Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Sopranos 11.04.2010 17:41

Żałoba jest faktycznie do piątku, do godziny 18, natomiast Ekstraklasa SA póki co wstrzymała rozgrywki ligowe do odwołania i należy czekać na jej decyzję. Możliwe, że po prostu mecze, które były zaplanowane na piątek zostaną przeniesione na sobotę i na tym będzie polegać cała zmiana.

AYALA 11.04.2010 19:51

myśle że w następnym meczu z Lechem Ba z Jirsakiem bedą mogli sie pokazac bo ich rywalem na środku pomocy będzie będacy ostatnio w świetnej formie Stilic.

fond 12.04.2010 06:28

Mecz z Lechem być może w sobotę, Śląsk w kolejną środę:

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

KOMINEK 12.04.2010 08:43

Pytanie tylko... czy w ogóle 25. kolejka się odbędzie. W poniedziałek rano media cytują słowa p.o prezydenta Bronisława Komorowskiego, który powiedział, że "uroczystości żałobne i pogrzebowe o charakterze państwowym" przewidziane są właśnie na sobotę. To zaś oznacza, że tego dnia nie odbędą się żadne rozgrywki ligowe w kraju.

Być może wówczas cała liga zagrałaby w niedzielę, ale to wydaje się raczej mało prawdopodobne. Bardziej realne jest to, że ta kolejka byłaby rozbita i "upychana" w pojedyncze terminy.

Ze względu na mundial Ekstraklasa musi zakończyć swoje rozgrywki do 15 maja.

Przegląd Sportowy

Charlie 12.04.2010 09:36

Mam nadzieje, że z Lechem jednak zagramy w weekend, choćby w niedziele, bo na takim meczu powinien być komplet publiczności, a wiadomo jak to jest w tygodniu. Zresztą TVP wykupiła chyba prawo transmisji tego spotkania, w dzień powszedni mogą nie miec jak tego zmieścić w ramówce.

zim zum 12.04.2010 09:44

Termin tej ceremonii jest uzależniony od tego, kiedy do Polski powrócą ciała pozostałych osób, które zginęły w katastrofie. Nikt nie wyobraża sobie sytuacji, że prezydent zostałby pochowany bez pani prezydentowej - mówił w RMF FM Jacek Sasin z Kancelarii Prezydenta.

http://www.90minut.pl/news/120/news1...straklasy.html

Ale im się pali. W ogóle dlaczego musi sie zakończyć do 15 maja ?

AYALA 12.04.2010 09:53

na to żeby rozegrac całą kolejke w niedziele nie zgodzą sie pewnie stacje telewizyjne które chcą pokazac jak najwięcej meczy w weekend

zim zum 12.04.2010 10:07

Jest środa 21 i środa 28 kwietnia jak coś. Może być nawet wtorek-środa

MCX 12.04.2010 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 883452)
Ale im się pali. W ogóle dlaczego musi sie zakończyć do 15 maja ?

Właśnie.
Liga polska to nie Premiership, nie będzie sytuacji, że w klubach nie będzie piłkarzy i trenerzy będą mieli trudność z zestawieniem podstawowej jedenastki. Oprócz Muchy i Kirma z naszej Ekstraklasy ktoś jeszcze się na mundial wybiera?

Wpis na Weszlo:
http://www.weszlo.com/news/4813

ardianek 13.04.2010 11:07

Czy Guła trenuje?

tomasz_19 13.04.2010 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ardianek (Post 883794)
Czy Guła trenuje?

tak, ale nie wiem czy już na pełnych obrotach....

WILU TS 13.04.2010 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 883809)
tak, ale nie wiem czy już na pełnych obrotach....

Od wczoraj miał być już w kadrze meczowej...

ardianek 13.04.2010 12:13

spytalem, bo tak jak kolega wyzej napisal, od wczoraj Gargula mial trenowac z cala druzyna na pelnych obrotach. Nie ma nigdzie o tym zadnej informacji, ale moze to byc spowodowane ostatnia sytuacja w Polsce i faktem ze nie to jest przeciez teraz najwazniejsze, niemniej jednak chcialbym wiedziec czy ten zawodnik jest juz do dyspozycji trenera. Ktos moze byl na treningu? orietnuje sie? Mecz z Amica znow zostanie najprawdopodobniej przelozony, moze jak juz do niego dojdzie druzyna bedzie wyladala lepiej, bo Kasperczak bedzie mial prawie 2 tygodnie na spokojne treningi? Oby.

tofik 13.04.2010 12:25

No Garguła by się przydał, bo nie jest to kopacz, tylko gracz myślący, starający się grac kombinacyjnie.
Po tak długiej kontuzji będzie mu ciężko wrócić szybko do gry. Dlatego dużo bym sobie po tym powrocie nie obiecywał. Może w następnym sezonie.

SpoXsteR 13.04.2010 16:09

Cytat:

Po raz pierwszy od operacji kolana na pełnych obrotach ćwiczył Łukasz Garguła. 1 kwietnia, po powrocie Łukasza z konsultacji w Niemczech, informowaliśmy, że „Guła” zajęcia z pełnym obciążeniem powinien zacząć najpóźniej po dwóch, trzech tygodniach od tamtej daty. Okazuje się, że spełnił się najbardziej optymistyczny wariant.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...nych_obrotach/

Cytat:

Piłkarze Wisły spokojnie trenują i czekają na decyzje, kiedy zostanie rozegrana najbliższa kolejka Ekstraklasy. „Spotkała nas wielka tragedia. Dopasujemy się do decyzji władz ligi” – mówi trener Kasperczak.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ie_na_decyzje/

brylant17 14.04.2010 09:45

Piłkarz Wisły nie chce wracać do włoskiej ligi


Cytat:

Pablo Alvarez nie chce opuszczać Wisły Kraków i wracać do Reginy, której grozi spadek z ligi.

Szlagierowy mecz z Lechem może zadecydować o przyszłości w Wiśle Pablo Alvareza. Prawemu obrońcy za 2,5 miesiąca kończy się wypożyczenie z Regginy i krakowski klub musi zdecydować, czy bierze Urugwajczyka na stałe. A starcie z Kolejorzem to najlepsza okazja, by zweryfikować zawodnika.

Roczne wypożyczenie Alvareza kosztowało Wisłę 100 tysięcy euro. W umowie znalazła się opcja pierwokupu przez Białą Gwiazdę - za transfer definitywny krakowianie mieliby zapłacić dodatkowo 400 tysięcy euro. Może to być jednak kwota podlegająca negocjacjom ze względu na trudną sytuację Regginy. Włoski klub, mający prawa do Alvareza, na 8 kolejek przed końcem rozgrywek Serie B zajmuje 18. miejsce, które oznacza konieczność gry w barażu o uchronienie się przed spadkiem do Serie C.
Tak czy inaczej, trudno zakładać, by Włosi puścili prawego obrońcę za mniej niż 250-300 tysięcy euro. To jednak i tak o wiele mniej niż w 2007 roku Włosi za niego zapłacili.

- Nie znam dokładnej kwoty transferu z Nacionalu Montevideo, ale słyszałem, że Reggina przelała 1,6 miliona dolarów, czyli wtedy jakieś 1,2 miliona euro - wspomina 26-letni Urugwajczyk.(..)

Pod względem sportowym Alvarez skłania się ku pozostaniu w Wiśle. - Jestem zawodnikiem mistrza kraju i lidera rozgrywek. Każdy chyba woli grać w zespole z europejskich pucharów niż w drużynie, która broni się przed spadkiem z drugiej ligi.

Jak nie chce to niech zostaje teraz wszystko w rękach działaczy myślę,że Wisłe stać wyłożyć te 300 tys euro.

zim zum 14.04.2010 10:36

Po 43 kolejkach Reggina jest już 16 i patrząc na formę jaką ostatnio prezentują, to raczej spadek im nie grozi.

eryk_cartman 14.04.2010 11:42

Pod względem sportowym Alvarez skłania się ku pozostaniu w Wiśle. - Jestem zawodnikiem mistrza kraju i lidera rozgrywek. Każdy chyba woli grać w zespole z europejskich pucharów niż w drużynie, która broni się przed spadkiem z drugiej ligi.

Ciekawe co by powiedział Adam Kokoszka, bo z tego co widzę to jego Empoli ma 6 punktów przewagi nad Reggina ;) oczywiście bez napinki ;)


...:::Tomo:::... O tym samym myślałem ;);)

tomo 14.04.2010 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eryk_cartman (Post 884591)
Pod względem sportowym Alvarez skłania się ku pozostaniu w Wiśle. - Jestem zawodnikiem mistrza kraju i lidera rozgrywek. Każdy chyba woli grać w zespole z europejskich pucharów niż w drużynie, która broni się przed spadkiem z drugiej ligi.

Ciekawe co by powiedział Adam Kokoszka, bo z tego co widzę to jego Empoli ma 6 punktów przewagi nad Reggina ;) oczywiście bez napinki ;)

Jak to co by powiedział ? :) Kasa na koncie się zgadza to o co chodzi ? może grać nawet w Serie C do końca kontraktu:)

bez napinki

laurence 14.04.2010 15:35

w sumie to przez przypadek wszedłem na stronę agencji interaktywnej która tworzyła oficjalną stronę Wisły i takie coś tam jest http://www.apeiro.pl/ :) Jak było to sorki.

mrawczu 15.04.2010 09:39

Henryk Kasperczak, Andrzej Bahr, Rafał Boguski i Marcin Juszczyk byli wczoraj wieczorem w Łagiewnikach na trzeciej pielgrzymce sportowców i kibiców. Może był ktoś jeszcze, ale nie dostrzegłem ;)
znalazłem relację na http://kiks.tv/, to jakaś nowa internetowa telewizja sportowa krakowska czy coś takiego.

Markus 15.04.2010 17:19

Dziś oficjalna donosi o "luźnym treningu". Nie wiedziałem, że nasi piłkarze są w aż tak świetnej formie, by zamiast ciężko pracować nad poprawą gry mogli sobie pozwolić na obijanie, ale widać myliłem się, a męczarnie w poprzednich meczach nie miały miejsca.

Luźne treningi to sobie może robić świetnie grający Lech, a nie drużyna, która prawie wszystko musi poprawić i to jak najszybciej.

grzesiek632 15.04.2010 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 885115)
Dziś oficjalna donosi o "luźnym treningu". Nie wiedziałem, że nasi piłkarze są w aż tak świetnej formie, by zamiast ciężko pracować nad poprawą gry mogli sobie pozwolić na obijanie, ale widać myliłem się, a męczarnie w poprzednich meczach nie miały miejsca.

Luźne treningi to sobie może robić świetnie grający Lech, a nie drużyna, która prawie wszystko musi poprawić i to jak najszybciej.

Przepraszam kolego ale piszesz głupoty.

Drużyna mogła ćwiczyć ponad tydzień z większymi obciążeniam,i więc teraz chyba naturalne się wydaje że Kasperczak postanowił dać trochę odpocząć piłkarzom.

Co by potem dali rade pobiegać przez 90 min meczu ze Śląskiem. Wiadomo jak u nas wyglądała motoryka. Świetny przykład: Kirm.

A tak po za tym nie wchodźmy w kompetencje sztabu trenerskiego jak i trenera. Chyba oni są od nas mądrzejsi w sprawie postępowania z drużyna, prawda?

Acima 15.04.2010 17:39

Bardzo ciekawa wypowiedź nowego prezesa Górnika Zabrze o Pawełku:

(o obrażaniu kibiców): - Piłkarz obrażający trenera czy kibiców nie szanuje swojego klubu. Kiedy dowiedziałem się, że Mariusz Pawełek pokazał kibicom środkowy palec, moją pierwszą reakcją była myśl, że powinni mu ten palce, k..., złamać. Kibice to ludzie, którzy ciężko pracują, często na nocną zmianę, za 1500 zł. I wydają te cholerne 20 złotych, drą się na całe gardło, bo żyją tym klubem przez 24 godziny na dobę. Po to, żeby jakiś idiota pokazał im "fuck you"? Wyobraźmy sobie sprzedawcę telewizorów w sklepie, którego pan jest właścicielem. Przychodzi klient, jest wyjątkowo upierdliwy, zadaje mnóśtwo pytań. I zarzuca sprzedawcy, że ten mu źle tłumaczy. Na co handlowiec pokazuje mu środkowy palec. Co by pan zrobił? (...) I to w trybie natychmiastowym! Domagałbym się rozwiązania umowy z winy zawodnika. To jest tak rażące naruszenie zachowań, że gorzej być nie może. Inna kwestia, że to zwykły brak kultury osobistej. Rażący.


weszlo.com

SpoXsteR 15.04.2010 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 885115)
Dziś oficjalna donosi o "luźnym treningu". Nie wiedziałem, że nasi piłkarze są w aż tak świetnej formie, by zamiast ciężko pracować nad poprawą gry mogli sobie pozwolić na obijanie, ale widać myliłem się, a męczarnie w poprzednich meczach nie miały miejsca.

Luźne treningi to sobie może robić świetnie grający Lech, a nie drużyna, która prawie wszystko musi poprawić i to jak najszybciej.

no, a potem jak w przypadku Skorży bedziesz plakal ze druzyne przemeczyl... :rotfl:

fanfan 15.04.2010 18:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 885115)
Dziś oficjalna donosi o "luźnym treningu". Nie wiedziałem, że nasi piłkarze są w aż tak świetnej formie, by zamiast ciężko pracować nad poprawą gry mogli sobie pozwolić na obijanie, ale widać myliłem się, a męczarnie w poprzednich meczach nie miały miejsca.

Luźne treningi to sobie może robić świetnie grający Lech, a nie drużyna, która prawie wszystko musi poprawić i to jak najszybciej.

Widzę ,że niektórzy nawet jak nie ma meczu to znajdą jakiś temat do narzekania i krytyki , troszkę poczekać a znajdzie się ktoś kto zacznie jechać Skorżę że dzisiaj miała luźny trening. Wg mnie nasz trener wie co robi, no bo kibic jest od kibicowania a trener od trenowania. Z drugiej strony piłka nożna nie polega tylko na wydolności piłkarzy , ich przygotowaniu fizycznemu , ich kondycji ale też na innych rzeczach jak ,np. stałe fragmenty gry które są bardzo ważne i je również należy ćwiczyć a takie ćwiczenia nie są wyczerpujące więc nie widzę problemu żeby narzekać na te luźne treningi na których przygotowujemy różne warianty i ustawienia przy stałych fragmentach bo być może one w kolejnych meczach przyniosą nam cenne punkty a i świeżość jest piłkarzom potrzebna bo przecież jesteśmy w środku rundy i nie można teraz piłkarzy zajechać na treningach ponieważ są nam potrzebni na mecze wypoczęci ...

Dean 15.04.2010 19:20

http://www.wisla-online.pl/news/cleb...a-wylocie-1004

Markus 15.04.2010 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzesiek632 (Post 885119)
Przepraszam kolego ale piszesz głupoty.

Drużyna mogła ćwiczyć ponad tydzień z większymi obciążeniam,i więc teraz chyba naturalne się wydaje że Kasperczak postanowił dać trochę odpocząć piłkarzom.

Co by potem dali rade pobiegać przez 90 min meczu ze Śląskiem. Wiadomo jak u nas wyglądała motoryka. Świetny przykład: Kirm.

A tak po za tym nie wchodźmy w kompetencje sztabu trenerskiego jak i trenera. Chyba oni są od nas mądrzejsi w sprawie postępowania z drużyna, prawda?

Mam nadzieję, że jest tak jak piszesz, choć artykuły na oficjalnej bynajmniej nie pokazywały, że drużyna poprzednio ćwiczy z większym obciążeniem. Nie wydaje mi się, by system lekkich treningów i gry w siatkonokę mógł cokolwiek nauczyć naszych piłkarzy i poprawił ich organizację gry, ale oczywiście nie mam zamiaru wchodzić w kompetencje Kasperczaka.

Już za parę dni zobaczymy, czy ten rodzaj treningów faktycznie wniesie coś do postawy zespolu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 885126)
no, a potem jak w przypadku Skorży bedziesz plakal ze druzyne przemeczyl... :rotfl:

Nigdy nie pisalem, że Skorża drużynę "przemęczył".

Proud 17.04.2010 12:49

wywiad z Rafałem Boguskim:

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...zie_na_boisku/

ciekawe fragmenty odnośnie Małego i Piotrka Cwielonga...

Cytat:

Z Pawłem chyba lepiej się trochę rozumiem, bo „Mały” trochę rzadziej oddaje piłkę niż Paweł. Dlatego z nim można powymieniać trochę tą piłkę, z Patrykiem rzadziej.

Wróćmy do meczu ze Śląskiem. Teraz gra tam Piotr Ćwielong, były piłkarz Wisły. Przyjaźniłeś się z nim?
W porządku było. Nie tak jak w Śląsku, nie chodziliśmy na wspólne obiady codziennie, ale raz, czy dwa się zdarzyło. Takie fajne, koleżeńskie stosunki.

Jak odniesiesz się do słów „Pepe”, który stwierdził, że w Wiśle nie ma takiej atmosfery jak w Śląsku oraz że oba zespoły mają taki sam poziom sportowy.
Zobaczymy, co będzie na boisku, jak te słowa przełożą się na mecz. Wtedy będzie można określić, czy sportowo Wisła jest na takim samym poziomie, jak Śląsk.

tofik 17.04.2010 13:33

Atmosfera jest, że tak powiem...specyficzna. Na pewno nie jest to jedna wielka rodzina, raczej zbiór indywidualności. My taki Real Madryt jesteśmy niestety :D

Żmijka 19.04.2010 23:24

M.in. Mariusz Pawełek i Marcin Juszczyk wezmą udział w imprezie charytatywnej "Trenuj z mistrzem - podaruj oddech!"

www.trenujzmistrzem.com

dynek.pl 20.04.2010 08:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 886277)
M.in. Mariusz Pawełek i Marcin Juszczyk wezmą udział w imprezie charytatywnej "Trenuj z mistrzem - podaruj oddech!"

www.trenujzmistrzem.com

a z kim beda trenowac ? (sorry, nie moglem sie powstrzymac :) - tak na serio oczywiscie to ladnie z ich strony,
ze reprezentuja Wisle w takiej akcji

Adrian_Suvalkai 22.04.2010 14:27

Bliźniacy
http://rafalstec.blox.pl/2010/04/Blizniacy.html

element 22.04.2010 14:33

Na **** reklamujesz tego gamonia?

jak już tak bardzo chcesz wystarczy skopiować / wkleić bzdety bez potrzeby wklejania odnośnika.

Krzysiek 22.04.2010 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rafal Stec
Bliźniacy

Można by rzec, że w boiskowym bliźniactwie się specjalizujemy, nawet jeśli zaznaczymy, iż ani bracia Żewłakowowie, ani bracia Brożkowie nie znaczą w futbolu tyle, ile znaczą Diego Milito i Gabriel Milito (bliźniakami nie są), którzy właśnie mierzą się w półfinale Ligi Mistrzów jako gracze Interu Mediolan i Barcelony. Nasze rodzinne duety to przecież kawał współczesnej historii polskiej piłki nożnej.

Duety wyjęte z kompletnie odmiennych bajek, które zbliżają do siebie tylko numerologia dowodów osobistych i banialuki o znakach zodiaku. Otóż Paweł Brożek z Piotrem Brożkiem obchodzili urodziny (27.) wczoraj, a Michał Żewłakow z Marcinem Żewłakowem obchodzą urodziny (34.) dzisiaj.

Ze sportowego punktu widzenia więcej ich dzieli. Brożkowie dorastali jako gromadnie głaskani bohaterowie jutra, gwiazdorzyli już w reprezentacjach juniorskich. Żewłakowom nie przypisywano wybitnego talentu, do kadry zostali zaproszeni - Michał na stałe, Marcin incydentalnie - dopiero w wieku seniorskim. Pierwsi mieli urodzić się z darem, drudzy mieli być skazani na uczciwą pracę, którą nadrobią to, czego natura im nie dała.

Drogi karier też obrali różne. Brożkowie trzymali się Krakowa, stając się ofiarami naszych specyficznych ligowych obyczajów nakazujących widzieć niegotowego do rywalizacji z dorosłymi dzieciaka nawet w piłkarzu, który spłodził już syna, zasadził drzewo i zaraz wybuduje willę. Wisła wypożyczała ich do pomniejszych klubów, zwłaszcza Paweł długo czekał na poważną szansę. A kiedy ją dostał, wykorzystał i zwrócił na siebie uwagę za granicą, odkładał emigrację.

Żewłakowowie uciekli po 22. urodzinach. Polecieli do belgijskiego Beveren, skąd przenieśli się do Mouscron. Potem nastąpiło rozstanie. Marcin rozstrzelał się dla Mouscron, próbował sił w lidze francuskiej i innych drużynach z Belgii, ostatnio został mistrzem Cypru. Wyżej ceniony Michał grał dla Anderlechtu Bruksela i Olympiakosu Pireus.

Wśród Brożków wyżej cenimy Pawła. Jest gwiazdą. Bezdyskusyjną, choć lokalną. Sześciokrotnym mistrzem kraju, dwukrotnym królem ligowych strzelców.

Michał Żewłakow gwiazdą nie jest i nigdy nie był. Ale tytuły również kolekcjonuje. Dwa razy zdobył mistrzostwo Belgii, trzy razy - mistrzostwo Grecji.

Paweł Brożek uzbierał na razie 20 meczów w reprezentacji, uciułał trzy gole, w tym jednego w grze o stawkę (wbitego Czechom). Ja najbardziej pamiętam mu trafienie w ekwadorski w słupek podczas ostatniego mundialu, na którym wpadał na boisko na chwilę - w kadrze nie osiągnął nic.

Michał Żewłakow ma w dorobku dwa mundiale, Euro 2008 oraz 94 mecze w kadrze. I okazałe szanse, by pobić rekord występów w kadrze, a na Euro 2012 zostać drugim po Władysławie Żmudzie piłkarzem, który zagrał dla Polski na czterech turniejach rangi mistrzowskiej.

Brożkowie nigdy nie zaznali Ligi Mistrzów, a europejskie puchary znają głównie z przykrych porażek oraz szokujących klęsk. Żewłakowowie w Lidze Mistrzów grali - Marcin epizodycznie, lecz epizod ozdobił golem strzelonym Chelsea (a epizod mundialowy - golem strzelonym USA); Michał bawi w elicie od lat.

Wreszcie z życiowego punktu widzenia - Żewłakowowie poznali kilka sportowych światów, kultur i języków, Brożkowie pościelili sobie na dłużej w Krakowie.

Kto osiągnął więcej? Albo inaczej - kto zasłużył na większy szacunek?

Ostatecznego werdyktu oczywiście nie powinniśmy ogłaszać, bo Żewłakowowie reprezentują pokolenie schodzące, a Brożkowie spędzą jeszcze na murawie szmat czasu. W pewnych kwestiach możemy co najwyżej poprognozować. Nie sądzę np., by bliźniaków z Krakowa stać było na jakikolwiek przyzwoite transfery zagraniczne. Także Pawła, któremu przybywa lat, a w Wiśle nie zatruwa mu życia nadmierna konkurencja w kadrze - on nie drybluje ani nie pudłuje pod presją, świadomy, iż niepowodzenie zepchnie go na ławkę rezerwowych. Nie przywykł do ostrej walki na treningu, do jakiej przywykł Michał Żewłakow, od lat pracujący w firmie z ambicjami międzynarodowymi, ściągającej całkiem uznanych piłkarzy.

Bałbym się wręcz, że nasz snajper wyborowy stanie się problemem Wisły - straci motywację do ganiania po lokalnych trawach, jego błagalne spojrzenia za granicę odwzajemni tylko głęboka prowincja, krakowski klub albo niewiele na nim zarobi, albo będzie patrzył, jak mu się gwiazdor zapuszcza i frustruje. A gdyby jakimś cudem zdołał Brożek w ładne miejsce wyjechać, to bałbym się z kolei, że na dłuższym dystansie nie sprosta. Konkurentom, wymaganiom, europejskim standardom.

Oby nie, oby Brożek poczuł, że i ściganie się z snajperskimi herosami polskiej ligi to ładne wyzwanie. Przynajmniej tyle byśmy z niego mieli.

Powtórzmy - jeszcze nie rozstrzygniemy, kto osiągnął więcej. Brożkowie czy Żewłakowowie, a przede wszystkim - Paweł czy Michał. Niech skończą, co zaczęli.

Na razie wiemy tylko, kto chętniej szuka wyzwań. A gdybyśmy znów wrócili do porównań graczy „lepszych” w obu rodzeństwach, bez przesadnego ryzyka moglibyśmy przypisać Michała Żewłakowa do gatunku piłkarzy o umiarkowanym talencie, którzy usiłowali wycisnąć z siebie i dla siebie maksimum (vide Krzynówek, Hajto), a Pawła Brożka do gatunku piłkarzy o talencie nieco okazalszym, którzy zawsze wiedzieli, że mają czas (Żurawski, Kosowski).

W ogóle coraz częściej miewam wrażenie, iż nic tak nie szkodzi u nas kopaczowi - zwłaszcza młodemu - jak zasugerowanie mu, że kopie sprawniej niż rówieśnicy.

+10 znaków

QBAS 22.04.2010 15:44

Weźcie mi tym Stecem całym humoru nie psujcie. Niech najpierw włosy umyje bo jak go widzę to się słabo robi. Kibol jeden..

Watts 22.04.2010 16:07

Co za bzdurna konkluzja. Nikt przy zdrowych zmysłach chyba nie porównuje osiągnięć Brożków i Żewłakowów, zwłaszcza Żewłaka-obrońcy, ale fakt że z czwórki piłkarzy tylko jeden osiągnął pewien poziom (bo uważam, że Pawła stać byłoby co najmniej na taką karierę jaką za sobą ma Żewłakow-napastnik) i to że są braćmi, dla pana Steca daje powód do wylewania wiadra pomyj na Brożków :D

To tak, jakby np. napisał, że Freddy Adu którego uważano za wielki talent ma teraz pucować buty innym czarnoskórym reprezentantom USA, bo jest Murzynem, a oni w przeciwieństwie do niego nigdy nie byli uważani za utalentowanych graczy.

tofik 23.04.2010 13:41

http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/w...9392148278.jpg
Obrońcy chyba jakieś ciosy Kung Fu szykują na ofensywnych grajków Lecha.

lucekj 23.04.2010 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 886277)
M.in. Mariusz Pawełek i Marcin Juszczyk wezmą udział w imprezie charytatywnej "Trenuj z mistrzem - podaruj oddech!"

www.trenujzmistrzem.com

i właśnie za to Żmijkę lubię :]

Wojtas 23.04.2010 23:28

Tak sie zastanawiam jak słaby musi byc ten Christov skoro zapowiadano go jako wzmocnienie a nie jest nawet zapchajdziurą do ataku jako zmiennik dla Brozka .......


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl