Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w pucharach europejskich 2008/2009 (Beitar, Barcelona, Tottenham ...) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4293)

Po prostu Wiślak 02.10.2008 17:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez luke1906 (Post 610643)
inna sprawa, że po prostu brakuje nam ludzi do grania, decydujące spotkanie a tu rolę wysokiego napastnika musi w końcówce spełniać sprowadzony kilkanaście dni wcześniej i nie znający drużyny środkowy obrońca, przecież to jest ****a niepoważne
zszedł Jirsak i się okazało, że nie mamy pomysłu na granie, nie mamy nikogo kto pociągnie atak, z czym do ludzi?

Zgadzam się. No ale przecież wedle niektórych forumowych prześmiewców, np: Garguła nam niepotrzebny, a Cupiał doskonale zarządza Wisłą. :rotfl:

depeche87 02.10.2008 17:52

-
 
Cytat:

Pierwotnie napisane przez luke1906 (Post 610643)
wypierdalaj stąd z takimi tekstami!

Gdzie jest admin?
Kibicuje obu drużynom i denerwuje mnie takie pisanie jak "Amica Poznań"
To samo można napisać o Cupiał Wiśle której szczytem osiągnięć było 1-2 u siebie z Lazio.
Co roku oczywiście brakuje szczęścia. No i ten nasz ranking krajowy... też wszystko od braku szczęścia:lol:


Ktoś tu pięknie napisał definicje szczęścia. Więcej takich forumowiczów, a nie jakiś 14latków którzy walą po 15 byków w 1 zdaniu i znają się na piłce jak świnie na gwiazdach.

mic 02.10.2008 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez depeche87 (Post 610657)
Gdzie jest admin?
Kibicuje obu drużynom i denerwuje mnie takie pisanie jak "Amica Poznań"
To samo można napisać o Cupiał Wiśle której szczytem osiągnięć było 1-2 u siebie z Lazio.
Co roku oczywiście brakuje szczęścia. No i ten nasz ranking krajowy... też wszystko od braku szczęścia:lol:


Ktoś tu pięknie napisał definicje szczęścia. Więcej takich forumowiczów, a nie jakiś 14latków którzy walą po 15 byków w 1 zdaniu i znają się na piłce jak świnie na gwiazdach.

Dla Ciebie "Amica" to to samo co "Cupial" ?
To jestes ostro zakrecony jak baranie jajo :lol: :lol: :lol:

Szczyt osiagniec 1-2 z Lazio ? :lol:

Tak, dokladnie, gdzie jest admin, czas takich dzieciakow jak Ty na tym forum dobiega konca

DominoForza 02.10.2008 17:54

pffff bo nie ma Lecha jest Amica i tyle w tej sprawie ,jak wogole Wisla grala bo nie dalem rady ogladac meczu =/ jak kibicowsko ?

DrewniaQ 02.10.2008 17:55

Ta.. od razu przekreślmy cały skład!
Puknijcie się. Wiem, wiem, sukces ma wiele matek, a porażka jest sierotą.
Zastanówcie się!

wolfy 02.10.2008 17:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez depeche87 (Post 610657)
To samo można napisać o Cupiał Wiśle której szczytem osiągnięć było 1-2 u siebie z Lazio.
Co roku oczywiście brakuje szczęścia. No i ten nasz ranking krajowy... też wszystko od braku szczęścia:lol:

Nie widzisz różnicy między klubem a właścicielem?
:rotfl:
Lepiej skończ i przenieś się do tematu o eropucharach.

depeche87 02.10.2008 18:02

-
 
Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 610660)
Dla Ciebie "Amica" to to samo co "Cupial" ?
To jestes ostro zakrecony jak baranie jajo :lol: :lol: :lol:

Szczyt osiagniec 1-2 z Lazio ? :lol:

Tak, dokladnie, gdzie jest admin, czas takich dzieciakow jak Ty na tym forum dobiega konca

1.Tak, bo Bytom, Wodzislaw, Gliwice czy inne zesoly już nie mają takich dobrych wujków. Swoją szanse dostał Lech i zobaczymy czy ją wykorzysta.
2.Tak było 1-2.
3.Nie wyzywaj mnie.Mam nadzieje,ze admin poczęstuje warnami tu niektórych

Wiślacy mają umiejętności jak i dobrych kibiców.Poprostu piłkarze dzisiaj zapomnieli, że istnieje takie coś jak walka i ambicje... wystarczyło pocisnąć ten słabiutki zespół jak Beitar od 1 minuty. Mówiłem to przed meczem, i w czasie przerwy.... wszystko się sprawdziło.

pawelo84 02.10.2008 18:06

A ja podsumuję ten mecz inaczej. Porównując wydatki TT i Wisły na transtery, czyli 80 mln euro i 0 mln euro to róznica była naprawdę niewielka. Mimo wszystko w TT grają bardzo dużej klasy piłkarze, King, Woodgate, Bale to naprawdę czołówka obrońców ligi angielskiej. Pomoc naprawdę świetna, 5 zawodników dużego formatu. Atak słabszy. Widać że ten zespół ma duży potencjał.

Nasi zagrali jak na nich dobrze, niestety umiejętności są na poziomie drugiej ligi angielskiej więc ciężko wyeliminować pierwszoligowy angielski zespół.

Sloth 02.10.2008 18:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez depeche87 (Post 610633)
To trzeba bylo wygrywać z Tibilisi i Valarengą gdy się miało wzmocnienia i prawie cały skład reprezentacji Polski.

Jeszcze Wam się nie znudziły tez głupie odzywki?

Nauczcie się choć raz w życiu wyciągać jakieś wnioski z błędów, a nie ciągle pieprzcie tak samo bez sensu.

Wisła bez "całego składu reprezentacji Polski" i bez wzmocnień wypadła lepiej w dwumeczach z Vitorią, Panathinaikosem, czy teraz Tottenhamem?

Co, myślisz ze skład pozbawiony reprezentantów Polski spisałby się lepiej w meczach z Schalke, czy Parmą?

Osłabia mnie, gdy czytam, co niektórzy wypisują...

HEDu 02.10.2008 18:06

Tottenham miał 2 sytuacje na cały mecz, a my z 3 razy wiecej. Mimo wszystko - jak to polskie zespoły, tracimy głupie bramki. Tyle. Szkoda Jirsaka.

thechris 02.10.2008 18:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DominoForza (Post 610661)
pffff bo nie ma Lecha jest Amica i tyle w tej sprawie ,jak wogole Wisla grala bo nie dalem rady ogladac meczu =/

Wisła grała bez szczęścia (jak zwykle), bez pomysłu, bez taktyki, bez przygotowania mentalnego i co najbardziej boli - przez 75 minut meczu bez wiary, że można wygrać. A można było.

Ciekawszym pytaniem byłoby - jak zagrał TT?
Otóż nie oddał żadnego groźnego strzału w światło bramki a strzelił decydującą bramkę...

dynek.pl 02.10.2008 18:08

Pilkarsko bylismy gorsi ale sytuacji klarownych to my chyba stworzylismy wiecej. Na pocieszenie zostaje nam ladna bramka Brozka bo dla Spurs to jakis farfocel wpadl niewiem jak.
Podsumowujac edycja pucharow 2008 udana. Fajni rywale, emocjonujace mecze, honorowe porazki. Na wiecej nas nie bylo stac. Nie z takim zaangazowaniem Cupiala ale to juz temat rzeka. To co osiegnelismy to i tak fenomen. Zazwyczaj polityka ciaglych wysprzedazy nie prowadzi do ncizego dobrego, a my wciaz trzymamy pewien poziom. Skorza wycisnal wszystko z tej druzyny. Gramy 2 defensywnymi pomocnikami, skrzydlowych brak, a i tak potrafilismy rozgromic Beitar, ograc Barcelone i napedzic stracha Angolom. Brawo Maciej Skorza !!

Konrad. 02.10.2008 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 610656)
Zgadzam się. No ale przecież wedle niektórych forumowych prześmiewców, np: Garguła nam niepotrzebny, a Cupiał doskonale zarządza Wisłą. :rotfl:

pewnie, że nam potrzebny. na pewno Wisła z nim, byłaby mocniejsza niż bez niego...

Skoro Cupiał źle zarządza klubem, to kto w Polsce zarządza lepiej? Ba, w Europie jest jakiś właściciel którego klub ma takie wyniki, nie posiadając najwyższego budżetu w lidzE?

Sloth 02.10.2008 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 610674)
Nasi zagrali jak na nich dobrze, niestety umiejętności są na poziomie drugiej ligi angielskiej więc ciężko wyeliminować pierwszoligowy angielski zespół.

Niemniej tak się złożyło, że w obecnej dyspozycji była szansa na wyeliminowanie Tottenhamu. Ale do tego trzeba byłoby mieć taką Radę Nadzorczą, jaką ma dziś Lech, postępującą, tak jak oni latem, a nie kopiującą wszystkie najgorsze błędy Wisły z 2003, 2005 i 2006 roku.

Dopóki będziemy mieć taką politykę transferową jak w ostatnich latach (nie wzmacniamy zespołu przed pucharami, same darmowe transfery i regularna, coroczna sprzedaż najlepszego zawodnika), nigdy nie ugramy nic więcej.

jova 02.10.2008 18:14

Brak wzmocnień się zemścił. Bardzo brakowało jakości z przodu i zawodników, którzy potrafiliby wygrać 1na1, przyspieszyć, pociągnąć grę. Lepszym składem można by spokojnie zrobić z 3-0. Nie dziwię się, że Wisła nie grała mocnym pressingiem jak z Beitarem. Przecież zawodnicy też czują, że zespół nie jest silny, że lepiej czekać na okazję, niż szturmować bramkę rywala, który może odpowiedzieć dobrą kontrą.

arti 02.10.2008 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez depeche87 (Post 610649)
Pewnie.
Wszystkich puknelibysmy prócz ostatniej drużyny ligi angielskiej.:lol:

Śmiej się śmiej... dalej przekopujcie się z gorszymi od Was Austriakami, a po 2 połowie pośmiejemy się razem.. zwłaszcza, że Arboleda i Tanevski już złapali po żółtej. Chociaż.. wejdźcie do tego uefa... wtedy na ligę braknie Wam sił.
pawelo84 - T wydał 80mln, ale sprzedał Berbatowa, Keane i jeszcze kogoś za jakieś 70 w sumie więc te niby 80 to de facto z 10. oczywiście to i tak trochę więcej niż my wydaliśmy...:D

puma_84 02.10.2008 18:19

miałem napisanego posta, ale krew mnie zalewa i skasowałem zeby nikt nie poczuł się urażony :) nie winie piłkarzy ale zarząd po głebszym przemyśleniu całej sprawy

pawelo84 02.10.2008 18:19

Żeby mozna było grać z nimi 1 na 1 to trzebaby było takich Stiliciów z 3 kupić do składu. A to jest wydatek rzędu 2 mln euro. Jak dla nas obecnie to nie jest możliwe.

bob to ja 02.10.2008 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sloth (Post 610681)
Niemniej tak się złożyło, że w obecnej dyspozycji była szansa na wyeliminowanie Tottenhamu. Ale do tego trzeba byłoby mieć taką Radę Nadzorczą, jaką ma dziś Lech, postępującą, tak jak oni latem, a nie kopiującą wszystkie najgorsze błędy Wisły z 2003, 2005 i 2006 roku.

Dopóki będziemy mieć taką politykę transferową jak w ostatnich latach (nie wzmacniamy zespołu przed pucharami, same darmowe transfery i regularna, coroczna sprzedaż najlepszego zawodnika), nigdy nie ugramy nic więcej.

Zaczekaj rok albo dwa. Skończą się pieniążki w Lechu, minie entuzjazm, pojawi się parcie niektórych piłkarzy na wyjazd na zachód. Tak było w Wiśle, tak było w Legii tak będzie w Lechu.

Pamiętam żale, że Cupiał to nie to co Drzymała. Potem, że Cupiał to nie to co Walter. Potem, że Cupiał to nie to co Klicki. Teraz rządzący Lechem to wzór-konspekt. Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma.

Zieniu17 02.10.2008 18:21

Skorża to niestety trener bez jaj. W meczu, który trzeba, poprostu trzeba wygrać wprowadza zawodnika do ofensywy dopiero w 80minucie, kiedy od 25 minut Wisła przegrywa 0:1 i kompletnie nie ma pomysłu na zagrożenie bramki rywala. Zwłaszcza, że w 1 połowie poza końcówką mecz wyglądał tak jakby to Wisła miała zaliczke z 1 spotkania;/. Inna sprawa, że Skorża ma niewielkie pole manewru...Były sytuacje na 5 bramek dla Wisły, były sytuacje na 3 bramki dla Spurs. Wynik 1:1, niewykorzystane sytuacje, po cześci brak szczęscia, po częsci umiejętności...

sorel 02.10.2008 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez depeche87 (Post 610649)
Pewnie.
Wszystkich puknelibysmy prócz ostatniej drużyny ligi angielskiej.:lol:

proponuje popatrzec na lige polska i angielska, moze wtedy zrozumiesz roznice. A ze TT to ostatnia druzyna ? Narazie tak jest, ale nie wiadomo jak sezon sie skonczy, skoro teraz graja z PUEFA to chyba czyms na to zasluzyli ? Poza tym, jezeli zamiast TT w lidze angielskiej gralby Lech, Legia czy inny polski zespol, to gwarantuje Ci ze nie zdobyliby tam nawet 10 punktow w sezonie.

vaazon 02.10.2008 18:25

Żal sytuacji Sobola (przynajmniej nie wywrócił się jak z Beitarem).
Zal samobója.
Żal słupka.
Żal szczupaka Brożka.

Trochę szczęścia i byśmy awansowali. Szkoda, że dopisywało nam ono z Barceloną w Krakowie. Zamieniłbym te zwycięstwo na wygraną z Tottenhamem.

tommiyacht 02.10.2008 18:26

wole taki remis niz odpasc w karnych bo by mnie chyba krew zalała

irman 02.10.2008 18:38

Szkoda takiej totalnej bezbarwności w naszym wykonaniu. Siły w ofensywie nie mamy żadnej, dlatego szkoda ciągłego forsowania gry dwom defensywnymi pomocnikami. Z dobrą drużyną jak TT Sobol i Mauro nie potrafią ani zneutralizować rywala, ani zagrać czegoś sensownego do przodu.

Brakowało niewiele. Żal sama do siebie może mieć RN i Cupiał. U nas to jednak nie nowość tylko norma, tak było w 2003, 2005, 2006 i obecnie i tak bedzie pewnie nadal.

Konrad. 02.10.2008 18:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zieniu17 (Post 610691)
Skorża to niestety trener bez jaj. W meczu, który trzeba, poprostu trzeba wygrać wprowadza zawodnika do ofensywy dopiero w 80minucie, kiedy od 25 minut Wisła przegrywa 0:1 i kompletnie nie ma pomysłu na zagrożenie bramki rywala. Zwłaszcza, że w 1 połowie poza końcówką mecz wyglądał tak jakby to Wisła miała zaliczke z 1 spotkania;/. Inna sprawa, że Skorża ma niewielkie pole manewru...

Sam sobie odpowiedziałeś...

Nie wiem, czy wprowadzenie Niedzielana czy Małeckiego, cokolwiek by zmieniło...

wislakkowalski 02.10.2008 18:43

CZESC WSZYSTKIM! pamietacie mnie nienormalni optymisci? zaraz po zakonczeniu sezonu napisalem - szanse na awans do ligi mistrzow sa ZEROWE. Okazalo sie ze rowniez faza grupowa PUEFA to takze za wysokie progi. I prosze - nie pierniczcie o szczesciu nieszczesciu slupkach sedzim i tak dalej bo to samo dzieje sie co rok i rok w rok mamy takiego samego kaca.
Bogu dzieki ze nie wydalem pieniedzy na bilet; sparzylem sie juz na lechu. i teraz nie placze jak inni.
Jedyny plus to to ze raczej powalczymy i moze wygramy mistrzostwo - chyba ze wislacy sie zalamia.

DrewniaQ 02.10.2008 18:46

Nie pisz nic proszę, mały człowieczku. Udławisz się zaraz w przechwalaniu swoich proroczych snów.
Dziękujesz, że nie poszedłeś? To ja dziękuję, jednego gwizdacza i piknika mniej!
[jak uznacie to, za obraźliwe, to banujcie mnie, nie mogę wszak przeżyć tak głupich komentarzy]

Chorynatrzykolory 02.10.2008 18:46

Za wysokie progi , bo trafiliśmy na zbyt mocne drużyny ! nie uważasz ? A niby czemu mają się załamać ?? Mam nadzieję ,że w następnych latach będziemy mieli więcej szczęścia

Nienormalni optymiści ?? o to w tym chodzi ..My wierzymy w Wisłę ,może ty nie

sorel 02.10.2008 18:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislakkowalski (Post 610713)
CZESC WSZYSTKIM! pamietacie mnie nienormalni optymisci? zaraz po zakonczeniu sezonu napisalem - szanse na awans do ligi mistrzow sa ZEROWE. Okazalo sie ze rowniez faza grupowa PUEFA to takze za wysokie progi. I prosze - nie pierniczcie o szczesciu nieszczesciu slupkach sedzim i tak dalej bo to samo dzieje sie co rok i rok w rok mamy takiego samego kaca.
Bogu dzieki ze nie wydalem pieniedzy na bilet; sparzylem sie juz na lechu. i teraz nie placze jak inni.
Jedyny plus to to ze raczej powalczymy i moze wygramy mistrzostwo - chyba ze wislacy sie zalamia.

Jedno pytanie, nazywasz siebie "kibicem Wisly Krakow" ?

PS. Nazwy klubow piszemy z duzej litery - troche kultury napinaczu

mr_kwolf 02.10.2008 18:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 610711)
Sam sobie odpowiedziałeś...

Nie wiem, czy wprowadzenie Niedzielana czy Małeckiego, cokolwiek by zmieniło...

A jaki był sens trzymania Cantoro na boisku który największe zagrożenie stwarzał pod naszą bramką... Łobodziński to samo. Skorży brakuje tego co potrafił zrobić np. Leo w meczu z Kazachstanem, zrobić zmiane po to żeby wstrząsnąc drużyną.

wislakkowalski - i bardzo dobrze że nie "sparzyłeś" się kupując bilet na mecz bo pewnie w 60 minucie wyszedłbyś ze stadionu a takim kibicom dziękujemy.

"Czy wygrywasz, czy nie..."

EDIT:

Kogo miał wpuścić na Cantoro? Chętnie bym zobaczył Baretto (Barreto?), ale pewnie skończy się na tym że w zimie zostanie znowu wypożyczony bo nie da się wygryźć ze składu żelaznego pewniaka - Cantoro.
Konrad. - może i bylibyśmy w 9 ale Hamy grałyby w 11 a nie w 12. Cantoro to dzisiaj grał mega żenade i ta strata po której Bent mógł zdobyć bramke to już mistrzostwo było


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl