sezonie kiedy grał w 10

Inaczej zawsze gra opierała się na indywidualnych zagraniach, ewentualnie dwójkowych a nie na rozklepaniu przeciwnika jak Barcelona. My nie mamy wykonawców do takiej gry, zbyt dużo piłkarzy z 11 jest za słabych technicznie, szczególnie obrońcy.

No ale po zwycięstwie 3-2 (bez Meliksona i Małeckiego) nie ma się do czego przywalić - to można do stylu.

Przed tymi meczami (z poprzedniego tygodnia) napisałem że jak Maaskant je przegra to będę pierwszym żeby odszedł. A Robert mimo problemów kadrowych zmotywował naszych kopaczy że wygraliśmy i z Bełchatowem, Flotą i Ruchem. Gdzie 2 mecze (Flota, Ruch) to była ciężka walka, ale zwycięska. Tymi meczami Robert (wg mnie) pokazał ze nie stracił kontroli nad zespołem. Owszem, topornie ale wygrywamy. Skład mamy jaki mamy. Stąd adekwatna do możliwości składu gra i wyniki.

Teraz mam nadzieję że małym nakładem sił i kontuzji zagramy w Enschede a potem powalczymy o 3 punkty w Warszawie. W końcu są priorytety - liga jest teraz ważniejsza:)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl