Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

borys 29.10.2012 12:46

Czyli kupno Wisly w dolku i sprzedaz jak ponownie w czasie prosperity?

Aby dojsc od pkt. A do B wymagane byly by duze inwestycje, a to jest mimo wszystko sport i uda sie albo sie nie uda. Nic pewnego.

Nie widze tego, zwlaszca w Polsce - patrz ustawa hazardowa, wczoraj Boniek stwierdzil, ze zabrano w ten sposob 100 mnl. EUR rocznie.

arti 29.10.2012 12:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1283989)
to kto to bo ja nie z KRK?

Pierwsza litera F, ostatnia E, na 8 liter:)
Jeśli to ta firma to szaro to widzę bo to szeroko znani krętacze w biznesie. I moim zdaniem nie są specjalnie mocni finansowo.
W zestawieniu poniżej ich nie ma.
http://www.lista500.polityka.pl/rankings/show/region:6
@ lazy wg Forbes:
2012 - BC - 8; XY - 51.
Majątek przeszło trzykrotnie niższy.

WislaFan123 29.10.2012 12:56

Ale to jest bledne myslenie... tu nie chodzi o inwestycje sportowe.

Jak sie tam bardziej poanlizuje to zobaczy sie, ze trendem w futbolu jest dywersyfikacja zrodel przychodu, do tego stopnia, ze zaleznosc finansowa od wynikow sportowych jest relatywnie niska.

Problemem na Wisle bylo/jest to ze zachecano przyjscie na mecz tylko sukcesami badz tak jak ostatnimi laty, tanszymi karnetami. Nie bylo nic o histori i wartosciach klubu. Celem byloby wypelnianie stadionu, nie patrzac jak druzyna sobie radzi, a to wymaga innego podejscia aby zmienic mentalnosc ludzi i aby nie byli kibicami sukcesu, tylko kibicami ktorzy przychodza na stadion dla tzw "experience", pokazywania potencjalnym kibicom roznicy pomiedzy np przyjsciem na stadion a ogladaniem w telwizji, jakie emocje sa itp, badz dlaczego warto isc na mecz a nie do kina. Zachecano ludzi cena, a cena w kazdym przypdku byla wyzsza niz C+ badz kino czy inna rozrywka..

Trzeba stowarzyc produkty ktore by przynosily dodatkowe przychody, a cos takiego nie istnieje..

Nastepna rzecza sa partnerstwa z wiekszymi firmami, m.in tak jak z Dominetem bylo. Ale na wieksza skale. Partnerstwo z ktoryms bankiem bardzo mocno by pomoglo, dodatkowe korzysci dla klientow przy kontach, zbieranie punktow ktore na nagrody rzeczowe na Wisle by mozna bylo zamieniac itp

Dlugo by o tym pisac...

Swoja droga, ten biznesman z Zabierzowa jak sie nazywa? albo jaka to firma?

dynek.pl 29.10.2012 13:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KaSzTaN (Post 1283997)

Swoja droga, ten biznesman z Zabierzowa jak sie nazywa? albo jaka to firma?

To ten co Tyson dla niego gra i śpiewa :D

29 miejsc niżej niż Cupial

szprotson 29.10.2012 13:09

Foodcare ?

jak myślicie, w jakim portalu gazecie jutro pierwsze pojawi sie tekst ze bizmesmen z małopolski chce kupić Wisłe?

http://www.blogkupca.pl/maspex-vs-foodcare/

borys 29.10.2012 13:15

Tez tylko Food Care znajduje.

Ktos moze cos wiecej powiedziec o tej firmie?

Marketigowo ze wzgledu na profil dzialalnosci (izotoniki) posiadanie klubu swietnie by sie wpisywalo w potrzeby reklamowe.

piter116 29.10.2012 13:16

No to Frugo :D

lazy 29.10.2012 13:56

O ile mi wiadomo z kasą nie ma problemu.
Tyson zrobił robotę.

@arti

vide:
http://100najbogatszych.wprost.pl/ra...ycja-2012.html

nesta 29.10.2012 14:50

Wiele gorzej byc nie moze wiec jestem za. A na logike to nie po to ktos wykladalby kase na klub zeby z nim jeszcze bardziej dolowac. Formula z Cupialem wypalila sie juz dawno. Jesli ktos od 12 lat popelnia te same bledy, nie wyciaga zadnych wnioskow, niczego nie zmienia to nie ma podstaw sadzic, ze za rok, dwa albo trzy bedzie inaczej i lepiej, ze cos sie wreszcie zmieni.
Trzeba zaryzykowac. Za Cupiala wiadomo co bedzie, jak to sie mowi chujowo, ale stabilnie. Bedzie dalsze wypalenie, coraz mniej ludzi na trybunach itp. To trzeba przeciac, nie ma sensu tego mariazu juz ciagnac. Byly piekne chwile, ale formula sie skonczyla. Z kazdym nowym wlascicielem bedzie na poczatku niepewnosc. Ale kto nie ryzykuje nie wygrywa.

WislaFan123 29.10.2012 18:06

Kilka informacji o Foodcare.

Wlascicielem mającym 100% udziałów jest Wiesław Włodarski. Firma istnieje od 1984 roku, najpierw sie nazywala Gellwe, a teraz Foodcare. Obecnie spółka jest właścicielem m.in. marek Gellwe, Fitella, BLACK, N-GINE, 4MOVE i FRUGO. Jest również największym producentem marek własnych w kategoriach deserowych w Europie Centralnej.

Na liscie Forbesa, Włodarski jest 51, spadek o 4 pozycje w stosunku do 2011, ale jego majatek zawiekszyl sie o 5.5% do 455mln zlotych.

Jeśli zaś chodzi o sama firme to:

2006: Przychody 214mln zl, Zysk 0.9mln zl
2007: Przychody 330mln zl, Zysk 19mln zl
2008: Przychody 401mln zl, Zysk 10mln zl
2009: Przychody 420mln zl, Zysk 73mln zl
2010: Przychody 423mln zl, Zysk 27mln zl
2011: Przychody 481mln zl, Zysk 2mln zl

Wiec firma jaknajbardziej daje rade, rozwija sie z roku na rok, a czytalem wywiad z nim i mowil ze Black po reklamach z Tysonem odnosi rekordy w sprzedazy. Oczywiscie nijak sie to ma do TF, bo w 2011 miala 4.2 miliarda przychodu i 220mln czystego zysku, ale i tak widać ze gość mialby te 40-50mln na kupno... kto wie kto wie.. :)

JOSE 841 29.10.2012 18:30

Food Care ta jeszcze tylko Tysona w reklamie Wisły brakuje .To już lepszy był by Can Pack bynamniej było by większe prawdopodobieństwo skoro jest sekcja koszykarska to sekcja piłkarska też mogła by być.Zresztą prawie w każdej przerwie te dwa teamy grają sparing w kosza A dwa najbardziej utytułowane kluby koszykarski i piłkarski w Krakowie pod patronatem tego samego sponsora to łakomy kąsek i dublet w postaci podwójengo zysku.Aczkolwiek zastrzegam prawo do pomyłki ws sparingów

michu-k 29.10.2012 18:47

Aczkolwiek przyjmuje Twoje zastrzeżenie.

KOMINEK 29.10.2012 19:16

Finansowo to poziom Filipiaka.
Jako sponsor do spóły z Cupiałem Ok jak właściciel raczej duży regres.

-Goral- 29.10.2012 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1283968)
Po pierwsze jakoś tak średnio chce mi się wierzyć że ten nasz dług tak zjechał. Przychody Wisły i Legii za ubiegły sezon były podobne a patrzcie jak Legia w długach nadal tonie.

Nie były podobne.
Za sam awans do 4 rundy el LM Wisła dostała ponad 2 milion Euro. To więcej niż cała kasa z LE. Nie jestem pewien czy też nie było działki z ogólnej puli praw tv LM dla Wisły.

domin_czyzyny 29.10.2012 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1283968)

Opitmum to Cupiał plus ktoś

Tez tak uważam, Cupial powinien zostać. Ale czy on potrafi współdziałać z innymi ?! Wątpię :(

Ja się zastanawiam nad firma, która bądź co bądź wywolalem w tej dyskusji. Moim zdaniem to firma, która ma potencjał i sile w Krakowie. Ale Oczywiście nie ma co porównywać jej do TF...i dlatego moim zdaniem w ich przypadku powinien wchodzic jedynie strategiczny sponsoring i poprzez Wisłe powinni się reklamować.

WislaFan123 29.10.2012 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -Goral- (Post 1284085)
Nie były podobne.
Za sam awans do 4 rundy el LM Wisła dostała ponad 2 milion Euro. To więcej niż cała kasa z LE. Nie jestem pewien czy też nie było działki z ogólnej puli praw tv LM dla Wisły.

Legia miala 66 mln zl przychodów, a Wisla 55mln zl za 2011

Oldpara 29.10.2012 22:10

Dla Wisły przejście z Telefoniki do Foodcare to byłby krok wstecz, a dla Foodcare wtopione pieniądze na zakup. Natomiast gdyby Foodcare zaczął sie reklamować przez naszą drużynę, to obie strony mogłyby sporo na tym zyskać.

borys 30.10.2012 09:16

Na jakiej podstawie twierdzicie, ze przykladowo Food Care bylby krokiem wstecz dla Wisły?

Miejsce w rankingu najbogatszych, obroty? Ma to tylko czesciowe znaczenie.

Telefonika jest firma o wiele wieksza niz Foodcare ale, przypomnijcie sobie ile pieniedzy Cupial tak poprostu umoczyl, poszly z dymem.

Jestem pewien, ze jesli w Wisłe inwestowano by mniej ale za to bardziej z głowa to to efekty były by lepsze.
Co do Foodcare to jestem przekonany, ze samo posiadane doswiadczenie marketingowe biło by na głowę te z Telefoniki, to wynika z branży.

Idealem bylo by oczywiscie Cupiał + inne firmy z wojewodztawa tylko, ze kto wejdzie w biznes z Cupiałem wiedzac jakie ma autorytarne podejscie.
Gdyby pozwolił na partnerstwo może sie udac, jesli nie to co najwyzej (a to i tak duzo) zyskalibyśmy sponsora na koszulki aczkolwiek obawiam sie, ze klub by tego nie zauwazyl bo ewentualny sponsor pokrylby wklad Telefoniki.

Kocur 30.10.2012 09:32

Fajnie rzucacie kwotami.
Jedni że Wisła jest warta 5 baniek, inni że 50, jeszcze inni że kupiec musi spłacić dług...


A fakt jest taki że NIKT nie kupi klubu z długami - nie te czasy, nie ten kraj, nie ten klub. Albo Cupiał machnie ręką i weźmie te kilkadziesiąt baniek albo nikomu nigdy nie sprzeda nawet kawałka murawy.

rafkur 30.10.2012 09:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1284157)
Na jakiej podstawie twierdzicie, ze przykladowo Food Care bylby krokiem wstecz dla Wisły?

Miejsce w rankingu najbogatszych, obroty? Ma to tylko czesciowe znaczenie.

Telefonika jest firma o wiele wieksza niz Foodcare ale, przypomnijcie sobie ile pieniedzy Cupial tak poprostu umoczyl, poszly z dymem.

Prawda. Pomijając, że cała dyskusja o FC czy innym "dobrodzieju" jest póki co czysto akademicka, to faktem jest że owszem duży może więcej ale jak duży rozpieprza 3/4 inwestowanych środków zamiast je mądrze inwestować to nic z tej wielkości nie wynika. Niestety "moc Cupiała i jego pieniędzy" poczuliśmy tylko na samym początku. Później było już tylko gorzej. Dodatkowo rzeczywistość nas otaczająca też diametralnie się zmieniła. Na tą chwilę nam potrzeba inwestora mądrego a nie najbogatszego. Można sensownie zainwestować milion i głupio rozpieprzyć 10 mln. U nas od wielu lat niestety przeważa ta druga opcja. Opłacanie 2 trenerów, opłacanie zawodników nic nie wnoszących, brak sensownego marketingu, brak nawet najmniejszych inwestycji w coś przyszłościowego - przecież to był i jest nasz standard od wielu lat. I co z tego, że TF czy sam Cupiał niby mają kasę? Jak to się aktualnie przekłada na funkcjonowanie SSA? Pomijam kwestie przejrzystości finansów bo to już jest kompletny matrix. Niby kasa jest a jej nie ma, niby jest bida a wykazywany jest zysk. Kompletny burdel ( moim zdaniem jak najbardziej zamierzony).

PS Wojciechowski jest bogatszy od Cupiała przynajmniej "papierowo" i jaki to dało efekt każdy widział.

nesta 30.10.2012 10:44

To moze byc podobny manewr jak swego czasu z szejkami z "luxury cars".. Niedzielan rozpuscil plote zeby rozreklamowac ta krakowska firme. Byc moze teraz tez ktos wypuszcza farmazony zeby o firmie zrobilo sie glosno.

FraMat 30.10.2012 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1284164)
Fajnie rzucacie kwotami.
Jedni że Wisła jest warta 5 baniek, inni że 50, jeszcze inni że kupiec musi spłacić dług...


A fakt jest taki że NIKT nie kupi klubu z długami -

Przypominam, że Telefonika płaci corocznie za reklamę i przychód z tej reklamy przeznaczany jest chyba właśnie na spłatę długu.
A co gdyby nowy właściciel w dalszym ciągu otrzymywał coroczne wpływy za reklamy od Telefoniki i pokrywał z tego dług? Skoro Cupiał to kibic?

szprotson 30.10.2012 10:47

a to foodcare potrzebuje rozgłosu niby ?

FraMat 30.10.2012 10:50

a kto nie potrzebuje?
Tak wiem... największe firmy na rynku, o których nawet nikt nie słyszał a mają najwyższe obroty.
Żeby nie było. Mam przykłady.

szprotson 30.10.2012 10:56

trzeba pamiętać o tym że nazwa firmy wyszła od Nas a nie z gazet.Wiec przyznać sie który pracuje w foodcare w takim razie.
po za tym, Wisła teraz nie jest synonimem najlepszego klubu w Polsce jak kilka lat temu.

Elefant 30.10.2012 11:54

Dla mnie również cała sprawa mocno naciągana.
Co prawda niedoceniany Fakt od czasu do czasu w sprawie Wisły podawał jako pierwszy prawdziwie informacje, ale...

Wątpliwość nr 1.
Zmniejszenie długu z 80 do 40 mln zł od 2008 roku. Z dostępnych sprawozdań finansowych nic takiego nie wynika. Co prawda są dostępne tylko sprawozdania do 2010 roku, ale trudno mi sobie wyobrazić, żebyśmy w jeden nawet najlepszy rok (bez LM) spłacili 40 mln zł. Ta kwota mniejszego długu 40 mln zł jeden raz pojawiła się na forum przy okazji omawiania raportu Deloitle, ale z ogólnodostępnego raportu tez nic takiego nie wyczytałem. Może ktoś bieglejszy coś znalazł i nam tu poda.

Wątpliwość nr 2.
Jeżeli popatrzeć na zyski Foodcare to raczej trudno mi sobie wyobrazić, by ta firma była w stanie wyłożyć kilkadziesiąt milionów za Wisłę. Chyba, że Cupiał chce za wszelka cenę pozbyć się kłopotu mocno spuści z tonu.
Za ostatni rok firma ma 2 mln zysku przy 0,5 mld obrocie, to znaczy, ze kiepsko przędzie albo mocno zainwestowała i musi spłacać kredyt. Oba czynniki nie wskazują by mieli środki na kupno Wisły.
Jesli już jest to kandydat do wykupienia miejsca na przodzie koszulki.

To, że Cupiał chce sprzedać Wisłę to nie jest żadną tajemnicą. Starsi zapewne pamiętają, że wciąż nie odwołana jest uchwała RN 2004 roku o sprzedaży Wisły.

Ale w tym przypadku raczej tu widzę przeciek kontrolowany, w celu odwrócenia uwagi od aktualnej sytuacji.

arti 30.10.2012 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1284204)
Dla mnie również cała sprawa mocno naciągana.
Co prawda niedoceniany Fakt od czasu do czasu w sprawie Wisły podawał jako pierwszy prawdziwie informacje, ale...

Wątpliwość nr 2.
Jeżeli popatrzeć na zyski Foodcare to raczej trudno mi sobie wyobrazić, by ta firma była w stanie wyłożyć kilkadziesiąt milionów za Wisłę. Chyba, że Cupiał chce za wszelka cenę pozbyć się kłopotu mocno spuści z tonu.
Za ostatni rok firma ma 2 mln zysku przy 0,5 mld obrocie, to znaczy, ze kiepsko przędzie albo mocno zainwestowała i musi spłacać kredyt. Oba czynniki nie wskazują by mieli środki na kupno Wisły.
Jesli już jest to kandydat do wykupienia miejsca na przodzie koszulki.


Ale w tym przypadku raczej tu widzę przeciek kontrolowany, w celu odwrócenia uwagi od aktualnej sytuacji.

Otóż to... tj. za słaba finansowo firma do przejęcia i utrzymywania Wisły mającej grać choćby na poziomie środka ekstraklasy.

borys 30.10.2012 12:56

Zadne z powyzszych stanowczych stwierdzen, nie jest prawdziwe jesli bierzemy tylko obrot i zysk....

Ale dobra mowmy o jakiejkolwiek firmie X.

W marcu podano na glównej takie info: "W marcu o Wiśle zamieszczono 1922 artykuły w dwudziestu najpopularniejszych portalach internetowych oraz 1393 publikacje w gazetach. 64 z nich to materiały na pierwszych stronach tytułów prasowych. Ekwiwalent reklamowy dla takiej liczby informacji o Wiśle w gazetach to 19 007 488,85 zł."

Powiedzmy, ze to byl taki "peak" który wiecej sie już nie zdarzy, oczywiście wizerunek reklamowy nie będzie też nigdy w 100% wykorzystany, ostrożnie szacując powiedzmy, ze nasz miesieczny ekwiwalent reklamowy to 8 mln PLN.
Przy stałej tendencji mamy roczny ewkiwalent na poziomie prawie 100 mln PLN.

Do czego zmierzam, nasza medialnosc/lokalna marka to juz jedyne co nam zostało i czym predzej powinno sie to wykorzystac. Ewentualny nowy właściciel musi być firmą która ma duże parcie na reklame a jej produkty są przeznaczone dla mas (zainteresowana nimi bedzie wiekszosc szraych kibiców). Argumentem za kupnem Wisły powinno być: "Utrzymuje budzet na poziomie 50 mln ale w zamian dostaje mozliwosci reklamowe blisko 2 razy wieksze".

Dlaczego Telefonika (nie Cupiał) ma w d... Wisłe i najlepiej by nas zaorali, bo co my im możemy dać? Kibic nie jest ich targetem/klientem.

Firma sprzedajaca, "art. codziennnego uzytku" mogła by żyć z Wisłą w symbiozie, napewno właściciel miałby też świadomośćże popadanie klubu w szarzyzne nie przysporzy jego firmie klientów. To, ze Wisła ryje o dno Telefoniki i Cupiała nie ruszy bo jego klient ma to gdzies.

rafkur 30.10.2012 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1284224)

Dlaczego Telefonika (nie Cupiał) ma w d... Wisłe i najlepiej by nas zaorali, bo co my im możemy dać? Kibic nie jest ich targetem/klientem.


To jest całe sedno tego biznesu sportowego. Ma sens ale chodzi właśnie o ten target. Jaki ma sens reklamowanie kabli na koszulkach nawet Barcelony? Ok, Barca czy inne Reale dadzą prestiż na świecie. Wisła firmie od kabli nie daje nic. Założenia były pewnie takie, że wejdziemy do LM i tam pojawi się właśnie ten prestiż. Z LM wyszło jak wyszło i TF znalazła się w dupie. Nawet gdyby pół Polski kibicowało Wiśle to nie przełoży się to na sprzedaż ich produktów. O zakupie specjalistycznych kabli decyduje się w oparciu o inne argumenty niż sympatie czy antypatie. W zasadzie nie dziwię się TF, że podchodzi do tego tak jak podchodzi. Boss miał kaprys, pojawiła się wizja ewentualnej promocji (LM) ale z niej nic nie wyszło i pozostał strup. Jestem przekonany, że biedniejszy ale bardziej zainteresowany sponsor dałby nam więcej niż aktualny. Nie wiem czy FC czy nie FC - w każdym razie firmy tego typu z tego biznesu mogą wyciągać kasę jeżeli podejdą do tego profesjonalnie.
Drugą stroną medalu w naszej rzeczywistości jest postrzeganie negatywne. Kibic powiedzmy Legii mniej chętnie sięgnie po napój firmysponsorującej rywala. To jest bardzo złożony problem ale nie jest tak, że się nie da.

WislaFan123 30.10.2012 18:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1284246)
Wisła firmie od kabli nie daje nic.

Telefonika okablowala m.in wiekszosc stadionów na Euro 2012, a z miedzynarodowych m.in Wembley (chyba nie calosc, ale wieksza czesc), wiec daje.. Była mowa o jeszcze jakims jednym sporym stadionie ale nie pamietam, wiec daje daje ;) mysle ze z zyskami z tych (i pewnie innych stadionowych tranzakcji o ktorych sie nie slyszalo) to pewnie w miare na zero jest Cupial za te 15 lat... Choc byc na zero tez nie jest dobre, ale przy takim zarzadzaniu.. I tak niezle ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl