![]() |
Słowa polityków, które dziś przytaczają media napawają optymizmem. Chyba jednak nie będzie kompromitacji i stadion zostanie zakończony w terminie. Martwi mnie jednak sformułowanie "część sportowa". A co z otoczeniem stadionu? Żeby się tylko znalazła kasa chociaż na wyrównanie terenu, posadzenie jakiś drzewek i wykonanie ogrodzenia.
Chciałem także podziękować panu Darkowi Olszówce za jego postawę w Radzie Miasta, godną prawdziwego Wiślaka. Oby te starania przyniosły wymierne korzyści dla Wisły i dla Nas. |
Dla zainteresowanych, wideo z dzisiejszej konferencji -> TUTAJ
|
Trudno tryskać optymizmem po dzisiejszej konferencji prasowej. Nie wniosła nic konkretnego do tematu. Jedynie same hasła "chcielibyśmy, dołożymy starań, nie wyobrażamy sobie". Nic z nich nie wynika. To tylko "oświadczenie woli", deklaracje.
Jedynym i to nieprzyjemnym konkretem był fakt potwierdzenia wzrostu kosztów wynajmu stadionu przez Wisłę. I poddawanie w coraz większą wątpliwość możliwości zastosowania rozwiązania takiego, jakie ma Lech w Poznaniu. Potwierdziło się też, że wiele szalenie istotnych elementów nie jest objętych w obecnie obowiązującym kosztorysie prac. Rozumiem, że żadne daty ogłoszenia tu przetargów nie padły (bo paść nie mogły - wszystko zależy od budżetu uchwalanego przez radnych). Będą szukaniu sponsorzy na ich zbudowanie, czyli nadal trwa pat polegający na oczekiwaniu, iż to Wisła sama sobie sfinansuje nową murawę, kołowrotki etc. Wszystko tak jak zależało, tak nadal zależy tu od radnych. Wystarczy ich "nie" i z uspokajających hasełek nic nie zostanie. Bo oni mają kasę i to oni dzierżą klucze do przyszłości inwestycji. Te "uspokojenia" mogą jedynie osłabić zapał i zaangażowanie kibiców przed 4 listopada. Jesteśmy dokładnie w tym samym miejscu, w którym byliśmy wczoraj, z takimi samymi problemami i zagrożeniami. Wciąż siedzimy na tej samej bombie. |
Rozumiem że ukończona część sportowa to również murawa. Chyba nie ma nic bardziej sportowego na stadionie :D
|
Cytat:
|
Co to znaczy czesc sportowa!?! Nie mozna dopuscic do tego by stadion zostal w jakims stopniu niedokonczony. Teraz jest jedyny moment by zmusic wszystkich do calkowitego zakonczenia tej investycji. Jesli dokoncza tylko czesc sportowa i Wisla zacznie grac to nigdy nie doczekamy sie w pelni skonczonego obiektu! Zapomnijmy wiec o muzeum, powierzchniach biurowych, normalnych parkingach, plotach i prawdziwym zapleczu gastronomicznym. Do tego poprostu nie mozna dopuscic!
|
Panowie i Panie. Nie czarujmy się, nie ma nawet takiej możliwości żeby stadion był kompletnie wykończony na czerwiec 2010. Jeśli stadion będzie na tyle gotowy, by grać na nim mecze, to już będzie sukces.
Aktualnie brakuje 29.8 mln złotych, a za niedługi czas trzeba będzie niemal drugie tyle. Znamiennym jest fakt, że w tym momencie nawet nie ma mowy o wykończeniu trybuny D z pieniędzy z miasta. Stąd jakieś (podobno zaawansowane) rozmowy ze sponsorami, którzy by się tego podjęli. A wszystko zapewne się sprowadzi do sytuacji, w której to nasz klub będzie musiał (o ile zechce korzystać z zaplecza) samemu zainwestować środki w trybunę północną. Dzisiejsza konferencja to typowa polityczna paplanina bez konkretów. |
Trzeba i należy pokazac że jesteśmy obecni i na każdym kroku gdy sprawy dotycza naszego klubu potrafimy się mobilizować do różnego rodzaju działań , proponuje w dniu obrad zabrać ze sobą aparat i fotografować radnych udających się do pracy w UMK oraz osoby które wydawały opinie w tematach przedstawionych do głosowania niech wiedzą że nie sa anonimowi .
|
Zastanówmy się. Nie po to Kośmider pluł nam w twarz wypowiadając takie słowa o Gruzji czt Estonii, aby teraz grzecznie razem ze swoimi klubowymi przyjaciółmi typu Jantos czy Stawowy głosował za przyznaniem tych pieniędzy za stadion. Oczywiście na "nie" głosować będą też parchoradni z innych klubów na zasadzie jak można to czemu nie podłożyć Wiśle nogi. Trwa już walka o fotel i trwa w związku z tym ostrzał Majchrowskiego. Przed wczoraj nominację na wojewodę dostał z rąk Tuska niejaki Kracik, który nie ukrywa że wskrzeszony został po to aby wykorzystać to miejsce do walki o prezydenturę w Krakowie.
A więc żadne merytoryczne względy, żadne racje nie mają tutaj nic do rzeczy. Wystarczy jeszcze raz przeczytać te brednie z e-maili. Co ? nagle ci wszyscy dostaną olśnienia 4 listopada ? Nawet jeśli, to i tak scenariusz napisany w Warszawie zakłada, że mają kopać Majchra po kostkach i uwalać mu co się da, żeby na ostatniej prostej przedstawić go wyborcom jako tego co rozpaprał stadion i przez niego Wisła nie moze grać u siebie. Wtedy gniew kibiców przełożył by się na niego, a atakującego go Kracika pokazać jako zbawcę narodu, mającego poprowadzić nas w świetlaną przyszłość. |
|
|
Cytat:
zagrożenie dla wstrzymania budowy było i jest z wp.pl Cytat:
|
W kontekście budowy stadionu warto podkreślać jeszcze jedno:
Mimo pierwotnych decyzji, Ukraina wciąż może stracić Euro 2012 - nie jest to niemożliwe. Każde zawirowanie u naszych wschodnich sąsiadów może sprawić, że Kraków znów wróci do gry. Byłoby katastrofą, gdyby tak się stało, a my dzięki takim radnym jak Ci z komisji budżetowej typu Jantos i Kośmidra bylibyśmy załatwieni. Zresztą, zastosowanie żadnego stadionu nie ogranicza się tylko do jednej imprezy, nawet najbardziej prestiżowej. Dzięki Wiśle w Krakowie przez lata będzie rozegranych więcej "topowych" meczów z markowymi drużynami, niż podczas całego Euro 2012 w Poznaniu, Gdańsku, czy Wrocławiu. |
Nie do końca kij w bary bo jakby euro było w Krakowie to nikt by nawet nie pomyślał o tym by oprotestować dodatkową kasę na stadion
|
Kraków już wie, kto spartaczył stadion Wisły
Projekt stadionu Wisły Kraków to partactwo. Władze miasta przyznały się, że wybór Wojciecha Obtułowicza na architekta tak ważnej inwestycji błędem. Właśnie rozwiązano z nim umowę na zaprojektowanie systemu sterowania i teletechniki. No nieźle, tylko dlaczego nie można było wcześniej.
http://www.polskatimes.pl/gazetakrak...isly,id,t.html I jeszcze wywiad z Wilczkiem. Na grze w Sosnowcu Wisła straciła już 8 mln zł! http://www.polskatimes.pl/gazetakrak...lowo,id,t.html |
Jakby Krakow dostal Euro to mysle ze dzis zadnych przepychanek by nie bylo.
Jakby cos brakowalo to tylko na zasadzie .."ee brakuje 30 baniek...bulka z maslem" A ze przegralaismy Euro glownie politycznie,dzis znowu jestesmy ofiarami kolejnych przepychanek . |
Cytat:
|
Ciekaw jestem jak sie ma sprawa "nowego projektanta" do kwestii praw autorskich pana W.O.
|
Pewnie tak, że jak W.O. chce zobaczyć jeszcze jakąkolwiek kasę, to musi parafować wszystko co przedstawi architekt...
|
W sprawie tych wyższych o 30 mln kosztów będą wypływać pewnie na światło dzienne ciekawe sprawy, jak np. ta z dzisiejszego DP:
Cytat:
Takich spraw jest zapewne więcej, ale teraz chodzi przede wszystkim o to, by skończyć budowę w terminie i pilnować obietnicy wiceprezydenta Trzmiela. Szukanie winnych, audytowanie, procesowanie się (z projektantem, wykonawcą, czy kim tam jeszcze) zawsze będzie można zrobić. P.S. Na szczęście nie potwierdzają się też informacje, że by dopuścić stadion do rozgrywania meczów potrzeba jeszcze nawet 50 mln zł. Mówi się w tej chwili o ok. 12 mln, które powinno starczyć na wymianę murawy, monitoring itp. elementy niezbędne dla otrzymania licencji. |
Cytat:
po prostu super. |
Cytat:
Ale to można robić już w trakcie rozgrywania meczów, po otrzymaniu licencji. Byłoby idealnie, gdyby oddali w czerwcu obiekt kompletny, ale obawiam się, że to nie nierealne. |
tylko zwroc uwage kiedy oddali D i co do tej pory zrobili pod trybuna - nic.
potem sie okaze, ze na lata zostaniemy z takim niewiadomo czym - niby trybuny beda a zaplecza brak. |
Zdaję sobie sprawę z tego niebezpieczeństwa, tylko pytanie czy czekać, aż oddadzą do użytku cały stadion, czy pozwolić, by zaplecze było robione później?
W tym pierwszym przypadku Wisła straci duże pieniądze, zwłaszcza, że są ogromne szanse by po raz kolejny grać o LM, a w każdym razie w europejskich pucharach. Moim zdaniem niezbędne jest oddanie w czerwcu stadionu w stanie spełniającym wymogi licencyjne. Jeśli uda się zrobić coś ponadto, to super, jeśli nie uda sie od razu, to rolą władz klubu, kibiców, radnych itd. jest wywieranie nacisku na władze Miasta by jak najszybciej ukończyły resztę. Zresztą o ile kojarzę, sprawa zaplecza rozbija się nie tyle o brak kasy, co o wybór sposobu jego użytkowania i podmiotu, który ma czerpać z niego zyski. |
Jeżeli nie wykończą stadionu w 100% do czerwca to na lata zostaniemy z rozgrzebanym stadionem .Przebija przez ich wypowiedzi klasyczny minimalizm że 12 mln wystarczy choć wiadomo że nie wystarczy. zamiast założyć większy wydatek bo i tak trzeba będzie wydać reszte i tak , a jeśliby znalazł się Inwestor to kasa zostałaby w urzędzie to oni kombinują, sami się okłamując i ludzi .
|
Cytat:
|
Ciekawy wywiad
|
Bardzo ciekawy wywiad w tym linku od zbymaka do GK.
Zawiera wiele informacji, o których przeciętny kibic nie miał do tej pory pojęcia. |
Wywiad ciekawy, ale myślę że to brednie, że nie dało się odkupić praw do projektu. Po to się je wykupuje, żeby należały do właściciela. Prawo może być niezbywalne, ale architekt Obtułowicz może się go zrzec po prostu, w ramach wykupienia praw zbywalnych.
|
Problem niezbywalnych praw autorskich był w naszym mieście przerabiany kilka miesięcy temu, gdy chodziło o dalszą rozbudowę terminala w Balicach.Okazało się, że architekci sprzedali swoje prawa autorskie aby można było rozpisać przetarg na dalszą rozbudowę.
Bo wyobraźcie sobie sobie taką sytuację, że miasto zamierza wybudować małe lotnisko, które zaprojektował architekt Kowalski. I myślicie, że dzięki temu do końca życia ma on zapewnioną fuchę przy projektowaniu każdego powiększenia tego lotniska? Przecież to bez sensu. A jeśli tak to znaczy to, że za 40 lat projekt ew. rozbudowy stadionu będzie mógł wykonać tylko właściciel praw odziedziczonych po Obtułowiczu? A jak nie będzie miał czasu, uprawnień, humoru (niepotrzebne skreślić) lub jak się nie zgodzi to stadion będzie zburzony i wybudowany od nowa? Cytat:
|
Oczywiście że może, ale jeśli projekt kosztował 4 bańki, to za prawa autorskie ze 2 razy tyle. Poza tym dla wielkiego O. projektowali podwykonawcy, wiec sprawa praw jest jeszcze bardziej zagmatwana.
|
Cytat:
|
Cytat:
W ogóle o co chodzi, gdzie problem? Rozpisać przetargu na nazwę stadionu, rozesłać oferty do przedsiębiorstw, banków i zaoferować im,że przez 10 lat stadion będzie się oficjalnie nazywał tak i siak. Np Orlen Stadion i kosztuje to teoretyzując przez 10 lat 40 baniek. Żal to pisać ale tak wszyscy robią na świcie, np Emirates Stadium - Arsenal, Reebok Stadium - Boltonie,itd. Czemuż u nas nie korzysta się z gotowych rozwiązań?Skandalem jest,że wcześniej tego nie zorganizowano,zaplanowano. Nic. Pamiętajcie tylko kto był zarządzą miasta, kto jak głosował, aby zmieść przy najbliższych wyborach. |
Mysle ze Obtułowicz dostał do zrobienia projekt stadionu po znajomosciach od Majchrowskiego tylko nikt sie nie spodziewał , że takie zadanie go przerosnie i teraz mamy skutki tego i całe to zamieszanie ale to jest własnie cała polityka i układy sił rzadzących.
|
No przecież to są jakieś jaja że wschodnia wymaga pogłębienia i nie oddadzą trybuny w grudniu. Bardzo dobry wywiad, dużo nowych informacji.
Martwi ten cytat: "Pierwszy mecz ma się odbyć w połowie lipca. Przy gotowej trybunie zachodniej i południowej i obniżonej murawie. Możemy to zapewnić. Podtrzymuje to też wykonawca." Czyli zagramy przy dwóch trybunach. Brak słów. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
wierny - to chyba jakieś przekłamanie w wywiadzie. Na czerwiec mają być gotowe 4 trybuny (pod warunkiem, że radni zgodzą się na przesunięcie środków na ten cel).. Nie wiem czemu piszą o zachodniej i południowej, skoro wcześniej powstanie wschodnia. Chyba że chodzi o kompletne wykończenie tych trybun także w środku, w co nie chce mi się wierzyć. |
Cytat:
|
nie wydaje mi się żeby wschodnia wymagała pogłębienia. zresztą jakby to niby miało fizycznie wygladać? wykopią przy ściance rów na 10 metrów? Coś mi się wydaje że Pani po prostu pomyliły się nazwy (kierunki) trybun, a samo pogłębienie już jest załatwione. A robi się z tego historia jak z dodatkowymi 3 rzędami gdzie plotka mowiła że dopiero będą dokładane przy obniżeniu mórawy, a tak naprawdę już były uwzględnione
|
Czy to aby na pewno chodzi o ściankę pod trybuną wschodnia?
Jeśli tak, to to się nadaje do Księgi Rekordów: pierwszy stadion na świecie, gdzie najpierw stawiają trybunę, potem kończą ściankę szczelinową... Na wszystkich Wydziałach Budownictwa będą mówić o Stadionie Miejskim w Krakowie. |
Cytat:
Cytat:
taaa D tez bylo niby "zakonczone" a ile czasu bylo zamkniete??? wogole zaczynam stwieradzac ze takie jaja to moga byc tylko w Krakowie z wiecznie klocącymi sie politykami i nieudolnymi architektami ktorzy niewiem jakim cudem maja swoje biura archiektoniczne. Pan Obtulowicz zamiast nowego stadionu jedyne co by mogl zaprojektowac to nowe Toi -Toie pod trybune. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl